Forum Dragon Ball Nao

» Clannad

Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 25
Dni na forum: 3.755
Plusy: 6
Posty: 4.672
Skąd: z świata snów i marzeń
Anime z gatunku okruchy życia. Ma 2 serie, 2 odcinki specjalne i kinówkę.
W pierwszej części było bardziej szkolnie, w drugiej takie okruchy życia.
Nawet gra komputerowa została z tego wydana.
Oglądaliście? I co sądzicie? Mi się podobało, choć miało naciągane momentami momenty
Ushio odziedziczyła tajemniczą chorobę po matce? Nagisa i Tomoya ledwo chodzą ze sobą za rękę i zaraz ślub? Zachowanie Nagisy w I serii i miś podróżujący po świecie?
Lecz generalnie przyjemnie się oglądało, a większość bohaterek polubiłam. No i wątek Fuko w I serii mnie zainteresował-dziewczyna w śpiączce, a jej akcje mnie rozwalały.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 39
Dni na forum: 3.749
Plusy: 3
Posty: 1.223
Skąd: Kuopio, Suomi
Obejrzałam pierwszą serię. Wciągnęłam się od samego początku, choć anime rozwinęło się w innym kierunku, niż się spodziewałam, i dlatego daję ocenę nie wyższą niż 8/10. Generalnie oglądało mi się naprawdę dobrze i nie przeszkadzały mi tabuny bohaterek płci odmiennej, wręcz przeciwnie. Dawno nie widziałam w anime tak dobrze skonstruowanych postaci kobiecych. Wszystkie pojawiające się tutaj dziewczyny mają charakter i żadna nie jest "zrobiona na siłę", żadna nie reprezentuje sobą niczego poza schematem. Co może nawet ważniejsze, rzadko widać w anime tak niesamowicie naturalne i ciepłe relacje między dziewczynami a chłopakami. Pod tym względem twórcy odnieśli wspaniały sukces. Jak napisałam, historia jest bardzo wciągająca i ja osobiście oglądałam ją z mrowiącym poczuciem, że tam jest jeszcze coś głębiej. Chwalę też Clannad za to, że jest tak treściwe: nie ma przestojów, nudy, niepasujących do całości scen, próżnych gadek czy bezsensownych motywów - jest za to masa ciekawych dialogów, niebanalnego humoru i przede wszystkim życia. Na koniec dodam, że Okazaki Tomoya to jeden z najfajniejszych bohaterów, z jakimi się w anime spotkałam. Gdyby było więcej chłopaków jak on, świat byłby bez wątpienia lepszy. Na dniach zamierzam obejrzeć drugą serię.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"Even though I'm worthless... thank you... for loving me...!"

Obraz
kirin.pl

Rockbabykate
Wojownik
Wojownik
Rockbabykate
Dni na forum: 188
Posty: 37
Clannad jest na mojej liście najlepszych anime, ale nie w ścisłej trójce. Jednak ma jeden z najlepszych openingów w anime, Clannad After Story. Tak piękna piosenka...

Co do historii, to jest jak gra To The Moon. Wyciska łzy i to w co drugim odcinku. Uwielbiam. (polecona przez faceta, który przyznał się, że też płakał, więc coś w tym jest )

私は日本語がすきです
Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 29
Dni na forum: 5.086
Plusy: 64
Posty: 11.989
Skąd: ふざけた時代
Rockbabykate napisał(a):
Co do historii, to jest jak gra To The Moon. Wyciska łzy i to w co drugim odcinku. Uwielbiam. (polecona przez faceta, który przyznał się, że też płakał, więc coś w tym jest )
Ale mowa o obu częściach? Już za bardzo nie pamiętam, ale o pierwszej serii bym tak zdecydowanie nie powiedział, wręcz odebrałem ją jako dość przeciętną. Druga natomiast faktycznie zapada w pamięć. Wielu chwali tę serię, ale nikt nie uprzedzał, że to druga jest tą "kluczową".

Regulamin Forum | Anime Phrases - cytaty z anime i mang | TG+YT
Rockbabykate
Wojownik
Wojownik
Rockbabykate
Dni na forum: 188
Posty: 37
Shounen napisał(a):
Rockbabykate napisał(a):
Co do historii, to jest jak gra To The Moon. Wyciska łzy i to w co drugim odcinku. Uwielbiam. (polecona przez faceta, który przyznał się, że też płakał, więc coś w tym jest )
Ale mowa o obu częściach? Już za bardzo nie pamiętam, ale o pierwszej serii bym tak zdecydowanie nie powiedział, wręcz odebrałem ją jako dość przeciętną. Druga natomiast faktycznie zapada w pamięć. Wielu chwali tę serię, ale nikt nie uprzedzał, że to druga jest tą "kluczową".
Ciężko powiedzieć. W pierwszej serii są chyba tylko trzy wątki, które ciągną się po 4, nawet 5 odcinków. Mój ulubiony wątek z pierwszej serii to Kotomi, ta ze skrzypcami. Ale na każdym płakałam ze trzy razy. W drugiej serii, moim wręcz ukochanym wątkiem ten o Kocie, nie pamiętam, jak miał na imię, ale to dopiero ryczałam, bo sama mam kotkę i kocurka a on to się dopiero zachowuje się jak człowiek, i tak nieraz sobie myślę kim on jest

A tak na poważnie, to w drugiej serii jest dużo więcej wątków, każdy ma max 3 odcinki, oprócz ostatniego wątku z Ushio.

Ale co naprawdę wyciska łzy,to sama muzyka. I nikt tu nie zaprzeczy

Jeśli chodzi o najbardziej wzruszający i ulubiony moment to jest dla mnie szczególnie ważny. Otóż chodzi o pierwszy ending. Nieraz byłam zapłakana czy przejęta odcinkiem, a on się nagle kończył i słyszałam to upierdliwe Dango, Dango, Dango daikazoku. Tak nie cierpiałam tej piosenki, że zawsze wyłączałam jak tylko się zaczynała. Dopiero w drugiej serii, kiedy Tomoya śpiewał Ushio kołysankę, i zaczął śpiewać Dango Daikazoku, i jak to się rozwinęło, piosenka poleciała i usłyszałam refren... Jak się rozryczałam, bo okazało się, że była to najpiękniejsza muzyka w całej anime, którą tak uwielbiałam, ale nigdy nie wiedziałam jak się nazywa. Najgorsze było to, że była tylko w pierwszej części.

(teraz mam obie, i ending z pierwszej i opening z drugiej serii full na telefonie ) Sorki, rozpisałam się, ale przynajmniej widać, że kocham tą serię

私は日本語がすきです
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » » » Clannad
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2018 DB Nao
Facebook