Rok 1992 :: Premiera gry "Dragon Ball Z: Super Saiya Densetsu" (34 lata temu)

» [Pytanie] Dragon Ball kontynuowany czy zakończony?

Alkis Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
Alkis
Wiek: 24
Dni na forum: 2.215
Plusy: 1
Posty: 886
Jaki jest wasz pogląd na przyszłość serii, czy Dragon Ball powinien być nadal kontynuowany i rozwijany poprzez następne serię, filmy i gry czy też może powinni zwinąć interes i zakończyć tą historię raz na zawsze?
Mateusz Mężczyzna
^Recenzent
Recenzent
[ Klan Tokugawa ]
Mateusz
Wiek: 31
Dni na forum: 6.614
Plusy: 10
Posty: 2.917
Skąd: Mielec
Niech kontynuują. Jedne projekty będą lepsze, drugie gorsze. Co do gier, to w zasadzie teraz brakuje mi czasu na nie, więc a nuż za 5 lat jak zrobią coś ciekawego, a ja będę miał więcej czasu — to chętnie pogram.

Np. DB Daima nawet spoko mi się oglądało, DB Super film w kinie być taki se, manga DB Super jest średnio-słaba dla mnie, tak samo jak anime. Może jeszcze kilka produkcji i będzie coś ciekawego

Obraz
vegeta391 Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
vegeta391
Wiek: 32
Dni na forum: 6.379
Plusy: 11
Posty: 2.294
No, ja bym był zdania, że iść z lorem w kierunku DC Comics czy dawnych Star Warsów; nająć twórców i niech tworzą przeróżne historie, choćby i takie jak reinkarnacja w ciele „postrachu Uprawniaków”. Potem co lepsze można by animować, jak Episode of Bardock ołowka Naho Ōishi.

MyAnimelist
Warto posłuchać:
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Kenji Harima Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
Kenji Harima
Wiek: 34
Dni na forum: 3.869
Posty: 501
vegeta391 napisał(a):
No, ja bym był zdania, że iść z lorem w kierunku DC Comics czy dawnych Star Warsów; nająć twórców i niech tworzą przeróżne historie, choćby i takie jak reinkarnacja w ciele „postrachu Uprawniaków”. Potem co lepsze można by animować, jak Episode of Bardock ołowka Naho Ōishi.
Głos rozsądku. Cieszę się, że Ty i Shounen (czytałem wpisy o Daima) trochę zdjęliście różowe okulary, bo do czasu zakończenia Broliego mieliście hurraoptymizm.

Ogólnie pomysł bardzo dobry, lecz ja bym poszedł krok dalej => dał nawet robić outscoring Amerykanom, czy ogólnie zachodnim twórcom, ALE(!!!) z pewnymi uwarunkowaniami tj. brak przekleństw i nadmiernej brutalności w stylu gore. Amerykanie potrafią pracować z japońskim źródłem (patrz Castlevania) i czas przestać sądzić, że jak "japońskie to tylko Japończycy mogą robić, bo inaczej szmelc!!!".

Z kolei uwarunkowania takie, a nie inne, gdyż nie chce mi się oglądać jak np. Kuririn w swoich "Police's Tales" rzuca fuckami na lewo i prawo, a flaki latają jak u Ennisa czyli obecnie... 90% animacji? Nie wiem kiedy powstała ta moda na ennisowską krwistość, ale to już jest męczące oglądać po raz enty wybuchające od ciosów głowy i wywijanie jelitami przeciwnika. Jak będę chciał masakrę to sobie horror włączę. Ma być walka, a nie naturalistyczne i turpistyczne widowisko na zasadzie "co by było gdyby silny obiekt X uderzył słaby obiekt Y".

Niemniej też od dawna o tym piszę, bo raz, że inni mogli by zająć się np. przeszłością poszczególnych ras, dwa można męczyć inne Wszechświaty, a trzy rozbudowywać. Wyrobnicy są vide Dragon Garow Lee, który według mnie jest lepszy od Toyotaro, ale jeszcze trzeba chcieć.

Bardzo dobrze, że wymieniłeś Star Wars, ponieważ Dragon Ball cierpi dokładnie na to samo: SUPER OGROMNY ŚWIAT, multum ras, historii, ogólnie przytłaczające wręcz uniwersum a co jest w praktyce? Kręcenie się wokół tych samych ras, tych samych postaci, tych samych historii. Bo lęki, bo brak pomysłu, bo kasa.

Jeszcze o tyle plus z Amerykanami, że Ci jak wyciskają cytrynę to chociaż z jakością: pierwsze cztery lata konkret, potem syf do zamęczenia widza/czytelnika z kolei naród przez nich okupywany tj. Japończycy mają ewidentnie z tym problem: jakość szarpana, a wyciskając cytrynę tak niezdarnie, że szkoda czasu i zaangażowania na produkt.

Kiedyś plotka głosiła, że pierwsze co ustalało DB Room to kto i jaką będzie miał transformację, potem robiło się historię. Jeśli taka była baza pod nowe serie to może faktycznie niech to ma pauzę kolejne X lat.

PS. Alkis uprzedziłeś mnie Sam chciałem założyć temat typu "Przyszłość Dragon Balla", gdyż pewne wnioski kłębiły mi się w głowie od kilku tygodni, ale byłeś pierwszy.
vegeta391 Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
vegeta391
Wiek: 32
Dni na forum: 6.379
Plusy: 11
Posty: 2.294
Kenji Harima napisał(a):
dał nawet robić outscoring Amerykanom
To-to! Kto mówi, że monopol na kreatywność mają Wąchacze Używanych Majtek, Hamburgery przez dekady pokazały, że stać ich naprawdę na wiele.

Kenji Harima napisał(a):
Kiedyś plotka głosiła, że pierwsze co ustalało DB Room to kto i jaką będzie miał transformację, potem robiło się historię. Jeśli taka była baza pod nowe serie to może faktycznie niech to ma pauzę kolejne X lat.
A wiesz, że to w sumie jest już duży plus, bo przynajmniej coś ustalali. Jak już jest rdzeń pod tytułem „nowe uczesanie”, to to są poważne podwaliny pod całkiem, całkiem szaniec, wystarczy tylko tego nie spier…, nie spartolić i można nawet okopać się na tak długo, że wyjdzie z tego porządny tasiemiec, nawet taki w Genki Damę uzbrojony.

Ja bym był nader kontent, gdyby jednocześnie powstawało kilka albo i nawet kilkanaście komiksów/seriali kupfliksa i innego takiego, gdzie każdy produkt byłby targetowany do innej widowni. Jak flaki się sprzedają, niech będą flaki dla zwyroli; dla dzieciaków mogłyby być cukierkowe przygody Gotena i Trunksa; dla normików Gokū i Vegeta i dalsze treningi i rywalizacja do porzygu; dla kobiet na przykład jakieś, ja wiem, okruchy życia połączone z dużą liczbą gołych męskich klat, potem jeszcze jakaś space opera z Jakiem (Jaco), „Police's Tales”, jak to nazwałeś, w formie sitcomu jak najbardziej, taki pełen slapsticku. Ach, pomarzyć.

MyAnimelist
Warto posłuchać:
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Kenji Harima Mężczyzna
Full Power SSJ
Full Power SSJ
Kenji Harima
Wiek: 34
Dni na forum: 3.869
Posty: 501
vegeta391 napisał(a):
To-to! Kto mówi, że monopol na kreatywność mają Wąchacze Używanych Majtek, Hamburgery przez dekady pokazały, że stać ich naprawdę na wiele.
Nieliczni sceptycy czasami coś popierdzą, że była próba w postaci Dragon Ball Evolution, ale umówmy się... To nie mogło się udać.

Nie z tym budżetem i nie w czasie gdy tzw. kino superbohaterskie dopiero nabierało rozpędu, a to w głównej mierze dzięki Batmanom Nolana, który pokazał, że da się z ludzi w trykotach i to z solidnym mordobiciem zrobić ambitne kino. Najpierw Nolan, a potem kolejno Iron Man i już dalej Disney.

W tamtym czasie jeno Matrix wyglądał najbardziej Dragonballowo i w sumie do tej pory nie trąci myszką plus trochę Spider-Man Raimiego. No, ale jakie one miały budżety i zasoby, a jakie Evolution?

Jeszcze tak przy okazji wrzucę pewnego klasyka z lat 80 =>

Dzisiaj byle matoł takie efekty, a nawet lepsze może na luzie zrobić w chałupniczym green screnie i obrobić nawet nie Sony Vegasem, a pospolitym Windows Movie Maker bez praktycznie żadnego wkładu (poza kostiumami), ale wtedy? Efekty praktyczne i taśma. Niemniej pieniądze włożone na SII ogromne, nawet z dzisiejszej perspektywy.

Pytanie komu zaufać?

Disney odpada, bo przemielą DB tak, że będzie odruch wymiotny. Nie zrobią tego tak niechlujnie jak Japończycy, ale jednak.
W Warnerze rządzi Zaslav, który nie włoży pieniędzy w niepewny projekt.

Zostaje Netflix i to w sumie najlepszy wybór, gdyż mają doświadczenie z japońską twórczością (Castlevania, Devilman etc.), a One Piece (serial) zbiera fanfary zarówno od krytyków, fanów serii i zwykłych widzów.

vegeta391 napisał(a):
A wiesz, że to w sumie jest już duży plus, bo przynajmniej coś ustalali. Jak już jest rdzeń pod tytułem „nowe uczesanie”, to to są poważne podwaliny pod całkiem, całkiem szaniec, wystarczy tylko tego nie spier…, nie spartolić i można nawet okopać się na tak długo, że wyjdzie z tego porządny tasiemiec, nawet taki w Genki Damę uzbrojony.
Problem w tym, że te transformacje są trochę robione po linii najmniejszego oporu. Nowe "uczesanie" by było nawet satysfakcjonujące, ale tutaj to głównie kolory ulegają zmianie. Do tego te transformacje nie... oddają tj. nie są przełomowe. Protagonista X przechodzi ja tylko po to żeby zebrać łomot od antagonisty. Do dzisiaj saga z Gasem odbija mi się czkawką, ale to problem całego DB, że jest przedramatyzowane. Raz, czy dwa ok, ale od pewnego czasu dzieje się to co sagę.
Wyświetl posty z ostatnich:

Forum DB Nao » » » [Pytanie] Dragon Ball kontynuowany czy zakończony?
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2026 DB Nao
Facebook