Rok 1984 :: Premiera pierwszego rozdziału mangi "Dragon Ball" (33 lata temu)

» Alternatywy

Strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6  następna
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.397
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Witam i pozdrawiam! Utworzyłem ten temat, ponieważ ciekawi mnie Wasz pogląd na inne, alternatywne wersje sag, walk lub odcinków DB.

Przykład alternatyty: Wg. mnie Radim powinien wygrać z Piccolo oraz Goku. Wtedy Gohan by się tak wkurzył, że przebił by Radima na wylot doprowadzając do jego śmierci. Następnie na Ziemii zjawili by sięVegeta oraz Nappa. Zabiliby Gohana, Tenshinhana i całą drużyne Z. W tym czasie Genialny Zółw oraz Bulma by wskrzesili Piccolo oraz Goku. Goku widząc poturbowane ciało swojego syna zniszczyłby Nappę potężną Kamehamehą, zaś Piccolo zacząłby walczyc wraz z Vegetą. Po chwili Goku by mu pomógł. W końcu by doprowadzili do sytuacji znanej nam z prawdziwej walki z Radimem. Piccolo zabiłby Vegetę oraz Goku. W zaświatach Goku ćwiczyłby wraz z Gohanem i resztą Z teamu na planecie Kaito. Co dalej? Nie mam pojęcia...
Mistrzu Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Kaeshi ]
Mistrzu
Wiek: 28
Dni na forum: 4.420
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 2
Posty: 802
Skąd: Kanzas City Upomnień: 666 +++Zażaleń: 666 ++++Obwinień: 666
Siemanko. Całkiem fajna opcja
Wszyscy z Z teamu trenują na planecie Kaio ale tłok - na tak małej planetce kilka osób to już tłok

Nie wiem tylko czy ten temat nie zostanie przypadkiem zablokowany. Jest bardzo podobny do jednego: viewtopic.php?t=644

Pożyjemy - zobaczymy
Naprawdę fajna alternatywa.

PoZdRo

"Mądrość sycylijska: Usta skrępowanego człowieka,
z włączonym żelazkiem na piersiach, zawsze powiedzą prawdę"

"Życie to chytra sztuka.
Kiedy masz wszystkie karty w ręku, zaczyna grać z tobą w szachy"
"Każdy może obrazić boksera, ale nie każdy zdąży przeprosić"
WierciucH Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
WierciucH
Wiek: 27
Dni na forum: 4.396
Posty: 96
Skąd: Capsule Corporation
Moim zdaniem wszystko bylo super tylko gdyby Vegeta podczas walki z Buu zamienil sie w SSJ3 a potem podczas walki ze smokiem w SSJ4 bez fal Bulmy . Ale i tak bylo spoko .

DRAGON BALL NA ZAWSZE W NASZYCH SERCACH !!!
GuMIŚ Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
GuMIŚ
Wiek: 31
Dni na forum: 4.440
Posty: 95
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki/Boża Wola
Jak dla mnie to ciutke naciagane, ale opcja ciekawa.

Mniej bardziej interesuje, co by było, gdyby drużyna Z wyruszyła w całości na Nameck. Czyli nie tylko Krilan z GOhanem, ale też Tien, Yamcha, Chaoz. Bez Genialnego żółwia rzecz jasna .

Co do alternatywnej historii, to zamiast GT można by wymyśleć co innego. Gdzies już o tym pisałem. Skoro DBZ rozpoczynałą się Saiyan sagą, to mogła by się kończyć Super Saiyan Saga. O co chodzi... przecież, gdy Vegeta wspominał swoje dzieciństwo, było widać te kapsuły z małymi dzieciakami. Można je liczyć w setkach. Czemu zatem, nie mogło by być tak, że któryś z nich także osiągnął by SSJ? I to wcale nie tylko zwykły SSJ, ale też SS2 czy 3.

Wszystko wygląda tak, że na Ziemii zjawia się grupka kosmicznych wojowników. Działają oni na takiej samej zasadzie jak wczesniej Vegeta i s-ka. Przewodzi im jeden, najsilniejszy. Imie sobie można wymyśleć, jakieś tam warzywo pozostało . Podbijają oni kolejne planety. Czas przyszedł na Ziemie. Ten, który im przewodzi jako pierwszy z tej całej bandy osiągął SSJ i rozpoczął podróż po galaktyce, by szukać swoich ziomków. Zebrał ich, ile się dało o rozpoczął "przygodę". Teraz zjawia się na Ziemii, gdzie czoła stawiają mu Goku i reszta Zip Squadu. Wiadomo, zdziwko ich łapie, gdy się dowiadują o nich, że są saiyanami. Vegeta mówi, że jest ich księciem itp, opowiada o planecie Vegeta. Próbują się dogadać, ale to się nie udaje. Oczywiscie vegeta, jako pyszałek chce dać im nauczke i przemiani się w SSJ i stara sie pokazać gdzie ich miejsce. Zostaje jednak szybko sprowadzony na ziemie, gdy cios zadany przez niego nie wyrządza żadnej szkody. Dzieje się tak, bo każdy z tej drugiej bandy osiaga SSJ i broni się. Dalej to można na wiele sposób wymyśleć. Sama walka to rzecz fantazji. Z takich ciekawszych wątków, to można wrzucić to, że ten z przeciwnej drużny też byłby pyszałkiem. Okazałoby się, że on także osiąga SSJ3, podobnie jak Goku. Wyobrażacie sobie walke SSJ3 vs SSJ3 . Z tym, że ten zły SSJ3 mógłby być silniejszy, i Goku dostawałby wciry, a wtedy Vegeta by sięscalił z Goku i Vegetto by go pokonał.

Taka jest moja, alternatywna historia, pozostajaca w opozycji do GT. Nowego poziomu bym nie tworzył, bo jest to zbyteczne.
Gohan Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
Gohan
Wiek: 26
Dni na forum: 4.401
Posty: 67
Skąd: Poznań
Gumiś to było super naprawde by było 100 razy lepsze [ ort! ] od Gt naporawde mi sie podoba!!! No a te alternatywy są naprawde dobre tylko ja nie jestem zbyt twurczy więc raczej nic fajnego nie wymyśle!!!!!
GuMIŚ Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
GuMIŚ
Wiek: 31
Dni na forum: 4.440
Posty: 95
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki/Boża Wola
No przez to zachowuje się jakaś ciągłość w serialu. Nie trzeba nic zmyślać. Tworzenie nowych poziomów SSJ mija się z celem. SSJ3 jest już do granic możliwosci, jeśli idize o wygląd dopracowany. Co najwyżej mozanby kolor włosów czy coś zmienić. Chyba, że na wzór Freezera i jego ostatniej formy. Całkiem nowe coś, ala SSJ4. czyli coś nie podobne do wczesniejszej. Ale jak pisałem to zbyteczne.

Jeśli idzie o jakieś wątki, dla tej SSJ sagi, to można by dodać, troche standardowy, wątek smoczych kól. Otóż Ci śmiałkowie mogli by się dowiedzieć od Ziemian o nich. Przykładowo walczyli by z Krilanem czy Tienem, zaraz przed ich zabiciem powiedziałby im, że i tak zostanie wskrzesony, i Goku ich pomści.

Tym samym, ta grupa Saiyanów wylądowała by gdzieś w odosobnionym miejscu. Przykladowo niedaleko Tiena, bo on zawsze sam był. Ten by rozpoczął walke, ale dostał by wciry. Użył by kikoho, któryś z tych SJ by się lekko przestraszył, zamienił się w SSJ i zadał mu cios. Ten przed śmiercią powiedziałby, że to sa SSJ, Ci by się zdziwili skad wie, a on by mógl im powiedzieć, że na Ziemii jest jeszcze kilku SJ, którzy go pomszczą i zostanie wskrzeszony. Przy okazji mógłby napomknać, że Vegeta jest ks. SJ.

Tworząc historie dalej, ta grupa skierowała by się do Vegety. Początkowo by z nim rozmawiali, a on by im wyjawił historie planety Vegeta. Ci mogli by mu nasunać pomysł, związany ze smoczymi kulami, by ja odtworzyć. Vegeta by na to nie przystał, i wtedy by mogła rozpocząć się walka. Z tym, że o ile pamiętam to ziemskie DB mogą spełnić jedno życzenie. Więc mogli y tylko planete odtworzyć, ale nie ich mieszkańców. Więc wyciagneli by od kogoś z paczki Z informacje o kulach nameczańskich. Udali by się tam, a za nimi drużyna Goku.

Dalej to można róznie pisać .

Może mało skormnie to brzmi,ale chyba taka jedna, nawet rozbudowana saga, była by lepsza niż to całe GT...
Pax Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Pax
Wiek: 28
Dni na forum: 4.535
Posty: 549
To z tego jak tak dalej pójdzie to sie zrobi fanfik .

Ale przyznaję, Goomiś ma łeb, że takie coś wymyśla wyslij swój pomysł do A.T to może mu wróci chęc rysowania

[img516.imageshack.us/img516/4909/kaeshiut7.jpg]

Kto odchodzi, tego nie zatrzymujcie. Kto wraca, tego przyjmujcie tak, jakby się nigdy nie oddalał.
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.489
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
A np. co by się stało gdy podczas walki Vegeta vs Cell (bez 18 ) Kuririn zniszczył cyborga? Gdyby wcisnął ten jeden guzik, gdyby wyłączył #18? W tenczas pewnie Vegeta by wygrał. Po zwycięstwie mógłby zacząć się rzucać an innych,znów mysleć o podboju Ziemi itp. W takim wypadku do walki musiałby przystąpić Trunks razem z Kuririnem. Vegeta szybko pozbył by się Ziemianina, co mogłoby wywołać taką wściekłość u syna Bulmy, że ten zmienia się w SSJ2 i pokonuje Vegete. Nie zabija go jednak, tylko doprowadza do nieprzytomności. Po dniu zKomnaty wychodzi Goku i Gohan, więc Vegeta nie będzie juz podskakiwał. A reszta to już prawie normlani,tyle tylko że Kuirrin nie żyje, no i wszyscy patrzą na VEgete trochę podejżliwie...

Obraz

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Hidden: 09.03.2006, 9:49
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.397
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Kontynuując świetną alternatywę SzpaneraPL...

Goku wraz z Gohanem przybywają już po walce Tronka oraz Vegety. Z Tronka jeszcze nie odparowała złość, więc nawet nie próbuje tłumaczyc sytuacji. Widząc na zieminieprzytomnego Vegetę w plamie krwi oraz zabitego Krilana, podlatuje do Tronka i pyta co się stało. Tego jednak nadal trzyma gniew, i w Furii uderza Goku. Goku SSJ wraz z Gohanem SSJ zaczynają walkę w Tronkiem SSJ2. Niestety są słabsi. Wtem Vegeta odzyskuje przytomność. Widząc potęgę swojego syna i wspominając swą porażkę w walce z nim, w płomieniach gniewu ulega transformacji w USSJ, ponieważ stracił zbyt wiele sił by zamienić się w SSJ2. Vegeta nie zważając na Goku i Gohana, walczy z Tronkiem. Goku nie wie co robić, próbuje ich rozdzielić. Niestety nieskutecznie, obrywa od obojga tak, że pada na ziemię. Gohan rozpacza nad ojcem, jego łzy wtapiają się w rany ojca. Goku poczuwa wtem potężną moc, wybucha nieokiełznanym gniewem, nakazuje, by Gohan oddał mu swą moc. Następnie ulega transformacji od razu w SSJ3. Będąc w stanie toalnej furii naciera na Tronka oraz Vegetę. Wygrywa.....

Co dalej? Liczę na inwencję twórczą fanów DB.
Pax Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Pax
Wiek: 28
Dni na forum: 4.535
Posty: 549
Wtedy Goku rozwala Vegetę i Trunksa, wysyła nieprzytomnego Trunksa w przyszłośc a Vegeta się uspokaja.
Albo Taka akcja:
Poccolo prawie zabity przez nappe opowiada Gohanowi tak jak normalnie było, Gohan wkurza się na maxa i zamienia w SSJ. Vegeta widząc to Nakazuje nappie ucieczkę, lecz ten atakuje Gohana ,przez co ginie po 1 ciosie. To samo się robi z Vegetą ,z tym że on ucieka. Goku przylatuje, widziGohana i stara się tego nauczyc. Lecą na nameck, już jako SSJ, rozprawiają się na szybko z Frezeerem i innymi i na drodze staje im SSJ Vegeta oraz inny Saiyanin, którego gdzies znalazł i tez nauczył przemiany. Walczą 2 SSJ vs. 2 SSJ. Co dalej... (freezer juz nie żyje a nameck jest Całe....)

[img516.imageshack.us/img516/4909/kaeshiut7.jpg]

Kto odchodzi, tego nie zatrzymujcie. Kto wraca, tego przyjmujcie tak, jakby się nigdy nie oddalał.
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.489
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
no to oczywiście pojawa się Cell i Li Shne ron w postaciach Mistic i Gotenks ssj 5.... ok, żart

No więc hm... Kiedy oni się tłuką, Kuririn szybko zbiera smocze kule i przywraca do życia Piccolo. Vegeta i ten drugi Sayianin rzucają się na Goku i Final Flashem i serią ciosów pozbawiają go przytomności. Do walki wkracza Kuririn i Piccolo, jednak i oni nie dają rady. W tenczas poturbowany Gohan, na kórego jednak Vegeta i jego towarzysz nie przywiązywali specialnej uwagi, ze wsciekłości osiąga SSJ2 i w szale zabija Vegete i jego ziomka. Szybko daje ojcu Senzu i teraz muszą czekać na Nameck by przwrucić życie Piccolo i Kuririnowi oraz reszcie.

Obraz
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.397
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Chłopaki, dosłownie mnie rozbrajacie tymi alternatywami, są doskonałe!!!

Aby nie pozostać dłużnym, stworzę kolejną alternatywę, tym razem dotyczącą jednej z moich ulubionych walk, Goku vs. Freezer. I tak...
Goku toczył zaciętą walkę z Freezerem. W końcu rzucił Genki Damę. Po wybuchu nastała wielka cisza. Bohaterowie odnaleźli się i z radością spoglądali na siebie. Nagle Krilin zauważył coś nad ziemią. To był Freezer. I właśnie tutaj rozpoczyna się alternatywa... zamiast Krilina, Freezer pozbawia życia Piccolo!!! tym przypadku tonie Goku, lecz Gohan osiąga poziom SSJ i naparza przeciwnika. Freezer jest zszokowany siłą młokosa. Niestety, Gohan uległ tej transformacji w zbytmłodym wieku, toteż nie jest na tyle potężny by zniszczyć Freezera.Goku stoi nadal w szoku, a Krilan... schował sie za skałą. Po chwili Freezer wykańcza Gohana, tracąc przy tym większość swojej mocy. Młodziutki Sayanin pada na glebe i traci siły. Goku dziękuje Gohanowi za ten akt odwagi i naparza Freezera. Niestety, Freezer jest nadal za silny, dlatego Goku dostaje baty. Sytuacja jest naprawdę przekichana, gdy nagle.... freezera rozcina tarcza Krilina, Kienzan.... Tyran pada na ziemię w dwóch częściach, jest w kompletnym szoku... Jednak po chwili kumuluję swą moc zabijając Krilina. Wtem Goku doprowadzony do szału transformuje się na SSJ, niestety nie zdążył zabić tyrana. Planeta wybuchła... Co sie stało z Goku, Freezerem oraz Gohanem....
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 26
Dni na forum: 4.704
Posty: 1.324
Skąd: Wałbrzych
Powinny byc takie alternatywy jakie sa przedstawione w DBZ Tenkaichi Budokai gdzie kierujemy zlymi postaciami i zabijamy te dobre Freezerem sie zabija legendarnego super sayiana jakim jest Goku. ten przybywa na ziemie i zaskakuje Trunksa, ktory na niego czekal (lecz nie w tej formie i nie w tym miejscu). Nastepnie zabija ziemian i walczy z bratem o miano najsilniejszego z jego rodu to jest jedna z 5, albo 6 alternatyw w tej grze

"Tak więc idę przed siebie, spoglądając na świat,
doceniając każdy detal, który niesie jakiś znak..."
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.397
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Nom, fakt, tam też są świetne alternatywy, bo w końcu czemu dobro ma zawsze zwyciężać, co nie?
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.489
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
chcecie "złą" alternatywe? OK.

Trwa pojedynek Freezer vs Goku, już jako SSJ. Nameck miała za chwilę wybuchnąć, Gohan i reszta była już na Ziemi.
Przyparty to muru syn Cold Daio miał ostatnią szanse. Skumulował ki i ku zdziwieniu Kakarotto zaczął się znów przemieniać. Zaczął rosnąc, na jego ciele zaczęły pojawiac się jakby kolce. Dokonał przemiany na 5 poziom! Niejstety przeliczył się, mimo że powiększył swą moc, Goku nadal był silniejszy. W takim wypatku zaczął wyzwalać 100 % mocy i już nie miał problemu z pokoaniem Sayianina. Po chwili jego martwe ciało padło do kraterwa który zrobił wcześniej Freezer. Do wybuchu Nameck zostały sekundy... Freezerowi udało się uciec... Teraz czas na zemste na innych Sayianch. I czas by zdobyć nieśmiertelność.
Po około pół roku, po zgromadzeniu odpowiediej siły militarnej, zbliżył się do błękitnej planety wraz ze swym nowym odziałem, Alppela. Mimo konynuowanych treningów, ani Vegeta, Gohan czy Piccolo nie mogli przeciwstawić się tyranowi. Gdy okazało się że Smocze kule zniknęły, rozwcieczony Freezer postanowił dokonać jeszcze większej zemsty. Pokolei wybijał Ziemian.... Gdy niszczył miasto niedalego skalistych gór, siła ataku byłą tak ogromna, że spowodowała przebudzenie cyborgów... niestety atak przetrwały tylko numery 20 i 16... Zniesmaczony widokiem swego martwego pana, Doktora Gero, który właśnie dokonywał ostatnich przerubek w swym cybernetycznym ciele, nr. 20 chciał się zemścić. Niestety nie dał rady Freezerowi na 5 poziomie, wzmocnionym dodatkowo treningami...niewiedział jednak, że w oddali, zrospaczony znieszczeniem tak pięknej planety, 16 szykował się do ataku....

No proszę, kontynuujcie.

Obraz
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.397
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Kontynuując Dark Alternatywę ...

16 był zdesperowany, toteż zaatakował Freezera. Niestety, nie dał mu rady, został starty w proch, lecz... zdodał nieźle poturbować Freezera. Freezer był zaskoczony mocą przebywających na Ziemii istot, ale nie wiedział o jednym... W tym czasie w całkowicie innym miejscu na Ziemii przybył Tronk Future. Widząc dziwny przebieg sytuacji (spodziewał się Freezera z ojcem), denerwuje się i postanawia udac się do pałacu wszechmogącego. Wszechmogący jest zaskoczony wizytą młodego SSJ. Nakazuje mu trening w ROSAT. Po 24h Tronk wychodzi bogaty w nowo zdobytą moc i postanawia zniszczyć Freezera.

Walka trwa, Freezer nieźle oberwał po dupie. Tronk uległ transformacji w SSJ2. Niestety, na Ziemii wylądował statek Coolera! Freezer na skraju śmierci ucieka pod skrzydła brata. Cooler go ratuje, nakazuje swoim siłom specjalnym zniszczenie Tronka, jest zaskoczony mocą SSJ2, której nigdy wcześniej nie miał okazji ujrzeć. Nakazuje również wsadzić Freezera do komory regeneracyjnej. Tronk wygrywa ze wszystkimi, jest jednak bardzo wyczerpany, spada na niższy stopień SSJ1 i rozpoczyna walkę z Coolerem w pełni sił.

Tymczasem Goku po treningu u Kaito uzyskuje specjalne pozwolenie n 24 godzinne przebywanie na Ziemii. Goku jest już na Ziemii. Widzi jak Cooler obija Tronka SSJ, nie ma pojęcia o co chodzi, nigdy go nie widział, ale chce go obronić. Transformuje się w SSJ2 bez problemu. Freezer odzyskał w pełni siły. Goku widząc go jest zszokowany. Nagle Freezer scala się z Coolerem tworząc Icera (zamrażarka + chłodnica = lód . Icer jest bardzo potężny. Goku jest zadziwiony, że Changelingowie znają technikę Dance Fusion. Icer jest bardzo potężny. W końcu wykańcza Goku. Goku leży na ziemii obok Tronka. Nagle Tronk opowiada mu o wszystkim. Gou dowiaduje się że Gohan, Krilin, Vegeta i cała reszta nie żyją, a ponadto, że nie istnieją juz smocze kule, i że on jest ostatnią nadzieją luszkości.

Goku doprowadzony do bolesnej traumy gniewu wybucha mocą, transformując się w SSJ3!!! Icera ta przemiena nie rusza. Stoi sztywno głupkowato się śmiejąc. Nagle Icer mówi, że Freezer jest już w 100% mocy, lecz Cooler wykorzystał dopiero 60%. Toteż nagle również Icer eksploduje mocą. Icer oraz Goku SSJ3 mają identyczną moc.... walczą, po kilku godzinach walki ziemia staje się jedna wielką kulą ognia. Nagle Goku pada na Ziemię i chwyta się za serce, traci siły oraz oddech, cierpi...

Cholera, przyznaję że podoba mi się ta alternatywa, a także postać , którą wymyśliłem, Icer... hehehe... proszę, kontynuujcie Dark Alternatywę...
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.489
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
- Kakarotto!! - krzyknął Vegeta, przyglądając się temu z planety Kaito - Słuchaj niebieski krasnalu, musimy tam lecieć, inaczej ten cały Wirpool załatwi go!!
- Tato... - wyszeptał cicho Gohan. W ciągu około pół godziny wszystkim udało się przebyć drogę węża. Gohan, Vegeta, Kuirin i Piccolo wraz z Shin Hanem, Yamchą i Chaozem nie wiedzieli co zrobić.
- Nie mozecie się tam dostać. Zresztą jesteście za słabi.
- A wiesz gdzie ja to mam?! Musimy się tam znaleść!! - krzyknął coraz bardziej wkurzony Vegeta. "Jakim cudem ten gnój zachwał ciało?" pomyślał Kaito. Książe Sayian denerwował się tak naprwdę tylko dlatego, że przyekł sobie, że to on zabije Goku. Nie mógł pozwolić by zrobił to ktoś inny.
- Wiecie...jest jedna możliwość.... - rzekł po namyśle Król - damy wam 24 godziny...ale nic nie zdziałacie

- Co... co mi jest...? - pytał się sam siebie Goku, coraz bardziej sciskajac serce. Desperacko próbował zaradzić tym bólowi. Goku opadłz sił, przeszedł z SSJ3 na zwykły SSJ... coraz trudniej było g o utrzymywać. W końcu wrócił do normalnego stanu.
- Ha ha ha! I co wielki wojowniku? Gotowy na śmierć? - rzekł Icer i wystawił w kierunku Goku dłoń. Już chciał uformować pocisk ki, gdy poczół, że ktoś na niego naciera. To Trunks. Udało mu się odnaleść Senzu Goku i po spożyciu odzyskał pełnie sił. Wyjął miecz z pochwy i zadał cios w plecy. Icer w ostatniej chwili uniknął ataku. - Jakim cudem? Nie powinienś już żyć!
- Przeliczyłeś się! - Syn Vegety zadał kolejny cios. Był silny, po tym jak spożył senzu, powrócił z nową mocą do wlaki. Uformował pocisk ki i wystrzelił w przeciwnika. Zaczęła się nie równa walka, którą Trunks wyraźnie przegrywał. - Panie Goku, niech pan zje tą fasolkę! - Niestety Goku był zbyt osłabiony. Z ledwością się ruszał.
Trunks dostał kolejny cios w brzuch. Odrzuciło go na kilka metry, odzyskał jednak równowage i znów natarł an wroga. Uderzył go w twarz, klatke i twarz. Mimo że wkładał w te ataki całą swą moc, Icer wyglądał jakby ich w ogóle nie czół. Syn Vegety wiedział ze przeciwnik bawi się nim. Oponent wyprowadził kontratak. Zadał kilkaa uderzeń i kopnął Trunksa tak, że chłopak zaczął zmierzać w kierunku okolicznych skał. Czół jak opuszczają go siły... Nie był pewien czy przeżyje to zderzenie...
- TRUNKS!! - nagle ciało parwie nieprzytomnego młodzieńca złapała pewna osoba. Szybko stanęła z nim na ziemi. Był to Vegeta.
- Ty, Freezer czy kim tam jesteś, WALCZ!! -krzyknął na cały głos Piccolo. Za nim lewitował Shin Han i reszta wojowników.
- No prosze płotki wróciły by znów zginąć... Ha haha.... i dla twojej wiadomości... nie jestem już Freezer...jestem najdoskonalszym wojownikiem!! - Icer rzucił się w kierunku grupy wojowników. Piccolo z trudem zatrzymał jego zacisniętą pięść, Kuririn i Shin Han zaczęli uderzać w brzuch. Reszta żuciła się do despercakich ataków. W tym czasie Vegeta chwycił materiał w którym owinięte były senzu i dal jedną Trunksowi. Chłopak momentalnie odzyskał siły
- Cholera, to jednak działa! - popatrzył ja kchłopak ze zdziwieniem mu się przyglada. Nie było czasu na wyjaśnienia, trwała walka na śmierć i życie. By wyrwać się z tej niezręcznej chwili, Vegeta krzyknął - Kakrotto, teraz ty!! Mam nadzieję że jeszcze żyjesz, bo inaczej cię zabije! - Vegeta poderwałsię na równe nogi i pobiegł w kierunku Sayianina

P.S. Fusion Dance trwa 30 min więc raczej wielogodzinna walka Icera z Goku jest niemożliwa.

Obraz
GuMIŚ Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
GuMIŚ
Wiek: 31
Dni na forum: 4.440
Posty: 95
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki/Boża Wola
NIby fajne to wszystko, ale jak dla mnie ciutke przeciąganie z tymi formami. Zbyt szybko je osiągają, jakby to na odcinki rozłożyć to seria by się szybko skończyła.

Poza tym, Icer nie móglby tak długo być, bo FD pozwala na fuzje przez kilkanaście minut, a nie godzin . Chyba, że jakąś nową technike byś umieścił, wtedy może być. Pomysł z nową postacią ciekawy.

Aczkolwiek, posługując sie liczbami, to mało realne jest to, by Freezer + Cooler mieli taką samą moc jak Goku SSJ3 .

Ale widze, że temat się rozkręca .
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.397
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Kontynuacji świetnej alternatywki ciąg dalszy....

Tak więc płomienna walka rozgorzała na dobre. Było kilka wybuchów, pocisków Ki, fal uderzeniowych... nastąpiło kilka wielkich wybuchów. Nagle wszystko się uspokoiło. W środku stał Icer ciężko dysząc, zaś z każdej jego strony jeden z Z Teamu. Vegeta szeptał cos z Goku, lecz ten wciąż cierpiał. Nagle Tronk zapytał Icera o Dance Fusion.

-Dlaczego tak długo jesteście połączeni? - zapytał Tronk z trudem łapiąc oddech

-hahaha, wiedziałem że o to zapytasz! Bo widzisz, nasz ojciec widząc co dzieje się we wszechświecie, wynalazł ultra nowoczesną technikę na podobę ziemskiej Fusion Dance. Dwaj osobnicy moga się scalić w jedno ciało dublując przy tym swa moc. Czyli nie jak w przypadku ziemian połączyc obie moce. W technice wynalezionej przez Naszego ojca moc dodatkowo zostaje podwojona. Co do długości połączenia... będzie trwało tak długo, jak tylko zechcemy....

Nagle Tronk osłupiał...

-Ale, jak to? - zapytał Tenshinhan

-Hehehehe, głupcy, jeszcze nie zauważyliście na moich dłoniach mikropłytek neuroscalnych?

Z Team skrzywił minę Był wyraźnie zakłopotany tą sytuacją.

-Dzięki temu cudeńsku pozostaniemi scaleni tak długo, jak będziemy chcieli.... co więcej, pozwalają również na częściową regeneracją sił i absorbję KI wroga...

-A więc to dlatego tak szybko tracimy siły! - odkrył Krilin

-Dobra, koniec gadania, czas śmierci nadszedł! - zagrzmiał Icer dostrzegając nagle, iż Goku i Vegeta wykonują dziwaczny taniec na podobę mikroscalenia.

Faktycznie. Goku oraz Vegeta właśnie się scalili. Zza obłoków wyłonił się Vegetto. A to za sprawą przeważającej siły Vegety. Vegetto natychmiast przybrał formę SSJ i dołączył do reszty Z Teamu. Zaczęła się krwawa jatka....

Ps: jak ktoś nie zauważył, Dance Fusion jest całkiem nową techniką, która różni się nie tylko pod względem efektu, ale i pod względem nazwy!!!! (oryginalnie Fusion Dance!)
Pax Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Pax
Wiek: 28
Dni na forum: 4.535
Posty: 549
LUDZIE ALE NABIJALNIA!!! POWSTAŁ DRUGI JUŻ DZIAŁ FORUM FICTION JAK DLA MNIE BO TERAZ ROBICIE NIC INNEGO, JAK PISZECIE FANFIK

[img516.imageshack.us/img516/4909/kaeshiut7.jpg]

Kto odchodzi, tego nie zatrzymujcie. Kto wraca, tego przyjmujcie tak, jakby się nigdy nie oddalał.
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6  następna

Forum DB Nao » Dragon Ball » Dragon Ball » Alternatywy
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook