Forum Dragon Ball Nao

» Pokemon ocena: 10,00 (głosy: 2)110

Strony:   1, 2, 3, 4
Katz Mężczyzna
^Hatamoto
Hatamoto
[ Klan Tokugawa ]
Katz
Wiek: 33
Dni na forum: 5.828
Plusy: 27
Posty: 5.275
Skąd: Bydgoszcz Respekt: 99

Ideology evo:
Józef Stalin: "Cudów nie ma"
Donald Tusk: "Polska będzie gospodarczą potęgą"
Berlusconi: "Wygramy, bo nie jesteśmy fiutami".
Obraz
Furrek
Saiyanin
Saiyanin

Dni na forum: 2.505
Posty: 164
Ogląda ktoś najnowszą serię, Sun & Moon? Po 90 odcinkach nadal odczuwam brak zbierania odznak, a nawet tych pokazów pokemon To pierwsza seria która jest zupełnie czymś innym niż inne, oczywiście ze zmianą na gorsze. Wraz z 90 odcinkiem zakończył się jeden z większych wątków, ciekawe co teraz pokażą.

I przy okazji, polecam wszystkim (którzy oglądali anime, ale jak i ktoś grał tylko w gry to może obejrzeć) Pokemon Generations - co prawda są to tylko kilku minutowe odcinki (łącznie 18 ), ale za normalny serial, w takim stylu, oddałbym wszystko. To jedna z lepszych animowanych rzeczy Pokemon jaka powstała
Kenji Harima Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Kenji Harima
Wiek: 32
Dni na forum: 3.169
Posty: 495
Ostatnio wydarzył się cud...

Ash aka Satoshi został Mistrzem Pokemon!!! I to takim faktycznie Mistrzem nad Mistrzami, a nie jakimś pionkiem z regionu.
Rozwalił wszystkich, którzy przewinęli się w grach, a potem "anime": Irisy, Lance, Steveny i inne Cynthie.

Czyli kozak skład jaki dostał tj. Dragonite, Gengar, Lucario nie był na wyrost. Szkoda, że bez Charizarda, ale nie mógł go mieć, gdyż ilość tego stworka byłaby nadprogramowa na tym turnieju.

Jest to ciekawostka warta uwagi, bo ta seria w moim odczuciu nigdy nie była pełnoprawnym anime tylko produktem marketingowym pompującym sprzedaż gier. Tylko i wyłącznie. Myślałem, że aż do mojej śmierci Ash będzie dziesięciolatkiem przemierzającym drogę do "Miszcza", a jego doświadczony Pikachu co drugą serię zbierał łomot od jakiejś świeżynki.

Średnio raz na dwa lata sprawdzałem "co tam się dzieje" gdy nachodziła ochota na którąś grę z serii (co by nie mówić jest to bardzo wciągający RPG, a mimo powtarzalności gameplayowo bardzo się sprawdza). Jednorazowo zaliczyłem "romans" z XY, więc jakby ktoś chciał przypomnieć sobie Poki w wersji animowanej to XY i tylko XY. Po prostu wyłamuje się spośród pozostałych, więc warto to obejrzeć.

Ciekawe co dalej, zmiana bohatera i kontynuacja, czy może walka z "legendarnymi" trenerami, ale z gier tj. Red, Blue, Brandon etc, czy może skończyły się pomysły.
Soleks100000 Mężczyzna
Ziemianin
Ziemianin
Soleks100000
Dni na forum: 230
Plusy: 1
Posty: 1
Kenji Harima napisał(a):
Ciekawe co dalej, zmiana bohatera i kontynuacja, czy może walka z "legendarnymi" trenerami, ale z gier tj. Red, Blue, Brandon etc, czy może skończyły się pomysły.
Teraz już wiemy, że zmiana bohatera i kontynuacja. W momencie pisania tego komentarza wyemitowanych zostało 12 odcinków nowego sezonu pt. Pokemon Horizons(angielska nazwa, dla Japończyków jest to po prostu Pocket Monsters 2023).

Korzystając z okazji, podzielę się swoją opinią na temat tego co dotychczas wyszło.
Dodam też na wstępie, że ja zawsze byłem bardziej zainteresowany grami, niż anime i z przygód Asha znany jest mi etap, od samego początku w Kanto do mniej więcej końcówki Johto(sezon nazywał się Master Quest).
Potem odpadłem od tego anime i mimo, iż nadal byłem(i wciąż jestem) wielkim fanem gier, tak do wersji animowanej niespecjalnie mnie ciągnęło i mimo paru podejść do powrotu, zawsze się odbijałem.
Kiedy w 2022 roku zapowiedziano wspomniany przez przedmówcę turniej championów w anime, pomyślałem, że to może być przełomowy moment dla tejże serii(serii anime).
Jak pokazał czas, istotnie nim był. Przygoda Asha po niemal równo 26 latach dobiegła końca, a w jego miejscu pojawiła się * zaloguj się, aby zobaczyć link *. Uznałem, że dam szansę i po niemal 18 latach przerwy wrócę do pokemonowej bajki.

Pokemonowe Horyzonty miały całkiem interesujący wstęp. Liko pochodzi z regionu Paldea(region z gier Scarlet/Violet- generacja 9) i przez rodziców zostaje wysłana do szkoły w Kanto. Tam dostaje swojego pierwszego pokemona(* zaloguj się, aby zobaczyć link *, roślinny starter z w/w gier) i powoli zaczyna się z nim zaprzyjaźniać.
Liko posiada również * zaloguj się, aby zobaczyć link *(który swoją drogą dostała od babci). Jak się z czasem okazuje wisiorkiem zainteresowała się grupa(zespół?) Explorers, nowi antagoniści serii.
Na pomoc w walce z nimi protagonistce przybyła grupa Rising Volt Tacklers, podróżujących balonem trenerów najemników, wynajętych przez mamę Liko, aby zadbali o bezpieczeństwo córki.
Podczas ucieczki przed Eksplorerami(w trakcie ich pierwszego spotkania), Liko spadła z budynku, a od bliskiego kontaktu z gruntem ochronił ją tajemniczy Pokemon(kto zna grę, wie jaki- dodam, że legendarny).
Zaintrygowana nietypowym talizmanem dziewczyna postanawia odkryć jego tajemnicę i w tym celu razem z grupą najemników udaje się z powrotem do swojego rodzinnego regionu.
Po drodze, podczas postoju grupa spotyka młodego chłopaka imieniem * zaloguj się, aby zobaczyć link *, który posiada przekazywany w swojej rodzinie od pokoleń * zaloguj się, aby zobaczyć link *. Podczas kolejnego z ataków Eksplorerów, Liko i Roy próbują przeciwstawić się przeciwnikom.
W pewnym momencie tajemniczy pokeball zaczął rezonować z talizmanem Liko, a z jego wnętrza wyskoczył legendarny pokemon, * zaloguj się, aby zobaczyć link *(a konkretnie jej czarny shiny wariant).
I zanim ktoś zarzuci mi w tym miejscu spoilerowanie, nadmienię iż są to wydarzenia z szóstego odcinka, pokazywane już na * zaloguj się, aby zobaczyć link *- tak, to już nie czasy * zaloguj się, aby zobaczyć link *, gdy bohaterowie chodzili z tajemniczym pokeballem wiele odcinków, po to tylko, żeby potem okazało się, że twórcy scenariusza do bajki postanowili olać ten wątek.
Tak czy inaczej, wspomniana Rayquoza odlatuje, a zafascynowany tym pokemonem Roy postanawia dołączyć do Liko i jej kompanów celem odkrywania tajemnic, które kryją się za ich nietypowymi pamiątkami.

Na tym poprzestanę, jeśli chodzi o opowiadanie, o czym jest nowe anime.
Przejdę natomiast do tego, czy jest fajne. A czy jest fajne? No tak średnio, bym powiedział.

Pierwsze dwa odcinki to całkiem interesujący wstęp, natomiast im dalej, tym dobitniej przekonujemy się, że mimo nieco bardziej oryginalnego podejścia, jest to nadal bajka dla 10latków, bez jakichś szczególnie pasjonujących wątków. Fabuła opiera się tu głównie na podróżowaniu i co rusz to kolejnych tajemnicach.
Dopiero pod koniec dotychczas wyemitowanego etapu(czyli pierwszych dwunastu odcinków), poznajemy w końcu jakieś szczegóły, o co w tym wszystkim chodzi i zarysowuje się nam lore nowego anime.
Owe lore nijak ma się do fabuły z gier Scarlet i Violet, poza tym, że mamy pokemony z regionu Paldea, pojawia się sam region i w dziesiątym odcinku pojawiają się nawet dwie postacie z gry(rywalka oraz gym leader).
Wszystkie czołowe postacie(Liko, Roy, Rising Tacklerzy i Eksplorerzy) nie mają swoich odpowiedników w grach.
Mimo oryginalnych elementów, tak jak wspomniałem nie mamy tu żadnych ambitniejszych wątków czy interakcji.
Liko to typowa, trochę wycofana i nieśmiała, ale za to całkiem rezolutna dziewczynka, natomiast Roy to typowy, żwawy i spragniony przygód dzieciak.
Anime śledzi się w miarę przyjemnie, gdyż jest ono względnie ładne wizualnie i ma * zaloguj się, aby zobaczyć link *(choc akurat openingu i endingu bym do nich nie zaliczył, przynajmniej w wersji japońskiej- w momencie pisania tego komentarza, nie wiemy jeszcze co wymyślą w tym zakresie Amerykanie).
Jako ciekawostkę wspomnę że, tak jak w przypadku Asha poznaliśmy tylko jego mamę, a ojciec zawsze był(i na zawsze pozostał) nieobecny, tak w przypadku Liko poznaliśmy oboje jej rodziców(a nawet babcię).

Wspomniałem na wstępie, że nigdy nie byłem za bardzo wkręcony w pokemonowe anime, toteż może na nowe anime również patrzę trochę nazbyt krytycznie, ale generalnie nie jest to coś co bym szczególnie polecał.
Jeśli już, to raczej polecałbym gry z głównej serii, a jako ich adaptację mangę Pokemon Adventures, lub jeśli już ktoś bierze pod uwagę wyłącznie animacje to Pokemon Origins oraz Pokemon Generations-choć tu też raczej wskazana znajomość gier.
Osobiście, pozostanę jeszcze jakiś czas na bieżąco z nowymi odcinkami Horyzontów, gdyż ciekawi mnie jakie elementy gier zaimplementują do fabuły i dopóki całkiem mnie owe Horyzonty nie odrzucą, będę mógł mówić, że po wielu wielu latach, znów śledzę pokemonowe anime
Wychodzi ono w piątki, więc każdy nowy odcinek to dla mnie start weekendu i dzięki temu miło się one kojarzą
AUTOR POSTA OTRZYMAŁ PLUSA
vegeta391 Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
vegeta391
Wiek: 30
Dni na forum: 5.679
Plusy: 4
Posty: 1.987
Soleks100000 napisał(a):
ma całkiem fajną muzykę(choc akurat openingu i endingu bym do nich nie zaliczył,
Podesłany kawałek wpisuje się w konwencję poków, nie jest tak czasem, że dotychczas seria miała naprawdę przyzwoity soundtrack?

Zrobiłeś mi tym opisem smaka. Tematem anime Pokémon zainteresowałem się na dobrą sprawę dopiero chyba w – ja wiem – 10-13 roku życia, wcześniej jakoś mnie to nie ruszało, zbierałem tazzo i inne naklejki z chipicao, owszem, ale serial miałem w poważaniu, nie dostrzegałem w nim „tego czegoś”. Widać musiałem dorosnąć do „targetu”. Jak już przysiadłem, tak na przestrzeni kolejnych lat obejrzałem całość z pierwszego rzutu dubbingowego, czyli gdzieś do połowy sagi Advance w Hoenn, następnie zabrałem się za oglądanie z amerykańskim dubbingiem (do japońskiego nie było napisów, a język poków zbyt trudny, bym nawet dzisiaj wszystko kumał), co było fajnym bodźcem w mojej przygodzie z językiem angielskim i poszerzyło horyzonty, nomen omen. Gdzieś w połowie Sinnoh czar prysł i przez ostatnią prawię dekadę mało co oglądałem, głównie skupiając się na co poniektórych filmach – na dobrą sprawę z żoną albo siostrzenicą żony – bo targanie tasiemca już tak nie bawi, a wypuszczki na srebrny ekran to w zasadzie filmy familijne, więc łyka się je jednym haustem. Obiecuję sobie, że kiedyś dokończę chociaż sagę Sinnoh, do dziś mam na dysku jakieś poki z DP z datą modyfikacji sprzed 9 lat, ach, wspomnienia:
Obraz

Dzięki za odkop tematu, może coś się urodzi.

MyAnimelist
Warto posłuchać:
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Kenji Harima Mężczyzna
Super Saiyanin
Super Saiyanin
Kenji Harima
Wiek: 32
Dni na forum: 3.169
Posty: 495
vegeta391 napisał(a):
Gdzieś w połowie Sinnoh czar prysł i przez ostatnią prawię dekadę mało co oglądałem
Odpuść sobie Sinnoh, bo ta seria głównie rozbija się o relację Paula i Asha. Poza tym nic więcej tam nie uświadczysz. Kolejno Best Wishes aka Unova Saga moim zdaniem również nie warto, gdyż tam twórcy mega niesprawiedliwie potraktowali głównego bohatera i naprawdę ordynarnie cofnęli go mentalnie w sumie do... pierwszej sagi. W tym produkcie zawsze był reset, ale tutaj twórcy totalnie odpłynęli. Z czasem zrozumieli swój błąd i żeby to "naprawić" winę zrzucili na legendarnego pokemona tego regionu: Zekroma.

Polecam od razu zasiąść do opus magnum pokemonowego uniwersum... Pokemon XY i XYZ. Tam masz wszystko: wartką akcje, konkretne walki, bogactwo wątków, niezłą muzykę (jak na pokemonowe standardy), cudowną animację, a nawet coś na kształt wątku miłosnego.
Nie będziesz żałował, ale koniecznie w japońskiej wersji, gdyż amerykańska odbiera co najmniej połowę rozrywki. Tak jak zawsze jestem sceptyczny do ekstazy na punkcie seiyuu tak tutaj są naprawdę istotni. Taki tam przedsmak:



Dodam tylko, że animacja wygląda tak jak w openingu, a może i nawet lepiej. Nie jest to powszechna w anime tego typu "relacja" 1:1, a czasami op wygląda lepiej niż dana seria razem wzięta.

Co do samego Pokemona to zobaczyć warto chociaż kilka sag w ramach eksperymentu tj. że jak $ zgadza się to nawet zwykły produkt marketingowy (konsekwentnie będę powtarzał, że to nie jest, nie była i nie będzie pełnoprawna seria) może trzymać jakość. Nie jest to odkrycie Ameryki, ale tutaj najbardziej to widać.
vegeta391 Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
vegeta391
Wiek: 30
Dni na forum: 5.679
Plusy: 4
Posty: 1.987
Dzięki za porady :)

Kenji Harima napisał(a):
Taki tam przedsmak:
Akurat czołówki znam, słucham se nawet w robocie czasem i wiem, że Rica Matsumoto jest genialna :P

Myślę jednak, że będę na siłę oglądał po kolei.


Kenji Harima napisał(a):
nawet zwykły produkt marketingowy (konsekwentnie będę powtarzał, że to nie jest, nie była i nie będzie pełnoprawna seria)
Weź idź na drzewo xDDD Świat komerchą stoi. Nie odbierajmy serialom ich praw xD Takie, nie wiem, Young Justice kojarzysz? To też było tylko po to, by się figurki sprzedawały, jak przestały, to cancellowali. Potem niby wskrzesili, i zaś cancellowali. A seria to moim zdaniem najlepsza animacja telewizyjna DC od czasów Batman TAS. Zdobyła sobie rzeszę wyznawców, z których raczej znaczna część nie bawi się lalkami. Young Justice obok wspomnianego TAS-u, Beware the Batman i Justice League stanowią jedyne dobre seriale animowane DC. A wszystko klepane jest pod merchandise. Kreskówki z Barbie? Poly Pocket? Czy Action Man, G.I. Joe, She-Ra albo He-Man? W końcu Transformers, Gundam, Teenage Mutant Ninja Turtles, Lego Ninjago, Lego Monkie Kid? Jeżeli z dwudziestominutowej reklamy wynika coś więcej, niż tylko „lokowanie produktu”, to ja się cieszę i uważam, że genera serii nie powinna wyrokować o jej „pełnoprawności” czy braku takowej.

Poniosło mnie trochę.

MyAnimelist
Warto posłuchać:
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
vegeta391 Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
vegeta391
Wiek: 30
Dni na forum: 5.679
Plusy: 4
Posty: 1.987

MyAnimelist
Warto posłuchać:
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3, 4

Forum DB Nao » » » Pokemon
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2024 DB Nao
Facebook