Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 32 wyników

Czy Dragon Ball wytrzyma próbę czasu?

Dyzio_USSJ

Odp.: 23
Wyś.: 6.535
Dragon Ball to anime legendarne. Będzie jeszcze dość długo lat choćby ze względu na gry. Można powiedzieć, że samo anime przeżyło już renesans i dostało kopa po emisji w Cartoon Network, RTL7, RTL2 co sprawiło, że zaczęto je wykorzystywać na rynku: gry na konsole, zabawki, karty, gadżety, gry planszowe, ulepszenie graficzne w postaci DVD na różne edycje i wersje językowe itd. DB jeszcze długo przeżyje zwłaszcza ze względu na gry które robię niezłą furore (zwłaszcza te na PS2) i które można stale ulepszać co sprawi, że będziemy mieli gre niczym samo anime.

SSJ i Kaioken

Dyzio_USSJ

Odp.: 45
Wyś.: 14.293
W ogóle te pare odcinków w zaświatach. SSJ kaikoen i jeszcze dziwne niby Half SSJ podczas walką z Ginyu Force, Freezerem i Cellem. Żółta aura a włosy jak na SSJ tylko, że czarne tak samo oczy.

Otyłość

Dyzio_USSJ

Odp.: 40
Wyś.: 9.434
Boss napisał(a):
heh jesli chodzi o otylosc to czasem chce za wszelka cene troche przytyc...bo wydaje mi sie, ze jestem za chudzy...Mam jakies mniej, wiecej 170cm. wzrostu i waze nie cale 60 kg...Lecz nawet jak sie obrzeram jak przyslowiowa "swinia" to i tka nic z tego... ...a wcale nie jem w domu tak malo !! Moge nawet stwierdzic, ze jem duzo...
Ułóż jakąś diete a nie jedz jak leci Sporo zależy od metabolizmu i genetyki człowieka. Możesz jeść tłusto ale efekt może być inny niż zamierzany poza tym z opisu wynikam, że uprawiasz Parkour sam trenowałem ten sport jakiś czas teraz sporadycznie, więc uważam że wagę masz idealną jeśli chodzi o ten sport z czasem przytyj na razie dalej trenuj Parkour.

Okazja...

Dyzio_USSJ

Odp.: 64
Wyś.: 15.025
mihesz napisał(a):
Marzenia,ach te marzenia Wątpię czy Goku chciałby trenować takich słabiaków, jak my
Myślę że raczej by chciał . Miał dobre serce i w ogóle co miałby innego do roboty prócz trenowania smutnych i zagubionych osób które przynajmniej jakoś sie dowartościwują zawsze jak uczeń będzie tym złym mógłby go po prostu obić gorzej trafić do niego bo prócz turnieju Tenkaichi Budokai nie był gdzie indziej sławny.

Mięśnie ;)

Dyzio_USSJ

Odp.: 62
Wyś.: 24.111
Pierwsza przemiana w Goku SSJ wtedy było widać genialną sylwetkę. Mięśnie Krillana również były pokaźne no i oczywiste Bebi Vegeta w drugiej formie, idealna sylwetka spójrzcie na avek a najlepiej cały odcinek. Ogólnie bardzo mi się podobało pokazywanie zmian fizycznych bohaterów przez Akirę. Zobacze jak Songo wyglądał podczas walki z Raditzem a jak przed Cell Sagą różnica kolosalna. Krillan podobnie, nieźle się rozwinął w Freeze Saga co bylo doskonale widać gdy powrócił do życia.

Legendarny Super Saiyanin Broli (?)

Dyzio_USSJ

Odp.: 83
Wyś.: 22.598
Po długich przemyśleniach stwierdzam, że to jednak Brolly jest legendarnym super saiyaninem. Oczywiste jest, że nie ma poziomu jak LSSJ. Uważam, że transformacje u Brollyego są lepsze jakościowo niż u zwykłych sayianów a to, że Songo opanował SSJ3 uważam za sprawe normalną której może podołać każdy saiyan np. Gotenks, fuzja fuzją przemiana jest. Nie wiemy jak bardzo rozwinął by się Brolly gdyby nadal żył dlatego zaczynają mnie dziwią osoby ludzi któży twierdzą, że LSSJ to poziom nic z tych rzeczy wtedy moc Brollyego byłaby ograniczona a jak wiemy legendarny wojownik posiadał tak dużą moc i nieograniczona która w końcu sama by go zniszczyła.

Początek

Dyzio_USSJ

Odp.: 24
Wyś.: 5.473
SSJ-ddkiller napisał(a):
Dla mnie fil m powinien sie zaczac od filmu o bardocku (zjefajny film )
wtedy dziadek Gohan znajduje Goku
Heh rzeczy typu Father of Goku i Story of Trunks to są odcinki specjalne które wpasowują się i wyjaśniają kilka kwestii z DBZ . Ja myślę, że początek jest dobry bo nie zapominajmy, że jest to seria przede wszystkim o kryształowych kulach które moim zdaniem po Freeze Saga schodzą na dalszy plan co dla mnie jest dużym błędem .

SSJ i Kaioken

Dyzio_USSJ

Odp.: 45
Wyś.: 14.293
eMate napisał(a):
no, ale kaio nie nauczyl nikogo. ani yamuchy, ani tiena, ani jiazoi, mimo, ze sie przykladali. moze to byla tylko i wylacznie technika, ktora mogl opanowac goku?
Bzdura jak dla mnie każdy mógł nauczyć się Kaio-kena nie do końca wiadomo czy reszta ją opanowała (wiem, że ani razu nie była użyta). W grach też są rzeczy typu kaiokenssj1, więc coś w tym musi być. Myślę, że ograniczeniem używania jej w stadium SSJ jest przede wszystkim czas trwania. Ta technika jest bardzo wykańczająca sprawia wiele bólu uzytkownikowi, wiec im więcej KI tym większy ból = krótszy czas działania.

Co byś chciał(a) przenieść

Dyzio_USSJ

Odp.: 23
Wyś.: 5.584
Gotenkskun napisał(a):
Co ja bym przeniosl?
Bulme, loooooool
Cywilizacja by sie bardziej rozwinela ;p
Wiecie, kapsulki Hoi Poi, wehikuly czasu, wszelkie roboty i te sprawy.

A i Smoczych Kul nie byloby sensu przenosic, skoro by nikt nie mial Smoczego Radaru...
Heh raczej Dr. Briefsa , bo Bulma prócz paru drobiazgów mniej czy ważnych nie zrobiła nic nowego choć potencjał miała raczej większy niż ojciec. Wydaje mi się, że dopiero w serii GT pokazano jej olbrzymią wiedzę naukową bo w końcu zrobiła statek dużo szybszy niż Dr. Briefs już nie mówiąc o pomaganiu Bebi.

Bogowie świata DB

Dyzio_USSJ

Odp.: 42
Wyś.: 12.019
O właśnie sam się również zastanawiałem kim jest Kibito. Skąd on tam się wziął itd. możliwe, że młodzi Kaioshini mogli sobie dobierać pomagierów reprezentacyjnych a takim mniej więcej jest Kibito. Myślę, że raczej pochodzi z odłamu właśnie tego typu pomagierów bo w końcu jak sam mówił na planecie bogów są inni mieszkańcy niestety nie podam odcinka w którym to mówił w każdym razie było to po przeniesieniu Gohana na ich planetę.

[Problem] Kto silniejszy na SSJ2?

Dyzio_USSJ

Odp.: 83
Wyś.: 20.997
cotlet napisał(a):
No to wytłumacz mi dlaczego Vegeta nie mógł przejść na ssj3
Tu bardziej chodzi o to, że Vegeta trenował ciężej i się katował ale nie miał możliwości jak Songo w zaświatach a po drugie jakościowo lepszy był Songo ponieważ stosował różne metody treningowe a nie tylko katowanie się całe dnie. Vegeta trenował całe dnie bez odpoczynku natomiast Songo trenował niewiele mniej ale dawał odpoczynek np. sporo jedząc itd. jednak to nie powinno robić różnicy już bardziej wynika to z możliwości maszyna grawitacyjna która ma pewne ograniczenia w końcu przy większej ilości materiały musiały by popękać a bardzo ciężkie obciążenia to jednak jest spora różnica. Gdyby oboje byli w zaświatach myślę, że i Vegeta opanowałby SSJ3 gdyby oczywiście stosował się do rad Songa.

Pożądane 'COŚ' ze świata DB...

Dyzio_USSJ

Odp.: 83
Wyś.: 20.170
Po co komu opanowanie własnej KI skoro nawet by nie posiadał żadnej cząstki tej energii bez odpowiedniego treningu. Chciałbym tak genialnie i szybko się rozwijać jak bohaterowie DB nad ludzkie możliwości wtedy nie musiałbym się o nic martwić, wszystko by się wytrenowało. Przy okazji mógłbym zmieniać świat na lepsze itd.

Muzyka w Dragon Ball

Dyzio_USSJ

Odp.: 83
Wyś.: 30.792
Muzyka w DB jest genialna jedna z najlepszych. Najlepsze kawałki były zdecydowanie w Freeza Saga, Cell Saga, DB z Piccolo i pierwszy Tenkaichi Budokai a DBGT cała saga z Bebi wielka szkoda, że nie można dostać pojedynczych kawałków melodyjek jak np. Songo myśli o przyjaciołach przed przemianą w SSJ4 albo gdy Dende z Popo atakują Shibito wtedy jest taka świetna gitarowa wstawka. Muzyka klubowa w życiu by nie pasowała. Zawsze mnie denerwuje jak amerykanie skrzytwdzili Dragon Ball tą połamaną muzyką , nie dość, że nie pasuje to jeszcze klimat DB przez nią leży.

Bogowie świata DB

Dyzio_USSJ

Odp.: 42
Wyś.: 12.019
Hmmm możliwe, że w przeszłości Buu zrobił mały bałagan lub inne demony, istoty typu Janemba, Bojack itd. stąd brak Kaio, Dai Kaio itd. Zwykle myślałem, że to Kaio rządzą jedną z galaktyk a Dai Kaio pełni funkcję władzy i kontroli no a nad nim już tylko Kaioshin.

Najgorszy wróg

Dyzio_USSJ

Odp.: 114
Wyś.: 25.520
Kikoho odpychało Cella ale fakt w drugiej formie;], ziemscy wojownicy szybko by padli to prawda wtedy też jest nowa strona medalu, że Saiaynie pod wpływem złości by się pozmieniali , ale ok każdy ma swoje zdanie ja nie będe na siłę nikogo zmieniał . Tak czy siak.... nakopali by mu dla mnie Cell nigdy nie był aż taki ,,doskonały''.

Tayioken oślepiał ZAWSZE bez względu na siłę przeciwnika (Freezer jak pamiętam też został raz oślepiony bodajże przez Krillina), Cell owszem nie był głupi, ale nie posiadał takiego doświadczenia jak reszta wojowników i NIE POSIADAŁ Senzu Beans już nie wspomnę o wysokim ego. Zresztą bohaterowie też nie byli tacy głupi żeby dwa razy używać tego samego.

Btw. Przypomnij sobie walkę z Brollym bohaterowie mieli wiele możliwości do pokonania Cella. Wiem, że nie należy łączyć kinówek z serią i jednak Cell jest inteligentniejszy od Brollyego, ale uważam, że jest to istotna sprawa.

Najgorszy wróg

Dyzio_USSJ

Odp.: 114
Wyś.: 25.520
Boss napisał(a):
To tez dlatego, ze posiada komorki wielkich wojownkiow jest taki silny...Jak dla mnie Buu w ogóle [ ort! ] nie byl wybitny...od razu [ ort! ] zostal stworzony silnym...wiec to Buu nies jest w ogóle [ ort! ] wybitny...Dla mnie Cell jest najlepszy i tyle ;d A co do pokonania wojownikow to to czy przed wybochem na planecie kaio czy tez po nie zmnienia to faktu, ze Cell rozprawil by sie z wszystkimi bez problemowo...Krilana ciosy w ogóle [ ort! ] nic nie robily Cellowi...a sila Ten shinhana czy Yamchy jest mniejwiecej taka sama wiec tu nie ma mowy nawet o jakims zwyciestwie...jak juz wczesniej wspomnialem nawet Vegeta zostal pokonany 2, lub 3 ciosami
Uparci ludzie . Jestem pewien, że przed wybuchem i po walce Goku vs. Cell na 100% dali by mu radę. Tenshin mógłby w celu ,,paraliżowania'' przeciwnika używać Tayiokena (Słoneczy kieł) albo Kikoho co nawet na niego działało gdy był w drugiej formie, Yamcha i Krillin hmm odwracać uwagę wroga podobnie C-16. Goku łyka Senzu Bean i dalej walczy z Cellem podobnie Piccolo, Vegeta, Trunks i Gohan. Final Flash Cell traci na 100% jakąś część ciała i zanim się regeneruje Goku już go dobija Kamehamą. Koniec walki gdyby coś zostało jest Gohan który chyba nawet przewyższał siłą Goku ale po prostu pozwalał przegrywać Cellowi. Wierz mi nawet jeśli Trunks nie był dostatecznie szybki w formie USSJ2 to jeśli inni by działali on nawet że jest spowolniony trafiłby Cella. Vegeta został pokonany 5 ciosami licząc postraszenie falami Ki potem dwa kopniaki, pięść i dobitka łokciem ale za to miał duży potencjał fal uderzeniowych potężny Final Flash.
Jedyną szansą Cella jest zniszczenie planety i NIC WIĘCEJ w takiej sytuacji.

Najgorszy wróg

Dyzio_USSJ

Odp.: 114
Wyś.: 25.520
Wierz mi Gotenksun, Cell wcale nie jest taki potężny jak Ci się wydaje, to, że załatwił Trunka wynikło z tego, że ma DNA Saiyan, co sprawiło, że przy otarciu się o śmierc jego siła diametralnie wzrasta. Gdy wybuchł na planecie Kaio przeżył najważniejszy organ który go ,,odtworzył'' przec co Cell stał się silny prawie jak Gohan SSJ2 dlatego załatwił Trunksa jednym ciosem już nie wspomnę o Senzu Bean. Właśnie w jego przypadku ,,w kupie siła'' przeszłaby bez problemu na tym etapie nie był tak wybitny jak np. Buu. Dla mnie Cell był jest i będzie najsłabszym, (jeśli porównywać siłę bohaterów do sagi) przeciwnikiem w całej serii Dragon Ball.

Co do Kaio-kena tego nie wiadomo. Nie przypominam sobie żeby ktoś wspominał, że ta technika mogłaby zabić człowieka, Krillin po ,,power-upie'' u Guru Nameczan był silniejszy niż Goku po treningu u Kaio więc myślę że to raczej zależy od potencału postaci niż rasy z jakiej sie wywodzi bo inaczej sama idea tej techniki nie miałaby żadnego sensu.

Zabawa w Detektywa =)

Dyzio_USSJ

Odp.: 366
Wyś.: 110.451
Miał kapsułę, zresztą nie wiemy czy Songo był tam cały rok mówił, że na krótko, możliwe że opanowywał technike transmisji i przy okazji przemianę w SSJ.

[Saga] Najlepsza saga

Dyzio_USSJ

Odp.: 126
Wyś.: 31.811
Saga z Sayanami - wątek z kryształowymi kulami, bo w końcu o tym z założenia jest to anime. Wyjaśnienie historii pochodzenia Songa i że w wszechświecie znajdują się dużo silniejsze istoty. Bardzo dobre walki + aura tajemniczości sprawia, że jest to jedna z lepszych sag od początku mi zresztą nie pasowało, że sayanie latają sobie tak sami po kosmosie i nic, do nikogo nie należą.
Saga z Freezerem - zdecydowanie najlepsza z wszystkich. Dowiadujemy się wielu nowych rzeczy, dalej liczą sie kryształowe kule jak w pierwszej serii i poprzedniej sadze. Genialne walki i nowi przeciwnicy na zupełnie obcej planecie sprawiają, że jest to najbardziej dramjatyczna saga gdzie praktycznie nasi bohaterowie więcej na początku muszą uciekać niż działać. Ta saga była najbardziej dramatyczna i wywołała w moim odczuciu najwięcej emocji, bohaterowie musieli walczyć o to by przetrwać i zemsty a nie z powodu chorych ambicji.

Dwie pierwsze sagi są najlepsze reszta jest naciągana. Można zaliczyć jeszcze Buu sage gdzie przynajmniej mamy nowe zagrożenie z kosmosu poza tym przedstawienie SSJ3 - najlepsza przemiana z wszystkich.

Brakuje tylko tematu o najgorszych sagach ale swoje zażalenia napisze tutaj. Najgorsza saga jest z androidami i Cellem strasznie naciągane, średnie walki a bohaterom poprzestawiało się w głowie. Nie dość że Trunks wyraźnie UPRZEDZIŁ, że cyborgi są silniejsze niż Freezer bohaterowie jakby sie tym nie przejeli, nie pamiętali koszmaru z Namek skończeni idioci wręcz. Gdyby Trunks wiedział o kryształowych kulach z pewnościa nie pozwoliłby na czekanie 3 lata na ich przybycie już nie wspomnę o tym że Gohan wpierw chciał być taki jak ojciec, tak samo silny starał się a potem nagle zmienił poglądy i stwierdził, że nienawidzi walczyć, Piccolo również zmieniał zdanie jak rękawiczki. Cell stał się silny tylko dlatego, że bohaterowie a właściwie Vegeta mu na to pozwolili gdyby Trunks słyszał od początku co zamierzają na pewno by na to nie pozwolił i nie byłoby żadnego Cella i całej tej żałosnej sagi!!! Jedyne plusy to Trunks, poziomy i muzyka.
Do pierwszej serii nie ma do czego się przyczepić każda saga jest tak samo dobra. Pozostało jeszcze DBGT tylko Bebi Saga, najmniej naciągana, bardzo realna w końcu co złego jest w zemście ostatniego z Tsufuli?? Równie dramatyczna jak Freeza Saga i na tym GT powinno sie zakonczyć, Songo odzyskuje dorosłość i koniec. Moim zdaniem sage z Bebi powinni dodać do DBZ i dopiero wtedy zamknąć całą serie

Future Trunks czy zwykły Trunks?

Dyzio_USSJ

Odp.: 79
Wyś.: 20.418
Zdecydowanie Future Trunks. Jest silny, poważny i zdecydowanie najrozsądniejszy z wszystkich wojowników. Liczy się dla niego tylko dobro ludzi a nie ideały saiyanów czy też innych wojowników. Widać doskonałą szkołę Gohana który go bardzo dobrze wychował.
Strony: 1, 2  
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook