Forum Dragon Ball Nao

» Krew w anime ocena: 7,67 (głosy: 3)110

Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 33
Dni na forum: 6.543
Plusy: 72
Posty: 14.656
Skąd: ふざけた時代
W shonenach i innych mangach/anime, w których są bójki, występuje krew. Przedstawiana jest różnie, często tryska, czasem od razu leży na ziemi, często jest jej przesadnie za dużo, co jednak cieszy oko. Często wygląda zbyt sztucznie, albo ma nieodpowiedni kolor.
Piszcie swoje przemyślenia, kto takie ma, z dobrymi przykładami. W których anime krew Wam się podoba, w których nie, w których są krewkie postacie, tematyka dowolna.

Mnie, jak oglądam Bleacha, każdorazowo mierzi krew na boku twarzy Ichiga, zawsze w tym samym miejscu, zawsze identyczna, przeważnie brzydka.

Tryska natomiast ładnie w Afro Samurai, szczególnie w Resurrection, i jest bardzo przyzwoita, choć przesadna.

Regulamin Forum | AnimePhrases ~ cytaty z anime i mang (english quotes, 名言・セリフ) | MAL | Twitter · YT
Thorik Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Kaeshi ]
Thorik
Wiek: 15
Dni na forum: 5.119
Plusy: 1
Posty: 538
Jak dla mnie wszędzie jest jej zbyt mało. Cenzura zabija wszystko to, co co już wydaje się być doskonałe. Przychodzi kwestia krwi, ran, bóli, cierpienia i dziury w klatce piersiowej, gdzie najczęściej wszystko sprowadzane jest do symboliki, a nie prawdziwich flaków. Zawiodłem się tak w przypadku Higurashi no Naku Koro ni, Dragon Balla, Naruto i wielu innych. Krwi zostaje nadany nowy tytuł zastępczy, mający na celu ograniczanie brutalność w animcach : "jak pokażemy dużą ilość krwi, to nie musimy pokazywać oderwanych kończyn i wnętrzności bohaterów". Nie zgadzam się z tym. Krew się przejada. Jest jej zbyt mało w sensie szczegółowym. Co z tego, że mam fontanne posoki, jeżeli nie robi już ona takiego wrażenia, bo w 100 innych animcach jest tak samo? Krwi powinna być więcej, ale w subtelniejszy sposób trzeba umieć to pokazać. Krew powinna łączyć się z ranami, a nie je zastępować. Obecnie zamiast ukazania odciętej ręki, ładnego zbliżenia i sprawdzenia kto co miał w środku, mamy wiadro krwi, które ma wszystko wyjaśniać... Niezbyt ciekawe. W miarę dobrze sytuacja ma się w mandze Eden: It's an Endless World! gdzie wszystko nabiera innego znaczenia.
Ogółem krew jest źle interpretowana i ukazywana. Powinno być jej więcej, ale nie w postaci wytrysków z gardzieli. Zastępowanie krwią, paskudnych ran i wnętrzności to jak dla mnie zbyt wielkie ograniczenie.

Obraz
„(..) czytanie książek i oprawianie ich to całe dwa, i to ogromne, okresy rozwoju. Z początku pomalutku uczy się człowiek czytać. Oczywiście nauka ta trwa wieki. Książkę rwie, szapie, brudzi, nie traktuje jej poważnie. Oprawa zaś świadczy o szacunku do książki, świadczy o tym, że człowiek nie tylko lubi ją czytać, lecz że traktuje ją poważnie.” Dostojewski Fiodor
FungaFuFu Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
FungaFuFu
Wiek: 25
Dni na forum: 4.807
Posty: 192
Skąd: Olsztyn :)
Ja tam jeszcze krwi w anime nie potrzebuje. W Dragon Ballu nie było aż tak dużo tej krwi, ale jak dla mnie wystarczy, bo była pokazywana w odpowiednich momentach.
Bokusatsu Tenshi Dokuro - chan. Tam krew pojawiała się przynajmniej raz w każdym odcinku. Ale jak dla mnie było jej za dużo. Ona po prostu wytryskiwała, że sie ekran robił cały czerwony normalnie

Anime na zawsze !!!
Nightmare_creator Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Asakura ]
Nightmare_creator
Wiek: 31
Dni na forum: 4.921
Posty: 320
Skąd: Czeluść.
W hellsingu krew idealnie pasuje do fabuły. I co z tego że lata nienaturalnie, co z tego że lecą jej hektolitry. Bez niej Alucard nie miałby otoczki grozy, wydawałby się za mało wampirzy.

Kocham ten japoński brak umiaru. Kocham tą krew wszędzie.

W Db było jej za mało.

I'm wicked like a stain - yeah, I'm the one who's insane...
Oski71 Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin

Wiek: 32
Dni na forum: 4.753
Posty: 77
W Nartuo jest jej odpowiednia ilość i nie tryska jak "szalona".
florion Mężczyzna
Gekokujō
Gekokujō

Wiek: 37
Dni na forum: 5.221
Ostrzeżenia: 5
Posty: 49
Jak zwykle tam wyżej jakiś pedał musiał o dragonbalu coś powiedzieć pajac. Człowieku daj w spokoju temu anime już dosyć sie wszyscy najarali teraz jest czas na nowe i lepsze.
AUTOR POSTA OTRZYMAŁ OSTRZEŻENIE
konto usunięte
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4


Nightmare_creator napisał(a):
W Db było jej za mało.
Byłoby jej dużo więcej gdyby nie było cenzury. Chociaż fakt faktem że przy takich obrażeniach krwi czasami wylało się za mało.
Oski71 napisał(a):
W Nartuo jest jej odpowiednia ilość i nie tryska jak "szalona".
No nie wiem, było jej więcej niż w DB.
florion napisał(a):
Jak zwykle tam wyżej jakiś pedał musiał o dragonbalu coś powiedzieć pajac. Człowieku daj w spokoju temu anime już dosyć sie wszyscy najarali teraz jest czas na nowe i lepsze.
Poziom jaki reprezentujesz jest bardzo niski.
Kika
Nail
Nail
Kika
Dni na forum: 4.762
Posty: 99
Skąd: i tak tam nie mieszkasz ;P
Nie podoba mi się krew w anime, bo albo jest jej za dużo albo za mało i jest jakaś taka brzydka. W DB było jej mało, bo strasznie go ocenzurowali, gdyby tego nie zrobili wszystko byłoby git.

Mnie, jak oglądam Bleacha, każdorazowo mierzi krew na boku twarzy Ichiga, zawsze w tym samym miejscu, zawsze identyczna, przeważnie brzydka.


Zgadzam się, ale wydaje mi się, choć mogę się mylić, może nie przyjrzałam się zbyt dokładnie, że u każdego bohatera z Bleacha tak jest.
A w Hellsingu jak dla mnie było jej zdecydowanie za dużo, tryskała jak szalona nawet z niedużych ran.
Byczusia Kobieta
Kami
Kami
[ Klan Takeda ]
Byczusia
Wiek: 29
Dni na forum: 5.211
Plusy: 6
Posty: 4.733
Skąd: z świata snów i marzeń
Co do krwi powiem tak: to zależy. Są anime, do których krew pasuje doskonale i twórcy z nią nie przesadzają. Nie, nie mam na myśli tego, że mi duże ilości krwi przeszkadzają, nie absolutnie. Tylko czasem jest ona niepotrzebna i np. bezsensowna. Doskonałym przykładem tego jest Elfen Lied. Tam nawet jak Lucy machnęła palcem to już się strumienie krwi lały. Chociaż w tym anime akurat, czasem krew była odpowiednia.
W Hellsingu pasuje doskonale. No i jeszcze Wolf's rain- mało jej tam było
głównie pod koniec, jak umierali bohaterowie
. Dragon ball czy Naruto- brak zastrzeżeń. No i w Claymore krew też pasowała doskonale, była ładnie nawet przedstawiona.

[img][/img]
,,Nie możesz poświęcić życia za ukochaną osobę, musisz żyć ,by jej chronić"
,,W świecie ninja ci, co łamią zasady są śmieciami. Ale ci, co porzucają swoich przyjaciół są gorsi niż śmiecie"
[http://yog-sothoth.tanuki.pl/main/licznik/byczusia/250x50.png]
,,Bo jeśli głupotą jest obrona życia
Będę głupcem do ostatniego dnia"
Miyu Kobieta
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Kaeshi ]
Miyu
Wiek: 33
Dni na forum: 3.879
Plusy: 11
Posty: 835
Skąd: Warszawa
Mnie lanie krwi zawsze się podoba o ile krew jest graficznie w porządku i pasuje do danej sytuacji.
Jeżeli chodzi o mangę to dobrze pokazana jest w np. Wolf Guy: Ookami no Monshou, chwilami leje się strumieniami, ale pasuje do całej historii, gatunku mangi i poziomu brutalności bohaterów. Podobnie jest w Berserku, zarówno krew, wnętrzności i rany są narysowane niezwykle dokładnie, z dbałością o każdy szczegół (np. sceny tortur czy walk).
Jeżeli chodzi o anime, podobała mi się krew w Claymore, jest porządnie zrobiona, ma odpowiedni kolor i nie używa się jej bez potrzeby. Fajnie pokazane są np. urazy- najpierw robi się rana, potem stopniowo nasiąka ona krwią, a nie od razu buchająca jucha.
Another też miało ładnie zrobioną krew, jak już zaczęła się 'rąbanka' to lała się wkoło i cieszyła oko.

Nie lubię pokazania krwi w anime Elfen Lied, w mandze jest to o wiele lepiej zrobione, natomiast w anime, krew i latające kończyny wyglądają jak stworzone w jakimś naprawdę kiepskim programie i wręcz śmieszą zamiast straszyć. Podobnie jest w Vampire Hunter D, krew takiej jakości, nie wywołuje we mnie takich emocji jak powinna.
szkarłat
Wojownik
Wojownik

Dni na forum: 3.470
Posty: 35
Skąd: z Wonderlandu
Krew dobrze wygląda w Kuroshitsuji. Jak na przykład [ ort! ] w pierwszej części przedostatni odcinek (Spoiler, uwaga!) spływa z rany postrzałowej i niemalże leniwie wpływa na tory przedstawiające pieczęć faustowskiego kontraktu Ciela i Sebastiana.
Albo w serii drugiej, odcinku sódmym (uwaga, spoilerów będzie trochę) gdy Ciel rani Aloisa... A potem krew Phantomhive'a Claude zlizuje ze swojego policzka. To jest wręcz nierealnie oszałamiające.

Nie jest zła krew, gdy ukazują ją w Ayakashi; Japanese Classic Horror, jak biedny Sprzedawca Leków już nie ma sił walczyć z demonem bez miecza i jego dłoń krwawi.

Słodko wygląda krew w Darker Than Black, tam aż chce się widzieć tej krwi więcej. Ale nie dlatego że jest ładna, tylko dlatego że tam ta krew musi być, bez niej tego anime nie da się sobie wyobrazić.


Obraz

https://blogs.emory.edu/animec/2010/08/13/ku ... uji-ii-07/

Przekroczyłeś drzwi krainy czarów,
twoje wspomnienia pozostały przed nimi.
Teraz nie jesteś tym,
kim byłeś.
Teraz obojętnie kim byłeś,
jesteś Alicją.

http://soul-hunter.com/sailormoon/galleryscr ... 35/167.jpg

Śmierć jest śmiercią tylko wtedy, kiedy umierasz cierpiąc bez cierpienia.
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » » » Krew w anime
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2022 DB Nao
Facebook