Forum Dragon Ball Nao

» [Postać] Piccolo ocena: 10,00 (głosy: 2)110

Strony:   1, 2, 3, 4  
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 28
Dni na forum: 5.191
Posty: 1.100
Skąd: Kraków
Ja sobie Piccolo gotowanego nie wyobrażam...
Nameczanie już tacy są, a już przede wszystkim Piccolo kótry cały czas próbował udawać bad boya

Obraz
Gohan Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
Gohan
Wiek: 27
Dni na forum: 5.103
Posty: 67
Skąd: Poznań
Picolo był bardzo tajemniczy na początku nie dopuszczał do siebie myśli że może go ktos polubić i on kogoś mugł polubić a jego największym przyjacielem jest Gohan!!!! Picolo był jedną z fajniejszych postaci!!!
Google
Super Saiyanin 5
Super Saiyanin 5


andonezja
Super Nameczanin
Super Nameczanin
andonezja
Dni na forum: 5.099
Posty: 105
bardzo mi sie podobal watek piccolo... nalezy, obok goku, do dwoch moich ulubionych bohaterow DB. postac tajemnicza, owiana jakas mistyka, ambitny, odwazny, honorowy, zdecydowany, konsekwentny, ale takze surowy i - gdy trzeba - bezwzględny. czasami zbyt pewny siebie, jak kazdy z wojownikow z teamu. malo ktory bohater mial tak ciekawa osobowosc. i ta jego przyjazn z gohanem, miodzio : D

bo cały ten porządek do tego się sprowadza, że władza daje kasę, a kasa to władza.

I see a vision through my colorful dreams,
pictures of places that I have never been.
Something is out there waiting for you and me.
Not far away is a beautiful sight,
magic balls shining with power so bright.
Go ahead and take the chance, follow your dream.
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 30
Dni na forum: 5.100
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Piccolo to znakomity wojownik, który w pełni wykorzystuje swoją moc, nie to co np. Goten. A to że nie dorównuje Sayanom, to tylko i wyłącznie wina jego Nameczańskiej krwi. W końcu Nameczańska granica siły jest ogrom poniżej Sayańskiej. Warto zauważyć, że bez niego, DB nie był by ten sam, z kilku powodów:

-Stanowił poważne zagrożenie dla Freezera na drugim poziomie
-Zabił Radima (niestety, albo stety Goku też)
-Walczył z C17
-Uratował Goku przed śmiercią w wybuchu Ziemi (saga GT)
-Trenował Gohana i obronił go przed Nappą

Mi te kilka powodów wystarczy, aby uznać Piccolo za kluczową postać DB.
Google
Super Saiyanin 5
Super Saiyanin 5


WierciucH Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
WierciucH
Wiek: 29
Dni na forum: 5.098
Posty: 96
Skąd: Capsule Corporation
Tajemniczy, silny, madry, strategiczny . Piccolo jest Fajny .

DRAGON BALL NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH !!!
Arek-San
Ziemianin
Ziemianin
Arek-San
Dni na forum: 5.091
Posty: 10
Skąd: Z Kazimierzy Wielkiej
Piccolo jest dobry głową a jakby pocwiczył mięśnie to byłby eXtra.Mi się on podoba...
andonezja
Super Nameczanin
Super Nameczanin
andonezja
Dni na forum: 5.099
Posty: 105
on cwiczyl bez wytchnienia i akurat jego trening [a niewielu bylo takich wojownikow] wyciskal z niego wszelkie poty, a miesnie byly do granic aktulanych mozliwosci 'wycwiczone'...

bo cały ten porządek do tego się sprowadza, że władza daje kasę, a kasa to władza.

I see a vision through my colorful dreams,
pictures of places that I have never been.
Something is out there waiting for you and me.
Not far away is a beautiful sight,
magic balls shining with power so bright.
Go ahead and take the chance, follow your dream.
Bucyk ussj2 Mężczyzna
Super Nameczanin
Super Nameczanin
Bucyk ussj2
Dni na forum: 5.054
Posty: 109
Piccolo zawsze był spoko i trzymał akcje! Według mnie był najbardzie spoko postacią!
Asia Kobieta
Nameczanin
Nameczanin
Asia
Wiek: 28
Dni na forum: 5.195
Posty: 93
Skąd: Inowrocław
Piccolo był dla mnie jedną z najlepszych postaci. Lubię go za tajemniczość. Jako trener Gohana był surowy i przy tym skuteczny.

A co do jedzenia to Nameczanie piją tylko wodę i to im wystarcza.
pp3088 Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin

Dni na forum: 5.033
Posty: 227
Skąd: Z piekła
Picollo jak dla mnei to bardzo interesująca postać. Jest tajemniczy, jest lojalny(nie zdraził Goku w walce z Radimem choć mógł to zrobić),silny jak na Nameczanina. Ma tez efektowne i efektynwe techiniki: Makansksappo (niektórzy muwią na to Demon Beam=Promień demona)czy Hellzone Granade. Dzieki niemu pokonano Cella. Niedośc, że pomagal popdczas Cell Sagi ile mogł, to bez niego by Cella nikt nie pkonal bo Goku nie wszykolił by go az tak dobrze(tak mi się zdaje). No i oczywiście nie lekceważył przeciwników.

Pozdrawiam
Avensus Mężczyzna
"Indestructible
Indestructible
[ Klan Asakura ]
Avensus
Wiek: 28
Dni na forum: 4.977
Plusy: 9
Posty: 1.687
Skąd: Gdańsk
Piccolo to moja ulubiona postac z calej serii DB i DBZ. Ma najlepsze techniki, jest silny i odwazny, a po za tym lubi rapowac

When music is the weapon, the sickness is the cure
'Love' is making a shot to the knees of a target 120 kilometers away using an Aratech sniper rifle with a tri-light scope
[i43.tinypic.com/33ojrxj.gif]
Ciorny Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
Ciorny
Wiek: 28
Dni na forum: 4.992
Posty: 208
Skąd: Ziemia
Picolo jest fajny ale troche nudny, szkoda że szkolił sie jedynie jak sie z kims scalał. Fajny był odcinek jak musiał zdawać prawo jazdy i miał taką fajną czapeczke lubie go tez bo Gohan go lubił
Legolas Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]

Wiek: 27
Dni na forum: 4.919
Ostrzeżenia: 1
Posty: 432
Piccolo ( pl Szatan Serduszko) jest postacią którą pokochałem od razu! Nie widze nikogo lepszego, jest na pierwszym miejscu! Dlaczego? Nie chodzi mi tu o siłe. Zaczołem pierwszy raz oglądać DBZ od sagi o Cell'a a tam Piccoo został (prawie śmiertelnie zraniony) przez tą jaszczurke! Przecież gdyby nie walka z c17, Szatan z łatwością pokonałby komurczaka. Niestety był osłabiony, a komurczak wchłoną nową energię.. Po drugm oglądnięciu DBZ zacząłem wtajemniczać się w jego jakże ciekwe życie... Kto by pomyślał że Demon z czeluści potrafił tak się zmienić.. Aż takie miał ogromne serce co pozwoliło nawet oddać życie za GOHANA! A przecież wiedział jakie będą z tego konsekwencje! Od razu po zwróceniu zycia ruszył na Freezera, i stanowił mu ogromne zagrożenie. Tam poświęcając się został zraniony przez Freezera żeby tylko ratować Songa:] ( w ogóle [ ort! ] Szatan nie zginą ani razu z przyczyn naturalnych, Zawsze się poświęcał.) . Gdy nastąpił turniej o komurczaka, poświęcał się najbardziej w walce z Cella'mi juniorami (zranił swojego od razu poleciał na pomoc przyjaciołom). No cóż w Buu sadze też się bardzo przydał.. Pokazał chłopcom technike scalania i był dla nich jak drugi [ ort! ] sórowy ojciec:) O Gt nie będe się długo rozpisywał gdyż Szatan jest tu bardzo niedoceniony ( no ale cóż to już nie dzieło Akiry, on na pewno uwzględniłby szatana, gdyż była to jego najlepsza poastać). Jednak z łzami w oczach można było zobaczyć jak ratuje chłopca, i sam ginie z ziemią.. Zawsze robił wszystko żeby bronić ziemian. Choć był tajemniczym dumnym wojownikiem miał ogromne serce! Serce którego nie miał nawet Songo.. Tylko on tego nie pokazywał... Zawsze był gotowy do waliki i poświęcenia z bliskich..
Pozdrawiam:)
Rivion Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
Rivion
Wiek: 30
Dni na forum: 4.859
Posty: 685
Skąd: Skaryszew/Radom
Picciolo to bardzo fajna postac.Ogladam akurat DB Z i jestem przy treningu Gohana.Piccolo bardzo sie zmienia.Zaczyna walczyc po stronie dobra,chociaz zaslania sie duma,checia zlikwidowania poteznych Saiya-jinow.Podoba mi sie jego zdecydowanie w walce i odwaga.Jedna z moich ulubionych postaci calej serii.

If you want to kill me,hate me...detest me...
-----------------------------------------------------
"Wielu żywych zasługuje na śmierć. I wielu ginących zasługuje na dalsze życie. Czy potrafisz im je wrócić? Więc nie szafuj tak wyrokami śmierci, albowiem nawet najmędrsi nie potrafią dojrzeć wszystkich konsekwencji."
Drake Phoenix Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin

Wiek: 29
Dni na forum: 4.858
Ostrzeżenia: 1
Posty: 62
Skąd: Stąd stamdąd zewsząd i znikąd
Racja nie ma to jak Piccolo. Taki surowy był dla Gohana a mimo to polubił go .
ItzBolo Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
ItzBolo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.846
Posty: 73
Skąd: Gdansk
Mattiah napisał(a):
Wspaniała postać, która musiała przechodzić przez życie bez miłości ze strony kogokolwiek. Mimo, iż nie poznał swojego ojca zajmował się Gohanem jak własnym synem.
Zgadzam sie to bylo szczerze mowiac wzruszajacy poniewaz nie posiadal wlasnej rodziny , zajmowal sie Gohanem. Nauczyl go dyscypliny jak kazdy z nas wie
Nirets Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin

Wiek: 28
Dni na forum: 4.919
Posty: 61
Skąd: Kame Hause
ja w sumie lubie Piccola, jest inteligentny i silny, tylko najbardziej mnie złości że był na początku "czystym złem" a potem stał sie dobry no ale jakby nie stał się dobry to prędzej czy później musiałby zginąć z rąk naszych bohaterów
Drake Phoenix Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin

Wiek: 29
Dni na forum: 4.858
Ostrzeżenia: 1
Posty: 62
Skąd: Stąd stamdąd zewsząd i znikąd
Właśnie więc zmiana ze złej istoty w dobra była w jego interesie jesli chciał pozyć (chociaż po namysle raczej by go nie zabili bo jak ginie Picolo -ginie wszechmogący-a wraz z nim smocze kule raczej by go tylko tłukli dziennie )
TaYlor* Mężczyzna
Ziemianin
Ziemianin

Wiek: 30
Dni na forum: 4.828
Ostrzeżenia: 2
Posty: 26
Skąd: ...?
Bardzo fajna postać chociaż z czasem jego mordka ( dokładniej oczy ) zrobiły się bardzo podobne do ziemskich.Osobiście wole tego piccolo z 23Tenkaichi Budokai ^^

http://www.youtube.com/watch?v=x2exacC3KwY -TenKaichi!!-
yucarrie Kobieta
Ziemianin
Ziemianin
yucarrie
Wiek: 30
Dni na forum: 4.826
Posty: 18
Skąd: K-ce
Ja również bardzo cenię Piccolo, jest bardzo wartościową postacią ukazującą, że "dobro może zwyciężyć zło". Brzmi trywialnie, ale taką własnie wewnętrzną walkę musiał stoczyć, żeby ze złego szatna stać się pełnym poświęcenia i skrytego dobra przyjacielem naszych bohaterów.
Podoba mi się ten fragment gdy Piccolo postanawia scalić się z Wszechmogącym. Kuririn pyta się go co zamierza zrobić, a ten wrzeszcząc mówi mu że nie są zadnymi kumplami i że ciągle planuje podbój świata. Mnie osobiście ten fragment rozśmieszył Gdy zestawić to z niewiele późniejszą sceną walki z Cellem i tym, jak Piccolo wkurzył się na Goku o to, że ten posłał syna do walki, daje nam to pełen obraz Piccolo. Pewnie z natury był milczkiem i outsiderem, ale dodatkowo źle pojęta duma nie pozwalała mu pokazać, że stał się dobry i że zależało mu na przyjaciołach.
W sumie pod tym względem przypominał Vegetę... Ale Piccolo ta duma nigdy nie przesłoniła reslistycznego spojżenia na świat, zawsze potrafił zachować zimną krew, ocenić sytuację w której się znalazł, nie miał chorych ambicji (pomijając początek jego historii ) a do tego wykazywał się poświęceniem i oddaniem.
To tyle. Alem się rozpisała...
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3, 4  

Forum DB Nao » » » [Postać] Piccolo
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook