Forum Dragon Ball Nao

» [Tawerna] Rekrutacja na sesje - Forgotten Realms

Strony: 1, 2, 3, 4, 5  następna
Łasiczka Kobieta
"Rōnin
Rōnin
Łasiczka
Wiek: 32
Dni na forum: 4.735
Posty: 419
Skąd: Pszczyna
Piszcie tu o postaci jaką chcielibyście grac w próbnej sesji jaką tu zrobimy, tak dla treningu

Polana w środku ogromnego lasu. Na jej skraju w cieniu rozłożystego drzewa siedzi drobna, szczupła elfka. Jej długie białe włosy lekko falują na wietrzyku, a ona sama skupiona przygląda się otaczającej ją Naturze. Twarz o delikatnych rysach szpiczaste, czułe na każdy dźwięk uszy i oczy - błękitne, blisko osadzone, zdradzają silny charakter i bystrość właścicielki. Elfka nosi na sobie zwykłą zbroję skórzaną i rzemykowe sandały - najlepsze do skradania się, a przy tym niepozostawiające zbędnych śladów. Jej przedramienia oplatają branzolety za które zatknięte ma kilka zatrutych strzałek. Obok niej odłożony leży długi łuk i kołczan, a także długi miecz z pięknie rzeźbioną rękojeścią - osławione Ostrze Mrozu. Na ramieniu elfki zauważyć można tatuaż przedstawiajcy feniksa rozposcierajacego skrzydla na tle piramidy - zapewne symbol Pan Wszech Bogow Asuryan'a.

Imię: Clash
Rasa: Elf
Profesja: Łowca łucznik
Charakter: Chaotyczny dobry
Broń: długi łuk, długi miecz

Ten post był edytowany 2 razy, ostatnio zmieniony przez Łasiczka: 16.08.2005, 20:39
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 26
Dni na forum: 4.706
Posty: 1.324
Skąd: Wałbrzych
Gdzieś w górach stoi pewna osoba, gdy się idzie jej przyglądnąc widać czerwony płaszcz. Twarz do połowy zakrywa jego wielki skórzany golf. Można ujrzeć czarne włosy, i o dziwo nosi okulary przeciwsłoneczne (czarne). Nosi Nosi również cięzkie buty, lewą ręke ma zawieszoną na bandażu, a drugą trzyma ogromny i długi miecz. Jest silnie zbudowany i nawet najcięższe rzeczy nie spowalniają jego wykonań. Wzrost : średni...

Imię : Auron (Spike w zadaniach)
Rasa : Człowiek
Profesja : Rycerz, łowca głów
Charakter : Spokojny
Broń : Długi i ogromny miecz

"Tak więc idę przed siebie, spoglądając na świat,
doceniając każdy detal, który niesie jakiś znak..."
Łasiczka Kobieta
"Rōnin
Rōnin
Łasiczka
Wiek: 32
Dni na forum: 4.735
Posty: 419
Skąd: Pszczyna
Zapomniałam dodać - niech się wpiszą tu póki co ci którzy chcą wziąć udział w próbnej sesji. Potem bedziemy sie dogadywać w kwestii postaci na gg badź mailowo zeby nie zaśmiecać forum.

Postacie możecie przedstawiać jak dusza pragnie, tu panuje dowolność nie trzeba pisać tak jak ja to zrobiłam
Frasek Mężczyzna
Nameczanin
Nameczanin

Dni na forum: 4.774
Posty: 71
Skąd: Jarzębia Łąka
To ja w to wchodzę . A co do postaci to muszę ją sklecić do kupy, bo mam lekki chaos w głowie , do wieczora się uwinę.
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.729
Plusy: 15
Posty: 1.588
Skąd: Biskupiec
Jak już mówiłem jestem ZA. Co do postaci to mam tu już mały zarys
Na ciemnym niebie widać księżyc w pełni; jego światło pada na stare mroczne zamczysko. Gdzieś w środku przechadza się jakaś postać. Jest to mężczyzna. Ma ok 185 cm wzrostu, wygląda na góra 30 lat. Jego ciało spowija czarny płaszcz spod którego widać równie czarne buty sięgajęce aż po kolana. Przy lewym biodrze wisi długa niczym dorosły człowiek katana stworzona z najtwardzszego metalu na świecie, adamantytu. Została w nim zaklęta potężna magia, broń zwie się Masamune. Oczy tego mężczyzny są niepokojące, zielone z dziwną niczym u kota źrenicą. Pada na nie pare srebrzystych włosów, reszta jest odgranięta do tytuły. Siegają aż do kolan tajemniczej postaci...

Imię: Sephirot
Rasa: Człowiek
Profesja: Wojownik
Charakter: Neutralny zły
Broń: długa katana - Masamune
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 26
Dni na forum: 4.706
Posty: 1.324
Skąd: Wałbrzych
Na początku też miałem na myśli Masamune dać, ale w końcu przy Auronie lepszą bronią jest Murasame, niż Masamune

"Tak więc idę przed siebie, spoglądając na świat,
doceniając każdy detal, który niesie jakiś znak..."
Xan Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Xan
Wiek: 60
Dni na forum: 4.716
Posty: 474
Skąd: Forteca Żalu
Ja też mam mały zarys swojej postaci:

Pośrodku wzgórza, otoczonego zewsząd przez olbrzymi las, stoi na prostopadłościennym, przypominającym katafalk głazie czarnowłosy młodzieniec. Ma zamknięte oczy. Po chwili wyskakuje w powietrze, w locie wyciąga z pochew przy bokach dla miecze i, lądując, wykonuje nimi całą serię ciosów. Trafiają one w powietrze – w pobliżu nie ma nikogo oprócz tego młodego mężczyzny. On jednak tym się nie przejmuje, dalej atakuje nierealnego przeciwnika, od czasu do czasu unikając lub blokując jego nierealne kontrataki.

Imię i nazwisko (a właściwie nazwisko i imię ): Miyamoto Xan
Przydomek: Smutek Wcielony
Rasa: człowiek
Profesja: ronin
Wiek: 19 lat
Charakter: praworządny dobry
Wyznanie: ilmaterysta

Historia:
Oto Miyamoto Xan, Smutek Wcielony. Pochodzi z Kara-Tur, z bardzo starego, choć niezbyt bogatego rodu, służącego zawsze wiernie swym lennym panom – Uesugi. Z rodziny Miyamoto wywodził się niegdyś wielki fechmistrz, prawdziwy wirtuoz miecza – Miyamoto Musashi, założyciel Indywidualnej Szkoły Dwóch Niebios oraz twórca Księgi Pięciu Kręgów. Z tego powodu ród cieszył się zawsze dużym szacunkiem.
Niestety, po objęciu władzy przez Tokugawę Ieyasu wszystko zaczęło się pogarszać. Nowy shogun pragnął ujednolicić w swym kraju religię, a Miyamoto przyjęli niegdyś od misjonarzy z Faerunu wiarę w Ilmatera. I nie chcieli jej porzucić.
Jak można się domyślić, ród Xana stał się dla Ieyasu prawdziwą solą w oku. Musiał zostać wyeliminowany.
Shogun rozkazał Uesugi Kagekatsu, dajmio rodziny Uesugi, zmuszenie Miyamoto Susanoo, przywódcy rodu Miyamoto, do popełnienia seppuku, co miało osłabić zatwardziałość Miyamoto. Wierny swemu władcy Kagekatsu wypełnił rozkaz, lecz zrobił to ze smutkiem, gdyż Susanoo był jego bliskim przyjacielem.
Wkrótce po tym, jak przywódca Miyamoto rozciął sobie brzuch, jego dwaj synowie, dwudziestoczteroletni Sakon i siedemnastoletni Naiki, postanowili zemścić się na bezwzględnym shogunie. Jednak zamach na Tokugawę Ieyasu się nie powiódł, a bracia zostali przez sąd skazani na seppuku. Aby zapobiec krwawej zemście w przyszłości, wyrok objął również ich ośmioletniego brata Hachimaro.
Podczas obrzędu Hachimaro usiadł między braćmi, aby lepiej pojąć istotę rytuału, którego go jeszcze nie nauczono. Uważnie obserwował ceremonię, słuchając przy tym wyjaśnień braci. Gdy Sakon i Naiki skończyli ze sobą, przyszła kolej na najmłodszego syna Susanoo.
Hachimaro z zimną krwią pogrążył sztylet kusongobu w swym brzuchu i zaczął rozcinać go poziomo, od lewego boku ku prawemu. Następnie przyszła kolej na cięcie pionowe.
W tym momencie z sąsiedniego pomieszczenia dobiegł głośny hałas. Będący przy rytuale shogun wstał, kilku hatamoto pobiegło do drzwi. Nim jednak zdążyli dobiec, wrota otwarły się gwałtownie, a przez nie wpadło kilku samurajów, którzy rozpoczęli walkę z osobistymi strażnikami Tokugawy Ieyasu. Na tyłach ich zbroi widniały symbole rodu Miyamoto.
Oczywistym było, że walka jest bezsensowna. Jednak jej celem było tylko odwrócenie uwagi wszystkich od Hachimaro.
Do zaczynającego już pionowe cięcie małego samuraja szybko podbiegł brat Miyamoto Susanoo, Miyamoto Motonari. Chwyciwszy chłopca, usiłował uciec, jednak było już za późno. Wszyscy jego poplecznicy leżeli w kałużach krwi na podłodze.
Tokugawa Ieyasu wydał rozkaz. Hatamoto zaczęli zbliżać się do Motonari. Niemłody już samuraj był doskonałym wojownikiem, jednak nie był w stanie pokonać samemu dwudziestu przeciwników.
Czas płynął, hatamoto zbliżali się powolnym krokiem, a Hachimaro powoli się wykrwawiał. Wtedy Motonari przypomniał sobie o czasach swej młodości, kiedy to pod opieką mnichów uczył się, jak kontrolować swą energię. Później, gdy zaczął wierzyć w Ilmatera, zapomniał o nabytych wtedy umiejętnościach, ale teraz, w chwili zagrożenia, znów je sobie przypomniał.
Przepełniony desperacją stary samuraj wykrzyczał starożytną inkantację i... zniknął. Razem z nim zniknął Hachimaro.
Shogun wpadł we wściekłość, jednak nie mógł nic zrobić. Prawie nic. Jeszcze tego samego dnia wydał rozkaz, by zabić wszystkich ocalałych Miyamoto.
Motonari i Hachimaro przenieśli się tymczasem do małej wioski, leżącej na samym uboczu kraju rządzonego przez shogunat Tokugawa. Miyamoto widząc, że jego bratanek ledwo żyje, szybko wynajął za złoto jeden z domów w wiosce. Tam, zamknąwszy dokładnie drzwi, ponownie użył swej energii, tym razem do uzdrowienia umierającego Hachimaro.
Przez następne siedem miesięcy stary samuraj uczył młodego zasad postępowania zgodnie z honorem, pogardy dla życia swojego i innych oraz, przede wszystkim, posługiwania się wszelką bronią. Młodzik rozpoczął również naukę praktycznego używania ki. A wszystko to miało na celu tylko jedno: przyszłą zemstę na shogunie.
Niestety, Hachimaro nigdy nie było dane skończyć treningu. Po upływie siedmiu miesięcy ninja Tokugawy odnaleźli kryjówkę Motonari. Mistrz przed śmiercią z rąk zabójców zdążył przy pomocy potężnego zaklęcia odesłać swego ucznia do odległej krainy, zwanej Faerunem, jednak nie uchroniło to całkowicie ostatniego spadkobiercy tradycji Dwóch Niebios przed skutkami gniewu shoguna. Jeden z ninja zdążył go przekląć, łącząc jego wcielenie ze starożytnym demonem Tichondriusem.
Hachimaro znalazł się w obcym mu świecie, całkowicie sam, obcy pośród obcych ludzi. Jego dobytek stanowiły jedynie dwa zwykłe miecze, katana i wakizashi, tworzące wraz z ukrytymi w drewnianych pochwach pałeczkami do ryżu (hashi), nożykiem kozuka i szpilą kogai komplet mieczy daisho. Hachimaro miał również ze sobą sztylet kusongobu oraz jedwabną szatę, w którą był odziany. A także znamię na lewym ramieniu, przypominające, że jednak nie jest tak do końca sam...
Wkrótce później, w celu lepszego ukrycia się przed zabójcami Tokugawy, przyjął nowe imię: Xan, co w różnych językach oznacza 'ostatni', 'samotny' lub 'smucący się'. Nazwiska nie zmieniał, po prostu się nim nie przedstawiał, a w razie konieczności podawał fałszywe.
Od tamtego czasu minęło prawie jedenaście lat. Xan przez ten czas wielokrotnie zaciągał się na służbę jako najemnik u tych, którzy wierzyli, że jakiś dzieciak potrafi walczyć. W zamian za miskę strawy eskortował konwoje, bronił wiosek, zabijał wyznaczonych mu ludzi. Jednak zawsze postępował zgodnie z zasadami wpojonymi mu niegdyś przez jego nauczycieli.
Ninja Tokugawy kilkakrotnie zdołali go odnaleźć. Za każdym razem udawało mu się jednak uciec.
Teraz, jak wiele razy wcześniej, nie ma grosza przy duszy ani żadnego fachu na oku. Jak zwykle zabija czas treningiem, przypominającym nieco iaido. Kultywuje wciąż rodzinną tradycję Dwóch Niebios, co czyni go wyjątkowym wojownikiem. Jednak co mu po tym, gdy nie ma czym ust napełnić?

Wygląd:
Xan ma równo 180 cm wzrostu, przy 60 kg masy ciała, więc nie jest raczej zbyt gruby . Pod względem twarzy i włosów przypomina Uchiha Sasuke z Naruto, tyle tylko, że nie nosi ochraniacza na czole. Ubiera się zawsze w białe jedwabne kimono, przepasane czarnym obi, za którym umocowane są dwie skromne pochwy z mieczami, zaczepione przy pomocy haczyków soritsuna. Chodzi zazwyczaj w sandałach lub boso. Na ramieniu ma ledwo widoczne znamię, wyglądające tak, jak znak kanji Yamchy (Tichondrius to inkub), zaś na brzuchu bliznę po niedokończonym seppuku. Nie jest zbyt muskularny.

Osobowość:
Xan jest fanatycznie oddany dwóm zbiorom zasad. Pierwszy to Bushido, 'droga tego, który służy'. Są to reguły postępowania i obchodzenia się z bronią wpojone mu przez jego dotychczasowych nauczycieli. Drugi to zasady wiary w Ilmatera. Oba zbiory łączy pogarda dla siebie samego i gotowość do przyjmowania bólu, zaś różni stosunek do innych ludzi: Bushido nakazuje nimi gardzić, pochwala okrucieństwo, jak również samotność i małomówność, zaś Ilmater każe swoim wyznawcom nieść wszystkim pomoc i przebywać między nimi. Xan poszedł na kompromis: unika okrucieństwa, ale również ludzi. Po części taki akurat kompromis jest spowodowany jego wrodzoną dobrocią i nabytym podczas życia urazem do wszelkich istot rozumnych (ma wielkie kłopoty z nawiązaniem z kimkolwiek jakiejkolwiek bliższej znajomości – zazwyczaj jego wymiana zdań z innymi ludźmi ogranicza się do dowiedzenia, kogo i za ile należy ochraniać lub zabić ). Aha, jeszcze jedno: chociaż kilka kobiet próbowało go poderwać, to on wobec wszystkich był całkowicie obojętny.

Umiejętności i styl walki bronią:
Xan, jak już było napisane, kultywuje rodzinny styl walki dwoma mieczami, zwany Dwa Nieba. Oprócz fechtunku, uczono go również używania yari (włóczni), naginaty (halabardy), sztyletu, łuku czy wprawnego rzucania shurikenami, strzałkami, igłami oraz nożami, jednak bez praktyki wiele z tych umiejętności zostało przez niego zapomnianych. Naturalnie Smutek Wcielony posiadł również zdolności walki bez użycia broni, jednak jako że są z reguły mniej skuteczne od miecza, używa ich dość rzadko.

Inne umiejętności:
1) Wyćwiczony w samurajskim duchu Xan jest bardzo wytrzymały, a także niezwykle odporny na ból i głód. Dzięki temu wolniej się męczy i może jeść trochę rzadziej niż inni ludzie (chociaż musi to później nadrabiać, jedząc bardziej obficie i śpiąc dłużej).
2) Przyzwyczajony do spartańskich warunków, Xan nie potrzebuje zbyt wyszukanego pożywienia, a za posłanie może mu służyć nawet goła ziemia.
3) Miyamoto Motonari zdążył przekazać swemu uczniowi kilka przydatnych sposobów wykorzystania ki (zwanej również chi, maną lub chakrą). Nie są one zbyt użyteczne w walce, ale umożliwiają np. podgrzanie jedzenia, oświetlenie sobie nocą drogi lub przyspieszenie gojenia ran.
4) Xan musi bezustannie walczyć z próbującym go opanować Tichondriusem. Jeżeli demonowi uda się wpłynąć na jego działanie podczas np. rozmowy (zmuszając do powiedzenia czegoś inaczej, niż chciałby Smutek Wcielony), to pół biedy. Bardziej brzemienne w skutkach są oddziaływania inkuba podczas walki, które mogą przyjąć trzy formy o następujących objawach:
- Czarny Szał – znamię na ramieniu Xana zaczyna pulsować czernią, jego charakter zmienia się na zły, zaś on sam zaczyna atakować osoby znajdujące się najbliżej, niezależnie od ich nastawienia do niego. Zaletą tego stanu jest fakt, że ataki wtedy wyprowadzane są dużo celniejsze i często trafiają w szczególnie żywotne części ciała, np. przecinając szyję lub przebijając serce.
- Czerwony Szał – znamię na ramieniu Xana zaczyna pulsować czerwienią, jego charakter zmienia się na chaotyczny, zaś on sam rzuca się na wrogów. W tym stanie nie można używać zaklęć ani bardziej skomplikowanych ciosów, zaś obrona zostaje zredukowana do minimum. Jego zaletą jest jednak fakt, że ataki wyprowadzane podczas jego trwania są dużo szybsze i silniejsze.
- Czarno-Czerwony Szał – występują objawy obu wyżej wymienionych. Znamię pulsuje na zmianę czernią i czerwienią.

Wyposażenie:
- katana w skromnej, drewnianej pochwie, przypominającej shirasaya
- wakizashi w skromnej, drewnianej pochwie, przypominającej shirasaya
- noszona w pochwie katany kozuka (nożyk, przydatny, gdy trzeba coś ugotować ), kiedyś tworząca komplet z kogai (szpilą do układania włosów) i hashi (pałeczkami do ryżu, noszonymi dla odmiany w pochwie wakizashi), które zostały jednak sprzedane ze względu na to, że nie były konieczne do przeżycia
- kusongobu – aby skończyć ze sobą, gdy nadejdzie czas
- znaleziona kiedyś dziwna książka pt. "Boska komedia"
- ubranie: olśniewająco białe jedwabne kimono (Xan co trzy lata w zamian za wykonanie zadania prosi kogoś o powiększenie swej szaty, dopłacając do tego wszystkim, co udało mu się przez ten czas zaoszczędzić; ostatnio kimono powiększane było, gdy miał 17 lat, więc jest teraz trochę przyciasne ) przepasane czarnym obi oraz sandały

Ulubione zajęcie:
Czytanie "Boskiej komedii".

Życiowy cel:
"Pomścić swój ród zabijając Tokugawę Ieyasu lub, w przypadku jego śmierci, jego następcę, a następnie dokończyć to, co zostało przerwane przed laty."


To chyba wszystko . Mam na koniec jeszcze parę uwag. Zapomniałem, jak się nazywa odpowiednik Japonii w Krainach, dlatego nie umieściłem tutaj jego nazwy. Ogólnie słabo znam Kara-Tur, a podręczniki, w których mógłbym coś znaleźć, podarowałem jednemu beginnerowi RPG, więc wrzuciłem tutaj kilka japońskich historii, oczywiście odpowiednio wymieszanych ze sobą. W D&D od dość dawna nie gram, przerzuciłem się na storytellingi, więc i Forgotten Realms słabo pamiętam, co może utrudniać trochę sesję, ale nie musi. I to tyle.

PS Kamzo, miecz typu katana ma już określoną odgórnie długość - 60,6 cm (2 shaku), nie może być krótszy lub dłuższy.

Miyamoto Hachimaro
obiit Anno Discordiae MMVII
Idus Ianuarias

Hic natus est
Q'ccaon'naeaeccer
Anno Discordiae MMVII
Ante Diem XIII Kalendas Martiae

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Xan: 25.04.2005, 17:43
Majin_Vegeta Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Majin_Vegeta
Wiek: 61
Dni na forum: 4.722
Posty: 501
Z półmroku wyłania sie dość wysoka postać zakapturzona w habicie, mozna wywnioskować ze jest dość poterznej postury ciała, chodz wszystko przykryte jest materiałem. W pochwie siedzi miecz cienia, legendarny miecz który pod wpływem jasnego swiatła słonecznego staje sie nie widoczny dla ludzkiego oka. Postać ta jest dość tajemnicza i taka pozostaje

Imie : Xeron
Wiek : Nieznany
Rasa : Demon
Charakter : Neutralnie Źle Zły
Broń : Sword Of Shadows [4 KG miecz półtora reczny]
Profesja i Specjalizacja : Władanie wszelką bronią kutą, od ostatnich 10 lat włada bezbłędnie swoim mieczem cienia
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.729
Plusy: 15
Posty: 1.588
Skąd: Biskupiec
Xan co do tej katany, mi chodziło głównie o określenie kształtu tego miecza, inna nazwa po prostu [ ort! ] nie pasowała . Kurde, mój opis wygląda przy twoim jak jakaś karta z Chio chips, niedługo to uzupełnie !!

Pozdrawiam

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Łasiczka Kobieta
"Rōnin
Rōnin
Łasiczka
Wiek: 32
Dni na forum: 4.735
Posty: 419
Skąd: Pszczyna
Ludzie ludzie spokojnie tu mnie trzeba kilometrowwych opisów W tym miejscu tylko wstępnie się umawiamy kto kim gra.

I wyjaśniam po raz kolejny: teraz wyjatkowo piszecie tu o swoich postaciach. Potem wyglada to tak że ktos kto ma pomysl na sesje, robi nabór na nią (wie jakie postacie mu do niej potrzebne i to oglasza) Wtedy sie zglaszaja chetni do udzialu i rezerwuja sobie odpowiednie postacie.Tworzycie je razem whatever czy tu czy na gg czy jakkolwiek. MG rozpoczyna sesje i gramy.

Ogólnie mam nadzieje dzisiaj w nocy skleić początek. Moje talenty pisarskie kuleją więc proszę się nie spodziewać Bóg wie czego w sumie na forum to też moja 1 sesja. ale jakoś to będzie XD Spróbuje jakos polaczyć świat z FinalFantasy i Forgotten Realms.Zobaczymy czy nie wyjdzie zbyt kiczowato...
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.729
Plusy: 15
Posty: 1.588
Skąd: Biskupiec
No ja z góry mówie, że jestem "bad boy" . A co do twoich talentów pisarskich, spoko wodza Magda, jestem pewien, że sobie poradzisz . Ja już kiedyś wymyślałem jakieś różne opowiadania i połączyłem w jednym światy: Final Fantasy, Forgotten Realms, Chrono Trigger, Heroes III, Warcraft III i LOTR'a, także na pewno [ ort! ] i tobie się powiedzie !!

Pozdrawiam

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Majin_Vegeta Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Majin_Vegeta
Wiek: 61
Dni na forum: 4.722
Posty: 501
oczywiscie chciałem zaznaczyć , Kamzo takze, ze my jestesmy kumplami, jak i tu tak i w Sesji ;p a Bad Boy nie był jeden tylko chyba dwóch ich było ;p

END
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.729
Plusy: 15
Posty: 1.588
Skąd: Biskupiec
No pewnie, także bójcie się, przyda mi się pomoc Xerona w podboju świata, źli chłopcy zawsze się dogadają, na początku oczywiście wykorzystamy reszte jako narzędzia do swych niecnych planów !!
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 26
Dni na forum: 4.706
Posty: 1.324
Skąd: Wałbrzych
Auron jest strażnikiem Summonerów, więc na pewno nie będe waszym narzędziem, nie dam się!!

"Tak więc idę przed siebie, spoglądając na świat,
doceniając każdy detal, który niesie jakiś znak..."
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.729
Plusy: 15
Posty: 1.588
Skąd: Biskupiec
Jest demonem eMate, a sam wiesz jak to z demonami, choćby na podstawie DB

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
eMate Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
[ Klan Asakura ]
eMate
Wiek: 26
Dni na forum: 4.706
Posty: 1.324
Skąd: Wałbrzych
Nie z takimi walczyłem i jak widać, dalej żyję, kto wchodzi mi w drogę temu życze szczęścia

"Tak więc idę przed siebie, spoglądając na świat,
doceniając każdy detal, który niesie jakiś znak..."
Xan Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Xan
Wiek: 60
Dni na forum: 4.716
Posty: 474
Skąd: Forteca Żalu
Futrzak wieki temu napisał(a):
Ludzie ludzie spokojnie tu mnie trzeba kilometrowwych opisów
Jak Ci trzeba kilometrowych opisów, to chyba nie masz na co narzekać, prawda ? A kończąc już bezsensowne czepianie się literówek, to ja po prostu lubię mieć pedantycznie dopracowaną postać, opisaną w ten sposób, by nikt nie miał co do niej jakichkolwiek wątpliwości. To wszystko. Gdy jeszcze grałem w systemy wymagające ton tabelek, a normalni gracze musieli mieć kilka kartek opisu postaci (z zaklęciami, umiejętnościami, rzutami obronnymi, ekwipunkiem itp. itd.), to ja miałem tych kartek zazwyczaj kilkanaście .

Kamzo eony temu napisał(a):
Xan co do tej katany, mi chodziło głównie o określenie kształtu tego miecza, inna nazwa po prostu [ ort! ] nie pasowała
Proponuję określić rodzaj miecza jako tachi. Jest to określenie pierwszych mieczy japońskich o zakrzywionym ostrzu, powstałych zaraz po zauważeniu, że krzywizna klingi umożliwia zadawanie lepszych cięć, czyli skuteczniejszą walkę konną. Miecze tachi były wykonane z twardej stali, dlatego były doskonałe do ostrzenia, lecz niestety łatwe do złamania. Zazwyczaj charakteryzowały się bogatymi zdobieniami. Ich długość przekraczała dwa shaku, sięgając zazwyczaj 70-90 cm, choć zdarzały się egzemplarze mające nawet 160-180 cm, a w Tokio można zobaczyć miecz o długości (!!!) 250 cm. I jak? Pasuje?

eMate całkiem niedawno napisał(a):
Piekna postawa, zasługujesz na miano wojowniczki, a nie jakichś człeków, którzy zabijają dla zabawy i pieniędzy!
A dla czego zabijają niby wojowniczki? Jaki cel zezwala na zabijanie, usprawiedliwia je, a wręcz uświęca? Dokonanie zemsty? Zatrzymanie honoru? Zniszczenie zła? Chronienie bezbronnych? Obrona swej wiary? Żaden. Między zabójstwem spowodowanym ww. a zabijaniem dla pieniędzy czy rozrywki nie ma różnicy. Dla żadnego z nich nie ma usprawiedliwienia. Przynajmniej w realu. A że gramy tu RPG, to kończę już to biadolenie i wracam do luźniejszych tematów.

Majin trochę dawniej napisał(a):
lol, to ty tu jestes kelnerka ;p

podaj mi piwo kobieto
lol, gdybym kreował postać jakiegoś głupawego rycerzyka krzyknąłbym: "Na honor! Właśnie ująłeś czci tej oto cnotliwej białogłowej, co bez zemsty pozostać nie może! Wyzywam Cię przeto na bitwę pieszą lub konną, na miecze azali topory! A walczyć dopóty będziemy, dopóki jeden z nas ducha nie wyzionie lub Ty oficjalnych przeprosin nie złożysz i błagać o wybaczenie będziesz tę oto damę!". Jednak mój bohater ma całe zajście w d.... .

Miyamoto Hachimaro
obiit Anno Discordiae MMVII
Idus Ianuarias

Hic natus est
Q'ccaon'naeaeccer
Anno Discordiae MMVII
Ante Diem XIII Kalendas Martiae
Łasiczka Kobieta
"Rōnin
Rōnin
Łasiczka
Wiek: 32
Dni na forum: 4.735
Posty: 419
Skąd: Pszczyna
Xan Xan, przecież ja się nie czepiam twojego opisu, bo jest wypasiony pod każdym względem, a to dobrze. W końcu nie w jednej sesja a w kilku będziesz mógł użyc swojej postaci. Już chyba wiem w jakiej następnie...
Nie będziemy tu używać żadnych ton tabelek, bo jak dla mnie to tylko przeszkadza, a znamy się tu w różnym stopniu na fantasy i co po niektórzy (w tym ja zapewne) nieco by się pogubili...

Owe zajście długo tu nie pobędzie bo wywale, to ma być tawerna a nie speluna XD
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 31
Dni na forum: 4.729
Plusy: 15
Posty: 1.588
Skąd: Biskupiec
Xan, ten tachi pasuje tu idealnie (ze 160 cm to ten mieczyk miał spokojnie ). Wielkie dzięki.

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Majin_Vegeta Mężczyzna
"Rōnin
Rōnin
Majin_Vegeta
Wiek: 61
Dni na forum: 4.722
Posty: 501
Xan juz mi sie twoja postać podoba

END
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony: 1, 2, 3, 4, 5  następna

Forum DB Nao » Różne » Nasza twórczość » RPG Sesja On-Line » [Tawerna] Rekrutacja na sesje - Forgotten Realms
Przejdź do:  
Dragon BallForum DB NaoAnime GakureAnime PhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2017 DB Nao
Facebook