Forum Dragon Ball Nao

» Ulubione stadium Soul Slayera

Kyasarin Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Asakura ]

Wiek: 26
Dni na forum: 3.887
Posty: 633
Skąd: Kielce
Zabójcy Dusz(Pogromcy Dusz, Soul Slayery), jak wszyscy wiemy(wszyscy, którzy oglądali Bleacha), mają trzy stadia:
a) Zwykła katana, czyli stadium codzienne.
(zaczyna się ^^)
b) Shi kai, czyli połowiczne uwolnienie. Tu następuje zmiana kształtu, umiejętności i oczywiście mocy Zabójcy. I tak np. porucznik Abarai Renji, po wymówieniu formuły: Zawyj, Zabimaru, walczy takim oto mieczem:
Zabimaru, który rozdziela się, tworząc coś na kształt bicza.
c) Ban Kai. To ostatnie i najpotężniejsze stadium Zabójcy. Jest to zazwyczaj coś dużego, np. Enmakoorogi Kapitana Tousena Kaname. Jednak Tensa Zangetsu, Ban Kai Kurosaki Ichigo, zwiększa prędkość i siłę chłopaka, pomimo małego rozmiaru. Hyourinmaru, Ban Kai Kapitana Hitsugai Toushiro, tworzy wokół niego zbroję..

Warto dodać, że każdy Zabójca ma imię. Gdy jest uwalniany, do imienia podaje się przyrostek lub przedrostek, np Zangetsu- Tensa Zangetsu(Kurosaki Ichigo), Senbonzakura- Senbonzakura Kageyoshi(Kapitan Kuchiki Byakuya).\

Krótko mówiąc, każdy Ban Kai i Shi Kai jest inny i zależy od Zabójcy i od jego imienia. Teraz pytanie do Was: jakie jest Wasze ulubione Shi Kai i Ban Kai??

Moje zdanie na ten temat jest następujące:

Shi Kai:
Całkowita hipnoza Aizena Sousuke. Świetna. Manipuluje wszystkimi zmysłami, nawet węchem. SPOJLER => W ten sposób Aizen upozorował swoją śmierć.

Ban Kai
Hyourinmaru Kapitana Hitsugai Toushiro. Tak, ta zbroja Jest wg. mnie najlepsze pod względem wyglądu, bo trudno porównywać takie wielkie moce, jakimi są Ban Kai(wymagające u zwykłego Shinigami 10 lat treningu!!).

A może wolicie czystą siłę, taką, jaką reprezentuje Kapitan Zaraki Kenpachi? Nie uwalnia on swojego Zabójcy, nie zna nawet jego imienia. Magiczny miecz jest dla, nota bene, najlepszego(czyt. najsilniejszego) Kapitana w Soul Society.

Uff, mam nadzieję, że odpowiecie na moje pytanie, a także, że mój wywód przybliży Wam trochę zarówno fabułę świetnego anime, jakim jest "Bleach", a także zachęci niektórych do jego obejrzenia( Bartek, do Ciebie mówię ).

Pozdrawiam
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.481
Plusy: 3
Posty: 1.194
Skąd: Kuopio, Suomi
chyba przegapiłam ten temat, lol. Fakt, jak w porządnym shounen dziele przystało, coś musi się upgrade'ować, żeby bohater mógł lać przeciwników silniejszych od siebie. Trzeba by sobie zrobić przegląd tych Zanpakutou, nie ma rady...

Kenpachi wykorzystujący miecz jedynie jako narzędzie ma swój urok, oczywiście. Kiedy wczoraj szorowałam piekarnik, wzięłam sobie do serca jego radę, że dwiema rękami mocniej... Nie po to jednak Zanpakutou mają różne poziomy, żeby zatrzymywać się na stadium podstawowym.

Od siebie chciałabym dodać, że bardzo lubię "staruszka" Zangetsu. Jest świetną postacią i osobowością. I przejmuje się Ichigo. Mam w pamięci jego słowa: "Gdy jesteś smutny, tutaj pada deszcz. Zrobię wszystko, żeby nigdy już nie padało." Mogliby czasem pokazać personifikacje także innych mieczy, bo poza Zangetsu mieliśmy okazję widzieć tylko Zabimaru.

Jeśli chodzi o shikai, to na myśl przychodzi mi głównie Shinsou - Boska Włócznia - Gina Ichimaru. Świetna broń pozwalająca na pokonanie wroga na odległość. Kojarzy mi się z laserem albo innym mieczem świetlnym, bo wygląda jak smuga światła. Bardzo lubię Sode no shirayuki Rukii - jak mówią, najpiękniejszy Zanpakutou w Soul Society. Pasuje do Rukii, ponieważ ma równie wiele wdzięku. Z typowo siłowych Zanpakutou lubię Kazeshini Hisagiego - choć na to ma może wpływ walka Hisagiego z Findorem, która zachwyca mnie bez reszty, ilekroć ją oglądam. No dobra, Ruri-iro kujaku Yumichiki też jest świetny, nie będę ściemniać - nawet jeśli okupiony takim cierpieniem duchowym właściciela, heh...

W przypadku bankai chyba nie będę oryginalna - Ichigo i Tensa Zangetsu. Aczkolwiek także tutaj kieruję się względami estetycznymi, ponieważ dla mnie Ichigo w wersji bankai to coś bardzo... mmm. Ten czarny płaszcz... Miecz jest zresztą świetny: wąski i całkowicie czarny. Ale biorąc pod uwagę, że Ichigo zdolności ma raczej takie toporne, to i w wersji bankai dysponuje jedynie zwiększoną szybkością. W sumie to jest ważne w walce. Może kiedy zobaczę bankai innych bohaterów (bo na razie mniej było pokazane niż więcej), do gustu przypadnie mi coś innego - na razie wrażenie robi na mnie jeszcze Ashisogi Jizou Mayuriego. Jest fascynująco odpychający i jako pierwszy pokazany bankai spełnia swoją rolę - ciekawi widza i pokazuje, że bankai to nie popierdółka

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Stokrot Kobieta
Wojownik
Wojownik
Stokrot
Wiek: 35
Dni na forum: 3.207
Posty: 44
Skąd: Łódź
Ja też jakoś tego tematu wcześniej nie widziałam, aż dziw — a w sumie warto by coś napisać. W końcu w wypadku shinigami miecz to jedna z kwestii zasadniczych, a poza tym, jak słusznie zauważyła Clio, „coś się musi upgrade’ować”. Chociaż z drugiej strony, muszę szczerze powiedzieć, że szczegółowe rozwodzenie się nad możliwościami danego miecza to cokolwiek nie moja działka. Powiedzmy, że bardziej się skupiam na ogólnym wrażeniu, szeroko pojętej skuteczności i, hmmm, wyglądzie takoż .
Jeśli idzie o shikai, to podobnie jak mojej przedmówczyni bardzo podoba mi się Shinsou Gina Ichimaru — proste, skuteczne i z klasą; poza tym myślę, że znakomicie dobrane do właściciela. Do Benihime Urahary też mam słabość; możliwe iż dlatego, że było to jedno z pierwszych shikai, jakie pojawiły się w serii. Podobnie jednak jak koleżanka Clio nie będę ściemniać: zdecydowanie najbardziej lubię Ruri-iro Kujaku Yumichiki i niech się Senbonzakura schowa . Gdyby Yumichika był w jakimkolwiek innym oddziale…
Co do bankai, też nie będę oryginalna i także wymienię Tensa Zangetsu Ichigo, chociaż nie kryję, w dużej mierze przede wszystkim ze względu na ten obszarpany płaszcz. Zgadzam się z Clio, Ichigo w wersji bankai zdecydowanie wygląda . Poza Ichigo, hmmm… dziwną słabość mam do bankai Ikkaku, chociaż wielkie to i ciężkie… ale sam Ikkaku wygląda z nim, no, zabójczo. Dosłownie i w przenośni . No i nie mogę choćby nie wspomnieć na zakończenie o „Pink Flowery Bankai of Doom”, to jest, eeeee, oczywiście, bankai Byakuyi. 10 punktów za wrażenie artystyczne (i za kolorystykę).
Ciekawi mnie diabelnie bankai Kyouraku i Ukitake, szczególnie po ostatnich rozdziałach mangi. Pokażą je w walce ze Starkiem, azali nie, hmmm…

Obraz
Amino Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
Amino
Wiek: 22
Dni na forum: 3.118
Posty: 183
Skąd: Ruda Śl.
No to teraz jesteście skazani na mojego posta
Zacznijmy od Zanpokutou w formie Shikai:

Sode no Shirayuki - według ogólnej opinii jest to najpiękniejszy miecz w całym Soul Society - to prawda, jest on niezzwykle gustowny, bardzo pasuje do Rukii, ale coś ciężko mi uwierzyć, że w soul Society nie ma ładniejszego miecza, no ale dobra... Co do możliwości miecza - właściwie to nic specjalnego... Kolejny miecz miecz specjalizujący się w mrożonkach, już coś takiego widzieliśmy... mówię tu oczywiście o:

Hyorinmaru kapitana Hitsugayi określany "najpotężniejszym wśród lodowych zanpakutou", ale według mnie nie jest jakoś specjalnie silny... Jego wygląd wyglad po przemianie jest bardzo ciekawy i efektywny i własciwie to by było na tyle... Nie przypadł mi zbytnio do gustu.

Suzumebachi należący do Soifon. Na początku mnie ten miecz rozbawił, bo jego żądło znajduje sie nigdzie indziej, a na środkowym palcu (ach, te skojarzenia), ale muszę stwierdzić, że po poznaniu jego umiejętności byłam pod wrażeniem... Miecz (a właściwie żądło), które po dwóch trafieniach przeciwnika w to samo miejsce sprawia, że wróg już może planować swój pogrzeb Ale i tak w technice Soifon najbardziej podobał mi się ten motyl (albo kwiat, różnie nazywają), który pojawiał się na ciele przeciwnika..

Jednak bardziej przeraziła mnie moc Senbonzakury - miecza kapitna Kuchiki. Gdy pierwszy raz go użył to myślałam, że zaraz uduszę Byakuyę; Ganju nieźle oberwał... I potem jak zwykle wpadł Ichigo

Pamiętam, że od początku zaintrygował mnie Zabimaru Renji'ego.. Co prawda nie wyróźnia się on żadnymi specjalnimi zgolnosciami, jest to typowy bitewny Zanpakutou, ale zawsze czekałam na moment w Renji wypowie słowa: "Hoerou, Zabimaru!".. On tak fajnie to wypowiada ;]


O Bankai nie będę się zbytnio rozpisywać...
Uważam (niezbyt oryginalnie), że najfajniejszy jest Tensa Zangetsu Kurosaki-kuna (przedrzeźniamy Orihime ) Może nie ze względu na umiętności (bo jest to właściwie tylko wieksza szybkość), ale ze względów estesycznyh... Ichigo w tym poszarpanym płaszczu jest taki mmm... A jego miecz wygląda dużo lepiej niż w formie Shikai. Jest taki mały zgrabny xD

Na dzisiaj to tyle ode mnie xD
Pozdrawiam, Amino

Kika
Nameczanin
Nameczanin
Kika
Dni na forum: 3.037
Posty: 99
Skąd: i tak tam nie mieszkasz ;P
I znowu muszę zacząć, że każdy Zanpakutou jest wyjątkowy, ma wiele ciekawych technik, w każdym znajdzie się interesującego. A teraz przechodząc do konkretów.

Shikai
Zdecydowanie Suzumebachi - takie inne niż wszystkie. Bardzo ciekawy sposób na uśmiercenie, choć dosyć trudny – niełatwo jest trafić 2 razy w to samo miejsce, nawet dla Soifon, która jest przecież szybka i zwinna.
Ale i tak w technice Soifon najbardziej podobał mi się ten motyl (albo kwiat, różnie nazywają), który pojawiał się na ciele przeciwnika.
Mnie też się to podoba najbardziej.

Sode no Shirayuki też jest bardzo ładne, może nie za silne, ale jeżeli chodzi o wygląd to jak najbardziej tak, super wygląda ta wstążka układająca się w kółeczko. Some no Mai, Tsukishiro bardzo kojarzy mi się z Senbonzakurą, w każdym bądź razie na początku, kiedy 4 słupki lodu (czy co to tam jest) zatapiają się w ziemię.

Bankai
Nie będę się wyróżniać i napiszę, że Tensa Zangetsu. Ale tylko ze względu na płaszcz i wygląd miecza, bo poza szybkością to za dużo nie zyskuje.

I na końcu wspomniana już wyżej Senbonzakura. Ta to podoba mi się w każdej formie. Silna, fajną muzyczkę ma w tle
10 punktów za wrażenie artystyczne (i za kolorystykę).

Popieram
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.481
Plusy: 3
Posty: 1.194
Skąd: Kuopio, Suomi
A ja jestem ciekawa zanpakutou Shinjiego. Skoro mówi, że nie jeden Kyouka Suigetsu potrafi wpływać na zmysły... no, może być ciekawie. (O ile nie skończy się jak walka Sasuke z Itachim, gdzie większość czasu przestali naprzeciw siebie i siłując się na płaszczyźnie genjutsu.) Ale i tak się o niego martwię, bo Aizen to bydlę, a Shinji to jeden z moich NAJ NAJ NAJ bohaterów...

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Manga i anime » Bleach » Ulubione stadium Soul Slayera
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook