Forum Dragon Ball Nao

» All you need is love. Miłość

Strony:   1, 2, 3, 4, 5, 6  
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 38
Dni na forum: 6.631
Plusy: 2
Posty: 1.408
Dai Kaiosama na tym forum są prawie sami: psychopaci, sadysci, zatwardziali dranie ( i to obojga płci ), i bog jeden wie co jeszcze a ty się pytasz o miłośc...
Tak... pytam o miłość z pełnią świadomości wsółczesnej sytuacji emocjonalno-uczuciowej naszej młodzieży.
Ale nie zgadzam się z tak drastyczną opinią na jej temat.
Może jestem naiwny i patrzę nie świat nie tak, jak wydawołoby się byc koniecznym, ale wierzę w ludzi i wierzę w młodzież- jej pragnienia, ideały...
To nie prawda, że młodzież-a więc my, jest zła. Nam po prostu czasami jest trudno być dobrymi...
Ale są na tym świecie rzeczy większe niż my sami, które maja niesamowitą moc, i dla których można zrobić- poświęcić wiele...
Trochę wiary i nadziei jeszcze nikogo nie zabiło... A pomnóc może...
Zatem pytam- czym jest miłośc dla nas, współczesnej młodzieży?
Czy w ogóle istnieje w kategoriach, którymi pojmujemy świat?
I raz jescze potórzę- zależy mi na szczerych, subiektywnych odczuciach, własnych przemyśleniach(jak w poprzednich przypadkach także popartych doświadczeniem).
pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
azi Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
azi
Wiek: 35
Dni na forum: 6.641
Posty: 325
Skąd: Mokotow
To nie prawda, że młodzież-a więc my, jest zła
ale wiekszosc tak osob uwaza ze nasze pokolenie powinno zginac.Dla tych starszych osob nie jestesmy"mlodizerza" tylko jakimis ludzmi oc powinno isc na rozstrzalanie bo niby zaduzo borut robimy.Wiekszosc nazywa nas Hooliganami bez powodu.Z tym sie zgadzam ,ale sa tacy ludzie co niby sa tymi"hooliganami" a jak dostana po buzi to na psy ida.

a co do czym Jest Milosc na nasze czasy ? Raczej niczym bo tylko nieliczni sie angarzuja w taki rzeczy a reszta chodzi ze soba po to zeby chodzic i tylle. sry za offtop

pulkarecordzz.phorum.pl
Scyller Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Scyller
Wiek: 34
Dni na forum: 7.080
Posty: 482
Skąd: Kraków
Zgadzam sie z Angrenereg Kali The Nefty. Milosc dla wielu z nas jes rzecza ktora widzimy w telewizji, czytamy w ksiazkach lub widzimy ja u kogos, kto obdarza ja jakas osobe.
Prawda jaka przedstawil powyzszy pan jest straszna i boli. Wielu niewyzytych facetow bez godnosci z kompleksami i z kompleksem mniejszosci wykorzystuje dziewczyny upijajac je i o milosci wtedy nawet nie mysla. Wiekszosc mlodziezy ladne dziewczyny postrzega jako towar, dupe do wyrwania i cycki do macania.
Niektorzy traktuja dziewczyny jako sport. Robia zaklady "ide o X pln ze poderwe ja w 1.5h". Nie znaja uczucia takiego jak milosc do tej drugiej polowy. Ci co wiedza jaka ona jest, sa nielicznymi jednostkami ktorzy trzymaja sie na wlosku swoich idealow...

Kiedy jestem z nim, czuje sie bezpiecznie, wiem, ze nic mi nie grozi, nikt mnie nie moze skrzywdzic. Z nim moge robic to co umiem najlepiej. Kiedy cos jest nie tak, wiem, ze moge temu zaradzic i znowu bedzie tak jak dawniej. Jego obecnosc sprawia, iz czuje sie w pelni dowartosciowany. Nie, nie jestem gejem. Ja po prostu kocham swoj komputer
Alexandra007 Kobieta
Wojownik
Wojownik
Alexandra007
Wiek: 35
Dni na forum: 6.603
Posty: 47
Dla mnie miłość jest czymś bez której nie można się obyć. Sądze, po wypowiedziach, że chodzi o miłość partnerską a nie rodzinna czy przyjacielską. Najbardziej narzekają ci, których ktoś zranił. Nie każdy jest przeciez zły. Jest wiele męźczyzn/kobiet które są w stanie poświęcić wiele dla drugiej osoby. Dlatego nie bójmy się miłości i wiążmy naszą miłość z przyjemnościami łóżkowymi a nie tak jedna/jeden pierwszy lepszy
SonGoku Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
SonGoku
Wiek: 36
Dni na forum: 6.776
Posty: 211
Skąd: Land of 10 000 souls
a ja wam powiem tak; nie mam zamiaru czasu tracić na dziewczyne dla mnie ważniejsze jest to jak silny jeszcze moge być, przyjdzie czas to może sie zakocham ale podejrzewam że nie prędko ,wole samotność....... a dlaczego????
sam nie wiem taki już jestem licze tylko na siebie i jest mało osób którym ufam.
moim zdaniem miłośc to choroba przynajmniej ma takie objawy ( jeżeli chcecie wiedzieć jakie to pomyślcie i nie zadawajcie tego głupiego pytania )


"Samotność jest przyjemnością dla tych, którzy jej pragną i męką dla tych, co są do niej zmuszeni."
autor:Władysław Tatarkiewicz

„Siła bez sprawiedliwości to przemoc. Sprawiedliwość bez siły to nieudolność”.
I choćbym szedł ciemną doliną, zła się nie ulęknę,
bo sam jestem silniejszy od całego zła w tej dolinie
Angrenereg Kali The Nefty Kobieta
Super Nameczanin
Super Nameczanin
Angrenereg Kali The Nefty
Wiek: 37
Dni na forum: 6.750
Posty: 137
Skąd: Oświęcim
a co do czym Jest Milosc na nasze czasy ? Raczej niczym bo tylko nieliczni sie angarzuja w taki rzeczy a reszta chodzi ze soba po to zeby chodzic i tylle. sry za offtop

Jaki oftop? wyczuwam nute irytacji wymieszanej zgoryczą w twoim poscie... sądzisz że są niesprawiedliwi?

Prawda boli ale widzę że mamy juz 2 dinozaury ( Alexandra007 bez urazy )
Scyller dzięki za prawdę... a wiesz co mnie boli? że są luzie ktorzy w miłośc wierzą i zostają wykożystani przez takich jak my, patrzacych na innych jak przedmiot, ale nie boli mnie ich bol rozczarowania, ale ich naiwnośc względem świata i ludzi... Ta naiwnośc i wiara są piękne ale nie praktyczne...



Może jestem naiwny i patrzę nie świat nie tak, jak wydawołoby się byc koniecznym, ale wierzę w ludzi i wierzę w młodzież- jej pragnienia, ideały...
Ideały? owszem, i ambicje... ale niewiele z miłością mają wsplnego... dziś prędzej funkcjonuje przywiązanie...

Angrenereg Kali The Neftys
Scyller Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Scyller
Wiek: 34
Dni na forum: 7.080
Posty: 482
Skąd: Kraków
a wiesz co mnie boli? że są luzie ktorzy w miłośc wierzą i zostają wykożystani przez takich jak my
Jesli chodzi o sprawy wlasnie wykorzystania uczuciowego, to nie wiem jak Ty, ale ja jestem w tych sprawach egoista. Nie obchodzi mnie to co dziewczyna bedzie czula po tym jak ja wykorzystam. Nie obchodzi mnie to ze bedzie wiazala nadzieje przez ta chwile przez, ktora bedzie ze mna. Staram sie jak najszybciej reagowac jak widze, ze dziewczyna zaczyna do mnie czuc miete, bo mam swoja droga pewne reguly, ktorych staram sie trzymac, ale fakt jest takie ze zauroczenie czasami moze trwac dlugo...

Kiedy jestem z nim, czuje sie bezpiecznie, wiem, ze nic mi nie grozi, nikt mnie nie moze skrzywdzic. Z nim moge robic to co umiem najlepiej. Kiedy cos jest nie tak, wiem, ze moge temu zaradzic i znowu bedzie tak jak dawniej. Jego obecnosc sprawia, iz czuje sie w pelni dowartosciowany. Nie, nie jestem gejem. Ja po prostu kocham swoj komputer
Angrenereg Kali The Nefty Kobieta
Super Nameczanin
Super Nameczanin
Angrenereg Kali The Nefty
Wiek: 37
Dni na forum: 6.750
Posty: 137
Skąd: Oświęcim
Nie obchodzi mnie to co dziewczyna bedzie czula po tym jak ja wykorzystam.
Stosuje podobną metodę, chyba źle się wyraziłam... boli mnie naiwnośc ludzi Scyller... ale czasami się zastanawiam czy to my, czy oni są w pewien sposub upośledzeni...

Angrenereg Kali The Neftys
Scyller Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Scyller
Wiek: 34
Dni na forum: 7.080
Posty: 482
Skąd: Kraków
czasami się zastanawiam czy to my, czy oni są w pewien sposub upośledzeni...
mysle ze to nie jest uposledzenie tylko sposob podejscia do pewnych spraw, albo pranie mozgu wywolane romansami telewizyjnymi lub podobnymi ksiazkami. Ludzie ogladaja milosc na codzien w kinie i mysla, zwlaszcza mlodzi, " ja kiedys tez tak bede". Wmawiaja sobie ze wiedza co to milosc i szukaja jej czasami na sile.
Powiem szczerze ze jak sie na pecha to trafia sie na takie osoby jak ja czy Ty Kali.

Kiedy jestem z nim, czuje sie bezpiecznie, wiem, ze nic mi nie grozi, nikt mnie nie moze skrzywdzic. Z nim moge robic to co umiem najlepiej. Kiedy cos jest nie tak, wiem, ze moge temu zaradzic i znowu bedzie tak jak dawniej. Jego obecnosc sprawia, iz czuje sie w pelni dowartosciowany. Nie, nie jestem gejem. Ja po prostu kocham swoj komputer
azi Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
azi
Wiek: 35
Dni na forum: 6.641
Posty: 325
Skąd: Mokotow
czasu tracić na dziewczyne dla mnie ważniejsze jest to jak silny jeszcze moge być,

zgadzam sie z toba moja sila ponad wszystko,Ja nie mam zamiaru juz tracic czas na dziewczyne.No ale cuz jak juz to sie stanie to powiem jej tak "Krotka Pilka Z Mojej strony. nie licz ze sie poswiece tej milosci, Za duzo czasu niebede z toba spedzal musze cwiczyc!i Pomagac Ziomkom w trudnych sytuacjach,Jestem Bezczely Wulgarny Agresywny,Ale Wiedz ze mam te serce, to co akceptujesz mnie takim jakim jestem albo wyp******aj" . Wiec mi dziewczyna Na te czasy do szczescia Niie Jest Potrzena.
mało osób którym ufam
Ja ufam tylko sobie , i dla przyjaciol co na pacach jednej reki zlicze,
Bez Urazy Ale Milosc to taki stan ze traci sie glowe !

pulkarecordzz.phorum.pl
Scyller Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Scyller
Wiek: 34
Dni na forum: 7.080
Posty: 482
Skąd: Kraków
No powiem ze cwiecze na silce, pracuje nad budowa, ale ogarnia mnie to tak jak was. Dla mnie dziewczyny sa bardzo wazne. Bez nich dzien bylby nudny. Nie mam dziewczyny dlatego ze musze miec dziennie towarzystwo przynajmniej czterech dziewczyn, na ktore moja dziewczyna by sie nie zgodzila. Nie zaznala by takze "milosci" z mojej strony.

Kiedy jestem z nim, czuje sie bezpiecznie, wiem, ze nic mi nie grozi, nikt mnie nie moze skrzywdzic. Z nim moge robic to co umiem najlepiej. Kiedy cos jest nie tak, wiem, ze moge temu zaradzic i znowu bedzie tak jak dawniej. Jego obecnosc sprawia, iz czuje sie w pelni dowartosciowany. Nie, nie jestem gejem. Ja po prostu kocham swoj komputer
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 37
Dni na forum: 7.070
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Wydaje mi się, że w wielu przypadkach miłość jest uczuciem obosiecznym... Przyszło mi do głowy takie porównanie bo uczucie to, może dodawać nam skrzydeł, a jednocześnie potrafi je podciąć.
Zauważyłem (czego od początku się zresztą spodziewałem), że klepiecie praktycznie tylko o jednym aspekcie miłości, czyli o uczuciach między kobietą, a mężczyzną. Załóżcie sobie temat typu "Stosunki damsko-męskie" i tam przelewajcie swoje wywody.
Miłości mogę dopatrywać się każdego dnia w wielu rzeczach. Miłość matki do dziecka, między przyjaciółmi, a nawet pokochać można samo życie. Inną sprawą jest czy nie wzbraniamy się przed tymi odczuciami. Niektórzy uważają je za oznakę słabości i starają się nie dopuszczać ich do siebie co uważam za totalną głupotę.
Na koniec chciałbym przytoczyć dwie wypowiedzi Seneki, które bardzo dużo mówią o poruszanym temacie:
"Jeśli chcesz być kochany, kochaj."
"Być zawsze szcześliwym i przejść przez życie bez zranienia serca to nie znać drugiej strony porządku natury."

Pozdrawiam

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Larme Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Larme
Wiek: 33
Dni na forum: 6.648
Posty: 313
Skąd: Alternatywna Przyszłość;)
Dla mnie miłość to wszystko, a za razem nic. Białe, ale czare. Z jednej strony raj, a z drugiej piekło... Mi się tak wydaje, że jestem jeszcze za młoda aby stwierdzić czym dla mnie jest miłość. Bo nigdy jeszcze nie czułam tego do nikogo. A jeżeli już coś, to tylko zauroczenie. A jedno z nich skończyłoby się dla mnie tragicznie... Gdyby nie moj zmysł samozachowawczy- jedyny który mnie nie zawiódł.
Na świecie jest wielu ludzi, a każdy z nich ma inny charakter, usposobienie, maniery kulturę. Najbardziej się boję nie zawodu.... ale tego, że komuś może zależeć na moim tyłku a nie na mnie....

Azi ja też ufam TYLKO sobie. Bo wszystkie osoby którym zaufałam do tej pory (aż 3) mnie zawiodły...
A tak apropos.... To wiesz w takim razie masz fajny charakterek mi pasuje

*Prawda jest jak dupa- każdy ma swoją*
*Kiedyś kupię nóż i powyżynam wszystkich w koło, kupię nóż, zostawię tylko dwoje...*
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 38
Dni na forum: 6.631
Plusy: 2
Posty: 1.408
Dinozaury...
No dobrze... niech będzie...
Chciałbym powiedzieć jedną, ważną rzecz...
POdczas dyskusji większośc z was ogranicza miłośc do roli uczucia, które mogłoby połączyć dwie osoby. Jak jednak zdazyłem się zorientować w tym co mówicie/piszecie nie bardzo znajduje miłość. Dlaczego? Bo to, choć szczere, ale tylko wypowiedzi dotyxczace waszych doświadczeń z partnerami/partnerkami. I jak widac- najczęściej niezbyt szczęsliwe...
Ale czy "chodzenie" jest juz miłością?
Odpowiedx jest oczywista- nie. Podobnie jak "zakochanie się". Od zakochania do miłości jeszcze daleka droga.
Bo zakochanie sie to stan, który dotyka mnie. Miłością obdzrza się ina sobę. To kolosalna róznica.
Większośc z was opisuje jedynie pewne elementy miości, które w gruncie rzeczy nie stanowią jej sensu, i mogą istnieć poza nią.
Miłość to coś więcej.
Naturalnie, że nie ogranicza się tylko do związków partnerskich, ale na nich chciałbym się zatrzymać.
Kiedy związek zwany chodzeniem zamienia się w coś więcej- w momencie zauroczenia. esli ktos kogos pociąga emocjonalnie i fizycznie to eszcze nie zauroczenie. To tylko i wyłącznie naturalne procesy biologiczno-chemiczne zachodzące w organiźmie.
Zauroczenie to nowy stan psychiki, ducha. POdobnie jest z zakochaniem się. Kiedy stwierdzasz, że osoba która jest obok ciebie ma na ciebie tak wazny wpływ. Ale to wciąż nie miłość. Miłośc to bardzo głęboki stan ducha. I juz nie dotyczy ciebie(jak w przypadku zakochania się)lecz innej osoby. Zaczynasz rozumieć, że ta osoba już nie tylko wywiera na ciebie wpływ, który powoduje u ciebie jakieśzmainy w psychice, zachowaniu.
zaczynasz ją kochać, to znaczy jesteś w stanie i porafisz coś dla niej poświęcić. Jesteś w stanie zejść z piedestału egoizmu własnie dla tej osoby- jestes gotowy jej słuzyć, pomagać i, co wazniejsze, czynisz to nie ze świadomościa konieczności(bo ta wypada) lecz z radością.
Ale to oczywiście tylko jeden z aspektów miłości.
Jesli chodzi o mnie, mióśc stanowi obiekt moich poszukiwań. Stanowi sens sama w sobie. Jakiś głębszy cel. Jest czymś większym ode mnie.
Naturalnie rozumiem wasze opinie.
Ale moje zdanie na ten temat jest zdecydownaie odmienne.
pozdrawiam i wciąż mam nadzieje na wasze opinie;)

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
azi Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
azi
Wiek: 35
Dni na forum: 6.641
Posty: 325
Skąd: Mokotow
A tak apropos.... To wiesz w takim razie masz fajny charakterek mi pasuje
Dziekuje to moze pogadamy odezwij sie do mnie na gg jak bedziesz miala ochote.

Wiekszosc małolatow biereze ten stan chodzenia na powaznie i mysla ze sa w sobie zakochani.. A potem czar ten pryska i to co bylo piekne staje sie zle;! i zamiast mowic do siebie hej czesc siema czy co to posobie jada jak trzeba ,Dai jak ten stan ty bys nazwal ?

pulkarecordzz.phorum.pl
Malik-al-Mulk Cwel Mężczyzna
Opiekun Nao Wiki
Opiekun Nao Wiki
[ Klan Kutang ]
Malik-al-Mulk Cwel
Wiek: 69
Dni na forum: 6.647
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.283
Skąd: Rzeszów
out of mind. usun, moderatorze.

Obraz
PALATIAL REGALIA

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Malik-al-Mulk Cwel: 17.04.2010, 22:15
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 38
Dni na forum: 6.631
Plusy: 2
Posty: 1.408
Wiekszosc małolatow biereze ten stan chodzenia na powaznie i mysla ze sa w sobie zakochani.. A potem czar ten pryska i to co bylo piekne staje sie zle;! i zamiast mowic do siebie hej czesc siema czy co to posobie jada jak trzeba ,Dai jak ten stan ty bys nazwal ?
Azi, nie czuje się kompetentny oceniac uczucia i emocje innych, nieznanych mi osób...
Ale w moim przekonaniu takie zachowanie to wyraz dzecinności i niedojrzałości. Taka zwyczajna głupota...
I jeszcze jedno...
nie wiem [ ort! ] czy one (ogolnie) wszystkie takie są?? Co powoduje tą zmianę charakteru?? odpowiedzcie
Nie, nie wszystkie kobiety take są. Ale dziewczyny(chłopaki z reszta też ) często są bardzo niestabilne emocjonalnie, szczególnie w okresie dojrzewania psychoczno-płciowego... Taka już natura tego czasu.
pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 37
Dni na forum: 6.702
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.643
Skąd: Danzig
Dla mnie bzdurą jest dzielenie na miłość dawniej i dziś. Miłość istniała i istnieć będzie , tak jak prawda sie nie zmienia , a jedynie czasy. Pytanie tylko czy się akceptuje prawdę o miłości czy się od niej ucieka np. w cynizm.

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
Angrenereg Kali The Nefty Kobieta
Super Nameczanin
Super Nameczanin
Angrenereg Kali The Nefty
Wiek: 37
Dni na forum: 6.750
Posty: 137
Skąd: Oświęcim
Jeśli chcesz być kochany, kochaj."
"Być zawsze szcześliwym i przejść przez życie bez zranienia serca to nie znać drugiej strony porządku natury."
Kochac? nie... nie opłacalne, za dużo czasu kosztuje... za dużo zachodu, treba to głaskac chwalic itd. żeby nie marudziło...

Wiesz jest taki dowcip. "Nie opłaca się brac dla paru gramow kiełubasy całego wiepsza do domu..."

A miłośc w rodzinie? jaka? heh ojca "kocham" za to że kiedys miał dla mnie czas... matka? nienawidzę jej tak jak brata.... a ja dzieci miec nie będe bo są wkurzające i w ogóle [ ort! ] na co mi taki balast...

Miłośc do życia? Tak kocham życie, jego wyzwania, samodoskonalenie nie tylko pod kątem siły ale i wiedzy, szkoda mi czasu na takie pierdoły jak związki ktre i tak z regły kończą się niczym dobrym... Dla mnie przedstawiciel płci przeciwnej nie jawi się jako partner życiowy, tylko towar na jedną noc lub więcej, może to wygodnictwo, ale to pomaga unikną wielu turbulencji

Angrenereg Kali The Neftys
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 37
Dni na forum: 7.070
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Kochac? nie... nie opłacalne, za dużo czasu kosztuje... za dużo zachodu, treba to głaskac chwalic itd. żeby nie marudziło...
Czasem prawdziwej miłości nie trzeba pielęgnować. Ona po prostu jest i to wystarczy czującym ją do pełni szczęścia; sama obecność (bo ponownie schodzimy do tematu kontaktów damsko-męskich jak mniemam) tej drugiej połówki bywa kojąca.

A miłośc w rodzinie? jaka? heh ojca "kocham" za to że kiedys miał dla mnie czas... matka? nienawidzę jej tak jak brata.... a ja dzieci miec nie będe bo są wkurzające i w ogóle [ ort! ] na co mi taki balast...
Nie wszędzie istnieje szczęście w rodzinie, podałem tylko panującą tam z reguły miłość jako jeden z przykładów.
Co do dzieci, naturalnie możesz mieć takowe postanowienie jednak nigdy nie wiadomo [ ort! ] co przyniesie przyszłość.

Miłośc do życia? Tak kocham życie, jego wyzwania, samodoskonalenie nie tylko pod kątem siły ale i wiedzy, szkoda mi czasu na takie pierdoły jak związki ktre i tak z regły kończą się niczym dobrym... Dla mnie przedstawiciel płci przeciwnej nie jawi się jako partner życiowy, tylko towar na jedną noc lub więcej, może to wygodnictwo, ale to pomaga unikną wielu turbulencji
Wiesz, możesz mi wierzyć lub nie, ale szczerze żal mi Ciebie... Z powodu tego wyimaginowanego poczucia spełnienia i szczęścia...

Pozdrawiam

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Kamzo: 05.04.2006, 19:04
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3, 4, 5, 6  

Forum DB Nao » » » All you need is love. Miłość
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2024 DB Nao
Facebook