Forum Dragon Ball Nao
Forum DB Nao » Szukaj » Znaleziono 6.746 wyników

Polityka Skandynawii

"Al Ed Upek

Odp.: 94
Wyś.: 17.210
Rozmawiałem dziś z kolegami i jeden z nich podesłał mi filmik o Szwecji. Około 1.30 wyłączyłem, bo nie miałem już sił. Jakaś dziennikareczka typu SJW poszła w odwiedziny do postępowej rodziny walczącej ze stereotypami. W tym domu były jakieś dzieci, na pewno jedno z nich to dziewczynka - tak na oko 6 lat. Znaczy się dziewczynką ona jest biologicznie naszego punktu widzenia, bo ona sama jeszcze nie zadecydowała kim jest. Na lodowce były rysunki. Jeden z nich zawierał napis "mama" - ten był dedykowany dla mamy. Na drugim było napisane "mapa", bo rodzic B był skrzyżowaniem mamy z papą.

DB Super odcinek 100, 23.07.2017

"Al Ed Upek

Odp.: 19
Wyś.: 789
Jestem rozczarowany powerupami z dupy, deprecjonowaniem znaczenia SSJ i sprowadzenia go do rangi łaskotania w plecach o postaciami mimami w stylu Jirena. No i wyciągnięciem z szafy trupa jaki jest LSSJ. Światowa gimbaza się teraz będzie jarać. W ogóle wątek tego dziewuszątkie o głosie typowym dla jap. teen AV się nadaje co najwyżej na odcinek komediowy, jak Aralka.

DB Super odcinek 098, 09.07.2017

"Al Ed Upek

Odp.: 22
Wyś.: 1.131
Shounen napisał(a):
Mało przekonujące to wymazanie wszechświata w mojej opinii. Nie byłbym pewien, czy faktycznie tak się stało.
Stało się, ale Goku na końcu namówi Zeno, by ten cofnął się w czasie o 2 godziny, zrobił kopie wszechświatów i umieścił je w miejscu zniszczonych.

Gintama

"Al Ed Upek

Odp.: 33
Wyś.: 5.046
Ale pod względem komediowym czy dramatycznym?

Gintama

"Al Ed Upek

Odp.: 33
Wyś.: 5.046
Jak oceniacie ostatni sezon?

DB Super odcinek 097, 02.07.2017

"Al Ed Upek

Odp.: 22
Wyś.: 942
Od samego początku niesamowicie mnie denerwuje kaioshin 9 wszechświata.

Aktualności

"Al Ed Upek

Odp.: 370
Wyś.: 54.505

DB Super odcinek 096, 25.06.2017

"Al Ed Upek

Odp.: 26
Wyś.: 1.363
Owszem. Vegeta generalnie jest rozsądny i zaczął sobie cenić cokolwiek poza swoim honorem. Można powiedział, że zczłowieczał. Czego nie można powiedzieć o Goku - konwencja tej postaci w DBS po prostu męczy.

Aktualności

"Al Ed Upek

Odp.: 370
Wyś.: 54.505
Sporo się wydarzyło.
1. Marcin P. składał zeznania przed komisją ds. Amber Gold. Zeznał m. in., że Paweł Adamowicz i Ewa Kopacz lokowali pieniadze w Amber Gold i, to chyba informacja dnia, że Donald Tusk musiał mieć odpowiednią wiedzę na ten temat, a także to, że pąlcił Michałowi Tuskowi za przekazywanie mu informacji niejawnych.
2. Mateusz Kijowski oskarżony o wyłudzenie dzień po tym, jak próbował skrytykować Rzeczpospolitą za to, że na swoim serwisie internetowym reklamuje leki na potencję opatrzone hasłem "Chcesz mieć penisa twardego jak stal? Bądź tygrysem w łóżku". Niestety jego wiedza informatyczna nie wystarczyła do tego by wiedzieć, że reklamy są indywidualne dla każdego użytkownika internetu, a ich treść zależy od treści zapytań przechodzących przez serwery DNS google inc.
3. IPN zakończyl śledztwo dot. dokumentów z tzw. teczki Kiszczaka. Uznano, że dokumenty, włącznie ze zobowiązaniem się Lecha Wałęsy do współpracy, są prawdziwe.

[Serial] Wiedźmin (2017?)

"Al Ed Upek

Odp.: 25
Wyś.: 4.040
Pewnie pdkryją prawdę, że czegoś takiego jak kultura europejska nie ma, a uchodźcy niosą pokój.

Shingeki no Kyojin / Attack on Titan

"Al Ed Upek

Odp.: 62
Wyś.: 13.253
Rozumiem, że podstawą dla anime jest manga, ale ta jest naprawdę konkretnie do przodu. Na tyle do przodu, że nie trzeba robić roku przerwy.

Dodano po 2 minutach
A tak generalnie to najsłabszym punktem SnK jest główny bohater.

Shingeki no Kyojin / Attack on Titan

"Al Ed Upek

Odp.: 62
Wyś.: 13.253
Ktoś się orientuje czy za tak długim czasem oczekiwania stoi tylko chęć przeciągnięcia fanów i finansowego wykorzystania czasu ich oczekiwania na jakieś gaideny, speciale, licecjonowane gadżety, czy jakieś przyczyny obiektywnie uniemożliwiające szybszą produkcję?

[Sci-Fi] Gantz

"Al Ed Upek

Odp.: 12
Wyś.: 2.683
Co to jest netflix?

[Polska] Rok rządu PiS

"Al Ed Upek

Odp.: 26
Wyś.: 1.826
Kojirō Sasaki napisał(a):
Ja się zastanawiam, na ile Amerykanie są zdeterminowani, aby Rosję na swoją stronę przeciągnąć. Czy posuną się do lokalnego konfliktu? Czy sprzedadzą nas Ruskim? Żeby tak zrobić, musieliby jakąś antypolską kampanię rozkręcić, co by świat nas bardziej znienawidził - tu wiadomy naród służy pomocą. To by była katastrofa kompletna. Scenariusz rozbiorowy i permanenta utrata szansy na jakąkolwiek suwerenność. Moja koncepcja jest taka: Chwalić USA, pierdzielić na okrągło: Sojusz, przyjaźń i współpraca z USA - gwarancją bezpieczeństwa i rozwoju Polski Jednocześnie ograniczać retorykę antyrosyjską i robić interesy z Chińczykami i innymi mocarstwami, które po nawiązaniu jakiejś konkretnej współpracy, dbałyby o to, aby tu był porządek. Powołać jakąś specjalną grupę najlepszych ekspertów do reklamowania Polski na Zachodzie, prowadzenia konkretnej wreszcie polityki historycznej. Tłumaczenia już istniejących dzieł na angielski i dystrybuowania ich w USA i Europie.

Tylko kto i za co to zrobi? Kto nam na to pozwoli? Tutaj mamy problem.

Zachód ogólnie ma nas w dupie (z Anglią na czele). Dyskutowanie z ich klasą polityczną sensu nie ma. Jak już, to trzeba mówić do ludzi. Kampanie internetowe i ćwierkanie z naszego klucza, tylko po angielsku! Są na zachodzie redakcje, które robią kawał dobrej roboty (polecam poczytać Infowars i Breitbart News - Polskę tam pod niebiosa wychwalają). Tak więc specać się, tłitować, komentować, na języki tłumaczyć naszą propagandę i rozsyłać po świecie. Tyle możemy zrobić, a jak się nas zbierze odpowiednia grupa, to będzie całkiem dużo, w ogólnym rozrachunku.
Nie wiem na ile Ameryka jest zdeterminowana, na co i gdzie ma swoje granice. Trudno to ocenić, bo trudno tak naprawdę wiedzieć, gdzie Trump się kończy a zaczynają ci, na których jest za chudy. Wiadomo, że wiz Polsce nie zniesie (zresztą w dupie to mam), osobiście autorytetem prezydenta USA nie wypowie się przeciw polskim obozom (co najwyżej się nie będzie mylił i powie nowemu szefowi CIA by ten też się nie mylił), ale w obecnej sytuacji możemy z większym optymizmem wiązać naszą przyszłość z USA niż to było w czasach Obamy.

Co do ćwierkania to jest fajna trollzabawa, ale tak naprawdę nieskuteczna. Tak samo komentarze na breitbarcie. Czytają to tylko ci, którzy już są przekonani, bo to portal niszowy dla alt-rightów. Polityce zachodni też oleją propsy na Polskę, bo te propsy zginą w potoku 35k gównianych komentarzy jakie są pod notkami na twitterze. Twitterem można się bawić na krajowym podwórku, tu ma znaczenie, na eksport z naszego położenia nie działa. To czego naprawdę potrzebujemy jest Poland Today. Russia Today sprawiła, ze Rosja jest postrzegana jako konserwatywna oaza, która obroni świat przed potokiem lewactwa, co niestety łyknęło dużo Polaków. Prawda jest taka, że Rosja po prostu odruchowo "nie lubi pedalstwa" i na tym kończy się ich konserwatyzm. Poziom moralnego zgnojenia tego kraju, ich degrengolady, pijaństwa, zaćpania jest nie do pojęcia z naszej perspektywy. Ten naród po prostu zdycha i jest przez lokalne kaukaskie muslimstwo walony w dupsko. Putin groźnie wygląda, groźnie mówi, używa siły, ale Rosja i tak odnotowuje regres. Muzułmanów jest tam coraz więcej czują się coraz pewniej, a będzie jeszcze gorzej jak im pęknie porozumienie z Czeczenią, które póki co gwarantują rządy Kadyrowa. Powinniśmy przełamać monopol Rosji na wizerunek państwa i narodu konserwatywnego. Przyszłość jest w nas, a nie w tych zapitych oflunach. Co z tego, że są agresywni i w 10 rozwalą jakiś lokalny gang, skoro w ciągu roku 3 z nich spadnie z jakiejś wieży, 2 zabije się na drodze, 1 się zapije, 1 utopi, 1 zacznie zażywać krokodila. Dzięki Russia Today Zachód wierzy, że Rosja jest krajem ułożonych, konsekwentnych patriotów i konserwatystów.

[Polska] Rok rządu PiS

"Al Ed Upek

Odp.: 26
Wyś.: 1.826
Odpowiadam Madao i Kojiro.

1. PiS nie chce wychodzić z Unii Europejskiej, tak samo nie chce tego Jarosław Kaczyński. To argument opozycji z gatunku tych emocjonalnych: "Patrzcie, wyprowadzają nas z Europy na Białoruś". Nic więcej. Politycy PiS, jakkolwiek wyrobili się przez 8 lat robienia w opozycji (choć po kilku miesiącach zaczęli popełniać masakryczne wręcz błędy i głupawki pijarowe) i od standardu buraków i wsioków jakimi byli (a byli i to bardzo) przebili w swoim ogarnięciu i profesjonalizmie starannie pucowaną przez lata platforemkę o dobre dwie długości. Jednak nie wyrobili się na tyle, by nabrać w polityce jakiegoś pragmatyzmu. Nadal podchodzą do niej w sposób idealistyczny, toteż Unia jest uważana, za koncept w założeniu dobry i konieczny, z tą różnicą, że dostrzegają jakieś nierówności między członkami, czego Platforma nie dostrzegała nigdy, bo w ich wizji Polska weszła do Unii po to by usiąść w kącie i całować po piętach jak coś Niemcy rzucą. Polska, w założeniu PiSu, musi być w Unii, bo Rosja, bo dopłaty, bo subwencje i fundusz strukturalny, bo umowa handlowa itd. Zwłaszcza dlatego, że Rosja. Pultanie opozycji bierze się z tego, że PiS pozwolił sobie na to, by Polska w ramach Unii Europejskiej podniosła głowę, a że towarzyszą temu pewne sukcesy gospodarcze to tych jurgieltników boli podwójnie. Wierzą w to, że Unia może funkcjonować jako klub państw europejskich, w których ci ważniejsi pod naporem polskich inicjatyw, zrzekną się ambicji kontrolowania tych mniej ważnych. To tak nie działa, bo sama geneza przyjęcia Polski do Unii nie leżała w chęci pomocy i poddźwignięcia Polski, tylko pacyfikacji gospodarki i wpływów Polski oraz reszty wschodu. Nie ma szans. Polska powinna Unię traktować wyłącznie instrumentalnie, z buta jak kundla. PiS do tego nie jest zdolny, bo w Unię generalnie wierzy. Zwłaszcza dlatego że Rosja obok. Osobną kwestią jest także poparcie społeczne. Cieszy to, że coraz więcej ludzi przestaje bezkrytycznie patrzeć na Unię, ale w tym całym tłumie eurosceptyków i wsteczników, którymi straszy opozycja, większość nadal stanowią ci, którzy uważają, że musimy być w Unii, ale takiej dobrej Unii, nie takiej zdominowanej przez Niemcy.

2. Wojny z Rosją nie chce. Tak samo wojny z Rosją generalnie nie chce Trump, choć on okazał się być bardziej agresywny w stosunku do Rosji niż zakładano. Gra toczy się o zmuszenie Rosji do zerwania swojego "sojuszu" z Chinami. Sojusz w cudzysłowie, bo ta relacja przypomina wasalizację a nie sojusz jako taki. Ale osobną kwestią jest to, że w razie jakby się to nieszczęście wydarzyło, to z automatu Polska idzie na handel, a jeśli to będzie za słaba oferta to z Polski robi się front. Nie chodzi wyłącznie o stosunek USA do Polski tylko, po prostu, o nasze członkowe położenie. Sam stosunek USA do Polski generalnie się nieco poprawił. Trump, jaki by nie był, to jednak człowiek o pewnym poziomie moralności, w odróżnieniu od zideologizowanego lewusa Obamy, który w Polsce widział bandę rozwydrzonych katolickich lokalsów, których trzeba uczyć cywilizacji poprzez fundację Sorosa. To że Trump jest prostym chłopem, który wszystko dzieli na białe-czarne/dobre-złe działa na naszą korzyść. Trzeba to wykorzystać, bo stoimy po tej samej stronie skali dobro-zło, po której on stoi. A że w dodatku Macron i Merkel zrobili nam ten prezent, że zaczęli mu fikać, to po prostu nas obliguje do tego, by to wykorzystać. USA zmieniły się na naszą korzyść, czego nie można powiedzieć, bo Wielkiej Brytanii, bo tam panuje od 1815 roku konsensus zakładający, że z punktu widzenia interesów brytyjskich państwo polskie powinno w ogóle nie istnieć. Dlatego uważam że Stany Zjednoczone, przy obecnej koniunkturze, mogą być dla nas parasolem ochronnym przed brytyjsko-rosyjskimi knowaniami. Niestety musimy pamiętać, że o ile poprzednia władza była zwyczajnie antypolska i gotowa sprzedać Polskę każdemu kto im zapłaci, to obecna jest już co prawda polska, ale za to doktrynalnie anglofilska. Anglofilia nas prawie zabiła w 1939 i rząd, porównywany i sam zresztą odwołujący się do tradycji sanacji, nie wyciągnął z tego żadnych wniosków. Jest więc jasne, że w razie wojny z Rosją nikt nas nawet nie musi rzucać na front, bo władza rzuci nas sama w imię przyjaźni z Anglią.

3. Kampania ideologiczna przeciwko Polsce i Węgrom to w zasadzie plus dla nas. Bo działa mobilizująco na naród, a do tego niesie ze sobą szansę na wybudzenie jakiejś kolejnej partii narodu z letargu. Nie wszystkich oczywiście, bo nie oszukujmy się, ok. 20% ludności jest nieodwracalnie zaczadzonych. Zresztą, opozycja krajowa, ani zagraniczne instytucje, autorytety i przekaziory nie uczą się na błędach. Dlaczego wśród Polaków, zwłaszcza młodzieży, obserwuje się konserwatywną reakcję? Szło zajebiście, lokalsi w kraju przywiślańskim byli już w zasadzie wynarodowieni, sprowadzeni do poziomu machania flagą na meczu. Paraprawica w postaci PiS (para w sensie, że jakby chcieli a nie mogli) była w szczycie swojego zburaczenia i zbuldupienia, a prawicowy plankton wolnościowy i narodowy błąkał po starych remizach organizując spotkania dla 10 osób. Spodobało się to i postanowili ostatecznie przykręcić śrubę, wsadzić flagę w gówno, przybić fiut do krzyża itd. W tym momencie coś pękło, dla ludzi, zwłaszcza młodych, to było za wiele. Agora i niemieckie media polskojęzyczne postanowiły odpowiedzieć wzmożoną aktywnością zamiast taktycznym wycofaniem i udobruchaniem Polaków i tak się wszystko zapętla do dziś. W Niemczech media sugerują, że z Polską trzeba ostrożnie, trzeba zrozumieć, wykazać cierpliwość itd., ale polscy jurgieltnicy w pokrętny sposób buntują się przeciwko niemieckim patronom i grają dalej w tę samą grę.

Których polityków PiSu najbardziej lubicie, a którzy wam grają na nerwach?
Ulubieni: Ryszard Legutko (chociaż to PE, za logiczny rozbiór umysłów Schulza, Timmermansa i Verhofstadta), Dominik Tarczyński (za coś co nazywam pozytywnym penerstwem), Małgorzata Wassermann (za jazdę w komisji po świadkach i Brejzie z PO), Antoni Macierewicz (trzeba przyznać, że ma w sobie coś z szaleńca, ale takiego skurczybyka trzeba, choć szkoda tej błazeńskiej historii z Misiewiczem), Jarosław Kaczyński (nie lubię jego wizji Polski, ale wypada docenić to, jakim jest politycznym intrygantem - obecnie lepszego w Polsce nie ma i zaryzykowałbym stwierdzenie, że pod tym względem jest w światowej czołówce).
Nie lubię: Witold Waszczykowski (za rok trzymania amb. Schnepfa w Waszyngtonie, za ciągłe trzymanie amb. Piekły w Kijowie, generalnie za mizerotę), Ryszard Czarnecki (za faflunienie się i generalnie za nisko poziom), Jacek Sasin (za ogólną lipę i kretyńskie tłumaczenie się po wtopie projektu aglomeracji warszawskiej - tłumaczenie na poziomie Petru), Marek Suski (nic do niego nie mam, ale jest słabym punktem komisji ds. Amber Gold), Łukasz Zbonikowski (kto z Włocławka ten wie - generalnie PiS jako całość traci w oczach tym, żę przyjął go do klubu poselskiego) i moja faworytka Joanna Lichocka (oszołom level Pawłowicz*~^~).

[Polska] Rok rządu PiS

"Al Ed Upek

Odp.: 26
Wyś.: 1.826
A czemu tak? Pobierasz pensję papieża?

Polska i Polacy w Japonii

"Al Ed Upek

Odp.: 12
Wyś.: 2.620
Zamożność i powszechna renoma kraju to nie wszystko. Kierunki migracji zależą od wielu innych czynników kulturowych, geograficznych, ekonomicznych, politycznych, a także od czegoś, co można nazwać tradycją imigracji. Polacy przykładowo emigrowali do stanu Ohio, bo tam już były skupiska. Migracji polskiej do Japonii zawsze było mało, bo w okresie otwarcia kraju na świat, główne kontakty Japonii koncentrowały się na USA, Niemcach, Francji, Rosji i naturalnie Chinach. Polacy i Japończycy zainteresowały się sobą na przełomie XIX i XX wieku, lecz nie ze względów gospodarczych i kulturowych, tylko militarno-wywiadowczych, a to w zasadniczy sposób wpłynęło na brak wzajemnych ruchów ludności. Po wojnie wiadomo, emigrowano tam, gdzie była rodzina i polscy działacze polityczni, a po 1989 emigracja dalej zmierzała w starych, sprawdzonych kierunkach.

Wiek?

"Al Ed Upek

Odp.: 13
Wyś.: 2.829
A jesteś już babcią?

Żużel

"Al Ed Upek

Odp.: 9
Wyś.: 2.049
Żużel to bardzo brutalny sport. Większość wypadków jest niegroźna i zawodnicy wracają do gry jeszcze w tym samym meczu, ale są takie, co kasują zdrowie i karierę, a nawet życie. A Gollob jeździ od bardzo dawna.

Aktualności

"Al Ed Upek

Odp.: 370
Wyś.: 54.505
Teraz opozycja będzie za wszelką cenę grzała temat, póki nie znajdzie się nowy, bo wyrzucenie Misiewicza to wbrew pozorom zła wiadomość. Ten temat był jedynym, w którym jako tako byli w stanie, z odpowiednim wsparciem pijarowców, się nie błaźnić.

Rząd dostał lekcję, którą widać w trendach sondażowych. Zaczęli wracać do lepszej formy po wyrzuceniu Misiewicza, a to oznacza, że elektorat PiS mniej wybacza niż elektorat PO.

Cała zaś sprawa to smutny przykład, że tego typu praktyki przesiąkają polską politykę od lat. Pół biedy, gdyby chodziło tylko o finansowe wynagrodzenie mu tego, że przez lata lojalnie pracował, ale zachciało się ministrowi dać mu nie tylko pracę, ale też rangę. W taki sam sposób rozpoczynały się kariery wszelkiego rodzaju miernot udających dziś mężów opatrznościowych. Różnym Siemoniaków, Nitrasów, Budek.

Opozycja na siłę próbuje w tym widzieć początek wewnątrzpartyjnego rozłamu, ale nic z tego. Nie takie kłopoty Kaczyński i reszta przetrwali, by się pokłócić w środku o Misiewicza. Największym sukcesem opozycji tej kadencji chyba do samego końca pozostanie pozbawienie posady sympatycznego grubaska.
Strony: 1, 2, 3 ... 336, 337, 338  następna
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook