Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 20 wyników

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Dzięki wszystkim, którzy dotarli na prelekcje na Pyrkonie, przepraszam, że nie dotarłem na meeta, ale okazało się, że muszę być też na konferencji wydawnictw komiksowych.
Jeśli ktoś jest z Krakowa lub okolic, zapraszam na taką małą pogadankę o przekładzie DBS:
https://www.facebook.com/events/621226624877062/

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Hayato napisał(a):
tym co ciekawi mnie najbardziej, to sposob w jaki tlumacz przelozyl specyficzny sposob mowienia Freezy, ktory nawet zabijajac swoich wrogow, zwracal sie do nich w keigo.
Może jestem ślepy, ale gdzie on mówił w keigo?

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Dzięki wszystkim za miłe słowa.
Pierwszy draft tłumaczenia DBS2 prawie ukończony, tymczasem mam pytanie - wybiera się ktoś na Pyrkon? Będzie fajna okazja, żeby pogadać.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Może warto byłoby zaprezentować tu imiona i nazwy własne z małym wyprzedzeniem?
Zwłaszcza, jeśli decyzja nie została ostatecznie podjęta - zapewne znajdą się osoby chętne pomóc. Oczywiście nie chodzi tu o jakieś głosowanie, ale bardziej o rzeczowe argumenty, które by Pana przekonały.
Z doświadczenia mówiąc, wolałbym tego uniknąć. Przy innych seriach zdarzało się, że gdzieś na forum publicznym nieopatrznie powiedziałem, że rozważam przetłumaczenie danego terminu czy nazwy w taki, a nie inny sposób. Wiele osób z rozpędu uznawało to za pewnik, by potem, gdy ukazywał się tom i jednak było inaczej, wszem i wobec oznajmiać swoje oburzenie, bo przecież mówione było inaczej.
Nie twierdzę, że tak byłoby i tutaj, ale generalnie: nie jest tak, że im więcej osób dyskutuje nad czymś takim, tym lepiej. Zdecydowanie zbożniej przebiega praca w mniejszej grupie ekspertów, stąd moja prośba do Shounena, któremu ponownie dziękuję za to, że się zgodził.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Z dodawaniem posłowia do tomów jest różnie. Generalnie zasada jest taka, że nie da się dodawać po jednej kartce - wymogi drukarni są takie, że trzeba to robić po osiem. Tymczasem w tomach japońskich czasem są strony zbędne, które w polskim wydaniu mogą zostać zastąpione reklamami lub właśnie posłowiem, a czasem takich stron nie ma. Tak właśnie było w tomie 1 DBS i obawiam się, choć mogę się mylić, że podobna sytuacja ma miejsce w tomie 2. Będę jednak namawiał wydawnictwo, żeby jakoś to rozwiązać.

Natomiast niezależnie od tego chciałbym gdzieś na internecie zamieścić stosowne wyjaśnienia, może być i tutaj. Wbrew pozorom do wyjaśnienia jest więcej kwestii niż Piwus / Beerus.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Yasiek napisał(a):
W przypadku wykrycia błędów w mandze wydajecie może później jakieś wersje poprawione?
Jeśli będą dodruki to poprawimy.

Wolałbym, żeby była to jedna osoba, więc jeśli Shounen się zgodzi, to byłbym zobowiązany : )

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
vegeta391 napisał(a):
Paweł Dybała, nie ma za co przepraszać, każdy popełnia błędy. Robi ktoś u was korektę? To jest typowo zadanie dla korektora czy innego adiustatora.
Robi, nawet trzy osoby to sprawdzały (licząc mnie). Stąd zachodzę w głowę, jak to przeszło -.-

Dodano po 6 minutach
Ok, to mam propozycję - czy ktoś z forum chciałby od następnego tomu włączyć się do prac nad tłumaczeniem? Tzn. przejrzeć tekst pod kątem wyłapania tego typu nieścisłości? Co cztery głowy to nie trzy.
Pan Michał? Ktoś inny może?

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Pan Michał napisał(a):
- Goten na 20 stronie mówi, że gdyby wzięli kasę od Satana, to Chichi pozwoliłaby Goku trenować na planecie Boga Światów (chyba nie jest okej)
- Król Światów nazywany jest Bogiem Światów
Faktycznie, niedopatrzenie moje. Przepraszam, będę się pilnował.

Podejście Toriyamy do DB

Paweł Dybała

Odp.: 9
Wyś.: 437
Indiger napisał(a):
Pamiętacie słynny odcinek z Aralką w DBS? Ile hejtu się wylało
Serio? O_O
Ale czemu?
Szczerze mówiąc, trochę nie ogarniam, jak można być fanem DB i nie pojmować integralności efektów komediowych w jego świecie.

Podejście Toriyamy do DB

Paweł Dybała

Odp.: 9
Wyś.: 437
A ja mam podejście zgoła odmienne niż Indiger. Toriyamie udało się stworzyć serię, która jest jednocześnie epicka i zarazem parodystyczna wobec tych na poważnie epicko nadętych. W Dragon Ballu cały czas mamy do czynienia z takim porozumiewawczym mruganiem do czytelników, a w DBS widać to doskonale. Już na samym początku mamy jednego z najpotężniejszych wojowników na świecie jadącego na... traktorze, bo mu żona kazała zarabiać. Wkrótce potem pojawia się straszliwy bóg zniszczenia, którego imię pochodzi od piwa (zamierzenie czy nie, to już tam inna kwestia, liczy się efekt). Który, dodajmy, jest straszliwym łasuchem. Który się wkurzył, bo Buu zjadł cały pudding. Jak tu brać coś takiego w pełni na poważnie? Dla mnie cały urok DB tkwi w takich właśnie kontrastach.

To, że niektórzy fani chcą od serii więcej powagi to jedno. Ja natomiast się cieszę, że autorzy, póki co, się tym naciskom nie poddają. Gdyby DB obedrzeć z tej lekko śmieszkowej otoczki, nie byłby tą samą serią, która podbiła serca tylu wielbicieli na całym świecie.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
1080720p napisał(a):
Tomik już wczoraj doszedł i jest superancki - jakbym dostawił po prostu 43 tom na półce . Tłumaczenie w tym samym duchu, co poprzednie - jednocześnie mega jajcarskie, a z drugiej strony dokładne i wierne.
Dzięki. Właśnie taki był zamiar - stary duch, nowe treści. Znajduję w sumie dość symbolicznym fakt, że tak, jak nowa seria jest rysowana przez duchowego ucznia Toriyamy, tak tłumaczy ją duchowy uczeń Kabury : )

1080720p napisał(a):
Beerus = Piwus sprawił, że turlałem się po podłodze
No wiesz, niektórzy (patrz to, co się dzieje na fb) by Cię zlinczowali za to, że w takiej Epickiej Postaci dostrzegasz elementy komediowe : D

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
vegeta391 napisał(a):
am nadzieję, że to tylko tutaj, a w produkcie końcowym jest do porządku.
-.-
Czy już wspominałem, że jestem dziś śpiący?

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Shounen napisał(a):
Indigerowi chodziło raczej o sprzedaż.
A faktycznie, przepraszam, niewyspany jestem.
Nie wiem. Chyba dużo : )

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Indiger napisał(a):
Pan Paweł nie ucieka od pytań i wytrwale odpowiada na komentarze - wielki szacun ode mnie
A dzięki. Tak sobie właśnie komentujemy z ekipą, że mamy lekkie deja vu, bo od paru ładnych lat nie było dyskusji o nazwach własnych na taką skalę. Myślałem, że temat został już wyczerpany, ale widać nie ze wszystkimi. Cóż, każdy zasługuje na parę słów wyjaśnienia. Jeśli potem się obraża / strzela focha i idzie kupować wersję angielską - co począć.

Indiger napisał(a):
am takie pytanie, może się ono wydać niedorzeczne ale czy JPF może zdradzić ile tomów DBSa zostało zamówionych w preorderze? Wiem że to pewnie jakaś tajemnica marketingowa, ale w sumie byłaby to całkiem ciekawa informacja.
Wydane zostaną wszystkie, ile było w momencie załatwiania licencji to nie wiem. Ale spoko, całość wyjdzie u nas.

Indiger napisał(a):
Klimacik pana Kabury jest również, więc wszystko jest na swoim miejscu. Brawo JPF!
U boku Kabury uczyłem się tłumaczeniowego fachu, a na jego DB sam się poniekąd wychowałem (choć już jako dorosły człowiek), więc myślę, że w jakimś tam stopniu jestem w stanie oddać jego styl, choć daleki jestem od jego podrabiania.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
kinichi napisał(a):
Podobnie Czampan byłby tu istotnym nawiązaniem do szampana, no i odmiana bardzo podobna.
W istocie, acz w moim prywatnym i subiektywnym odczuciu byłoby to nawiązanie dość mało czytelne.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Mam takie pytanie a nie lepiej byłoby nazwać Piwusa - Browek? Nawiązanie do alkoholu to samo a też jest na B jak w oryginalnej wersji:)
A to B jest tam jakoś szczególnie ważne? : )
Uważam, że Browek byłby gorszym wyborem. W oryginale nie mamy jednak żadnego kolokwializmu ani zdrobnienia. Mamy natomiast, co też ważne, końcówkę -us, nadającą temu imieniu brzmienie takie trochę łacińskie, dostojne (deus, spiritus, sanctus itd.). Krótko mówiąc, jest to "ubóstwione" słowo oznaczające "piwo" - stąd taki właśnie wybór.

Pan Michał napisał(a):
Vados w anime mówi jednak "Szampa". No i w końcu to imię pochodzi od "szampan".
Otóż to. Nie pijamy w Polsce Czampana : D


Tego jestem właśnie ciekawy. Kyabe, Cabba, Cabbe, Kapustka?
Wszystko w swoim czasie.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Czy nie lepszą opcją byłoby "No i mnie olali" czy "No i nas olali"?
Hm, można to i tak zrozumieć, faktycznie - tzn. tobasareru znaczy "dostać bęcki" (dosłownie: "zostać odlecianym"), ale i "zostać pominiętym". Ciężko stwierdzić, o którą interpretację może tu chodzić.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Shounen napisał(a):
To raczej bez większego znaczenia, ale dlaczego Szósty Wszechświat od dużych (we wcześniejszej wersji okładki było od małych)? Z samej fabuły mam wrażenie, że ciężko stwierdzić, czy to nie tylko numer porządkowy (niestały).
Uznaliśmy, że nazwa własna. Ale fakt, mało istotne.

Już coś postanowiono co do imion postaci z dalszych części, jeśli można spytać? Zamasu/Gowasu też mają swoje pochodzenie i skojarzenia, a dalej jest jeszcze potworek Goku Black.
Nie lubię wybiegać w przyszłość i definitywnie orzekać na temat tłumaczeń poszczególnych terminów. Na chwilę obecną Goku Black powinien zostać, co do reszty - zobaczymy.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Shounen napisał(a):
Skąd decyzja o tłumaczeniu imion bogów? Osobiście mnie to nie razi, ale dziwi, bo one są jednak pochodzenia obcego.
Są pochodzenia obcego tylko w rozumieniu czysto etymologicznym. Wszystkie te słowa są już dziś japońskie i funkcjonują w języku jako rodzime. Piwo to po japońsku biiru. Nie ma innej opcji. Japończyk widzi tam nawiązanie do piwa właśnie. Analogicznie jest w pozostałych przypadkach. Nie bardzo widzę powód, by polskiego czytelnika pozbawiać takich skojarzeń.

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

Paweł Dybała

Odp.: 89
Wyś.: 6.556
Dobry wszystkim, tłumacz z tej strony, już wyjaśniam.

Shounen napisał(a):
aiyańska planeta to Sadara, a nie Sarada (sałata). W pierwszej wersji mangi była Sarada, ale w wydaniu tomikowym poprawili.
W polskiej wersji jest planeta Satała (od Sałata, przestawione litery - adekwatnie do Sadara).

Domyślam się, że w tomiku jest komentarz dot. tłumaczenia, ale jeszcze nie mam dostępu.
Nie ma, bo się nie zmieścił - japoński tom jest wypakowany po brzegi, a dodanie jednej czy dwóch stron w polskim wydaniu nie jest możliwe - należałoby ich dodać osiem, a aż tyle do wyjaśnienia to znowu nie było. Aczkolwiek służę wiedzą internetowo.

Dlaczego Bóg po polsku, a Blue po angielsku?
Z różnych powodów, m. in. odmianowo-fonetycznych. Super Saiyanin God odmieniał nam się nieco gorzej niż Bóg ("i Goku, i Vegeta są Super Saiyaninami Godami"? trochę dziwnie). Istotne jest też tutaj znaczenie - poziom boski dość mocno nawiązuje do samego Piwusa i ogólnie całej otoczki tej historii. Nie bez powodu japońska kinówka nosi tytuł Kami to kami.
A co do Blue - tu postawiliśmy na zwięzłość, słowo "niebieski" jest dłuższe i gorzej by funkcjonowało w sytuacjach dynamicznych.

Tyle na razie.
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2018 DB Nao
Facebook