Forum Dragon Ball Nao

» [Fanfik] co zasniezalo i zasnieza

piccolo sjj Mężczyzna
Ziemianin
Ziemianin
piccolo sjj
Dni na forum: 3.855
Posty: 5
Skąd: laboratorium ka sjj
son-goku wstal.byl w obozie w gorach.natychmiast wstal i wyszedl z namiotu.gdy wyszedl zdumial sie.wszyscy byli lodowymi figurami.natychmiast ich odmrozil i zapytal-kto was tak uzadzil?.-nie wiem!-krzykneli wszyscy a ze bali sie tego stwora spakowali bagaze i ruszyli w droge.nagle uszlyszeli cos podobnego do ryku.nagle poczuli chlod.zobaczyli coolera mrozacego wsztstko na swojej drodze.son-goku rzucil sie na niego lecz ten zepchnal go na lodawy most.cooler chcial zamrozic son-goku lecz slug ochronil go.slug zostal zamrozony.son-goku walnal coolera w nos.cooler sztrzelil ogonem jak z bicza prosto w son-goku.-aaa!-krzyknal son-goku i spadl.cooler spadl za nim.-idioto!!!-ryknal gardlowym glosem cooler po czym zamrozil reke son-goku.-ha!!!-ryknal cooler po czym skoczyl na son-goku.son-goku podniosl sie spychajac coolera.nagle son-goku poczul ze nie morze ruszac noga.to cooler zamrozil jego noge!son-goku podpierajac sie skoczyl do coolera po czym walnal go w leb.cooler spadl po czym zniknal w czarnej otchlani.son-goku rozbil lod na swojej nodze i rece po czym zaczal wspinac sie po lodowej gorze.gdy byl juz na gorze polozyl sie by odpoczac lecz zza krysztalu wyskoczyl freezer....

Dai Kaiosama: Brak mi słów...
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 26
Dni na forum: 4.491
Posty: 1.090
Skąd: Kraków
Jezu Chryste...

Zaczynam;

Zero znajomości zasad ortografii, interpunkcji, stylistyki, budowania poprawnych zdań, brak umiejętności pisarskich, tworzenia dobrej fabuły, opisywania. Nie umiesz pisać. Idź lepiej w piłkę pograj, albo przeczytaj parę książek i zauważ (może nawet ze zdziwieniem), że tak wcale się nie pisze.

Obraz
konto usunięte
Saiyanin
Saiyanin


"Zero znajomości zasad ortografii, interpunkcji, stylistyki, budowania poprawnych zdań, brak umiejętności pisarskich, tworzenia dobrej fabuły, opisywania. Nie umiesz pisać. Idź lepiej w piłkę pograj, albo przeczytaj parę książek i zauważ (może nawet ze zdziwieniem), że tak wcale się nie pisze."
Potwierdzam wszystkie słowa Hidden Lorda. Nie jest to za ciekawa praca... Ale dajmy każdemu szansę! Każdy może jeszcze się nauczyć pisać opowiadania! Ale i tak to jest do kitu... Ale sie nie załamuj Może być dobrze. (kiedyś )
Jack Sparrow
Nameczanin
Nameczanin
Jack Sparrow
Wiek: 28
Dni na forum: 3.855
Posty: 50
Skąd: zza siedmiu mórz
Nomi napisał(a):
Potwierdzam wszystkie słowa Hidden Lorda. Nie jest to za ciekawa praca... Ale dajmy każdemu szansę! Każdy może jeszcze się nauczyć pisać opowiadania! Ale i tak to jest do kitu... Ale sie nie załamuj Może być dobrze. (kiedyś )
Po pierwsze ukłon w stronę Nomi i pełen respect za chęci nawracania . . . ale nie o tym. Gościu, wiem że mówię co mi na myśl przyjdzie i właśnie przestaniesz mnie lubic, ale wiedz ze ten tekst to kicz na kółkach, gumowy robot, klapki na rzepy, ehh, nieważne. Rozumiem że można nie miec talentu, podejścia, czegokolwiek, ale na mój gust albo to czysty spam, albo masz mniej niż dziesięc lat, albo sobie robisz jaja. A jak chcesz z tego forum zrobic pole do popisu twych cwiczeń literackich, to chociaż temat z dużej litery mogłeś napisac!

PS: Jak chcesz miec dobry przykład to zapraszam do tematu "Alternatywy", znajdziesz tam bardzo dobre moim zdaniem opowiadania.

Pozdrawiam
.N
konto usunięte
Saiyanin
Saiyanin


Jack Sparrow napisał(a):
Po pierwsze ukłon w stronę Nomi i pełen respect za chęci nawracania
No wiesz wiem co mówie^^ dzęki,dzięki!
Niedługo zamieszcze swoje opowiadanie. Hehehe^^
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 32
Dni na forum: 4.291
Plusy: 2
Posty: 1.401
Zero znajomości zasad ortografii, interpunkcji, stylistyki, budowania poprawnych zdań, brak umiejętności pisarskich, tworzenia dobrej fabuły, opisywania. Nie umiesz pisać. Idź lepiej w piłkę pograj, albo przeczytaj parę książek i zauważ (może nawet ze zdziwieniem), że tak wcale się nie pisze.
Rzec można, że Ukryty Lord ukazał wszystko, co należało ukazać w celu udowodnienia niezaprzeczalnej wyjątkowości tego dzieła.
Myślę jednak, z owa ocena wypadła nazbyt surowo. Wszak na każde dzieło literackie, a tym bez wątpienia jest owy wstęp do wielkiej epopei, należy rozpatrywać obiektywnie i biorąc pod uwagę tak punkt widzenia i poglądy na tematy literackie jego autora, jak również jego szerokie horyzonty myślowe.
Po dogłębnym przeanalizowaniu treści tego dzieła doszedłem do kilku zaskakujących wniosków.
Pierwszy jest taki, że autor doskonale oddaje przebieg akcji a przy tym w sposób wręcz wybitny buduje nastrój opowieści.
Wszystko zaczyna się już od tytułu- co zasniezalo i zasnieza.
To objaw geniuszu! Już bowiem sam tytuł nie dość, że sugeruje treść dzieła, to jeszcze w sposób genialny w swojej prostocie, zamyka dwie rzeczywistości czasowe, które być może zostaną ukazane w dalszej części opowieści. Czyż to nie wspaniałe? Dwa proste słowa, a dają tyle powodów do radosnej interpretacji i, niewątpliwie, pobudzają wyobraźnię!
Wracając jednak do sedna pierwszego wniosku, przytoczę cytat, który otwiera zimowa epopeję:

son-goku wstal.byl w obozie w gorach.natychmiast wstal i wyszedl z namiotu.gdy wyszedl zdumial sie.wszyscy byli lodowymi figurami.natychmiast ich odmrozil i zapytal-kto was tak uzadzil?.-nie wiem!-krzykneli wszyscy a ze bali sie tego stwora spakowali bagaze i ruszyli w droge
Czy da się lepiej zarysować akcję wywołując jednocześnie stan wzmożonej aktywności czytelnika? Nie wiem.. Ale wydaje mi się, że tego początku nie powstydziłby sie sam Homer- o ile w ogóle istniał.

Kolejny wniosek, to niezwykłe bogactwo słownictwa i zasobność autora w środki artystycznego wyrazu, które tak pięknie oddają ekspresję tego dzieła. Pozwolę sobie przytoczyć kilka przykładów:

nagle uszlyszeli cos podobnego do ryku
son-goku rzucil sie na niego lecz ten zepchnal go na lodawy most
sztrzelil ogonem jak z bicza prosto w son-goku.-aaa!-krzyknal son-goku i spadl
Przyznajcie sami, czyż tym słowom da sie odmówić tytułu wybitnych, genialnych?

A jeśli do tego wszystkiego dodamy żywiołowość toczącej sie akcji, niespodziewane zwroty i niespodzianki godne kunsztu Agaty Christie, wyjdzie na obraz dzieła wielkiego. doprawdy wybitnego.
Jestem przekonany o tym, że "co zasniezalo i zasnieza" ma szansę stać się prawdziwym hitem naszego Forum, czego szczerze mu życzę.
A autorowi już teraz, mam nadzieję jako pierwszy, gratuluję.
I proszę, nie przejmuj się opiniami krytycznymi. Oni się nie znają.

pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
konto usunięte
Saiyanin
Saiyanin


Ekhm.. No właściwie każdy ma własne zdanie... Jak uważasz... Ja tam zostaję przy swojej opinii... Szkoda że tak mało osób tu zagląda!

Dai Kaiosama: Jakby Ci to wyjaśnić....może ktoś zechce mnie wyręczyć?
pozdrawiam


Hidden: Ja wyjaśnię. Dai to król sarkazmu. Wystarczy?
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Różne » Nasza twórczość » ForumFiction™ » [Fanfik] co zasniezalo i zasnieza
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook