Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 24 wyników

Piccolo idolem Krilana?

pippin4

Odp.: 2
Wyś.: 836
W jednej z kinówek Krilan uratował Gohana w przebraniu Piccolo i powiedział: Zawsze chciałem to zrobić. Trochę mnie to dziwi, gdyż nie mieli ze sobą zbyt dobrych relacji... Nawet podczas Cell Sagi, kiedy wszyscy walczyli z małymi Cellami - Piccolo obronił Krilana przed jednym, a Krilan na to: Daj mi spokój!

Piccolo i Kuririn.

pippin4

Odp.: 5
Wyś.: 1.476
Angel, w którym miejscu Piccolo wydarł sie na Kuririna w Cell Sadze, bom chyba przegapił?

Piccolo i Kuririn.

pippin4

Odp.: 5
Wyś.: 1.476
Co sądzicie o relacjach między Piccolo a Kuririnem?
Najbardziej lubię właśnie te dwie postacie. Strasznie mi się nie podobało, że Piccolo tak często poniżał Kuririna! Fakt, że ten był słabszy, ale przecież Piccolo nie miał powodu, aby go tak nie lubić!

Jak myślicie, czy drużyna Z trenowała po odejściu Goku w GT?

pippin4

Odp.: 48
Wyś.: 10.133
Dlaczego C18 nie była z Krilanem? Jeśli chodzi o to, że Krilan mówi do Goku: "Wspominam czasem C18", to podobno jest to błąd w tłumaczeniu, a w oryginale w ogóle o niej nie wspominają.

Co do tematu, to seria GT została niepotrzebnie zrobiona. Na początku, to nawet Vegeta olewał treningi. Potem się poprawił, bo pojawił się nowy wróg, ale po serii GT, to już pewnie wszyscy odpuścili.

Dwie niewiadome?

pippin4

Odp.: 10
Wyś.: 2.019
Co do C18, to czytałem, że to jest błąd w tłumaczeniu i w oryginale, w ogóle o niej nie wspominają.

[Postać] Pilaf i jego team

pippin4

Odp.: 46
Wyś.: 9.331
Piękny to on nie był. Mógłby, z powodzeniem, zostać gwiazdą cyrku na lodzie - strój miał odpowiedni i rozśmieszać też potrafił. Nie był tak do końca głupi, bo potrafił skonstruować porządne maszyny, ale piał pecha w życiu i nie udawało mu się zapanować nad światem.

[Pomoc] Jaki to utwór, szukam motywu

pippin4

Odp.: 193
Wyś.: 113.888
Dzięki Wielkie!

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Jack Sparrow napisał(a):
Chyba nie do końca rozumiesz co piszesz. Napisałeś WIELE PRZYSZŁOŚCI, a przykład który podałeś odnosi sie do jednej linii czasu, wydarzenie po wydarzeniu.
Ale, mogłoby się też tak stać, że coś przeszkodziłoby Piccolo stworzyć kule - jeden mały fakt mógłby sprawić, że nie miało by miejsca całe GT
Ewentualnie, kule zostały by stworzone po rozdzieleniu Picco z Kami i przy scaleniu przestałyby istnieć. Różnie to by mogło być.

Ogólnie, mam podobne zdanie, jak Dai Kaiosama - śmierć Piccolo w GT wyszła marnie. Nawet, ktoś tak zdolny jak Akira może się pomylić, jak widać...

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Szukałem w Kawai i nie mogłem znaleźć. Mimo wszystko, całe GT nie powinnio powstać. Manga się kończy na DBZ, to i anime powinno.

Swoją drogą, to Future Trunks mówi, że: "Niewiele trzeba, żeby powstało wiele przyszłości". Dlatego, zawsze można odkręcić to, co złe, np. gdyby ktoś kiedyś zrobił film kinowy (taki z ludźmi, nie animowany), wszystko mogłoby się potoczyć inaczej.

Dam taki przykład (tylko proszę się nie śmiać): chyba każdy słyszał o "Niewolnicy Isaurze". W starej wersji. jedna z bohaterek - niejaka Malwina (fajne imię, swoją drogą) - ginie w jakimś pożarze. W nowej wersji (robionej przez tego samego reżysera, bodajże) żyje, wychodzi szczęśliwie za mąż i happy end.

Pozdrawiam.

Dragon Ball GT

pippin4

Odp.: 251
Wyś.: 51.056
Z GT jest jak z serialem "Dylematu5".
DYLEMATU 5 - to kontynuacja ''Alternatywy 4", serialu który dla naszych rodziców i dziadków jest kultowy i święty, jak dla nas Dragon Ball. Tylko, że ta kontynuacja, to zwykła komercha, ponieważ - jak to piszą na forach poświęconych serialowi - nie robił tego stary twórca ("Bareja się w grobie przewraca"), ogólnie wszystko zrobione na siłę, jednym słowem do chrzanu, itp., itd.. "I tylko aktorów szkoda". Już po obejrzeniu pierwszego odcinka, telewidzowie zaczęli krytykować nowy serial, przy czym była to cała fala przeciw kontynuacji - to i wiadomo, że telewizja nieźle zarobiła.

GT - nikły udział Akiry (który też nie chce mieć z tą serią nic wspólnego), nudna fabuła, skiepszczony charakter postaci, jak ktoś gdzieś kiedyś napisał GT - GÓWNO TOTALNE. Ale wiadomo było, że choć GT nic nie wnosi, jak już się podoba, to główniw młodszym fanom, to i tak fani obejrzą, więc kasa wpłynie nie mała.

Jak pierwszy raz obejrzałem kawałek DB i DBZ, to była to miłość od pierwszego wejrzenia. A przy GT (jak jeszcze nie wiedziałem, kto to robił i po co), to mnie zatkało, że w ogóle coś takiego mogło powstać.

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Focus napisał:
czytałem, że właśnie śmierć Piccolo, zasugerował Akira

A możesz mi podać, gdzie to pisze?

Ramzes napisał:

I tak kiedyś musiał odejść. Podobnie jak Vegeta Goku Gohan i cała ekipa Z.
Troche się wyjaśnia w kinowym odcinku GT, gdzie zostało to jasno powiedziane


W której kinówce, bo w tej z wnukiem Pan nie było?
Co dokładnie jest tam powiedziane?

Który najprzystojniejszy?

pippin4

Odp.: 28
Wyś.: 9.916
Dla mnie, Piccolo był w ogóle naj, naj, naj...

A co do innych:

Goku - urocza twarz, swietnie mu było w czerwonym kolorze,
Vegeta - bardzo przystojny, fajnie się ubierał,
Tenshin - taki, typowy, łysy macho... Coś w nim mogło przyciągać,
Yamcha - najlepiej wyglądał z długimi włosami - taki, trochę dziewczęcy,
Gohan - najładniejszy był do Cell Sagi, też taka dziewczynka, nieźle się czesał,
Karin - miał sympatyczny uśmiech
Dende - ta smutna i urocza mordka,
Kuririn - może to kontrowersyjny pogląd, ale on też był całkiem, całkiem... Jeszcze, jak był łysy, to nie był nadmiernie wychudzony, tylko taki w sam raz i fajnie wyglądał. Potem zapuścił włosy i też mu było super, tylko, że przesadzał z dietą...

Śmieszne teksty w DB

pippin4

Odp.: 66
Wyś.: 18.237
Goku w GT:

"Jest mściwy. Nie pozwoli nam odlecieć, nim się nie zemści. To głupie."


(źródło Kawai):

A na koniec dwa zdania, w których twórcy serii GT najdobotniej podsumowali cały swój twór:

Pan: Ma nadzieję, że zmiany nie są nieodwracalne. Nie lubię cię takiego!
Goku: Ja też nie...

Który najprzystojniejszy?

pippin4

Odp.: 28
Wyś.: 9.916
Szczerze mówiąc, to większość bohaterów ma "to coś". Jednak, moim skromnym zdaniem, najprzystojniejszy był Piccolo!!!!!
Miał ciekawe rysy twarzy, gustownie się ubierał, był wysoki i dobrze zbudowany i miał seksowne, ostre ząbki Poza tym, już po jednym spojrzeniu na niego, można było stwierdzić, że jest to facet z charakterem, nieprzeciętnie inteligentny, taki... ideał!

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Dai Kaiosama, jak tak czytam twoje wypowiedzi, to muszę stwierdzić, że ty mądry i bystry facet jesteś! Gratuluję Śmierć Piccolo była KOMPLETNIE FATALNYM POMYSŁEM I BŁĘDEM GT! A co do tego zrezynowania, to Piccolo mówi do Gohana: "Nie płacz, Gohan. Twoja Kamehameha jest silna..." - to trochę tak wygląda, jakby chciał powiedzieć: "Wiedziałem, że mnie przerośniesz siłą, ale widzę, że mnie zupełnie bijesz na łeb, więc najlepiej wszystkim będzie, jak ja - stary pryk - wyciągnę, wreszcie, kopyta".
Poza tym, Picco był inteligentny, więc powinien zdawać sobie sprawę, że jak wróg będzie chciał się posłużyć kulami, to zawsze któreś znajdzie (ewentualnie, nowe zrobi, a co).

Tak na marginesie, to czytałem gdzieś (po angielsku, niestety), że kiedy Goku żegna się z Piccolo w ostatnim odcinku, to obiecuje mu, że ten kiedyś opuści świat umarłych. Albo to było w wersji uncut, albo w miejscu naszego, 'cud' tłumaczenia. Jak, ktoś wie więcej - pisać, śmiało!

POZDRAWIAM!

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Poświęcenie w DBZ, bardzo mi się podobało. Był to niepodważalny dowód na to, że Piccolo stał się dobry i potrafi kochać. Bardzo wzruszająca scena, choć wiadomo było, że go wskrzeszą.
W GT - to nie miało sensu. Równie dobrze, można by się czepiać, że żył tyle lat i ktoś mógł, przez ten czas, wykorzystać ziemskie kule do niecnych celów. A tych, z czarnymi gwiazdami, kiepskop pilnowali - każdy, kto miał odpowiednią maszynę, mógł się zakraść do Pałacu i je zabrać (nawet, taki mały Pilaf).
I, najważniejsze, najpierw trzeba myśleć o przyjaciołach, którzy będą tęsknić, niż o zbawianiu świata. A najbliżsi, na pewno [ ort! ] woleli by mieć kumpla przy sobie, nawet jeśli dalej musieliby ganiać za tymi kulami.

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Mimo wsztstko, właśnie przez śmierć Piccolo, nie lubię GT. Mam nadzieję, że powstanie AF (w każdej plotce jest ziarnko prawdy, więc kto wie). Zresztą, może być przecież tak: Piccolo dowiódł, że jest w stanie oddać życie za Ziemię - ok.; ale mogliby go wskrzesić, kule mogłyby "uzależnić" sie od kogoś innego tak, jak to było ze zwykłymi ziemskimi (najpierw były zależne od Wszechmogącego, potem od Dendego). Wilk syty i owca cała, a to żaden hołd odłączyć kogoś od przyjaciół.

Pozdrawiam.

Czy dotknęła Was śmierć Piccolo w DBGT?

pippin4

Odp.: 47
Wyś.: 10.217
Interesuje mnie, co myślicie o smierci Piccolo w serii GT. Mnie osobiście, to wkurzyło! Piccolo to moja ulubiona postać! W ogóle, nie pojmuję, jak mogli się pozbyć tak ważnej postaci!!!

Jak się kończy manga?

pippin4

Odp.: 1
Wyś.: 1.156
Nie posiadam, jeszcze, 42. tomu Dragon Balla. Interesuje mnie, jak on się kończy: czy tak, że Goku odlatuje z Uubem czy ze smokiem (takie plotki słyszałem).

[Pomoc] Jaki to utwór, szukam motywu

pippin4

Odp.: 193
Wyś.: 113.888
Czy ktoś wie, jaki jest tytuł piosenki, lecącej w 28. odcinku zwykłego DB? Ta piosenka leci podczas walki Songa z Jacky Chunem, w mniej więcej 9. minucie.
Strony: 1, 2  
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2018 DB Nao
Facebook