Forum Dragon Ball Nao

» Nauczyciele, oświata

Strony: poprzednia  1, 2
Kenji Harima Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
Kenji Harima
Wiek: 26
Dni na forum: 884
Posty: 186
Al Ed Upek -> ładnie punktujesz i zwracasz uwagę na pewne zjawiska, pozwolę też sobie dorzucić coś od siebie.

Mart

Nie ma co się czarować, że podstawówki różnią się od siebie poziomem, , bo pomiędzy "najlepszymi" a "najgorszymi" są jedynie kosmetyczne różnice.
Jesteś z Poznania i taką herezję przedstawiasz Szkoły podstawowe są tak zróżnicowane, że aż głowa boli. To zależy głównie od dwóch czynników: jaka liczba uczniów przeważana na danej dzielnicy -> czy to osobniki z środowisk mało zamożnych, patologicznych, średnich czy bogatych czy też w końcu jakim dana szkoła funduszem dysponuje. Im nowsza tym ma łatwiej, bo zazwyczaj dochodzą do tego bajery jak własna sala gimnastyczna, pływalnia, boisko. To już starczy żeby ją ukierunkować na czysto sportowy rozwój.

W takim systemie, gdzie nauczyciel "nawet kwiatkiem nie może" to będą się one pogłębiały.


Katz

Zabrałbym się za szkolnictwo wyższe bo tam jest dopiero dramat.
Hehe Pozwolę sobie na to odpowiedzieć podsumowując przy okazji cały temat.

Dramat istnieje, bo podstawy kuleją.

Połowa osób wypowiadających się tutaj, łącznie ze mną oczywiście, odpadłaby na etapie szkoły średniej albo i nawet gimnazjum jakbyśmy mieli wymagania jak w XX leciu międzywojennym.

Nie ma co się tutaj obrażać, taka jest prawda. Zainteresowanym chętnie odpowiem "dlaczego?" choć myślę, że połowa wklepie odpowiednie hasła w google.

Problemem szkolnictwa jest... zbyt długi czas spędzania go w szkole. Co mam na myśli?

Ano to, że przy tak minimalnych wymagań, gdzie wystarczy spędzać średnio po 2-3h dziennie nad książkami w domu by praktycznie z przysłowiowym "palcem w tyłku" przejść cały etap od podstawówki po szkołę średnią
jest zwyczajnym marnotrawieniem czasu.

Na poprawę proponuje dwa rozwiązania:

1) Dyscyplina:

Znieść obowiązek szkolny i w sektorze państwowym niech Ci nauczyciele mają większe pole działania np. możliwość przywalenia przez łeb pyskatemu gimbusowi, licealiście. Póki istnieje ten przepis prawny to cwani rodzice zawsze mają argument.

Brak tolerancji dla wagarowiczów: we Włoszech czy w Urugwaju jak zrobisz sobie ucieczkę z kolegami i koleżankami na piwko to możesz już nie mieć do czego wracać System jest tak zorganizowany, że nie ma takiej możliwości, że przyniesiesz fałszywe zwolnienie lekarskie -> szkolny lekarz odpowiada za Twoje być lub nie . No chyba, że łapóweczka, ale to już inna bajka.

Usprawiedliwienie od rodziców? A co to takiego? Rodzic ma obowiązek zatelefonować do szkoły i podać przyczynę nieobecności swojej pociechy.

Tutaj jak chodzi o zmiany w zakresie dyscypliny.

2) Edukacja:

Zakładając, że Państwo cały czas ma MONOPOL na program jak i jego poziom.

Stanowczo podnosimy PROGRAM, ale nie poprzez zmiany typu "sztuka dla sztuki" jak te w zakresie podręczników, skali ocen, lektur szkolnych, bo to jest nawet nieśmieszne.

Twardy system, gdzie oceny wystawiamy nie na początku czerwca tylko trzy dni przed zakończeniem roku szkolnego. TO jest główną przyczyną nie kończenia podręczników o czym pisał Al Ed Upek. Kończymy też z pobłażliwością, nie ma ślizgania się, nie radzisz sobie to trafiasz do szkoły zawodowej, jak szkoła zawodowa jest za trudna to OHP. Nie rokujesz, bo nie chcesz/masz to gdzieś odpadasz.

Ujednolicamy maturę: nie ma stopni podstawowy/rozszerzony, a próg zdawania zwiększamy do X > 50%.

Ewentualnie jeśli mamy skłaniać się ku specjalizacji , bo wielu mi pewnie zarzuci, że w ten sposób może się zmarnować potencjał wielu osób to przywracamy egzaminy rekrutacyjne na uczelniach. Tutaj też proponuje jednolity, wysoki próg by "Wyższe szkoły nic nie robienia lub obierania ziemniaka" zarówno państwowe tworzone przez lokalne środowiska naukowe jak i prywatne nie zaniżały poziomu.

Paradoksalnie do szkół zawodowych takie egzaminy są np. w służbach mundurowych zarówno w straży pożarnej i policji.

Tutaj może pomóc tylko solidarność dyrektorów, a jeszcze bardziej nauczycieli w każdej placówce, bo strach w oczach u tych pierwszych przed kuratorium oświaty bądź komisarzami z MEN jest widoczny gołym okiem i to chyba w każdej placówce. W ogóle chyba żaden rząd nie zrobi ODWAŻNYCH reform w zakresie, bo to już nie jest kwestia braku śmiałości tylko, że "głąbami i ignorantami" po prostu łatwiej rządzić.


Wniosek prosty: gimnazja są ZBĘDNE. Zamiast wysyłać 6-latki do szkól to już lepiej wywalić zbędny rok na szczeblu podstawowym. Ten rok w plecy szkoły średniego szczeblu naprawdę mocno odczuły po 1999 roku. Kto tego nie widzi to albo jest ignorantem albo za bardzo przoduje sentyment do czasów gimnazjum.


Przy okazji -> szkolnictwo przed reformą czy za PRL rzeczywiście stało na poziomie wyższym, ALE ma na sumieniu bardzo duży grzech:

-Brak obowiązkowej matury z matematyki od 1983 roku, która wróciła dopiero w 2010.
Al Ed Upek Kobieta
"Deus Volt
Deus Volt
[ Klan Kutang ]
Al Ed Upek
Wiek: 28
Dni na forum: 3.919
Plusy: 10
Posty: 5.004
Skąd: Włocławek
Co prawda to było już w liceum, a nie w gimnazjum, jednak sprawa miała miejsce i warto o niej wspomnieć. Miałem w liceum tendencję do wagarów, zwłaszcza w drugiej klasie. Moja najdłuższa seria wraz z Maciusiem trwała 6 tygodni. Minęło od tej akcji jakieś 9 lat i dzisiaj jestem zawiedziony tym, że nie wyciągnięto wobec nasżadnych konsekwencji. Na szczeście my jesteśmy konserwatystami, więc kręgosłupy moralne mamy odporne, ale większość narodu jest rozbestwiona i w takich sytuacjach uczy się, że leserstwo jest aprobowane, a wręcz pożądane.

Obraz
Nigdy nie będę w 100 % szczęśliwy, bo spirytus ma 96 %.- mój kolega Marcin.
-Nadia, gdzie moje gacie?
-Nie wiem, pewnie do muzeum wzięli.
Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka - Roman Dmowski
Panie Bolesławie, witamy w domu. Witamy całą ekipę czarnuchów z łańcuchami.
Gdzie jest ta Irlandia, no gdzie? Ja wam powiem gdzie. Za Wielką Brytanią.
Nie oznacza to jednak, że byłem świniakiem pokroju Kwaśniewskiego, czy innego Komorowskiego, aż tak nisko nie upadłem. Chłopu trzeba dawać albo się nie dziwić. Chłopak wyczaił ją na skupie żywca. W sezonie tzw "świńskiej górki". Na imie jej było Teresa, Teresa z domu Bąk. Gonar wziął 2k kredytu na suple. xD
Mart Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Mart
Wiek: 24
Dni na forum: 3.549
Plusy: 2
Posty: 1.643
Skąd: Poznań
Endzik napisał(a):
Może teraz tak jest, jak ja szedłem do gimbazy było inaczej.
Teraz jest tak że możesz złożyć podanie do innej szkoły niż szkoła rejonowa, jest ileś tam miejsc do zapełnienia i przyjmują ludzi na zasadzie konkursu świadectw. Do najlepszych szkół są organizowane testy wstępne.
Kenji Harima napisał(a):
Jesteś z Poznania i taką herezję przedstawiasz
Sprostuję tylko, że w Poznaniu obecnie mieszkam bo mam wybitną nieprzyjemność tutaj studiować, ale pochodzę ze Szczecina więc nie znam się na poznańskich podstawówkach. W Szczecinie jest w zasadzie wszędzie jedno i to samo.

Nawet siedząc na ławie oskarżonych lubimy słuchać o sobie.
Katz Mężczyzna
^Hatamoto
Hatamoto
[ Klan Tokugawa ]
Katz
Wiek: 27
Dni na forum: 3.543
Plusy: 26
Posty: 4.829
Skąd: Bydgoszcz Respekt: 99

Ideology evo:
Józef Stalin: "Cudów nie ma"
Donald Tusk: "Polska będzie gospodarczą potęgą"
Berlusconi: "Wygramy, bo nie jesteśmy fiutami."
Obraz
Endzik Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Kutang ]
Endzik
Dni na forum: 3.651
Plusy: 25
Posty: 2.076
Na papierze pomysł bardzo dobry, ale czy nie będzie tak, jak przy wprowadzaniu gimnazjum? Rozwałka przez 10-15 lat, zanim się ogarną wszyscy, tylko dzieci na tym ucierpią.

Last.fm
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: poprzednia  1, 2

Forum DB Nao » Różne » Hyde Park » Nauka, Edukacja » Nauczyciele, oświata
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook