Forum Dragon Ball Nao

» Recenzencki problem.

Thorik Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Thorik
Wiek: 10
Dni na forum: 3.391
Plusy: 1
Posty: 538
Interesując się trochę fantastyką, krążę po różnego rodzaju serwisach, czytam recenzje zapoznaje się pobieżnie z różnymi pozycjami etc. Nagminnie jednak widzę, że książki oceniane są ponad swoje możliwości. Recenzenci to niedouczeni idioci i nieobiektywne bęcwały albo zamknięte w swoim świecie osoby, nie wyściubiające z poza niego nosa. Trudno inaczej mówić o ludziach, którzy co drugą książkę oceniają 9/10 czy 10/10. Gdyby to była prawda, tonęlibyśmy w masie genialnej literatury, a tymczasem tak nie jest. Skąd to się bierze? Czy zapomnieliśmy już o takich ludziach jak Tolkien, Ursula Le Guin czy bliższy naszemu sercu Sapkowski? Przecież wystawiając jakiejś przeciętnej, dobrej bądź tylko poczytnej książce ocenę 9 czy 10 na 10 plujemy tym ludziom w twarz. Brak recenzentom wiedzy, skali porównawczej? Połowa fantastyki znajdującej się w tej chwili na rynku nie wychodzi poza 7/10, nie mówiąc o reszcie. Recenzentom brak znajomości lektur (albo po prostu nie widzą tych książek, albo widzieć nie chcą) do których mogliby się odnieść i obiektywnie oceniać resztę. Jeżeli widzę „Czarnoksiężnika z Archipelagu” wyżej wspomnianej pani, z oceną „9.33” wystawioną przez kilkudziesięciu użytkowników i „Łzy Nemezis” z 10 otrzymaną od recenzenta to łapię się za głowę i wołam do Boga : „dlaczego?”
Mamy do czynienia ze skrajnym debilizmem, niedouczeniem i brakiem obiektywizmu. Jak to się dzieje, że dzisiejsza średnia literatura, za sprawą recenzentów gloryfikowana jest do rangi, przewyższającej klasyki?
Co wy o tym sądzicie?

Obraz
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.” Dostojewski Fiodor
Endzik Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Kutang ]
Endzik
Dni na forum: 3.650
Plusy: 25
Posty: 2.076
Sam lubię przesadnie zachwycać się książkami, które przeczytałem, jednak wynika to ze sposobu w jaki traktuję literaturę, nie ma natomiast powiązania z recenzencką rzetelnością.
To, co opisałeś, to jedna rzecz, bo popadanie w skrajny hurra optymizm przy robocie wymagającej profesjonalnego podejścia, profesjonalne nie jest.
Jednak bardziej mierzi mnie skrajne malkontenctwo. Ostatnio to właśnie ten trend jest przeważający i strasznie mnie * postawa na nie - tak dla zasady.
Z tego powodu, jedynymi recenzjami, które czasem raczę przeczytać, są te z okładki książki, za którą właśnie się zabieram ;p

Last.fm
Thorik Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Thorik
Wiek: 10
Dni na forum: 3.391
Plusy: 1
Posty: 538
Tak, ty też masz racje. Ale głównie tych malkontentów widzę, w komentarzach pod recenzją, które nie zawsze są czytane. Są oni mniej szkodliwi niż Ci, którzy wstawiają 10 "od serwisu". Użytkownik wydaje się zwykłym szarakiem (bez urazy Szarak), natomiast recenzent stoi na teoretycznie wyższym stopniu, w hierarchii doświadczenia. Rozumiem, że tuż po przeczytaniu książki, czasem jestem skrajnie zachwycony, ale z reguły staram się trzeźwo pomyśleć nad przesłaniem, fabułą, postaciami czy światem. Dzięki temu jestem w stanie, w miarę obiektywnie patrzeć na daną książkę, mimo iż niesłychanie mi się podobała. Mam wrażenie, że dla ludzi których lektura zachwyca, nie z powodu swojej wyższości, a raczej niedouczenia czytelnika, staje się od razu tą 10/10. Tylko czemu jest to rozprzestrzeniane po internecie i podpisywane zgodą portalu?

Obraz
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.” Dostojewski Fiodor
Malik-al-Mulk Cwel Mężczyzna
Opiekun Nao Wiki
Opiekun Nao Wiki
[ Klan Kutang ]
Malik-al-Mulk Cwel
Wiek: 62
Dni na forum: 4.306
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.283
Skąd: Rzeszów
Thorik napisał(a):
Mam wrażenie, że dla ludzi których lektura zachwyca, nie z powodu swojej wyższości, a raczej niedouczenia czytelnika, staje się od razu tą 10/10. Tylko czemu jest to rozprzestrzeniane po internecie i podpisywane zgodą portalu?
Może dostają kasę za promocję książki.

Obraz
PALATIAL REGALIA
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 31
Dni na forum: 4.361
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.641
Skąd: Danzig
Może dostają kasę za promocję książki.
Są nawet specjalne firmy, których pracownicy dostają kasę za wychwalanie pod niebiosa danego produktu na forach.

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
Drakan
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Drakan
Wiek: 28
Dni na forum: 3.893
Plusy: 7
Posty: 1.646
Skąd: Elizjum
Mnie podobny problem denerwuje przy ocenie gier komputerowych, gdzie wychwala się casuale i konsolopodobne twory pod niebiosa. Ale do rzeczy.
Oprócz wysuniętej wyżej propozycji recenzji za pieniądze, nierzadko słusznej zresztą, sądzę, że jest to podyktowane zawartością samego rynku. Innymi słowy jeżeli całość składa się ze średniaków przy czym większość reprezentuje równy poziom, dobiera się skalę nie podług całości a podług części, w tym przypadku tychże przeciętnych produktów. Jak jest już wszystkim wiadome rzecz sprzedać się musi, więc i wystawia mu się wysoką ocenę. Nie dziwota, więc, że oceny takie bo wybierać nie ma i z czego zbytnio.
Druga sprawa, że ocenia się też pod mało wymagającego czytelnika. Choćby nie wiem jak książka wgniatała w fotel rozmachem a autor miał doktorat ze znajomości literatury, nie osiągnie wyżyn albowiem dla przeciętnego zjadacza chleba będzie za trudna. Nawet jeżeli otrzyma wspaniałą recenzję od znawców i czytelników, a co drugi tłuk na ulicy będzie recytował fragmenty z pamięci niewielu się znajdzie takich co będą potrafili właściwie zinterpretować treść, to zaś z kolei będzie powodować frustrację u osób stojących na wyższym poziomie rozwoju... Ba! Coś dobrego otrzyma słusznie wysoką ocenę i nie daj Kainie! się nie sprzeda..? Po co kiedy można prościej? Skoro zaś ma być prościej to po co brać znawcę, który weźmie więcej za i tak tę samą ocenę... Kółeczko się zamyka niestety.

Brak recenzentom wiedzy, skali porównawczej? (...) Jak to się dzieje, że dzisiejsza średnia literatura, za sprawą recenzentów gloryfikowana jest do rangi, przewyższającej klasyki?
Cóż, skala porównawcza też nie może być tak skrajnie obiektywna : ). Wiele książek, filmów, gier i innych tworów kultury, które stoją na przyzwoitym poziomie nie miały by szansy w ogóle zaistnieć. Za nisko znalazłyby się w hierarchii.

I know I'm strange, but what are You?

Obraz

Ech, gdzie te czasy Nao oświecone...
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Różne » Rozrywka, Hobby » Literatura » Recenzencki problem.
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook