Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 17 wyników

Ciekawostki

Miuu

Odp.: 17
Wyś.: 4.401
W sadze z Cellem, gdy Goku i Gohan wchodzą do Komnaty Ducha i Czasu, Kakarotto mówi, że podczas treningu u Wszechmogącego przebywał w tej sali przez dwa miesiące. Wszystko spoko, ale przyciąganie tam jest dziesięć razy większe, a gdy Goku trafił na planetę Kaio ledwo mógł chodzić przy tej samej grawitacji.

Czy waszym rodzicom podoba się to, że czytacie Dragon Ball?

Miuu

Odp.: 44
Wyś.: 13.097
Ja to zaczęłam oglądać DB w wieku ok 14 lat, miałam potem takie fazy, że non stop puszczałam jakiś opening na kompie, a mama do mnie tylko później - zmień płytę! xD W sumie nie miała nic do tego, kiedyś może spróbuję ją namówić do obejrzenia tej serii, na kilka odcinków OP w końcu mi się udało, nawet jej się podobało, więc kto wie ;P

Broli vs ...

Miuu

Odp.: 80
Wyś.: 25.063
O matko... Brolly to przecież taka sierotka Marysia, która nic nie umie. Psychol i tyle
Jak dla mnie to by mógł przegrać ze wszystkimi, postać zupełnie pozbawiona charakteru, porażka.

[Anime] Dream 9 Toriko & One Piece & Dragon Ball Z Super Collaboration Special!!

Miuu

Odp.: 15
Wyś.: 6.351
Dziecko oglądało special i cieszyło się jak głupi do sera...
Jak zobaczyłam Goku to nie wiedziałam czy mam płakać czy skakać pod sufit ze szczęścia. Dziwne było tylko to, że Kakarotto został draśnięty... D: Toriko nie oglądałam i jakoś nie ciągnie mnie do tej serii, ale połączenie OP i DB w jednym odcinku jest mega
Wcale bym się nie obraziła, gdyby jeszcze kiedyś zrobili nam niespodziankę i stworzyli odcinek łączący ponownie te serie ^^

Dragon Ball Z Movie: Battle of Gods (2013)

Miuu

Odp.: 481
Wyś.: 147.541
Film oceniam jak najbardziej pozytywnie. Można się było pośmiać. Naprawdę nie wiem co niektórzy mają do tego jak zachowywał się Vegeta, dla mnie było ekstra Teraz zawsze jak mam zły humor to wystarczy, że włączę sobie scenę jak tańczy i od razu wszystko jest kolorowe Zresztą... emocjonowałam się przy tym filmie jak głupia xD Najpierw Goku SSJ3 nie może nawet drasnąć Bills'a, potem to zachowanie Veget, byle by tylko nie dopuścić do wkurzenia Boga Zniszczenia, a następnie nagły wzrost mocy po tym, jak Bills uderzył Bulmę, no i oczywiście zmiana Goku w Boga Super Saiyan. Walki mi się podobały, były naprawdę bardzo fajnie zrobione.
Bardzo się cieszę, że nie było w tym filmie Brolly'ego, kompletnie nie trawię tej postaci Jakiś psychol lata tylko i drze się "Kakarotto!", jejku... No i dobrze, że nie było żadnych kolejnych przemian, obecne całkowicie wystarczają i do tego naprawdę fajnie wyglądają ;P
No i ludzie, kurcze, macie szanse obejrzeć większość postaci w jakiejś nowej, świeżej fabule i jeszcze narzekacie. To ja już naprawdę nie wiem czego wy chcecie... Przecież DB to nie tylko walki, samymi bijatykami nie można sprawić tego, że cały świat zna, lubi, kocha tą serie.
Osobiście cieszy mnie wszystko, gdzie tylko mogę pooglądać postacie z DB, i to w scenariuszu Toriyamy-sensei, naprawdę czuć tutaj dobre DB, fajny humor, fabuła no i walki. Mimo iż nie oglądałam tej serii jak byłam mała, to oglądając tą kinówkę poczułam się jak małe dziecko, to było świetne
"Starcie Bogów" bez dwóch zdań trafia do czołówki moich ulubionych filmów z DB.

Dragonball: Ewolucja / Dragonball: Evolution (2009)

Miuu

Odp.: 340
Wyś.: 106.981
Skąd im się wzięło 516 odcinków? Liczyć chyba nie potrafią...
A jeśli chodzi o sam film to obejrzałam i nie mam zamiaru oglądać go po raz drugi. Kij już z tym, że postacie są niepodobne, niedopracowane, ale ich charaktery? Nie wiem z której strony mają one przypominać charaktery postaci z DB... Bardzo lubię jak akcja DB przenosi się do codziennego życia, szkoły, zabaw itp. bo jest wtedy dużo śmiechu, ale tu tak nie jest. Moim zdaniem trudno jest zrobić film na podstawie mangi/anime i niestety, tutaj twórcy nie zdołali się niczym popisać.

Japonistyka

Miuu

Odp.: 46
Wyś.: 14.062
I tak mnie to nie nie zniechęciło, plany dalej mam te same. Co z nich wyjdzie to zobaczy się w przyszłości. Wszyscy zawsze mówią "Idź na to, bo po tym znajdziesz dobrą pracę/będziesz dużo zarabiać." Dla mnie pójście na studia, które mnie ani trochę nie interesują, a później pracowanie w równie mało interesującym zawodzie, jest równoznaczne z pracą na kasie po studiach, które chciałam robić. Może pensja mniejsza, ale przynajmniej ma się tą pewność, że zrobiło się w życiu choć jedną fajną rzecz, którą się naprawdę chciało i to była tylko twoja decyzja.
Po studiach można zawsze zrobić jakieś kursy lub pójść jeszcze na inny kierunek, droga się przecież nie zamyka

Gangez - A tak w gruncie rzeczy jestem ciekawa, czy znasz kogoś po skończonej japonistyce i na 100% możesz powiedzieć, że nie znajdzie się po niej dobrej pracy.

Japonistyka

Miuu

Odp.: 46
Wyś.: 14.062
Nie mam zamiaru iść na kierunek, który w ogóle mnie nie interesuje i później męczyć się w jakiejś durnej pracy, tylko po to, aby trochę więcej zarobić. Chcę po prostu robić to, co lubię, a to, że nie będę na tym zbijała kokosów to już mnie zbytnio nie interesuje. Jeżeli nie czerpie się przyjemności z tego co się robi, to jaki to ma sens? Wiem, że wiele osób patrzy na to, aby tylko zarobić kasę i "jakoś" żyć, ale ja wolę mieć trochę mniej i być szczęśliwa z tego co robię ^^

Japonistyka

Miuu

Odp.: 46
Wyś.: 14.062
Ja wybieram się do prywatnej szkoły, w której jest ten kierunek. Tak, tak, wiem, że państwowa lepsza, ale nie sądzę, żebym z matury uzyskała na tyle wysokie wyniki, abym dostała się na uczelnię, a nawet jeśli, to i tak wolę iść na studia zaoczne. Dzienne mi nie odpowiadają. Wychodzę też z założenia, że jeśli chce się czegoś nauczyć, to nie ważne jaką szkołę się wybierze, jeżeli będzie się systematycznym i wytrwałym to osiągnie się swój cel. Tak czy siak, nie mam innej wizji tego, co mogłabym studiować.

Twoje imię i nazwisko po japońsku

Miuu

Odp.: 78
Wyś.: 40.445
佐藤 Saitou (helpful wisteria)
桜 Sakura (cherry blossom)

Dubbing

Miuu

Odp.: 116
Wyś.: 37.798
Japoński dubbing bez dwóch zdań najlepszy. Masako Nozawa~! ♥
Jeżeli chodzi o polski lektor to stanowczo mówię NIE, zresztą lektory to niezbyt dobre rozwiązanie, wolę 1000 razy bardziej oglądać coś z napisami niż z lektorem. Co do dubbingu - Polacy muszą się w nim jeszcze podszkolić ;P

MMORPG

Miuu

Odp.: 4
Wyś.: 2.249
Gram w Elsword, jest to jedyna gra, w której utrzymałam się przez dłuższy czas i nie mam zamiaru z niej zrezygnować ;P Klimat mi się bardzo podoba. Na wielki + zasługuje to, że nie polega ona tylko na klikaniu na potworki i czekaniu aż się je ubije, raz na jakiś czas używając jakiś skili, tutaj trzeba samemu męczyć się z combo

One Piece

Miuu

Odp.: 42
Wyś.: 17.658
Zazwyczaj wszyscy czepiają się kreski i to przez nią rezygnują z dalszego oglądania anime, czy też czytania mangi - WIELKI BŁĄD! W DB kreska też jest inna, no i co z tego? Liczy się oryginalność Fabuła wciąga i to bardzo. Z czasem przywiązuje się do wszystkich postaci, wszystko przeżywa się wraz z nimi, wręcz czuje się ich emocje. Co ważniejsze, wszystkie wątki, nawet te oddalone o wiele odcinków/rozdziałów, łączą się ze sobą, mają jakieś wspólne powiązania. Nie spotkałam się wcześniej z anime w tak fajnie oddanym pirackim klimacie ;P Zawsze czekam na nowe odcinki i rozdziały mangi ^^

Co macie z One Piece

Miuu

Odp.: 2
Wyś.: 1.491
Ja mam... aż jeden tom mangi xD
A dokładniej, to Tom 4.

Czy dziewczyny lubią Dragon Balla?

Miuu

Odp.: 50
Wyś.: 21.232
[Drakan]
Jeżeli ogląda się ponownie po długiej przerwie to tak, frajda może być ta sama. Jednak w moim przypadku jest to oglądanie po raz enty i to nie jest już to samo. Żeby poczuć dokładnie taką samą frajdę z oglądania CAŁEJ serii bez pominięcia żadnego odcinka musiałabym sobie zrobić kilkuletnią przerwę, a to niemożliwe. Chociaż nie powiem, niektóre odcinki mogę oglądać w kółko. Nie chodzi tu też o to, że mi się te odcinki nie podobają, tylko o to, że wiem dokładnie co się za chwilę wydarzy, nie ma już tego samego napięcia co za pierwszym razem, gdy nie ma się zielonego pojęcia jaki następny ruch wykonają postacie.

Dragon Ball Multiverse

Miuu

Odp.: 52
Wyś.: 19.818
Kreska w większości jest spoko, jednak niektóre światy strasznie działają mi na nerwy. Ale na wielki + zasługuje Bardock ze świata 3 ze swoimi wizjami.

Czy dziewczyny lubią Dragon Balla?

Miuu

Odp.: 50
Wyś.: 21.232
Cóż... zależy który rocznik. Jeżeli chodzi o dziewczyny, które aktualnie są max w gimnazjum to nie sądzę, żeby interesowały się czymkolwiek poza swoim malutkim i głupiutkim światem. Oczywiście, pewnie są jakieś wyjątki, ale to sporadycznie. Jeżeli już chce się znaleźć taką dziewczynę to raczej będzie ona starsza i bardziej dojrzała, chociaż to też nie jest zasada.
Np. moja przyjaciółka nie przepada za DB, ale jak najbardziej uważa to dzieło za klasyk i coś nieodłącznego w świecie M&A. Ja natomiast kocham DB, żyć się bez tego nie da ;P Zaczęłam oglądać to anime w wieku może 13-14 lat, oglądałam wersję francuską z polskim lektorem no i super, podobało mi się, jednak gdy zaczęłam oglądać wszystko w oryginalnej, japońskiej wersji coś we mnie pękło, zakochałam się na zabój! Często tak sobie myślę, że fajnie byłoby wszystko zapomnieć i móc od początku zacząć wszystko oglądać, bo jednak ponowne oglądanie nie daje tej samej frajdy, co to pierwsze. No tak, marzyć sobie mogę ;P
A taka konkretna odpowiedź na pytanie: Tak, są takie dziewczyny, ale czasami trzeba się trochę wysilić, żeby je znaleźć
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook