Forum Dragon Ball Nao

» Skąd żołnierze Freezera?

Boss Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Boss
Wiek: 25
Dni na forum: 3.800
Ostrzeżenia: 1
Posty: 405
Skąd: Nysa
Siemka zalozylem ten temat, poniewaz jestem ciekawy skad Freezer nabywal swoich zolnierzy...Jak widac po ich zroznicowanych silach i wygladzie mozemy stwierdzic, ze nie wszyscy nalezeli do jednej rasy...ale nie o tym chce mowic...Chce sie dowiedziec w jaki sposob tyran "przygarnal" tych wojownikow ? Czy tez im placil w co watpie...czy zmuszal ich do pomocy sila ?...czy tez uwiodla ich charyzma Freezera...Nie mam pojecia co o tym myslec...Wiec teraz chcialbym poznac wasze opinie o tym...

"Kreujemy chwile prawdziwej wolności lecąc nad przeszkodami, które Wy omijacie każdego dnia... " David Belle

http://akcjaparkour.prv.pl/index.php?page=pk

You wanna fuck with me ?!!! OK...You wanna play rough ?!!! OK...Say hello to my little friend !!!
Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 29
Dni na forum: 4.816
Plusy: 64
Posty: 11.294
Skąd: Gdańsk
Proste, przypuszczali, iz Freezer jest najsilniejsza istota kosmosu, i nie nalezy mu sie w zadnym wypadku sprzeciwiac, i prawie sie nie mylili. Na pewno im nie placil. A czy zmuszal sila, to tez raczej nie, jedynie Saiya-jinow, poniekad ;]
Dla nich to przeciez byl zaszczyt sluzyc takiemu panu.

Regulamin Forum | Anime Phrases - cytaty z anime i mang | TG+YT
mihesz Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ

Wiek: 27
Dni na forum: 3.812
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 1
Posty: 519
Changelingowie była to potężna rasa dążąca do całkowitego zdominowania galaktyki. Każdy z nich miał przydzieloną galaktykę. Więc King Colda i jego synów można porównać do dynastii która rządzi swoim królestwem.
Ludy mieszkające w galaktyce w której rządził, można porównać do poddanych, których królem był changeling, a poddani wykonują rozkazy władcy.
Chociaż tak nie musiało być, ludy służyły frezerowi jako żołnierze ze zwykłego strachu o swoje życie i życie bliskich, wiedzieli,że Frezzer jest jedną z najsilniejszych istot we wszechświecie i nie mają z nim szans,więc wolą mu służyć niż zginąć.
I trzecia możliwość, o której napisał Gotenksun. Był to dla nich zaszczyt służyć takiej potężnej istocie lub może kręciło ich zdobywanie i niszczenie planet...
Filippo Mężczyzna
Super Saiyanin 3
Super Saiyanin 3
[ Klan Kaeshi ]
Filippo
Wiek: 22
Dni na forum: 3.836
Plusy: 1
Ostrzeżenia: 1
Posty: 1.003
Skąd: Zduńska Wola
Przecież skoro Frizer był najpotężniejszą szychą kosmosu to każdy zwykły człowiek dałby wszystko zeby być razem z nim i jednocześnie być w najlepszej armii śwaiata z którą nikt nie mógł się równać . A jeżeli chodzi o zapłaty to sadze że troche ich dostawali a poza tym [ ort! ] dostawali też jedzenie. Ja sądze że tak to wygladało.

"...jestem śmieszny czort, więc śmieję się..."
" Die With a Beer in Your Hand " - Tankard

THRASH ' EM ALL !!!
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 32
Dni na forum: 4.292
Plusy: 2
Posty: 1.401
Nie znamy dokłądnie struktur armii, która pod wodzą Frezera podporządkowywała sobie wszechświat. Trochę szkoda...
Jedno wiemy jednak na pewno.
Tworzyli ją zarówno wojownicy wybitni, którzy o losach danej ekspedycji przesądzali lub mogli przesądzać w pojedynkę lub w małych oddzialach- Nappa, Raditz i Vegeta, Oddział Specjalny Mleckora, Dodoria i Zarbon, jak równiez szeregowi żołnierze.
Słózba wojowników wybitnych mogła opieerać się na uznaniu wobec potęgi Frezera. Tak na pewno było w przypadku Mleckora, Zarbona i Dodorii.
Cała reszta byc może słóżyła dla chęci wzbogacenia się, zdobycia nowych doświadczeń, poznania nowych światów, przeżycia przygody życia, lub ze strachu przed Frezerem...
Nie wydaje mi się, aby Frezer płacił swojemu wojsku. Choć z drugiej strony z czegoś żyć musieli...
Być może wielka armia nie była też w gruncie rzeczy taka wielka. Na Ziemię przybywa wraz z Coldem i Frezerem tylko kilkunastu żołnierzy...
Na Nameck ląduje tylko jeden statek. Nie licząc oczywiście kapsuł Ginu Forces. Skoro taka ilośc wytarcza, by podporządkowac sobie planetę, można wysnuć wniosek, że główną siłe uderzeniową stanowił sam Frezer i, w razie potrzeby, wybrani wojownicy. Reszta to siły rozpoznawcze lub mięso armatnie. Tak jak to było w czasie ataku na Vegetę.

Jak przebiegała rekrutacja?
Poza przypadkiem Saiyan, właściwie nie wiele na ten temat wiemy. Ale czy ten przypadek może stanowić norme rekrutacji wojowników? Kwestia bardzo dyskusyjna...
Mamy za to przykład nieudanej próby werbunku Naila.
Byc może z innymi silnymi wojownikami było podobnie. Z tą jednak różnicą, że przyjmowali propozycje nie do odrzucenia...
A z szeregowymi?
Może zgłaszali sie na ochotnika?
Jest to możliwe rozwiązanie...

Na koniec jeszce jedna sprawa. Śmierć Frezera i Colda właściwie nie niesie ze sobą powazniejszych konsekwencji dla Ziemi. Nikt nie szuka rewanżu za śmierc "władców galaktyki". Filmy z Coolerem są nieco poza treścą tematu...
O czym to świadczy?
Być może o tym, ze władza Changelingów nie była zbyt silna i stabilna... I być może nie udało im sie stworzyc silnych fundamentów dla panowanie nad wszechświatem. Jeśli bowiem jedynym argumentem przemawiającym za uznaniem zwierzchnictwa Colda i Frezzera była ich siła, to wraz z ich śmiercią, arument ten nie miał już zastosowania.
I choć Changelingowie bezsprzeczne byli jedną z najpotężniejszych ras, to możliwym jest, że nie udało im sie umiejetnie wykorzystac swojej siły dla zamierzonych planów władzy nad wszechświatem.
A armia była słabym narzedzeim w nieudolnym ręku tyrana.

pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
Son-Gohaten
Wojownik
Wojownik

Dni na forum: 3.733
Posty: 41
Skąd: Z Vegety
Moim zdaniem zmuszał ich (np:vegeta, radzio i nappa). Jego armia nie wyróżniała się specjalnie miłością do swego ,,nieśmiertelnego wodza''. Tak naprawdę mógł liczyc tylko na rodzinkę która też go zbyt nie lubiła (Cooler). Wierni mogli byc mu raczej członkowie Ginyu Force (oprócz Jisu bo ten podajże chciał uciec a to niezbyt honorowe). Ogólnie mało wiemy o jego żołnierzach i można snuc masę teorii .
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.400
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Cóż . . . Frezer, jako najpotężniesza wówczas ( z wyjątkiem Brolli'ego ) istota we Wszechświecie, poznał wiele planet, światów i ras. Z pewnością na wielu planetach prócz kamikadze znaleźli się jeńcy o ponad przeciętnej sile, których wtrącił do swych legionów. Jak przypuszczam, kiedyś musiał zniszczyć jakąś planetę podobna do Ziemii, z tego powodu w jego służbach służy tak wielu typków podobnych do ludzi.
Boss Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Boss
Wiek: 25
Dni na forum: 3.800
Ostrzeżenia: 1
Posty: 405
Skąd: Nysa
Wlasnie...Freezer mogl pobierac zolnierzy z podbojow planet...Przed prawdziwa walka miedzy tyranem a Goku rowniez ow changeling zaproponowal naszemu bohaterowi wstapienie w szeregi armii...Oczywiscie Goku sie nie zgodzil, ale stad mozna wywnioskowac, ze Freezer wlasnie w taki sposb nabieral wiekszy odzial...

"Kreujemy chwile prawdziwej wolności lecąc nad przeszkodami, które Wy omijacie każdego dnia... " David Belle

http://akcjaparkour.prv.pl/index.php?page=pk

You wanna fuck with me ?!!! OK...You wanna play rough ?!!! OK...Say hello to my little friend !!!
SSJ-ddkiller Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
SSJ-ddkiller
Wiek: 23
Dni na forum: 3.816
Posty: 222
Skąd: Leszno
Freezer swoich ludzi pobieral z roznych podbitych planet zaciagal ich silal lub tez sami szli
mozliwe jest też ze ci ludzie to najamnicy ktorych freezer zrekrutowal

walcz by zyskać Honor.
walcz by Awansować.
walcz by zostać wodziem.

@@@@@@@@@@
Dragon Ball
@@@@@@@@@@
Boss Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Boss
Wiek: 25
Dni na forum: 3.800
Ostrzeżenia: 1
Posty: 405
Skąd: Nysa
Hmm...dzisiaj ogladalem odcinki z sagi Freezera i bodajze Ginyu powiedzial jakos tak..., ze to dyshonor dla ich rodu zginac z reki Sayianina czy jakos tak...("ich" w sensie mowil, ze dla sil specjalnych...)...Byc moze to chodzilo, ze to zenada dla ludzi Freezera...choc z drugiej strony mozna wnioskowaz, ze sily specjnale mogly byc z jednej planety...Ale moze to byc po prostu [ ort! ] blad w tlumacczeniu...blad lektora co wydaje mi sie najbardziej prawdopodobne...;p

"Kreujemy chwile prawdziwej wolności lecąc nad przeszkodami, które Wy omijacie każdego dnia... " David Belle

http://akcjaparkour.prv.pl/index.php?page=pk

You wanna fuck with me ?!!! OK...You wanna play rough ?!!! OK...Say hello to my little friend !!!
Ania Kobieta
Saiyanin
Saiyanin

Wiek: 32
Dni na forum: 4.267
Posty: 181
Skąd: Olsztyn
Zastanawiałam się nad tym pytaniem i doszłam do wniosku, że rekrutacja mogła przebiegać na kilka sposobów:
1. Frezer jak spotykał na jakieś planecie, którą zamierzał podbić jakiegoś zdolnego wojownika (albo zdolną wojowniczkę) składał propozycje nie do odrzucenia, a jak ktoś odrzucał to ginął.
2. Część mogła zgłosić się na ochotnika.
3. Część mogła zostać za młodu "porwana" i wyszkolona na żołnierza. (na przykład Vegeta)
konto usunięte
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2


Z jakiś silnych kosmitów, niektórzy pewnie byli zniewoleni przez niego, inni sami walczyli z nim dla korzyści np. dobra opłata, zawarli z nim sojusze dla bezpieczeństwa itd. To pewnie najsilniejsi obcy z kosmosu.
Bartek
Gekokujō
Gekokujō
Bartek
Wiek: 32
Dni na forum: 774
Plusy: 1
Ostrzeżenia: 5
Posty: 815
Skąd: Chominidia
proste jak freeza atakuje twoją planetę, masz tylko dwa wybory - dołączyć albo zdychać, widać nameczanie tak naprawdę są chamami, bo pozabijali biedaków

np. taki daiz książę swojej planety, dostał w mordę od goku

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Bartek: 17.03.2016, 21:20
konto usunięte
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2


Też tak mogło być, wszyscy oni mieszkali na statku kosmicznym więc ich planety pewnie nie istniały.
pitek599 Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
pitek599
Wiek: 34
Dni na forum: 3.126
Posty: 400
Skąd: Warszawa
Kiedy Freeza i jego siepacze atakowali jakaś planetę i spotykali tam istoty silne prawdopodobnie było to 1k jm proponowano takiemu komuś wstąpienie do armii Kosmicznej Organizacji Handlu jeśli się zgodził musiał zabić wszystkich swoich towarzyszy czym zaskarbil sobie tym czynem łaskę u Freeza , jeśli się nie zgodził został wyeliminowany z reszta swojej planety.

(... i ujrzał Pan pracę naszą i był zadowolony,a potem zapytawszy o zarobki nasze usiadł i zapłakał...)

z listu św, Pawła Apostoła do Polonian
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Dragon Ball » Dragon Ball » Skąd żołnierze Freezera?
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook