Rok 1996 :: Start serii "Dragon Ball GT" (30 lat temu)

» Satanizm

Strony:   1, 2, 3
Kameoka
Saiyanin
Saiyanin

Dni na forum: 15
Posty: 157
W obrębie różnych religii powstały kulty bóstw uznanych ogólnie za mroczne czy antagonistyczne względem głównych bóstw.
Kult Angra Mainju w obrębie zaratusztrianizmu, w którym najwyższym bóstwem ogólnie jest Ahura Mazda, zaś Angra Mainju jego antagonistą.
Kult bogini Kali w ramach hinduizmu, w którym ogólnie najwyższym bóstwem jest Wisznu, zaś Kali to niszczycielska i mroczna bogini, czczona przez sektę thugów.
W starożytnym Egipcie na przestrzeni wieków zmieniało się postrzeganie Seta, który zabił swojego brata Ozyrysa, a był bóstwem chaosu, burzy, pustyni i siły, które czasem odgrywało też pozytywną rolę. Im późniejszy okres, tym bardziej negatywnie przedstawiano tę postać.
Zatem i w obrębie chrześcijaństwa pojawiły się różne herezje związane z kultami kusiciela nazwanego szatanem.
Patrząc z tej perspektywy, satanizm to po prostu chrześcijańska herezja.
Szatan jako przeciwnik Boga i postać będąca scentralizowanym złem jest chrześcijańskim konceptem - zatem ci, którzy mają mniej więcej taką wizję szatana, podzielają chrześcijańską wizję, nawet jeśli nie zgadzają się ze stanowiskiem innych chrześcijan odnośnie tego, kto jest godny czci i kultu.
Już w starożytności powstawały różne nurty gnostyckie uznające szatana za brata Jezusa i tego, który przynosi oświecenie i jest częścią boskiego planu, głoszące, że należy mu się cześć.

Oczywiście mowa tu o satanizmie teistycznym, nie filozoficznym ani racjonalistycznym - to takie wręcz trudno nazwać satanizmami, skoro szatan jest w nich li tylko symbolem i niczym więcej. Nasuwa to wniosek, że samookreślanie się takich ludzi mianem satanistów jest po prostu formą prowokacji i pozerstwa. Sam LaVey, autor Biblii Szatana, również był prowokatorem i pozerem - w dużym stopniu.

BTW, w judaizmie nie ma scentralizowanego zła, a szatan jest kusicielem wystawiającym ludzi na próbę, działającym pod nadzorem Boga i niemającym własnej autonomicznej mocy sprzeciwiania się Bogu. Tak jak w Księdze Hioba chociażby. Chrześcijaństwo jest pod tym względem o wiele bardziej dualistyczne. Całkiem możliwe, że pojmowanie szatana jako głównego przeciwnika Boga wzięło się w chrześcijaństwie ze wspomnianego już zaratusztrianizmu. Zresztą nie tylko to. Podobieństw między chrześcijaństwem a zaratusztrianizmem jest więcej.

.Black napisał(a):
Nie znam żadnego satanisty. Nie znałem, nie chce znać. Ale mam nadzieję że kiedyś poznam.
Sam sobie przeczysz w tym momencie.

Mart napisał(a):
Satanisci uwazaja ze wszytko jest dla ludzi. Popieraja aborcje w przypadku zagrozenia zycia matki albo gwaltu, nie maja nic przeciwko antykoncepcji, homoseksualista i biseksualista. Sa tez za legalizacja narkotykow.
Czyli w tych kwestiach ich stanowisko przypomina stanowisko wyznawców bodaj większości religii pierwotnych. A przynajmniej: tych, w których nie było wyraźnego ani obejmującego wielu dziedzin kodeksu etycznego.

Malik-al-Mulk Cwel napisał(a):
Legalizacja narkotyków byłaby ludzką głupotą. I to bardzo wielką.
Skąd to stwierdzenie? W ogóle to niektóre narkotyki są legalne - np. etanol i nikotyna, poza tym część opioidów jest dostępna w aptece, na receptę lub bez (zależy jak silne). No ale tutaj pojawia się kwestia definicji narkotyków. A co do legalności, to pytanie, jak dokładnie ta legalność miałaby wyglądać. No ale to już osobny temat.
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3

Forum DB Nao » » » Satanizm
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2026 DB Nao
Facebook