Konkurs: Wygraj tomy Dragon Balla (11.11.2017 – 26.11.2017)

Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Komentarze

[28.03.2011, 18:54] apropo

Mimo iż już dużo czasu minęło od dodania komentarza, to dorzucę swoje 3 grosze. A mianowicie: zgadzam się niemalże w 100% z wypowiedzią Elitara. Jest to teoria zgodna z moją, ale niekoniecznie zgodna z tymi teoriami, które wyczytałam na forum. W ostatecznym skrócie teorię można przedstawić tak: Trunks zabijając Cella spowodował iż ten nie cofnął się do przeszłości. W ten sposób Trunks, który cofnie się do tamtej właśnie przeszłości nigdy Cella nie spotka i zginię w swojej przyszłości z rąk Cella, zaś ten Cell, który go zabił cofnie się w czasie i pozna go kolejny Trunks, który do tej przeszłości się uda. Koło się zamyka. Z tego wynika, że "połowa" Mirai Trunksów jest "skazana" na wymarcie :D

A odpowiadając na pytanie damiana110992: Freezera mógł pokonać Goku lub Vegeta. Goku mógł przecież teleportować się na statek Freezera (o czym zresztą sam wspominał Mirai Trunksowi) zaś Vegeta mógł cudownym sposobem uzyskać poziom ssj, który widzimy w alternatywnej przyszłości podczas walki z cyborgami. Podczas tych walk obserwowani byli przez pluskwę i prawdopodobnie dzięki temu Cell zna techniki walki stosowane przez Freezę. Być może wtedy nauczył się jeszcze paru innych rzeczy, dzięki którym pokonał Trunksa w swojej przyszłości i zaprezentował nam na Turnieju ;)

[08.08.2010, 22:27] Bałagan

Future Trunks zrobił jakby na to nie spojrzeć wiele bałaganu w czasie i nie stworzył jak to niektórzy twierdzą 2 alternatywnych wymiarów tylko CONAJMNIEJ 3(razem 4). Otóż tak: 1. Przyszłość Cella (ona jest najdalej na osi czasu, więc w sumie jest oryginałem)
2. Przyszłość Trunksa
3. "Teraźniejszość" czyli walka z androidami, z Cellem - śmierć Goku, Gohan SSJ2 itp.
4. Powstała też rzeczywistość, w której nie było Cella, bo Cell się do niej nie cofnął. Pamiętacie jak Cell się chwalił, ze zabił Trunksa i wykorzystał jego wehikuł, by się cofnąć w czasie ? Nawet jakby dzieciak nie wiedział o potworze za plecami to przecież z tą mocą którą nabył powinien spokojnie go pokonać, skąd wniosek jest taki - Trunks z wymiaru czasowego Cella nigdy owego nie spotkał, więc czas do którego się cofał również owego osobnika nie posiadał (tzn dopiero po 20 latach wyjdzie na wolność, bo w tym też czasie mini cell żyje sobie w maszynie która sobie pracuje). Wtedy też wszystko leciało tak samo jak w czasoprzestrzeni nr. 3 za wyjątkiem tego, że Bulma nie dostała telefonu o znalezieniu kapsuły (Trunksa), głównym wrogiem były Androidy i ostatecznie prawdopodobne jest to, że Piccolo zabija androidy (o ile Kami chciałby się z nim połączyć), Goku nie ginie, SSJ2 nie zostaje wynalezione (przynajmniej nie przez Gohana). Taka wersja wydarzeń tłumaczy fakt, że Trunks się trochę wzmocnił, ale nie dostatecznie do tego stopnia, by uchronić się przed śmiercią i oddaniem wehikułu. W każdym razie każde "złe" cofnięcie się w czasie przez Trunksa czy też kogokolwiek innego sprawia, że tworzą się nowe wymiary. Żeby lepiej to wytłumaczyć potrzebowałbym powiedzieć to na żywo ;)
Mam nadzieje, że każdy kto jakimś cudem to przeczytał zrozumiał o co mi chodzi ;)

[03.01.2009, 5:45] Przeżyli???

Mam pytanko... Gdy frezer przybył na ziemie (alternatywna przyszłość) jak jeszcze nie było trunksa bo to jego czasy właśnie to kto ocalił ziemię od Frezera... przecież gokku i tak by wrócił za późno bo się nie teleportował...

powrót do działu
Księżycowe blizny
STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIE: POLITYKA PRYWATNOŚCI
Konnichiwa Saiyans-Zone
Dragon Ball Z Games Gintama Anime Revolution Sprites Twierdza RPG Maker