Forum Dragon Ball Nao

» Survivor 2 - Users Revolutions.

Strony:   1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 11, 12, 13  
Avensus Mężczyzna
"Indestructible
Indestructible
[ Klan Asakura ]
Avensus
Wiek: 28
Dni na forum: 5.193
Plusy: 9
Posty: 1.687
Skąd: Gdańsk
Lilu, bo dawno jej tu nie gościliśmy.

When music is the weapon, the sickness is the cure
'Love' is making a shot to the knees of a target 120 kilometers away using an Aratech sniper rifle with a tri-light scope
[i43.tinypic.com/33ojrxj.gif]
Legolas Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]

Wiek: 27
Dni na forum: 5.135
Ostrzeżenia: 1
Posty: 432
bad Girl Nareszcie mam okazje wyżyć się na tej dziewczynie, za jej wszystkie głosy i liste do zmasakrowania;] Będe na nią głosował długo;]
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 32
Dni na forum: 5.413
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
Xan, bo ostatnio byłem dla niego za miły

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 29
Dni na forum: 5.368
Posty: 514
Skąd: Pluton
Bad Girl bo jako ostatnia zagłowsowała za głosem lud zamiast wyrazić własną "wenę twórczą"

Pozdrawiam
Serdecznie

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 30
Dni na forum: 5.315
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
-Och, tak mi przykro - rzekł Dante iderzając się w łeb - Ale wracając do tematu, to iż nie imają się mnie kule ni znaczy że mam Ci robić za kulochwyt! - stwierdził drapiąc się po białym łbie

-No dobra . . . w końcu mamy dzisiaj Mikołajki . . . w ramach Mikołaja chciałem coś podarować badgirl - rzekł Hidden

-Podarować . . . znaczy że czujesz do niej miętę? - spytał jakże wtajemniczony w miłosne sztuki Navaro

-Nie, ale zauważyłem iż ostatnio trochę opuściły się jej morale . . . - Dante tylko poTAKał głową

-Czy Ona interesuje się magią? - spytał Navaro

-Nooo, chyba - rzekł Hidden

-No to podaruj jej kule . . . - Dante nie dokończył zdania, gdyż Hidden mu przerwał

-Myślisz że naprawdę o tym marzy - spytał - Czy taki prezent nią nie wstrząśnie? - domyślał się , jednakże Navaro nie był w stanie wydobyć z siebie żadnego słowa protestu, więc Hidden z głupawym pomysłem w głowie po prostu odszedł.

Po chwili kilkanaście metrów dalej . . .

-Cześć badgirl - przywitał się Hidden

-Ach! To ty, witaj, czego chcesz . . . - spytała uprzejmie

-Mam coś dla Ciebie - rzekł

-Naprawdę!? - widocznie rozpaliło to nią

-Wszystkiego co tylko chcesz na Mikołaja! - wrzasnął wyciągając Colta zza pleców i strzelając w rozradowaną minę badgirl. Po chwili rozlała sie krew, a ona padła.

Hidden stał chwilę nad jej ciałem, po czym zaczął drapać się po czole.

-Phi! A czego oczekiwałaś, może od razu miałem Ci złote felgi kupić, co? Nie rozumiem Was, kobiet, nie potraficie docenić nawet skromnych prezentów, zero skromności! - wrzeszczał na rozflaczale zwłoki badgirl, po czym odszedł

-Amatorzy - stwierdził Shiro w dalszym ciągu oparty o drzewo obok

-Nie spodobał jej sie prezent - powiedział Hidden do Navaro - Padła z krzywą miną na glebę - dokończył, zaś Dante zachłysnął sie ostatnim "Mediolańskim",którym w międzyczasie poczęstował go Franek . . .
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 34
Dni na forum: 5.207
Plusy: 2
Posty: 1.401
Wojna...ona nigdy sie nie zmienia...
Dzis o jej niezbywalnych prawach przekonał się Xan.

Ale wojna trwa nadal... I wciąz zbierac będzie swoje krwawe żniwo...

Kto polegnie nastepny?

Lilu
Kakarotto
Onikage Minyamo (Szary)
Franek
Shiro
Navaro

TERMINATED eMate
TERMINATED Legolas
Fable

TERMINATED Hidden
bad girl

TERMINATED kamyl
TERMINATED Yogi
TERMINATED virtualboy
TERMINATED Hiroshi
edhel

TERMNATEDXan

Runda dziewiąta rozpoczęta.

Zachęcam wszystkich do grania.



...

Trwa już kolejny dzien krwawych zmagań...
Strzała z mojego niechybnego, podobno, łuku< który ostatnio troche zaspał, celnie trafia w Lilu


pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Dai Kaiosama: 07.12.2006, 0:58
bad orydżinal nick
Orydżinal person
Orydżinal person

Wiek: 28
Dni na forum: 5.134
Posty: 344
Skąd: się biorą dzieci?
Navaro- trzeba się bronić ^^' a nie głosowałam na tę osobę co chciałam, bo wiedziałam, że i tak nie będzie zlikwidowana, więc poszłam za głosem ludu...

miłość to uczucie głupie, zaczyna się na ustach, a kończy na dupie...
Legolas Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]

Wiek: 27
Dni na forum: 5.135
Ostrzeżenia: 1
Posty: 432
Bad Girl.. będe na Ciebie głosował puki nie wylecisz:]
Avensus Mężczyzna
"Indestructible
Indestructible
[ Klan Asakura ]
Avensus
Wiek: 28
Dni na forum: 5.193
Plusy: 9
Posty: 1.687
Skąd: Gdańsk
Lilu- podtrzymuje to co napisałem w poprzednim poście.

When music is the weapon, the sickness is the cure
'Love' is making a shot to the knees of a target 120 kilometers away using an Aratech sniper rifle with a tri-light scope
[i43.tinypic.com/33ojrxj.gif]
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 33
Dni na forum: 5.277
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.643
Skąd: Danzig
Franqey obudził się w nocy. Od dawna miał problemy ze snem. Wyciągnął z lodówki butelkę Jacka Danielsa , i począgnął solidnego łyka , potem następnego. Gdy doszedł do połowy butelki do jego pokoju wbiegła przerażona Lilu. Gdy spytał się jej o co chodzi otworzyła usta , z których natychmiast trysnęła krew. Poza odciętym językiem nie miała również obu rąk. Franqey szybko opatrzył jej rany , po czym spytał co się stało. Dziewczyna w odpowiedzi wyszła z pokoju, a on poszedł za nią . Zaprowadziła go do środkowej części Miasta zamieszkałej przez kupców i innych drobnomieszczan. Prowadziła go dalej przed strumień ciągnący się przez całe miasto. W końcu doszli do mostu ,i zeszli pod niego. Sztuczna rzeka ciągnęła się aż do tamy za mostem , gdzie właśnie prowadziła go dziewczyna. Co tam robiła na zawsze pozostanie jej tajemnicą. Gdy doszli do tamy Lilu pokazała na drabinę prowadzącą w górę. Franqey poszedł sam , gdyż dziewczyna nie mogła się wspinać za pomocą kikutów. Gdy doszedł na górę spostrzegł że coś leży na ziemi po przeciwnej stronie. Gdy doszedł do tego przedmiotu stwierdził że są to złoki xana. Gdy pochylił się nad trupem zorientował się że nie jest sam na tamie , lecz było już za późno. Zamaskowana postać żuciła się na niego i strąciła z tamuy . Franqey miał szczęście że zachaczył o medalik na szyi napastnika. W locie udało mu się ściągnąć go z agresora , i tym samym zmienić kierunek spadaniaNie rozbił się o tamę , ale wylądował na rusztowaniu zostawionym przez robotników naprawiających tamę. Ostrożnie wspiął się na górę , gdzie nie było już dziwnej postaci. Gdy zszedł z tamy Lilu nie było już na dole. obszedł dokładnie całą okolicę , ale nikogo nie znalazł , postanowił więc że wróci do pokoju skończyć butelkę. Dopiero w drodze zorientował się że wciąż trzyma medalik swojego niedoszłego zabójcy.

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
Fenix Fable Mężczyzna
Saiyanin
Saiyanin
[ Klan Takeda ]
Fenix Fable
Dni na forum: 5.070
Posty: 189
Lilu, strzelam do ciebie, bo jestem za całkowitym równouprawnieniem.
Dai Kaiosama Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Takeda ]
Dai Kaiosama
Wiek: 34
Dni na forum: 5.207
Plusy: 2
Posty: 1.401
Ponieważ frekwencja znów nie dopisała, przedłużam czas trwania rundy do jurzejszego podsumowania.

pozdrawiam

Takeda Shingen
Szybki jak wiatr, spokojniejszy niż las, gwałtowny jak ogień, niewzruszony niczym skała.
.Black Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
.Black
Wiek: 30
Dni na forum: 5.315
Ostrzeżenia: 3
Posty: 930
Ach, praca i nauka sami wiecie, a napisanie opowiastki pochłania sporo czasu, więc piszę dzisiaj . . .

-Franek, jak ty to robisz? - spytała dociekliwie Onikage, jednakże Franek nie zrozumiał pytania

-O co Ci k**** chodzi? - wrzasnął odpalając kolejną szlugę, tym rzem była to szluga większa niż do tej pory, można by [ ort! ] rzec : cygaro

-Właśnie o to - rzekł ze skrzywioną miną Szary pokazując palcem na tlące się powoli cygaro, Franek nadal nie rozumiał, jednakże tym razem podjął próbę zinterpretowania sytuacji

-Co . . . jak je odpalam? - spytał niepewnie

-Nie, jak je jarasz . . . - zapytał wreszcie

-Aaaa, trza było tak od razu. Ale, to proste. Widzisz, chwytasz faje wnet w zęby, zaciskasz wargi i zaciągasz do płuc, nie do gęby tylko do płuc, tak jakbyś łapał świeży oddech - Franek zademostrował, zaś Onikage bacznie się przyglądał

Franek wyjął faje z gęby, wpuścił dym między poliki, co przez chwilę wyglądało jak balon, następnie znów cofnął to całe !? do płuc, po czym wypuścił spaliny nosem.

-Teraz już wiesz? - spytał Franek szykując się, by złapać kolejnego macha - Spróbuj - rzekł podając wielkie cygaro z dziwnym znakiem ziomkowi z obozu

Całej sytuacji przyglądała się z boku badgirl. Mimowolnie podniosła się po prezencie od Hidden'a, bo ten zapomniał wyjąć z magazynka gumowe kule, co pozostawiło na jej czole tylko czerwonawą plamę wielkości dłoni.

-Co jest? - spytała

Onikage zaczął już przybliżał zapalone cygaro niepewnie do ust, gdy nagle badgirl mu je wyrwała z ręki.

-Ale z Ciebie cieć Szary - rzekła pociągając za trzech

Nastała chwila ciszy. Jednakże badgirl nie mogła wypuścił dymu z płuc, przed uduszeniem dało się jedynie usłyszeć drobniutki pisk rozpaczy . . .

Onikage stał nieprzytomnie i omal nie padł z wyziębienia krwi. Franek przysiadł na pieńsku obok i spokojnie spoglądał na ofiarę . . .

-Szary, podaj mi jej niedopalone cygaro - rzekł, zaś Onikage podniósł z ziemi nieco purpurowe cygaro i mu je podał

Franek zaczął się ohydnie śmiać po czym podał Szaremu faje . . . Ten zaś zaczął czytać nieco nadpalony już napisa na cygarze . . .

- . . . LENIE TYTONIU ZABIJA - po odczytaniu tajemniczej inskrypcji przetarł czoło zalane potem - Gdyby nie ona . . .

-Tak kolego, bo widzisz, nie każde cygaro jest cygarem, i nie każde pół litra to pół litra, jak się kilka dni temu przekonał nasz kolega virtualboy . . .

Zaczęło świtać . . .
Lilu Kobieta
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
Lilu
Wiek: 28
Dni na forum: 5.100
Posty: 885
badgirl-moze nie dlatego ze chcem sie na niej wyzyc ale czasem mnie wkurza swoimi tekstami
fanatyczka
Saiyanin
Saiyanin
fanatyczka
Wiek: 28
Dni na forum: 5.166
Posty: 188
Lilu- nie znam jej

P.S. do Dżo Tęksa- widocznie nie przetrwałam próby czasu, sorry za te wiadomości ^^'
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 28
Dni na forum: 5.622
Posty: 1.327
Skąd: Wałbrzych
Lilu.
Rivion Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
Rivion
Wiek: 30
Dni na forum: 5.075
Posty: 685
Skąd: Skaryszew/Radom
BadGirl...Nie przychodzi mi do glowy zaden konkretny powod.

If you want to kill me,hate me...detest me...
-----------------------------------------------------
"Wielu żywych zasługuje na śmierć. I wielu ginących zasługuje na dalsze życie. Czy potrafisz im je wrócić? Więc nie szafuj tak wyrokami śmierci, albowiem nawet najmędrsi nie potrafią dojrzeć wszystkich konsekwencji."
Shiro Mężczyzna
"The Human Typhoon
The Human Typhoon
[ Klan Asakura ]
Shiro
Wiek: 31
Dni na forum: 5.616
Plusy: 4
Posty: 2.215
Skąd: Białystok
Navaro.

Sometimes baby
We make mistakes
Dark and hazy
Prices we pay
Hidden Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Hidden
Wiek: 29
Dni na forum: 5.407
Posty: 1.109
Skąd: Kraków
- Kobiety są dziwne... Tak się człowiek stara, a one mają jeszcze pretensje... - szepnął Hidden, spluwając na ziemię i wymieniając 2 karty. Poker trwał w najlepsze... Shiro uzbierał już sporo żarcia i ciuchów, Navaro tylko trochę mu ustępował, Xan miał wyjątkowo dobrą passę. Tylko Ukrytemu szło do dupy. - To wina badgirl, zbyt się zestresowałem.
- Nie chrzań, bracie. - syknął Dante. - Pokrer.
- Cholera... - zirytował się Ukryty.
- Zdejmuj lepiej kapelusz, wygrałem go.
Ukrytemu zadrżała ręka, po czym zdjął z głowy kapelusz, przysłaniający jego długie, ciemne włosy, i położył go na pniu. Navaro szybko założył go sobie na łeb.
- Kolejna partia? - zasugerował. Shiro i Xan nie mieli nic przeciwko, lecz Hidden uniósł dłonie w geście poddania się.
- Sorry, chłopaki, ale nie chce się jeszcze żegnać z moimi gatkami.

Obraz
Old Shatterhand Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
Old Shatterhand
Wiek: 70
Dni na forum: 4.969
Plusy: 1
Ostrzeżenia: 2
Posty: 1.749
Bad Girl, bo nie lubię "złych dziewczyn"
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 11, 12, 13  

Forum DB Nao » » » Survivor 2 - Users Revolutions.
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2020 DB Nao
Facebook