Forum Dragon Ball Nao

» Tolerancja wiekowa

Strony:   1, 2, 3  
Larme Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Larme
Wiek: 27
Dni na forum: 4.762
Posty: 313
Skąd: Alternatywna Przyszłość;)
e ku rde! nie nasza wina, że moim rodzicom zachciało się trzeciego dzieciaka 15, a nie 20 lat temu no wybaczcie To, że jestem w tym wieku nie znaczy, że jestem gorsza, i nie znaczy, że to moja wina:D Po za tym mi jest dobrze tak jak jest A za dziesiec lat będziecie mówic: Jak ja bym chciał mieć 15 lat... kapujecie czy nie bardzo*?
* Nie mogłam się powstrzymać od wypowiedzenia tego tekstu mojej georaficy

*Prawda jest jak dupa- każdy ma swoją*
*Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich w koło, kupię nóż, zostawię tylko dwoje...*
Shiro Mężczyzna
^The Human Typhoon
The Human Typhoon
[ Klan Asakura ]
Shiro
Wiek: 29
Dni na forum: 5.154
Plusy: 4
Posty: 2.215
Skąd: Białystok
Larme my tutaj nie mówimy o jednostkach, lecz o ogóle. Każdy lubi się wyszaleć, pozostawić coś miłego w wspomnieniach, mieć coś o czym można opowiadać dzieciom, wnukom itp. Nikomu nie zakazujemy być sobą, po prostu [ ort! ] co za dużo to nie zdrowo.
To jest różnica, wyszaleć się, a "walić" ciągle głupa bo tak mi się podoba i podoba się to moim kolegom.
Troszke zbulwersowałaś się widzę tymi wypowiedziami, ale nie mart się ja także lubię czasami postroić głupa, przynajmniej sobie troche odejde od normalnego życia, ale to tylko tymczasowe. Tak samo jest u ciebie Larmuś

PS. Ja nic do nikogo nie mam i do ich zachowania, każdy jest jaki jest i nie można tego na siłe zmienić. Jeżeli źle się zachowuje sam to kiedyś zauważy i postara się to naprawić. Takie są moje racje.

Sometimes baby
We make mistakes
Dark and hazy
Prices we pay
Larme Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Larme
Wiek: 27
Dni na forum: 4.762
Posty: 313
Skąd: Alternatywna Przyszłość;)
En no Shiro zdeka ten temat mnie zbulwersowal :PNo racja robienie sie na starsza, bynajmniej nie jest wcale fajne... Ale skoro mam biust to czemu mam go nie pokazywać? A malować to się nie maluje na kij mi to? biustu se nigdy nie wypychałam i nie zamierzam, ale znam sporo osób, które tak robią

*Prawda jest jak dupa- każdy ma swoją*
*Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich w koło, kupię nóż, zostawię tylko dwoje...*
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 27
Dni na forum: 5.160
Posty: 1.327
Skąd: Wałbrzych
Ale skoro mam biust to czemu mam go nie pokazywać?
Yyy w jakim sensie ? : D

A malować to się nie maluje na kij mi to?
No i good Mam taki piekny tekst w zanadrzu:
"Miss pierwszej ligi, siemasz piekna
dziekuj Bogu za make up"


biustu se nigdy nie wypychałam i nie zamierzam, ale znam sporo osób, które tak robią
to je pozdrow...

pozdrawiam
Larme Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Larme
Wiek: 27
Dni na forum: 4.762
Posty: 313
Skąd: Alternatywna Przyszłość;)
emate od ciebie? ok no problem apropos tego piwerwszego, to skoro mam dość pokaźny biust jak na swój wiek to nie moge zalozyc bluzki z dekoldem? nie takim ze cale cycki widac tylko takim no w miare stosownym?

*Prawda jest jak dupa- każdy ma swoją*
*Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich w koło, kupię nóż, zostawię tylko dwoje...*
Legolas Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]

Wiek: 26
Dni na forum: 4.673
Ostrzeżenia: 1
Posty: 432
Wiek jest barierą nieraz do wielu sukcesów i szczęścia... Miłość.... Miałem dziewczynę dwa lata starszą od siebie i nie widziałem żadnej różnicy w wieku.. Miała takie same poglądy na świat jak ja trzynastoletni chłopak..
Dopiero po rozstaniu zrozumiałem że jednak ten wiek przyczynił się do wielu nieszczęść w życiu... Tak samo jest w gronie przyjaciół... starszych uważa się za wyższych od siebi... TAK NIE POWINNO BYĆ... Przecież każdy według bibli jest równy sobie i nie ma wyższych od nas... są tylko równi.. Szkoda że tak nie ma w tym szarym żcyciu.. Wiek to jest nieraz bariera do wielkiego szczęścia
Shiro Mężczyzna
^The Human Typhoon
The Human Typhoon
[ Klan Asakura ]
Shiro
Wiek: 29
Dni na forum: 5.154
Plusy: 4
Posty: 2.215
Skąd: Białystok
Miałeś na myśli Hierarchie Wiekową? ;p

Larme napisał(a):
Ale skoro mam biust to czemu mam go nie pokazywać?
emate napisał(a):
Yyy w jakim sensie ? : D
Dla emate już ślinka ciekła

Co do samego bulwersowania się czytając takie wypowiedzi, nie ma tu po co się bulwersować, ponieważ to jest nasza opinia, każdy ma własną opinie i stara się ją popierać własnymi argumentami. Rozumiem ciebie Larmuś, masz swoje życie, swoich przyjaciół, chłopaka(lub dziewczynie <joke>). Żyj swoim życiem i nie przejmuj się tym co tu ludzie(tacy jak ja ;p) piszą. Każdy na świat patrzy swoim pryzmatem

Sometimes baby
We make mistakes
Dark and hazy
Prices we pay
pp3088 Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin

Dni na forum: 4.787
Posty: 227
Skąd: Z piekła
Hmm ciekawy teamt. Wg. mnie osobę powinno oceniać się po zachowaniu nie po ilości wiosen. Zdarza się, że także, że ci tak zwani inteligetni z wyglądu jak otworzą paszcze to aż słuchać się nie da. Najgorsze jest, że takie osoby mają wśrod obecnego towarzystwa często szacunek, choć pewnie większość tego szacunku to tzw. powiedzenie na odwal aby się nie czepiał. Znam wielu inteligętnych młodszych ludzi w młodym wieku.

P.S. Ciekawe czemu Szapner noc nie mówi o szpanerowani^^ (joke)
MajinBoo Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
MajinBoo
Wiek: 25
Dni na forum: 4.821
Posty: 97
Skąd: Ze Wszond
Ja jeszcze niedawno(tzn.dawno) miałem dziewczynę w moim wieku i mnie rzuciła... znalazła sobie kolesia o 3 lata starszego
już nigdy sie w kimś nie zakocham... pół szkoły chce ze mną chodzic (sam nie wiem czemu( ) jestem aż taki ładny? ) ,ale ja nie jestem w stanie sobie innej znaleźdź. Cały czas jestem zakochany w tamtej gdyby tak cofnac czas dziś mi sie nawet ta "była" śniła ale sny nie dają mi szczęścia... wolałbym z nią chodzić na serio, a nie w snach

A wracając do tego, żeby gadać lub się zadawać z ludźmi młodszymi od siebie, to jestem za. Mam kilka koleżanek z młodszych klas i fjnie się z nimi gada. Tak samo z kolegami.
Shiro Mężczyzna
^The Human Typhoon
The Human Typhoon
[ Klan Asakura ]
Shiro
Wiek: 29
Dni na forum: 5.154
Plusy: 4
Posty: 2.215
Skąd: Białystok
MajinBoo napisał(a):
Ja jeszcze niedawno(tzn.dawno) miałem dziewczynę w moim wieku i mnie rzuciła... znalazła sobie kolesia o 3 lata starszego
już nigdy sie w kimś nie zakocham... pół szkoły chce ze mną chodzic (sam nie wiem czemu( ) jestem aż taki ładny? ) ,ale ja nie jestem w stanie sobie innej znaleźdź. Cały czas jestem zakochany w tamtej gdyby tak cofnac czas dziś mi sie nawet ta "była" śniła ale sny nie dają mi szczęścia... wolałbym z nią chodzić na serio, a nie w snach
No spoko, rzuciła ciebie, ty ją kochasz dalej. Jesteś "the best". Kobity na ciebie lecą, a ty myślisz dalej o tej byłej, która złamała ci serce zrywając z tobą. Rządzisz, zamiast się zamartwiać nią staraj się żyć dalej i nadal szukać swojej drugiej połowy, nie wolno się łamać po jednym nieudanym związku Do odważnych świat należy.

PS. Co miałeś na myśli dając swoją historie związku? ;p
PS2. Może chcesz zainsynuować, że związek z osobą w tym samym wieku będzie zawsze nieudany? Jeżeli tak, to jesteś w błędzie, związek to współpraca charakterów i upodobań Jeżeli ktoś się zmienia, to druga osoba też to robi lub idzie na łatwizne i ciebie rzuca

Sometimes baby
We make mistakes
Dark and hazy
Prices we pay
MajinBoo Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
MajinBoo
Wiek: 25
Dni na forum: 4.821
Posty: 97
Skąd: Ze Wszond
Ja nie chciałem pokazać tym przykładem, że związek z osobą w tym samym wieku zawsze będzie nieudany. Bo mi,takNa prawdę podobają się najbardziej dziewczynyWłaśnie w moim wieku. Tego posta napisałem, bo zauważyłem, że temat zaczął sie rozchodzić o kobiety, dlatego napisałem coś o mojej (byłej ). Tylko, że ta dziewczyna, którą kocham jest tak piękna, że ładniejszej na świecie jeszcze nie widziałem. Mam nadzieję, że kiedyś znajdę tą 2 połówkę.
Masz rację Shiro... Głowa d góry. Chociaż tak na prawdę to nie potrafię tej głowy wziąć do góry.
Larme Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Larme
Wiek: 27
Dni na forum: 4.762
Posty: 313
Skąd: Alternatywna Przyszłość;)
Hm... Różnica wiekowa w związku....
Wg mnie to nie gra roli. Już na przykład w moim wieku posiadanie kolesia np 4 lata starszego jest do przyjecia, ale gorzej jak na przykład ma kolesiówa 12 lat a jej kolo 18 Oo Takie to troche dziwne.
Impossible is nothing- pamiętajcie Więc wraz z każdym rokiem ta różnica jakby sie zaciera

busi

*Prawda jest jak dupa- każdy ma swoją*
*Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich w koło, kupię nóż, zostawię tylko dwoje...*
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 33
Dni na forum: 4.745
Plusy: 2
Posty: 1.401
Kilka słów do Majin Boo
Wybacz, że publicznie, ale problem, w którym chciałbym zabrać głos, także został przez Ciebie poruszony publicznie.
Sprawa twojej byłej dziewczyny.
Jak sam mówisz- byłej.
Zakładam, że jestes jeszcze młody i tak własciwie wszystko przed tobą. Wobec tego nie masz sie czym zamartwiać. Na cała sprawę lepiej spojrzec z innego punktu widzenia.
Zamiast sie martwić, że nie jesteście już razem, pomyśl, że był czas, w którym byliście. Był czas, w którym ona była t6ylko twoja a ty byłes tylko jej. Wspomnienia pomagają a czas, choc płynie dość wolno, pomaga w poradzeniu sobie z tak trudnymi sytuacjami. A sytuacja jest niewatpliwie trudna. Ale powtarzam- nie martw się. Na wszystko w zyciu jest czas i kazde doświadczenie mam czamus służyć. A najcześciej służy naszemu szczęściu. Choć często wydaje nam się, że jest zupełnie inaczej, i że los się na nas uwziął.
I druga wazna sprawa. O takich "rzeczach" nie wolno zapominać. Kiedyś jedytne co zostranie, to wspomnienia z lat szlonej młodości. Młodości, która bez względu na to, jaka by nie była, zawsze stanowi ważny element ludzkiego życia. A doswiadczenie pierwszej szczerej i odwzajemnionej miłości zapewne pozostanie przy tobie już na zawsze.
Itrzecia rzecz- bardzo wazna ale trdna. Mówisz, że wciąz ją kochasz. Zatem sa dwie mozliwości. Alebo zrób coś z tym i postaraj się o renesans waszego związku, albo, w imie miłości(nie chcę i będę podważać twoich uczuć i emocji, bo ufam, że są szczere) , ciesz się z tego, jak było i z tego jak jest. Z jej szczęścia- jakkolwiek miałoby ono wyglądać.
To tylko kilka słów...
życzę powodzenia:)

A co do samego tematu...
Tak własciwie to wiek nie powinien odgrywac roli fundamentalnej w kwestii międzyludzkich kontaktów.
Więcej nie napisze, przynajmniej na razie:)
pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
MajinBoo Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
MajinBoo
Wiek: 25
Dni na forum: 4.821
Posty: 97
Skąd: Ze Wszond
no prawda... nie mozna sie poddawac. Caly czas sie ciesze z jej szczescia. Jesli ona np. dostala dobra ocene w szkole lub gdzies byla i jej sie bardzo podobalo to ja to odczuwam tak jak byloby to moje szczescie. ciesze sie ze wszystkiego co sprawia jej szczescie i przyjemnosc
ona niestety chyba az tak do mnie nie jest przywiazana. bedę tę milosc pamietal do konca zycia. ale tak jak mowil Dai Kaiosama: "zrób coś z tym i postaraj się o renesans waszego związku." nie da rady... niestety... ona juz nie bedzie chciala ze mna chodzic. Juz ja pytalem ale ona bardziej kocha tego 3 lata starszego. mozemy byc jedynie przyjaciolmi. chociaz dla mnie przyjazn z nia to za malo. ale czasu nie cofne. jakos sie z tym pogodzilem.
POzdrawiam
Linka Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
Linka
Wiek: 29
Dni na forum: 4.782
Posty: 171
Skąd: Gt.Dunmow
Nic nie mowie, ale to jest temat tolerancja wiekowa i mysle, ze jak ktos jest dojrzaly w wieku np 14 lat to lepiej dla niego, ale jak sie jakies dzieci spotyka, ktore opowiadaja o swoich ''doroslych'' zwiazkach to mise troche tego nie chce sluchac, wybaczcie mi bardzo, ale 13 latek np nie wie raczej co to prawdziwa milosc, i jezeli dziewczyna znim zerwala a ten dzieciak dalej o niej mysli to moze swiadczyc tylko o tym, ze byla to jego pierwsza tak przygoda w zyciu, ktos pokazal mu poza rodzina, ze mu na nim zalezy, a potem kopa w tylek...
to jest tolerancja wiekowa, kiedy sie slucha takich gadek i uwaza ze sa ok
dzieci maja jeszcze czas w zyciu, ktore sie dla nich dopiero zaczyna
a co do powaznych zwiazkow to milosc nie wybiera i nigdy nie wiadomo czys ie zakochamy w kims o trzy lata starszym czy mlodszym, nie ma znaczenia

Since the day I was born till the day I die the only side I'm on is my own.
Tomorrow will come, without prayers.
The end will come, without hurrying.
I live only to be worthy of the corpse
I shalll leave behind on that day.
Malik-al-Mulk Cwel Mężczyzna
Opiekun Nao Wiki
Opiekun Nao Wiki
[ Klan Kutang ]
Malik-al-Mulk Cwel
Wiek: 64
Dni na forum: 4.761
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.283
Skąd: Rzeszów
Ja miałem podobna sytuacje do Majin Boo... szalałem za dziewczyną cały czas, ale nie potrafiłem tego jakoś specjalnie okazać (dość skromnie podchodzę do miłości), ona sie wnerwiła, bo myślała, ze jestem z nią dla jaj, więc znalazła sobie gościa o rok starszego... też nie mogłem o niej zapomnieć, ale po jakimś czasie zrozumiałem: ''don't worry, be happy''. Wmówiłem sobie, ze nie była mnie warta, bo nie potrafiła dostrzec tego co jest miedzy nami, a jakby mnie kochała, to by ot tak nie rzuciła, tylko spróbowała wyjaśnić całą sprawę i ratować sytuacje... teraz kompletnie mi na niej nie zależy, ale i tak jesteśmy kumplami. Też uważam, że wiek nie ma znaczenia, ale np. pod koniec roku szkolnego ludzie się kochają i jest miedzy nimi 2 lata różnicy (gostek idzie do liceum, a dziewczyna do 2 gimn.) to raczej trudno im będzie ze sobą być, jeżeli mieszkają daleko od siebie i nie mogą się regularnie spotykać... Bez sensu taki związek na odległość... I jeszcze kilka słów do Majin Boo - nie załamuj się, pomysl o tym samym co ja i ''don't worry, be happy''.

Pozdrawiam.

shiro: <pada> <leży>

Edit, 16.XI.07:
Jak to czytam, to płakać mi sie chce, że taki głupi byłem...(jestem?) Troszkę poprawiłem...

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Malik-al-Mulk Cwel: 16.11.2007, 16:56
Linka Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
Linka
Wiek: 29
Dni na forum: 4.782
Posty: 171
Skąd: Gt.Dunmow
[quote="Son-Goten"]to raczej nie moga ze soba byc, jezeli mieszkaja daleko od siebie i niemoga sie regularnie spotykac... bez sensu taki zwiazek na odleglosc... (podaje ty wyglad sprawy kolezanki, ktora akurat mnie musi prosic o pomoc, chyba mysli ze ja caritas polska ) ona juz chciala sie pociac z tego powodu... ale przyjaciolka jej pomogla (naszczescie).... co mam jej powiedziec???[/quote]

Powiem tylko, ze zwiazki na odleglosc tez maja sens, gdyz sama osobiscie poznalam swietnego gostka przez perzypadek przez telefon, ale straszego ode mnie i nie w moim typie, no i znalam go tylko przez telefon, ale moja przyjacfiolka wziela ode mnie jego numer telefonu no i w koncu zaporosilysmy go do naszego miasta, no i tak zaczal do nas przyjezdzac i sie coraz barzdiej przyjaznielismy no i zakochali sie z moja przyjaciolka i ciagle do siebie jezdza i kochaja sie i amm nadzieje, ze niedlugo bedzie slub. io dodam tylko, ze my jestemy z pomorza, a on z warszawy, wiec wszystko jest mozliwe

Since the day I was born till the day I die the only side I'm on is my own.
Tomorrow will come, without prayers.
The end will come, without hurrying.
I live only to be worthy of the corpse
I shalll leave behind on that day.
MajinBoo Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin
MajinBoo
Wiek: 25
Dni na forum: 4.821
Posty: 97
Skąd: Ze Wszond
ja z tą była to tez byla jakby milosc na odleglosc. ona mieszka w Gdansku na zaspie a ja w gdansku na oruni. czesto ze soba gadalismy i sie spotykalismy chociaz daleko od siebie nawet mieszkamy. Moim zdaniem milosc na odleglosc tez ma znaczenie. "Nawet odległość nie zniszczy miłości" ładnie to wymyśliłem nie?
Szarak Mężczyzna
^Nadworny Irytujący Słownik Ortograficzny
Nadworny Irytujący Słownik Ortograficzny
[ Klan Takeda ]
Szarak
Dni na forum: 4.761
Posty: 1.214
Skąd: 4chan.org, Ostrzeżeń: Więcej niż Ty, kochany użytkowniku.
Po pierwsze to nie jest temat o miłości. po drugie, co do związków... nie ma to róznicy czy gość ma 17 lat a ona 14. Bo gdy za 20 lat on będzie miał 37 lat a ona 34, to nikt nie będzie zwracał na to uwagi. To się zalicza do tolerancji wiekowej nie?

Co do posta na dole - Szpanerze mi chodziło o prawdziwe uczucie, o ile jakaś miłość, może zawładnąć umysłem jakiś piszczących na widok Tokio Hotel nastolatek Akurat ja znam parę tyle że w wieku 15 - 17 lat, która ma się naprawdę dobrze, skoro chodzą ze sobą od roczku, a gość jej nie wyśmiewa...

Sczerze pozdrawiam

Cthulhu fhtagn!
la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi
That is not dead which can eternal lie.
Nie jest umarłym ten który spoczywa wiekami,
fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi
And with strange aeons even death may die
nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami.

I kto powiedział, że jesteśmy poważni?

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Szarak: 10.05.2006, 17:31
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 27
Dni na forum: 4.945
Posty: 1.097
Skąd: Kraków
Zwróć jednak uwagę, że teraz, w okresie dorastania, przepaść między ludźmi jest naprawde spora. Zmienność, impulsywność i brak zdecydowania cechuje wiele osób w wieku nastoletnim. W tym wieku różnica paru lat jest niczym ogromny kanion, który za nic nie przeskoczymy. Gdy dziewczyna w wieku 14 lat chodzi z chłopakiem, który skończył 17, jest w tym coś dziwnego. Ona uważa, że jest "cool", bo ma chłopaka, tak dorosłego i "fajnego", on za to traktuje ją jak... Sam nie wiem, ale śmiejąc się z niej za jej plecami, nie udowadnia raczej mocnego uczucia... Jest to jeden z przykładów jakie znam ze swego otoczenia. Po prostu obie osoby muszą dorosnąć do związku, na tyle poważnego, by obie strony się angażowały i czuły pomiędzy sobą więź.

Po latach życiowych doświadczeń ta bariera zanika, dlatego też po 20 latach różnica 3 wiosen nie odgrywa zbytniej roli.

emate: Dopisuję się do Twoich słów

Obraz
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3  

Forum DB Nao » » » Tolerancja wiekowa
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook