Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 19 wyników

Trunks czy Gohan?

timmy

Odp.: 23
Wyś.: 1.502
Dla mnie zarówno Trunks z przyszłości jak i Gohan mogliby dalej brać udział w całej historii, ale jeden i drugi z "Z" bo tam moim zdaniem mieli osobowość, a nie z Super, gdzie zostali z niej odarci i stali się nijacy. Niestety, ale nowe dzieło popsuło wiele postaci, właściwie wszystkie tak naprawdę, niektóre w mniejszym stopniu, a inne w większym, ale jak dla mnie wszystkie, nawet Goku.

A co do Gotena i Trunksa to rzeczywiście, brakuje ich bardzo w tej serii.

Jiren

timmy

Odp.: 10
Wyś.: 502
Istnieje jeszcze możliwość, że jego życzeniem jest spotkanie się z tym kimś kto wymordował jego bliskich, aby się na nim zemścić.
Nie wiemy czy Jiren ostatecznie go pokonał, być może umarł lub ktoś inny go zgładził, ale mimo wszystko Jiren może pragnąć osobistej zemsty, a że Smocze Kule istnieją tylko we wszechświatach 6 i 7, na dodatek w innych zapewne mało kto wiedział o ich istnieniu to nie miał szans na jego wskrzeszenie i zemstę.
Z drugiej strony skoro Vermoud jest w nim tak "zakochany" mógł nieco nagiąć przepisy i pozwolić Jirenowi cofnąć się w czasie, no ale to tylko gdybanie bo jego historia została tylko lekko nakreślona.

A co do podobieństw Tenshinhana i Jirena to ja nie widzę żadnych, no może poza tym, że obaj mają łyse glace i są dobrze zbudowani.
Przypominam, że Tenshinhan chciał po prostu mordować ludzi jak Tao Pai Pai i zbijać kasę jak robił to przy pomocy Skrzydlatego Dzilenia, a o mordowaniu jego bliskich chyba nigdzie nie było mowy. No i najważniejsze co ich różni, Jiren ma swoich Dumnych Szturmowców, ale jak się okazuje raczej nie poświęciłby dla nich niczego ważnego, a Tenshinhan mimo wszystko wiedział co to przyjaźń bo miał Jaoziego i jestem pewny, że nawet wtedy oddałby za niego życie jeśli byłoby trzeba.

Już prędzej historia Jirena przypomina mi tę Kruka, Żółwia, Mutaito i Szatana Piccolo.
Mamy kogoś złego czyli Szatana Piccolo, który morduje wszystkich po kolei, włącznie z przyjaciółmi/kompanami naszych dziadków, a także ginie sam mistrz, tyle, że po tym wszystkim żadnego z nich nie ogarnęła żądzą potęgi i siły, Kruk po prostu był gdzieś w głębi zły i taki został, Żółw był dobry i też taki został, dalej po prostu gdzieś tam trenowali i sobie żyli, bez żadnych obsesji, ani jeden nie zwalczał zła, ani drugi z kolei nie chciał podbić świata.

Sorry, długo wyszło
Proponuje zmienić nazwę tematu z "Życzenie Jirena" na "Postać Jirena" lub po prostu "Jiren".

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

timmy

Odp.: 85
Wyś.: 4.942
Ja w sumie też mogę, jakaś chwila się znajdzie . Mam nadzieję, że mój pierwszy tom już na mnie czeka w domu miałem nadzieję, że w piątek dotrze, ale nie dotarł

PS. Ale jeżeli liczba osób jest ograniczona to zdecydowanie Shounen powinien to robić

Dragon Ball FighterZ [PC, PS4, XONE]

timmy

Odp.: 51
Wyś.: 7.484
Indiger napisał(a):
Co jest nie tak z tłumaczeniem tam?
Może z tym, że samo tłumaczenie to porażka to przesadziłem bo oczywiście nie ma tam "Kali chcieć jeść", ale jest wiele rzeczy, które rażą, pewnie nie wszystkich, ale mnie tak. Nie chce mi się teraz przeglądać tych wszystkich filmików, ale trochę tego jest, chociażby odmienianie imion "Kakarot", "Kakarocie", "Vegeto" (moim zdaniem ich nie powinno się odmieniać), zamiast Perfect Cella mamy Cell (idealny) - po co to tłumaczyć? zamiast Majin Vegeta mamy Okrutny Vegeta albo pisanie jak u amerykańców westchnień, ahów, ohów, Hmpf itp. lub wydłużanie "Taaaak" "C-co?" tłumaczenie niektórych ataków, lub jakieś bezsensowne dwukropki.

Dragon Ball FighterZ [PC, PS4, XONE]

timmy

Odp.: 51
Wyś.: 7.484
Grę mogę ocenić na 5/10, choć graficznie fajnie wygląda i przypomina lata dzieciństwa i MUGENA, a także tak jak mugen nie ma większych wymagań - na minimalnych ustawieniach chodzi płynnie nawet na lapku z 4GB ram'u i zintegrowaną grafiką .
Nie jest trudna i szybko w miarę się ją przechodzi, a później to już tak naprawdę nie ma co tam robić poza walkami rankingowymi. Historia właściwie też jest średnia no i mało postaci, ale pewnie dlatego, że jak zwykle liczą na $$$ z DLC'ków, gdzie będzie ich więcej, ale tak naprawdę to najgorsze w tej grze jest tłumaczenie na PL, nie wiem komu oni to zlecili, ale moim zdaniem to porażka...

DB Super odcinek 125, 28.01.2018

timmy

Odp.: 29
Wyś.: 1.905
Yasiek napisał(a):
Co do Vegety to on już nie jest tylko SSJ Blue, ale ma odpalony Ultra Instrynkt (albo przynajmniej coś podobnego).

Z tym UI bym nie przesadzał, przypuszczam, a nawet jestem pewny, że Vegeta nie jest silniejszy niż Goku Kaioken x20 raczej moce mają porównywalne, a do UI to mu jeszcze daleko, wcześniej kiedy unikał ciosów Jirena to moglbyc chwilowy przebłysk.

Co do tego, że C17 „radzi” sobie z Toppo to nie od dziś wiadomo, że w tej serii poziomy mocy są skopane na maksa (to chyba najbardziej mi się w tej serii niepodoba). Nie ma zresztą co ciągnąć tego tematu bo dla mnie to po prostu głupota.

W sumie to chłopacy mogliby za jakąś minutę lub dwie zrobić fuzje, żeby wytrzymała do końca turnieju, nawet jeżeli nie zdołaliby rozprawić się z Toppo i Jirenem to na pewno by nie odpadli bo raczej byliby silniejsi, może niewiele silniejsi, ale na 99% tak i to by wystarczyło żeby przetrwać, a przynajmniej ja tak sądzę.

EDIT: Skoro były motywy z kinówek - Broly, Hildegarn, Hatchiyack, Janemba itp to nie pogniewalbym się się już na scalenie za pomocą tańca, skoro Trunks nauczył się Mafuby z komórki ^^ to nie ma przeciwwskazań do tego, żeby Vegeta nieznał kroków, mógł przecież podglądać chłopców jak się uczyli tak samo widział Goku Ssj3.

DB Super odcinek 109-110, 08.10.2017

timmy

Odp.: 39
Wyś.: 3.107
Shounen napisał(a):
Nie sądzicie, że Jiren zdecydowanie powinien zostać zdyskwalifikowany w razie śmierci Goku? Czy kupujecie to naciągane wyjaśnienie Arcykapłana? Ale rozumiem, że to było tak specjalnie, żeby widzowie poczuli gniew do Jirena. Podobnie jak ta gadka Bergamo, w której nazwał Goku szaleńcem, a część fanów go poparła, mimo że oparta była na kłamliwych założeniach.
Nie, a niby dlaczego miałby zostać zdyskwalifikowany, przecież to nie Jiren zaatakował Genki Damą Goku tylko było na odwrót, a on ją tylko odbił, więc dlaczego Jiren miałby ponosić tego konsekwencje?
To by było głupie, bo zaraz znaleźli by się zawodnicy, którzy chcąc wyeliminować najsilniejszych przeciwników, a tym samym ocalić swój wszechświat, poświęcaliby swoje życie.

A tak swoją drogą trochę szkoda tej walki, krótka była no i Goku był w końcu silniejszy od Jirena choć przez chwilę, ciekawe czy uda mu się to powtórzyć. No i nie bardzo podoba mi się pomysł walki Jirena i Hita, bo jakby nie było, wydaje mi się, że Hit nie pokonałby Goku w Niebieskiej formie, a już na pewno nie z 20x Kaiokenem, a w zapowiedzi wygląda jakby nie najgorzej szło mu z Jirenem choć właśnie na Jirenie nawet 20x Kaio nie zrobiło wielkiego wrażenia, ahhh te poziomy mocy w super to jest zagwozdka.

DB Super odcinek 100, 23.07.2017

timmy

Odp.: 19
Wyś.: 1.769
Odcinek nie byłby zły, (ciekawa walka Goku i Caulifly) gdyby nie moc Kale - porażka nie do kwadratu a nawet do sześcianu. Rozumiem, że to "Legendarny" Super Saiyanin, ale jej siła to przegięcie, jeszcze to, że jest silniejsza niż SSJ2 jest ok, ale osobiście uważam, że już jako SSJ3, Goku powinien złoić jej dupsko bez mydła, a nie mówiąc o Blue. Także to wielki minus.

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.454
Mi tu chodzi jedynie o te "pierwsze razy", a że z kolejnymi przemianami nie ma większego problemu to wiem, dlatego nie mogę się z tym zgodzić, co prawda Trunks i Goten to dziwne przypadki, ale złość u dzieci z byle powodu potrafi być tak wielka jak u dorosłego (czasami gorsza, wręcz histeryczna) - każdy z nas był dzieckiem i powinien pamiętać jaka złość może ogarnąć dziecko nawet za pierdołę (no chyba, że tylko ja się wściekałem za byle gówno ), Goten się wkurzył i jakoś poszło (może nie była to rozpacz, ale wielka złość na pewno), a jak dokonał tego Trunks za pierwszym razem nie wiemy, bo to co zostało pokazane na sali treningowej to nie był "pierwszy raz" dla niego tylko dla nas, widzów.

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.454
Łukasz napisał(a):
Pragnę zauważyć, że to Saiyanie Z INNEGO WSZECHŚWIATA, który niby jest bliźniaczy ale pod wieloma względami różni się od siódmego! Więc porównywanie siły, możliwości, transformacji Saiyan z dwóch wszechświatów jest nieco nie na miejscu.
Wiedziałem, że ktoś do tego uderzy, to prawda inny wszechświat, inni Saiyanie, nawet ogonów nie mają to wszystko fakty, ale to wciąż są Saiyanie, nawet takie "mutanty", Saiyanie tylko w połowie, jak Gohan, Goten czy Trunks potrzebowali tego cierpienia do przemiany, chociaż tu nie tylko i wyłącznie o to chodzi, niech ich swędzi w krzyżu , mogą nawet przy tym bąki puszczać z wysiłku, ale niech to potrwa miesiąc, dwa, rok, a nie 5 minut nauki jak Trunks Mafubę z filmiku... mam wrażenie, że ta seria powstała tylko i wyłącznie dla kasy... a szkoda.

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.454
Katz napisał(a):
Dla mnie spoko, że wyjaśnili jak on działa. Przecież nikt chyba nie myślał, że oni non stop się wpieniali, żeby się przemienić. Lipa trochę, że tak szybko, no ale sam Cabba to zauważył. Oni sa jak Saiyanie z 7 jedni silniejsi, a inni słabsi.
No niestety, ale dla mnie to kolejny z miliona niewypałów w tej serii...
Wiele razy już było to objaśnianie na jakiej zasadzie dochodzi do przemiany i było to idealnie obrazowane bo praktycznie każdą pierwszą, zaznaczam pierwszą przemianę poprzedzało ogromne cierpienie (kolejne już tego nie wymagały) jak poniżej na gifach:

Goku:

Obraz

Vegety:

Obraz

Gohana:

Obraz

Obraz

Czy Trunska:

Obraz

U młodziaków (Gotena, Trunksa) może nie tyle cierpienie, co złość, ale to również było przedstawione w anime, jak dobrze pamiętam, ale nie chce mi się już tego szukać.

Nawet przemiana Cabby, choć mocno odbiegająca od Z i uproszczona do granic możliwości, wymagała złości.

A w DBS, pseudo Saiyanie, cherlaki wyjęte rodem z innego anime, przemieniają się bo ich coś w krzyżu swędzi.... serio? c'mon...

A najbardziej właśnie frustrujący jest fakt, że każdemu wystarczą "dwie godziny", żeby dostać takiego kopa, jakiego przez ponad 400 odcinków (30-40 lat) DB i DBZ nikt nie dostał .

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.454
Lipa, lipa i jeszcze raz lipa do tego niszczą przemianę w SSJ, wszyscy pamietamy ile potu i krwi musieli przelać Goku, Vegeta, Gohan..., a tu koncentracja energii na plecach? Do dopelnienia sceny brakowalo jeszcze bąka ^^ To kpina niczym wczorajsza wygrana Jurasa na KSW a Bubu mogliby obudzic w trymiga, wystarczyloby przeniesc go do wymiaru gdzie leci szybciej czas -tak wiem, Vegeta znow zniszczyl komnate ducha i czasu, ale jest jescze inny wymiar w ktory Goku i Vegete wyslal Whis podczas treningu.

PS. Sory za brak znakow ale na komorce nieche mi sie klikac

DB Super odcinek 086, 16.04.2017

timmy

Odp.: 22
Wyś.: 2.394
Dla mnie obrazowanie mocy w tej serii to jest zupełna porażka, załóżmy hipotetycznie, że Goku nie poznał Beerusa (Zamasu też się nie pojawił) to wciąż (prawdopodobnie) jego maksymalnym poziomem byłoby SSJ3 , a skoro 17-tka walczył na "równi" z SSB to wychodzi na to, że 17tka ochraniając zwierzątka przeskoczył SSJ3, Fat Buu, Kid Buu czy nawet Vegito z walki z Buhanem... zwłaszcza, że ich siła podczas sagi Androidów była nieco większa niż SSJ to moim zdaniem realnym poziomem do osiągnięcia przez niego to poziom SSJ2, ale nic powyżej co więcej Androidy z przyszłości Trunksa mimo ciągłej "zabawy" i mordowania ludzi na sile jakoś nie przybierały i Trunks po powrocie z przeszłości bez najmniejszego problemu się z nimi rozprawił, czyli ich siła nie wzrosła, a być może nawet zmalała. Niestety, ale absurdów co do mocy w tej serii jest cała masa.

DB Super odcinek 083, 26.03.2017

timmy

Odp.: 13
Wyś.: 1.359
Halfish napisał(a):
"błędu" takiego, że wszyscy tworzą dramę odnoście tych 28 planet, że to niby mało, że to błąd scenarzystów lub toei. ja uważam że to wcale nie jest błąd.
Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale wg. Twojego opisu z "Jutuba" zacytuję:

Siema! No więc ostatnio w 83. odcinku DBS Shin (nasz Supreme Kai) strzelił gafę i powiedział, że we wszechświecie jest tylko 28 planet. Ja staje w jego obronie i uważam, że ta liczba jest całkiem duża!
Nie wiem jak z filmiku bo szczerze to nie chce mi się go oglądać, ale z tego opisu wynika, że w całym wszechświecie jest tylko 28 planet (wszystkich), a w anime chodzi o planety na których jest jakieś rozwinięte życie, a nie ogólną liczbę planet (których może być tysiące) jakby to wskazywał wyżej zacytowany opis. Więc błędu w anime nie ma żadnego.


No chyba, że ja się mylę i błędnie rozumiem Twój opis (mimo, że on jasno daje do zrozumienia, że chodzi tylko i wyłącznie o wszystkie planety we wszechświecie), to przepraszam.

DB Super odcinek 082, 19.03.2017

timmy

Odp.: 32
Wyś.: 3.638
Dalsza nasz rozmowa zupełnie mija się z celem.

Wybacz, jeżeli Cię obrażę, ale zrobiłem podstawowy błąd i nie zastosowałem się do bardzo ważnej zasady:

- nie tykać kupy bo zacznie śmierdzieć jeszcze bardziej .

Więcej tego błędu nie popełnię.

DB Super odcinek 082, 19.03.2017

timmy

Odp.: 32
Wyś.: 3.638
Goku Niebieski napisał(a):
Typowe jak się nie ma argumentu albo jak ktoś ma inne poglądy to się sugeruje, że ktoś ćpa albo jest psychiczny. Zdajesz sobie sprawę, że alkohol, który pewnie czasem spożywasz jest bardzo silnym narkotykiem? Zastanów się na przyszłość, żeby nie wyjść na hipokrytę.
Posłuchaj, gdybyś nieco inaczej podchodził do życia to wiedziałbyś, że była to forma żartu i nie miałem na myśli, że jesteś narkomanem czy też uzależniony od innych środków.
Zwyczajnie zażartowałem z twojego posta, który bądź co bądź jest śmieszny, ponieważ porównywanie istnienia planety Wenus do ataku z anime jest dość dziwne, skoro uważasz, że nie ma takiej planety (i zapewne innych planet) to twoja sprawa, ale skąd takie masz wnioski nie mam pojęcia.
Planety odkrywano już w starożytności bez zaawansowanej techniki.

Goku Niebieski napisał(a):
usuwasz tchórzu niewygodne pytania
Proponował bym bez wyzywania bo to nie gimnazjum.
I nie nic nie usuwam jakbyś chciał wiedzieć, jestem zwykłym użytkownikiem jak Ty i nie mam na tym forum żadnych specjalnych praw, widocznie napisałeś coś niezgodnego z regulaminem i administracja to usunęła, a szkoda bo chciałbym wiedzieć co tam takiego naskrobałeś, że miałbym to usunąć.

DB Super odcinek 082, 19.03.2017

timmy

Odp.: 32
Wyś.: 3.638
Goku Niebieski napisał(a):
Istnienie Wenus jest tak samo prawdopodobne jak to, że zrobię Kamehameha.
Nie wiem co bierzesz, ale bierz tego mniej, albo zmień leki .

kinichi napisał(a):
Poza tym miałem nadzieję, że od emisji DB Super na Daisuki czasy błędnych tłumaczeń się skończyły, niestety nie miałem racji... Dyskusja na fanpage'u DB Super o Toppo, pretendującym do miana Boga Zniszczenia, mnie rozwaliła, podobnie jak opieranie swych informacji na Wikii DB.
Obraz
Grupo Mirai, Wasza misja to ich uświadomić
To nie ma sensu, od zawsze jak czytam te wszystkie fora, blogi etc. i niestworzone wymysły/domysły ludzi to się zastanawiam, skąd oni się urwali, ale trzeba przyznać, że niekiedy ułańska fantazja ponosi ich niemiłosiernie i człowiek się tylko zastanawia czy się śmiać czy płakać.

DB Super odcinek 082, 19.03.2017

timmy

Odp.: 32
Wyś.: 3.638
Naszła mnie jakoś ochota to coś naskrobie choć nie przepadam za domysłami bo z reguły są one błędne .

Odcinek przyjemny, aczkolwiek Toppo mocno irytujący z tą swoją sprawiedliwością , mam nadzieję, że ten cały Jiren nie będzie takim klaunem.


Shounen napisał(a):
Może ta nowa forma będzie miała związek z Kaiokenem, skoro ostatnio tak dużo się go pojawia.
Osobiście mam nadzieję, że nie i będzie coś nowego , ale mogłoby to wyglądać normalnie bez żadnych wodotrysków i być może tak będzie ponieważ w openingu co nieco widać, tak jakby po tej przemianie miał zwykłe czarne włosy no i też tłucze się z tym Jirenem bez przemiany co też jest dziwne skoro jest on niby taki potężny, a z Toppo jako SSJ2 nie dawał sobie rady.

Shounen napisał(a):
Toppo musi być dość mocny, skoro Kamehameha z tak bliskiej odległości nic mu nie zrobiła (odsyłam do walki z Cellem).
Wydaje mi się, że Goku mocno ograniczył jej moc, choć sam się zdziwiłem takim zachowaniem bo faktycznie wyglądało to jakby chciał go zabić, a to do Goku nie pasuje - właśnie scena z Cellem niemalże identyczna, tyle, że Cell nie zdążył się zasłonić, a Toppo już tak i być może dlatego przeżył? tyle, że Goku nie zabija przeciwników (chyba, że naprawdę nie ma wyjścia), więc musiał ograniczyć jej moc zdecydowanie.
Sama walka natomiast wyglądała jakby Goku był znacznie silniejszy niż Toppo i wcale nie była to wyrównana walka.
Goku zdecydowanie coś ukrywa przed wszystkimi (pytanie tylko co i dlaczego) tak samo wcześniej nie chwalił się nowymi poziomami np. SSJ3 pokazał dopiero kiedy musiał i wymagała tego sytuacja, a teraz szasta SSJB i Kaiokenem jakby to było nic tak jak SSJ lub SSJ2.

Oglądalność Dragon Ball Super

timmy

Odp.: 186
Wyś.: 37.926
Odcinek 69:

1. Sazae-san 12,5%
2. Chibi Maruko-chan 9,3%
3. Crayon Shin-chan 8,9%
4. One Piece 8,2%
5. Doraemon 7,6%
6. Detektyw Conan 7,4%
7. Dragon Ball Super 7,1%
8. Time Bokan 24 4,9%
9. Pokémon Sun & Moon 3,6%
10. PreCure 3,4%
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2018 DB Nao
Facebook