Rok 1989 :: Start serii "Dragon Ball Z" (30 lat temu)
» Szukaj » Znaleziono 181 wyników

Trunks czy Goten - z którym chcielibyście się zaprzyjaźnić?

szarlej_3

Odp.: 14
Wyś.: 2.716
iincognito napisał(a):
Jak dla mnie Goten! Skromny swój taki, chyba każdy z nas się upodabnia do postaci ;d.
Czasami lubimy też jakieś postacie, bo są naszymi przeciwieństwami.

Los niedobitków z planety Vegeta.

szarlej_3

Odp.: 27
Wyś.: 3.394
Wiadomo, że są inni, ale jakieś żarty typu Bulma-Yamcha jakoś przeszły zarówno w mandze, jak i anime (choćby scena, gdzie Yamcha podgląda Bulmę pod prysznicem), więc mogli zrobić coś podobnego na linii Vegeta-Bulma czy Goku-Chi-Chi albo Gohan-Videl (zwłaszcza ostatnia para, jakiś żart z erotycznym zabarwieniem byłby na pewno lepszy niż erotyczny żart na linii C18-Genialny Żółw). Ale nie pomyśleli. Cóż, szkoda.

Tak, wiem, że filler, tylko dla mnie bez sensu tworzyć głupkowate fillery o postaciach pobocznych zamiast o głównych.

A co do scen miłosnych z udziałem Saiyan - jak dla mnie po prostu nie pomyśleli, tak jak robili setki błędów fabularnych, tak po prostu tu także zawalili, i tyle. Bo skoro mogli stworzyć wątek Bulma-Yamcha, to mogli też stworzyć Bulma-Vegeta.

Los niedobitków z planety Vegeta.

szarlej_3

Odp.: 27
Wyś.: 3.394
vegeta391 napisał(a):
Romansy i inne dziadostwa to nie jest tematyka serii kierowanych do młodych chłopców.
No dobrze, ale mogli gołe cycki Bulmy zachować na lepsze okazje, np. w scenach z Vegetą, jakiś szybki kadr jak Bulma się przed nim rozbiera, to coś bardziej dla młodych chłopców.

Poza tym DB ogląda/oglądało sporo młodych dziewczyn, więc też mogli wziąć je pod uwagę w tym aspekcie, zwłaszcza że tak naprawdę w DB nie brakuje głupawych scen jak z romansu (wszelkie zagrywki Yamcha-Bulma, później Goku-Chi-Chi z ich podróżą poślubną, głupoty między Gohanem a dziewczynami).

Także zamiast idiotycznych scen dla dziewczyn (bo wg mnie było to skierowane dla dziewczyn, choćby ten odcinek z malutkim Goku, w którym mała Chi-Chi z ojcem planują ich ślub, a ona zbiera dla niego kwiaty na łące -.-), mogliby po prostu rzucić pocałunkiem. A skoro niektóre panie świeciły wszelkimi częściami ciała przed Genialnym Żółwiem, to mogłyby to zrobić także przed naszymi wojownikami. ;p Przynajmniej takie jest moje zdanie. I myślę, że młodzi chłopcy by się nie obrazili. Wilk syty i owca cała

Star Wars

szarlej_3

Odp.: 166
Wyś.: 46.859
Katz napisał(a):
SWNH w wersji anime, fanowskie dzieło:
https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=Ib_4A2CG2Ag
Wygląda całkiem fajnie, chociaż Han dziwnie, tylko czy to nie sam trailer? Będą coś robić dalej?


A co do oficjalnej animacji to czekam, oby tylko była lepsza niż Rebelsy, bo te oglądałam już z przymusem (jak się zaczęło, trzeba było skończyć ;p).

Los niedobitków z planety Vegeta.

szarlej_3

Odp.: 27
Wyś.: 3.394
Shounen napisał(a):
W kreskówkach agresja nie bardzo idzie w parze z popędem seksualnym. Kiedy Nappa miał przerwę w walce, to poleciał zniszczyć miasteczko, a nie zaspokajać potrzeby płciowe.
No cóż, w anime nie mogą pokazać aż tak brutalnych scen, co nie znaczy, że ich nie było a agresja bohaterów nie została tak rozładowana, tylko że tego nie pokazali. Podobnie jak ani razu nie pokazali nawet zwykłego pocałunku między jakimikolwiek parami z DB, a jednak wszyscy nasi Saiyanie mieli dzieci. Co samo w sobie jest i tak dość zabawne, bo nawet tworząc anime nie wpadli na pomysł, żeby coś takiego wrzucić (w sensie zwykły pocałunek) a już gołe cycki Bulmy uznali za normalne do pokazania

Dragon Ball Super - Trunks z przyszłości TV Special 1080p

szarlej_3

Odp.: 8
Wyś.: 396
W takim razie ściągam i obejrzę w wolnym czasie

Kawałek postaci

szarlej_3

Odp.: 405
Wyś.: 110.162
Czy to Goku z kinówki, kiedy był gdzieś tam z Chi-Chi na jakimś zebraniu z szychami, chyba na rozmowie o pracę? ;P

Najładniejsza postać

szarlej_3

Odp.: 255
Wyś.: 98.456
Z mężczyzn oczywiście Vegeta! Jest niesamowicie przystojny, już jako dziecko byłam zakochana. Zwłaszcza gdy posyła te swoje ironiczne uśmieszki, coś wspaniałego. Chociaż... temat brzmi "najładniejsza postać", a on jest po prostu pociągający, za ładnego chłopca to mogę uznać bardziej Trunksa, ma delikatniejszą urodę.

A co do kobiet, to ciężki wybór. Dla mnie wszystkie są naprawdę ładne, C18 jest bardzo seksowna, uwielbiam ją jako postać kobiecą (oczywiście dopóki nie zrobiła się kochającą mężatką - DBS zabiło w niej to, co uwielbiałam). Z wyglądu jest super, ma piękne włosy, taką zimną, pociągającą urodę.

Uwielbiam też urodę Videl, i myślę, że ją można uznać za najładniejszą, zwłaszcza przed obcięciem włosów - taka ładna, sympatyczna dziewczyna, jednocześnie z charakterem. A co do Bulmy, to w zależności od fryzury wyglądała lepiej i gorzej, poznajemy ją jako szaloną małolatę, a ostatecznie jest kobietą z klasą.

Los niedobitków z planety Vegeta.

szarlej_3

Odp.: 27
Wyś.: 3.394
Kenji Harima napisał(a):
Z tym machnięciem dzieciaków to tak nie do końca, bo to była jednak rasa ekspansywna Okrucieństwo, a już na pewno agresję mają w genach.

Dokładnie, agresję mają w genach, dlatego chodziło mi o jakieś dzieciaki z gwałtów czy z burdeli, pół-Saiyanie mogli być rozsiani po całym wszechświecie, i nawet nie wiedzieć, że krąży w nich krew Saiyan.

Która z form Freezy jest najlepsza?

szarlej_3

Odp.: 77
Wyś.: 16.809
Wahałam się między 3 a 4, ale ostatecznie wybrałam 3, wydawała mi się najbardziej "bestialska", zrobiła największe wrażenie, zwłaszcza w walce z Kuririnem, taka brutalność, te paskudne rogi... Brrr!

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 528
Wyś.: 49.513
Nawet Freezer, lecąc na Ziemię, musiał zabrać ze sobą ojca. ;p A Cell, który mógłby być samotnikiem, wyprodukował małe potworki. w DB naprawdę rzadko pojawia się ktoś jako samotnik.

Jaco z Galaktycznego Patrolu - polskie wydanie i Pyrkon

szarlej_3

Odp.: 6
Wyś.: 596
Mangę już kupiłam i przeczytałam, także podzielę się wrażeniami.

Jako całość, jest zabawna, utrzymana w stylu pierwszych tomów DB, dużo się dzieje, akcja goni akcję. Jaco, którego znamy z DBS jest mniej irytujący, nie licząc tych jego ciągłych póz w stylu armii Freezera. ;p Poznajemy Wyżerskiego - starszego naukowca, którego naprawdę można polubić. Taki zrzędliwy odludek, co twierdzi, że nie lubi ludzi, a ostatecznie, jak to w DB, okazuje się poczciwym staruszkiem.

Tights (każdy już wie, kim jest po DBS), co do której miałam wątpliwości, odkąd pokazali ją w DBS, jakoś mi nie pasowała. Tak nagle wprowadzona, trochę na siłę. Tutaj jest całkiem fajna, może nie tak bardzo jak Wyżerski i Jaco, ale też daje radę, dobrze zarysowali jej charakterek. Pozostałe postacie są na krótko, ale ciekawie wprowadzone.

Co do samej fabuły, to oczywiście przez cały tom próbujemy naprawić statek Jaco, a co za tym idzie - bohaterów spotykają różne przygody, większe i mniejsze, z pewnym wiszącym nad Ziemią zagrożeniem (a jakże by inaczej).

Końcówka jest po prostu urocza: mały Goku, co dopiero przyleciał na Ziemię, je u dziadka i zaczyna życie na Ziemi. Świetny wstęp do DB. I ta autoreklama - super!

Dodatek stanowi świetne uzupełnienie całej mangi, no i oczywiście wstępu do anime. Czytałam z wielką przyjemnością.

Co mi się nie podobało?
Genialna Bulma w wieku 5 lat. Akurat obecnie oglądam od początku DB i tam nasza Bulma nie błyszczy inteligencją aż tak bardzo. A druga sprawa - rodzice Goku. Mam mieszane uczucia. Z jednej strony, to fajnie, że byli trochę inni, a Bardock miał więcej ludzkich uczuć niż cała zgraja Saiyan, ale czy mnie to przekonuje? Sama nie wiem, chyba za krótki ten fragment pokazali, i przez to jakoś wydawał mi się naciągany.

Jeden fragment mnie za to rozwalił: "Niedawno wpadła do nas z wizytą Bulma. Choć ma dopiero szesnaście lat. Już dawno skończyła studia i prowadzi na uniwersytecie zajęcia jako wykładowca na specjalnych prawach." Że co?! Że jak?! Mogli sobie to darować, raczej nie uwierzę, że 16-letnia smarkula, tak niedojrzała, prowadziła wykłady. Przede wszystkim, nie pozwoliliby jej (dobra, koneksje ojca może i dałyby radę), a poza tym ktoś taki jak ona nie miałby do tego głowy ani chęci. Strasznie naciągane.

Ale tak poza tym polecam, warto oderwać się od zwykłej fabuły, wielkich potworów (wybacz, upiorny rekinie), przeciwników, i poczytać coś luźniejszego, osadzonego w ulubionym świecie.

I oczywiście podziękowania dla tłumacza.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 528
Wyś.: 49.513
vegeta391 napisał(a):
Ujawniono, że pierwszy raz pojawi się na sympozjum Gohana – wygłosi mowę będąca niejako przedsłowiem jego dysertacji o syntezie chiralnych polieterów koronowych oraz uzyskiwaniu protuberancji w domowych warunkach. Jestem przekonany, że Brolly będzie miał teraz większy szacunek wśród nawet najbardziej zagorzałych kanonowiczów.


Swoją drogą, jakby takie coś odwalili, to by było dopiero wesoło. Mądry Brolly, który ma osobowość mnogą i z inteligentnego, dobrego gościa zamienia się w bestię niezdolną do opanowania żądzy walki. (Dobra, za dużo filmów typu "Sybil", "Split" czy "Trzy oblicza Ewy" )

[Co gdyby...] Gohan był odważniejszy w walce z Saiyanami?

szarlej_3

Odp.: 3
Wyś.: 506
Może gdyby Gohan bardziej dynamicznie walczył, Nappa nie zrobiłby takiej masakry, no i przed powrotem Goku w miarę by sobie radzili, nie mówię, że jakoś idealnie, ale Piccolo by chociaż przeżył, nie musząc ratować Gohana przed atakiem Nappy. Co nie zmienia faktu, że nie obwiniam młodego, to było kilkuletnie dziecko, poza tym śmierć Piccolo to jedna z lepszych scen z DB, a Goku, który przylatuje i widzi takie sceny ma w sobie coś niesamowitego, i pewnie przy zwykłej walce jego powrót nie miałby takiego wydźwięku jak w momencie, gdy oni ledwo żyją.

Dragon Ball Super Movie: Broly (2018)

szarlej_3

Odp.: 528
Wyś.: 49.513
Stary Brolly był beznadziejnie skonstruowaną postacią... Nie, co ja piszę, on nie miał żadnej konstrukcji, był bezrozumnym zwierzakiem z mięśniami i olbrzymią siłą. Najsłabsza postać z DB. Może ten nowy zaprezentuje coś ciekawszego, na to w sumie liczę, mogliby jakoś rozwinąć tę postać... nie, nie rozwinąć, stworzyć na nowo.

Los niedobitków z planety Vegeta.

szarlej_3

Odp.: 27
Wyś.: 3.394
Kenji Harima napisał(a):
Na dobrą sprawę to ani Raditz ani Vegeta nie mogli wiedzieć ilu, a przede wszystkim jakich Saiyan (mieli przecież swoją hierarchię) zostało wysłanych i co więcej w którym momencie, bo przecież skąd??? Z nadajników/futurystycznego GPS-a w statkach? Podejrzewam, że nawet Frizer nie zawracał sobie głowy poszukiwaniem niedobitków.
Dla mnie też to całe gadanie o kilku Saiyanach utrzymanych przy życiu nie ma sensu, przecież oni latali po całym kosmosie, mogli sobie machnąć dzieciaki w różnych zakątkach wszechświata, o tym nie wiedziałby nawet Freezer. Nie mówiąc już o tych, co posłano gdzieś jako dzieci, i zapomniano o nich, czy o tych, co upozorowali śmierć albo zostali uznani za zabitych na jakichś planetach, a jednak przeżyli.

[Anime] Super Dragon Ball Heroes - nowa seria

szarlej_3

Odp.: 143
Wyś.: 16.558
Drugi odcinek zaczyna się jeszcze większym chaosem. Nagle znika Goku ssj4 (kto to w ogóle był, Black Goku czy jakaś alternatywna wersja Sona?), nikogo to nie dziwi, bohaterowie łażą sobie jakby nigdy nic, zamiast zastanawiać o co tu chodzi, Trunks wyskakuje w ostatnim momencie, broniąc Mai (a miałam taką wielką nadzieję, że ona w końcu umrze! Czemu zawsze mi to robią, i pozostawiają Mai przy życiu?!).

Vegeta bez słowa wkłada na ucho Potara, zupełnie jak nie on. I oczywiście tekst Vegety "To Kanba! Zły Saiyanin" zakrawa na kpinę, przecież wszyscy Saiyanie byli źli! Wszyscy! Helo, to przecież oni mordowali ile wlezie i latali po kosmosie wykańczając inne rasy. Albo je sprzedając. Goku wyjątkowo po uderzeniu w głowę stał się dobry. Więc co ma znaczyć tekst "Zły Saiyanin"? Czy coś źle przetłumaczyli? Ech.

Chaos, chaos, chaos. Ale za to muzyka mi się podoba, i będę oglądać dalej, tak już mam. Lubię sobie pomarudzić, ale jeszcze bardziej lubię DB.

[Serial] Wiedźmin (2019-)

szarlej_3

Odp.: 38
Wyś.: 8.962
Przyznaję, że czekam niecierpliwie na serial z Wiedźminem, trochę zaniepokojona tym, co mogą nawyrabiać, ale z drugiej strony bardzo ciekawa, jak wykreują ten świat. Wszystko przed nami.

Anime w polskich kinach

szarlej_3

Odp.: 12
Wyś.: 828
Czasami są takie pokazy anime w kinie, kiedyś byłam na Millennium Actress.

Gra 5 pytań

szarlej_3

Odp.: 426
Wyś.: 75.050
Hayato napisał(a):
01.Co Twoim zdaniem najbardziej pociaga plec przeciwna?
01.Pewnie najbardziej pociąga ich atrakcyjność kobiet, ich wyrażanie seksualności, a niektórych może inteligencja, pewność siebie.

Hayato napisał(a):
02.Niewola w raju czy wolnosc w piekle?
02. Wolność w Piekle, jeśli oczywiście bierzemy pod uwagę taką dosłowną wolność, a nie tymczasową z przerwami na tortury. I nie żebym w jakiekolwiek Niebo czy Piekło wierzyła. ;p

Hayato napisał(a):
03.Najwieksza wg Ciebie wartosc w zyciu?


03. Miłość do siebie samego i najbliższych, od niej wszystko się zaczyna, z nią można przezwyciężyć swoje słabości i być szczęśliwym człowiekiem, a tego chce przecież każdy. To banalne, ale naturalnie wpisane w naszą ludzką egzystencję.

Hayato napisał(a):
04.Jak wygladalo by Twoje zycie bez internetu?


04. Bez Internetu pochłaniałabym jeszcze więcej książek, ale nie poznałabym najlepszej przyjaciółki, ani wielu świetnych ludzi poznanych przez Internet, ani nie prowadziłabym żadnego bloga, co zabiera mi tak wiele czasu. ;p Także na pewno byłoby uboższe, jeśli chodzi o te aspekty, za to, jak pisałam - byłoby więcej książek i tworzenia opowiadań w zeszytach. A, no i nie byłoby mnie na forum DB, ani w ogóle nie obejrzałabym DB tyle razy, co miałam szansę przez neta.

Hayato napisał(a):
05.Gdzie wg Ciebie powinna byc granica wolnosci slowa?
05. Wolność słowa kończy się tam, gdzie zaczyna się zadawanie bólu innej osobie.


1. Największa porażka w Twoim życiu.
2. Co byś robił mając wehikuł czasu?
3. Jaką wyznajesz filozofię życiową, czy w ogóle jakąś masz?
4. Ulubione miasto w Polsce.
5. Najlepszy okres czasu w życiu.
Strony: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2019 DB Nao
Facebook