Forum Dragon Ball Nao

» Alkohol und Dragi

Strony:   1, 2, 3, 4, 5, 6
Tinne Kobieta
Ziemianin
Ziemianin
Tinne
Wiek: 33
Dni na forum: 5.078
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Nie widzę nic złego w niedużej ilości alkoholu dla rozluźnienia i rozkręcenia imprezy. Narkotyków nigdy nie próbowałam i mnie na razie nie ciągnie.

Co do fajek... miałam niechlubny okres w życiu, kiedy to w wieku 14 lat chciałam zaimponować mojemu wówczas 17-letniemu chłopakowi i paliłam przez blisko rok. To była głupota, którą zrzucam na karb szczeniackiego wieku
Potem popalałam w liceum, raczej z nudów.

A Ty Focus czemu właściwie zacząłeś palić? Mądrze piszesz więc wydawałoby się, że wiesz co robisz. Mnie od popalania w liceum wyratował chłopak, jeśli druga osoba w związku nie pali to jest to dobry motywator
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 35
Dni na forum: 6.330
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
Czemu zacząłem palić? Dobre pytanie

Wszystko zaczęło się na studiach. Jakoś przyszła pierwsza sesja, której stres dał mi się we znaki i zacząłem palić. Ma to też związek z tym, że mam częste bóle serca i fajki w pewien sposób mi koją ból. Nie uważam tego jednak za wytłumaczenie mego postępowania. Obecnie sądzę, że pale z przyzwyczajenia i z nudów. Czekam na coś, jestem często sam w domu, nie mam co robić, więc pale. Idiotyzm, nic dodać nic ująć. Na imprezach palę z tego względu, iż lubię pić "pod chmurę". W pewien sposób daję mi to kopa, co też za mądre nie jest i prowadzi do szybszego "poprawienia humoru". Jak mówiłem, palę bo jestem głupi, dałem się wciągnąć w coś, co sprawiło, że jestem zależny. Nie cierpie być zależny i dlatego chcę się od tego uwolnić. Rzuciłem fajki na okres 6 miesięcy, potem znów coś podkurzyło mnie (delikatnie mówiąc) i powróciłem. Nikt mi nie powie, że nie można rzucić fajek z dnia na dzień. Najlepszym przykładem dla mnie, będzie mój ojciec, palący 3 paczki dziennie, który rzucił fajki na miesiąc przed moim urodzeniem, gdy dostał 2 zawału. Nie ma co zaczynać, bo ciężko jest wyjść ... zresztą jak z każdym uzależnieniem.

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz
Tinne Kobieta
Ziemianin
Ziemianin
Tinne
Wiek: 33
Dni na forum: 5.078
Posty: 9
Skąd: Rzeszów
Racja Focus, fajki pali się z głupoty ) Sama wiem coś o tym z czasów jak byłam gówniarą. Ale co Ty gadasz, jak papierosy mogą koić ból...serca? W ogóle co to za bóle serca? Bo poważnie zabrzmiało... Na pewno nie pomogą w nich fajki jeśli to coś poważnego. Pozdrawiam cieplutko i mam nadzieję, że to nic groźnego? Chyba, że o złamanym sercu mówisz
A jak się już uzależniać to od muzyki albo jakiejś pasji
Focus Mężczyzna
"GMF
GMF
[ Klan Asakura ]
Focus
Wiek: 35
Dni na forum: 6.330
Plusy: 41
Posty: 2.966
Skąd: Szczecin
Wbrew pozorom, nikotyna reguluję w pewien sposób ciśnienie w organiźmie i na tym się kończy zbawienne jej działanie. Nikotyna nie reguluje stresu, jak się powszechnie mówi, ba, nawet go potęguję. O problemach z sercem nie będę mówił, bo nie ma o czym, poza tym to nie temat od tego. Nie jest tak źle, by nie mogło być gorzej .

PS: Złamanego serca nie mam, wręcz przeciwnie, ale dzięki za zainteresowanie

Regulamin Forum | Cytaty z mang i anime

Obraz
picaZananasem
Super Saiyanin 3
Super Saiyanin 3
[ Klan Kutang ]
picaZananasem
Dni na forum: 4.407
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 5
Posty: 1.161
Skąd: z Polski
Jak widzę niektóre brednie, które zostały tutaj wypisane, to myślę, że ten temat powinien z miejsca rzeczowo objaśniać czym są narkotyki. Ja za nauczyciela robić nie mam zamiaru, chyba, że dostanę za wykład stosowną sumkę.
Alkohol jest narkotykiem, więc na próżno autor się produkował przy nazwie tematu.
Mam pytanie, do ludzi, którzy twierdzą, że narkotyków nie zażywają: Czy pijecie herbatę, kawę, Coca Colę i inne ścierwa tegoż pokroju, czy gdy zachorujecie, nie bierzecie leków?

Sam osobiście tytoniu to, no cóż, zawsze nie lubiłem, więc nie paliłem (kilka fajków w życiu, myślę, że się nie liczy) ani nie palę. To gówno z shishy? No cóż, nic specjalnego, chociaż zawsze to jakaś nowość była.
Alkohol... no cóż, czasem się troszeczkę tego jednego z najgorszych narkotyków, napiję.
Prochów żadnych nie biorę, chyba, że na chorobę, w innym wypadku nie mam zamiaru, są przereklamowane.
Substancje odurzające przyjmuję, jak 'normalni' ludzie, czyli te, które znajdują się w produktach spożywczych dostępnych w sklepach.
Dopalaczy próbowałem trzykrotnie i stwierdzam, że również są przereklamowane.
Marihuana? No cóż, skoro szkodliwości tegoż narkotyku nikt nie potrafi mi udowodnić, a jej smak lubię, jak również jej działanie (dla ciekawskich: co odmiana, to inne oddziaływanie, aczkolwiek w pewien sposób podobne, a odmian jest naprawdę multum - smakiem, aromatem i "ciężarem" dymu również się różnią), to sobie okazyjnie bucha walnę, i nawet doskonale zdając sobie sprawę ze wspaniałych właściwości leczniczych, jakoś nigdy nie myślę o niej jako o leku (czyli częściowy sukces propagandy farmaceutów).
Innych lekkich narkotyków nawet nie próbowałem, nie kusi mnie ani nie ciekawi, więc wypowiedzieć się nie mogę.

I ciekawostka, LSD nie uzależnia fizycznie, podobnież w zwykły czyli doustny sposób nie da się tegoż przedawkować (nawet sam stan 'odurzenia' się nie wzmacnia, wraz ze wzrostem dawki, a jedynie się przedłuża). W historii odnotowano jedno przedawkowanie z finiszem śmiertelnym, na wskutek wstrzyknięcia sobie 300mg dożylnie, czystego kwasu lizerugowego czy jak to się tam zwie. Trochę mnie ciekawi tego działanie, sprawdziłbym na sobie, ale jakoś sposobności specjalnej nie mam, a na siłę wydawać pieniędzy na to nie mam zamiaru.

Jak dla mnie, to wszystko jest dla LUDZI, każdy za siebie odpowiada, za dzieci odpowiadają rodzice. Najwyraźniej ONI nie uważają nas za ludzi. Hm, smutne i przerażające co z człowieka są wstanie zrobić pieniądze. A przecież wystarczyłoby zaprzestać demonizować, wydać suche fakty i wszystko samo by się rozwiązało. Elementy nie zdolne do odpowiedzialnego funkcjonowania same by się wyeliminowały, w końcu mogłyby przewidzieć, czym zażywanie tego czy tamtego może się zakończyć, więc liczyliby się z ryzykiem.

"...nie pasuję do tej pedalskiej sztafety... “
franqey Mężczyzna
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Asakura ]
franqey
Wiek: 36
Dni na forum: 6.195
Plusy: 3
Ostrzeżenia: 3
Posty: 2.643
Skąd: Danzig
Cyceron napisał(a):
Elementy nie zdolne do odpowiedzialnego funkcjonowania same by się wyeliminowały, w końcu mogłyby przewidzieć, czym zażywanie tego czy tamtego może się zakończyć, więc liczyliby się z ryzykiem.
brzydzę się 'normalnym funkcjonowaniem"

"I wówczas, jakby dla ostatecznego i nieodwołalnego pchnięcia mnie do upadku, zjawił się duch Przekory. Filozofia nie zdaje sobie żadnej z tego ducha sprawy. A jednak wieżę w to święcie, jak w istnienie własnej duszy, że przekora jest jednym z pierwotnych popędów ludzkiego serca - jedną z niepodzielnych, pierwiastkowych władz lub uczuć, które nadają kierunek charakterowi danego człowieka. Któż, popełniając czyn niedorzeczny lub nikczemny, nie dziwił się po stokroć tej prostej oczywistości, iż wiedział, że winien go był nie popełniać? Czyż pomimo doskonałości naszego rozsądku nie mamy nieustannych zakusów do naruszania tego, co jest Prawem, dla tej po prostu przyczyny, iż wiemy właśnie,że jest to - Prawo?"
Edgar Allan Poe "Czarny Kot"
burger5 Mężczyzna
Super Saiyanin 2
Super Saiyanin 2
[ Klan Tokugawa ]

Wiek: 34
Dni na forum: 5.195
Plusy: 2
Ostrzeżenia: 1
Posty: 903
nigdy w życiu nie zapaliłam sobie paierosa, mam zajbiście silną wole, nie chciałam a jednak mnie do tego tak starsznie ciągnęło ... teraz to już za stara i za mądra dupa jestem żeby poddawać się takim nałogom


po narkotyk też nigdy nie sięgnęłam i nie chciałam ...


(jedyne co z takich kurawkich rzczy to chciało mi się grzybków halucynków, zawsze wydawało mi się ze moze być po nich fajnie ;p
no ale i z tego nici ... )
Al Ed Upek Kobieta
"Deus Volt
Deus Volt
[ Klan Kutang ]
Al Ed Upek
Wiek: 33
Dni na forum: 5.752
Plusy: 10
Posty: 5.184
Skąd: Włocławek
Jak Polska będzie już wolnym krajem, to wejdę w jakieś dragi, na spróbunek.

Nigdy nie będę w 100 % szczęśliwy, bo spirytus ma 96 %.- mój kolega Marcin.
-Nadia, gdzie moje gacie?
-Nie wiem, pewnie do muzeum wzięli.
Panie Bolesławie, witamy w domu. Witamy całą ekipę czarnuchów z łańcuchami.
Nie oznacza to jednak, że byłem świniakiem pokroju Kwaśniewskiego, czy innego Komorowskiego, aż tak nisko nie upadłem. Chłopu trzeba dawać albo się nie dziwić. Chłopak wyczaił ją na skupie żywca. W sezonie tzw "świńskiej górki". Na imie jej było Teresa, Teresa z domu Bąk. Gonar wziął 2k kredytu na suple. xD
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3, 4, 5, 6

Forum DB Nao » » » Alkohol und Dragi
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2022 DB Nao
Facebook