Forum Dragon Ball Nao

» [Sci-Fi] Ginga Eiyuu Densetsu / Legend of the Galactic Heroes

clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.499
Plusy: 3
Posty: 1.196
Skąd: Kuopio, Suomi
Klasyka s-f z przelomu lat 80-tych i 90-tych. Ewidentne nawiazania do Star Wars, ale nieporownywalnie wiecej oryginalnej fabuly. Glowna seria liczaca 110 epizodow, kilka filmow oraz dwa gaideny.

W dalekiej przyszlosci ludzkosc wyemigrowala z Ziemi w kosmos, zasiedlajac kolejne planety. Po jakims czasie jeden z politykow zagarnal wladze dla siebie, obwolal sie cesarzem i przeksztalcil republike w imperium. Czesc uciesnionych obywateli uciekla na inna planete, zakladajac wlasna republike. Obecnie od blisko 150 lat trwa wojna galaktyczna miedzy Federacja Wolnych Planet oraz Galaktycznym Imperium...

Glownym bohaterem jest mlody dowodca wojskowy Reinhard von Lohengramm. Blondyn o pieknej twarzy, genialnym umysle i niezwyklym talencie wojskowym. Reinhard robi bardzo szybka kariere po drabinie spolecznej i wojskowej - co niektorzy przypisuja temu, ze jego starsza siostra Annerose jest kochanka cesarza. Reinharda jednak motywuje co innego: on chce obalic obecny system i ukarac dynastie Goldenbaumow od 500 lat sprawujaca wladze w Imperium. Nie akceptuje obecnego porzadku rzeczy, w ktorym arystokracja jest uprzywilejowana i moze robic zwyklym ludziom, co jej sie podoba. Reinhard stracil matke we wczesnym dziecinstwie, Annerose troskliwie sie nim zajmowala, wobec czego miedzy rodzenstwem nawiazala sie nic glebokiego porozumienia. Kiedy Annerosa wpadla w oko cesarzowi, nie miala innej mozliwosci, jak zgodzic sie na jego zaloty, aby uchronic rodzine przed katastrofa. Reinhard poprzysiagl zemste na cesarzu i ze wsparciem najlepszego (jedynego) przyjaciela, Siegfrieda Kircheisa, postanowil zawladnac cala galaktyka...

Tak zaczyna sie ta poprowadzona z olbrzymim rozmachem historia, ktora opowiedziana zostaje przez dwie strony konfliktu: imperium i republike. Reinhard szybko zdobywa godnego siebie przeciwnika, a jest nim admiral z floty republiki, Yang Wenli - rowniez geniusz strategii, jednakze bardzo kiepsko zmotywowany do pracy. (On chcial byc tylko historykiem.) Przez wiekszosc serii sledzimy konfrontacje tej dwojki, nacechowana niezwyklym wzajemnym szacunkiem, wrecz sympatia, a na pewno jakims poczuciem wspolnoty. Jednak LoGH to znacznie wiecej niz tylko relacja dwoch geniuszy - to niezwykle drobiazgowo przedstawiona historia dwoch swiatow, z zapleczem politycznym i historycznym. Przez serial przewijaja sie tabuny bohaterow, kazdy z wlasnym imieniem - a już sami admirałowie Reinharda stanowią niezwykłą galerię osobowości. Skomplikowane relacje wojskowe, ustawiczne walki kosmiczne, intrygi politykow i moznowladcow... a wszystko okraszone klasyczna muzyka w duzej ilosci. Imperium stylizowane jest na Niemcy, Austrie czy jakie tam znowuz imperium Habsburgow - nazwy, imiona, pozycje sa w jezyku niemieckim, co wspaniale dodaje klimatu. Te serie naprawde warto zobaczyc, gdyz jest to jedno z najlepiej zrobionych anime, jakie widzialam w zyciu. Tylko najlepiej ogladac po kilka odcinkow na raz, gdyz wieksza ilosc moze sprawiac problemy z przyswojeniem wartkiej a skomplikowanej akcji.

Osobiscie jestem fanka Imperium - jakos bardziej do mnie przemawia z ta tradycja i godnoscia, piekna architektura oraz wspanialymi mundurami. Tak samo znacznie wieksza sympatia obdarzylam bohaterow z tej strony barykady - wydaja mi sie wyrazisci. Sam Reinhard jest niezwykle ciekawa psychologicznie postacia i zdecydowanie moim ulubionym "geniuszem" z anime (jako caloksztalt postaci zostawia w tyle Lighta z L-em, o Lelouchu w ogole nie wspominajac) - a Ryou Horikawa gra go swietnie - jednak niezwykle cenie tez Kircheisa oraz Blizniacze Gwiazdy, Mittermeyera i Reuenthala (wspaniala rola Norio Wakamoto). Wlasciwie jedyne, co mi sie nie podoba w tym anime to pewne watki fabularne, ktorych nie trawie w zadnej tworczosci: przedwczesna smierc glownych bohaterow, intrygi majace na celu sklocenie najlepszych przyjaciol czy szczucie calego swiata na jednego czlowieka. Dzieki temu jednak mozna powiedziec, ze jest "dramatycznie" i wrecz "tragicznie"... (Choc osobiscie jestem zdania, ze przynajmniej z jednym bohaterem historia obeszla sie zbyt okrutnie).

Podsumowujac: polecam to anime fanom space opera, Star Wars oraz porzadnej tworczosci w anime. Nie zawiedziecie sie.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"Even though I'm worthless... thank you... for loving me...!"

Obraz
kirin.pl

Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 29
Dni na forum: 4.836
Plusy: 64
Posty: 11.335
Skąd: Gdańsk
Zapowiedź nowej serii (premiera kwiecień 2018):


Regulamin Forum | Anime Phrases - cytaty z anime i mang | TG+YT
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » Manga i anime » Manga, Anime » [Sci-Fi] Ginga Eiyuu Densetsu / Legend of the Galactic Heroes
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook