Forum Dragon Ball Nao

» Pojęcie dobra i zła w Biblii

Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.924
Plusy: 15
Posty: 3.926
Skąd: 絶望の海の底から
Mam do Was takie pytanie; Dlaczego uwazacie Boga za dobrego i Szatana za zlego? Jaka jest wg Was biblijna definicja zla i dobra? I jak to sie przeklada na Wasze postrzeganie swiata, w ktorym zyjecie? Z gory zaznaczam, ze interesuje mnie wylacznie Wasza wlasna interpretacja w oparciu o lekture Pisma Swietego, a nie opinia duchownych i organizacji koscielnych. Chcialbym zrozumiec jak ludzie to postrzegaja, wiec zwracam sie do Was z prosba o podzielenie sie Waszym punktem widzenia.

Pozdrawiam

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
Indiger Mężczyzna
^Hatamoto
Hatamoto
Indiger
Wiek: 20
Dni na forum: 734
Posty: 281
Ciekawy temat, dlatego pomyślałem, że się wypowiem. Myślę, że jeśli chodzi o Szatana to sprawa jest prosta, ale o dziwo u Boga lekko się to komplikuje (ale tylko lekko).
Szatan w swej naturze, odrzucił zwierzchnictwo Boga. Jako anioł posiadał wolną wolę i świadomie zrezygnował z tego co posiadał, czyli z możliwości bycia blisko przy Bogu. Cała historia rozgrywa się o człowieka, który tak jak aniołowie posiada wolną wolę i tak jak część z aniołów świadomie decyduje o odejściu od Boga. Jednak my mamy to, czego nie mają aniołowie, czyli możliwość powrotu. Posiadamy ją dlatego, że nigdy bezpośrednio nie doświadczyliśmy istoty Boga, więc mamy prawo mieć wątpliwości. Natomiast aniołowie, zwani później szatanami mieli tą bliskość, jednak z niej zrezygnowali, przez co nie ma dla nich powrotu. Odpowiadając na pytanie, dlaczego Szatan jest zły. Szatan zna pismo tak jak my i wie jak skończy, dlatego w ramach zemsty i niejako zazdrości chce przeciągnąć na swoją stronę jak najwięcej ludzi. Wie, że wszystko jest dla niego skończone, więc przy okazji chce zabrać ze sobą jak najwięcej ofiar.
Z drugiej strony mamy natomiast Boga. No i tutaj najważniejsza kwestia, ponieważ mówi się, że Bóg jest nieskończenie miłosierny, więc teoretycznie w ramach swej dobroci mógłby wybaczyć szatanowi. Pytanie czy Szatan tego chce. Z pewnością ma świadomość,że zostałby uratowany. No tutaj można tylko gdybać i uznać, że w swej dumie nie chce zmienić zdania. Kontynuując wywód na temat tego dlaczego Bóg jest dobry. No tutaj, przykład tego, że poświęcił swego Syna, prawda? W sensie, Bóg jako najwyższa transcendentna istota zniżyła się do poziomu człowieka i przeżyła ludzkie upokorzenie, by udowodnić że Nas kocha. Co ciekawe, żaden z "twórców" współcześnie funkcjonujących religii nie umarł za swoje przekonania, tylko Jezus. No to może jakieś dowody obciążające? Plagi, rzezi niewinnych, faworyzowanie jednego narodu, choroby, kataklizmy. Bóg czeka na naszą poprawę, ale generalnie niektórym nie pozwala się zmienić, tylko sprząta go przed czasem. No i kolejną rzeczą jest to, dlaczego Bóg pozwala na działanie Szatanowi. Przecież w swej nieskończonej inteligencji winien stworzyć taki świat, gdzie każdy uczynek jakiego się podejmiemy jest dobry, zachowując przy tym wolną wolę. Czy to jest działanie dobrego i miłosiernego Boga? No ciężko się z tym zgodzić.

Krótko podsumowując: Szatan mści się i zbiera swe żniwo w akcie desperacji. Bóg uniżył się do naszego poziomu by udowodnić, że nas kocha, jednak istnieją pewne dylematy, których najpewniej naszą ziemską logiką nie jesteśmy w stanie wytłumaczyć. Chętnie wejdę w jakąś szerszą dyskusję na ten temat, bo to takie mocno rozwojowe. Chcę na koniec zaznaczyć, że jestem osobą wierzącą, ale nie boję się zadawać trudnych pytań i wchodzić w stan dysonansu poznawczego. Pozdro
gregor94 Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
gregor94
Wiek: 24
Dni na forum: 4.238
Posty: 410
Skąd: Grudziądz
Jest to niezłe robienie kurtyzany z logiki, skoro Pismo samo stanowi o sobie, że tylko Kościół jest zdolny do pełnego Jego zrozumienia
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.924
Plusy: 15
Posty: 3.926
Skąd: 絶望の海の底から
gregor94 napisał(a):
Pismo samo stanowi o sobie, że tylko Kościół jest zdolny do pełnego Jego zrozumienia
To jest w ogole sens to czytac?

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
kinichi
Full Power SSJ
Full Power SSJ
kinichi
Dni na forum: 4.370
Plusy: 11
Posty: 566
To właśnie wierni tworzą Kościół, więc nie widzę żadnej sprzeczności.
Sami duchowni nie stanowią Kościoła, a budynki to jedynie kościoły, stąd mała literka.
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.924
Plusy: 15
Posty: 3.926
Skąd: 絶望の海の底から
A gdyby chodzilo wlasna interpretacje tresci z pozycji osoby nie bedacej jego czescia i przez to nie bedacej zaangazowanej emocjonalnie, w to co jest tam napisane?

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
kinichi
Full Power SSJ
Full Power SSJ
kinichi
Dni na forum: 4.370
Plusy: 11
Posty: 566
Nikt nie broni nikomu interpretowania ksiąg.
Lecz czy osoba niewierząca w pełni zrozumie przesłanie do wiernych, to już inna sprawa.
Oczywiście problem z tym mają i praktykujący świeccy, i księża, to nie kwestia jakiegoś papierka, a bardziej chęci i więzi.

Indiger napisał(a):
Przecież w swej nieskończonej inteligencji winien stworzyć taki świat, gdzie każdy uczynek jakiego się podejmiemy jest dobry, zachowując przy tym wolną wolę.
Przekombinowałeś. Wszystko, co zrobimy, było dobre? Istnieją przecież rzeczy dobre i złe, więc wtedy mielibyśmy nakaz wyboru dobra, a nie wolną wolę.
Tu raczej chodzi o możliwość wyboru swoich czynów, a potem konsekwencje swoich świadomych i dobrowolnych wyborów.
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 36
Dni na forum: 3.924
Plusy: 15
Posty: 3.926
Skąd: 絶望の海の底から
kinichi napisał(a):
Lecz czy osoba niewierząca w pełni zrozumie przesłanie do wiernych, to już inna sprawa.
A czy osoba wierzaca jest w stanie zrozumiec wiecej, niz pozwala jej to udzial w spolecznosci koscielnej? Czy stac ja na obiektywizm i krytyczne spojrzenie na dzialania Boga, ktorego uwaza za swietosc? Dlaczego ktos z gory narzuca innym co maja rozumiec z tresci, ktora czytaja?


kinichi napisał(a):
Istnieją przecież rzeczy dobre i złe, więc wtedy mielibyśmy nakaz wyboru dobra, a nie wolną wolę.
Kwestia tzw.wolnej woli i konsekwencji z korzystania z niej to osobny aspekt,ktoremu warto sie przyjrzec. Uwazam jednak, ze poki co wartoby najpierw sie odniesc do definicji dobra i zla.

Pozdrawiam

「静観は緩慢な自殺だ。絶望という安寧に耽溺するのは易しい。 だが、今は変わらねばならぬのです!神を必要としない存在へと!
私に絶望はない。」
"Patrzec w milczeniu to powolne samobojstwo. Latwo jest pograzyc sie w bezpiecznych glebinach rozpaczy. Ale, teraz musimy sie zmienic! W istnienie, ktore nie potrzebuje boga! Nie ma we mnie rozpaczy"
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » » » Pojęcie dobra i zła w Biblii
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook