Forum Dragon Ball Nao

» Propozycja

Kyasarin Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Asakura ]

Wiek: 26
Dni na forum: 3.880
Posty: 633
Skąd: Kielce
Długo zastanawiałam się, czy założyć "papierowe RPG". W końcu zdecydowałam się.
Oto opis, lub jak kto woli, wstęp:
Cała rzecz dzieje się w Nimerai, krainie bardzo podobnej do Tolkienowskiego Śródziemia i trochę do świata WoW.

Postanowiłam nadać mu nazwę "Dawnym czasem w Nimerai"

Dzieli się na dwie wyspy, zamieszkane jedna przez dobrą stronę, druga przez złą:
Wyspa pierwsza(ta zła) nazywa się Oakland i są tam:
Pustynia Wardon (neutralna)
Góry Mroku
Ta dobra zaś nosi nazwę Timberwood i są tam:
Krwawa Puszcza
Lasy Kwitnącej Wiśni.

Są one zamieszkane przez:
Oakland:
Pustynia Wardon przez Magów:
(dostępne klasy: Mag Wody, Ognia, Ziemi i Wiatru)
Góry Mroku przez Krasnoludy:
(dostępne klasy: Wódz Klanu, Strażnik Tajemnicy, Berseker i Avatar < >)
Timberwood:
Krwawa Puszcza przez Elfów:
(dostępne klasy: Kapłan, Łowca, Tancerz Wojny <wiem, żywcem wzięte z Heroes V> i Driada)
Lasy Kwitnącej Wiśni przez Ludzi:
(dostępne klasy: Samuraj, Arcymag, Cień<coś jak ninja> i Skrytobójca)

(cała sytuacja pojawiła się, gdy tworzyłam historię krain. Z moich doświadczeń książkowych czy filmowych z rasą magów, rzadko spotykałam tę rasę jako złą. Z tego powodu magowie w historii krain wyszli mi.. dobrzy, a mieli być źli. Dlatego zmieniam ich charakter na neutralny. Przepraszam za bałagan, i odsyłam do "*")

Jak pewnie zauważyliście, Krasnoludy są złe, Magowie neutralni, a Elfowie i Ludzie dobrzy. *Są jednak wahania charakterów:
Główne określenie charakteru
Dobry, zły, neutralny
Stopień "zaawansowania"
Całkowicie, połowicznie, zachwiany.

Przykładowa postać(którą kiedyś- jeśli RPG się przyjmie- będę grać):
Irie
Elf z Krwawej Puszczy na Wyspie Timberwood.
Łowca

Broń: sztylet i łuk z kołczanem zatrutych strzał.
Wygląd:
Zawsze byłam wysoka. Mam owalną twarz, długie, proste włosy. Są ciemnobrązowe, tuż za grzywką noszę opaskę. A moje oczy? Nic niezwykłego, po prostu ciemnozielone. Jestem śniada, na plecach mam długą bliznę po walce ze smokiem. To jest moja cecha rozpoznawcza. Nikt nigdy nie widział mnie bez noża, miecza czy łuku. Co do ubrań, mam swoje ulubione i najczęściej można mnie w nich zobaczyć. Skórzane spodnie, biała koszula i czarny płaszcz ze smoczej skóry to podstawa.
Charakter:
Połowicznie dobry.
Historia:
Nigdy nie byłam nikim szczególnym w wiosce. Po prostu kolejna łowczymi. Ale to zmieniło się, gdy nasze lasy zaczął nachodzić Czarny Smok, najpodlejszy z wszystkich gadów w Nimerai. Zażądał, pod groźbą spalenia lasu, wszystkich młodych kapłanek, tancerek wojny, driad i łowczyń. Było jasne, że chciał zająć nasz teren, ale był za słaby na walkę z całą wioską, więc chciał, byśmy powymierali.

Musiał wiedzieć, że dla ochrony lasu jesteśmy gotowi pokornie umrzeć.

Moja matka, ciotki i matka mojej przyjaciółki poszły do smoka. Nigdy nie wróciły. Miałam osiem lat. Trzy lata później zażądał mężczyzn. Mój ojciec, oraz ojciec tej samej mojej przyjaciółki poszli. Zostałyśmy sierotami.

Wiedziałyśmy, że kiedyś przyjdzie nasza kolej.

Kiedy miałyśmy po piętnaście lat, musiałyśmy iść do smoka. Sora, bo tak miała na imię moja przyjaciółka, została zabita jako pierwsza. Smok zostawił sobie na koniec mnie. Gdy trafiłam do jego pyska, udało mi się cudem uniknąć kłów. Jednak zraniły mnie one w plecy(stąd ta blizna). Wyciągnęłam miecz i odcięłam mu język. Sama nie wiem, jak to się stało.
Zaczął łapczywie chwytać powietrze. Zakrztusił się własną krwią. Wypadłam z jego paszczy i jedyne, co pamiętam, to wbijający się w jego tętnicę miecz. Mój miecz.

Wróciłam do wioski. Pokonałam smoka- sama. Zostałam bohaterką.

Później moje życie wróciło do całkowitej normy. Jednak nigdy nikt nie zapomniał mojego wyczynu. Piętnastolatka, która zabiła Czarnego Smoka.

Sześć lat później, dnia dzisiejszego, wyruszam jednak w świat, by odnaleźć Przeznaczenie. Zastanawiam się, czy nie jestem Wybraną. Muszę to jednak sprawdzić…




Piszcie, co sądzicie i czy chcielibyście wziąć udział w sesji.

Ten post był edytowany 4 razy, ostatnio zmieniony przez Kyasarin: 22.06.2007, 14:02
Drakan
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Drakan
Wiek: 28
Dni na forum: 3.890
Plusy: 7
Posty: 1.646
Skąd: Elizjum
Ciekawie wygląda te "erpegietka". Jak na razie to same postacie i krainy to za mało. Uważam, że przydałoby się też trochę historii krain, wzajemnych relacji bohaterów jak i samej mechaniki gry typu cechy, zdolności, współczynniki, atrybuty itp. itd. ale także kostki, sukcesy, pech (w każdej grze jest inaczej). Są to niby szczególy ale bez nich gra nie może istnieć, a chaos zapanuje wszędzie.
Jak na razie jestem za, jakby coś wezmę udział, mogę też pomóc tworzyć.

I know I'm strange, but what are You?

Obraz

Ech, gdzie te czasy Nao oświecone...
Roza Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Roza
Wiek: 25
Dni na forum: 3.834
Posty: 403
Skąd: NS
To brzmi trochę jak w Warhammerze, a tak poza tym jestem Leśnym Elfem
Kyasarin Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Asakura ]

Wiek: 26
Dni na forum: 3.880
Posty: 633
Skąd: Kielce
Jak na razie jestem za, jakby coś wezmę udział, mogę też pomóc tworzyć.
Bardzo chętnie przyjmę każdą pomoc,
seji_san napisał(a):
samej mechaniki gry typu cechy, zdolności, współczynniki, atrybuty itp. itd. ale także kostki, sukcesy, pech (w każdej grze jest inaczej)
W szczególności jeśli chodzi o to. Z historią i relacjami (między rasami, jak się domyślam) sobie spokojnie poradzę.
Kyasarin Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Asakura ]

Wiek: 26
Dni na forum: 3.880
Posty: 633
Skąd: Kielce
W tym poście zamieszczę (zgodnie z podpowiedziami seji_sana):
Wzajemne relacje pomiędzy rasami.
Historię krain (która jest równocześnie moim wstępem do gry- jak ktoś jest zainteresowany grą radzę przeczytać choćby część opowiadania elfa)

A, i przepraszam, że post pod postem, ale chcę, żeby zainteresowani zauważyli ten temat.

Wzajemne relacje między rasami
Ludzie: nienawidzą magów, za ich rzekomą zarozumiałość, elfów, za to, że powstają przeciwko rozwojowi(czyli niszczeniu przez ludzi elfickich lasów i budowaniu tam miast). Dogadują się z krasnoludami, szczególnie po dziesiątym wypitym razem piwie.

Krasnoludy: elfy i krasnoludy zawsze były sobie przeciwne. To wynika z ich natur. Za to z magami krasnoludy pokłóciły się, gdy siły z pustyni zaczęły interweniować w odrodzenie się lasów w Górach Mroku.

Magowie: jako, że ludzie (z niewiadomych dla magów przyczyn) i krasnoludy zaczęły konflikty, magowie muszą się bronić. Są więc w stanie wojny nie z własnej winy. Co się zaś tyczy elfów, magowie są ich wiernymi sojusznikami.

Elfy(lub elfowie): starają się żyć w zgodzie z całym światem, są istotami pokojowo nastawionymi do innych. Jednak nie pozwalają bezkarnie niszczyć lasów. Z tego powodu nie szanują ani krasnoludów, ani ludzi. Magów zaś, którzy próbowali odbudować las w Górach Mroku, szanują i lubią.

Historia krain

Ponieważ nie lubię notatek encyklopedycznych, postanowiłam opisać te krainy ustami ich mieszkańców. No to zaczynam:

Siedząc w przydrożnej karczmie w (tu wstaw nazwę swojej krainy), zaczynasz wypytywać biesiadników o ich ojczyzny. Pytasz także swoich pobratymców, w końcu i tak nikt nie zwróci uwagi, kim jesteś..

(Pustynia Wardon zamieszkana przez magów.)
Stary mag zaczyna Ci opowiadać: „Cóż wiele mówić? Piasek, piasek i piasek. Ale pod tą ziemią i gorącym piaskiem są ukryte Kryształy, jedyne źródło naszej mocy. Każdy z nas nosi jeden na szyi. A co do historii naszej krainy.. Pustynia była tutaj od zarania dziejów. Obawiano się ją odwiedzać z powodu rzekomo grasujących tu potworów i smoków. Pierwsi magowie osiedlili się tu podczas Długiej Zimy, szukając ochrony przed Mrozem. Oprócz tego, że nie znaleźli potworów ani smoków, poczuli przypływ mocy. Wykopali z ziemi kryształy, a słabsi poumierali z nadmiaru mocy w ich żyłach. (Możesz się więc domyślać, iż jesteśmy najpotężniejszymi przedstawicielami naszej rasy). W miejscu, gdzie moc była największa, wznieśli jedyne miasto na tym pustkowiu, Wardon. Z czasem rozrosło się ono na całą pustynię- jest ogromne. Stojąc w nim wydajesz się być ziarnkiem piasku w pustyni. Nigdy jednak- nawet najpotężniejszym z nas- nie uda się jednak usunąć stąd piasku i ciągłego upału.” Gdy kończy, jest już tak wyczerpany mówieniem, że zasypia nad kubkiem ziół. Odchodzisz i zaczynasz szukać bardziej rozmownego źródła informacji.

(Góry Mroku zamieszkane przez krasnoludy.)
Gdy pytasz pijanego krasnoluda o jego ojczyznę, on zalanym głosem zaczyna swoją opowieść: „Co? Góry Mroku? Tak, to piękne miejsce.. Dla krasnoluda, oczywiście: ciągły półmrok spod chmury pyłów wulkanicznych, gdzie nie spojrzysz, puste skały gór.. Same góry powstały, gdy smoki przenosiły się stąd do Timberwood. Kiedyś te góry porastał gęsty las, a my żyliśmy pod ziemią. Smoki jednak spaliły drzewa, a nasi przodkowie postarali się, by nigdy nie odrosły. To zachwiało równowagę i obudziły się wulkany. Pył wulkaniczny z początku im tylko przeszkadzał, a później, gdy okazało się, że ich płuca się przyzwyczaiły, a drzewa nie mogły tu rosnąć, wyszli na powierzchnię. Tam rozbudowali miasta. Teraz, w naszych czasach, przeżywamy okres największej świetności i niezależności od magów(a niech ich piach pochłonie)..” urywa, po czym zwala się na stół, przewracając kufle i oblewając Cię piwem. Wstajesz i idziesz się umyć. Gdy wracasz..

(Lasy Kwitnącej Wiśni zamieszkane przez ludzi)
..młody chłopak, siedzący samotnie w rogu sali, przykuwa Twoją uwagę. Jego miecz leży przed miską, a z miski do jego ust ciągnie się coś podobnego do makaronu (ramen- Focus ). Pytasz go o jego dom, a on odruchowo zabiera miecz. Gdy kończy żuć, zaczyna swoją opowieść: „No cóż, mój dom.. Nazwę zawdzięcza podobno pierwszym osadnikom, którzy sadzili tam wiśnie. Jednak teraz już prawie nic tam nie ma z dawnych czasów. Tylko parki, których nie dotknęła jeszcze sieć przemysłowa. A swoją drogą, cóż to za sieć.. A, później Ci o tym powiem, jak skończę mówić o historii.. Więc Lasy zostały uprzemysłowione, a ludzie zostali potęgą gospodarczą Nimeraiu. No, to tyle.. Teraz o tym przemyśle..” Chłopak zaczyna kląć na czym Nimerai stoi, więc po cichu odchodzisz od niego i z ulgą idziesz dalej. Spotykasz młodą elfkę. Wydaje Ci się sympatyczna, więc dosiadasz się do niej.

(Krwawa Puszcza zamieszkana przez elfów.)
„Było tam jasno i przyjemnie- zaczyna marzyć młoda elfka- Żałuję, że smoki niszczą nasz kraj.. Kiedyś, gdy smoki żyły w lasach Gór Mroku, było tam spokojnie i cicho.. Teraz, poza niewielkimi obszarami, gdzie nie ma smoków, jest po staremu. Drzewa zaczynają umierać, a moi bracia i siostry giną, by ocalić ostatnie drzewce i entów.. Kiedyś było tam gęsto od starych, porośniętych mchem, entów, drzewców i innych duchów lasu. Elfy wiodły spokojne życie, z dala od ludzi i ich cywilizacji.. Teraz, gdy smoki zaczęły atakować, ludzie wykorzystali sytuację i zagarniają nasze ziemie pod uprawę czy rozwój miast.. Ale cóż, nasza ziemia jest nie tylko nasza.. Należy do wszys.. Do wszystkich..” Dziewczyna zaczyna płakać, a Ty nie możesz jej w żaden sposób pocieszyć. Gdy odchodzisz, zwraca Twoją uwagę alchemik, zbierający łzy elfa do buteleczki. Szepce jej o Krwawej Puszczy. Nie możesz wytrzymać (tu dodatek dla złych:, pomimo Twojej złej natury).. Podchodzisz do niego, wyciągasz broń i wbijasz mu w serce.. Nagle wszyscy zwracają na Ciebie uwagę.
„Morderca” słyszysz. Próbujesz się bronić, ale to bezskuteczne. Przewracasz stół i wybiegasz z karczmy. Po półgodzinie ucieczki zauważasz, że nikt Cię nie goni. Złą wiadomością jest jednak, że kompletnie nie wiesz, gdzie jesteś..

I tu, Moi Drodzy Forumowicze, zaczyna się Wasza przygoda w Nimerai. Powodzenia!


EDIT!!:
Przeglądając sesje RPG innych Użytkowników, zauważyłam, że w tym RPG nie ma typów broni.. Więc małe sprostowanie:

Typ broni zależy tylko i wyłącznie od Was, jednak proszę, by nie były to karabiny maszynowe czy coś w tym stylu. Rzecz dzieje się w czasach podobnych do naszego późnego Średniowiecza, więc strzelby jednorazowe (samopały) są dozwolone, ale tylko u ludzi i krasnoludów.

Broń specyficzna dla ras:
Broń magów zależy tylko od Waszej wyobraźni- magiczne różdżki, miecze, sieć czy szabla.. wszystko. Co do elfów, każdy może się domyślać: łuki, miecze, noże, sztylety.. Ludzie to (jak się domyślacie po nazwach klas i krainy) nasi Japończycy, więc wszelakie katany i tym podobne przedmioty, oraz, jak mówiłam, samopały. Krasnoludy to przede wszystkim topory, młoty i samopały.
Oczywiście każdy może wybrać sobie swoją własną broń, nawet niezgodną z rasą postaci.

Zwróćcie też uwagę na opis Irie. uległ on niewielkim, kosmetycznym zmianom, które miały na celu zwiększenie jego przejrzystości.

I tak będę edytować posty do usranej śmierci.. Zmieniły się wzmianki o charakterze magów, uzasadnienie w podkreślonym nawiasie.
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Różne » Nasza twórczość » RPG Sesja On-Line » Propozycja
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook