Forum Dragon Ball Nao

» SurvIIIvor / Ewolucje

Strony: 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  następna
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.399
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Witam!

Od ostatniego Survivior'a minęło trochę czasu, jak zauważyłem, na forum pojawiło się kilka nowych, ciekawych person. Ponadto wielu weteranów forum bardzo się zmieniło, przeszli . . . ewolucje. Postanowiłem więc zorganizować trzecią już edycję niezwykle popularnej potyczki.

Zapisy trwają przez dwa tygodnie, do 7 Kwietnia roku pańskiego 2007. Gorąco zapraszam gdyż nie raz w trakcie Survivorów dochodziło do wielu przewrotów i przemian na forum. Nie raz również potyczki odbiły sie echem tak mocnym, iż wstrząsnęło całym forum. Raz jeszcze zachęcam do zapisów . . .

Pozdrawiam

~~~~~~

Puki co zgłosili się następujący userzy;

Bad Girl

Dante "Jack Marcus" Navaro
Niegdyś "pozornie" zwykły człowiek, mieszkający i żyjący na co dzień w Materium, świecie, w którym wszystko jest "normalne". Osiągłszy wiek demonicznej dojrzałości (17 lat), odkrył swoje prawdziwe oblicze. Jest pół-demonem, co oznacza iż posiada wszelkie cechy demonów z wyłączeniem wad prócz jednej, lód jest dla niego śmiertelny, chłód lodu go pali, podobnie, jak ogień zwykłych śmiertelników, mimo to jest doskonałym wojownikiem wyposażonym w ogromne czarnopióre skrzydła i chronusowe szpony u rąk. Prawowity władca Demonium, syn Garotha i niewiasty. Nie chce zając miejsca na tronie świata ciemności, gdyż jest również pół-człowiekiem, chce kochać . . . dowiedziawszy się o reinkarnacji Blake'a, zabójcy Garotha, postanawia zjednać się z jedyna osobą, dzięki której mógł powiedzieć że jest z normalnej rodziny, rzekomym bratem, Ukrytym . . .

eMate

Fanatyczka

Focus "Schab" Warrior
Z odchłani mroku wynurzył się on. Ciemna aura emanowała wokół Niego, a resztki światła, przebijającego się w pomieszczeniu ukazały Jego rysy. Zatoczyły one obraz młodzieńca, o niebieskich, pulsującym światłem oczach, ciemnych blond włosach rozwianych gdzieś w ostatkach powietrza znajdujących się w pokoju i uśmiechu, godnym szaleńca ... Miał 19 lat, przybył z daleka, z osady zwanej Szczecinem. Niewiele o Nim wiedziano. Mówiono, że jest samotnikiem, mającym swoje poglądy na świat i eksponującym je w sposób tak dosadny, że już nie jedna osoba gotowa obalić tą teze, padała wprost u Jego nóg. Obserwuje losy świata, niczym szamani. Przypatruje się głupocie ludzkiej, szczęśćiu, troskom i zastanawia się co się z tym światem porobiło ... Imie jego znaczy pan zagłady, czyzby było odwzajemnieniem jego charakteru ? Nie mi jest oceniać, ja jestem tylko kronikarzem. I teraz nadchodzi Ten, Ten który wkroczył w lud szamański, by odnależć własną droge życia.

Hidden "Szpaner" Lord
Kim jestem? Skąd się wziąłem? Czy was także trapi to pytanie? Nie? To dobrze, bo mnie ni w cholerę.
Nazywam się Eten, mimo, że zwykle używam ksywky Hidden Lorda bądź Ukrytego, władam swym sześciostrzałowym Coltem, chodzę zawsze w brudnym, szarym, trochę postrzępionym płaszczu, a swe lico ukrywam pod dusznym kapeluszem. Moja rodzina? O ile pamiętam, to się jakimś cudem wychowałem się z Navarem i robię za jego przybranego brata. Nie wchodząc w szczegóły wspomnę jedynie, że kiedyś wybiliśmy piłą sąsiadowi okno...
Celu w życiu nie mam, zwykle byle mieć wystarczająco tytoniu, by zapalić swą ulubioną fajkę. Nie gardzę polowaniami na Golluma, czy też odstawianiem cyrku przed Drużyną Pierścienia. Gdy jestem naćpany uważam się za Eru Ilúvatara (najwyższy Bóg w świecie Tolkiena), tyle że wymawiam nazwę od tyłu (Ratavúli Ure). Oprócz tego władam alchemią. Jestem gburem i wiecznie się nudzę. W starciu często walczę u boku Onikage Minyamo (Szarak), oboje nie gardzimy także chamskimi dowcipami (rozprzestrzenianie własnych szczochów pod postacią piwa). Z grubsza tyle.

Kamyl

Kakarotto "Obi Kenobi" 91 vel Avensus

Legolas
Z zielonej puszczy wybiegła zakapturzona postać. Wysoki szczupły mężczyzna. Widać było, że gdzieś się spieszył. Jego chód był niespokojny, oczy zwrócone ku południu, ku twierdzy Dol Goldur. Po godzinnym szybkim biegu, przystaną na chwilę, wyszedł na największy kamień w okolicy i spoglądał na rozciągające się łąki. Wówczas ściągnął kaptur, ukazując swą prawdziwą twarz. Był to jasnowłosy, niebieskooki elf, Rysy twarzy były bardzo delikatne, sam zaś elf, wpatrzony w malowniczy krajobraz rozświetlany blaskiem księżyca, był niespokojny roztargniony i zdenerwowany. Po chwili znów ruszył i do samego rana nie zatrzymał się ani na moment…

Lilu

Old "Stary" Shatterhand
Mgła zaległa nad wioską, w świetle księżyca budynki i przedmioty rzucały długie cienie. Nagle od strony drogi, pojawiła się postać, zakapturzona wolno sunąca w stronę wioski. Wychodząc z cienia dało się rozpoznać jego ubiór. "Człowiek" ten był dość wysokiej budowy, patrząc na niego nawet najodważniejsi odczuwali strach, twarz chował pod kapturem przez co postać jego owiewała jeszcze większa groza. Nasz bohater zbliżył się już do wioski, nagle przystanął, rozglądając na wszystkie strony, widząc go można by pomyśleć, że rozgląda się w poszukiwaniu gospody. Ujrzał ją widocznie, gdyż natychmiast ruszył w miejsce budynku z wielką drewnianą tablicą. Napis będący na niej głosił " Pod Ostrym Nożem ". Bohater powolnym krokiem zbliżył się do drzwi, stanął chwilę jakby się zastanawiając, po czym pchnął potężne drewniane drzwi.
W środku natychmiast uderzyła go woń dymu oraz alkoholu, lecz zakapturzony nie zważając na to wkroczył do środka, a rozejrzawszy się ruszył wprost do pustego stolika w rogu. Siadając zauważył zmierzającego w jego stronę człowieka, który powolnym jakby bojaźliwym krokiem zbliżył się do naszego bohatera. Stanąwszy przy nim powiedział lekko drżącym głosem:
- Co podać mości panie ?
- Poproszę ciepłą strawę, i kufel piwa.
Stał jeszcze przez chwilę, jakby się wahając, w końcu powiedział:
- Panie, mam jeszcze jedno pytanie. Czy macie może czym zapłacić ? Ostatnio włóczy się tu pełno bandytów i złodziejaszków, sami już nie wiemy komu ufać.
- A więc o złoto tu chodzi ? - powiedział jakby w zadumie- Oczywiście, że je posiadam- Po czym wyjął mały mieszek i wysypał znajdujące się w niej złoto.
- Panie !- Powiedział głośno obsługujący, zapewne pierwszy raz widząc taką kupę złota- czy nie boicie się złodziei ?!
Zakapturzony, schylił głowę.
- Złodzieje,- Powiedział po chwili- nie muszę się ich obawiać. Za mną podąża śmierć ...

Q'ccaon'naeaeccer

Shiro "R4zeil"
Pół-Demon skryty w cieniu własnej tajemnicy, istota o niewyobrażalnej sile niszczenia, postać, która ma wybuchowy charakter. Gniew dodaje mu sił.
Jego bronią jest jego nieodłączny "double barrel shotgun" oraz ukochana samurajska katana. Zawsze ubrany w czarny płaszcz. Nieprzewidywalny i przypominający ducha. Skryty zabójca.
Chociaż jest demonem i on posiada skazę, która otrzymał od matki. Jego odporność nie jest typowo przypominająca demona, można powiedzieć, że jest śmiertelny, ale nie do końca. Nazywany cichym stróżem.


Son "Wisełka"Goten
rosto z ciężkiego treningu PK, na zapisy dobiegł Goten S. znany jako jeden z najlepszych Traucerów w Krakowie. (Marzenia... Wink ) Wycienczony, wrzucił karteczkę z nazwiskiem do wielkiego pudła, przy ktorym dziwny człek właśnie gasił cygaro. "Dante" - pomyślał Wiślak, po czym wybiegł z sali jak przestraszony. W końcu to już III edycja, a on nawet nie zaznał smaku tej Adrenaliny...
Ogólnie - młody, miły, trochę nieogarnięty człowiek, nienasycony zwykłym życiem. Pełem Energi, rządny przygód i fantazji. Zmobilizowany do treningów PK jak i do innych sportów. Jeszcze bardziej ogólnie - róbta co chceta, ja sie nie obrażam.

Szarak "Onikage Minyamo"

Vasson


#----------#

PS : O ile to możliwe, przy zapisie proszę o podanie krótkiej charakterystyki postaci, tak, by . . . co przewidywalne . . . w kolejnych opowiadaniach . . . co oczywiste iż takowe będą . . . ich treść była na tyle zgodna, by tworzyły logiczną całość, co przyda sie w tworzeniu mniej wtajemniczonym . . .

Ten post był edytowany 9 razy, ostatnio zmieniony przez .Black: 05.04.2007, 21:36
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 30
Dni na forum: 4.497
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
Z odchłani mroku wynurzył się on. Ciemna aura emanowała wokół Niego, a resztki światła, przebijającego się w pomieszczeniu ukazały Jego rysy. Zatoczyły one obraz młodzieńca, o niebieskich, pulsującym światłem oczach, ciemnych blond włosach rozwianych gdzieś w ostatkach powietrza znajdujących się w pokoju i uśmiechu, godnym szaleńca ... Miał 19 lat, przybył z daleka, z osady zwanej Szczecinem. Niewiele o Nim wiedziano. Mówiono, że jest samotnikiem, mającym swoje poglądy na świat i eksponującym je w sposób tak dosadny, że już nie jedna osoba gotowa obalić tą teze, padała wprost u Jego nóg. Obserwuje losy świata, niczym szamani. Przypatruje się głupocie ludzkiej, szczęśćiu, troskom i zastanawia się co się z tym światem porobiło ... Imie jego znaczy pan zagłady, czyzby było odwzajemnieniem jego charakteru ? Nie mi jest oceniać, ja jestem tylko kronikarzem. I teraz nadchodzi Ten, Ten który wkroczył w lud szamański, by odnależć własną droge życia.

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Focus: 26.03.2007, 16:24
Q'ccaon'naeaeccer
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]
Q'ccaon'naeaeccer
Wiek: 18
Dni na forum: 3.932
Plusy: 1
Ostrzeżenia: 2
Posty: 664
Skąd: się biorą prześliczne Azjatki? Kocham kuchnię japońską!
Brałem już kiedyś udział w czymś podobnym i - muszę przyznać - było całkiem zabawnie, chociaż odpadłem jako trzeci. Niniejszym zgłaszam się do odstrzału.

Ave Tzeentch!
Q.

Quakebeetle "Q'ccaon'naeaeccer" Screechhot napisał(a):
Niewiele wiadomo o Q'ccaon'naeaeccerze. Jego imię jest dobrze znane w środowiskach czarnoksięskich, lecz nawet najpotężniejsi użytkownicy mocy chaosu wymawiają je ze specyficzną mieszaniną strachu i szacunku, należną Panu Przemian, istocie będącej najdoskonalszą manifestacją Tzeentcha poza wiecznie zmiennymi burzami warpu.

Chociaż w bluźnierczych księgach występuje pod imieniem Q'ccaon'naeaeccer, najwięksi demonolodzy wiedzą, iż nie jest to jego prawdziwe imię. Mimo że czasami stawia się na wezwanie go tym mianem, daleki jest od posłuszeństwa i ani myśli podporządkowywać się rozkazom słabych śmiertelników, toteż przywoływanie go jest skrajnie niebezpieczne.

Jego moc i status w demonicznej hierarchii pozostają niejasne, choć z pewnością wysokie. Żadne księgi nie wspominają, by kiedykolwiek okazywał uległość komuś innemu niż Tzeentch, któremu służy z fanatycznym oddaniem. Jako że często sam bywa posłańcem, przekazującym polecenia Architekta Losu bardzo potężnym demonom, istnieją domysły, że podlega bezpośrednio jemu. On sam nie potwierdza tego, ale również nie zaprzecza.

Natura obowiązków Q'ccaon'naeaeccera sprawia, że niezmiernie rzadko angażuje się w bezpośrednie starcia z wrogami Tego, Który Zmienia Ścieżki. Co więcej, zdarza mu się okazywać pogardę wobec demonów preferujących pole bitwy nad zaciszem biblioteki. Sprawia to, iż nie jest zbyt lubiany wśród mrocznej współbraci, choć jego status boskiego posłańca zapewnia mu nietykalność tak długo, jak Tzeentch okazuje mu swoje względy.

Kolejną rolą, którą zwykł wypełniać Q'ccaon'naeaeccer, jest służba w roli ambasadora u innego Boga Chaosu, Slaanesha. Bliska zażyłość z Panem Rozkoszy sprawiła, iż nabrał charakterystycznych dla niego cech, takich jak hedonizm, sadyzm oraz zamiłowanie do piękna. Z tego powodu zwykle objawia się w ludzkiej formie, pod postacią wyjątkowo urodziwego mężczyzny, obdarzonego niebywałym urokiem osobistym i charyzmą.

Delikatna, niemal dziewczęca uroda ludzkiej postaci demona, tchnącej z pozoru niewinnością, łatwo może wprowadzić w błąd osobę nieświadomą, z kim ma do czynienia. Niemniej, nawet jako człowiek Q'ccaon'naeaeccer jest śmiertelnie groźnym przeciwnikiem, zawsze gotowym do stawienia czoła wrogom swego boga. Potrafi przywołać nieograniczoną ilość sztyletów wykonanych ze spaczniu, a także władać chaotycznymi, mutagennymi wiatrami warpu.

Nie powinno nikogo dziwić, że Q'ccaon'naeaeccer jest istotą zmienną, a podejmowane przez niego działania pozornie nie mają sensu. Mówi się, iż tylko sam Tzeentch posiadł zdolność ich pojmowania. Okazuje się bowiem, iż w szaleństwie jest metoda, a bezcelowe zdawałoby się posunięcia prowadzą do wymiernych korzyści, choć z reguły opóźnionych o kilkaset lat. Oczywiście, z punktu widzenia żyjącego niemal wieczność demona jest to krótka chwila.

Mroczne twory bytujące w warpie bardzo rzadko przejmują się losem istot przemierzających śmiertelne światy. Nie inaczej jest z Q'ccaon'naeaeccerem. Niezliczone rzesze naiwnych jak dzieci czarnoksiężników zacierały ręce, ciesząc się z jego pomocy, on zaś poświęcał ich dla swych celów bez chwili wahania. Choć nie jest zdolny do odczuwania uczuć, przez swoje długie życie miał wielu kochanków, dobieranych spośród wartościowych w jego mniemaniu śmiertelników. Większość z nich zabił osobiście, dając upust swej zmienności i sadyzmowi.

Na dzień dzisiejszy on, Słowo Tzeentcha, Wielki Znawca Przemian i Zły Duch Nadziei, zaangażowany jest w drobny kult Pana Fortuny pod przewodnictwem półdemona, istoty zrodzonej z boskiej woli połączonej ze śmiertelnym ciałem. Nie jest wiadome, dlaczego Większy Demon taki jak on zajmuje się prowincjonalną organizacją, niektórzy jednak spekulują, iż może być to spowodowane szczególną więzią z jej przywódcą. Być może zamierza uczynić go kimś znaczniejszym, a być może tylko kochankiem? Czas pokaże.

Obraz[img257.imageshack.us/img257/714/pikay.gif]
[quote="Julian Tuwim"]Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa.[/quote]
Adam is my bitch!
MAL | Last.fm

Ten post był edytowany 2 razy, ostatnio zmieniony przez Q'ccaon'naeaeccer: 07.04.2007, 2:00
Avensus Mężczyzna
"Indestructible
Indestructible
[ Klan Asakura ]
Avensus
Wiek: 26
Dni na forum: 4.277
Plusy: 9
Posty: 1.687
Skąd: Gdańsk
I'm on it.

When music is the weapon, the sickness is the cure
'Love' is making a shot to the knees of a target 120 kilometers away using an Aratech sniper rifle with a tri-light scope
Obraz
Shiro Mężczyzna
^The Human Typhoon
The Human Typhoon
[ Klan Asakura ]
Shiro
Wiek: 28
Dni na forum: 4.700
Plusy: 4
Posty: 2.214
Skąd: Białystok
Wchodzę w to

Przyklejam temat ;]

Sometimes baby
We make mistakes
Dark and hazy
Prices we pay
Old Shatterhand Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
Old Shatterhand
Wiek: 67
Dni na forum: 4.053
Plusy: 1
Ostrzeżenia: 2
Posty: 1.749
Choć i tak odpadnę w pierwszej rundzie, zaryzykuje... (Destyny )

Edit:

Old "Stary" Shatterhand
No bez przesady ile razy już mówiłem, że w tym złożeniu słów Old, wcale nie oznacza stary .

Edit2:
Mgła zaległa nad wioską, w świetle księżyca budynki i przedmioty rzucały długie cienie. Nagle od strony drogi, pojawiła się postać, zakapturzona wolno sunąca w stronę wioski. Wychodząc z cienia dało się rozpoznać jego ubiór. "Człowiek" ten był dość wysokiej budowy, patrząc na niego nawet najodważniejsi odczuwali strach, twarz chował pod kapturem przez co postać jego owiewała jeszcze większa groza. Nasz bohater zbliżył się już do wioski, nagle przystanął, rozglądając na wszystkie strony, widząc go można by pomyśleć, że rozgląda się w poszukiwaniu gospody. Ujrzał ją widocznie, gdyż natychmiast ruszył w miejsce budynku z wielką drewnianą tablicą. Napis będący na niej głosił " Pod Ostrym Nożem ". Bohater powolnym krokiem zbliżył się do drzwi, stanął chwilę jakby się zastanawiając, po czym pchnął potężne drewniane drzwi.
W środku natychmiast uderzyła go woń dymu oraz alkoholu, lecz zakapturzony nie zważając na to wkroczył do środka, a rozejrzawszy się ruszył wprost do pustego stolika w rogu. Siadając zauważył zmierzającego w jego stronę człowieka, który powolnym jakby bojaźliwym krokiem zbliżył się do naszego bohatera. Stanąwszy przy nim powiedział lekko drżącym głosem:
- Co podać mości panie ?
- Poproszę ciepłą strawę, i kufel piwa.
Stał jeszcze przez chwilę, jakby się wahając, w końcu powiedział:
- Panie, mam jeszcze jedno pytanie. Czy macie może czym zapłacić ? Ostatnio włóczy się tu pełno bandytów i złodziejaszków, sami już nie wiemy komu ufać.
- A więc o złoto tu chodzi ? - powiedział jakby w zadumie- Oczywiście, że je posiadam- Po czym wyjął mały mieszek i wysypał znajdujące się w niej złoto.
- Panie !- Powiedział głośno obsługujący, zapewne pierwszy raz widząc taką kupę złota- czy nie boicie się złodziei ?!
Zakapturzony, schylił głowę.
- Złodzieje,- Powiedział po chwili- nie muszę się ich obawiać. Za mną podąża śmierć ...

Ten post był edytowany 5 razy, ostatnio zmieniony przez Old Shatterhand: 02.04.2007, 13:22
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.491
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
Shit... Zaczyna się dwa tygodnie przed moim egzaminem... Tak więc ja chyba tylko na początek napiszę z dwa opowiadania, po czym zniknę (Ej, Navar, dalej jesteśmy rodzeństwem, nie?). Po 24 (?) Kwietnia możecie oczekiwać większej mej aktywności.

Innymi słowy - Hidden z parszywym uśmieszkiem poleruje swego Colta.

Obraz
bad orydżinal nick
Orydżinal person
Orydżinal person

Wiek: 26
Dni na forum: 4.218
Posty: 344
Skąd: się biorą dzieci?
wchodzę

miłość to uczucie głupie, zaczyna się na ustach, a kończy na dupie...

Ten post był edytowany 4 razy, ostatnio zmieniony przez bad orydżinal nick: 10.04.2007, 11:35
Vasson Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
Vasson
Wiek: 26
Dni na forum: 4.343
Posty: 186
Skąd: West City
ja moge dołączyć ;] tylko żeby, ktoś mi wytłumaczył(najlepiej na gg) o co chodzi

Hidden: Jak widać, to jest już trzeci Survivor na forum, więc analogicznie muszą być także dwie pierwsze serie, które zapewne mają wytłumaczone zasady. I tak, dokonując nadinterpretacji zasad Survivora Anime, wychodzi nam taka oto reguła;

Poniżej znajduje się lista userów, którzy się zgłosili. Zasady są proste - każdy user, nieważne czy zgłoszony, może raz dziennie oddać pojedynczy strzał do dowolnie wybranej postaci. Koleś, który zostanie trafiony najwięcej razy danego dnia, odpada. I tak w kółko, aż zostanie trójka z której wyłonimy zwycięzce. "Przypadkiem" jednak przyjęło się, że strzały zawieramy zwykle w opowiadaniach. Zalecam lekturę Survivora I oraz II. Prawda, że banalne?

An nescis, mi fili, quantilla prudéntia mundus regatur? -Czyż nie wiesz, mój synu, jak mało trzeba rozumu do rządzenia światem?
fanatyczka
Saiyanin
Saiyanin
fanatyczka
Wiek: 26
Dni na forum: 4.250
Posty: 188
ja też się przyłanczam ^^ może przez to będe częściej na forum ^^
Malik-al-Mulk Cwel Mężczyzna
Opiekun Nao Wiki
Opiekun Nao Wiki
[ Klan Kutang ]
Malik-al-Mulk Cwel
Wiek: 62
Dni na forum: 4.307
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.283
Skąd: Rzeszów
Wchodzę w to (w koncu zdążyłem na zapisy ^^')

EDIT: (Miał byc opis, to jest )
Prosto z ciężkiego treningu PK, na zapisy dobiegł Goten S. znany jako jeden z najlepszych Traucerów w Krakowie. (Marzenia... ) Wycienczony, wrzucił karteczkę z nazwiskiem do wielkiego pudła, przy ktorym dziwny człek właśnie gasił cygaro. "Dante" - pomyślał Wiślak, po czym wybiegł z sali jak przestraszony. W końcu to już III edycja, a on nawet nie zaznał smaku tej Adrenaliny...

Ogólnie - młody, miły, trochę nieogarnięty człowiek, nienasycony zwykłym życiem. Pełem Energi, rządny przygód i fantazji. Zmobilizowany do treningów PK jak i do innych sportów. Jeszcze bardziej ogólnie - róbta co chceta, ja sie nie obrażam

Pozdrawiam

Obraz
PALATIAL REGALIA

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Malik-al-Mulk Cwel: 26.03.2007, 19:07
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 26
Dni na forum: 4.706
Posty: 1.324
Skąd: Wałbrzych
yep. i'm in.

"Tak więc idę przed siebie, spoglądając na świat,
doceniając każdy detal, który niesie jakiś znak..."
Rivion Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
Rivion
Wiek: 28
Dni na forum: 4.159
Posty: 685
Skąd: Skaryszew/Radom
Jako kolejny przedstawiciel klanu Perfect Warriors bede dzielnie i z honorem bronil i walczyl o dobre imie Doskonalych Wojownikow. Gram

If you want to kill me,hate me...detest me...
-----------------------------------------------------
"Wielu żywych zasługuje na śmierć. I wielu ginących zasługuje na dalsze życie. Czy potrafisz im je wrócić? Więc nie szafuj tak wyrokami śmierci, albowiem nawet najmędrsi nie potrafią dojrzeć wszystkich konsekwencji."
Szarak Mężczyzna
^Nadworny Irytujący Słownik Ortograficzny
Nadworny Irytujący Słownik Ortograficzny
[ Klan Takeda ]
Szarak
Dni na forum: 4.307
Posty: 1.214
Skąd: 4chan.org, Ostrzeżeń: Więcej niż Ty, kochany użytkowniku.
Hmm... To zły pomysł. Zdecydowanie zły, uważam że Surv się przejadł, i na jakiś czas powinien zostać odłożony. Odgrzewany kotlet. No, trudno. Jak gra Q', to ja w sumie też mogę... Trza trochę mięsa armatniego.

Opis:

Dużo o mnie nie wiadomo. Nazywam się Onikage Minyamo, to jasne. Jestem w jakimś tam stopniu spokrewniony z Elfami (sic!), demonami i ludźmi (sic!) ale najbardziej lubię i z charakteru przypominam krasnoludów. Obecnie trudnię się służbie Chaosowi, skumałem się ostatnio z poplecznikami Tzneetcha. (Co nie przeszkadza mi woleć Slaanesh’a, tak zwanego, przez prostackich ludzi „mrocznego pana niewypowiedzianej rozkoszy, związanego z zepsuciem”… phi!).
Ogólnie jestem zapalonym pacyfistą poza dniami w których biorę udział w wojnach i wojenkach. To znaczy, bardzo rzadko jestem pacyfistą. Swą siedzibę przeważnie lokuję w najciemniejszych, najgłębszych podziemiach Karaku Osiem Szczytów. Moim ulubionym dniem jest Geheimnisnacht.
W uniwersum w którym obecnie przebywam skumałem się ostatnio z kilkoma fajnymi osobami. Przeprowadzaliśmy różnorakie libacje alkoholowe i walczyliśmy w niejednej bitwie. Z zapałem posługuję się alchemią. Jestem nieco cyniczny, a moje żarty (najczęściej robione wspólnie z Hiddenem) są nieco niewybredne (szczanie do kufla, podawanie jako piwo). Po za tym, nie lubię pyszałkowatości, uważania siebie tudzież swoją postać za nie wiadomo [ ort! ] co, no i głupoty. A, bym zapomniał, nie lubię prawych paladynów i innych frajerów po stronie Światła i Dobra.

Cthulhu fhtagn!
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
That is not dead which can eternal lie.
Nie jest umarłym ten który spoczywa wiekami,
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
And with strange aeons even death may die
nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

I kto powiedział, że jesteśmy poważni?

Ten post był edytowany 2 razy, ostatnio zmieniony przez Szarak: 07.04.2007, 11:56
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.491
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
Ja osobiście przymierzałem się by za jakiś czas (miesiąc) dopiero rozpocząć rozmowy o wznowieniu (co by dało nam kolejne 30 dni przed utworzeniem tematu), ale skoro już jest, to się sprzeciwiać nie będę.

Navar, przesadzasz z tymi opisami. I tak zawsze tylko niektórzy pisali. ^^ Ale dobra, potem naskrobię.

Obraz
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 30
Dni na forum: 4.497
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
Osobiście sądzę, że opisy postaci są dobrym pomysłem, aczkolwiek jeżeli bierzemy pod uwagę fakt, że takowe opisy będą występować także w typowaniu kogoś, to takowa idea do mnie całkowicie nie trafia.

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz
Legolas Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]

Wiek: 25
Dni na forum: 4.219
Ostrzeżenia: 1
Posty: 432
I Legolas jest gotowy na wystrzelenie kolejnego tuzina strzał w klatki piersiowe swoich wrogów.

EDIT

Z zielonej puszczy wybiegła zakapturzona postać. Wysoki szczupły mężczyzna. Widać było, że gdzieś się spieszył. Jego chód był niespokojny, oczy zwrócone ku południu, ku twierdzy Dol Goldur. Po godzinnym szybkim biegu, przystaną na chwilę, wyszedł na największy kamień w okolicy i spoglądał na rozciągające się łąki. Wówczas ściągnął kaptur, ukazując swą prawdziwą twarz. Był to jasnowłosy, niebieskooki elf, Rysy twarzy były bardzo delikatne, sam zaś elf, wpatrzony w malowniczy krajobraz rozświetlany blaskiem księżyca, był niespokojny roztargniony i zdenerwowany. Po chwili znów ruszył i do samego rana nie zatrzymał się ani na moment…
Lilu Kobieta
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
Lilu
Wiek: 25
Dni na forum: 4.184
Posty: 885
Skąd: ZG
Nie wiem na co znow licze ale jak zawsze gotowa do walki.Wchodze!!

Obraz

"aniołowie mają diabelską duszę, a ból nosi maskę szczęścia..."
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 30
Dni na forum: 4.497
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
1 Kwietnia, a niektórzy nadal nie naskrobali swoich opisów, na co czekacie ? Na specjalne zaproszenie, ruszać się .

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.399
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Heh, Focus, cieszy mnie Twój zapał, ale mają jeszcze trochę czasu ( do 7 Kwietnia )

Ale popieram twą rację, ruszać skostniałe po "srogiej" zimie palce i klepać opis
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: 1, 2, 3 ... 11, 12, 13  następna

Forum DB Nao » Różne » Społeczność Nao » SurvIIIvor / Ewolucje
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook