Urodziny Bulmy
» Szukaj » Znaleziono 227 wyników

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
Diablo2020 napisał(a):
Nie zdziwię się jeśli po tej kinówce Broly dołączy do ekipy, tak jak to zrobił w swoim Dojinsi
Jak już tak spekulujemy to Ja również zakładam, że nie będzie typowym antagonistą. Czy dołączy do "ekipy" to nie wiem, ale na pewno nie zginie. Szybciej zostanie odizolowany. Zresztą na trailerze jeszcze nie zdążył się rozpędzić, a Goku już obity bez koszulki czyli idzie na poważnie. Ciekawi mnie jeszcze, czy jakąś rolę będą miały Smocze Kule skoro jedna sobie radośnie spada do kanionu, czy ot tak scena nie wnosząca niczego.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
IMO od 1:11 najlepsza scena w tym trailerze.

Obawiam się, że będą jednak brnęli w wątek Saiyanów rozsianych gdzieś tam po U7 w celu oczyszczenia planet albo odpalonych zaraz po zniszczeniu Vegety przez Frizera.

Jeszcze co do animacji -> no i gdzie ta niby klasyka??? Przecież jest niemal taka sama jak w Turnieju Mocy tylko, że paleta kolorów inna i troszeczkę więcej dbałości o szczegóły

Kawaii

Kenji Harima

Odp.: 31
Wyś.: 8.210
Shounen napisał(a):
Nie widać po okładce?
Możemy tak to interpretować Fakt, faktem w swoim czasie to było baaaaardzo dużo materiałów o DB w Kawaii.

Zresztą Ja zawsze się zastanawiałem skąd oni brali materiały do recenzji, opisów itd. Pomijając, że ktoś w USraelu siedział i wysyłał im w paczkach pakiety DVD, czy też może w samej Japonii no i że można było czasami dorwać perełki na naszym rodzimym, VHS-owym podwórku np. takie Hokuto no Ken to i tak były to raczej niemałe koszta... Zwłaszcza, że opisywali przecież całe serie O_o Po 2000 roku to jeszcze pal licho, ale przed? Nawet z dostępem do internetu, czy ściąganiem japońskich kanałów (słynny poradnik jak dorwać NHK na dekoderze Cyfry+ albo WizjiTV) to i tak nieco abstrakcja.

Al Ed Upek napisał(a):
Yuri na lodzie?
Nie takie jak myślisz

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
To w teorii na dniach możemy spodziewać się trailera?

Szukam anime - temat ogólny

Kenji Harima

Odp.: 58
Wyś.: 35.226
Shounen napisał(a):
Uniwersum nie ma większego znaczenia, ale niech to będą konkretne, cieszące wszystkie zmysły walki. Coś jak film pełen akcji i efektów specjalnych, przy którym nie wiadomo kiedy zlatują 2 godziny - takie właśnie były odcinki 122-131 serii Super.
Hmm, hmmm, hmmm... D.Gray-Man jeśli koniecznie nowe. Tylko tam klimat zupełnie inny niż w DB i kreska specyficzna, ale walczą, walczą.

Kilka tytułów, które chciałem polecić to widzę po tematach na forum, że już zdążyłeś obejrzeć Koneser. Łatwiej by było mangę polecić jakąś, bo oglądanie anime porzuciłem dobre kilka lat temu.

Kawaii

Kenji Harima

Odp.: 31
Wyś.: 8.210
Jestem w szoku Ciekawe co skłoniło MrJedi do próby reaktywacji tego czasopisma. Kupię na pewno.

Szukam anime - temat ogólny

Kenji Harima

Odp.: 58
Wyś.: 35.226
Yu Yu Hakusho, tylko i wyłącznie. No chyba, że widziałeś. 112 odcinków + 6 OAV + w tym roku ma coś wyjść związanego z YYH. Mam nieco obawy z tym związane, bo to był taki kamień milowy wśród klasyków tj. nikt go nie tykał. W każdym razie będzie co oglądać do grudnia

Od biedy Shijō saikyō no deshi Ken’ichi jeśli nie przeszkadza miejscami pojawiające się ecchi. Dużo tego nie ma, ale jednak. Seria ogólnie z podejściem bardziej "na luzie", bardzo lekka, ale na szczęście nie ma jakiejś groteski jak bywa w tego typu seriach no i walki (te ważniejsze) są całkiem dobre.

O takie rasowe i klimatyczne mordobicie w sumie nie jest łatwo. Obecnie jak już się "biją" to bardziej w klimatach fantasy, magii, gier, mechy etc. itd.

Dragon Ball Super (manga)

Kenji Harima

Odp.: 323
Wyś.: 61.996
Diablo2020 napisał(a):
Ciekawe czy będzie miało to jakiś wpływ na przyszłość serii DBSuper
Oby nie, bo powrót C(w)ella w jakiejkolwiek formie to będzie gwóźdź do trumny dla tej serii. Co innego Goten i Trunks w akcji, to jak najbardziej na plus.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
Shounen napisał(a):
Broli z nowego filmu:
Gdzie jest ogon ??? A tak się cieszyłem...

Na "wstępnym" plakacie przecież był.. Coś mi się wydaje, że skończy się tak jak w pierwowzorze tj. technicznie to ogon "Brołli" miał, ale na Toriyamowym szkicu przy produkcji 8 filmu, a formalnie ta część ciała pojawiła się dopiero w "Bio-Broly".

Nie podoba mi się też ten kołnierz na szyi.. Serio? Znowu jakiś ogranicznik mocy? Jak widać hibernacja w lodowcu nie wystarczy. Na plus na pewno fryzura a'la Goku + pancerz + blizny.

Zastanawiam się jaka będzie rola Paragasa w tym filmie jeśli rzeczywiście się pojawi, bo to chyba nie jest jeszcze potwierdzona informacja?

Mam nadzieję, że nie będzie to kreacja odtwórcza tj. że teraz dla odmiany będzie królem Saiyan, który w swoim czasie został obalony przez Vegete Seniora (również arystokratę) i zarówno on jak i Broly są znacznie starsi od Księcia. No i oczywiście (bo niby zmiana) nie ojciec, ale np. strażnik/opiekun/mentor. Motyw prawie taki sam tylko okoliczności inne.

Generalnie to dziwie się złudzeniom niektórych fanów (dotyczy to tych zatwardziałych jak i sezonowych), że "Broli" to tylko zachowa wygląd i imię tego oryginalnego, a tak to będzie zupełnie nowa(!) postać Toriyama nic takiego nie powiedział. Ja tam podtrzymuje to co pisałem kilka postów wcześniej.

Film ogólnie ma szansę się obronić (nie twierdzę, że nie), ponieważ nadrobi walkami, muzyką, historią (w takiej właśnie kolejności), ale jak ktoś się spodziewa fajerwerków ze względu na występ nowego-starego "Sajana" to myślę, że się rozczaruje.

Katz napisał(a):
OGólnie podpisuje się pod tym, co napisał Kenji, ale z drugiej strony hype lekko opadł to może film koniec końców zaskoczy
A już myślałem, że tylko mi się coś nie podoba

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
Shounen napisał(a):
Błąd. Wróć do DBZ i porównaj pierwszą i drugą przemianę Freezy z ostatnią - z potwora zmienił się w człowiekowatego/pokemona.
Niby tak, ale w momencie jak podbił moc do "100%" to stał się ultra napakowany. Wtedy już trochę mniej przypominał hm gada.

Shounen napisał(a):
Stąd koncepcja ostatniej przemiany Cooli była chybiona, poszła w złą stronę.

W tym przypadku możesz być pewien, że to była decyzja Toriyamy, a nie doradców - czy raczej producentów. Oni woleliby coś efektowniejszego, bo lepiej by się sprzedawało.
Kwestia gustu, mi się podobała Zwłaszcza ta maska. Generalnie to nigdy nie wnikałem kto odpowiada za nową formę Frizera, choć nie jest to zapewne przemiana ostateczna. Pytanie w którą stronę pójdzie to dalej.

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - Rosja 2018

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 2.364
Shounen napisał(a):
Na co się nabrać? Każdej drużynie marzy się zajść jak najdalej, a chyba nikt nie wierzył, że nasi mogliby osiągnąć coś więcej niż wyjście z grupy, a maksymalnie ćwierćfinał. Więc i zawód niewielki. W przeciwieństwie do takich Niemiec, nie mówiąc o kilku drużynach, które w ogóle się nie zakwalifikowały.
Na wszechobecną narrację, że teraz to czekają naszą piłkę dobre czasy... że w przyszłości będzie już tylko lepiej

Holandia nie zakwalifikowała się, bo grupa była dość mocna w eliminacjach + nie mają świeżego składu, a Ci młodzi znowu nie grają jeszcze w super klubach. Włosi to w ogóle inna bajka, a Niemcy... klątwa Mistrza Świata: tylko Brazylia ją ominęła. Szkoda, że nie byliśmy z nimi (Niemcami) w grupie, bo choć lepsi to podczas tych meczów zawsze jakieś cuda się dzieją -> potrafimy z nimi grać po latach remisów i kijowych porażek typu 0:1.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
Podziwiam ten Wasz entuzjazm Panowie. Ja pozostaję nadal mocno sceptyczny.

Już pal licho tego Broliego. Problemem jest to, że Toriyama po raz kolejny kogoś posłuchał w sprawie historii: gdy trwała seria Super był to tajemniczy "doradca" z Toei, teraz jakiś "redaktor". Oni go upijają sake w czasie burzy mózgów, czy o co chodzi?

To, że udało się raz w przypadku tworzenia SSJ nie oznacza, że należy ciągle brać pod uwagę zdanie osób trzecich.

A może to ten enigmatyczny "Dragon Ball Room" wspominany kiedyś na forum przez Shounena podsuwa takie "genialne" pomysły i jest szarą eminencją w tym wszystkim?

Co do rozwoju konceptu Brokułki to nie cieszyłbym się zanadto -> ze słów Akiry wynika, że generalnie trzon tej postaci zostanie taki sam. Prawdopodobnie ów Saiyan nie będzie po prostu darł ryja przez 95% czasu ekranowego tylko 80%, a zamiast stosowania tylko i wyłącznie pojedynczych słów, czy równoważników zdań dostanie kilka kwestii podrzędnie złożonych.

Tymczasem ważniejszą kwestią "na świecie" są spekulacje, czy Broly będzie miał SSJ4, bo "złota oprawa oczu"

Diablo2020 napisał(a):
i tak czekam na ten film

Fajnie by było jak już sięgają po postacie z kinówek, jakby w potencjalnym kolejnym filmie sięgnęli po Coolera
Myślę, że Twoje życzenie zostanie spełnione. Właściwie to nie zdziwiłbym się jakby i miał okazję wystąpić w tym filmie -> wszak Frizer musi za coś jeszcze nienawidzić ogoniastych oprócz czysto przezornych pobudek. W sumie zanim jeszcze pojawił się RoF to liczyłem, że Tyran będzie miał transformację zbliżoną właśnie do starszego brata, ale cóż... dostaliśmy złotego cielca. To było dużo słabsze (moim zdaniem) niż np. potężna broń Sorbeta.

bardyt napisał(a):
Cytuje fragment z przetłumaczonego tekstu: "Nadchodzi najpotężniejszy Saiyanin, Broli!" <<------ a to w końcu najpotężniejszy jest Brolly, czy Yamoshi?
Broly, bo prawdopodobnie posiada nieograniczony potencjał jak Kale, a to już jest poziom SSG. Naturalna moc. Yamoshi osiągnął swoją siłę tylko dzięki sprzyjającym okolicznościom, tak jak zresztą obecnie Goku i Vegeta -> jeśli oczywiście uznamy, że dotarł do poziomu SSG, choć ostatnie słowa Akiry z Q&A trochę to wykluczają. Na pewno sam z siebie osiągnął jeno SSJ. Skąd miał wiedze o rytuale itd. cóż.. tego jeszcze nie wyjaśniono. Możliwe, że pomysł własny.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
Ja pier***e... Jednak prawda... Ten zielony kolorek na trailerze roboczym nie był zatem przypadkiem. Momentalnie "hajp" opadł, a sam film obejrzę z czteropakiem w ręce tylko dla samej nawalanki. Po 25 latach przypomnieli sobie o postaci z średniego filmu i dali ją ponownie do serii tyle, że w wersji żeńskiej. Teraz ponownie ją wrzucają, bo "popularna" i "historia tego wymaga" WTF?

Tym tajemniczym Saiya-jinem mógł być ktokolwiek.. Już pal licho tego Yamoshi. Były inne kandydatury np.

-Któryś z "Evil Saiyanów", który wraz z pozostałymi kompanami toczył batalię z pierwotnym SSG. Można nawet by dodać jakąś bzdurę, że drugi z nich właśnie bytuje sobie w Heroes. Reszta nie wiadomo.
-Przodek Goku
-Przodek Vegety
-Starożytny Saiyan
-Jakiś random

Wszystko to byłoby w jakimś stopniu oryginalne, a tak... żenada.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
Shounen napisał(a):
Jest i nowy komentarz Toriyamy.

Strona działa jak chce, więc wstawiam tutaj:
Powiedz, że to żart Jeśli nie to... zresztą szkoda komentować.

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - Rosja 2018

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 2.364
Vive la Russie!

Iberusy jadą do domu → to kara za manewry z selekcjonerem na kilka dni przed mundialem.

Szczęście, szczęściem, ale pisałem coś o czarnym koniu

Ogólnie żenada jak chodzi o komentarz Szczęsnego seniora w studiu TVP: „niewidomi z impotentami”, „sowiecka dusza” itd. Oj widać, że tyłek piecze, że nasza reprezentacja dalej nie gra. Rozumiem, że ten człowiek miał w ostatnim czasie dość traumatyczne przeżycia, ale mimo wszystko takie zgryźliwe teksty to mógł sobie darować.

Teraz spóźnione słowa o rodzimych kopaczach: oglądałem obie konferencje prasowe po spotkaniu z Kolumbią. Nie mogłem się nie uśmiechnąć pod nosem podczas tej drugiej, gdy słuchałem Lewandowskiego.

Mówił on:

1) „Sama walka i bieganie to za mało żeby nadrobić braki czysto piłkarskie.”

To należało... częściej faulować.

Pchać, kopać, blokować, uderzać, szarpać za koszulkę i generalnie kosić tak, żeby wręcz zdzierać murawę boiska. Zwłaszcza na początku w celu rozdrażnienia przeciwnika (więcej wtedy popełnia błędów). Inne drużyny jeśli technicznie odstawały od przeciwnika to jakoś potrafiły grać „brudny" futbol, ale nasi to tradycyjnie szacunek i wielki fair play... Niby było piętnaście przewinień z naszej strony + dwie kartki, ale szkoda, że większość w drugiej połowie, kiedy to nie mogło już w żaden sposób wpłynąć na wynik gry.

2) „Jesteśmy w innej formie niż 2 lata temu. Są przez to pewne niedociągnięcia, jest znacznie trudniej o automatyzmy, choć to nie jest tak, że już ich nie potrafimy. Po prostuje brakuje niektórych elementów”

Aha. Czyli perfekcjonizm → zdaje sobie sprawę, że pragmatyzm itd., że gra się po prostu swobodniej mając świadomość bycia w pełni przygotowanym (a najlepiej, gdy jest się w lepszej formie niż poprzednio), bo tak jest w każdym sporcie, ale omijania, czy obawy przed innymi rozwiązaniami, apatii na boisku, klepania beznamiętnie tych samych zagrań, strach przed indywidualną akcją to już nie jestem w stanie zrozumieć. Jeśli lider zespołu ma takie podejście to wcale się nie dziwię, że u reszty również brakuje większego entuzjazmu.

Z drugiej strony to bardziej wina sztabu i selekcjonera (skończył się samograj. Nawałka nie jest nie wiadomo jak super, ale równocześnie niczego nie psuł) niż piłkarzy, bo oni są z nimi na co dzień więc doskonale znają mentalność każdego z nich.

W jednym przyznaję mu rację, że balonik napompowali do niebotycznych rozmiarów dziennikarze sportowi (słynna "zła interpretacja słów"), którzy teraz (i to z samym Michałem Polem, który przecież zawsze tak gorąco bronił kadry, a zwłaszcza samego Lewandowskiego) ich krytykują. Nie mniej drażni, że poza dyplomatycznym „Najważniejszy jest dla nas pierwszy mecz, potem drugi mecz itd.” nie potrafili powiedzieć „Proszę nie narzucać nam dodatkowej presji” tak jak np. skoczkowie przed IO. Zero asertywności.

Ten mundial pokazuje, że lepiej postawić na przeciętnych/średnich zawodników i ogólnie wyrobników, którzy są w pierwszym składzie w swoich klubach, a dodatkowo wybiegani + „otrzaskani” z realiami wielkich imprez niż „gwiazdy”, które tak (podobno) cudownie grają w czasie treningu na wewnętrznych sparringach, a które to jednocześnie stanowią pierwszych rezerwistów w swoich macierzystych klubach, gdzie mają szansę się wykazać raptem 20-30 minut na mecz.

Co teraz będzie??? To co zwykle → wymiana selekcjonera (podobno Nawałka niezależnie od wyniku chciał odejść). Prawdopodobnie na jakiegoś ogórka, którego osiągnięciem jest poprowadzenie swojej drużyny z II ligi do I albo I do Ekstraklasy Na poważnego selekcjonera z zagranicy nie ma szans ze względu na niską gażę i to jak został potraktowany przez PZPN w swoim czasie Leo Beenhakker. Ewentualnie Prezes Boniek załatwi jakiegoś "enigmatycznego" Włocha... Najlepiej gdyby to był Vincenzo Montella, którego zresztą Boniek zna, ale za takie pieniądze to wątpię żeby się zgodził.

Po wymianie przyjdą jakieś pierwsze sukcesy i budowanie mokrego snu o zwycięstwie na MŚ na nowo... Naród zapomni i po raz kolejny pojawią się oczekiwania. Niech jeszcze wyskoczy w najbliższym czasie jakiś „ultra talent”, który trafi do pierwszego składu Juve, Realu innego Milanu to „eksperci” dostaną zbiorowego orgazmu.

W każdym razie Ja już to chrzanię. Bardziej jestem zły na siebie niż kadrę, że tak głupio dałem się nabrać.., że byłem naiwny i zamiast kierować się rozsądkiem, obiektywnymi przesłankami i słuchać lepiej obeznanych w futbolu to uwierzyłem w „mit Euro 2016” na durnej zasadzie „E. Jakoś to będzie”. Na chwilę zapomniałem, że należy koncentrować się głównie na tych dyscyplinach w których mamy realnie szansę powalczyć. Powiem więcej → nawet jeśli doczekamy rzeczywiście ludzi grających w topowych europejskich klubach (jak np. Chorwaci) to i tak nie będę nastawiał się na jakiś sukces.

Mimo wszystko większa katastrofa i blamaż miał miejsce na Euro 2012. Tego nie przebije nic, nawet sabotaż w meczu z Senegalem.

Ten z Japonią nawet szkoda komentować → śmierdzi ustawką, chociaż.. nawet by nie było to takie złe.

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - Rosja 2018

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 2.364
Niemcy do domu. Rodzima prasa nie da im żyć przez dłuższy czas, a wylane pomyje będą dużo gorsze niż np. przez naszych dziennikarzy. Z jednej strony bardzo dobrze, bo wyszliby ze swojej grupy fuksem tak jak Argentyna, ale z drugiej... no to dopiero teraz PZPN będzie miał "argument" do obrony naszej reprezentacji. Wrócę jeszcze do tego tematu.

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - Rosja 2018

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 2.364
Tymczasem Rosja udowadnia, że wygrana, a właściwie dominacja w meczu z Arabią Saudyjską to nie był przypadek. Czarny koń? Cóż, przekonamy się. Zobaczymy jak mecz z Urugwajem im pójdzie, a w dalszej kolejności z Hiszpanią/Portugalią (chyba, że niespodzianki będą w Grupie B, bo na tych MŚ faworytów nie ma).

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej - Rosja 2018

Kenji Harima

Odp.: 33
Wyś.: 2.364
...

Czas na zmianę ustawienia wśród zawodników: przechrzcić Pazdana na defensywnego pomocnika, Milik out (tylko spowalnia tę reprezentację), Lewandowski na pomocnika, Zieliński, Grosicki, Kownacki na atak. Dziękuje. Otworzę sobie teraz flaszeczkę Jacka Danielsa, bo na trzeźwo nie jestem stanie przetrawić tak głupiej porażki. Przegrana tylko na własne życzenie -> brak komunikacji + flegmatyczna gra w I połowie.

Zdaje się, że jesteśmy po Niemczech drugą europejską reprezentacją, która przegrała, ale nasi sąsiedzi, chociaż klęskę zaliczyli.. z po prostu lepszą drużyną i w ładniejszym stylu (jakkolwiek głupie buki obstawiały stosunek 1:6.. Przynajmniej wpadły łatwe i duże pieniądze dzięki wygranej Meksyku).

IMO Najlepsze mecze to póki co Hiszpania vs. Portugalia, Maroko vs. Iran (baaardzo dużo walki tam było) i Meksyk vs. Niemcy. A no i Japonia nieźle zagrała.

Ulubiona saga

Kenji Harima

Odp.: 13
Wyś.: 772
Shounen napisał(a):
Nie zauważyłem. Co najwyżej zagubionej. Uciechy z pokonywania przeciwników i skazywania na niebyt nie miał. Reszta to kwestia tego, że walczył o przetrwanie wszechświata.
Widzę, że nie odpuszczasz tego Jirena Żeby się nie powtarzać to podtrzymuję nadal, co napisałem tutaj:
viewtopic.php?t=12507&start=20

Prawdą jest, że przez całą sagę źródło o nim stanowią osoby trzecie, a sam "Żołnierz" uaktywnia się w pełni dopiero na kilka ostatnich odcinków. Takie rozwiązania zawsze utrudniają ocenę. Moim zdaniem ta "mroczność" nie była potrzebna, bo wystarczające były np. cięte słowa do Toppo, czy innych uczestników turnieju żebyśmy wywnioskowali to, że mamy do czynienia z twardzielem, który choć jest postacią pozytywną to zarazem nie w pełni kryształową i nie obawiającą się pobrudzić rąk. Tymczasem co wyszło przy konfrontacji z Goku??? Coś w stylu "Moja racja jest dobrzejsza od Twojej" (błąd celowy) i to tylko po to żeby na moment wybielić ogoniastego. Koniec końców Jiren nie zaważył tak mocno na ocenie "Universe Survival" jak pozostałe przyczyny, które wymieniłem.

PS. Spodziewałem się dyskusji o Zamasu

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

Kenji Harima

Odp.: 174
Wyś.: 9.230
vegeta391 napisał(a):
Поживём, увидим, że się tak wyrażę. Na razie jestem sceptyczny, bo śmierdzi mi to crapem, który zrobili z Pokémonów:
To tak jeszcze w ramach bardziej ciekawostki niż krytyki. Pisałem, że obecny trailer skojarzył mi się z pierwszym filmem o Digimonach:

Obraz

Przy tym "dziele" również pracował Nagamine (jako asystent reżysera. Nie mniej nie ma to znaczenia, bo tu główne skrzypce grał Hosoda znany z takiego hm "stylu"). Ogólnie to "coś" powstawało przy współpracy z Hamburgerami + zostało nakręcone daaaawno temu więc nie można tutaj wylewać pomyje tylko i wyłącznie na Toei. W każdym razie przy budżecie 5 mln USD wyszła po prostu chała... Wręcz katastrofa. Tak "to" wygląda w "akcji" (celowo AMV, bo w oryginale nie da się oglądać).

https://youtu.be/gqi6Menq4Zs?t=48

W każdym razie więcej optymizmu Panowie (piszę to z pełną świadomością).

Zdaje sobie sprawę, że wieść o tym, że za film będą odpowiedzialni od "Super" nie cieszy, ale jeśli chodzi o Dragon Balla to produkcje trafiające do kin, a także OAVki i openingi/endingi/wstawki do gier zawsze były wykonywane na wysokim, a momentami na bardzo wysokim poziomie. Najsłabiej wypada "Yo Son Goku and His Friends Return!!" ze swoimi pastelowymi kolorami.

Wydaje mi się, że to co mieliśmy okazję zobaczyć to wersja "robocza". Tej konkretnej sceny może nawet nie być w filmie, a jeśli już to zupełnie pod innym ujęciem.

Gdyby jednak Toei pozwoliło na kichę to będzie świadczyło o celowym zagraniu tzn. po pierwsze by utrzeć nosa fanom odnośnie "mądrości" nt. animacji i związanej z nią estetyki, a po drugie perfidny skok na pieniądze.

Jestem jednak dobrej myśli.

Jeszcze małe zapytanie o historię -> rozumiem, że ten "Antyczny" Saiya-jin to już oficjalnie??? W sumie możliwości odnośnie "kto to może być" jest tyle, że nie ma sensu spekulować.
Strony: 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  następna
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2018 DB Nao
Facebook