Forum Dragon Ball Nao

» Death Note

Strony: poprzednia  1, 2, 3, 4  następna
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 30
Dni na forum: 4.496
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
Zauważ jednak, że w oprócz Raito, masz także inne postacie, jak np. L. Nie wiem w którym odcinku pojawia się pierwsza wzmianka o nim, ale bodajże coś koło 5. Dzięki tej postaci, dostajesz dokładnie swoje stanowisko przeciw zabijaniu i stwierdzeniu, że człowiek może decydować o życiu drugiego. DN warto obejrzeć choćby z tego względu, by móc zobaczyć obie strony medalu tej sprawy. Dzięki konfrontacji Raito i L, można nabyć nowe przemyślenia, oraz argumentu dotyczące samej kary śmierci. Po 9 odcinkach nie widać tak wielkiego oddania dla sprawy, obu bohaterów, oraz istotnych zmian, jakie zachodzą w nich. Poza tym ciężko jest ocenić całe anime, patrząc jedynie na jego cząstkę. Być może, gdybyś obejrzała całość, znalazła byś interesujący Cię aspekt ochrony życia i braku ingerencji w los drugiej osoby. Raito jest typowym człowiekiem, który patrzy czasem na ludzkie cierpienie i postanawia jako bohater, uporać się ze złem tego świata. Widzimy jak chęć niesienia pomocy, pomału przeistacza się w obsesje i odczucie posiadania mocy, równej Bogu. Raito nie jest szaleńcem, lecz ofiarą zbyt wielkiej odpowiedzialności, jaka na nim ciążyła. Nie raz człowiek się zastanawiał, co by było, gdyby mógł sam wymierzyć karę, za morderstwa, gwałty. Kare wymierną do popełnionych przestępstw, której system więziennictwa, tak przyjazny i utrzymujący pewnych pasożytów, nie da rady wymierzyć. To jest właśnie największa zaleta Death Note. Potrafi on wyciągnąć najciemniejsze z uczuć, towarzyszące ludzkiemu sercu. Wzbudza nienawiść, zło, a nawet aprobatę dla działań Raito. Z drugiej zaś strony, jest jemu przeciwny, ze względu na te narastającą w nim manie i wykorzystywanie dziennika dla swoich spraw. Raito do końca był przekonany, że postępuje dobrze, oczyszczając świat z szumowin. Jednakże przekroczył on granicę, której człowiek nie powinien przekraczać. Mnie osobiście wydaje się, że Raito był takim trochę Tomasem Morusem świata anime - próbował stworzyć świat idealny. Jednakże nie da się stworzyć ideału i dlatego postać Yagami jest niezwykle tragiczna. Zobacz, że nawet w samym anime, zdania są niezwykle podzielone. Z jednej strony Kira ma wielu fanów, z drugiej oponentów. Ten obraz jest odzwierciedleniem naszych myśli. Dlatego warto choćby zobaczyć DN do końca.

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz
Kyanna Kobieta
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Tokugawa ]
Kyanna
Wiek: 28
Dni na forum: 3.111
Plusy: 4
Ostrzeżenia: 1
Posty: 751
Skąd: Podkarpacie
Byczusia napisał(a):
Proszę bardzo linczujcie, jak tak was to podnieca. Tyle mnie to obchodzi co zeszłoroczny śnieg.
Tak, podnieca mnie to tak samo jak i Ty...

Byczusia napisał(a):
Bo Light zabija i decyduje, kto ma prawo żyć, a kto nie.
A moze popatrzyłabyś choc trochę głębiej i zobaczyła, jak zmienia się człowiek, gdy ma władzę??? No i najważniejsze dlaczego zaczął zabijać?? Co go skłoniło do takiej decyzji?? Przecież na początku nie wierzył w moc tego notatnika, pierwsze wpisane nazwisko było tylko próbą, czy to co jest prawda. Dopiero później zaczął bawić się w Boga. A Ty tylko jedno dostrzegłaś, że on ciągle zabija. Postać Raita trzeba rozpatrzyć pod wieloma płaszczyznami a nie tylko na jednej.

Byczusia napisał(a):
A ja zawsze byłam przeciwna zabijaniu, nawet przestępców. Od zawsze. Nadal ją jestem i nią będę i mnie nikt i nic. nie przekona bym zmieniła zdanie.
A lubisz horrory?? Krew?? Jakim niby cudem, jak trzeba kogoś zabić aby krew się polała. Nikt specjalnie nie odcina sobie ręki aby zobaczyć litr krwi.

Zeby mi znów nie zarzucono, że to temat o Byczku to...

...Przeczytaj sobie wypowiedzi Focusa, powinny choć trochę Cię skłonić do obejrzenia tego anime do końca. Przecież ojciec Raita też nie uznawał Kiry mimo ze zabijał on tylko przestępców. Chciał go złapać nawet za cenę swojego życia. Poza tym postać L jest kapitalna - geniusz mający swoje dziwactwa. Zbyt wiele o nim nie wiadomo, ostatnie odcinki przed jego śmiercą są genialne. Szczególnie, gdy stoi w deszczu i słyszy bijące dzwony.
Ryuuk (nie wiem jak to się pisze) też jest interesujący. Przecież to przez jego ciekawość notatnik znalazł się na Ziemi. Później postacie Near i Mello o których nie masz kompletnie pojęcia. Znów geniusze ze swoimi dziwactwami, którzy jednak nie dorównują L. I to tylko dzięki poświęceniu Mella Near mógł wygrać z Raitem. Ostatni odcinek też jest rewelacyjny - śmierć Raita i jego obłąkana twarz...

DN to anime na które trzeba spojrzeć pod wieloma kątami, trzeba doszukać się głębszego sensu. Z jednej strony moze i balane ale z drugiej pokazuje na przykładzie Raita, że każdy moze dostać obsesji, gdy zdobędzie najwyższą władzę. I to, że dobro nie zawsze wygrywa, dobrzy ludzie także giną (L, ojciec Raita).

Obraz
"Chwyć Mnie Za Rękę Aniele Śmierci..."
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 24
Dni na forum: 3.482
Plusy: 6
Posty: 4.669
Skąd: z świata snów i marzeń
Kyanna napisał(a):
Tak, podnieca mnie to tak samo jak i Ty...
Mniejsza o to.


Kyanna napisał(a):
A moze popatrzyłabyś choc trochę głębiej i zobaczyła, jak zmienia się człowiek, gdy ma władzę??? No i najważniejsze dlaczego zaczął zabijać??
Cóż są osoby, którym władza uderza do głowy.
Kyanna napisał(a):
Co go skłoniło do takiej decyzji?? Przecież na początku nie wierzył w moc tego notatnika, pierwsze wpisane nazwisko było tylko próbą, czy to co jest prawda.
Jak to się mówi ciekawość, pierwszy stopień do piekła.
Kyanna napisał(a):
Dopiero później zaczął bawić się w Boga.
Nie lubię takiego ,,bawienia" się w Boga.


Kyanna napisał(a):
...Przeczytaj sobie wypowiedzi Focusa, powinny choć trochę Cię skłonić do obejrzenia tego anime do końca. Przecież ojciec Raita też nie uznawał Kiry mimo ze zabijał on tylko przestępców. Chciał go złapać nawet za cenę swojego życia. Poza tym postać L jest kapitalna - geniusz mający swoje dziwactwa. Zbyt wiele o nim nie wiadomo, ostatnie odcinki przed jego śmiercą są genialne. Szczególnie, gdy stoi w deszczu i słyszy bijące dzwony.
Ryuuk (nie wiem jak to się pisze) też jest interesujący. Przecież to przez jego ciekawość notatnik znalazł się na Ziemi. Później postacie Near i Mello o których nie masz kompletnie pojęcia. Znów geniusze ze swoimi dziwactwami, którzy jednak nie dorównują L. I to tylko dzięki poświęceniu Mella Near mógł wygrać z Raitem. Ostatni odcinek też jest rewelacyjny - śmierć Raita i jego obłąkana twarz...
Przeczytałam dokładnie jego wypowiedź. Nie, żadna siła mnie nie skłoni bym to obejrzenia do końca.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
Mart Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
Mart
Wiek: 24
Dni na forum: 3.548
Plusy: 2
Posty: 1.643
Skąd: Poznań
Byczusia napisał(a):
Kyanna napisał(a):

YYY prymitywne?? W którym miejscu??? Powiedz mi to.

Bo Light zabija i decyduje, kto ma prawo żyć, a kto nie.
Czyli mam rozumieć przez to, że motyw zbrodni i kary, motyw zabawy w Boga, motyw tworzenia utopii, świata idealnego jest dla ciebie prymitywny? Wiesz w ogóle, co oznacza to słowo? Widzę, że nie, więc ci wyjaśnię. Rzecz prymitywna to taka, która jest prosta, nieskomplikowana. Tak się składa, że to anime porusza jedne z najtrudniejszych zagadnień moralnych jakie tylko człowiek może sobie zadać.
Anime mogło ci się nie podobać, ale nie możesz mówić, że było prymitywne, bo to nie jest prawda.
Może jeszcze nie dorosłaś do rozmyślania o tak głębokich dylematach moralnych.

DN jest niesamowitym thrillerem psychologicznym, zmusza widza do przemyśleń i zastanowienia. Postacie są dopracowane w każdym calu. Stworzone na zasadzie kontrastu. Bardziej poznajemy postać Raita, przez co uwydatniają się cechy L'a. Podobny zabieg wykorzystany jest przy Mello i Nearze. Godną uwagi jest też postać Teru Mikamiego, która mnie osobiście zwaliła z nóg. Rozsądny, racjonalny człek, dla którego dobro i sprawiedliwość były ważniejsze od jego własnego życia, oraz życia najbliższych.

O Death Note można napisać wszystko, ale nie to, że jest prymitywne.

Nawet siedząc na ławie oskarżonych lubimy słuchać o sobie.
Kikoushi Kobieta
Wojownik
Wojownik
Kikoushi
Wiek: 23
Dni na forum: 3.034
Plusy: 1
Posty: 40
Mam w domu jeden tom mangi i obejrzałam całą anime. Death Note jest genialny.! Ma tylko jedną wadę... ZAKOŃCZENIE. Szczerze liczyłam na to. że skończy się "wygraną Raita, a tu zonk... Ostatnio odcinek mnie po prostu dobił, rozwalił, poćwiartował i wywalił przez okno . Po za tym reszta jest świetna. Fabuła, postacie itd ;D, nic dodać. nic ująć.

"Wielu żywych zasługuje na śmierć, a czasem umierają ci, którzy zasłużyli na życie..."
"Od piekła lub nieba odgradza nas tylko życie, rzecz najkruchsza na świecie."
"Czas nie leczy ran tylko przyzwyczaja do bólu."

Obraz
Kathlar Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Tokugawa ]
Kathlar
Wiek: 22
Dni na forum: 3.291
Plusy: 1
Posty: 2.733
Skąd: Łódź
Death Note... Zacząłem czytać tą mangę 5 dni temu, znalazłem 10 tomów (jedynych wydanych na razie w polsce) to jest 88 chapterów (pages). Bardzo mi przypadła do gustu, różni się od poprzednich mang z jakimi miałem do czynienia. Po pierwsze nie ma tu walk na pięści i kule energii tylko na umysły. Jest to dla mnie duży plus, bo rzadko spotykam takie mangi. Mangą się zainteresowałem szczerze mówiąc dlatego, że spodobała mi się postać L (była ona na sygnaturze Hako ) No to kupiłem 3 tom (1 i 2 nie było) i bardzo mi się spodobała. Moimi ulubionymi bohaterami są L i N (Near). Są trochę podobni i obaj bardzo przykuli moją uwagę. Żałuję tylko, że L umarł w 7 tomie...

Death Note to jedna z trzech moich ulubionych mang. Polecam ją wszystkim i pozdrawiam.

Obraz
FungaFuFu Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
FungaFuFu
Wiek: 20
Dni na forum: 3.078
Posty: 192
Skąd: Olsztyn :)
Niedawno zaczęłam oglądać Death Note. Od pierwszego odcinka tak mnie wciągnął, że przez długie godziny nie mogłam się oderwać. Zdecydowanie polecam wszystkim to anime. A no i uwielbiam L. Nie lubię tylko Lighta

Anime na zawsze !!!
Kathlar Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Tokugawa ]
Kathlar
Wiek: 22
Dni na forum: 3.291
Plusy: 1
Posty: 2.733
Skąd: Łódź
Dzisiaj do moich dłoni trafił 12 tom death note - ostatni. Zakończenie było... hmm... bardzo mi się spodobało, chociaż trochę przydługie. Near sprytnie wykiwał Lighta Żałuję tylko że to już koniec...

PS. Dlaczego nie ma działu o Death note?

Obraz
Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 29
Dni na forum: 4.814
Plusy: 64
Posty: 11.292
Skąd: Gdańsk
Jakiś czas temu przeczytałem Death Note chapter 0, pilot. Taka dość odrębna historia, prosta i lekka, fajny motyw z gumką do zmazywania xD
Polecam.

Po angielsku:
* zaloguj się, aby przeczytać wiadomość *

Regulamin Forum | Anime Phrases - cytaty z anime i mang | TG+YT
Kiper Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]

Wiek: 23
Dni na forum: 3.256
Plusy: 10
Posty: 618
Skąd: z przemytu
Death Note po mojemu to jeden ze zdecydowanie lepszych produktów ostatnich czasów, szczególnie w porównaniu z typowym zalewaniem rynku shojo i shonen chałą.
Jak by nie popatrzeć, jest to kryminał. A konkretniej mówiąc stary dobry szablon pojedynku dobra ze złem. W tym wydaniu dwóch, a następnie trzech wielkich umysłów, z których każdy dąży do osiągnięcia własnej definicji sprawiedliwości. Ponieważ jest to anime, nie obeszło się bez elementów humorystycznych, czasami głupich, ale jest to seria bardzo poważna, mroczna i zdecydowanie przemyślana. Nieustanny pojedynek Kiry i L'a trzymał mnie w napięciu przed ekranem znacznie skuteczniej niż niby-fabułki seriali pokroju Naruto.
Same postaci też wcale nie są pokazane w sposób jednogłośnie dobry, czy zły. Kira może i zabija mnóstwo ludzi, ale warto zauważyć że morduje przestępców a jego głównym celem jest stworzenie świata idealnego. Z kolei L działa w imię prawnej sprawiedliwości, a mimo to nie waha się wystawiać na śmierć ludzi byle tylko odkryć tajemnicę Kiry.
Brayla Kobieta
Super Nameczanin
Super Nameczanin
Brayla
Wiek: 23
Dni na forum: 2.841
Posty: 127
Skąd: Warszawa
Fajne anime, ma ciekawą fabułę i w ogóle tak mnie wciągnęło... Szkoda że tak się skończyło, wolałam żeby Light wygrał, niestety umarł.

True Saiyans fight alone
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.477
Plusy: 3
Posty: 1.192
Skąd: Kuopio, Suomi
Mart napisał(a):
Byczusia napisał(a):

Nie znoszę tego Lighta, za to świrostwo

Mam ochotę cię zlinczować za nazwanie "świrostwem" jeden z najlepszych portretów psychologicznych jakie spotkałam w świecie anime.
Przecież on był świrem, więc po co zaprzeczać? I co ma piernik do wiatraka? Jeśli zaś chodzi o naprawdę dobre portrety psychologiczne, odsyłam do Keitha Anyana i "Terra e". Psychopaci tak naprawdę nie są ciekawi - ciekawi są ci, którzy się nimi wydają, a nie są

Przeczytałam sobie ponownie "Zbrodnię i karę"... i wzięłam za Death Note'a, bo ogólne opinie krążą takie, że DN się inspiruje "Zbrodnią". W sumie nawet nie miałam w tak bliskich planach oglądać DN, bo po ubiegłorocznym Code Geass miałam na dłużej dość psychopatów, ale tak mnie ten Dostojewski jakoś skierował... A że jednak w tych planach było, i nawet na dysku... Więc się wzięłam - z mocnym postanowieniem, by obejrzeć jak najszybciej (i poszły cztery popołudnia).

Yagami Light to paranoiczny i narcystyczny psychopata - czyli żadnych niespodzianek. Z pewnością nie Raskolnikow. Pomijając różnice osobowościowe, Raskolnikow po pierwszym (podwójnym) zabójstwie pojął, co zrobił, i wiedział, że nigdy tego nie powtórzy. Light rozsmakował się w zabijaniu i zabijał dziesiątki, setki, tysiące bez mrugnięcia okiem. Rzekomo w celu wyższego dobra - i na tym się kończą podobieństwa do "Zbrodni". A to, co Light mówi: "Nawet Kira zdaje sobie sprawę, że to, co robi, jest złe, jednak poświęca siebie, by osiągnąć cel" - no, to już brzmi jak żywcem z Breivika, który też publicznie przyznał, że to, co zrobił, było okrutne i barbarzyńskie, jednak konieczne. Normalnie nowy Mesjasz, który chce zmienić świat.

A potem mamy zmianę klimatu, tematu i niemal scenerii. Light zapomina o tym, że był psychopatą i mordercą. Tu już mi się przestało podobać, z wielu względów. Nie żeby psychopatia Lighta mi się podobała, ale przynajmniej była logiczna i uzasadniona. Jak w przypadku psychopatów. Wypaczony sk****el i tyle. Jeśli nagle robi się z niego wrażliwego chłopca, który chce pomóc w śledztwie... i tym samym odmienia mu osobowość, to z psychologii zrobiła się bajka. Czyli że nie był psychopatą, tylko normalnym genialnym i wrażliwym nastolatkiem o silnym poczuciu sprawiedliwości, w którym Death Note wyzwolił mroczne żądze? Bajka i magia - a ja się spodziewałam czegoś innego. Bo tak, to do złudzenia przypomina Froda i Pierścień oraz Rona i Horkruks - opętanie i tyle. Jest jeszcze jedna opcja: że Death Note działał jak jakiś spust do rozszczepienia osobowości (niezwykle wciąż modne, i nie bez przyczyny, zaburzenie dysocjacyjne) - i że jeden Light był właśnie dobry, a drugi był potworem - ale to takie trochę na siłę i wciąż bardziej magia niż psychologia.

A z drugiej strony... co mi się jeszcze bardziej nie podoba, to to, że przez zrobienie z Lighta "obrońcy sprawiedliwości" i wspólnika L-a widz ulega ułudzie i zaczyna się wciągać w nową sytuację, akceptować, włączać... i zapomina o tym, że ten sk****el był mordercą, psiakrew. To tak, jak zrobienie z Kuchikiego "fajnego gościa" i zupełne zapomnienie, że postanowił z pełną premedytacją zabić własną siostrę i robił w tym celu wszystko - przy czym ja Kuchikiego naprawdę nie znoszę, a Light jest mi prawie że obojętny i nie wzbudza emocji. Odcinki, w których Light ma amnezję i współżyje w idealnym raju z L-em i Misą, to jest niemal parodia, komedia, coś w zupełnie innym temacie i klimacie. I fanserwis. Obrazu dopełnia cała ta mafia z Yotsuba Groups, przy której notorycznie się śmiałam. Tam naprawdę ciężko się doszukać powagi - robili się na groźnych mafiozów, a wyszło... jakoś tak po domowemu. Jakaś parodia Akatsuki, albo porównanie Espady do Juppongatany. Albo po prostu w zestawieniu z geniuszem Lighta i L-a cała reszta wychodzi na idiotów, a w najlepszym przypadku okazuje się jełopami. Ciężko ich traktować serio.

Najbardziej okrutne jest jednak pokazać, że gdyby nie "to wszystko", Light i L mogliby być naprawdę najlepszymi przyjaciółmi.

Zakończenie - bardzo satysfakcjonujące, choć mam wrażenie, że oczekiwałam czegoś większego. Tak czy inaczej: sku*wiel dostał za swoje, a o to chodziło. Został nazwany mordercą, nie bogiem. Nikt go nie wybielił i nikt nie zrobił z niego bohatera - jak Leloucha w Code Geass, ble. Emocjonująco było do samego końca. I nawet Light dostał ładną scenę śmierci - z całym tym światłem i w ogóle. Żałuję tylko, że po napisach nie pokazano, co go czekało później. Pustka świata Shinigami? Ha.

W całokształcie DN to naprawdę dobra seria. Gdyby nie cokolwiek odpychająca tematyka, może nawet by mi się podobała? Nie mogę powiedzieć, że się nie wciągnęłam. O bohaterach tym razem się nie wypowiem, bo nikt mi aż tak do gustu nie przypadł ani też nie denerwował, nawet Misa-Misa xD Choć nie powiem, bym nie lubiła L-a. A Light... psiakrew, Raskolnikow MÓGŁ tak wyglądać -_-' Animacja świetna, klimat wyborny, emocje - kiedy trzeba - są. Ścieżka dźwiękowa wpada w ucho. Do strony technicznej nie ma żadnych zastrzeżeń. Fabularnie... Autor ma głowę, oj ma. No i w sumie nie dziwię się ogólnym zachwytom nad DN - koniec końców, psychopaci zawsze porywają masy. Ja dziękuję, postoję.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.512
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Clio, a co sądzisz o Melo i Near ? I proszę wypowiedz się na temat "przypadłości" detektywów DN czyli L (cukier/kawa) Melo (czekolada) Near (Zabawki/puzzle).
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.477
Plusy: 3
Posty: 1.192
Skąd: Kuopio, Suomi
Przypadłości? Każdy człowiek ma swoje przyzwyczajenia, jedno mniejsze, inni bardziej wyraziste. Stanowią one integralną część człowieka. A druga sprawa - kto z nas nie lubi słodyczy? Jeśli używa się mózgu z takim stopniu jak L (i Mello z pewnością też), potrzeba go dożywić. Ja na dyżurach też cały czas jem, żeby utrzymać odpowiedni poziom glukozy. Natomiast zabawki Neara, poza funkcją modelową (pomagały mu przedstawić jego sposób myślenia w sposób fizyczny), podkreślają także to, że Near był dzieckiem.

A Ty, Godan, napisz coś na temat samej opowieści.

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.512
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Mi w DN, podobał się pomysł w rozgrywaniu fabuły, oraz ciekawe i interesujące postacie np. ww. detektywów DN nie wliczając, tych, z grupy dochodzeniowej ws. Kiry. Psychologią - tym jest właśnie te anime - psychologią człowieka jego działania i zachowań, to w DN lubie najbardziej. Anime "ubarwiają" ww. postacie, autor nadał im unikalną (oryginalną) charakterystykę - takie jak ekscentryczność enigmatyczność - co wyróżnia od pozostałych postaci. Podsumowując, żal mi było Raita na koniec anime, choć sam wiedział że go to spotka, co więcej sam wiedział, że to co robi jest złe, ale chciał, by "sprawiedliwości". I na 5 minut miał swoją sprawiedliwość - tak przy okazji porównuję "ten" świat Kiry jako Nowy Porządek Świata, ale to abstrakcja moja XD - i sakończyło się jak skończyło.
Ps. Mówią ,zę "sprawiedliwość" jest ślepa, a sybol jej jest bogini Artymida w opasce na oczy - z czego jedno oko jest nie zasłonięte - trzymająca w lewej ręce uniesiony miecz, a w prawej wagę.
Kończąc ten post napiszę, że jako opowieść DN chyba nie ma sobie równych i warto poświęcić czas na mangę oraz anime i filmy fabularne "Death Note" i "Death Note - ostatni wpis". Dodatkowo polecam, obejżeć film poświęcony L, który jest lekko powiązany z DN.

[ Dodano: 10.06.2012, 14:28 (po 17 minutach) ]
Zapomniałem dodać o specyficznym sposobie siedzenia L - też jest dobre - i jego gapienie się w monitor z co chwila się czymś degustowaniem/zajadaniem.
Scena w filmie z chipsami też była dobra, jak to Raito zobaczył mało co się nie poschizował XD
clio Kobieta
niestowarzyszona
Admin no onēsan

niestowarzyszona<br />Admin no onēsan
clio
Wiek: 38
Dni na forum: 3.477
Plusy: 3
Posty: 1.192
Skąd: Kuopio, Suomi
Przeczytałam mangę DN i jednak anime podobało mi się bardziej. DN to historia, w której jest ogromnie dużo treści. O ile anime ową treść równoważy klimatem, ruchem, dźwiękiem, o tyle w mandze mamy samą treść - słowa, wyjaśnienia, analizy, myśli - przez co manga wydaje się przegadana.

Kilka elementów z mangi zostało w anime zmienionych/dodanych - odcinek ze wspomnieniami L-a, ostatnia rozmowa sam na sam L'a i Lighta, a także śmierć Lighta. Mam wrażenie, że jest to zabieg czysto komercyjny, na zasadzie: "Tak się będzie bardziej podobać", ale nie czepiam się, bo wyszło dobrze. I chyba podoba mi się, że manga - w przeciwieństwie do anime - w ogóle nie sugerowała, że Misa mogłaby popełnić samobójstwo.

W mandze natomiast podobał mi się sposób rysowania Lighta - zwłaszcza te ujęcia jego twarzy, kiedy patrzy spode łba. Wygląda bardzo okropnie

"Dom jest tam, gdzie ktoś o Tobie myśli"
"Ore to koi, onna"
"aoi mikazuki noboru (kaze wa aka o matotte)"

Obraz
kirin.pl

Grenardo Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō
Grenardo
Wiek: 32
Dni na forum: 2.512
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 7
Posty: 1.691
Skąd: Smerfoland (pod Piłą)
Raczej powinno albo nie napisać/powiedzieć "spod byka" Clio, a jeśli chodzi o mangę to wolałbym mieć w formie książkowej niż plik pdf, ale to piersze kosztuje co najmniej 20 blaszek za tom a pdf to trzeba mieć progam.
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 24
Dni na forum: 3.482
Plusy: 6
Posty: 4.669
Skąd: z świata snów i marzeń
Jakiś czas temu obejrzałam kolejne 3 odcinki. Czyli 12 odcinków obejrzałam. Czy mnie zachęciły by to dalej oglądać? Nie, wręcz przeciwnie, sądzę o tym dalej jak sądziłam i to pewne,że do końca nie obejrzę- nie jestem masochistką, by się mordować oglądając coś co mi się totalnie nie podoba(pomijając fakt,że ja taki notes zniszczyłabym od razu i anime kłóci się z moimi poglądami).

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 29
Dni na forum: 4.814
Plusy: 64
Posty: 11.292
Skąd: Gdańsk
Byczusia napisał(a):
anime kłóci się z moimi poglądami
W serii masz dwie równoważne postacie i ich poglądy, Lighta i L'a. Ale jak się tak bardzo nie podoba, to nie oglądaj

Regulamin Forum | Anime Phrases - cytaty z anime i mang | TG+YT
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 24
Dni na forum: 3.482
Plusy: 6
Posty: 4.669
Skąd: z świata snów i marzeń
Shounen napisał(a):
Ale jak się tak bardzo nie podoba, to nie oglądaj
I przecież nie oglądam.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
Obraz
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: poprzednia  1, 2, 3, 4  następna

Forum DB Nao » Manga i anime » Manga, Anime » Death Note
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook