Forum Dragon Ball Nao

» Wpływ słuchanej muzyki na charakter i wygląd człowieka

Mart Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Mart
Wiek: 24
Dni na forum: 3.551
Plusy: 2
Posty: 1.643
Skąd: Poznań
Trochę sobie popisaliście na ten temat w "Wyglądzie forumowiczów", zanim wam brutalnie przerwano, a to w sumie dość ciekawa kwestia. Muzyka w pewien sposób kształtuje człowieka, tworzy jego styl. Niektórzy ludzie budują poczucie własnej wartości i indywidualności na podstawie tego, czego słuchają. Czują się lepsi od innych, bo potrafią docenić wyjątkowe brzmienie, które dla innych jest bez znaczenia.
Często to właśnie gust muzyczny pomaga nam w doborze znajomych. Tworzą się stereotypy, mówiące "powiedz mi czego słuchasz, a powiem ci kim jesteś". Dresiarze kojarzą się z rapem, ubrani na czarno ludzie w glanach z metalem, a widząc chłopaka z żelem na włosach od razu myślimy o muzyce elektroniczne.
Czy ocenianie ludzi na podstawie ich gustu muzycznego jest słuszne i trafne? Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat?

Na koniec przytoczę pewną rozmowę, której ostatnio byłam świadkiem.
- Ej, Młody, ty jesteś wielkim fanem grunge'u, prawda?
- Tak, a co?
- No bo wiesz, ty myjesz głowę 3 razy dziennie, wszyscy się nawet z tego śmieją, a fani grunge'u zawsze kojarzyli mi się z brudasami...
- Stary, ja słucham grunge'u w jego najczystszej postaci.

Pozdrawiam

Nawet siedząc na ławie oskarżonych lubimy słuchać o sobie.
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.480
Plusy: 3
Posty: 1.194
Skąd: Kuopio, Suomi
Temat taki, a treść posta trochę inna. Czego właściwie chcesz się dowiedzieć?

Cóż, ja uważam, że to charakter człowieka wpływa na to, czego słucha, jak wygląda - i na milion innych rzeczy. Oczywiście, są, na ten przykład, fani metalu, którzy ubierają się w czarną skórę i mają pióra do pasa - ale są też tacy, którzy uważają to za zupełnie zbędne, choć słuchają dokładnie tej samej muzyki. Kwestia ubierania się i chęci przynależności do jakiejś grupy, wyrażona właśnie tworzeniem konkretnego wizerunku, wynika tylko i wyłącznie z charakteru. Dla mnie osobiście to dziecinada - podobnie jak wszystkie mody i podążanie za jakimś trendem wyznaczonym przez drugą osobę. Człowiek powinien się realizować na swój własny sposób, a nie patrząc na innych, i tyle.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Mart Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Mart
Wiek: 24
Dni na forum: 3.551
Plusy: 2
Posty: 1.643
Skąd: Poznań
clio napisał(a):
Temat taki, a treść posta trochę inna. Czego właściwie chcesz się dowiedzieć?
Czy ocenianie ludzi na podstawie ich gustu muzycznego jest słuszne i trafne? Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat?

Nawet siedząc na ławie oskarżonych lubimy słuchać o sobie.
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 24
Dni na forum: 3.485
Plusy: 6
Posty: 4.669
Skąd: z świata snów i marzeń
Cóż, jeśli chodzi o sprawę wpływu muzyki na charakter i wygląd człowieka to napiszę następująco: raczej nie. Na niektórych wpływa, na innych nie. *[nie przeklinaj!Chamie!] mnie teksty, że jak ktoś słucha tego, to wygląda tak i tak to jest taki i śmaki. Owszem, zdarza się, że czasem tak, jest no ale dosyć rzadko.
Czy ocenianie ludzi na podstawie ich gustu muzycznego jest słuszne i trafne?
Jak najbardziej NIE.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Byczusia: 31.08.2011, 17:49
Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 29
Dni na forum: 4.817
Plusy: 64
Posty: 11.297
Skąd: Gdańsk
Temat chyba powinien brzmieć "Wpływ charakteru na słuchaną muzykę", a nie na odwrót. Bo chyba nietrudno sobie wyobrazić, że ktoś z powodu słuchania rapu albo metalu staje się np. wulgarny albo zaczyna mordować kurczaki, a tu chyba chodzi o działanie odwrotne. Albo i nie. W każdym razie faktycznie temat brzmi tak, a pytanie w poście trochę inaczej. Do tego ten cytat to jeszcze co innego, bo wynika ze stereotypów, które same w sobie są bezsensowne. A prawda jest pośrodku

Na moje oko, gdyby przeprowadzić badania, to wykazałyby, że osoby o podobnych cechach charakteru słuchają podobnej muzyki, a nie kompletną losowość, jakoby jedno z drugim nie miałoby mieć nic wspólnego. Siłą rzeczy musi mieć.

Regulamin Forum | Anime Phrases - cytaty z anime i mang | TG+YT
19arthur26 Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
19arthur26
Wiek: 25
Dni na forum: 2.696
Ostrzeżenia: 1
Posty: 89
Skąd: Łomża
tak, stereotypy są wszędzie, używane od pokoleń, w muzyce dopiero od XX wieku. No cóż, ja osobiście nie wyobrażam nawet sobie osoby, która ubiera się na czarno, nosi długie włosy, jest obwieszona łańcuchami, by słuchała muzyki techno czy pop. Ale tak jak Clio napisala, najwazniejsze to być sobą, nie podążać za trendami, zachowywać muzykę dla siebie, rozumieć ją dobitnie. Wkurza mnie również to, że ktoś posłuchał sobie np. Thunderstuck czy Highway to hell i juz uwaza sie za wielkiego fana AC/DC, naśladuje artystów, ubiera się tak jak oni. Trzeba też rozróżniać pozerstwo od tego prawdziwego natchnienia muzyką, bo muzyka jest w nas, jest czymś najwspanialszym, czyms co nadaje( np mi) sens życiu. Czyli jednak można bez wahania powiedzieć, że muzyka kształtuje obyczaje, wpływa dobitnie na człowieka, pod warunkiem że to czego słuchamy jest dla nas szczere i piękne i nie robimy tego na pokaz.
edit: poprawione

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez 19arthur26: 31.08.2011, 19:02
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.480
Plusy: 3
Posty: 1.194
Skąd: Kuopio, Suomi
Pięknie powiedziane. A tak poza tym jestem Clio.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Mateusz Mężczyzna
^Recenzent
Recenzent
[ Klan Tokugawa ]
Mateusz
Wiek: 22
Dni na forum: 3.630
Plusy: 10
Posty: 2.769
Skąd: Mielec
Tak jak napisał 19arthur26, wątpię, że ktoś kto ubiera się na czarno, ma długie włosy, nosi glany i jakieś łańcuchy - słuchał hip-hopu czy techno.

Dresy słuchają w większości hh, ale można spotkać takiego, któremu podoba się rock, a nawet metal. Zresztą nie znam osobiście osoby, która słucha tylko jednego gatunku muzyki. Ludzie je łączą, i bardzo często mają swoje ulubione gatunki, które mogą nawet kreować ich charaktery oraz wyglądy.

Osobiście po wyglądzie zdarza mi się oceniać dresów i metali (tzn jakiej muzyki słuchają). Bo dres, chce czy nie chce, musi słuchać hh, żeby koledzy go lubili. A człowiek ubrany na czarno + te dodatki, o których wspomniałem, z pewnością nie nosi tego bez powodu. Nosi to dlatego, że chce okazać kim jest, co lubi, czym się interesuje. A jeśli nie słucha głównie metalu, tylko np. popu, to nie wiem, chyba musi być głupi, bo daje ludziom złudne wrażenie. Ale takich nie znam.

Gościa co ma włosy postawione na żelu/gumie nie oceniam. Nie kojarzy mi się w ogóle z muzyką elektroniczną, w przeciwieństwie do Mart. Ja teraz stawiam włosy, a słucham głównie reggae, hh, rocka.

Trochę zbiegłem z tematu.

Mart napisał(a):
Czy ocenianie ludzi na podstawie ich gustu muzycznego jest słuszne i trafne? Jakie są wasze spostrzeżenia na ten temat?
Pytanie jakie ocenianie. Jeśli oceniasz to, że gość słucha dobrej muzyki i że ma dobre ucho, to myślę, że jest trafne. Co innego, gdybyś pomyślała, że człowiek zawsze utożsamia się z treścią, którą przekazuje dany zespół. To już nie zawsze. Tak samo nie każdy kto słucha reggae jest ciągle wesoły i ubiera się na zielono-czerwono-żółto.
Mnie się chyba nie zdarza oceniać ludzi z tego punktu wyjściowego. Jedyne co, to lubię ludzi, którzy nie mają jakiejś głupiej zasady typu: "nie słucham popu" albo wmawiających sobie, że dana piosenka jest kiepska, tylko dlatego, że to inny gatunek. Wolę ludzi bardziej otwartych, którzy potrafią posłuchać hh w samotności, w towarzystwie popu, a w mniejszej grupie metalu. A już najbardziej nie lubię krytykowania danej muzyki przy kimś kto ją lubi, bezpodstawnego/głupiego/chamskiego/specjalnego krytykowania.

Obraz
Drakan
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Drakan
Wiek: 28
Dni na forum: 3.896
Plusy: 7
Posty: 1.646
Skąd: Elizjum
A jeśli nie słucha głównie metalu, tylko np. popu, to nie wiem, chyba musi być głupi, bo daje ludziom złudne wrażenie. Ale takich nie znam.
Z ubiorem w subkulturach to różnie bywa. Są i tacy, którzy wyglądają zupełnie nieadekwatnie do słuchanej muzyki pragnąc jedynie podkreślić swój indywidualizm, aczkolwiek spotkanie viking metala słuchającego popu jest dosyć mało prawdopodobne. Prędzej spotkasz kogoś wyglądającego jak typowy metalus a słuchającego coś w stylu Linkini, albo co lepsze kiepskie reggae i jakiś kiepski rock - pełno takich we Włocławku. Jedno zaś dziecię stąd nie zdejmie glanów nawet jeżeli na dworzu jest ponad 30 stopni.

Dalej wypowiem się przy innej okazji.

I know I'm strange, but what are You?

Obraz

Ech, gdzie te czasy Nao oświecone...
Mart Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Mart
Wiek: 24
Dni na forum: 3.551
Plusy: 2
Posty: 1.643
Skąd: Poznań
Mateusz. napisał(a):
Tak jak napisał 19arthur26, wątpię, że ktoś kto ubiera się na czarno, ma długie włosy, nosi glany i jakieś łańcuchy - słuchał hip-hopu czy techno.
Przykład który podałeś to idealny opis mojego chłopaka . W życiu nie widziałam go w innych butach niż glany, ma w szafie same czarne ubrania, milion łańcuchów na sobie, ksywkę "metal", a słucha rapu i dubstepu. Twierdzi, że nie będzie zmieniał swoich upodobań muzycznych tylko dlatego, że świetnie wygląda jako "metal". A wyglądać świetnie lubi, narcyz.

Osobiście bardzo często stykam się z poglądem w stylu "Słucham Led Zeppelin, jeśli ty nie słuchasz starego, dobrego rocka jesteś podczłowiekiem, nie ma o czym z tobą rozmawiać, bezwartościowa kreaturo". Tak jakby ludzie na podstawie swojego gustu muzycznego kształtowali swoją wartość i indywidualność, o czym pisałam na samym początku. W sumie to cholernie krzywdzące.

Nawet siedząc na ławie oskarżonych lubimy słuchać o sobie.
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 31
Dni na forum: 4.364
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.641
Skąd: Danzig
Pominę kwestię wyglądu, bo nie warto pisać. Co zaś się tyczy charakteru, to uważam że zarówno muzyka ma na niego wpływ, jak i na odwrót.Jako że jestem zdania że muzyka ma przede wszystkim przekazywać jakąś emocję, naturalnie wydaje mi się że ludzie o określonym charakterze będą poszukiwać muzyki, która będzie w jakiś sposób wyrażać to co czują, i czego wielokrotnie nie potrafią, bądź nie chcę ubierać w słowa. Lub potrafią i chcą, cokolwiek. Przez słuchanie muzyki pewne emocje, przeżycia etc. mogą zostać wzmocnione, inne stłumione, a jeszcze inne przerodzić się w jeszcze, jeszcze inne. Słowem muzyka i charakter ze sobą korelują.

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
Yasiek Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
Yasiek
Wiek: 28
Dni na forum: 3.065
Plusy: 6
Posty: 651
Skąd: Miastostumostów
Niewiele mam tutaj do dodania, gdyż wszyscy wyżej napisali już większość. Tematem jest czy muzyka wpływa na wygląd i charakter, ja odpowiem że z pewnością tak, ale tylko na niektóre osoby. Mam paczkę znajomych w której każdy słucha czegoś innego, jeden hh, drugi rock/metal, dwie inne osoby jeszcze czegoś innego, a ja to już w ogóle mix Po pierwszym widać, co jest jego pasją i z kim lubi się utożsamiać. Po drugim już nie bardzo, kiedyś miał długie włosy, ale postanowił że *ma to gdzieś* i ściął się na krótko.

Dlatego to zależy właśnie od charakteru człowieka w jaki sposób muzyka oddziałuje na niego, tak jak wspomniał franqey. Jedni lubią utożsamiać się z tym czego słuchają, jest to ich pewien sposób bycia. Dla reszty nie ma to większego znaczenia.

Obraz
Szymon-kun Mężczyzna
Ziemianin
Ziemianin
Szymon-kun
Wiek: 21
Dni na forum: 2.205
Plusy: 1
Posty: 22
Skąd: Kotlin/Jarocin
zgadzam się z przedmówcą, na każdego muzyka oddziałuje inaczej, w mojej paczce znajomych również jest wiele gatunków muzycznych, część, w tym ja, słucha wszystkiego co wpada w ucho, inni tylko HH, jeszcze jeden słucha mocnego trance'u, inni znowóż reggae i po słuchaczach HH widać to czego słuchają, po reszcie niekoniecznie, sam często słucham Punk- Rocka, itp. ale oznajmia się to tylko po tym, że od czasu do czasu zakładam glany i koszulkę którejś z Kapel. Nie zostałem nastawiony ideologicznie przez muzykę ani nie zmieniło to mojego charakteru, znajomości owszem, ale nie muzyka. Znam jednak też osoby które typowo się z tym gatunkiem utożsamiają. Rzadko widać ich w czymś innym niż glany, pieszczochy, spodnie moro, bojówki, lub rurki w kratę i itp. na tych muzyka ma większy wpływ, nastawia ich ideologicznie itd. jednak cieszę się, że do tych nie należę, bo śmiać mi się chce gdy widzę Anarchistę, który po kilku miesiącach jest Oi!, żeby po upływie kilku następnych miechów stać się Skinhead'em nacjonalistą. Gusta muzyczne się zmieniają, normalne, ale nie u każdego charakter i wygląd zmienia się razem z nimi.
To tyle ode mnie...

Pozdrawiam, Szymon-kun
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 28
Dni na forum: 4.495
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
Drakan napisał(a):
aczkolwiek spotkanie viking metala słuchającego popu jest dosyć mało prawdopodobne.


Słucham muzyki właściwie każdej. Nikogo nie dziwi, że na mp4 mam obok punk-rocka i powiedzmy mocniejszego rocka , jakieś kawałki, które słyszy się w klubach.

No i tak potrafię sobie iść ulicą i słuchać Lady Gagi postukując glanami o chodnik. Ktoś mógłby powiedzieć, że narażam się tym na śmieszność. Ale szczerze mówiąc nie bardzo mnie to obchodzi.

Czasem słyszę, że pod względem ubioru można mnie wziąć za grunge'a albo za punka, ale mimo, że tak się czasem noszę i nawet sporo słucham takiej muzyki, to nie uważam się za przedstawiciela żadnej z tych subkultur.

Bo subkultura to przede wszystkim myślenie, a nie wygląd i muzyka.

Co do wpływu na charakter, to muzyka raczej na mnie tak nie działa. Słucham jej w zależności od nastroju i w ten sposób dopasowuję to co leci w głośniku do tego, co czuję w danej chwili. Dlatego też słucham absolutnie wszystkiego. Lubię różnorodność i uważam, że niepotrzebnie jest się zamykać w określonym gatunku. Poza tym, często biorę udział w dyskusjach na temat tego czy innego rodzaju muzyki. Gdybym się zamykała powiedzmy, tylko na rock i jego odmiany, to już nie bardzo bym wiedziała, co powiedzieć na temat popu, czy metalu. A horyzonty trzeba poszerzać.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Różne » Rozrywka, Hobby » Muzyka » Wpływ słuchanej muzyki na charakter i wygląd człowieka
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook