Konkurs: Wygraj tomy Dragon Balla (11.11.2017 – 26.11.2017)
Klub fana

Dragon Ball

Klub Fana » FanFicki » The Warriors of Universe! » Saga III » Rozdział XVII
The Warriors of Universe! (Wojownicy Wszechświata!)
Saga III: Gwiezdne Klejnoty!
Rozdział XVII - Plan wojowników!
 

Dreik odwrócił się w stronę, w którą patrzył Vegeta i po chwili ujrzał lecącego w ich stronę osobnika, który wyglądał na Ziemianina. Dreik zerknął na Vegetę i dostrzegł, że Saiyan patrzy na niego i zachowuje się jakby wiedział i bez patrzenia kto do nich leci.

– Skąd wiedziałeś, że ktoś tutaj leci? – spytał Dreik z zdziwieniem na twarzy.

– To prosta umiejętność, ale też bardzo przydatna! – zaśmiał się książę.

– Co masz na myśli? – spytał Dreik.

– Wyczuwanie energii zmysłami! – odparł Vegeta.

Gdy Saiyan zdążył skończyć zdanie doleciał do nich i wylądował Trunks. Chłopak ubrany jest w jasnoniebieskie dżinsy i czarną koszulkę z krótkim rękawkiem. Trunks spojrzał na Dreika poważnym wzrokiem. Półsaiyan jednak nie atakuje obcego, ponieważ zauważył, że Vegeta nie walczy z nim.

– Chłopcze, dlaczego tu przyleciałeś? – spytał Vegeta.

– Nie jestem już dzieckiem, mam 19 lat! – mruknął Trunks.

– Wiem o tym ile masz lat, Trunks! – warknął Vegeta słysząc mrukniecie Trunksa. Dreik w ten sposób dowiedział się jak ten młodzieniec ma na imię. Vegeta po tych słowach na razie zignorował swojego starszego syna i odwrócił się do Dreika.

– Zanim "ktoś" nam przeszkodził byliśmy bliscy dojścia do "porozumienia", Dreik! – powiedział Vegeta.

Trunks zastanawia się o co chodzi z tym "porozumieniem", choć podejrzewa, że chodzi o wybór pomiędzy szybką ucieczką, a śmiercią.

– Czego dokładnie chcesz? – Dreik spytał Vegetę. Wojownik postanowił bowiem na razie zignorować Trunksa. Choć coś dziwnie znajomego było w wyglądzie chłopaka, jednak Dreik uznał, że nie powinien teraz się tym zajmować.

– Po pierwsze zostawisz tę planetę w spokoju! Po drugie powiesz mi gdzie mogę znaleźć tego co kazał zaatakować Ziemię! – powiedział Vegeta spokojnym tonem.

– Dlaczego tak obchodzi cię ta mała planetka? – spytał Dreik, który chce w ten sposób zyskać na czasie, aby coś wymyślić.

– Dam ci dobrą rade, lepiej zostaw Ziemię w spokoju i zrób tak jak radzi ci mój ojciec! – wtrącił się w rozmowę Trunks.

Dreik doznał szoku, gdy usłyszał słowa półsaiyana. Dreik spojrzał teraz uważniej na młodzieńca, po chwili zerknął na Vegetę i doznał olśnienia, Trunks ma identyczne rysy twarzy jak Vegeta.

– Tak, mam tutaj rodzinę! Trunks jest moim synem, najstarszym zresztą! – zaśmiał się Vegeta widząc zbaraniałą minę Dreika.

– Och, teraz już rozumiem dlaczego chcesz, aby ta misja się nie udała! – powiedział Dreik.

– I tak nie miała szans na powodzenie! – powiedział spokojnym tonem książę Saiyan.

– Wiedz, że nawet jak ja zrezygnuję z wypełnienia tej misji, to jest jeszcze dziewięć oddziałów. – powiedział Dreik.

– Och, tych oddziałów już nie ma! Przy życiu pozostałeś tylko ty! Twoje szczęście, że nie zacząłeś ze mną walki inaczej skończyłbyś jak twój oddział! Choć to nie ja zająłem się tymi innymi oddziałami! – powiedział Vegeta.

– Chcesz powiedzieć, że zostałem sam?! – powiedział Dreik.

– Dość już tej gierki! Próbujesz zyskać na czasie! Daję ci ostatnią szansę! – powiedział Vegeta groźnym tonem.

– Dobrze, zgadzam się na twoje warunki, Vegeta! Gra skończona, ty wygrałeś! – powiedział Dreik.

– Dobrze, więc teraz czas zdecydować co zrobić z pomysłodawcą tego ataku. Trunks, poleć do innych i zawiadom ich o tym! Spotkamy się w domu! – powiedział Vegeta, a Trunks słysząc jego słowa odleciał. – Dobrze, teraz polecisz ze mną! Na miejscu poczekamy na powrót Trunksa! Później zaś odpowiesz na kilka pytań! Z góry uprzedzam, zachowuj się "grzecznie", inaczej pożałujesz! – dodał Saiyan.

Gdzieś po godzinie wszyscy ważniejsi bohaterowie spotkali się w CC. Byli to Goku, Gohan, Goten, Videl, Chi Chi z małą Dianą na rękach, Noriko, Ryiko, Pan, Trunks, Piccolo, Bulma, Bra, Vegeta, Vegeta junior, Scharlot i oczywiście Dreik.

Podczas narady postanowili, że polecą i zajmą się Scarem i jego armią. Polecą Goku, Vegeta i Piccolo, a reszta zostanie na wszelki wypadek na Ziemi. Dreik opuści swoim statkiem Ziemię i jeśli wie, co dla niego dobre, będzie trzymał się z dala od tej sprawy.

 
autor: Ania

<- Rozdział XVI

<- powrót
Klub fana ►
Księżycowe blizny
STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIE: POLITYKA PRYWATNOŚCI
Konnichiwa Saiyans-Zone
Dragon Ball Z Games Gintama Anime Revolution Sprites Twierdza RPG Maker