Mikołajki

» Rodzinki w DB czyli ah ci teściowie =*

sweety15 Kobieta
Ziemianin
Ziemianin
sweety15
Wiek: 28
Dni na forum: 4.969
Posty: 16
Pomyślcie tylko co by było gdyby Goku przedstawił swoim rodzicom Chi Chi, a Vegeta Bulmę..... Nieźle by się działo... A jaki by przeżyli szok. ( jedni i drudzy)

W każdym razie ciekawi mnie reakcja króla Vegety na niebieskowłosą synową, z drapieznym charakterkiem.... i w ogóle przemiane "duchową" syna.

Ile trzeba przejść, aby zrozumieć miłość...
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 28
Dni na forum: 5.234
Posty: 1.100
Skąd: Kraków
Myśle, że Saiyan przede wszystkim obchodziło przeżycie, pieniądze i zdobywanie kolejnych planet oraz ew. zdobycie niezależności i suwerenności. Dla Vegeto Ou nie było raczej zbyt ważne jak wygląda jego synowa, liczyło się by urodziła wielu silnych i mężnych Saiyan, którzy !? Saiyańską polityke. O Goku i Chichi nie ma już co pisać, ponieważ nie wiem jak zaeragował by Bardock na wieść, że jego syn zrobił się takim "przyjemniaczkiem" i "mięczakiem".

Obraz
Larme Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Larme
Wiek: 28
Dni na forum: 5.052
Posty: 313
Skąd: Alternatywna Przyszłość;)
mi sie zdaje ze krol Vegety by syna zapewne wydziedziczył A rodziceGoku byli by zapewne happy

*Prawda jest jak dupa- każdy ma swoją*
*Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich w koło, kupię nóż, zostawię tylko dwoje...*
Alexandra007 Kobieta
Wojownik
Wojownik
Alexandra007
Wiek: 31
Dni na forum: 5.007
Posty: 47
hehe dobrze Larme napisała. Całkowicie się z tym zgadzam
goku_jr Mężczyzna
Ziemianin
Ziemianin
goku_jr
Dni na forum: 4.830
Posty: 15
Zależy kiedy by Goku i Vegeta pokazali swoje wybranki własnym rodzicom. Jeżeli np. Goku przedstawiłby Bardockowi Chi Chi po tym jak osiągnał poziom SSJ1 lub jakikolwiek, to ojciec nie mógłby mu zarzucić bycie słabeuszem. Co prawda mógły się zastanowić conieco nad własnym synem - może tak jak on zmądrzałby i wrócił na ścieżke dobra. A co do Vegety ? To podejżewam, że Bulma tak by nastawiła jego ojca tak jak zrobiła to z samym Vegetą
Monique Kobieta
Nameczanin
Nameczanin
Monique
Dni na forum: 4.831
Posty: 52
a mi sie wydaje ze jakby ich ojcowie zyli to oni w ogóle [ ort! ] by nie weszli w zwiazek malzenski:) no ale jakby juz to wydaje mi sie ze Bardock i krol Vegeta nie byliby zachwyceni z wyboru synow...w koncu dla Saiyanow milosc byla chyba najmniej waznym elementem zycia....ale jakby zobaczali na co stac ich potomstwo i wnukow moze i by jakos to przyjeli do wiadomosci...ale wydaje mi sie ze ciezko by im sie bylo z tym pogodzic....
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 30
Dni na forum: 5.143
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Wiecie, juz na forum był pokrewny temat. Nie wiemy przeciez jak to było u Sayan, czy mieli żony, rodziny ??? To gruntowe pytanie na które mimo wszystko nie udało nam sie dopowiedzieć.

Jednakże pomijając zawarty powyżej suchy fakt stwierdzam że Chi-Chi znalazła by pocieszenie w Bardocku, zaś Bulma musiałaby sobie radzic z dwoma Vegeta'mi Mężem i teściem (o zgrozo )
Lilu Kobieta
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
Lilu
Wiek: 27
Dni na forum: 4.928
Posty: 885
O przepraszam Goku nie był mięczakiem gdyby Bardok zobaczył na co stać jego i ich synów to na pewno [ ort! ] juz by tak nie myslal
poza tym [ ort! ] wydaje mi się że Bardok był nieco inny w stosunku do syna niż inni syajanie do swoich dzieci sądze że go kochał swoją "sayanską miłoscią" i po pewnym czasie pogodzil by sie z tym
A co do króla Vegety to jak Bulma by mu dała popalic i zobaczyl jaki ma temperament to by tez nie mial nic przeciwko
Albert Fish Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
Albert Fish
Wiek: 33
Dni na forum: 4.769
Posty: 157
Skąd: Siemianowice
Mysle ze Bardock i King Vegeta nie pozwoliliby na to by ich krew zmieszała się z inną rasa niż Sayanów. Dlatego byli by na pewno [ ort! ] przeciwni tym związka. A co do okazywania miłosci przez Sayanów to dowodem na to ze niezbyt ich to interesowało mógło byc ich zaangazowanie w życie rodzinne.

"Śmiejecie się ze mnie, bo jestem inny. Ja się śmieje z was, bo jestescie tacy sami."
Old Cyceron Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Old Cyceron
Wiek: 30
Dni na forum: 4.940
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 6
Posty: 1.499
Skąd: z Polic
może tak jak on zmądrzałby i wrócił na ścieżke dobra.
wrócił, a czy on kiedykolwiek był dobry?

Mysle ze Bardock i King Vegeta nie pozwoliliby na to by ich krew zmieszała się z inną rasa niż Sayanów. Dlatego byli by na pewno [ ort! ] przeciwni tym związka. A co do okazywania miłosci przez Sayanów to dowodem na to ze niezbyt ich to interesowało mógło byc ich zaangazowanie w życie rodzinne.
Taka sama odpowiedź, jak zacytowałem.
SSJ-ddkiller Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
SSJ-ddkiller
Wiek: 25
Dni na forum: 4.558
Posty: 222
Skąd: Leszno
ja krol vegeta na pewno [ ort! ] by sie speszyl jakby go wyzywac bulma zaczela chc lud by sie zdziwil gdyby sun krola wyszedl za przecietna ziemianke xD
z kolei rodzce goku... hmm bardok pewno zaragowal by jak krol vegeta ... a matka goku ... nie wiem xD

POZDRO

walcz by zyskać Honor.
walcz by Awansować.
walcz by zostać wodziem.

@@@@@@@@@@
Dragon Ball
@@@@@@@@@@
VegettoSSJ
Super Nameczanin
Super Nameczanin
VegettoSSJ
Dni na forum: 4.458
Posty: 119
Bulma polozylaby King Vegete i tak by sie skonczyla xD A Bardock nie zwracalby uwagi na Chichi tylko na sile syna xD
Dark Mężczyzna
Kaiō
Kaiō
[ Klan Tokugawa ]

Dni na forum: 4.550
Plusy: 4
Ostrzeżenia: 6
Posty: 5.406
Skąd: Poland
Ox King, czyli ojciec Ch-Chi zna przecież Goku i normalnie zareagował, a co do Bardocka i Vegety O, ciężko mi co kolwiek powiedzieć, ponieważ nie oglądałem kinówki z nimi, ale sądząc po Vegecie O, wolałby za żone Vegety pewno sayiankę, aby to byli pełni sayiani a nie half sayiani, a jeśli chodzi o Bardocka, wydaje mi się, że byłby radosny ze szczęścia swojego syna.
klaudas1288 Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
klaudas1288
Wiek: 112
Dni na forum: 4.360
Ostrzeżenia: 1
Posty: 62
vegeta nigdy by sie nie przyznal do bulmy jego duma nie pozwala

Kto się sparzył mlekiem ten dmucha na twaróg.

Kyo – no imoto – ri tonami kaezu.
Pierutka Kobieta
Super Nameczanin
Super Nameczanin
Pierutka
Wiek: 24
Dni na forum: 4.327
Posty: 100
Skąd: Szczecin
klaudas1288 napisał(a):
vegeta nigdy by sie nie przyznal do bulmy jego duma nie pozwala
A ja uważam wręcz przeciwnie. Byłby dumny, tak DUMNY, ale ze swojej rodziny. Że ma kochaną żonę, piękną córkę i mądrego syna.
Poza tym zapewne był silniejszy od ojca, więc jakby były problemy, to można je rozwiązać przemocą
Sądzę, że gdyby ojciec Vegety i Bulma się spotkali, ojczulek zaraz by rozmiękł. Skoro największego twardziela na świecie uklepała (Vegetę) to i jego ojca też by uklepała.

Obraz
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 40
Dni na forum: 4.222
Plusy: 3
Posty: 1.253
Skąd: Kuopio, Suomi
goku_jr napisał(a):
co do Vegety ? To podejżewam, że Bulma tak by nastawiła jego ojca tak jak zrobiła to z samym Vegetą
Lilu napisał(a):
A co do króla Vegety to jak Bulma by mu dała popalic i zobaczyl jaki ma temperament to by tez nie mial nic przeciwko
VegettoSSJ napisał(a):
Bulma polozylaby King Vegete i tak by sie skonczyla xD
Pierutka napisał(a):
Sądzę, że gdyby ojciec Vegety i Bulma się spotkali, ojczulek zaraz by rozmiękł. Skoro największego twardziela na świecie uklepała (Vegetę) to i jego ojca też by uklepała.
Tez tak uwazam! Owinelaby go sobie wokol jednego paluszka Mysle, ze by sie swietnie dogadywali, a Krol Vegeta przepadalby za swoja synowa

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"Even though I'm worthless... thank you... for loving me...!"

Obraz
kirin.pl

Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » » » Rodzinki w DB czyli ah ci teściowie =*
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook