Rok 1996 :: Start serii "Dragon Ball GT" (30 lat temu)

» Najgorsze filmy świata

Strony:   1, 2, 3, 4, 5
Al Ed Upek Kobieta
"Deus Volt
Deus Volt
[ Klan Kutang ]
Al Ed Upek
Wiek: 36
Dni na forum: 6.918
Plusy: 10
Posty: 5.192
Skąd: Włocławek
Wg mnie najgorszym filmem jaki widziałem, przede wszystkim pod kątem przedstawionego modelu młodości i obyczajności, jest Eurotrip. Ponadto obrażono tam Słowację, co mnie, jako przdstawiciela postsowieckiej Europy wschodniej mocno zdenerwowało.

Nigdy nie będę w 100 % szczęśliwy, bo spirytus ma 96 %.- mój kolega Marcin.
-Nadia, gdzie moje gacie?
-Nie wiem, pewnie do muzeum wzięli.
Panie Bolesławie, witamy w domu. Witamy całą ekipę czarnuchów z łańcuchami.
Nie oznacza to jednak, że byłem świniakiem pokroju Kwaśniewskiego, czy innego Komorowskiego, aż tak nisko nie upadłem. Chłopu trzeba dawać albo się nie dziwić. Chłopak wyczaił ją na skupie żywca. W sezonie tzw "świńskiej górki". Na imie jej było Teresa, Teresa z domu Bąk. Gonar wziął 2k kredytu na suple. xD
Bartek
Gekokujō
Gekokujō
Bartek
Wiek: 41
Dni na forum: 3.772
Plusy: 1
Ostrzeżenia: 5
Posty: 813
Skąd: Chominidia
Ludzie mówią że "Legenda o Titanicu" jest najgorsza, nooooooooooooooooo i tak cenzurują historie tam dla dzieci, kłamiąc że NIKT nie umarł, ech nasi pradziadkowie i prababcie pewnie przewracają sie w grobie widząc ten film
Kameoka
Saiyanin
Saiyanin

Dni na forum: 16
Posty: 172
Za jedne z najgorszych filmów świata uchodzą m.in. "The Room" z 2003 i "The Garbage Pail Kids Movie" z 1987 - choć akurat ich nie oglądałem, a znam je tylko z omówień w wideorecenzjach.
Jedne z najgorszych filmów, jakie widziałem, są "Bitwa o Ziemię" z 2000 i "Małe potwory" z 1987. Choć tego pierwszego nie dałem rady obejrzeć do końca, tylko wyłączyłem po jakichś 20 minutach. Bo dłużej się po prostu nie dało, głównie przez okropne ujęcia i dziwaczną pracę kamery.
"Małe potwory" to potwornie nieprzyjemny film, choć teoretycznie komedia i to familijna.
Naprawdę zły był też film "Lochy i smoki" z 2000. Wiem, że filmy oparte na grach ogólnie najczęściej są złe, jednak w tym filmie złe jest po prostu wszystko. Momentami brał mnie pusty śmiech z głupoty twórców.

Bardzo nieprzyjemnie oglądało mi się też "Robin i Marian" (znany też jako "Powrót Robin Hooda") z 1976. Najbardziej nieprzyjemny film z Seanem Connerym, najbardziej nieprzyjemny film z Audrey Hepburn, najbardziej nieprzyjemny film z Richardem Harrisem. Końcówka najgorsza. W dodatku zupełnie pozbawiona fabularnego sensu. Tak dołującego i sadystycznego filmu o Robin Hoodzie chyba nikt się nie spodziewał. Twórcom chyba po prostu zależało na tym, żeby widzowie poczuli się źle.

Laru napisał(a):
Trzy tygodnie temu miałam okazję oglądać "Martwicę Mózgu". Nie jestem w stanie odpowiedzieć, w jaki sposób dotrwałam do końca seansu. To chyba ta mangowa Wyborowa pomogła. Totalny mindfuck. Na koniec sama się czułam, jakbym dostała martwicy mózgu.
Widać nie czujesz klimatu. Ten film z założenia miał być kiczowaty. A jego kiczowatość jest częścią uroku. Trudno to porównywać do filmów, które zostały po prostu źle zrealizowane.

Katz napisał(a):
"Ludzką stonogę" aka "The Human Centipade First Sequence" w reżyserii Toma Six'a.
Nie widziałem tego filmu, choć słyszałem o nim, że jest mega poryty.

franqey napisał(a):
To co wybiło Indian, to nie biali ( którzy byli nie bardziej, ale i nie mniej okrutni niż ludzie w tamtych czasach), lecz grypa, której w A. Poł. nie było
Nie grypa, tylko ospa - to przede wszystkim.
franqey napisał(a):
To co dla białych było katarem
Teraz mieszasz grypę z przeziębieniem. Grypa potrafi być śmiertelną chorobą, jest nieporównywalnie groźniejsza od przeziębienia. Jej powikłania to m.in. zapalenie płuc, a to już poważna sprawa. W grypie gorączka potrafi być 40 stopni - przy przeziębieniu tego nie ma.
Pouczasz innych, i to w bardzo agresywny i chamski sposób, jesteś wyniosły i traktujesz innych protekcjonalnie, jakbyś pozjadał wszystkie rozumy, a sam piszesz nieprawdę.
franqey napisał(a):
chyba że przez lewacką propagandę.
Czy naprawdę nie potrafisz napisać żadnego posta bez politykowania ani ideologizowania? W tym używania wyświechtanych słów typu "lewacki", którego zresztą używasz niepoprawnie?

Bartolomé de las Casas - dominikanin - i jego "Krótka relacja o wyniszczeniu Indian" to źródło, które uważasz za "lewacką propagandę"? Jeśli tak, to naprawdę sprytni byli ci lewacy, skoro omamili XVI-wiecznego hiszpańskiego dominikanina.
Hiszpańscy konkwistadorzy z Nicolasem de Ovando na czele podbijali Karaiby wyjątkowo bestialsko. A encomienda, czyli system niewolniczego gospodarowania i kontroli nad rdzenną ludnością wprowadzony przez Hiszpanów w koloniach w Ameryce jak najbardziej potęgował śmiertelność wśród tej ludności.

franqey napisał(a):
A jeśli nie widzisz różnicy między cywilizacją judeochrześcijańską, a taką gdzie masowo wyrywa się serca,
Masowe wyrywanie serc było praktykowane w Ameryce tylko przez Azteków, którzy stanowili nikły odsetek mieszkańców, a ich panowanie ograniczało się do niecałego terytorium obecnego Meksyku.
Zdecydowania większość Indian nie miała nic wspólnego z takimi praktykami. A np. mieszkańcy Amazonii żyli pokojowo i w zgodzie z naturą. Mimo to biała swołocz również ich bestialsko mordowała i zabierała ziemie - zresztą robi to nadal, zwłaszcza w Brazylii.
Poza tym, biali mieli, i często nadal mają, bardzo silne skłonności do autorytarnego i dogmatycznego myślenia i piętnowania innych za styl życia - czego nie można powiedzieć o Indianach, którzy byli liberalni. I ten liberalizm nie podobał się konkwistadorom.
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3, 4, 5

Forum DB Nao » » » » Najgorsze filmy świata
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2026 DB Nao
Facebook