Forum Dragon Ball Nao

» "Telefonowe" gangi

Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 27
Dni na forum: 4.945
Posty: 1.097
Skąd: Kraków
Może i nazwa topicku wiele nie mówi... Ale chyba wszyscy słyszeli o owym procederze, o którym swego czasu było dość głośno. Dokładniej chodzi mi o zorganizowane grupy...hm... "przestępcze", które przez telefon swoim ofiarom wmawiają, iż są Ankieterami i mają parę pytań lub też z ramienia jakiegoś konkursu dzwonią do nas i stwierdzają, że wygraliśmy bajeczną super lux wycieczkę na rok do Karaibów (oczywiście wcale nie zgłaszając się do tego). Proszą nas o wciśnięcie jakiegoś przycisku, po czym jesteśmy przekierowywani na numer na Haiti lub innym Borneo i wisimy na Telefonie przez kilkanaście dobrych minut, a rachunek bije... W końcu po takiej akcji mają oni z nas nawet paręset złotych... Istnieje też "rzekomo" taka możliwość, iż mimo, że to oni dzwonią, rachunkiem obciążają nas, przez co nawet nie musimy wybierać przycisku...

Sam często dostaje takie telefony, lecz albo sobie robię z nich żartuję, albo odkładam słuchawkę.

Jest też inny rodzaj takiej przestępczości, dużo bardziej dopracowany, całkowicie jadący już na naiwności ludzi. A więc ludzie ci znajdują twój telefon w książce telefonicznej i na tyle zręcznie lawirują podczas rozmowy, że wmawiają Ci, iż są członkiem rodziny. Następnie proszą o pożyczkę paru tysięcy a gdy upewnią się, że ofiara spełni ich prośbę (cały czas myśli, że pomogą członkowi rodziny), przysyłają "kumpla", który kasę bierze i znika.

Jak to się przedstawia w praktyce? No więc owy człowiek, dzwoniąc do Ciebie i słysząc np. starszy kobiecy głos, od razu zaczyna nazywać Cię ciocią, po czym, pytany o imię, prosi byś sam/a zgadł/a (i potakuje po pierwszym imieniu). Wymyśla jakąś łzawą historię o tym, że potrzebuje kasy i będzie mógł oddać już dziś bądź jutro (np. samochód, mieszkanie, dług). Nawet gdy nie masz pieniędzy, zmusi Cię byś od kogoś pożyczył/a. Ciągle też do Ciebie dzwoni, byś się nie zastanawiał/a oraz nie miał/a chwili spokoju. W końcu, gdy kasa jest, mówi Ci, że przyśle kolegę, ponieważ sam już załatwią ową sprawę. W drzwiach pojawia się wysoki gościu w garniturze i z wymownym spojrzeniem odbiera kasę. Kontakt się urywa a Ty masz parę tysięcy w plecy...

Skąd wiem, jak to działa? Ponieważ spotkało to moją ciocie. Bratanek Adam musiał kupić auto, męczył co chwilę ją telefonami, upewniając się, że wykonuje jego polecenia, aż w końcu pożyczając od przyjaciółki 7 tyś, wręczyła je człowiekowi, który mógłby mieć na imię "Igor" lub inne równie pasujące do napakowanego karka ze wschodu. Gdy zorientowała się, było już za późno, przecież takiemu bykowi się nie przeciwstawi...

Jest to zaiste niezwykle dobrze przemyślany precedens... Złodziej wie jaki jest twój numer, zna nazwisko i ulice...Skąd? Książka telefoniczna... Dopyta się tylko o dokładny adres (numer domu/mieszkania), bo przecież już niepamiętna, po tylu latach... (Lub też "ciocia" nigdy dokładnie nie podała). Nie pozwala także spokojnie pomyśleć, gdyż co chwilę wydzwania do Ciebie, sprawdzając jak wypełniasz jego polecenia. A na wszystkie pytania opowiada tak, że sam/a podajesz odpowiedź... No i niby wszystko jest ok, a gdy się zorientujesz, że to zwykła podpucha, jest za późno...

Naprawdę nie wiem jak Ci ludzie mogą spać spokojnie, ale jedno jest pewne; ludzkie chamstwo nie zna granic.

Obraz
Linka Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
Linka
Wiek: 29
Dni na forum: 4.782
Posty: 171
Skąd: Gt.Dunmow
mnie tez cos podobnego spotkalo kiedys po prostu dzwoni nieznany mi numer, no dobra to odbieram ,szczescie, ze mialam wtedy tel na katre bo bym sie chyb anie wyplacila, jakies naciagacze dzwonili, ze tez tam niby jakos wycieczje wygralam, no i w pare minut mi cala karye zzarlo,ponad 5 dych, myslalam, ze zawalu dostane, bo jeszcze wtedu sobie oszczedzalam kase specjalnie, bo chcialm zadzwonic do mamy na kom za granice...pech to pech, ale takich przestepcow to sie zakratki powinno wsadzac!

Since the day I was born till the day I die the only side I'm on is my own.
Tomorrow will come, without prayers.
The end will come, without hurrying.
I live only to be worthy of the corpse
I shalll leave behind on that day.
fanatyczka
Saiyanin
Saiyanin
fanatyczka
Wiek: 27
Dni na forum: 4.704
Posty: 188
Mnie szczerze mówiąc nie spotkało mnie coś podobnego z dwóch powodów:
a) mam zastrzeżony numer
b) od 6 miechów nie mam telefonu stacionarnego

ale za to mojej koleżance sięto zdarzyło (biada jej)
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 27
Dni na forum: 4.945
Posty: 1.097
Skąd: Kraków
Ja też miałem (już nie, zmieniłem...dom xD) zastrzeżony, a i tak dzwonili, tyle tylko, że z nagrodami a nie "rodzina". Jakim cudem? To prostę, najpewniej wybierali numery pokolei, czyli xxx xx 81, xxx xx 82, xxx xx 83, itp

Wiwat stacjonarne, anty komórki! (Dudek rlz)


Obraz
Linka Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
Linka
Wiek: 29
Dni na forum: 4.782
Posty: 171
Skąd: Gt.Dunmow
Ja tam jestem z akomorkami, ale niech sie ludzie uspokoja, przeciez tez Ci moga na domowy zadzwonic i wtedy co zrobisz jak Ci 400, rachunku przyjdzie???

Since the day I was born till the day I die the only side I'm on is my own.
Tomorrow will come, without prayers.
The end will come, without hurrying.
I live only to be worthy of the corpse
I shalll leave behind on that day.
hełm Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Tokugawa ]

Wiek: 30
Dni na forum: 3.816
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 1
Posty: 901
cóż ... o obu przypadkach już słyszłam, ostatnio jest to dość nagłośnione, aczkolwiek nie trudno się na coś takiego nabrać przecie każdy człowiek jest ciekawy co takiego fajnego wygrał ? a za nim się spostrzeze zapłaci Im dobrą dolę


Hidden napisał(a):
Jest też inny rodzaj takiej przestępczości, dużo bardziej dopracowany, całkowicie jadący już na naiwności ludzi. A więc ludzie ci znajdują twój telefon w książce telefonicznej i na tyle zręcznie lawirują podczas rozmowy, że wmawiają Ci, iż są członkiem rodziny. Następnie proszą o pożyczkę paru tysięcy a gdy upewnią się, że ofiara spełni ich prośbę (cały czas myśli, że pomogą członkowi rodziny), przysyłają "kumpla", który kasę bierze i znika.
współczuje Twojej Cioci, ale żeby pozwolić "koledze" kuzyna/nie kuzyna, whatever wziąć pieniądze ? no cóż wydaje mi się ze ja od razu powiedziałabym NIE przyjdz po nie sam, nawet gdybym uwiezyła w te brednie nie miałabym wystarczającego zaufania do kolegi, który przeciez może zwinąć kase dla siebie ...
poza tym skoro nie widziałam tyle kuzyna chciałbym się z nim przy okazji zobaczyć ... a obecemu karkowi drzwi bym nie otworzyła wiec raczej bym to w moim przypadku tak czy inaczej nie przeszło
oczywiście wiem że starsi ludzie są bardziej podatni na takie kłamstwa(wiek ponad 60 i nie tylko ) zwłaszcza gdy jest wywierana na nich prasja typu "szybko szybko nie ma czasu" + dzwonienie co kilka minut no i kończy się tak jak wspomniałeś "ciocia zorientowała się za późno "
rada: częście oglądać wiadomości


pozdrawiam !
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.830
Plusy: 15
Posty: 3.890
Skąd: 絶望の海の底から
Naoistka napisał(a):
aczkolwiek nie trudno się na coś takiego nabrać przecie każdy człowiek jest ciekawy co takiego fajnego wygrał ?
No nie bardzo...Jak można coś wygrać w nic nie grając?


Naoistka napisał(a):
współczuje Twojej Cioci, ale żeby pozwolić "koledze" kuzyna/nie kuzyna, whatever wziąć pieniądze ?
Cóż...skrajna naiwność,granicząca wręcz z głupotą...


Naoistka napisał(a):
no cóż wydaje mi się ze ja od razu powiedziałabym NIE przyjdz po nie sam,
Dokładnie.Jak ktoś czegoś ode mnie chce to niech łaskawie ruszy swoje cztery litery i się do mnie pofatyguje osobiście.Przez pośredników nie gadam.

Pozdrawiam

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
hełm Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Tokugawa ]

Wiek: 30
Dni na forum: 3.816
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 1
Posty: 901
Hayato napisał(a):
No nie bardzo...Jak można coś wygrać w nic nie grając?

Kochany, skad żeś się urwał ?
nie wiem jak jest z Toba, ale do mnie do domku co jakiś czas przychodzą jakieś zaproszenia na jakąś wystawe, na której odbędzie się konkurs, jak i to że wygrało się upominek i trzeba po niego samemu przyjść, moja babcia i dziadek ostatnio byli na czymś takim i faktycznie coś tam dostali, ponadto otrzymali najpierw telefon od babki z wiadomością o konkursie ...
oczywiście nigdzie się do żadnego konkursu nie zgłaszali ...
a dane można sobie zgarnąć z jakiś ankiet itp : D pozdrawiam !!
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.830
Plusy: 15
Posty: 3.890
Skąd: 絶望の海の底から
Naoistka napisał(a):
nie wiem jak jest z Toba, ale do mnie do domku co jakiś czas przychodzą jakieś zaproszenia na jakąś wystawe, na której odbędzie się konkurs, jak i to że wygrało się upominek i trzeba po niego samemu przyjść, moja babcia i dziadek ostatnio byli na czymś takim i faktycznie coś tam dostali, ponadto otrzymali najpierw telefon od babki z wiadomością o konkursie ...
Do mnie też.Co z tego...?


Naoistka napisał(a):
Hayato napisał(a):
No nie bardzo...Jak można coś wygrać w nic nie grając?



Kochany, skad żeś się urwał ?
Odpowiedz masz poniżej:


Naoistka napisał(a):
oczywiście nigdzie się do żadnego konkursu nie zgłaszali ...
A jeżeli mimo to poszli tam, to jednak są naiwni....W życiu nie ma nic za darmo.


Naoistka napisał(a):
a dane można sobie zgarnąć z jakiś ankiet itp : D pozdrawiam !!

Wiem...tak się akurat składa,że sam dzisiaj wywaliłem takiego,i nawet nie słuchałem co chciał mi wcisnąć. Nie wiem,skąd miał moje namiary,zresztą nieważne,dałem mu do zrozumienia,w adekwatny do sytuacji sposób,że nie jestem zainteresowany.

Pozdrawiam

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
hełm Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Tokugawa ]

Wiek: 30
Dni na forum: 3.816
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 1
Posty: 901
Hayato napisał(a):
Do mnie też.Co z tego...?
no i to z tego, że nie wpadłabym na to od razu że to są naciągacze tylko coś na styl tego co wymieniłam : ), z powodu tego że dostaję różne zaproszenia np do domu, gdzie oczywiście to się bujdą nie okazuje : D



Hayato napisał(a):
A jeżeli mimo to poszli tam, to jednak są naiwni....W życiu nie ma nic za darmo.
a jadnak ?
napisałam że dostali upominek
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.830
Plusy: 15
Posty: 3.890
Skąd: 絶望の海の底から
Naoistka napisał(a):
a jadnak ?
napisałam że dostali upominek
Moja babka też była z i też dostała jakieś gówno.To rodzaj zachęty.Było tam też więcej osób,a spotkanie polegało na prezentacji jakiegoś innego gówna,tyle że w przeciwieństwie do wspomnianego przez Ciebie upominku,drogiego (parę tysięcy).I co? Z pośród tych paru osób znalazło się paru chętnych i pokaz się im opłacił.Znajoma mojej babki,też starsza osoba dała się naciągnąć.Wyrzuciła parę tysiaków w błoto i nabyła jakieś gówno,które w praktyce okazało się bezwartościowe i nie przydatne.


no i to z tego, że nie wpadłabym na to od razu że to są naciągacze tylko coś na styl tego co wymieniłam : ), z powodu tego że dostaję różne zaproszenia np do domu, gdzie oczywiście to się bujdą nie okazuje : D
Co do tych zaproszeń...jak otwieram skrzynkę mailową,to nie czytam całego spamu i nie odpowiadam na niego.Z tymi zaproszeniami jest podobnie...

Pozdrawiam

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
hełm Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Tokugawa ]

Wiek: 30
Dni na forum: 3.816
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 1
Posty: 901
Hayato napisał(a):
Moja babka też była z i też dostała jakieś gówno.To rodzaj zachęty.Było tam też więcej osób,a spotkanie polegało na prezentacji jakiegoś innego gówna,tyle że w przeciwieństwie do wspomnianego przez Ciebie upominku,drogiego (parę tysięcy).I co? Z pośród tych paru osób znalazło się paru chętnych i pokaz się im opłacił.Znajoma mojej babki,też starsza osoba dała się naciągnąć.Wyrzuciła parę tysiaków w błoto i nabyła jakieś gówno,które w praktyce okazało się bezwartościowe i nie przydatne.
nie nie nie...
za daleko zajechałeś
ja pisze tutaj o wspomnianym wyłudzaniu pieniążków przez telefon :

Hidden napisał(a):
Może i nazwa topicku wiele nie mówi... Ale chyba wszyscy słyszeli o owym procederze, o którym swego czasu było dość głośno. Dokładniej chodzi mi o zorganizowane grupy...hm... "przestępcze", które przez telefon swoim ofiarom wmawiają, iż są Ankieterami i mają parę pytań lub też z ramienia jakiegoś konkursu dzwonią do nas i stwierdzają, że wygraliśmy bajeczną super lux wycieczkę na rok do Karaibów (oczywiście wcale nie zgłaszając się do tego).
Hidden napisał(a):
Istnieje też "rzekomo" taka możliwość, iż mimo, że to oni dzwonią, rachunkiem obciążają nas, przez co nawet nie musimy wybierać przycisku...
a TY już wylądowałeś na tym co się stało jak twoja babcia tam poszła i kupiła sprzęt
jeśli chodzi o dalsze losy moja babcia zgarneła upominek za darmoche i mimo reklamowanego sprzątu/czegoś tam innego nie dała się naciągnąć : ), czyli nic nie straciła

cała nasza sprawka rozwija się na tym telefonie i ciągle utrzymuje, że da się na coś takiego śmiało nabrać, gdyż jak dzownili do mojej babci z konta nic jej nie ubyło a obiecany upominek otrzymała wiec to nie było oszustwo : ) np mniedzy innymi na tym bym się opierała że też moge coś dostać, mimo tego że nie zgłaszałam się do żadnego konkursu, a liczniczek by nabijał i nabijał aż bym została bez kasy na koncie ; ) pozdro


Hayato napisał(a):
Co do tych zaproszeń...jak otwieram skrzynkę mailową,to nie czytam całego spamu i nie odpowiadam na niego.Z tymi zaproszeniami jest podobnie...

meilów takich również nie czytam mi tu akuart chodziło o listy
Nightmare_creator Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Asakura ]
Nightmare_creator
Wiek: 27
Dni na forum: 3.647
Posty: 320
Skąd: Czeluść.
a do mojej babci zadzwoniła ankieterka i pytała o to co moja babcia jada bla bla bla takie pytania z instytutu żywienia. 2 tygodnie później moja babcia otrzymała telefon, że wygrała coś bo wylosowali ją spośród badanych w ankiecie osób. Nie chciała iść, ale jakoś tak wyszło że miała po drodze do wskazanego miejsca.

Wygrała komplet tytanowych noży, tasaków etc. w takiej masywnej, zdobionej walizce xD

i ta historia zakończyła się optymistycznie ^^

I'm wicked like a stain - yeah, I'm the one who's insane...
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 25
Dni na forum: 3.937
Plusy: 6
Posty: 4.673
Skąd: z świata snów i marzeń
Co do tych telefonowych Gag... No słyszałam o tym ,gdy byłam jeszcze w podstawówce, przyszła taka pani i nas ostrzegała. Mówiła co należy zrobić itd., w związku z tym wzięłam ten jej tekst do siebie, z resztą i tak jak słyszałam o tym zjawisku w mediach, to wiedziałam co i jak zrobić.
Ja miałam tylko 1 taki przypadek . Pewnego razu jak dzwonił telefon, odebrałam go i co słyszę? Jakaś ankieterka, coś tam pytała. Już nie wiem co, bo gdy przedstawiała,że ma ankietę, to w gdy mówiła drugie słowo, to rozłączyłam się. Dobra wyjaśnię, jak odebrałam, powiedziała: ,,Dzień dobry prowadzę ankietę(jak mówiła ankietę to się rozłączyłam nic nie mówiąc). Wiem, może to było chamskie z mojej strony, ale co miałam zrobić jak jakaś oszustka mnie próbowała wrobić w nie wiadomo co- i wolę tego nie wiedzieć. Szybko dosyć się zorientowałam- już w jej tonie, że będzie chciała coś tam zrobić czy mnie wrobić w balona.
O tym z telefonami w dopracowany sposób, że wmawiają, na szczęście nie miałam. I mam nadzieję , że mieć tego nie będę. Niestety to jest dosyć poważny problem naszego społeczeństwa. O takich rzeczach słyszałam nie raz i nie dwa od znajomych, w mediach i innych takich. Z resztą muszę uważać, bo niestety czasem bywam bardzo łatwowierna w wielu kwestiach. Nie ufałam nigdy z resztą programom typu call TV, konkursom na komórkę,itp.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » » » "Telefonowe" gangi
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook