Forum Dragon Ball Nao
» Szukaj » Znaleziono 222 wyników

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 546
Wyś.: 54.900
Kenji Harima napisał(a):
Przed treningiem u Kamiego to Goku zabijał gdy sytuacja tego wymagała -> hurtowe ilości żołnierzy Armii Czerwonej Wstęgi, Tao Pie Pie,
Piccolo Daimao. Od biedy można jeszcze Yakona i inne stworki doliczyć. Obecnie musi być wybitnie niebezpieczna sytuacja żeby to zrobił. Ewentualnie mord kogoś bliskiego na jego oczach, a i to nie zawsze. Cóż... ziemski Nameczanin zanadto go ucywilizował
W sumie jakoś nigdy nie pomyślałam, że to konkretnie trening u Kamiego tak wpłynął na Goku, że przestał zabijać, patrzyłam na to bardziej w kategorii dziecko-dorosły. Jako dzieciak miał siłę i nie myślał, że zabijanie złych to coś złego. Dorastając, zdał sobie z tego sprawę. Ale dzięki za poszerzenie horyzontów, w DB tego nie pokazali, ale ma to sens: Kami nauczył Goku, że nie powinien zabijać.


Kenji Harima napisał(a):
Powtórzę po raz kolejny swoją propozycję -> wystarczy zrobić go bogiem zniszczenia, co byłoby poniekąd zwieńczenie jego ambicji. Nie musi być to przecież U7. Śmierć po raz enty, "odkupienie win", czy sezonowy antagonista to najgorsze opcje. Cieszmy się, że nie ma za bardzo furtki do powrotu C(w)ella.
Bogiem zniszczenia zamiast Beerusa?
Jak dla mnie, to mam już trochę przesyt Freezera. Wszędzie go wciskali, a "odkupienie win" to byłby tak naciągany i słaby wybór, że chyba tego nie zrobią... Mogą pójść w sezonowego antagonistę (to też straszne, ale dla nich pewnie "mniejsze zło"). Zobaczymy.

Czego teraz słuchasz?

szarlej_3

Odp.: 15.575
Wyś.: 1.577.718

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 546
Wyś.: 54.900
Normalnie coraz bliżej Polski

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 157
Wyś.: 19.164
To tak jak było z Goku ssj4. To chyba jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni albo ktoś dużo pije w trakcie montowania odcinków. Znikają, pojawiają się... a reszta nie zauważa.

Wasze pierwsze anime

szarlej_3

Odp.: 23
Wyś.: 4.714
Pierwsze było DB, w wieku 6 lat. A później, jak już miałam Internet, to "Wolfs Rain".

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 157
Wyś.: 19.164
Shounen napisał(a):
Tutaj tak tego nie odczułem, ale dawało się to we znaki w ostatniej sadze Turnieju Mocy. Te ciągłe reakcje Królów Wszechrzeczy, które mnie osobiście nieszczególnie bawiły.
Też nie wspominam tego dobrze. Zazwyczaj denerwują mnie w filmach/serialach takie praktyki, gdzie bohaterowie zamiast swoich odczuć mówią w jakichś dziwnych konstrukcjach, jakby na siłę próbując przekonać widza, że ogląda coś wspaniałego.

Jak mówisz, że coś więcej z Vegetą, to oglądam.



Odcinek 11

Fajnie, że Vegeta walczy i Goku na niego liczy. To taka dość miła odmiana, chociaż liczyć na Vegetę... Od razu przypomniał mi się odcinek DB Abridged, w którym Kuririn miał zniszczyć C18 pilotem a Vegeta pokonać Cell'a. Tenshinhan i Piccolo robili zakłady, kto "nawali". Tien uznał, że Vegeta, a Piccolo, że Kuririn, a wtedy Bulma do nich: "Znam ich dłużej niż wy. Obaj nawalą".

Ale co oni robią z Trunksem i Goku oraz tą Laggs? Znowu poziomy mocy są na chybił trafił. To nawet przestało być irytujące, to jest przygnębiające.

Wow, w końcu ktoś pochwalił Vegetę, no doczekał się książę!

No i Laggs się teleportuje, ale kto to (co to? XD) nadal nie wiadomo.

Wyciąganie siły z Goku, takie gadanie, że zrobią wszystko, żeby był silniejszy - słaby motyw. W DB zawsze to się po prostu działo, tutaj jakoś dziwnie to wymyślili...

Hehe, no i wszyscy się teleportowali.

Co za dziwaczna seria

Zmiana czasu

szarlej_3

Odp.: 18
Wyś.: 2.627
Teraz i tak jeszcze zrobią na jesień, to pośpimy

J-music - temat ogólny

szarlej_3

Odp.: 443
Wyś.: 144.967
Nigdy nie miałam okazji być na japońskim koncercie, w sumie ciekawe, jaki jest odzew w Polsce.

Czego teraz słuchasz?

szarlej_3

Odp.: 15.575
Wyś.: 1.577.718

Zmiana czasu

szarlej_3

Odp.: 18
Wyś.: 2.627
Ciągle mówią, że usuną zmianę czasu, ale coś im nie wychodzi :p Dla mnie to bez sensu, bo na jesień człowiek krócej śpi.

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 157
Wyś.: 19.164
Odcinek 6

Mam wrażenie, że to anime jest takim wsadzeniem do worka wszystkich poziomów mocy, jakie mogłyby się wydarzyć. Normalnie ss4, blue, fuzje ssj4, fuzje blue... Może jeszcze fuzja ssj4 i blue, co da po prostu mega super połączenie? Pff.

No i ten wróg typu "walcz ze mną, walcz ze mną". Cudownie. -.-

Oddawanie energii to powtórka z Babidiego i Buu?

Muzyka wciąż trzyma poziom.

Uch, za to tu szaleją z kolorami, jak widzę.

No tak, jakże miałoby zabraknąć Ultrainstynktu w tej feeri wszystkich poziomów? Wzięty z niczego, takie tam spanie i nagle - pyk. Cóż. Nie komentuję.

I jeszcze Zamasu ze swoją bandą ziomków? Serio?

Też chcę wiedzieć, co się tutaj dzieje, Goku.


Odcinek 7

Biedny Vegeta, jak zwykle go pomijają, nawet Trunks uważa, że "dopóki jest Goku, wszystko będzie dobrze".

Nowa akcja na innej planecie - zupełnie, jakbyśmy oglądali inne anime.

O nie, tylko nie te przygłupie Saiyanki...

Cały odcinek słaby i nudny, dopiero przyjście Vegety i Trunksa spoko, fajny dialog na linii Vegeta-Cabba, naturalnie wyszło.

Zamasu to odgrzewany kotlet, ech.


Odcinek 8

Wejście w ciała to nawet niezły motyw, trochę jak Ginyu, jednak akurat te Saiyanki są tak słabe, że i tak mi ich nie żal, nawet dobrze, że ich nie ma, tylko inne osoby w ich ciałach.

Rozmowa w trakcie walki jakaś wymuszona, żeby oglądający wiedzieli, o co chodzi.

Wszystkie pomysły ucinają normalnie w przeciągu minut. Może to jakiś kontrast pomiędzy dłużyznami w DB?

"Zamasu! Znowu on?!" - Ja też chciałam o to zapytać.

No dobra, Vegeta czeka na Goku, jest Goku, to lecimy dalej.


Odcinek 9

Ej, co z tym Vegetą zrobili?! Baby z GT czy co?! Niech to, za to zabawny tekst Trunksa: "Jak śmiesz wziąć tatę" XD.

Pomysł fajny, tylko mogli aż tak nie przekształcać Vegety, bo wygląda to dziwnie i słabo.

Pojawienie się Toppo i Jirena - skąd wiedziałam, że tak będzie? To w końcu gierka z różnymi postaciami z kart.

Dobra scena ataku Trunksa na Zamasu, a później "Vegety" atakującego Trunksa. Tylko czemu taka krótka?!

Hehe, Goku jako... bóg zniszczenia? Ogólnie ciekawie to wygląda, tylko że większość otoczki jest tak... poplątana, bez sensu i w ogóle średnia, że te ciekawe motywy nie robią aż takiego wrażenia.


Odcinek 10

Muzyka robi wrażenie. Ale co do reszty - no nie wiem. Takie to rozmyte wszystko, średnio emocjonalne.

Denerwuje mnie, że bohaterowie zanim coś zrobią - mówią, że to zrobią. Takie "Tato, chodźmy" Trunksa, zamiast zwykłego lecenia w danym kierunku. Sztucznie to wygląda po prostu.

Kolejne fuzje...

Przecinające szkło - nie komentuję. Laggs tak po prostu sobie jest i w dodatku mega silna, bo jak inaczej...

Vegeta mówiący, że robią z niego głupca - tak, bo jest z tego niezmiernie dumny i musi to wszystkim ogłosić. Brawo.

Dobrze, że zmienia się i walczy, ale chyba wiadomo, co dalej...

Na razie mi starczy. 11 chyba w innym terminie.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 546
Wyś.: 54.900
Trailer nadal wygląda fajnie

Czechy, fakt, są blisko, ale w Polsce to wiadomo, jak jest.

Historie alternatywne

szarlej_3

Odp.: 2
Wyś.: 225
Ale przecież ten podesłany temat to tak naprawdę jeden wielki fanfik o historii alternatywnej "co by było, gdyby Goku i Piccolo przegrali z Raditzem". ;p

W moim temacie chodzi o to, jakie historie alternatywne są dla ludzi najciekawsze, a jakie najsłabsze. Zwłaszcza teraz, gdy DBGT poszło w odstawkę i można je uznać za alternatywę, a nie kanon.

Słodycze

szarlej_3

Odp.: 14
Wyś.: 2.719
Wszystkie domowe wypieki, najbardziej te z orzechami. Ciasta orzechowe, torty czekoladowe, Raffaello...

Historie alternatywne

szarlej_3

Odp.: 2
Wyś.: 225
Co myślicie o wszelkich alternatywach? Widziałam, że są podejmowane tematy "co by było, gdyby..." Stąd moje pyania: jaka byłaby wg Was najlepsza historia alternatywna, jaka najgorsza?

Z takich prostych: Gohan ssj2 wykańcza Cell'a kamehamą przed jego eksplozją i zabiciem Goku. Gdyby Akira tak to przedstawił, pewnie przed Buu mielibyśmy jakichś przeciwników, a co za tym idzie - szybciej wyższe poziomy. Oczywiście nawet, jakby Goku żył, Akira mógłby dać to swoje "kilka lat później", jednak ciekawie byłoby poznać takie DB z tamtego okresu.

Najbardziej znaną jest chyba łączenie Bulmy i Goku. Wtedy nie byłoby Gohana (w sumie by był jakiś dzieciak jak on, tylko kiedy, jaki itp.) No i bez Future Trunksa ciężko o ostrzeżenie przed cyborgami. Są dwie opcje: albo całkowita zmiana uniwersum i postaci, albo wszystko tak samo z drobnymi zmianami szczegółów w zachowaniu i wyglądzie postaci.

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 157
Wyś.: 19.164
No wiem, ale my fani oglądamy tak czy siak, w końcu nie przepuścimy żadnych serii

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 546
Wyś.: 54.900
Ale na kolejnego Piccolo czy Vegetę, on po prostu nie pasuje. Nie ma żadnych przesłanek co do tego. Piccolo był tylko synem złego Daimao, nie wychowywał go nikt okrutny, samo życie go po prostu kształtowało, nie mordował Ziemian miesiącami, a ostatecznie poznanie Gohana, uczyniło go lepszym.

Vegeta poznał Bulmę, wpływ miał na niego też Goku i wiele ich wspólnych przygód. Na Ziemi założył rodzinę i to pomogło mu odejść od dawnego życia, jakie wiódł.

A Freeza? Tu nie ma nic, co mogłoby wpłynąć na takiego tyrana. I wątpię, aby coś wymyślili. Raczej zrobią coś w stylu "jestem dobry, bo tak i już" albo dostaniemy wspomniany "Zespół R", co będzie smutnym pogrzebaniem potencjału tej postaci.

Aha, no i to "jestem dobry" to nie kontekście bycia dobrym jak Goku, ale po prostu dołączenie do paczki oraz zaprzestanie władania wszechświatem.

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 157
Wyś.: 19.164
gregor94 napisał(a):
Tylko że oni czują ki i naprawdę potrafią to ocenić. Nigdy nie odczuwałem takich komentarzy jako wmawiania, tylko jako informację o rzeczach, które wiedzą tylko oni.
Wiem, że czują, ale nie mogą krzyknąć czegoś w stylu "co za moc!", "no dalej!" czy po prostu wydać jakiś zduszony okrzyk, tylko w kółko "super jest ta walka"? To brzmi sztucznie, jak dla mnie oczywiście. W końcu ja, jako oglądająca, widzę, jaka jest ta walka i mogę sobie to ocenić sama W DB tego nie uświadczyłam, owszem, zdarzało się, że bohaterowie mówili coś w tym stylu, ale nie tak nachalnie i często, jak tutaj.

Cóż, miałam wrażenie, że tym tekstem chcą nam to poniekąd wmówić, takie były po prostu moje odczucia.

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 157
Wyś.: 19.164
Dawno nie oglądałam, irytowało mnie, że tak rzadko wypuszczają takie odcinki, więc teraz nadrabiam.

Odcinek 3:

Kanba duszący Trunksa bez żadnego poziomu przez tak długi czas? Już dawno powinien zmiażdżyć mu gardło, skoro Vegetto w poziomie blue bije się z nim jak równy z równym. Ech.

Nie lubię, jak bohaterowie-obserwatorzy w trakcie walki mówią "ale to jest super walka!", "jakby sugerując nam, że też mamy tak uważać.

Walka jak walka, bez żadnych emocji w trakcie.

Muzyka przy kamehamie bardzo fajna, z przyjemnością człowiek słucha.

No i wielka małpa rozdzielająca Vegetę i Goku. Jakoś tak to wszystko leci, na łeb, na szyję... Wiem, że tylko 8 minut, no ale jednak...

Za to znowu muszę pochwalić muzykę, serio jest świetna.


Odcinek 4:

Po co powtarzać to, co było w poprzednim odcinku, zabierają miejsce, którego i tak jest jak na lekarstwo...

Serio nie mogli użyć techniki Kuririna, żeby odciąć ogon?

No nie, Goku opiera się stopie Kanby-goryla, który jest 10-krotnie silniejszy niż wcześniej, a przecież przedtem walczył z nim jako Vegetto w formie blue. Naprawdę muszą mieć te poziomy mocy w takim głębokim poważaniu?

Kaioken razy 20 - hehe, a kto pamięta czasy zwykłego kaiokena?

Niezłe kolory po przyjściu Fu. Ale to odcięcie ogona takie szybkie, bez niczego.


Odcinek 5

W końcu jakaś w miarę logiczna walka. Tylko włosy Goku coś za różowe? Dobra grafika, kolory, spustoszenie w gabinecie Fu i na polu bitwy.

GT przybyło wspierać DB Super. Cóż, to taki totalny misz-masz nie wiadomo czego i nie wiadomo po co... Taa, bo wcześniej Trunks ani Vegeta nie mogli chociaż spróbować pomóc Goku.

Nieeeeee! Vegeta wyskakujący z fuzją i "teraz to nieważne"? Błagam, czy to scenariusz pisany przez dziecko? Normalnie gra komputerowa, w której przeciwnicy są dobierani losowo, a ich decyzje uwarunkowane przez graczy. A gdy już coś muszą zrobić - dodaje się im jakieś dialogi.

Na razie więcej nie nadrabiam, zirytowana zepsuciem charakteru Vegety.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 546
Wyś.: 54.900
Shounen napisał(a):
Ale jak się zajmą? Chyba można już uznać, że Freeza trafił do stałej obsady. Raczej nie ożywili go po to, żeby pozbyć się w którejś tam kolejnej sadze.
No właśnie od turnieju przeczuwaliśmy, że dadzą Freezę do stałej obsady, co nie zmienia faktu, że mi się to nie podoba. Nie wiem, jakoś zawsze lubiłam Freezę jako okrutnika i nieczułego drania, a nie jako takiego stałego wroga, co knuje spiski, pojawiając się co kilka odcinków... Normalnie jak jakiś Zespół R z "Pokemonów" albo Grievous w "Wojnach Klonów".

Shounen napisał(a):
Przy czym miałem na myśli ogólnie Saiyan i ich popędy pchające w wir walki, bo to przecież dotyczy każdego.
Wiadomo, ale pierwszy raz usłyszałam "go go Brolly" i stąd te skojarzenia. A reszta Saiyan też za zdrowej psychiki nie ma ;p


EDYCJA: Haha, już jest Zespół R, a nie Z ;p
Strony: 1, 2, 3 ... 10, 11, 12  
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook