Najchętniej spędziłbym święta z rodziną Krillina - C18 i ich córką, Marron.
Myślę, że nie byłyby to święta "wystrzałowe", ale za to
pełne miłości i świątecznej krzątaniny (kiedy to Krillin w pocie czoła
uwijałby się ze świątecznymi zakupami, których listę przygotowała C18). Marron już
od rana kręciłaby się jak bączek i wypatrywała w oknie świętego Mikołaja,
z chęcią pomagając mamie w przygotowaniach - jednocześnie robiąc jeszcze więcej wesołego
bałaganu. Wieczorem gotowe by były smaczne potrawy dla wszystkich.
Dobroć i miłość sprawiły, że Krillin przeprowadził C18 na "dobrą stronę mocy", także podczas
Świąt z nimi towarzyszyłyby mi te emocje. Wieczór wypełniony by był radością, kiedy Krillin, przebrany za
Mikołaja, wręczałby nam prezenty ku wielkiej uciesze Marron. W kolejne dni Świąt
wpadłby do nas szwagier Krillina, C17. Pochłonęlibyśmy resztę pysznego jedzenia
i wszyscy razem urządzilibyśmy wypad do miasta na lodowisko, jarmarki świąteczne
i pokazy sztucznych ogni. Byłyby to ciepłe Święta w małym, rodzinnym gronie.
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2026 DB Nao