Forum Dragon Ball Nao
Forum DB Nao » Szukaj » Znaleziono 186 wyników

Turniej wszechświatów - rozmyślanie

Kenji Harima

Odp.: 49
Wyś.: 6.995
Dopowiem co nieco później, ale aktualny, "stary" układ w stylu turniej -> przygody -> turniej -> przygody jak najbardziej mi odpowiada. Ze względu na ilość zawodników zakładam, że eliminacje odbędą się w parach tzn. 2 vs 2. Wątpię żeby saga była dłuższa niż te 50 odcinków, a trochę żal by było pozostałe wszechświaty potraktować po macoszemu. Liczę, że postacie takie jak Kuririn będą miały swoje 5 minut, a nie jak to było poprzednio. Niech go tam Goku nauczy Kaio-kena.

Co do głośnego screena -> cóż... społeczność od lat domagała się żeńskiego saiyajina. Oczywiście ów dama może być reprezentantką zupełnie innej rasy z Wszechświata X, a tylko "przy okazji" wygląda jak wygląda, ale że DB raczej skłania się w interpretacji typu "jest tak jak widzisz" (Genki Dama Trunksa, Zły Frost) to nawet nie szukałbym tego ukrytego dna i uznał ją za reprezentantkę ogoniastych.


Bardziej mnie intryguje "złowieszczy" klaun i zakapturzona postać obok niego oraz (choć to temat bardziej na następną sagę) kto lub co jest odpowiedzialny za to, że Zeno w przeszłości zniszczył tak wiele Wszechświatów.

Shingeki no Kyojin / Attack on Titan

Kenji Harima

Odp.: 63
Wyś.: 14.184
https://www.youtube.com/watch?v=e8IthrzLP94

Trailer drugiego sezonu. Jak to dobrze, że twórcy nie eksperymentowali z animacją i praktycznie jest taka sama jak ta z 2013 roku.

Jakkolwiek jestem na bieżąco z mangą w której historia... właściwie dopiero się zaczyna , a miała według słów twórcy powoli zmierzać do końca. Dużo rzeczy było przewidywalnych od samego początku.

[Anime] Dragon Ball Super - nowa seria

Kenji Harima

Odp.: 1.088
Wyś.: 180.964
Wygląda to niesamowicie, ale jak wszyscy Ci wojacy mają robić za tło dla Goku i Vegety jak było podczas pierwszego turnieju to Ja podziękuje Jeśli rzeczywiście ma być zaangażowane tyle postaci to nowa saga powinna być tak długa (jeśli nie dłuższa) jak ta z Goku Blackiem.

Diamante napisał(a):
Co do plakatu. To nie wiem czy on wskazuje, kto jak duza role odegra. Goku oczywiscie najwiekszy po srodku, oraz Android 17 i Vegeta za nim. Reszta jest oddalona

Gest też wykonują podobny. Ogólnie mega zaskoczenie, że 17nasty został wyciągnięty z otchłani niebytu. No niby w "Super" mają swój udział starsze postacie, ale mimo wszystko

[Polska] Rok rządu PiS

Kenji Harima

Odp.: 26
Wyś.: 2.177
Na razie wstrzymam się z jakąś obszerniejszą i osobistą oceną, ale mogę napisać tyle, że przydałyby się zmiany kadrowe w MSZ -> Minister Waszczykowski jak na razie słabo się sprawdza na tym stanowisku, choć może przyjdzie jakiś hmm "sukces". Z PiS nigdy nie było mi po drodze, nie jestem entuzjastą tej partii aczkolwiek w przypadku większej draki stanę twardo za Rządem. Z plusów? Na pewno zmiana retoryki w porównaniu z tą z lat 2005-2007. Wtedy było trochę smutno, trochę strasznie, a czasem wręcz komicznie. Oczywiście w tamtym czasie byłem gimbusem, ale zaczęły się pierwsze, poważniejsze kontakty z szeroko rozumianą publicystyką więc co nieco pamiętam.

PS. Ogólnie jestem bardzo zaskoczony, że w dzisiejszych "Faktach" TVN POCHWALIŁ w pewien sposób program 500+. Fakt, że było to w kontekście "Szlachetnej Paczki", ale mimo wszystko TVN (nie licząc osoby Rymanowskiego, który jest jednym z bardziej obiektywnych dziennikarzy tej stacji, może nawet dziennikarzy w ogóle) coś pozytywnego mówi o działaniach Rządu? Mocny szok Jakiś ukryty interes?

DB Super odcinek 066, 13.11.2016

Kenji Harima

Odp.: 49
Wyś.: 5.042
bardyt napisał(a):
ktoś ostatnio obstawiał wykończenie Zamasu kulką Genki Dama, zastosowali coś innego choć dla Trunksa, w sumie plus za to, choć mogli to bardziej przeciągnąć i tą walkę np. rozłożyć na 3 odcinki wyglądałoby to lepiej, niż w jednym odcinku takie powerupy.
Jam to był

Wydaje mi się, że to była Genki Dama, ale jak widać Trunks i mieszkańcy jego świata użyli jej hmmm nieświadomie(?) No cóż, Mafuby też się nauczył z telefonu więc... co to za problem dla niego Intuicyjnie opanować boską technikę.

Znając życie pewnie w mandze się wyjaśni cóż takiego Trunks zrobił, bo wątpię by Goku wytłumaczył nam to w następnym epku.

Ogólnie jak już naprawdę chcieli zrobić z syna Vegety takiego uber wojownika to mogli iść na całość... tzn. dać mu tę formę Blue, a nie tak kombinują z tą połowiczną formą SSJ/SSB... Niby jest to Blue, niby nie jest, niby coś pomiędzy... a przynajmniej tak to wygląda, bo aura i cała ta otoczka by się zgadzała, a zwłaszcza w tym odcinku. Liczyłem, że może Trunks będzie tym, który rozwinie tradycyjne formy (SSJ3???), ale cały ten epik pokazuje, że raczej nie.

Argumenty? Teoretycznie Trunks (czas na mega naciąganą spekulację) wyczuł moc SSB Vegetto, a więc boskie ki, a to już klucz do przejścia w wyższą formę. Ewentualnie (i tu jeszcze głębsza spekulacja) podczas treningu z Vegetą doszedł do tego.

Jak już wspominałem wcześniej kwestia tego, dlaczego Trunks jest taki mocny zapewne wyjaśni się w mandze.

Co do samego epka... Walki niby "super", ale naprawdę trzeba było je tak mocno przyspieszać? Aż tak gonił czas antenowy??? Polecam sobie puścić walkę Vegetto z Zamasu w spowolnieniu x0,5 klatek. Pewnie tak to miało wyglądać w oryginale i o ile same tła niby tego nie oddają (z racji tego, że są statyczne) to ruch postaci niestety tak. Nie powiem, że wyszło dziadostwo, bo animacja jest ładna i płynna tylko czemu to wszystko na takim przyspieszeniu...

Zamasu totalnie oszalał i to w sumie jest kwintesencja całej tej sagi -> Tak jak Goku z niemal każdej istoty, którą spotka jest w stanie wyciągnąć to co najlepsze przez co zyskuje wielu przyjaciół, sojuszników itd. (wcale o to nie prosząc, bo robi to nieświadomie) tak w przypadku Zamasu wyciągnął wszystko to co... najgorsze.

PS. Niektórzy głównie ze względu na tę sagę zaczynają spiskować, że tak naprawdę to Toyotaro odpowiada za "Super", a Toriyama figuruje jako wersja oficjalna

Bardzo jestem ciekawy tego turnieju pomiędzy wszystkimi Wszechświatami. Myślałem, że Future Trunks pojawi się w nim również jako reprezentant VII Wszechświata, ale skoro go żegnają.

DB Super odcinek 065, 06.11.2016

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 3.461
Shounen napisał(a):
Gdyby tak, to Hit nie powinien bać się Champy. Jak bez najmniejszych przeszkód Beerus pozbył się Zamasu, też powinno dać do myślenia.
No i w sumie nie bał się, przynajmniej na początku Dopiero gdy Champa powiedział, że pokaże im jak to bóg zniszczenia potrafi być straszny to nagle z nieznanych powodów, opadła mu chęć i szczęka do samej podłogi Mina Hita wyrażała wszystko. Nie lubię tej sceny, ale żeby tak nie pozostać bez kontrargumentu to w tej samej sadze Beerus bardzo się zdziwił poziomem mocy Goku gdy ten użył Kaio-kena plus jeszcze wcześniejsza i to z samego początku serii Super gdy przyznał, że użył 10% swoich możliwości przeciwko Vegecie.

Dlaczego w ostatnim czasie te "10%" figuruje w społeczności DB (nie mówię o forum) jako blef boga zniszczenia to nie mam pojęcia.

Champa jest aktualnie (a przynajmniej na to wygląda) "bez formy" i choć może nie jest pomiędzy braćmi taka przepaść jaka by się mogła wydawać to polemizowałbym, czy obaj są ponad wszystkimi postaciami z DB.

Goku w formie SSJ3 Beerus pokonał równie szybko Zamasu to zupełnie inna liga, choć trzeba przyznać, że jakiś tam trening z Blackiem (samym sobą) musiał przejść skoro jest w stanie walczyć z SSB pomijając ich doskonałą synchronizację i technikę.

Shounen napisał(a):
Drzewo Świata. (Dragon Ball Full Color: Majin Buu Saga t.6 Q&A).
A o tym to nie wiedziałem

DB Super odcinek 065, 06.11.2016

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 3.461
Murzin napisał(a):
Ja jednak chciałbym by wtrąciłby się tam Beerus, ale żeby dostał w końcu porządny oklep od Zamasu
No chyba, że tak W takim przypadku nie miałbym nic przeciwko. Nie żebym nie lubił Berka, ale nadal jestem zdania, że zarówno on jak i jego brat mieliby problem z Blackiem SSR, czy Goku SSB + Kaioken, a co dopiero z połączonym Zamasu. Argument w stylu "wywiad Toriyamy" nie trafia do mnie głównie z dwóch powodów:

1) W serii widać zupełnie coś odwrotnego tzn. Goku dwukrotnie zawalczył z bogiem zniszczenia i radził sobie całkiem nieźle.
2) Mija dobre pół roku albo i więcej od jego udzielenia. Zresztą Toriyama mówił tylko o Goku i Vegecie, nic nie było o postaciach powstałych na skutek fuzji.

Shounen napisał(a):
Życie tworzą bogowie, a jedynym bogiem będzie najwyraźniej Zamasu, więc jeśli ma rację, to się nie pojawi.
Kto tworzy bogów? Gdzie jest Zen'ou lub jakiś inny byt w tym wszystkim? Nadal jest dużo niewiadomych. Oczywiście można spekulować np. Zen'ou o niczym nie wie i wszystko jest trzymane w ścisłej tajemnicy lub zna finał tej historii tzn., że nasi bohaterowie sami dadzą sobie radę.

DB Super odcinek 064, 30.10.2016

Kenji Harima

Odp.: 22
Wyś.: 2.614
Shounen napisał(a):
Skąd to wiesz?
Słuszna uwaga Zapomniałem, że Goku pojawił się w stroju "roboczym" (czyt. farmera) również i po spotkaniu z Beerusem.

DB Super odcinek 064, 30.10.2016

Kenji Harima

Odp.: 22
Wyś.: 2.614
Widzę, że Goku „The Grim Reaper” Black zaczyna przecinać sąsiednie wymiary, czy odkształcać rzeczywistość. Spodziewałem się, że „Plan Bulmy” będzie polegał na kuszeniu swoimi ekhem wdziękami. Kabaret. Walki całkiem niezłe, ale troszeczkę za dużo tych przerw na pogaduchy pomiędzy nimi, dlatego nadal wolę te turniejowe (jak już się tłukli to się tłukli, choć krótko poza finałem).

Mafuba Trunksa niespecjalnie mnie drażni tylko z jednego powodu → twórcy konsekwentnie pokazują, że jego potencjał może być nawet większy niż Goku i Vegety, a emocje dają mu jeszcze większego kopa niż Gohanowi. Najpierw jakaś wariacja poziomu SSJ2(?) a teraz ta technika.

Wcześniej kompletnie nie radził sobie z Blackiem, a teraz jest w stanie walczyć z nim jak równy z równym nawet gdy ten używa formy SSR (Rose), choć krótko.

Szczerze? To obaj Zamasu (celowo nie odmieniam na 'owie) są bardziej przegięci. Przypływ mocy Goku Blacka nie ma końca, a przypominam, że Zamas przejął jego ciało PRZED spotkaniem z Beerusem, a więc PRZED rytuałem w SSG. Uznam, że to efekt boskich mocy Zamasu (nie chodzi mi o Ki tylko sposób w jaki wykorzystuje potencjał posiadanego ciała). Te podróże w czasie tam i z powrotem były już trochę męczące więc mam nadzieję, że nie będzie więcej wycieczek.

DB Super odcinek 063, 23.10.2016

Kenji Harima

Odp.: 27
Wyś.: 3.062
Ta nieustępliwość Mai już jest nieco denerwująca. Doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma absolutnie żadnych szans, ale cały czas próbuje pokonać Zamasu na swój sposób. Scena w której Zamasu największy narcyz w całym uniwersum DB „przemawia”, a jest grzecznie ignorowany przez Goku i Vegetę rozłożyła mnie na łopatki. Czekałem na taki humor sytuacyjny w trakcie jakiejś walki lub poważnej sceny, bo już wieki tego nie było. To coś w stylu tańca wszechmocnego i groźnego „Ginyu Force”, czy gdy Goku ugryzł ogon Freezera i głowę Buu.

Ok, schemacik umierania Kaioshin → Hakaishin → Sługa Hakaishina. Jeden ciągnie drugiego i wszyscy są od siebie zależni. Czyli Kaioshini są jeszcze bardziej wyjątkowi niż by się wydawało (pomijając, że tylko oni mogą bezpośrednio przenosić się do pałacu Zen'ou).

No właśnie co w takim razie z Zen'ou skoro istnieje wiele przesłanek, że nie pozwala swoim podwładnym robić to co im żywnie się podoba, a za niesubordynację każe straszliwie (niszczy wszystko).

Goku śmiertelnie poważny i to chyba nawet bardziej niż w odcinku 61.

DB Super odcinek 062, 16.10.2016

Kenji Harima

Odp.: 15
Wyś.: 1.920
Wow, to Goten jednak żyje :O Chyba to jego pierwszy i dłuższy występ w nowej sadze. Chciałoby się rzecz „nareszcie”. Trening Goku na żółwiu dość zabawny. Piccolo tradycyjnie delikatnie olany. Chwila przebłysku żeby ostatecznie zostać poniżonym _^_ Z drugiej strony miło, że Kamesennin (człowiek!) mógł się na coś przydać.

DB Super odcinek 061, 09.10.2016

Kenji Harima

Odp.: 36
Wyś.: 4.095
Niesamowity odcinek Świetna choreografia walk no i te powolne budowanie klimatu plus apogeum emocji na sam koniec. Dramat, smutek, rozpacz i gniew przenikają się wzajemnie.
Nie powiem, że przeszedł mnie lekki dreszcz po morderstwie Gotena i Chi-Chi. Ten krzyk

Oczywiście irytował czas trwania tej furii Goku tzn. za długo nie powalczył, ale generalnie nie mam uwag. Już widzę te fanfiki w przyszłości skoro obaj Zamasu są tak sobie bliscy. Spośród wszystkich istot żyjących w różnych wszechświatach wybrał... samego siebie

DB Super odcinek 060, 02.10.2016

Kenji Harima

Odp.: 30
Wyś.: 3.109
Czyli ostatecznie Zamasu zamienił ciało z Goku... Było to do przewidzenia (jedna z kilku teorii), ale wciąż liczyłem na jakiś pierwiastek naszego Goku w postaci Blacka oprócz uwielbienia do walki i samorozwoju.

vegeta391 napisał(a):
Kemot81, primo, „zenkai” to akurat powód dobry jak każdy inny. Skoro dalej ciągną to zagadnienie, znaczy, że moc saiyańska nie ma kresu. Jakby sobie zażyczył najpotężniejszego ciała (lub największej siły), to w teorii Freezer, Gokū czy Vegeta mogliby go prześcignąć, nie?
Tylko jak to się ma do słów Vegety przed turniejem pomiędzy VI, a VII wszechświatem gdy stwierdził, że on i Goku powoli zbliżają się do limitu swoich możliwości??? Z drugiej strony ile „Ki” może pomieścić ciało zwykłego śmiertelnika?

Ending słabiutko. Melodia może nie taka najgorsza, ale ten tekst... Póki co „Starring Star” pozostaje najlepszym endingiem.

DB Super odcinek 059, 25.09.2016

Kenji Harima

Odp.: 19
Wyś.: 2.176
Cóż za thiller w tym odcinku. Niby przegadany, niby pół epka za przeproszeniem tylko piją i żrą, żrą i piją, ale minął szybciutko. Prawda, że Beerus w końcu został pokazany trochę bardziej majestatycznie tj. zgodnie z funkcją jaką pełni. Przestało być śmiesznie.

Shounen napisał(a):
Z Champą były wąty, ale już nie pamiętam - oficjalne czy po prostu dlatego, że się nie lubili z Beerusem?
Jurysdykcja. Whis o to zahaczył gdy trafili na Vados i Champe. Zamasu robił bałagan w VII Wszechwiecie (przy okazji jest bogiem) więc i bóg zniszczenia tegoż Wszechświata pozbawił go życia, choć lepsze słowo unicestwił. Dla mnie wszystko ok tzn. brak oficjalnej zgody boga zniszczenia wszechświata X.

DB Super odcinek 065, 06.11.2016

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 3.461
Murzin napisał(a):
Genki Dama nie miałaby sensu, nie ma od kogo pobrać energii, byłaby dużo słabsza niż ta użyta do pokonania Buu
Nie chodzi mi o "czystą" Genki Dame tylko jakąś zmianę tej techniki na rzecz power upa lub/i ciosu ostatecznego dla Vegetto/Trunksa/Kogoś tam Na to ta garstka osób wystarczy. Jeśli motywem tego konfliktu są zmagania "śmiertelników" z samym "bogiem" to miałoby to sens tym bardziej, że w tym odcinku ludzie ze świata Trunksa są dość umotywowani do walki o swój świat.

Wyciąganie teraz Zen'ou albo nie daj Boże (zaczyna mi się to udzielać) Beerusa (on też musi mieć jakieś ograniczenia jak chodzi o siłę) z kapelusza całkowicie chyba by zabiło klimat tego finałowego pojedynku.

Sam odcinek bardzo dobry. Zamasu z tą aureolą wygląda jak postać żywcem wyjęta z j-rpga i właściwie... tak też się zachowuje Ciągle jakieś przemowy, inkantacje, zachwyt nad sobą samym. Przynajmniej teraz czuć, że walczą z bogiem. Kreska jak było powiedziane wcześniej taka sobie, ale nie ma co narzekać, bo pod tym względem saga trzyma poziom. Nietypowy przeciwnik jak na DB, ale nie powiem, że to coś złego. Podoba mi się , choć nadal nie kupuje motywu Zamasu, że oczyszczając „świat” ze śmiertelników przywróci jego czystą, prawdziwą formę. Wszystko super, ale co gdy życie świadomie bardziej lub mniej pojawi się? „Ludzka logika nie jest w stanie pojąć boskiej”. No ok.

Tak swoją drogą odnośnie zwiastuna:

a cóż to się dzieje z ciałem Zamasu? Czyżby pierścień lub nadmiar mocy zaczął je wypaczać, a może Mai tym strzałem z 63 odcinka uszkodziła kolczyk Potara? Ostatecznie Kamehama Goku wzmocniona Kaio-kenem (Goku może użyć tej techniki w następnym odcinku) spowodowała jakieś zniszczenia

DB Super odcinek 065, 06.11.2016

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 3.461
pitek599 napisał(a):
Jeśli Zamass.jest nieśmiertelny to.faktycznie jest bardzo trudny do.zniszczenia , ciekawe jaka moc trzeba dysponować żeby zniszczyć nieśmiertelny organizm,;i czy fuzja.Goku i Vegety wyzwoli taka moc, Odcinek minol bardzo szybko dużo walki i ciekawe ataki boga Zamass,
Według mnie to i tak ostatecznie się skończy na Genki Damie ze względu na jej "mistyczne" właściwości (niby kulka Ki, ale z bonusem). Skoro już tyle technik zostało użytych i nie zdały egzaminu to i Vegetto może tutaj niczego nie zdziałać, choć w teorii powinien być znacznie potężniejszy od Zamasu.

Więcej o samym epku wypowiem się później

DB Super odcinek 057, 04.09.2016

Kenji Harima

Odp.: 26
Wyś.: 2.903
grzybo napisał(a):
Prawdziwe ale przykre, że tak mieszają. W DBZ, to że Trunks zmienił ten "główny" timeline, nie wpłynęło w ogóle [ ort! ] na jego własny.
A teraz prawdopodobnie będzie tak jak mówi vegeta391, że okaże sie że jednak zmiana "głównego" wszechświata wpływa jakoś na alternatywne.
Takie rozwiązanie przyjęli twórcy -> w niektórych produkcjach np. trylogia "Powrót do przyszłości" albo gra "Chrono Trigger" nie ma jakichś alternatywnych wersji wydarzeń. Jest tylko jedna, choć zmienna linia czasowa.

Jest jeszcze opcja, że... Zamasu (prawdopodobnie) stworzył dla VIIki kolejną linię czasową (podróż Trunksa, Cella to kolejne dwie pozostałe linie. Pozostałych skoków Trunksa i naszych bohaterów nie liczę, ponieważ nie miały raczej takiego wpływu na hmm powiedzmy porządek we wszechświatach)

Oczywiście to taka trochę dzika spekulacja, a właściwie jedna z możliwości. Wyjaśnienie poniżej:

Pisałem wstępny zarys swoich refleksji w temacie o odcinku 54 (choć tam jeszcze wierzyłem w teorię Black = Zamasu), ale coraz bardziej skłaniam się ku opcji, że to właśnie Zamasu za pomocą pierścienia stworzył kolejny, alternatywny bieg wydarzeń do "głównej" linii czasowej. Po co i jak nie wiadomo, ale tam jego przemiana odnosi sukces, a punktem kulminacyjnym jest skok w przód, w którym on i/lub Black przejmują ciało Goku.

Wraca do swojej epoki już z Blackiem (co być może zobaczymy w następnych odcinkach w formie retrospekcji), po czym kontynuuje rajd zaczynając od alternatywnej wersji VIIki. Nikt nic nie wie, jest cichutko, nasi bohaterowie nieświadomie głowią się co dalej z Black&Zamasu, a tymczasem oni niszczą sobie świat Trunksa.

Z tego też względu myślę, że to właśnie jest "nasz" Goku, ale z przyszłości, a nie ten zmarły na chorobę serca z czasów Trunksa.

Oczywiście równie dobrze mógłby jakimś sposobem przejąć Goku TERAZ, choć w przypadkach to Trunks z przyszłości po raz drugi ratuje tyłek naszego Saiyajina.

Trochę zbyt późno poznał Sona w "głównej" linii czasowej by grzebać alternatywnym świecie, bo Son od dawna tam nie żyje (zresztą skąd by wiedział, że trafi na niego w linii czasowej Trunksa tzn. w jakim dokładnie punkcie czasowym??? Nawet jeśli Kaioshini wiedzą o alternatywnych światach???), a pierścień jest dość mocno ograniczony jak chodzi o skoki wstecz (podróż Blacka). Ogólnie wydaje mi się, że ten bajer który wykonał Black z pomocą pierścienia był celowy tzn. by zamydlić oczy fanom i dać szybką konkluzję, że Black = Opętany Virus Goku. Ot plot twist. Oczywiści za "wirusowym" jest kilka innych argumentów, ale to swoją drogą.

Mamy teraz moment w którym bohaterowie muszą powstrzymać Kaioshina by przerwać ten niefortunny krąg wydarzeń oraz poradzić sobie z Zamasu i Blackiem, którzy robią bałagan w świecie Trunksa.

Nie pamiętam żeby "Super Dragon Ball" miały jakieś ograniczenia czasowe tj. czy padł cytat na ten temat i czy skamienieją po wypowiedzianym życzeniu, a nie wyglądało na to pod koniec tego odcinka żeby Zamasu skakał po alternatywnych wersjach VIIki lub/i przyszłości "głównej" linii czasowej VIIki.


Generalnie, że cała ta sytuacja jest rodem wzięta z j-rpg i niektórych mang to mam nadzieję, że wymyślą jakąś przestrzeń, gdzie przeplatają się różne linie czasowe (no niby ta kolorowa strefa w której porusza się maszyna Bulmy może być pod to podpięta), bo inaczej cały ten "paradoks czasowy" ma póki co mały sens.

Zen'ou ratuj.

DB Super odcinek 057, 04.09.2016

Kenji Harima

Odp.: 26
Wyś.: 2.903
Ewentualnie kostka bogów, choć może być to patent wyłącznie dla Hakaishinów. Swoją drogą też ciekawe, że tylko Kaioshini mają możliwość teleportacji do pałacu Zen'ou hmm (odcinek 55).

Przy okazji -> nie wiem czy tylko ja mam takie odczucia, ale wydaje mi się, że Nozawa tą Blackową Kamehame wypowiedziała w sposób hmm bardziej złowieszczy ??? Niższa tonacja głosu była na pewno.

DB Super odcinek 057, 04.09.2016

Kenji Harima

Odp.: 26
Wyś.: 2.903
Chyba ta saga potrwa jeszcze z dobre 6 odcinków albo i dłużej, ponieważ nie spieszą się z tą przemianą Zamasu, a tu przecież jeszcze czeka geneza Blacka o którym wiadomo jeszcze mniej. Zresztą bardzo dobrze im dłużej tym lepiej

Odcinek zacny, choć nie spodziewałem się, że nasi bohaterowie dostaną takie ostre lanie. Szczerze mówiąc nawet się cieszę, że Goku nie użył Kaio-Kena, bo Black mógłby zaadaptować tę technikę (zna ją na pewno, ale pewnie nie zna tego dodatkowego zastosowania) i w tym momencie w ogóle nie widziałbym szans Sona w potencjalnym rewanżu. Kreska była hm... specyficzna tzn. nie była zła, ale nie przypominam sobie żeby w jakimś odcinku było aż tyle szczegółów jak chodzi o przestrzeń i tło. Dodatkowo szereg akrobacji no i takich ogólnych fajerwerków. Coś nowego pod tym względem i rzecz jasna na plus. Oczywiście były pojedyncze buble, ale na szczęście nie podczas samych walk.

Mai ratująca teścia... ciekawe. Swoją drogą skoro już tak sobie łączą bohaterów i mamy oficjalny pairing Trunks & Mai to co w takim razie z... Gotenem??? Ogólnie chłopaka jest ostatnio jeszcze mniej niż Gohana, a na samym końcu openingu od momentu rozpoczęcia tej sagi pojawia się przecież na pierwszym planie razem z Trunksem i Gangiem Pilfa jak gdyby miał stanowić ważną postać Wykorzystają go jakoś w przyszłości, czy ot sobie pozostanie jako Mini-Goku?

Osobiście w mojej wizji DB spiknąłbym go z Brą, która prędzej, czy później się pojawi i w ten sposób osiągnęlibyśmy nie tylko połączenie dwóch rodów Saiyańskich, ale również perfekcyjnego wojownika łączącego zalety Goku i Vegety

vegeta391 napisał(a):
Ciekawe, że Zamasu z przyszłości jest wciąż dosyć słaby. Zażyczył sobie tylko regenerującego się ciała,
To nie do końca takie pozbawione sensu Zauważ, że Vegeta na początku serii Z również chciał być nieśmiertelny. Pewnie nawet nigdy nie przypuszczał, że może stać się silniejszy od Freezera, który był w tamtym czasie niemalże 5000x mocniejszy od Księcia Saiyan (pominę, że wtedy nikt nie znał pełni możliwości tyrana), a życie wieczne zapewnia przewagę nad każdym i ewentualnie potężniejszym wrogiem w przyszłości. To tak jak Whis i jego OP umiejętności manipulacji czasem. Jak walczyć z kimś takim??? Genki Dama?
Ostatecznie to nie tylko wielka kulka Ki uformowana z pobrania tej energii od innych organizmów, ponieważ ma w bonusie metafizyczny bajer więc może na Zamasu by wystarczyła.

Pomijając moje spekulacje wszak Zamasu może dzięki temu cały czas się doskonalić, a aktualnie jeszcze chyba jeszcze nie zna porządku w świecie bogów jak i samego Zen'ou, którego miejsce docelowo powinien zająć jeśli chce spełnić swoją wizję.

Myślę, że życzenie "Zielonego" raczej pod tym kątem należy interpretować gdyż Kaioshinów nie tylko da się zabić, ale również mogą umrzeć ze starości: mamy emeryta Gowasu (Senior z VII się nie liczy gdyż nie zestarzał się hm naturalnie).

Oczywiście fakt faktem, że "Power level" jest w tej serii mocno skopany mało przejrzysty Tak jak na początku tego drużynowego pojedynku Zamasu jest w stanie bronić się przed Goku, a i nawet zaatakować (jego przeszła wersja nie poradziła sobie z SSJ2) to chwilę później dostaje soczyste combo od Trunksa, który troszkę się wkurzył. W mandze jest jeszcze gorzej, bo tam Goku na chwilę "załączył" tryb boski żeby pokonać Trunska (jak to mają być te "innowacyjne" pomysły Toyataro to ja podziękuje).

Taki tam randomowy screen z zwiastuna:

Obraz

To "nasz" Goku chwilę po dostaniu manta, czy z innej linii czasowej (niekoniecznie Trunksowej), bo scenkę pokazali w ten sposób jakby Zamasu go odwiedzał

DB Super odcinek 056, 28.08.2016

Kenji Harima

Odp.: 41
Wyś.: 4.359
Mateusz napisał(a):
Jestem zawiedziony siłą SSJ Blue ... i wkurzony, że Black w parę dni zdobył taką moc. Być może Black w walce umrze na serce
Znienawidziłbym tę sagę za takie rozwiązanie Wspominałem o tym w innych tematach, ale dawanie takiego ułatwienia naszym bohaterom praktycznie wypacza sens istnienia tak dobrze wykreowanego antagonisty. To już bym chyba preferował opcję, że to jakieś ukryte właściwości kolczyków Potara stąd przy ich ewentualnym zniszczeniu świadomość Goku zacznie się powoli budzić i.... ostatecznym rezultatem będzie to, że Ziemia z linii czasowej oprócz Trunksa posiądzie jeszcze jednego obrońcę

Zresztą powoli skłaniam się ku możliwości, że Blackowy Goku to nie ten z apokaliptycznej przyszłości tylko jeszcze inny, choć logika sugeruje wirusowego

Moim zdaniem trochę mniej naciągane niż OP możliwości rozwojowe Freezera, ponieważ:

-Black w formie bazowej walczył niemal na równym poziomie z Goku SSJ2
-Według słów Trunksa Black był odrobinę słabszy w świecie Goku & Vegety
-Black zduplikował/przyswoił/zaadaptował(?) (ciężko mi dobrać odpowiednie słowo) technikę Son Goku stąd między innymi zdolność transformacji. Dowiedział się dużo więcej o przyswojonym ciele.
-Black dysponuje boskim Ki stąd przejście w SSR

Nie mniej Vegeta znowu dostał soczyste manto i teraz na pewno nie uwierzę, że ta dwójka Saiyan jest na równym poziomie w formie SSB.
Pokazał już to turniej podczas którego Goku badał sobie Hita i to będąc w formie bazowej.

bardyt napisał(a):
Liczę, że pokonają Blacka w jakiś inny sposób, niż Kaioken Goku z użyciem SSJBlue - bo to by było odgrzewane i to jeszcze w krótkim czasie. Nie obstawiam by Goku w jakiś magiczny sposób wykrzesał również więcej mocy by przejść na nowy poziom i zaś zmienić, nowy kolor włosów...
Ja tam liczę na epicką i rozrywającą świat w posadach walkę podczas której obaj Panowie będą wymieniać potężne ciosy, setki technik i krwawić obficie po każdym przyjętym ataku. Oczywiście pojedynek w formie "na gołe klaty" jak to za czasów przed Namekowych i gdzieniegdzie przerwa na oddech udekorowana konwersacją na temat esencji bytu.

Tak jak powinno być w DB, a zwłaszcza jak się tłuką dwaj Son Goku -> siła, pierwotność, okrucieństwo.


Jeszcze jedna rzecz o której zapomniałem wspomnieć w poprzednim poście -> Bardzo dobrze, że Mirai Trunks powalczy o swój świat, a nie zakończy sagi jako bierny widz.
Strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  następna
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook