Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 209 wyników

Co byście chcieli zobaczyć w nowych sagach DBS?

Alkis

Odp.: 4
Wyś.: 200
Lista życzeń związana z mangą i anime DBS

Ode mnie tyle

1. Podróż naszych na planetę Sadala, i poznanie Króla Saiyan i Vegete

2. Jakiś wróg który zagrażał by Multiversum

3. Wróg blokujący boska ki, co by nasi nie mieli za łatwo

4. Zmienienie z miesięcznego wydawnictwa na tygodniowe, tak jak w starym DB

5. Powroty starych postaci takich jak Merus, Jiren, Granolah, Hit czy Cabba i Caulifla

Dragon Ball Super (manga)

Alkis

Odp.: 723
Wyś.: 214.654

[Fanmanga] Dragon Ball Kakumei

Alkis

Odp.: 4
Wyś.: 222
Oj mocno się nie zgadzam, przebija ich niezaprzeczalnie, ilość detalów na jednej postaci, twarda i mocna kreska oraz sposób obrazowanie walki to coś pięknego.

[Fanmanga] Dragon Ball Kakumei

Alkis

Odp.: 4
Wyś.: 222
Wątek do komentowania fanmangi Dragon Ball Kakumei, jeżeli chodzi o art style jest chyba najlepsza fanowska produkcja do tej pory. A czy wy tak sobie wyobrażaliście dalsze losy Superki po Turnieju Mocy?

[Seria] Potencjał Super Dragon Ball Heroes

Alkis

Odp.: 1
Wyś.: 107
Chcę zacząć od tego że tą serię stać na więcej niż 8mio minutowe odcinki, które na dłuższą metę są pozbawione fabularnie sensu i w których wydarzenia zmieniają się od, tak bez głębszego zastanawiania się nad ich fabułą.
Dragon Ball Heroes gdyby było potraktowane na poważnie, miało by potencjał rozszerzenia universum w sensowny i fajny sposób. Z tego co słyszałem manga Heroes jest bardziej obszerna od anime ale to nadal nie to, gdyby w pewnym momencie wątek DBS dobił do time patrollerów i time breakerów, to mielibyśmy ładne spięcie w klamrę wszystkie dotychczasowe serie Dragon Ball.

Naprawdę chciałbym zobaczyć wątek Xeno w superce, chciałbym żeby to Xeno było traktowane poważniej niż tylko promocje gierki na automaty w Japonii. Było by to nie tylko potwierdzenie że nie można sobie od tak skakać w czasie tak jak robił to Trunks, ale ehh obrzydło mi te słowo ,,kanonizacja" wszystkiego co było do tej pory. Wszystkie serie, kinowki, gry itp miały by swoje miejsce w oryginalnej historii bez dzielenia je na te ważne i te które można olać, bo nie mieszczą się w głównej osi czasu. Chętnie obejrzał bym takie Dragon Ball Xenoverse, w formie anime zdobione na poważnie i z budżetem.

Myślę że gdyby taki Hearts był lepiej rozbudowany, jego motywy lepiej uzasadnić niż suche Zeno jest nie przewidywalny, dać jakieś backstory, to seria mogła by wykreować jednego z lepszych anatogonistów jak na standardy DB. Wątek świata demonów też wydaje się ciekawy, bo w DBZ został tylko napomknięty a DBH je rozbudowuje nowe struktury i hierarchie jak i ich wrogie relacje z Kai czasu i time patrollerami.

Zapraszam do dyskusji

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

Gas i Granola

Alkis

Odp.: 0
Wyś.: 109
Czas przyjrzeć się relacji tych dwóch postaci, ich stosunek do siebie można wyłapać na przestrzeni całej historii. Granola, utalentowany łowca nagród z podbitej rasy, który przez traumę nie może znaleźć spokoju w życiu, i nawiedzają go sny z momentu gdy Saiyanie niszczyli jego dom. Gas, najsilniejszy członek bogatego rodzeństwa które współpracuje z Freizą, i mają własne ambicje o obaleniu Frizera i rządzeniu wszechświatem.

Gas jako najmłodszy i najsilniejszy członek Heetersów, zawsze chciał się wykazać przed Eleckiem, i uwydatnić swoją przydatność. Na jego nieszczęście w jednym przypadku się przeliczył, miał do tego idealną okazję by sprzątnąć Saiyanina i dwóch niedobitków, został pokonany przez Bardocka i upokorzony czego nigdy nie zapomniał, i uważał to za największe upokorzenie w jego życiu. Parę lat później, gdy Eleck dowiedział się o Granoli i o byciu utalentowanym łowcą nagród, Eleck zaproponował Granoli pracę co on zaakceptował. W jednym z kadrów z tamtego okresu można dostrzec trenującego Granole i Gasa patrzącego na niego z pogardą.

Przez lata Granola pracował dla Heetersów jako łowca nagród, i mimo bycia przez nich wykorzystywany zyskał uznanie Elecka, Gas był innego zdania i jak to stwierdził nigdy go nie lubił, oraz nie uznawał jego dużej przydatności. Gas czuł się również zawiedziony że nie mógł zawalczyć z Granolą gdy ten stał się najsilniejszy we wszechświecie, można również stwierdzić że czuł się niedoceniany przez Elecka, mimo zapewnień że jest dumą i radością tej rodziny. Gdy Granola zbierał pochwały za swoją pracę, Gas mógł tylko patrzeć jak ktoś kogo nie znosi dostaje wszelkie laury, gdy on może tylko stać bezczynnie.

Warto odnotować iż Gas mimo bycia tym złym ma trochę honoru, bo chciał walczyć z płatkanem swoją własną mocą, on chciał być taki jaki był, to że stał się najsilniejszy to tylko ze względu na plan Elecka i jego manipulacje. Doskonale to widać na przestrzeni ostatniego rozdziału gdy przez większość walki starał się walczyć tylko swoimi własnymi umiejętnościami, które tak czy siak zostały zboostowane przez smoka. To że nie mógł pokonać Granolę własną mocą uznał za swoją osobistą porażkę. Dalsza ich historia będzie kontynuowana w następnych rozdziałach, i może za parę miesięcy zrobię drugą część tej relacji

Zapraszam do dyskusji

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

Alkis

Odp.: 87
Wyś.: 9.490
Mówisz to o świecie w którym ma miejsce akcja Dr Slumpa, ten świat jest od początku do końca mniej lub bardziej infantylny, tylko ta intensywność tej infantylności zależy od historii którą Toriyama i Toei chcą opowiedzieć. A co do powagi, to ekhm Majin Buu który zamieniał ludzi w cukscy a potem zrobił sobie z nich swój domek, albo najlepiej cały Buu plus Herkules. Dodaj do tego wcale nie infantylne siły Ginyu, czy tego gościach z 28 TB co się do Trunksa kleił.Wszelkie imiona czy to złych czy dobrych są wzorowane na warzywach, przedmiotach czy ubraniach co już jest nie poważne.

Nic co się dzieje w tym samym universum co Dr Slump nigdy nie będzie w 100% poważne.

Dragon Ball Super (manga)

Alkis

Odp.: 723
Wyś.: 214.654
Nowy rozdział mangi Dragon Ball Super

https://mangaplus.shueisha.co.jp/viewer/1011976

Dodano po 3 godzinach
Rozdział przeczytałem, począwszy od pierwszego rozdziału Sagi, jestem zadowolony z kierunku, jaki obrali Toyotaro i Toriyama, pomimo skupienia się na walce. Jednak dobrze napisani bohaterowie potrafią zdziałać wiele dobrego. Starcie oparte na kontraście- klasycznego stylu walki wręcz, a walki z zastosowaniem broni - satysfakcjonuje; Granoli chce się kibicować, w przeciwieństwie do egocentrycznego Gasa. Obserwacja walki przez Vegetę jako "Mistrza/Mentora" na plus. Granola wszystkich kart nie odsłonił, Gas pewnie pokaże następne techniki, by przybliżyć nam odpowiedź na pytanie o życzeniu. Fakt upartego trzymania się własnych technik uznaję za plus i nie spłyca go jako postać "co ma nową siłę, to już tylko na niej się opiera". Kto wie - Elec w następnym rozdziale będzie realizować dalsze kroki swojego planu, bądź Macki i Oil zaangażują się w walkę Granoli I Gasa (I nasi Saiyanie im przeszkodzą). Również dalej intryguje mnie los Monaito - przeżyje, czy polecą schematem, i uśmiercą (nie, nie chcę tego). Najgorzej, będzie, tradycyjnie, czekanie - 20 stycznia nie napawa optymizmem.

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

Alkis

Odp.: 87
Wyś.: 9.490
Gohan w końcu dostanie trochę sprawiedliwości

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

Alkis

Odp.: 87
Wyś.: 9.490

[Film] W obronie Bio Broly'ego

Alkis

Odp.: 2
Wyś.: 290
Im częściej oglądam tą kinówkę tym bardziej nie rozumiem hejtu na nią, według mnie ta historyjka to świetny powrót do komediowych klimatów DB. Czasem mam wrażenie że ta kinówka nie była by tak krytykowana gdyby tym potworem nie był Broly, gdyż fani wnerwili się na to że ich ulubiony psychopata stał się Bio odpadem.


Gdyby ten potwór był po prostu wytworem eksperymentów dawnego rywala Satana, to na pewno [ ort! ] trochę inaczej by na to patrzono. Inną sprawą jest idealne wykorzystanie Gotena, Trunksa, Satana i 18stki w komediowy sposób, gagi są rozłożone w dobry sposób a cała historia zabawna i jak na mało logiczne kinówki ciekawa. Cieszy mnie też że w tej kinówce prawie w ogóle nie było ani Goku, Gohana i Vegety i dzieciarnia musiała sobie sama radzić i pokazano że da się poprowadzić historie bez ich udziału, plus śmieszki z Satana i jego dłużności za 25 TB dla mnie po prostu działały.

Warto też zwrócić uwagę na to że Bio Broly to jedyny taki film kinowy, gdzie Goku nie pojawia się prawie wcale, warto docenić twórców że chociaż raz film kinowy nie był robiony do końca na jedno kopyto.

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

Alkis

Odp.: 87
Wyś.: 9.490

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

Alkis

Odp.: 87
Wyś.: 9.490
Nie obraził bym się gdyby Vegeta przyjął pozę do mangowego gamma burst flasha.

Dragon Ball Super: Super Hero (2022)

[Postać] Ewolucja Broly'ego

Alkis

Odp.: 0
Wyś.: 133
Postać Broly'ego jest znana fanom od 1993 roku, gdy zadebiutował w 8 filmie kinowym Dragon Ball Z. Dało się go poznać jako tego prawdziwego legendarnego Super Saiyanina, który rodzi się raz na 1000 lat. Doprowadziło to do zgrzytu w fandomie na temat tego kto tak naprawdę jest LSSJ, Goku który zmienił się pod wpływem śmierci Krilana czy Broly który jako niemowlak dysponował poziomem mocy 10000. Dziś jednak skupię się na genezie Broly'ego i to jak po latach przystosował go Akira Toriyama do fabuły filmu Dragon Ball Super. Ograniczę się tylko do filmu 8 i DBS broly, ponieważ filmy 10 i 11 nie rozwijają jakkolwiek jego postaci, a jest po prostu berserkerem do pokonania.

DBZ
Broly w wersji Toei animation był skrzywionym psychicznie saiyaninem, doznał traumy na skutek płaczu Kakarotto w inkubatorze, nadomiatr złego Król Vegeta obawiał się jego nienormalnej siły, z tego powodu wydał rozkaz śmieci na dziecko. Ojciec Broly'ego, Paragus błagał króla, aby oszczędził życie dziecka, potwierdzając, że jego syn może okazać się niezwykle cennym nabytkiem da króla Vegety i jego syna. Król Vegete że potencjał Broly'ego mógłby być atutem dla Saiyańskiej armii, Król szybko zwrócił uwagę, że skoro tak jest, to Broly mógł wykorzystać swoją siłę do pokonania królewskiej rodziny Saiyan. Król Vegeta skazuje Paragusa na śmierć. Kiedy Planeta Vegeta zostaje zniszczona, Broly wykorzystuje swoją moc, aby uratować siebie i swojego ojca.

W okresie dorastanie stał się co raz silniejszy, oraz co raz bardziej nieprzewidywalny, co doprowadziło do stworzenia obroży która miała ograniczać moc Broly'ego. w okresie gdy zaczyna się akcja filmu, Broly zdążył zniszczyć południową galaktykę. W dalszej części filmu poobijał wojowników Z, oraz zabił własnego ojca gdy ten chciał uciec z planety, zostawiając wszystkich na pastwę planety która za chwilę miała zostać zniszczona. Broly został pokonany przez Goku, po otrzymaniu wystarczającej energii od przyjaciół.


DBS
Broly w wersji Akiry Toriyamy został zmieniony, o elementy takie jak to że nie żywił już urazy do Goku o płacz, Król Vegeta nie skazał go na śmierć, tylko na wygnanie, a sama postać jest dobrodusznym saiyaninem który został zmuszony do walki, by spełnić zemstę ojca na r Królu Vegecie. Nie podbijał kosmosu jak jego poprzednia wersja, przez ponad 40 lat żył na ciężkiej do życia planecie. W pewnym momencie zaprzyjaźnił się z bestią podczas treningu która mieszka na tej planetoidzie, Broly nadał mu na imię Bah. Przyjaźń się skończyła gdy Paragus odstrzelił Bahowi ucho które potem Broly zachował. Po latach zostali odnalezieni uratowani przez członków armii Friezy. Po wylądowaniu na ziemi został skonfrontowany z Goku i Vegetą, po czym jego moc rosłą do tego stopnia, że zmusił Goku do użycia formy Blue. Zmianą która wyróżnia się na tle oryginału, jest to że to nie Broly zabija Paragusa a Frizer, przez co Broly wpada w furie która odblokowuje u Broly'ego formę Super Saiyanina, która jest tak potężna by zmusić Goku i Vegety do fuzji, gdzie zostaje niemalże zabity przez Gogete, z patowej sytuacji ratuje go Cheelai która użyła smoczych kul, by odesłać go na planetoidę Vampa.

Broly dostał drugą szansę od Toriyamy, gdzie mogliśmy poznać nową stronę jego osobowości, ze zmodyfikowanym backstory i nowym modelem postaci. Która wersja potężnego Saiyanina wy bardziej preferujecie?

zapraszam do dyskusji

Czy powrót anime Dragon Ball Super to dobry pomysł

Alkis

Odp.: 6
Wyś.: 497
ja tam lubię pajacerke Vegety i głupokowatość Goku, chodziło mi głównie o to że nie wyobrażam sobie złgodzonych wersji tych scen.

Czy powrót anime Dragon Ball Super to dobry pomysł

Alkis

Odp.: 6
Wyś.: 497
Dużo się pyta o powrót anime, i potencjalne adaptacje sag Więźnia Galaktycznego Patrolu i Niedobitka Granoli. Z tego powodu zastanawiam się czy to dobry pomysł jest, ponieważ mogły by stracić na jakości w potencjalnej adaptacji, ponieważ te sagi w wykonaniu Toyotaro mają swoje brutalne sceny, krew itd, czyli to co niektórym brakowało w anime Super. Przecież sceny ze zdjęć poniżej mogły by być ocenzurowane przez Toei, lub zastąpione mniej drastycznymi scenami, przez co historia by ucierpiała.

Wystarczy spojrzeć na obrazek przebijabia klatki piersiowej Goku, czy masowe mordowanie Nameczan, już nie wspominając o całym zakrwawionym Vegecie. Jakoś trudno mi jest sobie wyobrazić te sagi ocenzurowane, a obawiam się o taki stan rzeczy ponieważ już wcześniej Toei animation nie korzystało z krwi, i bardziej drastycznych scen.

A wy co myślicie o jakości możliwych adaptacji historii mangowych?

Moje wymarzone zakończenia serii Dragon Ball Super

Alkis

Odp.: 3
Wyś.: 290
Tylko że teraz jest to bardziej prawdopodobne, bo obaj są w ciągłej rywalizacji, szczególnie temat się nasilił gdy Vegeta osiągnął Ultra Ego. Co do siły obydwóch, Vegeta chyba marazie przeważa, szczególnie że Ego sprawia że można się stawać silniejszym im bardziej płonie duch walki Vegety.

1. Przejadły się Beerusowi (w co wątpię)
2. Zaśnie na następne 30 lat

Poza tym z jakiegoś powodu nie ma go w tak zwanym End of Z, więc i tu można dopowiadać.

Moje wymarzone zakończenia serii Dragon Ball Super

Alkis

Odp.: 3
Wyś.: 290
Dziś poruszę wątek sagi która zakończy mangę i anime (jeśli kiedyś serial powróci), i zwieńczy wszystkie dotychczasowe wydarzenia tej serii.
Podam 3 propozycje sag jakie moim zdaniem powinny zakończyć tą serię i wprowadzić nas na 28 Tenkaichi Budokai gdzie Goku walczy z Uubem.
1. Saga zwieńczenia rywalizacji Goku i Vegety
Myślę że świetnym przykładem tego o co mi chodzi to to gdy w grze Dragon Ball Online dowiadujemy się że Goku i Vegeta odlatują na inną planetę by stoczyć swoją oststnią walkę, tym razem mogli by zawalczyć nie na innej planecie a w miejscu gdzie walczyli ze sobą po raz pierwszy. Mogli by wykorzystać wszystkie transformacje i techniki poznane przez te lata w serii Zet i Super, ponieważ ich pierwsza walka przechyliła się na korzyść Vegety a druga została przerwana w trakcie, jak to się mówi do 3 razy sztuka i obaj stoczyli by swój ostatni bój by w końcu rozstrzygnąć kto jest tym prawdziwym numerem jeden.
Ich rywalizacja ciągnie się przez serię Super i myślę że temat ich niechętnej współpracy i nadmierne współzawodnictwo nawet w momencie gdy ziemia jest w niebezpieczeństwie powinna zostać zakończona w takim arcu, wtedy poznalibyśmy prawdziwego najsilniejszego wojownika we wszechświecie a panowie przestali by ze sobą konkurować.

2. Battle of Gods 2
Zakończyć całą serię tam gdzie się zaczęła to dość spoko pomysł, od bitwy Bogów minęły lata a Goku i Vegeta się strasznie od tego czasu rozwineli, moglibyśmy dostać rewanż z Beerusem by pokazać rozwój mocy tej dwójki na przestrzeni całej serii i zwieńczyć wątek Beerusa w DBS pokazując jak walczy w pełnej mocy z Goku i Vegetą którzy doszli do tego samego poziomu.
Goku i Vegeta w końcu mogliby spełnić swój cel jaki sobie założyli po bitwie Bogów i pokonać Piwusa, Piwus mógłby stwierdzić że jeśli tym razem przegrają to naprawdę zniszczy ziemię robiąc demonstracje na innej planecie Po tej jakże wyrównanej walce drogi saiyan i destruktora 7 Universum by się na zawsze rozeszły w inne strony (w przyjaznych warunkach oczywiście).

3. Wojna wszystkich wszechświatów
Bardzo chciałbym zobaczyć wszystkie wszechświaty w akcji ale już nie na turniejach ale żeby były zmuszone ze sobą współpracować bo jakiś złol ze swoją armią chce zapanować nad wszystkimi wszechświatami, nie chcę żeby to wyszło tak na odwal się jak saga Heartsa w Super Dragon Ball Heroes, a bardziej zobaczyć jak wojownicy ze wszystkich wszechświatów (ci których poznaliśmy i ci z wszechświatów których na turnieju mocy nie zobaczyliśmy).
Cała Walka o wszechświaty powinna być rozwnięta i trwać dłużej i być bardziej zacięta niż turniej mocy czy walka z brygadą bandytów Moro. Myślę że było by to genialne zakończenie wątku innych wszechświatów i rozwnięcie wszystkich wszechświatów i pokazanie ich wszystkich z jak najlepszej strony i stworzenie złoczyńcy na zupełnie nową skalę działania, który tym razem nie myśli tylko o władzy nad światem a nad wszystkimi wszechświatami.
Strony: 1, 2, 3 ... 9, 10, 11  
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2022 DB Nao
Facebook