Forum Dragon Ball Nao

» Książka, której nienawidzicie...

Strony: poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  następna
Thorik Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Thorik
Wiek: 10
Dni na forum: 3.394
Plusy: 1
Posty: 538
Nóż w kieszeni się otwiera, jak czytam Wasze wypociny.
Żeromskiego książki uważacie za denne?
W głowie się nie mieści.
Potop, Cierpienia młodego Wertera!
Całe szczęście że te książki są na liście lektur obowiązkowych!
I musicie je przeczytać-obowiązek, a jeśli nie uważacie przeczytania tych książek obowiązek, to skończcie edukacje, nie ma sensu tej błazenady dalej ciągnąć.
To, że lektura kogoś nie zainteresuje nie oznacza, że jest on debilem czy nie dostrzega jej wartości literackich. Osobiście obchodzę Borowskiego szerokim łukiem, ale mam ogólny szacunek do jego pisarstwa. Poza tym, szkoła jeśli chodzi o czytanie, też jest w ogromnym stopniu ograniczona. System edukacji jedynie zahacza o pewnych autorów i brak fascynacji Żeromskim, którego tłuką w szkole, nie oznacza że nie mogę lubić Poego, Orwella, Bułhakowa, Salingera czy Keseya (żadnego z nich nie miałem omawianego w szkole).

Tak czy tak człowiek nie zdąży przeczytać w swoim życiu wszystkiego, więc niech wybiera to co mu pasuje. Jeśli męczy mnie Homer, to zabieram się za Grudzińskiego. W obu przypadkach jest to literatura wysokich lotów. Jedni wybiorą monumentalne powieści Sienkiewicza, a drudzy filozoficzne powieści parabole Kafki czy Camusa. Nie zmuszajmy ich do niczego. Jak nie chcą czytać niech tego nie robią. Więc wrzuć na luz.

Obraz
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.” Dostojewski Fiodor
sylwioszek Kobieta
Nameczanin
Nameczanin
sylwioszek
Wiek: 23
Dni na forum: 2.996
Posty: 60
Skąd: z Konina
Czytałam już trochę książek, jedne chętniej inne mniej, ale najbardziej mnie wkurzał "Robinson Crusoe" czy jak mu tam było... Tak mnie nuuuudził i do tego kazali mi go czytać w szkole
Dase-sama Mężczyzna
Wojownik
Wojownik
Dase-sama
Wiek: 21
Dni na forum: 3.731
Posty: 31
Skąd: Słupsk
Ja nielubię ogólnie lektur, ktore zniechęcają mnie do książek, a przyznam, że na ogól lubię czytać książki (główie fantasy) więc wymieniłbym ogólną grupę książek, której nienawidzę - lektury.
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.402
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Lalka - bezprecedensowo ...

Zgubiłeś rozwinięcie?
SoheiMajin Gotenks
Gino! Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
Gino!
Dni na forum: 2.783
Posty: 51
Thorik napisał(a):
To, że lektura kogoś nie zainteresuje nie oznacza, że jest on debilem czy nie dostrzega jej wartości literackich
Ja wcale nie napisałem że jest debilem, ale jeśli ktoś uważa Żeromskiego za pisarza który tworzył denne książki, to nie muszę nikogo obrażać. Samo stwierdzenie Żeromski-denne mówi tyle samo co wypowiedź-morona.

Pozdrawiam


Tylko ten, kto podejmie się robić to, co absurdalne, jest zdolny do osiągnięcia tego, co niemożliwe...
Thorik Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Thorik
Wiek: 10
Dni na forum: 3.394
Plusy: 1
Posty: 538
A jak odnosisz się do fantastyki jako literatury?

Obraz
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.” Dostojewski Fiodor
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 28
Dni na forum: 4.496
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
"Cierpienia młodego Wertera" to jest bezwartościowa książka. Nawet planowali ją usunąć z kanonu lektur. Zwykłe romansidło, które może i przedstawia wewnętrzne rozterki człowieka, ale rozterki na temat miłości są mdłe i nikomu niepotrzebne. Zwykłe zaśmiecanie i tak napiętej lekturowo epoki literackiej.


Gino! napisał(a):
Ja wcale nie napisałem że jest debilem, ale jeśli ktoś uważa Żeromskiego za pisarza który tworzył denne książki, to nie muszę nikogo obrażać. Samo stwierdzenie Żeromski-denne mówi tyle samo co wypowiedź-morona.
W tym przypadku się zgodzę. Uwielbiam "Ludzi Bezdomnych". Piękna książka z przesłaniem.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.402
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Jeśli już chodzi o lektury, to co jak co, ale nie wyobrażam sobie polaka jako "polaka", który nie przeczytał lub nie podjął chociaż próby przeczytania "Pana Tadeusza" ...
Gino! Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
Gino!
Dni na forum: 2.783
Posty: 51
Thorik napisał(a):
A jak odnosisz się do fantastyki jako literatury?
Zależy, mam swoich ulubionych pisarzy, i ulubione książki fantastyki, np Wiedźmin.
Ale takiej fantastyki jak "Zmierzch" czy Harry Potter, to zabroniłbym sprzedaży-gdyby to ode mnie zależało.



Laru napisał(a):
"Cierpienia młodego Wertera" to jest bezwartościowa książka. Nawet planowali ją usunąć z kanonu lektur. Zwykłe romansidło, które może i przedstawia wewnętrzne rozterki człowieka, ale rozterki na temat miłości są mdłe i nikomu niepotrzebne. Zwykłe zaśmiecanie i tak napiętej lekturowo epoki literackiej.
Nie słyszałem żeby miała zostać wycofana, ale fakt, ta lektura nie jest potrzebna. Gdy została napisana, i opublikowana, to wiele osób nieszczęśliwie zakochanych przez nią popełniło samobójstwo, biorąc na wzór Wertera.


Tylko ten, kto podejmie się robić to, co absurdalne, jest zdolny do osiągnięcia tego, co niemożliwe...
Lees Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
Lees
Wiek: 24
Dni na forum: 3.452
Plusy: 1
Posty: 207
Nie polecam dramatów Sofoklesa. Strasznie ciężko się to czyta. Mimo niewielu stron trzeba się sporo namyśleć by zrozumień dokładnie fabułę. Lepiej przeczytać streszczenie niż ślęczeć nad "Królem Edypem" i "Antygoną".

http://www.anime-planet.com/users/Lees
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 28
Dni na forum: 4.402
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Gino! napisał(a):
Ale takiej fantastyki jak "Zmierzch" czy Harry Potter, to zabroniłbym sprzedaży-gdyby to ode mnie zależało.
Jakieś konkretne powody? Zmierzchu nie czytałem, ale Harry Potter był nawet ok do poczytania wieczorkiem i miał jakąś tam spójną fabułę.
Kika
Nameczanin
Nameczanin
Kika
Dni na forum: 3.037
Posty: 99
Skąd: i tak tam nie mieszkasz ;P
Przeważnie jak się zabieram za książkę to staram się ją przeczytać do końca. Tak też było w przypadku 99% lektur i każda z nich była dla mnie ciekawa i nie żałuje, że je przeczytałam. Jedyne, które mi się nie podobały to "Cierpienia..." i "Ferdydurke". Ogólnie nienawidzę poezji, wierszy, dlatego nigdy nie przeczytałam całego "Pana Tadeusza", jakoś nie mogę się skupić na treści, gdy ciągle mi się coś rymuje.
meredith Kobieta
Nameczanin
Nameczanin
meredith
Dni na forum: 3.426
Posty: 68
"Ferdydurke" - po prostu nie trawię języka jakim to jest napisane, nie przemawia ta książka do mnie. Te wszystkie "łydki" i "gęby"... Wiem, że to symbole, ale nie mogę znieść ich dość infantylnego wydźwięku Książka wydaje mi się bezsensowna.

"Transatlantyk" - toż samo co wyżej. Ogólnie rzecz biorąc nie przepadam za twórczością Gombrowicza.
Miyu Kobieta
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Kaeshi ]
Miyu
Wiek: 28
Dni na forum: 2.154
Plusy: 11
Posty: 833
Skąd: Warszawa
"Harry Potter"- nie oczarował mnie.
"Zmierzch"- dla mnie jako fanki "prawdziwych wampirów" te książki to jakiś żart i to w złym stylu.
Książki Masłowskiej - zbrodnia dokonana na języku polskim. Kalectwo językowe nigdy mi się nie podobało.
"Cierpienia młodego Wetrera"- o ile uwielbiam "Fausta" ta książka mnie dobiła, też cierpiałam.

Obraz
沒有什麼
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.481
Plusy: 3
Posty: 1.194
Skąd: Kuopio, Suomi
Juz myslalam, ze temat zalozyla kolezanka Byczusia, bo ona ma slonnosc do naduzywania slowa "nienawidzic" - a tu taka niespodzianka.

Nie wiem, czy ksiazki mozna "nienawidzic", tak swoja droga. Rozumiem jednak, co autor tematu mial na mysli. Jesli o mnie chodzi, to o traume przyprawil mnie "Antek" i na wieki znienawidzilam (o!) Prusa, zas przeklinalam przy "Granicy". Tragedia glownego bohatera idioty pana Z. doprowadzala mnie do szewskiej pasji. Ciezko mi tez bylo przebrnac przez "Przedwiosnie", bo tam glowny bohater takze byl debilem i czytanie o jego perypetiach nie sprawialo mi zadnej przyjemnosci. Nie podobal mi sie tez "Kordian", gdyz bohater tytulowy to bylo prawdziwe emo, ktore nic nie potrafilo zrobic poza uzalaniem sie.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Mart Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Mart
Wiek: 24
Dni na forum: 3.552
Plusy: 2
Posty: 1.643
Skąd: Poznań
Cóż, książka jaką właśnie przeczytałam zdecydowanie zasłużyła, żeby trafić do tego tematu, a nie tego o ostatnio przeczytanych książkach. Głównie ze względu na nadzieje jakie z nią wiązałam, pozytywne rzeczy, jakie o niej słyszałam i genialną ekranizację z 1974 roku.
"Wielki Gatsby" F. Scotta Fitzgeralda sprawił, że kompletnie zwątpiłam w literaturę amerykańską, bo zawsze słyszałam, że Fitzgerald był jej kwiatem. Książka była napisana w wyjątkowo nudny sposób, autor w bardzo dziwny sposób prowadził akcję - przez pięć stron potrafił się roztkliwiać nad trawnikiem, a później naprawdę przełomowe wydarzenie opisał w jednym zdaniu i to jeszcze tak, że nie wiadomo było o co chodzi. Postacie są kompletnie pozbawione jakiegokolwiek charakteru, gdybym miała zrobić charakterystykę którejś z nich byłoby to zupełnie niemożliwe. Do tego dialogi między bohaterami są bardzo nienaturalne, takie rozmowy można prowadzić w urzędzie skarbowym, a nie po pijaku w gronie znajomych. Bardzo, bardzo się zawiodłam na tym utworze. Sama fabuła co prawda ciekawa, z przesłaniem, ale sposób napisania tragiczny.

Nawet siedząc na ławie oskarżonych lubimy słuchać o sobie.

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Mart: 05.09.2013, 19:23
Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.516
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Ja nie nienawidzę książek, bo zwyczajnie ich nie czytam.
Hayato Mężczyzna
Demon
Demon
[ Klan Takeda ]
Hayato
Wiek: 34
Dni na forum: 3.378
Plusy: 15
Posty: 3.695
Skąd: 絶望の海の底から
Grenardo napisał(a):
zwyczajnie ich nie czytam.
To wiele wyjasnia...

Ludzie zostali stworzeni po to, by ich kochac, a rzeczy zostaly stworzone po to, by je wykorzystywac. Powodem, dla ktorego swiatem rzadzi chaos jest fakt, ze rzeczy zaczely byc kochane, a ludzie wykorzystywani.

誰も自分が何者か選んでも生まれて来られない。
例えどんな存在であっても。

Obraz
容易く金を儲ける者は容易く貧しくなるもんさ。

救いばかりを求める奴には奇跡など起こらない。
Al Ed Upek Kobieta
"Deus Volt
Deus Volt
[ Klan Kutang ]
Al Ed Upek
Wiek: 28
Dni na forum: 3.921
Plusy: 10
Posty: 5.004
Skąd: Włocławek
Bo jesteś na to zbyt tępy.

Obraz
Nigdy nie będę w 100 % szczęśliwy, bo spirytus ma 96 %.- mój kolega Marcin.
-Nadia, gdzie moje gacie?
-Nie wiem, pewnie do muzeum wzięli.
Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka - Roman Dmowski
Panie Bolesławie, witamy w domu. Witamy całą ekipę czarnuchów z łańcuchami.
Gdzie jest ta Irlandia, no gdzie? Ja wam powiem gdzie. Za Wielką Brytanią.
Nie oznacza to jednak, że byłem świniakiem pokroju Kwaśniewskiego, czy innego Komorowskiego, aż tak nisko nie upadłem. Chłopu trzeba dawać albo się nie dziwić. Chłopak wyczaił ją na skupie żywca. W sezonie tzw "świńskiej górki". Na imie jej było Teresa, Teresa z domu Bąk. Gonar wziął 2k kredytu na suple. xD
Shihouin Mężczyzna
Skryty w cieniu poprostu
Skryty w cieniu poprostu
[ Klan Kaeshi ]
Shihouin
Wiek: 26
Dni na forum: 4.457
Plusy: 4
Ostrzeżenia: 3
Posty: 942
Skąd: G-City
Nigdy nie rozumiałem dlaczego ludzie czepiają się sagi Harry Potter... Nie jest to jakaś specjalnie zawiła czy wyrafinowana fantastyka, ale jednak jest dość ciekawa i przyjemnie się ją czyta (osobiście od tego zaczyna się mój zbiór książek - pierwsza fantastyka którą przeczytałem tak więc z sentymentem. Jednak zakaz sprzedaży to już przegięcie...

[img198.imageshack.us/img198/1294/finalsygjrock2.jpg]
"Hana wa sakuragi , hito wa bushi." - "Wśród kwiatów wiśnia wśród ludzi wojownik."
"Leć jak motyl, kłuj jak pszczoła"
Santoryu

Kaeshi Klan
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  następna

Forum DB Nao » Różne » Rozrywka, Hobby » Literatura » Książka, której nienawidzicie...
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook