Forum Dragon Ball Nao

» Feminizm

Strony: 1, 2, 3, 4, 5  następna
Al Ed Upek Kobieta
"Deus Volt
Deus Volt
[ Klan Kutang ]
Al Ed Upek
Wiek: 28
Dni na forum: 3.919
Plusy: 10
Posty: 5.004
Skąd: Włocławek
Wspólnie z Adamem rozwijamy HP. On mówi, a ja piszę, bo jemu samemu się nie chce.

Czy uważacie, że potrzebujemy ruchów/organizacji dążących do ochrony kobiet, bądź nadania im praw? Prawa kobiet faktycznie są łąmane, czy tylko banda kobiet-terrorystek robi niepotrzebny rumor?

Obraz
Nigdy nie będę w 100 % szczęśliwy, bo spirytus ma 96 %.- mój kolega Marcin.
-Nadia, gdzie moje gacie?
-Nie wiem, pewnie do muzeum wzięli.
Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka - Roman Dmowski
Panie Bolesławie, witamy w domu. Witamy całą ekipę czarnuchów z łańcuchami.
Gdzie jest ta Irlandia, no gdzie? Ja wam powiem gdzie. Za Wielką Brytanią.
Nie oznacza to jednak, że byłem świniakiem pokroju Kwaśniewskiego, czy innego Komorowskiego, aż tak nisko nie upadłem. Chłopu trzeba dawać albo się nie dziwić. Chłopak wyczaił ją na skupie żywca. W sezonie tzw "świńskiej górki". Na imie jej było Teresa, Teresa z domu Bąk. Gonar wziął 2k kredytu na suple. xD
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 27
Dni na forum: 4.452
Posty: 514
Skąd: Pluton
Pardon, ale gdy na wstępie w rozmowie kwalifikacyjnej wykształcona kobieta, znająca języki etc. dostaje pytanie czy jest zamężna i czy planuje dzieci. Bądź po samym fakcie, że jest młoda i ma obrączkę na palcu pada zarzut, że zaraz 'zaciąży' to... ekhm, no comennts

Zapewne się to też ima tematu o łamaniu praw kobiety, a że ostatnio ten temat nie jest mi obcy i obojętny <nie, nie z autopsji - a przynajmniej nie teraz> to napiszę coś na rozwinięcie działu.

Pracodawca nie ma zbytnio prawa zadawać takich pytań i snuć podobnych refleksji (tak samo jest z pytaniem czy os. jest paląca i innymi tego typu). Niby zrozumiałe jest, że obecnie nikomu nie chce się zatrudniać osoby, która lada moment weźmie sobie 'naturalne wolne', za które trzeba płacić etc. Jednak bez przesady, żeby kobieta, która kształci się przez lata i nieraz umie więcej niż taki zatrudniający goguś, była skreślana na starcie tylko przez to, że matka natura wyposażyła ją w organy rozrodcze...
Przecież ciąża to nie choroba -___-' i nikt nie powiedział, że młoda od razu w nią zajdzie.

A jeśli już posiada małe dzieci? Cóż, wcale nie lepiej. Moja mama długo nie mogła znaleźć pracy gdy byliśmy (ja i brat) mali. Niestety pierwszym pytaniem po przedstawieniu się była chęć otrzymania informacji o rodzinie. Mimo upływu lat wiem, że niewiele się to zmieniło...

Nie jest tak wszędzie, powoli coś się przełamuje, powstają (w końcu) przedszkola w firmach dla pracujących mam - pociecha blisko, nie ma problemu jak trzeba zostać dłużej (a nie lecieć potem z wywieszonym językiem do przedszkola), a gdy coś się malcowi stanie, to wystarczy zjechać parę pięter niżej. Jednak takie wygody to przeważnie w większych i dobrze prosperujących firmach, najczęściej w filmach amerykańskich.

Nie wspomnę już o chamskich, złośliwych i bezpośrednich uwagach na ten temat na takich rozmowach kwalifikacyjnych. Niektórych bezczelność jest niereformowalna -__-' Dobrze, że nie wszędzie tak jest i wykształcenie oraz umiejętności liczą się przede wszystkim, nie zmienia to jednak fakt, że łatwo nie jest dla takich kobiet i tylko dlatego, że mają możliwość dokonać cudu i powołać nową istotę na świat. Cuda czasem są nieopłacalne dla innych.

Hmm, co jeszcze. A no to, że np. coraz częściej widuje się kobietę za kierownicą, ale np. w ciężarówkach czy w Taxi. Ciocia, która przyjechała z Hiszpanii, ostatnio się przy mnie zdziwiła, gdy zobaczyła, że kierowcą Taxówki była kobieta. Tam z tym się nie spotkała, więc może z rozwojem Polski nie jest tak źle :p Swoją drogą co myślicie o tworzeniu tzw. "żeńskich taxówek" (czyli: kobieta kierowca, kobieta pasażer)?

Ssij-Mi-Lewicowa-Suko napisał(a):
czy tylko banda kobiet-terrorystek robi niepotrzebny rumor?
Niestety popadanie ze skrajności w skrajność też nie jest dobre. Fajnie, że w końcu się zaczęło o tym mówić, jednak forma i wyjaskrawianie niektórych rzeczy jest przedobrzona, że powstaje w ogólnym obrazie groteska. A to jednak budzi w końcowym rozrachunku negatywne emocje. Cóż, od czegoś trzeba chyba jednak zacząć i raczej żadne zmiany nie zaczęły zachodzić od trzymania buzi na kłódkę czy szeptania po kątach.

Feminizm jednak to nie tylko prawa kobiet, co też równouprawnienie w każdym aspekcie życia - abstrahując od pojęć zawartych w wikipediach etc. bo ich nie czytałam. Mówię to, co widzę. No ale wracając... i np. robienie wielkiego 'halo' że facet otworzy mi drzwi czy przysunie krzesło wg mnie jest niepotrzebne, bo przykrywa te ważniejsze sprawy. Reasumując, często w tematycznych dyskusjach zaczyna się przekomarzanie o takie bzdury (bo najłatwiej się nakręcić mówiąc o głupotach), co daje efekt niezbyt pozytywny.

Ludzie też jakoś tak sami z siebie, często źle patrzą na wszystko i wszystkich, którzy robią różne przemarsze protestujące etc. Nawet jak się człowiek z czymś zgadza, to gdy zanadto coś jest nadmuchiwane, sprawia to, że radykalnie zmienia się jego <człowieka> nastawienie do sprawy... Ale to już tak na małym marginesie. Takie zjawisko społeczne jakie nieraz zauważyłam - jest to jednak też spore uogólnienie.

No to tyle, na start, może coś się rozrusza temat, bo feminizm ostatnio był głośnym i chwytliwym działem.

Pozdrawiam.

P.S.
Ssij-Mi-Lewicowa-Suko napisał(a):
Wspólnie z Adamem rozwijamy HP.
Chyba coś Wam wyszło, skoro po takiej przerwie w końcu się odezwałam o.O'

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 31
Dni na forum: 4.362
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.641
Skąd: Danzig
Feminizm jest zasadniczo dzielony na feminizm pierwszej, drugiej, trzeciej etc. fali. Feminizm bodajże pierwszej i drugiej fali jest dla mnie do zaakceptowania. Domaga się równych zarobków dla kobiet wykonujących tą samą pracę, i prowadza kilka rozwiązań czysto praktycznych, które wielokrotnie są całkiem sensowne. Dalsze fale to pieprzenie do rzeczy, wprowadzanie głupawych kobiecych odpowiedników męskich nazw zawodów, wprowadzanie sztucznych regulacji odnośnie rządu, zarządu, prowadzenie bezsensownych i bezcelowych sporów np. o tym że woda jest symbolem kobiety a ogień mężczyzny etc. Gender study to debilizm i wszystko co z tym związany wydaje mi się zwyczajnie głupie. Na razie starczy.

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 28
Dni na forum: 4.493
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
W zasadzie moje zdanie jak podobne co u Franka. Owszem, powinno się chronić prawa kobiet, ale czasem jest to doprawdy śmieszne. Ostatnio czytałam książkę Harukiego Murakami "Kafka nad morzem" i tam był fajny fragment, który świetnie przedstawiał głupotę tych zaślepionych feministek, jak to nazwał franqey, trzeciej fali. Miały pretensje, że w bibliotece jest segregacja autorów na płeć i że dzieła mężczyzn są wyżej. Albo że nie ma oddzielnych kibli dla kobiet, tylko wspólne.



edhel napisał(a):
Pardon, ale gdy na wstępie w rozmowie kwalifikacyjnej wykształcona kobieta, znająca języki etc. dostaje pytanie czy jest zamężna i czy planuje dzieci. Bądź po samym fakcie, że jest młoda i ma obrączkę na palcu pada zarzut, że zaraz 'zaciąży' to... ekhm, no comennts
To jest prawdziwe świństwo. Moim zdaniem o:
1. Wiarę
2. Poglądy polityczne
3. Sprawy osobiste (w tym małżeństwo i dzieci)

Nie można się pytać. Tego typu pytania naruszają godność każdego człowieka bez względu na płeć.

To ciekawe, ale to pytanie (o posiadanie dzieci) powinni zadawać też mężczyznom. Przecież facet też może pójść na urlop wychowawczy i często tak jest. Ale nie, to kobiecie musi się dostać po pupie.


edhel napisał(a):
No ale wracając... i np. robienie wielkiego 'halo' że facet otworzy mi drzwi czy przysunie krzesło wg mnie jest niepotrzebne, bo przykrywa te ważniejsze sprawy.
Mi dżentelmeństwo nie jest potrzebne. Mówi się, że kobieta powinna iść po prawej stronie mężczyzny (gdy razem gdzieś idą), bo to oznaka szacunku. Jak mam to gdzieś, bo swobodnie się czuję tylko z lewej strony

Poza tym, i co z tego, że facet podsunie krzesełko, weźmie płaszcz, skoro w pracy może traktować jak pracownika niższej rangi.

Niestety, ale kobieta nadal nosi nad sobą widmo matki, żony i kochanki. A przecież jest wiele kobiet, które zakładają własne firmy i radzą sobie lepiej niż faceci.


Szacunek to ważna sprawa. Należy się każdemu. Facetowi, kobiecie, dziecku, starszemu, gejowi, buddyście czy Arabowi. Każdemu.


franqey napisał(a):
wprowadzanie głupawych kobiecych odpowiedników męskich nazw zawodów
"Psycholożka" <--- dziwoląg. Gdybym pracowała w tym zawodzie i ktoś by tak na mnie mówił, od razu bym go poprawiła: "Pani psycholog, a nie psycholożka".



franqey napisał(a):
prowadzenie bezsensownych i bezcelowych sporów np. o tym że woda jest symbolem kobiety a ogień mężczyzny etc.
, kobieta z Wenus, facet z Marsa. Ciekawe, bo jednak wszyscy z Ziemi


Pozdrawiam.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Revania Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]
Revania
Wiek: 29
Dni na forum: 3.827
Posty: 406
franqey napisał(a):
Dalsze fale to pieprzenie do rzeczy, wprowadzanie głupawych kobiecych odpowiedników męskich nazw zawodów, wprowadzanie sztucznych regulacji odnośnie rządu, zarządu, prowadzenie bezsensownych i bezcelowych sporów np. o tym że woda jest symbolem kobiety a ogień mężczyzny etc. Gender study to debilizm i wszystko co z tym związany wydaje mi się zwyczajnie głupie. Na razie starczy.
Gdy widzę tego typu kombinacje, od razu zaczynam zastanawiać się, na ile nudziło się autorom takiego pomysłu . Jakoś nie przeszkadza mi to, że są kobiece i męskie odpowiedniki danych nazw, cały ten podział... Jestem kobietą i czuję się kobietą, więc z jakiej racji miałabym być urażona czymś takim? Niektórzy ludzie przesadzają...



Jest mi również obojętne to, czy facet mnie przepuszcza w drzwiach i tym podobne rzeczy. Jeśli to zrobi, ok. Jeśli nie zrobi, najprawdopodobniej nawet tego nie zauważę.

Kobiety moim zdaniem powinny walczyć o:
- wyrównanie płac przede wszystkim
- o to, aby nie traktowano ich jak materiał do tworzenia i wychowywania dzieci. Ja sama nie znoszę tych rozwrzeszczanych bachorów, a ciąża jest dla mnie czymś obrzydliwym, więc dzieciaków mieć nie zamierzam.
- o równy dostęp do różnych stanowisk we wszelakich zawodach (to samo tyczy się mężczyzn, czemu mieliby nie być np. opiekunami do dzieci, albo sekretarkami? - Jest w ogóle męska forma słowa sekretarka? Sekretarz brzmi jakoś dziwnie i mi nie pasuje xD)
- o to, żeby móc decydować o sobie, o swoim ciele, np. czy chcą być znieczulane podczas porodu. Niech w takich sprawach nie decydują mężczyźni, ponieważ nie mają oni o tym wszystkim pojęcia.

Moim zdaniem nie da się w 100% wprowadzić równouprawnienia, jednak ideałem byłoby, gdyby wszyscy byli traktowani sprawiedliwie, bez względu na płeć. Nie powinno robić różnicy to, czy ktoś jest kobietą, czy mężczyzną, dopóki nie ma ku temu poważnego powodu.
Nightmare_creator Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Asakura ]
Nightmare_creator
Wiek: 26
Dni na forum: 3.193
Posty: 320
Skąd: Czeluść.
Kobieta i facet o tym samym wykształceniu...
Ale on zarobi więcej.
Bo tak się należy?... NOŁ ŁEJ.

Moim zdaniem problem jest w tym że kobiety są z natury TEORETYCZNIE bardziej uległe i potulne od mężczyzn. Dlatego ja będę tupać nóżką, żeby przynajmniej w moim wypadku sprawy były rozstrzygane sprawiedliwe.

I tyle.
Nie trzeba wojny, tylko tzw. JAJ

I'm wicked like a stain - yeah, I'm the one who's insane...
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 31
Dni na forum: 4.362
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.641
Skąd: Danzig
Nightmare_creator napisał(a):
Moim zdaniem problem jest w tym że kobiety są z natury TEORETYCZNIE bardziej uległe i potulne od mężczyzn.
I tu jest przynajmniej połowicznie pies pogrzebany. Tak że kawał dupy mu wystaje zza grobu. Na rozmowie o pracę kobieta często jest uległa, i nie jest w stanie wynegocjować odpowiedniej kwoty. Jak jest osobnik płci męskiej, a jednak piz da, to też będzie mniej zarabiać. Analogicznie jeśli kobieta ma jaja,
Nightmare_creator napisał(a):
będę tupać nóżką, żeby przynajmniej w moim wypadku sprawy były rozstrzygane sprawiedliwe
, to będzie swoje zarabiać. Oczywiście nie neguję pewnej tendencji przy ocenianiu, ale staram się wskazać przyczynę. W takim wypadku, oraz przyjmując że robota wymaga postawienia się ( stanowiska kierownicze etc.), nie ma co się dziwić że kobiety zarabiają mniej (przynajmniej w takim wypadku).

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 24
Dni na forum: 3.483
Plusy: 6
Posty: 4.669
Skąd: z świata snów i marzeń
Ssij-Mi-Lewicowa-Suko napisał(a):
Czy uważacie, że potrzebujemy ruchów/organizacji dążących do ochrony kobiet, bądź nadania im praw?
Pewnie , że potrzebujemy.
Prawa kobiet faktycznie są łąmane, czy tylko banda kobiet-terrorystek robi niepotrzebny rumor?
Mam do tego bardzo i to bardzo mieszane zdanie. I robią niepotrzebny rumor i nie robią. Ile razy można się natknąć na łamanie praw kobiet czy to w krajach islamskich, gdzie panuje hierarchia, że mężczyzna jest głową rodziny, a kobieta powinna być mu w 100% posłuszna czy to w innych krajach(chociaż nie aż tak często jak tamtych).
Nie mogą niejednokrotnie wybrać sobie męża, kształcić się, a jak to robi to plami honor rodziny. By go zyskać rodzina musi ją zabić.
W sumie w krajach Europy raczej prawa kobiety nie są tak silnie łamane, jak w krajach Bliskiego Wschodu, ale są. Często kobiety otrzymują niższe płace od mężczyzn, co mnie samą wprawia w szał. To po prostu cios poniżej pasa i dyskryminacja.
Co do tego rumoru co pisałam wcześniej. A właśnie.
No ale wracając... i np. robienie wielkiego 'halo' że facet otworzy mi drzwi czy przysunie krzesło wg mnie jest niepotrzebne, bo przykrywa te ważniejsze sprawy.
W sumie lubię gentlemanów. Zawsze mam opinię, że mężczyzna powinien zawsze i to powtórzę zawsze mieć szacunek do kobiety.

wprowadzanie głupawych kobiecych odpowiedników męskich nazw zawodów
Jak ja słyszę te odpowiedniki kobiece męskich zawodów, to mnie niejednokrotnie bierze na śmiech. Ni to brzmi a wygląda jak za przeproszeniem nie powiem co. W sumie np. doktorowa, zamiast pani doktor.(gdzieś słyszałam taką idiotyczną nazwę)
Niestety, jak kobieta jest w typowo męskim zawodzie, lub facet w żeńskim to niejednokrotnie ten fakt jest wyśmiewany.
Ich prawa w pracy są tak często łamane. Pracodawcy wyskakujący do niej z pytaniami o liczbę dzieci, stan cywilny. Nie mogę tego zrozumieć. No co ich to może obchodzić?
Sama widzę , iż czasem kobieta uchodzi za gorszy gatunek człowieka. Niestety, ale tak bywa. Mężowie znęcający się nad swoimi żonami, w dodatku nie dbający o żonę. Tak gospodarstwo domowe, zajmowanie się dziećmi, wszystko spada najczęściej na nas- kobiety. Muszą ugotować, uprać, sprzątnąć dom ,zająć się dziećmi, poprasować. A mężczyźni? Rzadko dają im wsparcie, bo niejednokrotnie twierdzą, że prowadzenie domu do kobiet należy. Słyszę takie opinię bardzo często. Sprzątnąć jak już to na odwal, zrobić obiadu niejednokrotnie nie umieją i nie maja zamiaru umieć(chociaż bywają dobrzy kucharze) Tylko piją i siedzą przed telewizorem. To i bezczelność i lenistwo. No jak tak można? Przecież nie żyjemy w średniowieczu ani w starożytności!
Ostatnio też w środkach masowego przekazu słyszy się o tym iż dziewczyny zaczęły też rozwiązywać problemy siłą. Solówki czy bójki między nimi nie są już niczym nowym. Bo to coraz częściej słychać, iż dziewczyny pobiły koleżankę, czy chłopaka. Sama nie popieram bójek(czy czegoś innego), nie lubię się bić, robię to wyłącznie w ostateczności. Sądzę(ale mogę się mylić jak każdy), że przyczyną tego jest to iż mają dosyć słuchania, czego wolno dziewczynom ,a czego nie. Mnie samą też drażniło wysłuchiwanie typu: ,,Dziewczynom nie wypada tego czy owego", szczególnie w dzieciństwie. Sama też jakby łamałam te zasady(w dzieciństwie dobrze grałam w nogę, lubiłam bawić się w siłowanie i wygrywałam z kolegami). Dobra, wracajmy, nie będę offtopować.
Kolejnym, jak mówiłam do tych dziewczyńskich bójek jest to , że sądzą, iż mają identyczne prawa jak ich koledzy. W sumie ja też tak sądzę.
Podsumowując: trzeba walczyć o prawa kobiet. Nie mogą on e być łamane w żadnym wypadku.
Pozdrowionka.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 27
Dni na forum: 4.452
Posty: 514
Skąd: Pluton
Byczusia napisał(a):
W sumie lubię gentlemanów. Zawsze mam opinię, że mężczyzna powinien zawsze i to powtórzę zawsze mieć szacunek do kobiety.
A tam, a kto powiedział, że ja nie lubię Ogólnie miło jest dostrzec czasem takie rzeczy i jeżeli chodzi już o kontakty ponad koleżeńskie, to zdarza mi się na to nieświadomie zwracać uwagę. Jednakże na co dzień sama mam np. taki 'głupi odruch' aby otwierać wszystkim drzwi. Czemu 'głupi'? Cóż, gdy raz mechanicznie otworzyłam drzwi i wskazałam ręką 'proszę wejść' młodemu chłopakowi, nieco starszemu ode mnie, to poczuł się nieco skrępowany i nie wiedział jak zachować. Wskazał abym ja weszła, po czym ponownie ja mu okazałam pierwszeństwo, po trzecim razie weszłam i puknęłam się w duchu w głowę Nie powiem, poczułam się nieco jak kretynka :p Od tej pory patrzę komu otwieram... Chociaż wielce przyjemności mi nie sprawia aby wryć się pierwsza do windy czy do bloku. Zawsze mówię, że jakbym była facetem to bym była dużym gentlemanem ^^' Jednak nie mam zamiaru u siebie na siłę tego zmieniać, z czasem ludzie może się przyzwyczają.
Ale myślę, że tutaj te przyzwyczajenia nie są hierarchicznie aż tak ważne. Komuś może nie pasować to, komuś tamto, ale dużego wpływu na życie codzienne nie ma, umila je. Jednak to rzecz indywidualna.

Ech, o żeńskich nazwach zawodów się nawet wielce nie wypowiem, bo to wg mnie poroniony pomysł - btw. winszuję pomysłodawcy.


Byczusia napisał(a):
Sama widzę , iż czasem kobieta uchodzi za gorszy gatunek człowieka. Niestety, ale tak bywa. Mężowie znęcający się nad swoimi żonami, w dodatku nie dbający o żonę. Tak gospodarstwo domowe, zajmowanie się dziećmi, wszystko spada najczęściej na nas- kobiety. Muszą ugotować, uprać, sprzątnąć dom ,zająć się dziećmi, poprasować. A mężczyźni? Rzadko dają im wsparcie, bo niejednokrotnie twierdzą, że prowadzenie domu do kobiet należy.
Oj, tutaj osobiście uważam, że to już zależy od kobiety! Bez jaj, ale jak taka babka zgadza się na takie coś, no to chyba trudno aby jej życie się zmieniło. Ulega stereotypowi, który się przez wieki narodził i był jakby to powiedzieć... w kulturze.
Sama na tym punkcie jestem wyjątkowo wyczulona. Szlag mnie trafi gdy babcia skacze tak nad własnym synem, czy brat z przyzwyczajenia ma stosunek do mamy często 'przynieś, podaj, pozamiataj' - jeden plus taki, że sam jednak czasem ruszy tyłek i posprząta.

W każdym razie jeśli kobiety ulegają takim wzorcom, to co się dziwić, że tak jest i potem tylko narzekać? Od gadania się nic nie zrobi samo. Osobiście jak facet by mnie tak traktował, to by dostał pustą patelnią w papę aby nią się, za przeproszeniem, nażarł jeśli taki głodny.
Lubię bawić się w kuchni, jednak nienawidzę wykorzystywania. W związku absolutnie nie toleruję takiego schematycznego podziału, chyba, że obie strony się zgadzają i im to pasuje. Każdy powinien mieć w miarę równe obowiązki, a nie żeby facet nie umiał po sobie talerza umyć, zrobić prania czy ugotować czegoś więcej poza jajecznicą - a czasem zaskoczyć kolacją. Mniejsza czy smaczną :p gest czasem wystarczy.
A jeśli nie umie i woli żyć w syfie, to jego sprawa. Może w końcu zrozumie, że samo się nie posprząta, albo trafi na taką, która będzie mu naskakiwać.


Byczusia napisał(a):
Mnie samą też drażniło wysłuchiwanie typu: ,,Dziewczynom nie wypada tego czy owego"
Mnie również drażniło. Drażni teraz i będzie drażnić. U mnie zawsze krótka piłka i kończyło się jednoznaczną ripostą. Miałam inne zdanie to je wyrażałam, mama nieraz nie była z tego zadowolona - w tłumie czasem 'trzeba' zachować 'klasę'. Ale bezmyślne przytakiwanie jest... bezmyślne. Klasę można mieć i w odpowiedzi, która odbiega od zdania pozostałych.

Reasumując: kobiety niejednokrotnie same się na wszytko z marszu zgadzają: bo tak był jest i będzie. A potem narzekają. Paradoks? Tak, i to chyba jest wystarczającym podsumowaniem takiej postawy.

Co do bójek... lol, priorytetowa kategoria zmian. Ale ponoć głupoty się nie rozdziela ze względu na płeć.

Pozdrawiam.

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 31
Dni na forum: 4.362
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.641
Skąd: Danzig
Byczusia napisał(a):
W sumie lubię gentlemanów. Zawsze mam opinię, że mężczyzna powinien zawsze i to powtórzę zawsze mieć szacunek do kobiety.
Byczusia napisał(a):
Mnie samą też drażniło wysłuchiwanie typu: ,,Dziewczynom nie wypada tego czy owego"
edhel napisał(a):
A tam, a kto powiedział, że ja nie lubię
edhel napisał(a):
Mnie również drażniło. Drażni teraz i będzie drażnić

hipokryzja.

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 27
Dni na forum: 4.452
Posty: 514
Skąd: Pluton
hipokryzja.
I know. Pisząc widziałam te sprzeczności i w zasadzie tylko czekać było, aż ktoś je krótko podsumuje. Jednak nie uważam aby życie było spójne i racjonalne. Nie jestem zawziętą feministką, która gryzie na hasło 'facet'. Jedna postawa może się podobać, inna nie. Do feministek sporo mi brak i nie rozpaczam nad tym.

Miło jak osobnik płci przeciwnej okaże się czasem gentlemanem, co nie musi zmieniać tego, że drażni mnie, iż 'nie mogłam' nieraz czegoś powiedzieć, bądź się jakoś zachować tylko dlatego, że 'tak dziewczynie nie wypada'. Dla mnie to nijaki argument.

Gdyby spojrzeć pod kątem spójności i hasła "samiec to produkt uboczny w tworzeniu świata" i moją poprzednią wypowiedź, nie powinnam chyba się przejmować tym, że mu drzwi otworzyłam? Sprzeczności pewno więcej by się znalazło gdybym deklarowała tematyczną postawę. Po prostu, w życiu:

edhel napisał(a):
Komuś może nie pasować to, komuś tamto


Pozdrawiam.

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
Kyasarin Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Asakura ]

Wiek: 26
Dni na forum: 3.884
Posty: 633
Skąd: Kielce
edhel napisał(a):
Byczusia napisał(a):
Mnie samą też drażniło wysłuchiwanie typu: ,,Dziewczynom nie wypada tego czy owego"

Mnie również drażniło
mnie w tej materii drażni tylko to, że kolega nie chce mi dać zapłacić swojej części rachunku w kawiarni/pizzerii etc. bo nie wypada.

a sam feminizm? mhm, można by się tu rozpisać. Ale po co, skoro wszystko zostało już powiedziane. Mężczyzna wypowiedział się jeden, co prawda, ale zgodnie ze swoim stylem konkretnie i prosto z mostu. Panie przedmówczynie poruszyły także wiele istotnych kwestii, ale dość o tym, bo zaczynam pieprzyć głupoty.

Feminizm dla mnie jest postawą patologiczną, bo kobieta, domagając się swoich- zasłużonych co prawda- praw, zapomina(jak nam się to często zdarza) o prawach drugiej strony i to mężczyzna może czuć się dyskryminowany. Wtedy co- maskulinizm? Hominizm? Homeopatyzm? Domaganie się swoich praw to rzecz całkowicie słuszna, ale nie popadanie w skrajności- jeszcze słuszniejsza.

Dlatego zgodzę się z wypowiedzią Franka, której zacytuję jedynie początek, "coby miejsca nie zajmować na darmo"
Feminizm jest zasadniczo dzielony na feminizm pierwszej, drugiej, trzeciej etc. fali...
i na tym zakończę

Także tego, pozdrawiam
Mistrzu Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Kaeshi ]
Mistrzu
Wiek: 28
Dni na forum: 4.422
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 2
Posty: 802
Skąd: Kanzas City Upomnień: 666 +++Zażaleń: 666 ++++Obwinień: 666
Sama idea głupia nie jest, ale nie można wpadać ze skrajności w skrajność. Gdy Szczukę w programie facet pocałował z szacunkiem po łapie, na przywitanie, ta odpłaciła pięknym za nadobne. Facet był zmieszany. Dalej, debilizmem w mojej ocenie jest to, że te najostrzejsze feministki do dziś nie mogą pojąć dlaczego kobieta w CIĄŻY nie może być zatrudniana do b. ciężkich prac [huta stali, kilof i murarka; toż to gadżety i zadania prawdziwej twardej mamusi w ciąży; może wody które odejdą od razu do zaprawy chcą wykorzystać i nic się nie zmarnuje] albo na nocną zmianę. To na prawdę zaje-beast-a dyskryminacja. Kolejne: mają emeryturę wcześniej, też się nie spodobało i chciały podwyższyć swój poziom. Ubaw miałem po pachy gdy usłyszałem o tym, że feministki oceniły same słowo "kobieta" za obraźliwe i nietęgo ułomne. Wolały określenie "człowiek rodzaju żeńskiego".
Więc z umiarem, a będzie dobrze.
Pozdrawiać.

"Mądrość sycylijska: Usta skrępowanego człowieka,
z włączonym żelazkiem na piersiach, zawsze powiedzą prawdę"

"Życie to chytra sztuka.
Kiedy masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy"
"Każdy może obrazić boksera, ale nie każdy zdąży przeprosić"
Szarak Mężczyzna
^Nadworny Irytujący Słownik Ortograficzny
Nadworny Irytujący Słownik Ortograficzny
[ Klan Takeda ]
Szarak
Dni na forum: 4.307
Posty: 1.214
Skąd: 4chan.org, Ostrzeżeń: Więcej niż Ty, kochany użytkowniku.
A ja nie mam nic przeciwko feministkom. Jeśli koniecznie mają ochotę, by podbijać kartę na zakładzie o 7 rano, a potem 10 godzin * z kilofem, to proszę bardzo. Ja mogę w tym czasie posprzątać i ugotować obiad, jeśli to pani kobiecie przeszkadza i uwłaszcza jej godności. Jeśli również czuje się dyskryminowana tym, że otworzę jej drzwi, pomogę zdjąć płaszcz - o, przepraszam, radź sobie sama. Wkurza Was, że "dziewczynom nie wypada"? Cóż, facetom też pewnych rzeczy nie wypada. I jeszcze jedno - kobieta ma większe predyspozycje do osiągnięcia sukcesu niż mężczyzna.

kobieta" za obraźliwe i nietęgo ułomne. Wolały określenie "człowiek rodzaju żeńskiego".
Trzeba to złe, plugawe słowo natychmiast ocenzurować!

Pozdrawiam.

Cthulhu fhtagn!
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
That is not dead which can eternal lie.
Nie jest umarłym ten który spoczywa wiekami,
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
And with strange aeons even death may die
nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

I kto powiedział, że jesteśmy poważni?
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 28
Dni na forum: 4.493
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
Ma swoje zalety, ale uważam, że ma więcej wad. Jak już wspomniałam wcześniej, feministki to babochłopy, które wmawiają szczęśliwym kobietom, że są nieszczęśliwe i żyją w ucisku mężczyzn, chociaż w większości przypadków tak nie jest.

Osobiście twierdzę, że wszystkie te kobity powinno się wysłać do kopalni. Bo to egoistki zapatrzone w siebie.

A co Wy na ten temat myślicie? Myślę, że temat ciekawy, poza tym mamy zastój w HP i coś na rozruch by się przydało.

Taki temat już jest ;p
SoheiMajin Gotenks

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.513
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Dam wam ciekawy przykład. Służby mundurowe.
Czy na patrol puszczą dwie same policjantki.
Odpowiedzcie sobie na to pytanie. Słuchajcie. Sama idea nie jest na tyle głupia co sprawiedliwa. Wiadomo, że kobieta jest słabsza fizycznie (ale to nie jest regułą).
Al Ed Upek Kobieta
"Deus Volt
Deus Volt
[ Klan Kutang ]
Al Ed Upek
Wiek: 28
Dni na forum: 3.919
Plusy: 10
Posty: 5.004
Skąd: Włocławek
Czyli to głupie, acz sprawiedliwe wypuścić dwie policjantki, które mogą nie dać rady paru napastnikom? Tylko co tu jest sprawiedliwe? Praca dla kobiet, obite gęby kobiet, czy nieuchwycenie jakichś chłystków?

Obraz
Nigdy nie będę w 100 % szczęśliwy, bo spirytus ma 96 %.- mój kolega Marcin.
-Nadia, gdzie moje gacie?
-Nie wiem, pewnie do muzeum wzięli.
Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka - Roman Dmowski
Panie Bolesławie, witamy w domu. Witamy całą ekipę czarnuchów z łańcuchami.
Gdzie jest ta Irlandia, no gdzie? Ja wam powiem gdzie. Za Wielką Brytanią.
Nie oznacza to jednak, że byłem świniakiem pokroju Kwaśniewskiego, czy innego Komorowskiego, aż tak nisko nie upadłem. Chłopu trzeba dawać albo się nie dziwić. Chłopak wyczaił ją na skupie żywca. W sezonie tzw "świńskiej górki". Na imie jej było Teresa, Teresa z domu Bąk. Gonar wziął 2k kredytu na suple. xD
Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.513
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Takie popieprzone społeczeństwo. Bez przyczyny nie internowały. Jak patrzę na takich kozaczków. To sam bym się pewnie bał hahahahaha.
Endzik Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Kutang ]
Endzik
Dni na forum: 3.651
Plusy: 25
Posty: 2.076
A to mamy komunę. Że policja od razu internuje?

Last.fm
Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.513
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Jak musi. Od wiele osób słyszę, że. Tak mamy komunę chociaż jej nie widać i słychać.
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: 1, 2, 3, 4, 5  następna

Forum DB Nao » Różne » Hyde Park » Wydarzenia, Polityka » Feminizm
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook