Kenji Harima Full Power SSJ Wiek: 34 Dni na forum: 3.870 Posty: 505
Bardzo intrygujący projekt: widać chęć odbicia od głównych bohaterów i gra jako medium jest bardzo dobrym testem. Jeśli prace nad nią trwają faktycznie "sześć lat", choć wiadomo, że tempo nie musiało być zabójcze to moim zdaniem wyklucza to grę na urządzenia mobilne. Całe szczęście.
Niemniej połowa fandomu ma nieźle nawalone pod kopułą: jak nie biadolenie Xenoverse 3, a gdzie Xenoverse 3 to znowu DBO 2... Naprawdę? Ludzie chcą w kółko tego samego? Dajcie spokój, Dragon Ball zasługuje na dużo szersze uniwersum i porządnego j-rpga w tym świecie, a nie w kółko jakieś Goku, Vegety.
Ty, a ktoś w to jeszcze grywa? Tak już poważniej, ludzie są tym jakoś zajarani, tak poza Final Fantasy i Pokemonami? Nie mówię nie, oczywiście, ale mało się to do mojego „mejnstrimowego” myślenia przedziera.
Co do gry, to jest to wreszcie długo oczekiwany powiew świeżości. Ale, tak szczerze, nic jeszcze nie wiemy, więc w sumie może w cale nie być tak świeżo. Zobaczymy, w którą to stronę pójdzie. Nie byłoby źle, gdybyśmy faktycznie mieli do czynienia z zupełnie nową plejadą bohaterów i – powiedzmy – Gokū w formie takiego Północnego Kaiō to byłaby śmiechawa ;P Jeżeli przyjąć, że Gokū z GT odlatuje z Shén Lóng'em w 790 roku, a DB Online w 801 odlatuje z Vegetą w kosmos, by wyrównać rachunki, to ta gra będzie miała miejsce 200 lat po de facto śmierci Gokū. Brzmi bombowo. Pytanie, jak ten potencjał zmarnują wykorzystają centusie z Bandaia.MyAnimelist
Warto posłuchać:
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7