Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 26 wyników

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
Fajne te tłumaczenie, takie nie za dobre xD

Bulma:Trunks i Goten, który się z nim bawi, to pół-Saiyanie.
Jaco: Saiyanami?!
———-
Kuririn: „Nie, to ja muszę iść. Wolę, żebyś została na Ziemi...” ???? A gdzie oni lecą, znowu na Namek? XD
————
Bulma: O czymś tak ważnym powinieś powiedzieć mi dużo wcześniej.
Jaco: „Powiadomie tylu ilu się da...” que? XD

W każdym odcinku jakieś niezłe kwiatki gdyby tak chciał wszystko skrupulatnie wypisać to by była masakra.

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
Ćampa lub Ciampa? I Vadosz. To lepiej było dać od razu Ciapa.

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
delikwent napisał(a):
Ponieważ skasowało mi dłuższy post, w dużym skrócie - ŻADEN kanał Polsatu nie zawiera opcji oryginalnej ścieżki, więc nie wiem, skąd social media nindzie Polsatu wzięły tę informację. A napisy się skraca zawsze, zasady ich tworzenia są na tyle sztywne że nie da się tego przeskoczyć.
No nie wiem, tutaj podobno wypowiedział się przedstawiciel PG, że taka możliwość będzie, chyba że to fake.

http://filmozercy.com/wpis/dragon-ball-super ... wac-widzom

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
Delikwent, odnoszę wrażenie, nie wiem czy słuszne (podpis może mylić), że masz coś wspólnego z tą grupą od dubbingu PDK, ponieważ za każdym razem stajesz w obronie PG i PDK.
Ja też się cieszę, że wiele osób, które wcześnie nie oglądały DBS będą mogły to teraz zrobić (nawet pomimo tego, że osobiście wolałbym, aby każdy oglądał wydanie GM , ale nieco inaczej sobie to wyobrażałem.

Jak dla mnie to co robi PG wygląda trochę jak wymuszenie na użytkownikach słuchania tego bądź co bądź średnio udanego dubbingu, raczej dorzucenie drugiej ścieżki dźwiękowej dla takiej stacji to pikuś. Może dostali taki odgórny nakaz, gdy się okazało, że na początku większość osób po usłyszeniu dubbingu postanowiło oglądać z napisami i oryginalną ścieżką, bo za chwile by wyszło, że bez sensu marnują kasę na dubbing, ponieważ prawie nikt nie chce go słuchać, a tak to cyk i teraz nikt nie ma wyjścia.

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
Shounen napisał(a):
Wstępnie można też sprawdzić na innych anime, bo prawdopodobnie będzie tak samo.
Może być ciężko z innym anime, "Akademia bohaterów" ma tylko lektora, a "One Piece" i "Bleach" lecą koło północy - o tej porze to ja już smacznie śpię .
O 16 nie ma mnie w domu, a na CP GO, można oglądać, ale nic nie można zmienić. Wcześniej puszczali jeszcze powtórki odcinków do 18 czy nawet dłużej, ale dzisiaj widzę, że w programie jest tylko 1 odcinek o 16, więc musi to raczej sprawdzić ktoś kto bywa w domu o tej godzinie.

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
Ja mam CP, ale sprawdzałem napisy tylko przy 1 odcinku i były znacznie opóźnione, dźwięku niestety nie sprawdziłem, zrobiłbym to teraz ale akurat nie leci. Później próbowałem obejrzeć inne odcinki ale niestety nie dawałem rady, zmiana dźwięku i włączenie napisow i tak by mi tu nie pomogło, bo tak jak głosy średnio mi odpowiadają tak tłumaczenie zupełnie mi nie podchodzi.

Polski dubbing do Dragon Ball Super (Polsat Games)

timmy

Odp.: 166
Wyś.: 9.032
Na temat tłumaczenia nie będę się wypowiadał bo właściwie dla mnie to konflikt interesów i moje zdanie mogłoby nie być zbyt obiektywne, ale mam wrażenie, że zbyt duży miszmasz zrobili, a co więcej, mają coś dorzucić z RTL7, oby tylko nie "Szatana Serduszko" xD.
Co do kwestii dubbingu to poza Trunksem i Videl, który wyszedł całkiem dobrze, reszta słabo, Beerus niby dobrze, ale brakuje mi czegoś w jego głosie, jest taki jakby to ująć - bezjajeczny, może osoba podkładająca mu głos nie bardzo potrafi się wczuć w rolę Boga Zniszczenia, a Goku i Goten fatalnie, obaj brzmią jak nastolatkowie z tym, że Goten w tym duecie jest starszy.

Trunks czy Gohan?

timmy

Odp.: 23
Wyś.: 1.852
Dla mnie zarówno Trunks z przyszłości jak i Gohan mogliby dalej brać udział w całej historii, ale jeden i drugi z "Z" bo tam moim zdaniem mieli osobowość, a nie z Super, gdzie zostali z niej odarci i stali się nijacy. Niestety, ale nowe dzieło popsuło wiele postaci, właściwie wszystkie tak naprawdę, niektóre w mniejszym stopniu, a inne w większym, ale jak dla mnie wszystkie, nawet Goku.

A co do Gotena i Trunksa to rzeczywiście, brakuje ich bardzo w tej serii.

Jiren

timmy

Odp.: 10
Wyś.: 696
Istnieje jeszcze możliwość, że jego życzeniem jest spotkanie się z tym kimś kto wymordował jego bliskich, aby się na nim zemścić.
Nie wiemy czy Jiren ostatecznie go pokonał, być może umarł lub ktoś inny go zgładził, ale mimo wszystko Jiren może pragnąć osobistej zemsty, a że Smocze Kule istnieją tylko we wszechświatach 6 i 7, na dodatek w innych zapewne mało kto wiedział o ich istnieniu to nie miał szans na jego wskrzeszenie i zemstę.
Z drugiej strony skoro Vermoud jest w nim tak "zakochany" mógł nieco nagiąć przepisy i pozwolić Jirenowi cofnąć się w czasie, no ale to tylko gdybanie bo jego historia została tylko lekko nakreślona.

A co do podobieństw Tenshinhana i Jirena to ja nie widzę żadnych, no może poza tym, że obaj mają łyse glace i są dobrze zbudowani.
Przypominam, że Tenshinhan chciał po prostu mordować ludzi jak Tao Pai Pai i zbijać kasę jak robił to przy pomocy Skrzydlatego Dzilenia, a o mordowaniu jego bliskich chyba nigdzie nie było mowy. No i najważniejsze co ich różni, Jiren ma swoich Dumnych Szturmowców, ale jak się okazuje raczej nie poświęciłby dla nich niczego ważnego, a Tenshinhan mimo wszystko wiedział co to przyjaźń bo miał Jaoziego i jestem pewny, że nawet wtedy oddałby za niego życie jeśli byłoby trzeba.

Już prędzej historia Jirena przypomina mi tę Kruka, Żółwia, Mutaito i Szatana Piccolo.
Mamy kogoś złego czyli Szatana Piccolo, który morduje wszystkich po kolei, włącznie z przyjaciółmi/kompanami naszych dziadków, a także ginie sam mistrz, tyle, że po tym wszystkim żadnego z nich nie ogarnęła żądzą potęgi i siły, Kruk po prostu był gdzieś w głębi zły i taki został, Żółw był dobry i też taki został, dalej po prostu gdzieś tam trenowali i sobie żyli, bez żadnych obsesji, ani jeden nie zwalczał zła, ani drugi z kolei nie chciał podbić świata.

Sorry, długo wyszło
Proponuje zmienić nazwę tematu z "Życzenie Jirena" na "Postać Jirena" lub po prostu "Jiren".

Polska edycja mangi Dragon Ball Super (JPF)

timmy

Odp.: 89
Wyś.: 7.101
Ja w sumie też mogę, jakaś chwila się znajdzie . Mam nadzieję, że mój pierwszy tom już na mnie czeka w domu miałem nadzieję, że w piątek dotrze, ale nie dotarł

PS. Ale jeżeli liczba osób jest ograniczona to zdecydowanie Shounen powinien to robić

Dragon Ball FighterZ [PC, PS4, XONE]

timmy

Odp.: 53
Wyś.: 9.521
Indiger napisał(a):
Co jest nie tak z tłumaczeniem tam?
Może z tym, że samo tłumaczenie to porażka to przesadziłem bo oczywiście nie ma tam "Kali chcieć jeść", ale jest wiele rzeczy, które rażą, pewnie nie wszystkich, ale mnie tak. Nie chce mi się teraz przeglądać tych wszystkich filmików, ale trochę tego jest, chociażby odmienianie imion "Kakarot", "Kakarocie", "Vegeto" (moim zdaniem ich nie powinno się odmieniać), zamiast Perfect Cella mamy Cell (idealny) - po co to tłumaczyć? zamiast Majin Vegeta mamy Okrutny Vegeta albo pisanie jak u amerykańców westchnień, ahów, ohów, Hmpf itp. lub wydłużanie "Taaaak" "C-co?" tłumaczenie niektórych ataków, lub jakieś bezsensowne dwukropki.

Dragon Ball FighterZ [PC, PS4, XONE]

timmy

Odp.: 53
Wyś.: 9.521
Grę mogę ocenić na 5/10, choć graficznie fajnie wygląda i przypomina lata dzieciństwa i MUGENA, a także tak jak mugen nie ma większych wymagań - na minimalnych ustawieniach chodzi płynnie nawet na lapku z 4GB ram'u i zintegrowaną grafiką .
Nie jest trudna i szybko w miarę się ją przechodzi, a później to już tak naprawdę nie ma co tam robić poza walkami rankingowymi. Historia właściwie też jest średnia no i mało postaci, ale pewnie dlatego, że jak zwykle liczą na $$$ z DLC'ków, gdzie będzie ich więcej, ale tak naprawdę to najgorsze w tej grze jest tłumaczenie na PL, nie wiem komu oni to zlecili, ale moim zdaniem to porażka...

DB Super odcinek 125, 28.01.2018

timmy

Odp.: 29
Wyś.: 2.263
Yasiek napisał(a):
Co do Vegety to on już nie jest tylko SSJ Blue, ale ma odpalony Ultra Instrynkt (albo przynajmniej coś podobnego).

Z tym UI bym nie przesadzał, przypuszczam, a nawet jestem pewny, że Vegeta nie jest silniejszy niż Goku Kaioken x20 raczej moce mają porównywalne, a do UI to mu jeszcze daleko, wcześniej kiedy unikał ciosów Jirena to moglbyc chwilowy przebłysk.

Co do tego, że C17 „radzi” sobie z Toppo to nie od dziś wiadomo, że w tej serii poziomy mocy są skopane na maksa (to chyba najbardziej mi się w tej serii niepodoba). Nie ma zresztą co ciągnąć tego tematu bo dla mnie to po prostu głupota.

W sumie to chłopacy mogliby za jakąś minutę lub dwie zrobić fuzje, żeby wytrzymała do końca turnieju, nawet jeżeli nie zdołaliby rozprawić się z Toppo i Jirenem to na pewno by nie odpadli bo raczej byliby silniejsi, może niewiele silniejsi, ale na 99% tak i to by wystarczyło żeby przetrwać, a przynajmniej ja tak sądzę.

EDIT: Skoro były motywy z kinówek - Broly, Hildegarn, Hatchiyack, Janemba itp to nie pogniewalbym się się już na scalenie za pomocą tańca, skoro Trunks nauczył się Mafuby z komórki ^^ to nie ma przeciwwskazań do tego, żeby Vegeta nieznał kroków, mógł przecież podglądać chłopców jak się uczyli tak samo widział Goku Ssj3.

DB Super odcinek 109-110, 08.10.2017

timmy

Odp.: 39
Wyś.: 3.609
Shounen napisał(a):
Nie sądzicie, że Jiren zdecydowanie powinien zostać zdyskwalifikowany w razie śmierci Goku? Czy kupujecie to naciągane wyjaśnienie Arcykapłana? Ale rozumiem, że to było tak specjalnie, żeby widzowie poczuli gniew do Jirena. Podobnie jak ta gadka Bergamo, w której nazwał Goku szaleńcem, a część fanów go poparła, mimo że oparta była na kłamliwych założeniach.
Nie, a niby dlaczego miałby zostać zdyskwalifikowany, przecież to nie Jiren zaatakował Genki Damą Goku tylko było na odwrót, a on ją tylko odbił, więc dlaczego Jiren miałby ponosić tego konsekwencje?
To by było głupie, bo zaraz znaleźli by się zawodnicy, którzy chcąc wyeliminować najsilniejszych przeciwników, a tym samym ocalić swój wszechświat, poświęcaliby swoje życie.

A tak swoją drogą trochę szkoda tej walki, krótka była no i Goku był w końcu silniejszy od Jirena choć przez chwilę, ciekawe czy uda mu się to powtórzyć. No i nie bardzo podoba mi się pomysł walki Jirena i Hita, bo jakby nie było, wydaje mi się, że Hit nie pokonałby Goku w Niebieskiej formie, a już na pewno nie z 20x Kaiokenem, a w zapowiedzi wygląda jakby nie najgorzej szło mu z Jirenem choć właśnie na Jirenie nawet 20x Kaio nie zrobiło wielkiego wrażenia, ahhh te poziomy mocy w super to jest zagwozdka.

DB Super odcinek 100, 23.07.2017

timmy

Odp.: 19
Wyś.: 1.982
Odcinek nie byłby zły, (ciekawa walka Goku i Caulifly) gdyby nie moc Kale - porażka nie do kwadratu a nawet do sześcianu. Rozumiem, że to "Legendarny" Super Saiyanin, ale jej siła to przegięcie, jeszcze to, że jest silniejsza niż SSJ2 jest ok, ale osobiście uważam, że już jako SSJ3, Goku powinien złoić jej dupsko bez mydła, a nie mówiąc o Blue. Także to wielki minus.

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.756
Mi tu chodzi jedynie o te "pierwsze razy", a że z kolejnymi przemianami nie ma większego problemu to wiem, dlatego nie mogę się z tym zgodzić, co prawda Trunks i Goten to dziwne przypadki, ale złość u dzieci z byle powodu potrafi być tak wielka jak u dorosłego (czasami gorsza, wręcz histeryczna) - każdy z nas był dzieckiem i powinien pamiętać jaka złość może ogarnąć dziecko nawet za pierdołę (no chyba, że tylko ja się wściekałem za byle gówno ), Goten się wkurzył i jakoś poszło (może nie była to rozpacz, ale wielka złość na pewno), a jak dokonał tego Trunks za pierwszym razem nie wiemy, bo to co zostało pokazane na sali treningowej to nie był "pierwszy raz" dla niego tylko dla nas, widzów.

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.756
Łukasz napisał(a):
Pragnę zauważyć, że to Saiyanie Z INNEGO WSZECHŚWIATA, który niby jest bliźniaczy ale pod wieloma względami różni się od siódmego! Więc porównywanie siły, możliwości, transformacji Saiyan z dwóch wszechświatów jest nieco nie na miejscu.
Wiedziałem, że ktoś do tego uderzy, to prawda inny wszechświat, inni Saiyanie, nawet ogonów nie mają to wszystko fakty, ale to wciąż są Saiyanie, nawet takie "mutanty", Saiyanie tylko w połowie, jak Gohan, Goten czy Trunks potrzebowali tego cierpienia do przemiany, chociaż tu nie tylko i wyłącznie o to chodzi, niech ich swędzi w krzyżu , mogą nawet przy tym bąki puszczać z wysiłku, ale niech to potrwa miesiąc, dwa, rok, a nie 5 minut nauki jak Trunks Mafubę z filmiku... mam wrażenie, że ta seria powstała tylko i wyłącznie dla kasy... a szkoda.

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.756
Katz napisał(a):
Dla mnie spoko, że wyjaśnili jak on działa. Przecież nikt chyba nie myślał, że oni non stop się wpieniali, żeby się przemienić. Lipa trochę, że tak szybko, no ale sam Cabba to zauważył. Oni sa jak Saiyanie z 7 jedni silniejsi, a inni słabsi.
No niestety, ale dla mnie to kolejny z miliona niewypałów w tej serii...
Wiele razy już było to objaśnianie na jakiej zasadzie dochodzi do przemiany i było to idealnie obrazowane bo praktycznie każdą pierwszą, zaznaczam pierwszą przemianę poprzedzało ogromne cierpienie (kolejne już tego nie wymagały) jak poniżej na gifach:

Goku:

Obraz

Vegety:

Obraz

Gohana:

Obraz

Obraz

Czy Trunska:

Obraz

U młodziaków (Gotena, Trunksa) może nie tyle cierpienie, co złość, ale to również było przedstawione w anime, jak dobrze pamiętam, ale nie chce mi się już tego szukać.

Nawet przemiana Cabby, choć mocno odbiegająca od Z i uproszczona do granic możliwości, wymagała złości.

A w DBS, pseudo Saiyanie, cherlaki wyjęte rodem z innego anime, przemieniają się bo ich coś w krzyżu swędzi.... serio? c'mon...

A najbardziej właśnie frustrujący jest fakt, że każdemu wystarczą "dwie godziny", żeby dostać takiego kopa, jakiego przez ponad 400 odcinków (30-40 lat) DB i DBZ nikt nie dostał .

DB Super odcinek 092, 28.05.2017

timmy

Odp.: 20
Wyś.: 2.756
Lipa, lipa i jeszcze raz lipa do tego niszczą przemianę w SSJ, wszyscy pamietamy ile potu i krwi musieli przelać Goku, Vegeta, Gohan..., a tu koncentracja energii na plecach? Do dopelnienia sceny brakowalo jeszcze bąka ^^ To kpina niczym wczorajsza wygrana Jurasa na KSW a Bubu mogliby obudzic w trymiga, wystarczyloby przeniesc go do wymiaru gdzie leci szybciej czas -tak wiem, Vegeta znow zniszczyl komnate ducha i czasu, ale jest jescze inny wymiar w ktory Goku i Vegete wyslal Whis podczas treningu.

PS. Sory za brak znakow ale na komorce nieche mi sie klikac

DB Super odcinek 086, 16.04.2017

timmy

Odp.: 22
Wyś.: 2.601
Dla mnie obrazowanie mocy w tej serii to jest zupełna porażka, załóżmy hipotetycznie, że Goku nie poznał Beerusa (Zamasu też się nie pojawił) to wciąż (prawdopodobnie) jego maksymalnym poziomem byłoby SSJ3 , a skoro 17-tka walczył na "równi" z SSB to wychodzi na to, że 17tka ochraniając zwierzątka przeskoczył SSJ3, Fat Buu, Kid Buu czy nawet Vegito z walki z Buhanem... zwłaszcza, że ich siła podczas sagi Androidów była nieco większa niż SSJ to moim zdaniem realnym poziomem do osiągnięcia przez niego to poziom SSJ2, ale nic powyżej co więcej Androidy z przyszłości Trunksa mimo ciągłej "zabawy" i mordowania ludzi na sile jakoś nie przybierały i Trunks po powrocie z przeszłości bez najmniejszego problemu się z nimi rozprawił, czyli ich siła nie wzrosła, a być może nawet zmalała. Niestety, ale absurdów co do mocy w tej serii jest cała masa.
Strony: 1, 2  
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2018 DB Nao
Facebook