Urodziny Bulmy

» J-music - temat ogólny

Strony:   1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 21, 22, 23  

Czy lubisz japońską muzykę?

Czy lubisz japońską muzykę?
Tak 75,27% 70 75,27%
Nie 10,75% 10 10,75%
Nie mam pojęcia co to 13,98% 13 13,98%
Wszystkich głosów: 93
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 31
Dni na forum: 6.182
Posty: 514
Skąd: Pluton
Witam

Ponieważ dzisiaj pobiłam swój największy rekord -> wstałam z łóżka o 12:02 (nie sądziłam, że to u mnie możliwe - zawsze szkoda dnia mi było na poranne leżenie^^. Cóż, zmęczenie robi swoje i bez wyrzutów sumienia sobie poleżałam - mając ochotę w ogóle nie wstawać ), to zbytnio nie czuję się śpiąca i troszkę napiszę^^
(Eeee, no dobra chyba powinnam w końcu robić krótsze wstępy i na temat -.-')

No, to zabieram się za cytowanie jedynego, kochanego pościka jakiego napisała Dominiczka^^


Videlek Świderek napisał(a):
To samo powiedziała moja siostra. Tak, Tetsu z tych czasów przebija wszystko.
Ufff... Nie jestem sama XD Pozdro dla siostry


Videlek Świderek Kartofelek^^; napisał(a):
W ogóle cieszy mnie fakt, że Hyde już nie funduje sobie takiej fryzury
Znowu nie jestem sama - widzicie, jesteście dla mnie prawie jak rodzina XD

Ps. Tylko nie mówcie, że "prawie" robi wielką różnicę


Videlek Świderek Kartofelek Se... dobra przestaję XD napisał(a):
Potem mogę zarzucić jeśli ktoś chce
Zdziwisz się jeśli powiem, że ja chcę ?


Mika co koziołki fika napisał(a):
erotyczne nutki
Heh, fajne określenie


Dominiczka co je pierniczka - heh ale głupieXD napisał(a):
Jedynie jeden kawałek z tego albumu nie podoba mi się. Zdziwieni? Jednak to prawda. Istnieje jeden utwór L'arc~en~Ciel, który prawdopodobnie nigdy nie wejdzie w moje łaski. Jest to "Nemuri ni Yosete". Chyba nawet teledysk to niego nakręcili.
Tylko jeden XD? Nie wiem, czy jestem zdziwiona, bo nigdy sie nie zastanawiałam czy może być coś z Laruku czego nie lubisz Ale w sumie jak tak teraz piszę.... Fakt, dziwnie to 'zabrzmiało' z Twoich ust
(i faktycznie wszytko inne chyba lubisz ) Aż muszę to przesłuchać


Nożyk -> scyzoryk -> tasak -> siekierka - ekhm.. napisał(a):
i wstąpił do jakiegoś innego zespołu. Nie wiem, czy któreś z Was dostało ode mnie biografię Kena, ale było tam napisane, że podczas gdy Hyde szalał z "Roentgenem" i "666", to Ken założył z Sakurą, który wyszedł akurat z więzienia, zespół Sons of All Pussys, czyli w skrócie S.O.A.P. (mydło XD)
Biografii Kena nie mam, ale o ile pamięć mnie nie myli, to napisałaś o tym w biografii Laruku

Łyżeczka -> chochelka -> rondelek napisał(a):
W tym właśnie roku miał taką fryzurę:
http://sakura.reverie-noire.com/images/soapmaking01.jpg
Ojoj wcześniej wyglądał lepiej XD


Biała Dama napisał(a):
A najciekawsze jest to, że nie znoszę się opalać. Jednak wczoraj stwierdziłam, że w Polsce nie ma takich facetów jak HYDE (czyli takich, których rajcują białe panienki) i wypadałoby nabrać nieco koloru
Nie Ty jedna nie lubisz się opalać Mnie też brak kolorku, ale pocieszam się, że jakbym żyła w innej (wcześniejszej) epoce to byłabym ideałem kobiety . A co się facetami przejmować -> jak nie Polak, to Japończyk A zresztą jak widać:

Nańka bańka napisał(a):
Dopiero wróciłam ze szpitala
Zawsze są przez nich kłopoty


Dominika, Mika, Domisia, Nana, Doniczka, Słodka, Milka, Laruku-chan, Videl, Łyżeczka, Nożyk napisał(a):
Pozdrwiam i całuję.
Również pozdrawiam i również Booziaki


Tetsuńka - phe XD napisał(a):
PS. Zapomniałam dodać. Edhel-chan, spódnica na tyłku Tetsu to coś zupełnie oczywistego. Jako zaprawiona w boju fanka Laruku, nie wyobrażam sobie Tet-chana bez spódnicy. Szczególnie takiej w kratkę.
Ano tak, tak XD Ale tamta, to była dłuuga, wąska i... Po prostu taki większy klasyk

fanka męskich nóg napisał(a):
Poza tym, na pierwszym zdjęciu Hyde, widać, że ma nieogolone nogi.
Taaa? Toż to skandal! Aż muszę zobaczyć

Pozdrówka
Tym razem dla wszystkich
(również dla siebie samej^^)

Ps. Znowu zza okna widać fajerwerki O.o to już kolejny dzień z rzędu

----------
miniEdit:
Większość wieczoru, z kawałkiem (teraz) nocy słucham "Ushinawareta Nagame" - prześliczny spokojny utwór na 'takie godziny' z płyty 'Dune' Laruku (za którą w końcu się dziś zabrałam ), jak raz poleciała ta piosenka, to do tej pory nie umiem jej wyłączyć^^.

*/ żeby nie było, że ostatnimi czasy preferuję tylko ballady, to dodam, że przed "Usinawa..." (tj. popołudnie + nawet spora część wieczoru) postanowiłam się zagłębić lepiej w '666' i... Ajjj przydał mi się kawał porządnego rocku

Pa

---
EDIT

Wspomnę tylko... Nowy singielek Gacka (RETURNER), co Wy na to ? Bo po mnie chyba widać ->

A co do clipu.... walka, biała broń ahhh czego chcieć więcej

(PS. Singiel oczywiście już mam ale byłabym wdzięczna za Maxi-singiel w całości albo clip - jeżeli ktos posiada)

/może później napiszę coś sensowniejszego XD - nie ma to jak świeże bułeczki^^

PozdóFka

ps. Cały dzień wesoły i jeszcze coś takiego XD

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 32
Dni na forum: 6.223
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
Dzisiaj będzie króciutko.

Na początek chciałabym poprawić mój straszliwy błąd. W biografii Laruku, którą dostaliście (Kamzo i edhel) napisałam, że 1000 sztuk singla "Flood of Tears", który został sprzedany jako pierwszy, to strasznie słabo i rzuciłam tekstem, że nie liczy się to, jak się zaczyna, tylko to, jak się kończy. I tu jest błąd. Chłopcy sprzedali 1000 sztuk, ale był to cały nakład płyty jaki został wyprodukowany. Była to edycja limitowana. Więc nie mogli sprzedać więcej. Obecnie oryginalny singiel jest prawdziwą rzadkością i straszliwie ciężko go dostać. Ale to normalne. Jaki fan chciałby odsprzedać taką perełkę.
To tyle odnośnie mojej inteligencji.


edhel napisał(a):
Znowu nie jestem sama - widzicie, jesteście dla mnie prawie jak rodzina XD

Ps. Tylko nie mówcie, że "prawie" robi wielką różnicę
Nie robi żadnej różnicy. Witaj w rodzinie *wyciąga łapki i przytula*


edhelcia napisał(a):
Mika co koziołki fika napisał(a):
erotyczne nutki

Heh, fajne określenie
Przez te "erotyczne nutki" mam problem z poszerzaniem swoich J-MUSIC'owych horyzontów. Jak posłucham Rukiego z Gazette, Ishiego z Kagrry, Kyo z Diru i innych japońskich wokalistów, to szlag mnie trafia, bo nie mogę znaleźć nikogo, kto mógłby mnie zachwycić głosem tak jak Hyde. Jedyną osobą, która jeszcze jest skłonna mnie zachwycić barwą głosu jest pan Japoński Wiśniewski czyli Atsushi Sakurai z Buck-Ticka. Oczywiście pominęłam Gackta i hide-samma, których też bardzo lubię. Z drugiej strony to dobrze, bo to świadczy o tym, że Hyde ma rzadko spotykany wśród Japończyków niski i lekko zachrypnięty głos.


hell napisał(a):
Łyżeczka -> chochelka -> rondelek napisał(a):
W tym właśnie roku miał taką fryzurę:
http://sakura.reverie-noire.com/images/soapmaking01.jpg

Ojoj wcześniej wyglądał lepiej XD
Też tak uważam. Jak jeszcze dodać te sceny z koncertów, gdzie "szaleje" z Hyde, to już w ogóle. Przeglądając stare występy Larciaków doszłam w końcu do tego, dlaczego Hyde i Sakurę łączono w plotkach w związek gejowski. No cóż. Panowie bardzo się lubią. Mam zdjęcie z ok. 2003 roku, na którym jest solowa ekipa Hyde, Hyde i właśnie Sakura, więc mimo chwilowej rozłąki spowodowanej aresztem Sakury, panowie nadal się kontaktują.


Anna Dominika napisał(a):
fanka męskich nóg napisał(a):
Poza tym, na pierwszym zdjęciu Hyde, widać, że ma nieogolone nogi.

Taaa? Toż to skandal! Aż muszę zobaczyć
Dlaczego skandal?! Bardzo mnie cieszy, że Hyde nie jest rasowym bishonenem, i pokazuje, że ma pewne zapasy testosteronu w swoim giętkim ciałku.


(G)Andzia, o (G)Andzia napisał(a):
Większość wieczoru, z kawałkiem (teraz) nocy słucham "Ushinawareta Nagame" - prześliczny spokojny utwór na 'takie godziny' z płyty 'Dune' Laruku (za którą w końcu się dziś zabrałam ), jak raz poleciała ta piosenka, to do tej pory nie umiem jej wyłączyć^^.

*/ żeby nie było, że ostatnimi czasy preferuję tylko ballady, to dodam, że przed "Usinawa..." (tj. popołudnie + nawet spora część wieczoru) postanowiłam się zagłębić lepiej w '666' i... Ajjj przydał mi się kawał porządnego rocku
Szczerze mówiąc tę piosenkę znam bardzo słabo, ale po Twojej uwadze postanowiłam zagłębić się trochę bardziej w "Dune". Z tych dawnych płyt Laruku najbardziej cenię "Tierra". Właśnie! Ktoś przesłuchał "Inner Core"?? Moje typy z "Dune" to: "Dune", "Flood of Tears" i "As if in a Dream" (ulubiony kawałek HYDE). Zapewne jeszcze sporo tego lubię, ale nie kojarzę po tytułach.

Aniuś napisał(a):
Wspomnę tylko... Nowy singielek Gacka (RETURNER), co Wy na to ? Bo po mnie chyba widać ->

A co do clipu.... walka, biała broń ahhh czego chcieć więcej
Tu zrobie EDIT>

Mi również bardzo podoba się PV. Szczerze mówiąc bardziej niż sam utwór, co oczywiście nie oznacza, że piosenka mi się nie podoba. W końcu to Gackt. Z początku myślałam, że ten miecz wbili mu w "cztery litery", ale jak sie przyjrzałam, to zauważyłam, że jednak w plecy Teledysk bardzo fajny, ma klimat, do tego Gacek ma genialną fryzurę. Przypomina mi takiego z czasów MM (Malice Mizer), a dokładniej tego:
http://img389.imageshack.us/img389/6927/ohhhhes3.jpg Obraz

Co do Twojego wgłębiania sie w "666" to chyba nie muszę wspominać, że cieszy mnie to? Chciałąm sie z Wami podzielić pewnym genialnym kawałkiem Hyde, ale nie ma go w wersji MP3. Mam na myśli "Oasis" w wersji rock. Usłyszałam ją oglądając "666 Tour Live in Budokan". Istnieje duże prawdopodobieństwo, że jeśli Hyde zacznie znowu coś kroić w solówce, to utwór ten podzieli los "Unexpected" i "Evergreen" i zostanie wydany na jakimś singlu. Niestety, tego wykonania "Oasis" na YouTube nie ma. Powiem tylko, że Hiroki jak zwykle zachwycił basową solówką na wstępie.
Obiecałam kiedyś do "Faith" dodać utwory, które ukazały się na singlach. Więc oto:
1. "The Other Side". Utwór z singla "Hello": http://www.gigasize.com/get.php/3194911387/0 ... r_Side.mp3

2. "Lucy in the Sky with Diamonds". Cover Beatelsów z singla "Horizon":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911452/0 ... amonds.mp3

3. "Unexpected rock version" z singla "Season's Call":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911513/02_-_UNEXPECTED_[rock_version].mp3

4. "Evergreen rock version" z singla "Countdown":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911603/0 ... ersion.mp3

W moim którymś tam postem dotyczącym Buck-Ticka pomyliłam link z "Sasayaki" z "Heroin". Więc naprawiam błąd, oto i "Sasayaki" najbardziej nieprzyzwoita piosenka Buck-Ticka. Zresztą pan Wiśniewski śpiewa wprost: "Chcę nieprzyzwoitych szeptów". Sasayaki to waśnie "szept":
http://pl.youtube.com/watch?v=6vZ4WdPQtec Teledysk jest trochę gorszący, ale piosenka bardzo fajna (jakkolwiek by to nie brzmiało ).

Ale jaja, miało być króciutko.... dobra, pozdowionka dla wszystkich fanów J-MUSIC.

EDIT:

W sumie powinnam to napisać wczoraj, ale wypadło mi z głowy. 4 lipca Gacktowi stuknęło 35 lat. No cóż, wszystkiego najlepszego, bądź dalej boski, doprowadzaj fanki (no dobra, fanów też ) do szaleństwa i nie daj się zwariować jako pan w średnim wieku.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 36
Dni na forum: 6.460
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Pierwsze co przyszło mi do głowy przed napisaniem tego posta, to, że mam sporo do nadrobienia Trochę się rozpisałyście dziewczęta ! Zresztą, muszę przyznać, że owa wypowiedź, którą teraz piszę, a którą Wy możecie (wedle własnego uznania ) obecnie czytać, planowałem umieścić tu o wieeele później. Cóż, szczęście się jednak do mnie uśmiechnęło, i mogłem to uczynić około tydzień wcześniej. Także, już bez zbędnego marudzenia, czas przebrnąć przez cytaty, a następnie przejść do bardziej "osobistej" części posta, gdzie napiszę jak rozpalił się na nowo ogień zwany Duel Jewel , a także jak wybuchł jeszcze większym płomieniem ten, który od dawna płonął potężnie - the GazettE i wiele, wiele innych.

Videl napisał(a):
Słyszałam, że Gacek napisał tę piosenkę dla Kamiego z Malice Mizer. Nie wiem czy to prawda.
Ja również o tym czytałem, więc skoro doszły takie pogłoski i do Ciebie, pozostaje wierzyć, że tak właśnie było Powiem nawet więcej, podobno "Emu ~for my dear~" również zostało napisane ku pamięci Kamiego. Piosenka znalazła się na płycie "MARS" razem z "U+K", więc jestem skory sądzić, że to możliwe.

Dominika napisał(a):
Uuuuu.... Nie, wybacz Hyde-san, już się nie śmieję
Jestem pewien, że by się nie obraził

Domisia napisał(a):
A więc mamy do czynienia z tajemniczym skrótem? Hmm.. ciekawe co może oznaczać?
Hmmmm... Wolę na razie nic nie kombinować bo pewnie nie wyszłoby z tego nic dobrego

VidelOtaku napisał(a):
Rodman jest chyba koszykarzem?? Czy może coś mi umknęło?
Dokładnie, jest koszykarzem Do tego jeszcze aktorem, jak widać również uczestnikiem walk K-1. Napisał także książkę (albo więcej?) i kto wie co jeszcze XD

Doniczka napisał(a):
Zbieranie zdjęć j-rockersów to moje hobby.
Moje też To znaczy... może już nie w takim stopniu jak kiedyś ^_^ Obecnie bardziej skupiam się na kolekcjonowaniu muzyki, bądź video, ale spora galeria się do tego czasu uzbierała

Dominisia napisał(a):
Postanowiłam podzielić się z Wami pewnym wyjątkowym i niepowtarzalnym utworem Laruku.
Faktycznie, utwór odbiegający od tego do czego przyzwyczaili nas L'Arc. Nie pozbawiony jednak (według mnie) pewnego charakterystycznego stylu jaki posiadają (a może wydaje mi się tak przez głos HYDE, bez którego nie wyobrażam sobie raczej L'Arc en ciel ^_^?)? Najbardziej wpadł mi w ucho bas Tetsu

Revania napisał(a):
Myv ma kolca w małym? No to ciekawe... Chciałabym to zobaczyć .
Kolca, to drugie czy całość XD?

Revania napisał(a):
(miałam kiedyś kolczyk w sutku i o nic nie zahaczyłam. Ale może dlatego, bo kobieta nie chodzi, jak facet, bez koszulki )
To może zacznijmy od tego gdzie jeszcze nie miałaś XD Bo na razie wnioskuję, że takich miejsc może być niewiele !!

Revania napisał(a):
Proszę, oto link (utwory z płyty Lazzaro - czyli tej nowej - są trochę niżej, ale jak ktoś chce, to może ściągnąć też i te poprzednie, to składanka "Pandora")
http://www.4shared.com/dir/2361833/86dd8800/Derlanger.html
Ściągnąłem obydwie "Pandora" - kolejna miła składanka. Czerpie z twórczości z lat osiemdziesiątych, także jest podobnie jak w przypadku innej kompilacji, "La vie en Rose", po prostu miło się słucha
"Lazzaro" to już z kolei inna bajka. Słychać, że D'erlanger zatracił po części dawny styl (jak mniemam, skład przynajmniej w części pozmieniany?), a może upodobania muzyczne zmienili członkowie wraz z upływem lat (nie zrozumcie mnie źle, nie ma aż tak wielkich zmian XD!)? Być może jest to po prostu moje "widzi mi się" ? Możliwe, że po kilkukrotnym przesłuchaniu albumu, zmienię zdanie.
Póki co: "Pandora" - 7/10, "Lazzaro" 6,5/10 (jejku, polubiłem ostatnio coś te wystawianie ocen z przedziału 1-10 )

Revania napisał(a):
Nie wiem do którego członka zespołu odnosiła się odpowiedź na jedno pytanie, ale całkiem podsumowuje moją osobę ^^:
"Depending on where people see me. Some would say I'm quiet, reserved. Others will tell you that I'm completely insane and unpredictable!!"
W sumie też nie jestem do końca pewien XD Może powiem tak, na pewno nie odnosi się ona do Toshiego i Yoshikiego, na 90% nie tyczy się też Paty ^_^ To mi wygląda na nawiązanie do hide

edhel napisał(a):
Top secret Bo to głupie... ale to nie zmienia fakt, że "czystego number uno" nie dostanie Awrrr muszę sie tego uczepić, nie ważne czy na żarty XD
Zdradź nam ten sekret (a przynajmniej mi ) bo sprawy the GazettE niezmiernie mnie interesują

Anna napisał(a):
[Coś mnie ostatnio na klasyczne dźwięki wzięło też
Choćby (byłabym wdzięczna jakby ktoś miał - of course miałam ale straciłam ) :
-> http://www.youtube.com/watch?v=ViHFc1pZ-uQ (moim zdaniem, prześliczne)
Polubiłam bardzo i to bardzo ostatnio duet Gacka z Kami'm ]
Ahh, "Regret" z singla "Ma Cherie". Jak zawsze, piękny utwór napisany przez Gackta Szkoda, że nie zagrany w całości, ale wtedy nie ujrzelibyśmy wspaniałej gry wraz z Kami'm
Znalezione w otchłani internetu : http://www.badongo.net/file.php?file=malicemizer_ma_cherie[jrocknosekai.cjb.net]
__2006-03-04_malicemizer_ma_cherie_jrocknosekai_.rar (podzieliłem link na dwie części bo rozjeżdżał forum )

Ania napisał(a):
+BTW. Mam pytanie, co oznacza (jeśli wiecie) wasurenaikara? Bo dość często, to ostatnio słyszę w utworach.
Jeżeli pamięć mnie nie zawodzi to tłumaczenie na angielski brzmiało "I will never forget you", co już łatwo przetłumaczyć na polski

edhelino napisał(a):
Przepraszam za śmiech, ale dopasowałam te słowa do Kamza I wyobraziłam sobie Jego zabójczy (tudzież fanatyczny) rzut z rozwartymi ramionami na Nightmare, GazettE... Czy Gacka
Taaak, na pewno by tego nie przeżyli ! Ohh, Uruha ^.^ ...

Aneczka napisał(a):
Więc jeżeli ktoś ma ochotę na balladę, to zapraszam: -> http://www.speedyshare.com/889774227.html
Dziwnym trafem, link nie chciał już działać ponad tydzień temu, gdy chciałem go zassać
Całe szczęście jest jeszcze youtube (dziwnie te słowa z mojej strony brzmią ^_^'...). Ballady i Klaha razem... jakoś mi nie pasują po prostu ^_^ Może dlatego, że w Malice Mizer przyzwyczaił mnie do mrocznych gotyckich klimatów. Piosenka dopiero pod koniec dostaje lekkiego "kopa", szkoda, że nie wcześniej I co to za arabskie literki na dole ?

Videlka napisał(a):
Obiecane zdjęcia z czasów indies. Mam nadzieję, że wszystkie linki działają.
Działają, a jak Pozwolę sobie na krótkie komentarze

HYDE --> w długich lokach wygląda niczym bohater jakiejś mangi yaoi Zdecydowanie lepiej mu w krótszych
Tetsu --> Zdjęcie nr. 1 to niemal Peggy ze znanego sitcomu "Świat według Bundych" XD Ten sam fryz XD Potem jest już coraz lepiej
Ken --> Videl, wybacz mi to określenie, ale nasuwa mi się tylko jedno jak patrzę na bezwąsego Ken'a... szczyl XD
Sakura --> Hmm, niczym szczególnym raczej się nie wyróżnia. Chociaż na fotce nr. 1 wygląda mi na jakiegoś beduina

Domisia napisał(a):
Więcej na razie nie napiszę. Dopiero wróciłam ze szpitala. Opalałam się o 11.00 i dostałam udaru. Zemdlałam w łazience i podłączyli mi dwie kroplówki. To w ramach "Uczcie się na cudzych błędach".
Łoj, teraz przyszło pogorszenie pogody to nic takiego już Ci nie grozi A ja osobiście nie lubię się opalać

Dominiczka napisał(a):
Mam też bardzo fajną wersję gitarową tego kawałka. Potem mogę zarzucić jeśli ktoś chce.
Gitarową?? Zawsze

Dominika napisał(a):
W tym właśnie roku miał taką fryzurę:
http://sakura.reverie-noire.com/images/soapmaking01.jpg
Na pierwszy rzut oka, jakiś członek yakuzy XD Hah, może tak mi się kojarzy ze względu na to, że był w pace ^_^

Laru-chan napisał(a):
Jednak wczoraj stwierdziłam, że w Polsce nie ma takich facetów jak HYDE (czyli takich, których rajcują białe panienki) i wypadałoby nabrać nieco koloru.
No to chyba Cię zaskoczę

Videl napisał(a):
Poza tym, na pierwszym zdjęciu Hyde, widać, że ma nieogolone nogi.
O fuuuj ! ...a może to cienie ?

edhel-chan napisał(a):
Ponieważ dzisiaj pobiłam swój największy rekord -> wstałam z łóżka o 12:02 (nie sądziłam, że to u mnie możliwe
Wiem, wiem, zawsze wstawałaś o wieeele później Gratulacje !

Anna napisał(a):
Wspomnę tylko... Nowy singielek Gacka (RETURNER), co Wy na to ? Bo po mnie chyba widać ->

A co do clipu.... walka, biała broń ahhh czego chcieć więcej

(PS. Singiel oczywiście już mam ale byłabym wdzięczna za Maxi-singiel w całości albo clip - jeżeli ktos posiada)
Swoje zdanie napiszę niżej, nie pominę również odpowiednich linków

VidelOtaku napisał(a):
Chłopcy sprzedali 1000 sztuk, ale był to cały nakład płyty jaki został wyprodukowany.
No tak, to mnie szczególnie nie dziwi, bo większość zespołów zaczyna właśnie od takich ilości (weźmy za przykład X JAPAN. Pomijając nagrania demo, ich pierwszy singiel "I'll Kill You" miał nakład 1,000 sztuk. Całość naturalnie rozeszła się szybko).

Dominika napisał(a):
Przez te "erotyczne nutki" mam problem z poszerzaniem swoich J-MUSIC'owych horyzontów. Jak posłucham Rukiego z Gazette, Ishiego z Kagrry, Kyo z Diru i innych japońskich wokalistów, to szlag mnie trafia, bo nie mogę znaleźć nikogo, kto mógłby mnie zachwycić głosem tak jak Hyde.
Oj Videl, chyba wpadłaś w lekką manię (żeby nie użyć słowa fan-girl )! To, że lubię jakichś wykonawców, bądź zespół bardziej od innego, nie przeszkadza mi w docenieniu ich No, ale cóż, każdy z nas jest inny

Domisia napisał(a):
Przypomina mi takiego z czasów MM (Malice Mizer), a dokładniej tego:
http://img389.imageshack.us/img389/6927/ohhhhes3.jpg
Tu faktycznie wygląda uroczo , ale mam nadzieję, że nie rozwieję twego zachwytu Dominiko, gdyż zdjątko pochodzi już z czasów solowej kariery Gackta.

Videl-chan napisał(a):
Obiecałam kiedyś do "Faith" dodać utwory, które ukazały się na singlach. Więc oto:
1. "The Other Side". Utwór z singla "Hello": http://www.gigasize.com/get.php/3194911387/0 ... r_Side.mp3

2. "Lucy in the Sky with Diamonds". Cover Beatelsów z singla "Horizon":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911452/0 ... amonds.mp3

3. "Unexpected rock version" z singla "Season's Call":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911513/02_-_UNEXPECTED_[rock_version].mp3

4. "Evergreen rock version" z singla "Countdown":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911603/0 ... ersion.mp3
The Other Side --> za wiele nie napiszę. Po prostu kolejny dobry, rockowy kawałek w stylu Hyde
Lucy in the Sky with Diamonds --> bardzo udany cover, przewyższa wersję oryginalną
Unexpected rock version --> niestety, ten link mi nie działa
Evergreen rock version --> bardzo przyjemna dla ucha (no i dla duszy )

Lara napisał(a):
W moim którymś tam postem dotyczącym Buck-Ticka pomyliłam link z "Sasayaki" z "Heroin". Więc naprawiam błąd, oto i "Sasayaki" najbardziej nieprzyzwoita piosenka Buck-Ticka. Zresztą pan Wiśniewski śpiewa wprost: "Chcę nieprzyzwoitych szeptów". Sasayaki to waśnie "szept":
http://pl.youtube.com/watch?v=6vZ4WdPQtec Teledysk jest trochę gorszący, ale piosenka bardzo fajna (jakkolwiek by to nie brzmiało ).
Szczerze? Całkiem interesująca Ogólnie piosenka wpadająca w ucho, a i teledysk sklecony z pomysłem

Laru-chan. Tak, gdy to piszę, już zmieniłaś nick napisał(a):
4 lipca Gacktowi stuknęło 35 lat.
Poinformowałem Cię na gadu o tej drobnej pomyłce, ale by nie siać zamętu wśród tłumu, wspomnę, że Gackt obchodził 34-te urodziny

Ok, teraz czas na kilka zdań już tylko ode mnie Mam nadzieję, że niczego nie zapomnę ^_^ (bo zabierałem się za tego posta i zabierałem, planowałem co napisać już z tydzień temu XD A w międzyczasie zawsze coś dojdzie). Zastosuję pewną formę, aby całość nie zlewała się w jedno

Rozdział 1, duelowy:
Ahh, Duel Jewel, dzięki uprzejmości Anny (edhel), uzyskałem kilka utworów z różnych zbiorowych albumików (to jest, gdzie były utwory różnych wykonawców. Ale po co ja to tłumaczę XD). Najbardziej przypadł mi do gustu "Tsuki to tawamure (Remixed version)". Ale piosenkę tą lubiłem bardzo już w jej dawnej formie, więc była to dla mnie nie lada gratka
Tak się na kochane Duelki uwziąłem, że zassałem kilka ładnych tapet, dwa teledyski, a także ciekawy filmik, który ukazał się w tym roku wraz z magazynem "MusiQ". Poszperałem na Youtube, aby i Was uroczyć tym zabawnym nagraniem
http://pl.youtube.com/watch?v=B2nYWG9mvNc
Hayato i Yuya rządzą XD! Nie ma to jak BarbeQ według Duel Jewel XD
Jakość w porównaniu do mojego video jest beznadziejna, ale cóż, to w końcu youtube, czego się spodziewać ?
PS. Byłbym zapomniał, 11 lipca nowy singiel Duele Jewel!! Zwie się po prostu "es"

Rozdział 2, gazettowy:
Ujrzałem nowy teledysk "Chizuru". Piosenka podobała mi się już wcześniej, ale teraz nabrała dla mnie jeszcze większego znaczenia. Przy okazji, zostanie on wykorzystany jako oficjalny utwór do filmu "Apartment". W PV możemy ujrzeć urywki właśnie z tej produkcji. Teledysk jak i film są mroczne więc doskonale ze sobą współgrają tworząc świetny klimat. Link:
--> http://www.youtube.com/watch?v=h8uus63ie2U
Na dzień 4 lipca wielu fanów the GazettE (w tym ja ^_^) czekało z niecierpliwością. Oto bowiem ukazał się nowy album grupy, "STACKED RUBBISH". Zawiera znane z singli takie hity jak: "REGRET", "Filth in the beauty", "Hyena" czy "Chizuru". Jest też kilka innych wartych uwagi utworów, a także mamy dwie kompozycje instrumentalne. Pierwsza i ostatnia, co jest pewnym powrotem do tradycji z albumu "DISORDER". Ok, może pierwszy to nie do końca instr., ale prawie ! Ogólnie jestem jeszcze z albumem "na świeżo", ale już jestem bardzo pozytywnie nastawiony Być może "NIL" był troszkę lepszy, ale "STACKED RUBBISH" dostaje ode mnie na razie z czystym sumieniem 8,5/10 (a kto wie czy ocena nie wzrośnie).
Do tego całe to ostanie zamieszanie wokół the GazettE zmusiło mnie do pewnych refleksji. Czy oni naprawdę wciąż są indies XD? Jakoś nie mogę w to uwierzyć Grają koncerty na największych japońskich scenach (arenach, halach, czy jak tam jeszcze chcecie ), sprzedają ogromne ilości płyt, wysoko stoją na listach ORICON'u (z tego co pamiętam, singiel "Filth in the Beauty" był w pierwszej trójce), wydają albumy i występują poza Japonią (w Europie szykowana jest trasa na jesień. W Niemczech, Anglii, Francji i Finlandii. A ja się pytam, czemu nie w Polsce ?!). Obok Dir en grey'a, to obecnie zdecydowanie najpopularniejszy japoński zespół na świecie (czy muszę dodawać, że z WCIĄŻ grających ^_^?). Nie wiem jak sytuacja ma się w Japonii, ale na pewno są na szczytach.
Dobry przykład, że nawet zespół indies może osiągnąć olbrzymią popularność, prawda ?

Rozdział 3, gacktowy:
Wszystkie najlepszego Gackto !! 4 lipca Gackt Camui osiągnął wiek 34-ech lat, ale jeśli wierzyć jego własnym słowom, to ma obecnie 467 XD! Życzę mu jeszcze wieeelu sukcesów, kolejnych udanych piosenek, no i wspaniałej kariery wraz z S.K.I.N. Mam nadzieję, że jednak nie zapomni zupełnie o swej solowej karierze i jeszcze coś nam czasem zarzuci, tylko od siebie .
20 czerwca wszedł na rynek nowy singiel "RETURNER ~Yami no Shuuen~" wraz z PV do tytułowej piosenki. Oczywiście miałem go już tego samego dnia Miałem nadzieję na ładny kawałek w stylu Gackta, ale... wynik przeszedł moje najśmielsze oczekiwania Piękny, piękny i jeszcze raz piękny utwór (a teledysk... Ach, serce aż się raduje na ten widok). Przez kilka dni nie mogłem przestać go słuchać. Teraz już troszkę ochłonąłem, ale dalej kocham "RETURNER ~Yami no Shuuen~" (i o dziwo, ta piosenka jakoś mnie zniechęciła do myśli o Gackto jako członka S.K.I.N., chcę więcej jego solowej twórczości ! Ale... zobaczymy jeszcze co z tego wyniknie . Miłym dodatkiem do maxi singla jest oczywiście wersja instrumentalna, jak i dwa utwory live, "Cube" oraz "birdcage". Ania prosiła o linki, co też spełniam:
--> maxi singiel http://www.sendspace.com/file/4v8voo
--> PV http://www.sendspace.com/file/tcnba3
Przy okazji, oficjalna strona Gackta zmieniła wygląd, jak i adres (w dniu jego urodzin ): http://gackt.com/
Trochę z innej beczki, piosenka "RETURNER ~Yami no Shuuen~" ma zostać wykorzystana w Japonii jako utwór komercyjny do filmu "The Prestige" ^_~

Rodział 4, skinowy:
29 czerwca na Anime Expo w Los Angeles, przed kilkutysięczną publicznością wystąpił zespół S.K.I.N., było to jedno z najbardziej oczekiwanych, przez wielu fanów J-Rock'a, wydarzeń roku. S.K.I.N. wystąpił w składzie:
Gackt - wokal i fortepian
Yoshiki - perkusja i fortepian
Sugizo - gitara i skrzypce
Miyavi - gitara
i... Ju-Ken - bas (Ju-Ken gra wraz z Gacktem i jest członkiem Gackt JOB Co do Ju-Kena, nie wiem czy jest już oficjalnym basistą, jedni mówią, że tak, a na stronie S.K.I.N. nic o nim nie ma XD)
Koncert odbył się chyba z trzy godzinnym opóźnieniem XD (coś tam nie grało), ale ludzie i tak nie narzekali, bo koncert był dla nich niezwykłym przeżyciem. Panowie zagrali 4 utwory, i nie obyło się także bez gry Yo-chana i Gackta na pianinach, w czym pomagali im Sugizo na skrzypcach i Miyavi na shamisenie . Yoshiki rozwalił też perkusję XD (co widziałem na filmiku), a podobno Sugi nie oszczędził też swojej ślicznej gitarki.
Z komentarzami odnośnie muzyki na razie się powstrzymam. Jedyne co widziałem to amatorskie filmiki. Jedne lepsze, inne gorsze. Jeżeli do tego dodać jeszcze wrzask publiczności to efekt mamy kiepski Poczekam na jakieś oficjalne wydanie, singiel bądź album, wtedy coś napiszę.
Oficjalna strona S.K.I.N. --> http://www.skin-online.net/

Rozdział 5, hidowo-różowy :
Miły quiz aby odpowiedzieć sobie "Wich hide are you?" ^_^
http://www.quizilla.com/users/eyesloveyou/qu ... 0are%20you?
Mój wynik:
"YOU ARE: Yokosuka SAVER TIGER/ X Japan hide!
You like heavy Visual Kei rock, and like to work with other people in a band."

Rozdział 6, oblivionowy:
Podobno na scenę ma wrócić znany swego czasu zespół major, Oblivion Dust Wspomnę tylko, że występowali tam m. in. Kaz, Furuton i wokalista Ken Lloyd (pół japończyk, pół anglik). Czyżby HYDE musiał zacząć sobie szukać nowych muzyków ?
Mi Oblivion Dust przypadli do gustu dzięki świetnemu wykonaniu "Genkai Haretsu" na albumie "hide TRIBUTE SPIRITS".

Roział 7, hydowy:
"Jesus Christ", pierwszy utwór z albumu Faith. Po prostu cudowny Ostatnio jakoś mnie olśniło i w pełni ujrzałem jego niezwykłość. Piękne słowa (domo arigato gozaimas dla Dominiki za tłumaczenie i cudna muzyka. Do tego wszystkiego głos HYDE... Nr. 1 jak dla mnie wśród solowych dokonań HYDE!

Hmm, chyba wszystko? Raczej tak Teraz czekam z niecierpliwością, kiedy edhel wreszcie wróci ^_^ Oby cała i zdrowa

Pozdrawiam

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Revania Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]
Revania
Wiek: 34
Dni na forum: 5.557
Posty: 406
Kolca, to drugie czy całość XD?
Hmmm... Myślę, że całość ;P. A w ogóle ktoś tu ma problem z nazywaniem części ciała po imieniu xD

To może zacznijmy od tego gdzie jeszcze nie miałaś XD Bo na razie wnioskuję, że takich miejsc może być niewiele !!
Mylisz się, jest dużo takich miejsc . Na przykład w nosie nie mam i nie miałam

Ściągnąłem obydwie "Pandora" - kolejna miła składanka. Czerpie z twórczości z lat osiemdziesiątych, także jest podobnie jak w przypadku innej kompilacji, "La vie en Rose", po prostu miło się słucha
"Pandora" to składanka z dwóch poprzednich płyt. Co do samego "La vie en rose", to jest do tego świetny teledysk. UWAGA, CAŁUJĄCY SIĘ FACECI!!! xD xD xD (teraz to chyba każdy kliknie w ten link )
http://www.youtube.com/watch?v=7rAKdM6EpiM

"Lazzaro" to już z kolei inna bajka. Słychać, że D'erlanger zatracił po części dawny styl (jak mniemam, skład przynajmniej w części pozmieniany?), a może upodobania muzyczne zmienili członkowie wraz z upływem lat (nie zrozumcie mnie źle, nie ma aż tak wielkich zmian XD!)? Być może jest to po prostu moje "widzi mi się" ? Możliwe, że po kilkukrotnym przesłuchaniu albumu, zmienię zdanie.
O ile dobrze wyczytałam, to skład zespołu nie zmienił się. Reaktywowali się w tym samym. Co do "Lazzaro", to moim zdaniem muzycznie jest trochę podobna do MUCC. Nawet mają z nimi grać jakiś koncert w Tokyo (chyba go jeszcze nie było ;P), a kyo (wokalista) nagrał z MUCC cover utworu "La vie en rose"

komentarzami odnośnie muzyki na razie się powstrzymam. Jedyne co widziałem to amatorskie filmiki. Jedne lepsze, inne gorsze. Jeżeli do tego dodać jeszcze wrzask publiczności to efekt mamy kiepski
Czy można prosić o linki do filmików ^^?

Koncert odbył się chyba z trzy godzinnym opóźnieniem XD (coś tam nie grało), ale ludzie i tak nie narzekali, bo koncert był dla nich niezwykłym przeżyciem. Panowie zagrali 4 utwory,
Ale gwiazdy z siebie robią. 3 godziny opóźnienia i AŻ 4 utwory D

Miły quiz aby odpowiedzieć sobie "Wich hide are you?" ^_^
http://www.quizilla.com/users/eyesloveyou/qu ... 0are%20you?
Mój wynik:
"YOU ARE: Yokosuka SAVER TIGER/ X Japan hide!
You like heavy Visual Kei rock, and like to work with other people in a band."
"Psyence hide!

You are a happy, fun to be with person, that likes to jump around a lot and sing about random things!"



Ostatnio dzięki koleżance złapałam fazę na An Cafe, była w Niemczech na ich koncercie, podobno na żywo są świetni! Kanon (basista) rozwalił głośnik, a Yuuki (klawiszowiec) popsuł keyboard aż dwa razy xD. Słucha ktoś? Lubi? A może nie lubi, bo zbyt popowe?


Właściwie to na razie nic więcej nie chce mi się pisać, złapałam strasznego lenia i w kółko bym tylko spała i siedziała przy kompie, zero myślenia xD.
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 36
Dni na forum: 6.460
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Revania napisał(a):
Hmmm... Myślę, że całość ;P. A w ogóle ktoś tu ma problem z nazywaniem części ciała po imieniu xD
Ależ gdzie tam, ja po prostu przestrzegam regulaminu XD!

Revania napisał(a):
Mylisz się, jest dużo takich miejsc . Na przykład w nosie nie mam i nie miałam
Cooo?! Nie miałaś w nosie?! Błąd nie do wybaczenia XD!

Revania napisał(a):
"Pandora" to składanka z dwóch poprzednich płyt. Co do samego "La vie en rose", to jest do tego świetny teledysk. UWAGA, CAŁUJĄCY SIĘ FACECI!!! xD xD xD (teraz to chyba każdy kliknie w ten link )
http://www.youtube.com/watch?v=7rAKdM6EpiM
Ja oczywiście kliknąłem i... jestem zachwycony ! Uwielbiam visual kei z lat 80-tych i początku 90-tych ! Poza tym, utwór nabrał dla mnie jeszcze większej wyrazistości
Hej, nie wiedziałem, że będzie z języczkiem XD! Kim w zespole był/jest "partner" kyo ?

Ravania napisał(a):
Czy można prosić o linki do filmików ^^?
Hmm, tego jest sporo i nie wiem co podać. Masa ludzi robiła amatorskie filmiki, lepszym bądź gorszym sprzętem. Ostrzegam jednak, że ilość ludzi przełożyła się także na liczbę przeróżnych video na youtube. Przeważająca część jest jednak w marnej jakości (chodzi przede wszystkim o czystość dźwięku, masa wrzasków itp. ^_^'). Najlepsze wyjście: wpisać na youtube "S.K.I.N. Gackt, Yoshiki, Sugizo, Miyavi" i wybrać coś samemu

Revi napisał(a):
Ale gwiazdy z siebie robią. 3 godziny opóźnienia i AŻ 4 utwory D
Ale oni nie mają wielu utworów (Yo-chan wspominał coś o 7-8 ) Poza tym, całość trwała podobno ponad godzinę ^_^

Revi napisał(a):
Ostatnio dzięki koleżance złapałam fazę na An Cafe, była w Niemczech na ich koncercie, podobno na żywo są świetni! Kanon (basista) rozwalił głośnik, a Yuuki (klawiszowiec) popsuł keyboard aż dwa razy xD. Słucha ktoś? Lubi? A może nie lubi, bo zbyt popowe?
Jak to u mnie bywa, znam, ale tylko tyle XD Ahh, gdyby tak mieć wszystko co się chce (aha, dysk zapełniłby się do końca momentalnie XD)

Revi-chan napisał(a):
Właściwie to na razie nic więcej nie chce mi się pisać, złapałam strasznego lenia i w kółko bym tylko spała i siedziała przy kompie, zero myślenia xD.
Hej! W końcu mamy wakacje, czyż nie ?

Ok, teraz coś ode mnie Najpierw wywiad z Toshim, przeprowadzony na łamach chińskiego magazynu Cool Music. Ukazał się niedawno. Na angielski przetłumaczyła go pewna Chinka, a z angielskiego ja XD (Cóż, miałem wolny wieczór. Przyznam się, że momentami musiałem się zastanowić jak oddać wszystko wiernie po "naszemu" ^_^ Dopiski w kwadratowych nawiasach są ode mnie Czemu zdecydowałem się umieścić wywiad? M. in. dlatego, że porusza dość ważne kwestie co do powrotu X JAPAN).

To już twoja druga wizyta w Chinach. Czy masz może jakieś nowe odczucia?
TOSHI: Tym razem jedzenie wydawało mi się jeszcze smaczniejsze. Kiedy byłem tu w zeszłym roku, ten gość (wskazuje na jednego z personelu [staff* ^_^'] za sobą) zabrał mnie do wielu restauracji, lecz nie było tam nic przepysznego. Kiedy przyjechałem do Szanghaju po raz pierwszy, pomyślałem, że musi tam być dużo smacznego jedzenia, i chciałem spróbować wielu z potraw. Jednak ostatecznie byłem zawiedziony. W tym roku jedzenie smakowało o wiele lepiej. I oczywiście poprosiłem kogoś, aby mi doradził (śmieje się).

Czy jadłeś Xiaolongbao?
TOSHI: Xiaolongbao [tradycyjne chińskie jedzenie ^_^]... Nie. Jadłem to tylko w Japonii.

Ale podczas zeszłorocznego koncertu, fan zadał ci takie samo pytanie, odpowiedziałeś tak...
TOSHI: Ah, kłamałem! Ha ha ha ha... Tak naprawdę nie jadłem. Hmmm... czy my naprawdę jedliśmy to w zeszłym roku? (pyta się członka personelu za nim) Oh... podczas pierwszej wizyty w Szanghaju, jedliśmy Xiaolongbao w pierwszej restauracji jaką wybraliśmy. Spodziewałem się że będzie przepyszne, ale było po prostu w sam raz...

Byłeś w Szanghaju dwa razy. Jakie są twoje wrażenia co do Szanghaju?
TOSHI: Tak naprawdę, nie mam jakichś specjalnych wrażeń. Szanghaj, i nawet Korea, nie są tak daleko od Japonii. Podróż trwała tylko trzy godziny. Więc nie odczuwam tego, że jestem w innym państwie.

Przeglądałem wiele z twoich zdjęć. Zauważyłem, że masz wiele zdjęć z pluszowymi misiami. Czy bardzo lubisz pluszowe misie?
TOSHI: Och, naprawdę? Tak, bardzo lubię pluszowe misie. Ale nie lubię prawdziwych miśków. Gdyby pojawił się prawdziwy, byłbym jednym z pierwszych uciekających! (śmieje się) Albo zostałbym zjedzony. To jest naprawdę sprawa życia i śmierci! Ha ha ha ha ha...

Wiele osób oczkuje na powrót X JAPAN. Jak wszystko układa się do tej pory?
TOSHI: Szczegóły nie zostały jeszcze ustalone.

Odwiedziłeś LA i spotkałeś YOSHIKIEGO zaledwie kilka miesięcy temu. Możesz nam coś o tym powiedzieć?
TOSHI: To było po moim przylocie do LA. Odwiedziłem studio YOSHIKIEGO. Sporo tam rozmawialiśmy. W studiu usłyszałem piosenkę "Without You". To wspaniały utwór. Nigdy wcześniej go nie słuchałem. Utwór, którego wtedy słuchaliśmy został tymczasowo nagrany z innym wokalistą. Po przeczytaniu słów, stwierdziłem, że one również są świetne. Potem YOSHIKI zagrał na fortepianie, a ja zacząłem śpiewać. Wzruszyłem się do głębi podczas śpiewania piosenki. Myślę, że YOSHIKI poczuł to samo. Napisał ten utwór zaraz po śmierci hide, odzwierciedlał krańcową rozpacz i smutek. Piosenka opowiada o stosunku do śmierci, a także silnej chęci aby wyrazić, że "chcę żyć". I przez te 10 lat, ja sam śpiewałem piosenki aby uleczyć ludzkie serca w najprostszy sposób, powiedzieć ludziom, że nie ważne jak ciężko jest, musimy być dzielni i żyć. "Without You" po prostu mnie wzruszyło, i chcę przekazać tę piosenkę reszcie. YOSHIKI też tak sądzi. Więc zdecydowaliśmy się zrobić to razem.

Jak pojawiła się okazja, abyś mógł polecieć do LA?
TOSHI: Przedtem było wiele rzeczy do zrobienia, moi przyjaciele powiedzieli mi, że "YOSHIKI chce z tobą porozmawiać". Potem rozmawialiśmy przez telefon i spotkaliśmy się podczas jego wizyty w Japonii. Wtedy postanowiliśmy "następnym razem spotkajmy się w LA", więc poleciałem tam.

Czy zjednoczone X JAPAN pozostanie aktywne po "Without You"?
TOSHI: Nie sądzę. W rzeczywistości, sam nie wiem. Jednak wydaje się to możliwe. Tym razem po prostu nagle zechcieliśmy zrobić coś razem i nie zastanawialiśmy się jak długo będzie to trwało. Nie jestem pewien czy będziemy to kontynuować czy też nie.

Czy "Without You" jest obecnie w produkcji?
TOSHI: Jeszcze nie zaczęliśmy nagrywać. Nie wiem także, kiedy zostanie wydane.

Jeżeli znowu będziesz śpiewał piosenki X JAPAN, czy zdołasz się dostosować?
TOSHI: Nie próbowałem więc nie jestem pewien. Nie sądzę abym mógł obecnie śpiewać ostre [violent* ^_^] utwory. Jeżeli mowa jednak o balladach przepełnionych miłością, zawsze będę je z chęcią śpiewał, nie ważne kiedy i gdzie.

Minęło 10 lat od rozpadu X JAPAN. Obaj, ty i YOSHIKI sporo się zmieniliście
TOSHI: Tak, minęło 10 lat, i ja jestem starszy o te 10 lat od tamtego czasu. Może największą zmianą jest to, że teraz jestem starym mężczyzną. (śmieje się) Przez te dziesięć lat doświadczyłem wielu rzeczy, zwłaszcza w ostatniej dekadzie, ponieważ prowadzę teraz zupełnie nowe życie. Kiedy byłem w X JAPAN, starałem się jak mogłem aby wspiąć się wyżej i wyżej. Ta walka wydawała się nie mieć końca. W końcu poczułem się zagubiony i pusty. Więc zerwałem z tym, i zacząłem coraz bardziej obniżać pułap. Moim zdaniem, im niżej zejdę, tym wyżej dotrę. Może wydawać się to niezrozumiałe ale dla mnie zerwanie z tamtym [a graduation* przetłumaczyłem tak, aby jak najlepiej pasowało ^_^'] oznacza, że mogę szukać po tym wyżyn [pokręcone zdanie ^_^]. Dekada jest w istocie bardzo szczęśliwa. To jak bardzo cenna podróż z łzami i nauką.

Jako TOSHI, co dla ciebie znaczą czasy X JAPAN?
TOSHI: Ach, to trudne pytanie... Kiedy założyliśmy (YOSHIKI i ja) zespół byliśmy jeszcze bardzo młodzi, X JAPAN zajmuje całkiem sporą część mojego życia. Doprowadziło mnie do pustki i przygnębienia, ale teraz sądzę, że to bardzo, bardzo cenne wspomnienia.

Czy wiesz o grupie YOSHIKIEGO z Gacktem, SUGIZO i Miyavim?
TOSHI: Tak. Ale nie interesuję się tym (śmieje się) W sumie nie za wiele o tym wiem. Wiem, że ma rozmaite projekty, i jest to tylko jeden z nich.

---> Kolejne zestawienie !! Tym razem, wszystkie (no, prawie ^_^) gitary hide XD!!
Mam nadzieję, że spodoba się (w nawiasach podaję nazwy własne gitar O ile takowe posiadają ^_^)

Modele B.C. Rich
*Mockingbird (Amoeba):
http://img244.imageshack.us/img244/2780/mock ... ebaxq6.gif
*WARLOCK:
http://img260.imageshack.us/img260/1999/warlockad3.gif

Fernandes MG <skrót od Mockingbird Guitar >
*MG-80X:
http://img242.imageshack.us/img242/1016/mg80xyy9.gif
*MG-115C (Crystal):
http://img374.imageshack.us/img374/35/mg115czj7.gif
*MG-120X (Monkey Pod):
http://img374.imageshack.us/img374/7537/mg12 ... podjk7.gif
*MG-480X (Crystal):
http://img513.imageshack.us/img513/2462/mg480xrc2.gif
*MG (Unfinished):
http://img513.imageshack.us/img513/9071/mgunfinishedhq4.gif
*MG-CUSTOM (Army Panther):
http://img159.imageshack.us/img159/1406/mgcu ... herua9.gif
*MG-X (Painted 1):
http://img528.imageshack.us/img528/2149/mgxpainted1pc9.gif
*MG-X (Painted 2):
http://img387.imageshack.us/img387/2844/mgxpainted2oh4.gif
*MG-X (Painted 3):
http://img295.imageshack.us/img295/5759/mgxpainted3jz0.gif
*MG-X (Painted 4):
http://img386.imageshack.us/img386/7599/mgxpainted4fb5.gif
*MG-X (Painted 5):
http://img215.imageshack.us/img215/1674/mgxpainted5vg0.gif
*MG-X (ROSE & BLOOD):
http://img510.imageshack.us/img510/1936/mgxrosebloodxk8.gif

Burny MG-X
*MG-115 CGR (Yellow Crystal):
http://img510.imageshack.us/img510/7648/mg115ccgrap8.gif
*MG-280X:
http://img363.imageshack.us/img363/9962/mg280xsp9.gif
*MG-Proto type (Shocking Pink):
http://img224.imageshack.us/img224/9923/mgpr ... inkpp2.gif
*MG-Proto type:
http://img508.imageshack.us/img508/8135/mgprototypeal7.gif
*MG-X (Another Body):
http://img365.imageshack.us/img365/7251/mgxa ... odypm4.gif
*MG-X (Cherry Sunburst):
http://img259.imageshack.us/img259/7489/mgxc ... rstay7.gif
*MG-X (Cherry Sunburst 2nd):
http://img177.imageshack.us/img177/8788/mgxc ... 2ndcz3.gif
*MG-X (DoubleDot Black):
http://img516.imageshack.us/img516/2513/mgxd ... ackpg3.gif
*MG-X (DoubleDot Red):
http://img393.imageshack.us/img393/3990/mgxd ... redtz7.gif
*MG-X (Green Heart):
http://img68.imageshack.us/img68/9595/mgxgreenheartjx6.gif
*MG-X (HSH type 1):
http://img519.imageshack.us/img519/3838/mgxhshtype1uy7.gif
*MG-X (HSH type 2):
http://img164.imageshack.us/img164/6737/mgxhshtype2sk0.gif
*MG-X (Kiban):
http://img164.imageshack.us/img164/6283/mgxkibanoe9.gif
*MG-X (Lemon Drop):
http://img201.imageshack.us/img201/8619/mgxlemondroptr6.gif
*MG-X (Nasca):
http://img201.imageshack.us/img201/7232/mgxnascawq5.gif
*MG-X (Orange Finish):
http://img66.imageshack.us/img66/230/mgxorangefinishgy6.gif
*MG-X (Robbot):
http://img468.imageshack.us/img468/1637/mgxrobbotco8.gif
*MG-X (White Finish):
http://img468.imageshack.us/img468/5722/mgxw ... ishih9.gif
*MG-X (Yellow Heart):
http://img253.imageshack.us/img253/6907/mgxy ... artol9.gif

Burny Others
*Electric-Acoustic Prototype:
http://img507.imageshack.us/img507/7274/elec ... otyhg1.gif
*H-65 Custom:
http://img242.imageshack.us/img242/2064/h65customyy8.gif
*H Custom (Kujira):
http://img165.imageshack.us/img165/6294/hcustomkujirann7.gif
*HR-195 REBIRTH:
http://img101.imageshack.us/img101/207/hr195rebirthet1.gif

Fender
*JEFF BECK Model:
http://img503.imageshack.us/img503/3527/jeffbeckmodelmg8.gif
*Stratocaster:
http://img412.imageshack.us/img412/1654/stratocastertr2.gif

Fernandes Others
*FR-95S:
http://img256.imageshack.us/img256/6953/fr95siu5.gif
*JG CUSTOM:
http://img256.imageshack.us/img256/9725/jgcustomwq5.gif

Gibson
*Les Paul Standard '59:
http://img481.imageshack.us/img481/4576/59ip5.gif
*SG STANDARD:
http://img381.imageshack.us/img381/4716/sgstandardlo6.gif

Others
*CHICK Custom:
http://img101.imageshack.us/img101/3232/chickcustomvr7.gif
*JERRY JONES BABY STAR:
http://img412.imageshack.us/img412/9702/jerr ... tarem0.gif
*MARTIN D-18:
http://img517.imageshack.us/img517/4230/martind18vd7.gif
*MITCHELL Acoustic Guitar:
http://img517.imageshack.us/img517/6931/mitc ... tarzl2.gif

Pozdrawiam!

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 32
Dni na forum: 6.223
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
Revania napisał(a):
Ostatnio dzięki koleżance złapałam fazę na An Cafe, była w Niemczech na ich koncercie, podobno na żywo są świetni! Kanon (basista) rozwalił głośnik, a Yuuki (klawiszowiec) popsuł keyboard aż dwa razy xD. Słucha ktoś? Lubi? A może nie lubi, bo zbyt popowe?
Mam trzy ich piosenki i tylko ich słucham. Ogólnie nie przepadam za nimi, bo uwazam, że wokalista - Miku- sepleni. Dlaczego? Co innego jest w tekście, a co innego śpiewa. Ale polecam "Snow Scene" (genialny kawałek, tego słucham bardzo często), "SMILE_ICHIBAN_II_ONNA" oraz "Maple Gunman" (ze słynną "kiełbasą" w tekście). Wiadomo mi też, że niedawno ich gitarzysta -Bou- odszedł z zespołu. Szkoda, bo grał fajnie, a wyglądał... kawaii i porażająco jednocześnie: http://i75.photobucket.com/albums/i299/angie ... bou101.jpg
Dodam też, że są jednym z niewielu zespołów, które stosują "oshare kei". Tak, jednak coś takiego istnieje.
Oto definicja ze strony kichigai.pl na której zresztą będę redaktorką:
oshare kei - [oshare (czasownik) ubierać się stylowo];[oshare kei- stylowy, świadomy mody- na mój rozum, po prostu lansiarski ] O.K., to jedziemy; oshare kei pojawiło się w Japonii jakoś z początkiem 2000/2001 roku, niektórzy za prekursora stylu uważają zespół Baroque i ich teledysk Anakuro film. Nurt wywodzi się z popularnego w Japonii visual kei i stanowi jego weselszą, lżejszą, radośniejszą, cudowniejszą, cudaczniejszą i bardziej optymistyczną odmianę. Widać to wyraźnie w tematach piosenek, których mottem mogłoby być always look of the bright side of life; przyjaźń, miłość, trzymamy się za ręce i jesteśmy szczęśliwi- to takie random tematy , jeśli chodzi o samo brzmienie często, choć to nie reguła, wykonawcy inspirują się współczesnym pop-punkiem.
Jednak swoistą wizytówką jest ubranie. Lansiarze, tzn. świadomi stylu twórcy nakładają na siebie kolorowe stroje, dużo błyszczącej biżuterii [nie pogardzą plastikową, np. koralikami, poza tym plastik nie powoduje alergii... a przynajmniej nie tak często], spineczek, kocich uszek [tudzież ogonków i łapek], czasem noszą ze sobą jakieś sponiewierane maskotki albo tamagotchi. Malują się delikatnie w pastelowych odcieniach. Naturalnie.
Matematyczny wzór na oshare znalazłam na jednej ze stron, uwaga: Harajuku (fruits, decora) + Visual Kei + J-rock = Oshare Kei


Kamzo napisał(a):
Hmm, tego jest sporo i nie wiem co podać. Masa ludzi robiła amatorskie filmiki, lepszym bądź gorszym sprzętem. Ostrzegam jednak, że ilość ludzi przełożyła się także na liczbę przeróżnych video na youtube. Przeważająca część jest jednak w marnej jakości (chodzi przede wszystkim o czystość dźwięku, masa wrzasków itp. ^_^'). Najlepsze wyjście: wpisać na youtube "S.K.I.N. Gackt, Yoshiki, Sugizo, Miyavi" i wybrać coś samemu
Faktycznie, mam nadzieję, że niedługo będzie coś porządnego, wiem tylko, że Gackt był normalnie hard-rokcowy co mnie z początku wbiło w krzesło, gdyż minutę wcześniej skończyłam słuchać "U+K".


Kamzo napisał(a):
Faktycznie, utwór odbiegający od tego do czego przyzwyczaili nas L'Arc. Nie pozbawiony jednak (według mnie) pewnego charakterystycznego stylu jaki posiadają (a może wydaje mi się tak przez głos HYDE, bez którego nie wyobrażam sobie raczej L'Arc en ciel ^_^?)? Najbardziej wpadł mi w ucho bas Tetsu
Między innymi za to kocham Laruku. Za ten wyrazisty bas. Kocham jego solówki, w szczególności z "Lover Boya" czy początek wykonania live "Stay Away", gdzie przecudnie gra bananem, a potem wrzuca go w rozhisteryzowany tłum. Swoją drogą, on jest trochę nieodpowiedzialny. Oglądając "Shibuya 7 Days" miałam wrażenie, że ci ludzie pozabijają sie o tego banana. Nie wspominając już o arbuzie.
Bardzo wyrazisty bas Tetsiaka słychać w tym utworze. W "Blame" to Tet-chan gra pierwsze skrzypce. Nie licząc tego co HYDE robi na końcu utworu.
Gdyby ktoś był chętny: http://www.gigasize.com/get.php/-1099924745/03.Blame.wma

Kamzo napisał(a):
Rozdział 6, oblivionowy:
Podobno na scenę ma wrócić znany swego czasu zespół major, Oblivion Dust Wspomnę tylko, że występowali tam m. in. Kaz, Furuton i wokalista Ken Lloyd (pół japończyk, pół anglik). Czyżby HYDE musiał zacząć sobie szukać nowych muzyków ?
Mi Oblivion Dust przypadli do gustu dzięki świetnemu wykonaniu "Genkai Haretsu" na albumie "hide TRIBUTE SPIRITS".

Roział 7, hydowy:
"Jesus Christ", pierwszy utwór z albumu Faith. Po prostu cudowny Ostatnio jakoś mnie olśniło i w pełni ujrzałem jego niezwykłość. Piękne słowa (domo arigato gozaimas dla Dominiki za tłumaczenie ) i cudna muzyka. Do tego wszystkiego głos HYDE... Nr. 1 jak dla mnie wśród solowych dokonań HYDE!
Co do szóstego:
Mam nadzieję, że straci muzyków. Nie wyobrażam sobie utworów HYDE bez perkusji Furutona. To właśnie perkusja najbardziej podoba mi się w moim ulubionym utworze "Fruits of Chaos" (ulubionym ogólnie, a nie tylko u HYDE). Natomiast Kaz tak przepięknie gra na gitarze na "Faith". Ciekawostka. HYDE podczas nagrywania tej płyty nawet nie szarpnął struny (tylko przy ewentualnym komponowaniu). To Kaz grał na gitarze we wszystkich kawałkach. I udowodnił, że potrafi to robić. Jednak myślę, że nie odejdą od niego. HYDE skupił się teraz na Laruku (całe wakacje koncertują, planują wydanie dwóch singli i płyty) i nie prędko weźmie sie za solówkę. Kolejną płytę wyda zapewne za kilka latek. Więc jego solowy zespół pracuje raptem rok, a potem ma wolne.

Co do "Jesus Christ". Nie tylko Ty kochasz ten utwór. HYDE jest z niego bardzo zadowolony i do tego dorzuca jeszcze "Season's Call". To jego dwa ulubione utwory z "Faith". Ciekawiło mnie zawsze, kogo symbolizuje to chore, niewinne dziecko. Na pewno nie chodzi o Hyde-juniora.

Co do wywiadu z Toshim. Genialnie przetłumaczone. Miło się czytało i dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy, np.: to o misiach. ntomiast te słowa:
Kamzo napisał(a):
Jako TOSHI, co dla ciebie znaczą czasy X JAPAN?
TOSHI: Ach, to trudne pytanie... Kiedy założyliśmy (YOSHIKI i ja) zespół byliśmy jeszcze bardzo młodzi, X JAPAN zajmuje całkiem sporą część mojego życia. Doprowadziło mnie do pustki i przygnębienia, ale teraz sądzę, że to bardzo, bardzo cenne wspomnienia.
Szczerze mnie wzruszyły. Wyobraziłam sobie, co musiał czuć na "The Last Live" i po śmierci hide. Naprawdę, szkoda mi go.

Co do gitarek. Trochę tego miał, jak przystało na prawdziwego profesjonalistę. Żółtej gitary w serduszka nic nie przebije. Dlatego zdziwiłam się, gdy zobaczyłam bas Tetsu - różowa gitarka w czerwone serducha. Co prawda serduszka miały inny kształt, ale skojarzenie było jednoznaczne. Ale to nie ważne. Tetsu był z niej strasznie zadowolony. Ten "rechot" i ta słodka mina szczęśliwego dziecka.

Co do hide. HYDE nie od zawsze był HYDE. Na samym początku swojej muzycznej kariery w Jerusalem Road czy w początkach Laruku miał pseudonim Hide. Jednak szybko go zmienił. Spotkałam sie z opiniami, że przywdział sobie takie pseudo celowo, by być kojarzonym z hide (x-japanowym). Jednak to bzdura. Zarówno HYDE jak i hide mają to samo imię (Hideto) i na Larciaczka za młodu zawsze tak mówili.

To tyle. Pozdrowionka.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 36
Dni na forum: 6.460
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Na początek może wspomnę, że Laru-chan, bardzo dokładnie rozpisała się nam na temat Oshare Kei. Styl ciekawy, ale jak dla mnie prawdziwy visual kei jest o niebo ciekawszy i lepszy !!

Laru napisał(a):
wiem tylko, że Gackt był normalnie hard-rokcowy co mnie z początku wbiło w krzesło
No właśnie, może dlatego wydawał mi się jakiś nieswój? W sumie nie przyzwyczaił nas do takich wyczynów. Prawda, podczas solowych występów zdarzały mu się szaleńcze wyczyny, ale było w tym wszystkim jakoś więcej delikatności i po prostu gacktowej... gry

Lara napisał(a):
Bardzo wyrazisty bas Tetsiaka słychać w tym utworze. W "Blame" to Tet-chan gra pierwsze skrzypce. Nie licząc tego co HYDE robi na końcu utworu.
Gdyby ktoś był chętny: http://www.gigasize.com/get.php/-1099924745/03.Blame.wma
Utwór miły, po prostu... typowe Laruku ! Na początku sądziłem, że może być to coś mocniejszego, ale nie trafiłem
Bas Tetsu faktycznie wiedzie prym, ale nie wybija się jakoś szczególnie. Po prostu narzuca rytm dla piosenki i gra sobie tam gdzieś w tle, chociaż przyznaję, że faktycznie jest wyrazisty

Dominika napisał(a):
Jednak myślę, że nie odejdą od niego. HYDE skupił się teraz na Laruku (całe wakacje koncertują, planują wydanie dwóch singli i płyty) i nie prędko weźmie sie za solówkę. Kolejną płytę wyda zapewne za kilka latek. Więc jego solowy zespół pracuje raptem rok, a potem ma wolne.
A szkoda! Z chęcią usłyszałbym szybciej coś nowego od HYDE

Domisia napisał(a):
Ciekawiło mnie zawsze, kogo symbolizuje to chore, niewinne dziecko.
A może tu nie ma żadnej symboliki? Może cała prawda leży w prostocie tekstu i nie trzeba się niczego doszukiwać

Dominika-chan napisał(a):
Dlatego zdziwiłam się, gdy zobaczyłam bas Tetsu - różowa gitarka w czerwone serducha. Co prawda serduszka miały inny kształt, ale skojarzenie było jednoznaczne.
Aaa, plagiat XD!!

Dziś 12 lipca, czyli dzień urodzin Taiji'ego ! Były basista X'a skończył 41 latek! Wszystkiego najlepszego Taiji! Dalej wymiataj na basie ^_^!
M. in. z tej okazji, wywiad z X. Ukazał sie w japońskim magazynie "Teens Band No. 8". Czasopismo wyszło w maju 1991 roku. Wywiad może to do końca nie jest bo każdy z X'a wypowiada się o reszcie kolegów z zespołu, więc jest to interesujący materiał ^_^ Zapraszam do czytania (tak jak poprzednio, czasem daję komentarze od siebie w kwadratowych nawiasach ^_~):

X 5 to 5

Yoshiki o:
Toshi --> Toshiego poznałem jakieś 20 lat temu. Nigdy, aż do teraz nie widziałem rockmana, który jest tak prawdziwym rockmanem [rocker* trzeba było jakoś zastąpić ^_^]. Wciąż wykazuje się zdrowym rozsądkiem, lecz wie co to znaczy być rockman'em i to również ma specjalny wpływ.

hide --> hide to awangarda! Czasem jest słodkim małym chłopcem, czasem jest nawet dokuczliwy! Ma wiele tajemniczych nastroi. Ale jest taki miły! Bardzo zależy mu na innych [ogólnie chodzi o ludzi ^_^]. Ale nawet zważywszy to, dlaczego jest czasem taki wybuchowy?! (śmieje się)

Pata --> Nie dba ani trochę o to co robią inni. Jest super-spokojną osobą. W sumie jest trochę ospały. Jeżeli powiesz mu usiądź tam, prawdopodobnie siedziałbym tam na zawsze. W X jest spokojnym [odpoczywającym* ^_^'] punktem zespołu, ale jest też za razem największym anarchistą [dosłownie, napisane było anarchist* ^_^], jak sądzę.

Taiji --> Jest także i awangardzistą i anarchistą. Ma bardzo subtelną stronę i także tę zwariowaną. Wierzy w ludzi, lecz kiedy zostanie zdradzony wpada w szał i niszczy wszystko. Jednak przedtem długo o tym myśli zanim coś zrobi.

Toshi o:
Yoshiki --> Nasz aktor? (śmieje się)... czyż nie? Znam go cholerny kawał czasu, ale to naprawdę niewiarygodny facet. Nigdy nie śpiewałem do innych bębnów niż jego po dziś, i sądzę, że jest to cholernie trudne!

hide --> hide to potwór! (śmieje się) Na pewno zmienia się w potwora kiedy jest pijany. Zwykle to taki miły facet. Jednak musisz się upewnić, że nie jest pijany, zanim spytasz się go o coś poważnego.

Pata --> Nasz Budda. Jest trochę ospały. Jest dość uparty. Jednak sądzę, że taki rodzaj charakteru jest bardzo dobry. Chociaż pewnego dnia, sądzę, że może zapić się na śmierć. Uważaj na siebie! (śmieje się)

Taiji --> Najmłodszy z nas. Nasz niegrzeczny chłopiec. Jest trochę zapatrzony w siebie, ale w jakiś sposób, jest też najbardziej mężnym z nas.

hide o:
Yoshiki --> "jeżeli tylko chce, może zrobić wszystko" to właśnie o nim sądzę. Pojawił się na scenie [przenośnia, hide chodzi o swoje życie ^_^] kiedy miałem już zamiar skończyć z muzyką. I teraz zamienił moje życie w totalny bałagan! (śmieje się)

Toshi --> Rockman jakby nie patrzeć (śmieje się). Chociaż jego styl życia jest zupełnie normalny. Jeżeli narozrabiamy, on posprząta bałagan i odda nam z powrotem energię. Jest naszym rezerwuarem [zbiornikiem z energią ^_^].

Pata --> Pata jest jak kot. Nawet jeżeli wszyscy wokół niego szaleją, on siedzi spokojnie z wyrazem twarzy "to-nie-ma-ze-mną-nic-wspólnego" i dalej pije swoją Sake. Jednak sądzę, że jest w nim wiele ukrytych rzeczy. Pewnego dnia mogą wybuchnąć. Nie, raczej nigdy nie wybuchnie (śmieje się).

Taiji --> Jest krytykiem aranżerem X'a. I jest najlepszym basistą w Japonii! Kiedy spotkałem go po raz pierwszy był wciąż amatorem, ale teraz jest bez wątpienia najlepszy. Jestem dumny, że mogę z nim być kiedy trzeba grać w zespole! (śmieje się)

Pata o:
Yoshiki --> Nie przemęczaj się cały czas!

Toshi --> Jeżeli jesteśmy tylko we dwóch, zawsze wychodzi z tego komedia na stojąco. On jest tym wybuchowym, ja jestem tym, który tym wybuchem obrywa (śmieje się)! Co za typ z tego Toshiego?! (śmieje się) W porządku, to on jest facetem, który tworzy nastrój w X. I jest normalnym facetem.

hide --> Jest dziwnym gościem, ale jednocześnie jesteśmy wielkimi przyjaciółmi. To z nim wychodzę aby się napić.

Taiji --> Szef złych chłopców. Zły do szpiku kości! (śmieje się)

Taiji o:
Yoshiki --> Nasz Oyabun (przywódca Yakuzy)! Nasz szef! Najszybszy perkusista! Opanował nas wszystkich!

Toshi --> Rockman z zdrowym rozsądkiem. Kiedy mówi, a ktoś inny wchodzi do pokoju, opowieść stopniowo schodzi w złym kierunku (śmieje się).

hide --> Jest jak mój starszy brat. Jest taki miły! Często rozmawiam z nim o poważanych sprawach (śmieje się). Następnym razem, proszę, słuchaj mnie tak samo uważnie! (śmieje się)

Pata --> Ospały! Jak kawał mięsa! (śmieje się) Ale jego serce jest na właściwym miejscu! (śmieje się)

Pozdrawiam!

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
Amidala Kobieta
Saiyanin
Saiyanin
Amidala
Dni na forum: 5.696
Ostrzeżenia: 1
Posty: 219
Skąd: Kraków
ja nie lubie j-miusic w ogóle [ ort! ] nie w moim typie. Ostatnio słuchałam j-rocka po podobno fajny ale bardzo mi się nie podobało.

Gdy ktoś umiera wszponach Gniewu
Rodzi się klątwa..krąży w Okół miejsca Śmierci
Gdy zabłądzisz w to miejsce...
...:::ZNISZCZY CIĘ JEJ GNIEW:::...
Obraz
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 32
Dni na forum: 6.223
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
amidala napisał(a):
ja nie lubie j-miusic w ogóle [ ort! ] nie w moim typie. Ostatnio słuchałam j-rocka po podobno fajny ale bardzo mi się nie podobało.
Może byś tak napisała, co Ci się nie podobało i czego słuchałaś? Taki post nie wnosi do dyskusji nic.

Kamzo napisał(a):
No właśnie, może dlatego wydawał mi się jakiś nieswój? W sumie nie przyzwyczaił nas do takich wyczynów. Prawda, podczas solowych występów zdarzały mu się szaleńcze wyczyny, ale było w tym wszystkim jakoś więcej delikatności i po prostu gacktowej... gry
Muszę przyznać, że Gackt ma genialną fryzurę: http://img54.imageshack.us/img54/6435/ahbs0.jpg W ogóle genialnie wygląda. Zresztą Sugizo i Yoshiki-san też super się trzymają. Jedyne zastrzeżenia mam do Miyaviego. Ale ten zawsze musi zrobić ze sobą coś dziwacznego. Ale te biodrówki są poniżej pasa (dosłownie i w przenośni):

http://img165.imageshack.us/img165/3641/sugimivws6.jpg Sugizo i Miyavi

http://img165.imageshack.us/img165/7518/yoshikido1.jpg Yo-san. Co za spodnie!!

No i poczciwy Ju-Ken (w tle Miyavi): http://img368.imageshack.us/img368/1218/jukennl8.jpg Super ujęcie.


Kazmo napisał(a):
Bas Tetsu faktycznie wiedzie prym, ale nie wybija się jakoś szczególnie. Po prostu narzuca rytm dla piosenki i gra sobie tam gdzieś w tle, chociaż przyznaję, że faktycznie jest wyrazisty
Za to m.in. lubię Laruku. Za wyrazisty bas. Tetsu to niewątpliwie wielki talent. Uwielbiam jego solówki przed "Stay Away". Często wykonuje je bananem, a mimo to i tak są bardzo profesjonalne.


Endrju napisał(a):
Domisia napisał(a):
Ciekawiło mnie zawsze, kogo symbolizuje to chore, niewinne dziecko.

A może tu nie ma żadnej symboliki? Może cała prawda leży w prostocie tekstu i nie trzeba się niczego doszukiwać
HYDE praktycznie w każdym tekście używa różnych symboli. Często widać to też na teledyskach. Chociażby kwiat białej lilii, który pojawia się w "Kasou" czy "Secret Letter". U nas symbolizuje czystość, a w Japonii śmierć. Od 30 maja b.r. zastanawiam się, co może oznaczać "minuta trzydzieści jeden", które pojawia się w "7th Heaven". Podobno ma to jakiś związek z Biblią, a konkretnie ze stworzeniem świata. Ale to tylko domysły fanek z zagranicy. Więc to dziecko na pewno ma jakieś znaczenie. Myślałam o Ziemi, czy w ogóle o ludziach, którzy stali się zmizerniali przez zło, które panuje na świecie. Ale to tylko moje domysły. Skoro mam 5 z polskiego, to trochę racji w mojej interpretacji musi być.

Tłumaczenie bardzo fajnie. Przyjemnie się czyta. Chociaż jak czytam, że Tajii i Pata pili razem z hide, to zaczynam sie zastanawiać, czy aby nie byli dla niego tzw "złym towarzystwem".
Wiedziałam, że Pata jest spokojny, ale nie sądziłam, że aż tak. Widziałam pewien filmik, gdzie Toshi, Pata, hide i chyba Taji szukają w różnych miejscach Yoshiego. Pata przychodzi z takim ślicznym rudym kotem kotem i normalnie sie nim bawi. Od tamtej pory na widok Paty śpiewam piosenkę z popularnej wieczorynki "Listonosz Pat": "Pat i kot. Kot i Pat. Pat i kot przyjaciele od laaaat."

Tym optymistycznym akcentem zakończę dziś swój wywód. Pozdrowionka. Także dla R4zeila, który tu nas pilnuje.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 36
Dni na forum: 6.460
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Laru-chan napisał(a):
Może byś tak napisała, co Ci się nie podobało i czego słuchałaś? Taki post nie wnosi do dyskusji nic.
Pewnie napisane na podstawie trzech openingów z anime. A potem ludzie opowiadają, że "znają" J-Rock

Lara napisał(a):
Muszę przyznać, że Gackt ma genialną fryzurę: http://img54.imageshack.us/img54/6435/ahbs0.jpg W ogóle genialnie wygląda. Zresztą Sugizo i Yoshiki-san też super się trzymają. Jedyne zastrzeżenia mam do Miyaviego. Ale ten zawsze musi zrobić ze sobą coś dziwacznego. Ale te biodrówki są poniżej pasa (dosłownie i w przenośni):

http://img165.imageshack.us/img165/3641/sugimivws6.jpg Sugizo i Miyavi

http://img165.imageshack.us/img165/7518/yoshikido1.jpg Yo-san. Co za spodnie!!
Zdjęcie Sugiego i Myv'a jest z JRR w maju, ale pewnie o tym wiesz

Dominika napisał(a):
Tłumaczenie bardzo fajnie. Przyjemnie się czyta. Chociaż jak czytam, że Tajii i Pata pili razem z hide, to zaczynam sie zastanawiać, czy aby nie byli dla niego tzw "złym towarzystwem".
Wiedziałam, że Pata jest spokojny, ale nie sądziłam, że aż tak.
Dziękuję za miłe słowa hide pił czasem z resztą chłopaków z X'a, ale na pewno nikt go do tego nie zmuszał hide lubił alkohol, co zresztą w tych czasach (zresztą, kiedy ludzie nie lubili XD) nie powinno nikogo dziwić. Jednak jedno jest pewne, Pata chlał najwięcej XD Za czasów X'a, widać go było z butelką czy szklaneczką nawet w teledyskach ^_^ (a na The Last Live, popijał w przerwie między piosenkami piwko ^_^). Jedynie nie wiem jak było z Toshim, chociaż od czasu do czasu, na pewno sobie "chlapnął"

Lareńka napisał(a):
Widziałam pewien filmik, gdzie Toshi, Pata, hide i chyba Taji szukają w różnych miejscach Yoshiego. Pata przychodzi z takim ślicznym rudym kotem kotem i normalnie sie nim bawi. Od tamtej pory na widok Paty śpiewam piosenkę z popularnej wieczorynki "Listonosz Pat": "Pat i kot. Kot i Pat. Pat i kot przyjaciele od laaaat."
Był z nimi Heath To fragment jednego z tzw. Film GIG. Tylko nie pamiętam czy z 1993 czy 1994 . A Pata bardzo lubi koty Nie wiem ile ma ich teraz

Dobra, teraz część "kamzowa" posta

Rozdział pierwszy, rozmyślania: Ostatnio zdałem sobie sprawę (trochę późno, ale lepiej późno niż wcale ^_^'), że nie jestem w stanie ogarnąć, chociaż mniej więcej, dużej części J-Rockowej sceny muzycznej. Tak, chciałem być na bieżąco, znać większość zespołów i ich muzykę. Okazało się to oczywiście niemożliwe. Musiałbym przez większość dnia nie schodzić z kompa, czytać nowe i stare info, ściągać wszystko co się nawinie pod rękę etc. Postanowiłem więc skupić się na ulubionych i znanych mi wykonawcach Efektem było skompletowanie niemal całej muzycznej dyskografii (oficjalnej) X JAPAN (brakuje mi tylko "Live Live Live Extra" i remixów "Trance X"). Do tego dochodzą bootlegi (m. in. koncert z 31.12.1993), dema czy takie perełki jak Symphonic Blue Blood czy Sypmhonic Jealousy Z muzyki hide, można powiedzieć, że mam już wszystko (no może prócz trzech LEMONed'owych kompilacji. "compilation cd LEMONed", "WooFer!!" i "WooFer!!2"). Czemu to wszystko piszę? Aby podsumować, że czuję się z tego powodu dumny XD Łatwo nie było A także dlatego, że zmierzam do... nowego zespołu, jaki poznałem ! Tak, tak, planowałem, że trochę ograniczę swoje szerokie zainteresowania, a tu proszę, pojawił się kolejny interesujący zespół. Ale tak to już chyba jest z J-Rockiem. Zawsze może nas zaskoczyć, o czym piszę niżej.

Rozdział drugi, Versal: tak też nazywa się zespół, o którym mowa. No prawie tak ^_^, tylko że w innym języku, bo Versailles. Zespół visual kei, zaliczający się do indies, powstały dopiero w tym roku, i to też niedawno. Swój pierwszy maxi singiel wydali 23 czerwca. Zespół nowy, ale już wzbudził ogromne zainteresowanie (był to jeden z najgorętszych tematów muzycznych w Japonii pod koniec czerwca, a w wyszukiwarce Yahoo, zagadnienie "Versailles Band" znalazło się na piątym miejscu najpopularniejszych wyszukiwanych słów), i to nie przypadkowo. Jego głównymi twórcami bowiem są KAMIJO (były wokalista znanego LAREINE, który rozpadł się w tamtym roku. Ma cudowny głos) i HIZAKI (gitarzysta. Był w grupie SULFURIC ACID, a także miał własny, solowy projekt). Do nich dołączyli Jasmine You (basista. Wspomagał HIZAKI'ego w jego solowej karierze), TERU (gitarzysta. Poprzednio w Aikaryu) oraz YUKI (perkusista. Grał z Sugar Trip). Ich koncepcja to: "Absolutne youshikibi (piękno formy) brzmienia oraz ekstremalny estetyzm". I to się spełnia na razie w stu procentach Tak bajecznych stroi nie widziałem od czasów Malice Mizer. KAMIJO mógłby spokojnie być bohaterem jakiejś mangi Shonen-ai czy yaoi XD Te długie, kręcone blond włosy doskonale pasują do jego stroju. Na widok HIZAKI'ego pękłby z zazdrości nawet Mana Może ujmę to tak, cieszę się, że wiem iż to jest mężczyzna XD Jasmine You mógłby wzbudzić swoim wyglądem zażenowanie niejednej panny (czy oni chcą niektóre dziewczyny do załamania doprowadzić czy co XD?!). Chociaż Jasmine You łączy piękno z odrobiną tajemniczości i mroku, podczas gdy HIZAKI, jest po prostu słodki. TERU wydaje się najmłodszy (i być może tak też jest). W swym kostiumie, mógłby być spokojnie jednym z bohaterów słynnej serii Final Fantasy YUKI natomiast to istna fuzja Gackta i Klahy (obu z czasów Malice Mizer. Strój ma gacktowy, a fryz i makijaż podobny do klahowego . Cieszę się, że poznałem Versailles na początku ich kariery. Pozwoli to na regularne kompletowanie ich muzyki czy video A jeżeli jesteśmy już przy video, do ich pierwszego maxi singla "The Revenant Choir" (zawiera tytułowy utwór i cztery inne wersje. Dość ciekawe bo np. oprócz standardowego bez wokalu, są też bez basu czy perkusji ), było dołączone DVD (nie wiem czy tylko w wersji limitowanej jak to ostatnio weszło w krew wszystkim J-Rockerom ) z PV. Klip naprawdę nietypowy, początek i zakończenie jak z jakiegoś filmu, z głosem pani narrator. Warto zobaczyć, ciekawe kostiumy i piękna muzyka. Zapowiada się bardzo interesująco na przyszłość
http://pl.youtube.com/watch?v=iLb5_AU7jps

Rodział trzeci, yoshikowy: Pewnie wiecie, że Yoshiki był gościem specjalnym podczas Japan Expo w Paryżu, ósmego lipca. Zachęcam do przeczytania wywiadu jaki z nim przeprowadzono (z udziałem publiczności ). Jest na oficjalnej stronie S.K.I.N. --> www.skin-online.net , potem w "media" i następnie "interviews".
Jeżeli jednak chcecie poznać jeszcze bardziej aktualne słowa co do domniemanego powrotu X JAPAN, to oto wywiad, udzielony już w o wiele mniejszym gronie (tym razem darowałem sobie tłumaczenie. Pewnie lepiej będzie przeczytać go po angielsku ):

Orient-Extrême : First, about your career. I would say there are two main periods in X Japan : the "aggressive rock" era of the 80’s, with Blue Blood and Vanishing Vision ; and the more "romantic" era, initiated by Jealousy. To you, does one of these two eras represents more X Japan than the other ?
YOSHIKI : This is an interesting question. I don’t really know. But I think both of them equally represent X Japan.

Orient-Extrême : I was hoping to get a clue about the future reunification of X Japan… Do you already know if the new X Japan will be something like your early work, or like… Forever Love, for example ?
YOSHIKI : Well, I haven’t completely decided yet, but I’ve been thinking about it for the past several months, because last year, my old vocalist, Toshi, contacted me. But I’m not really gonna try to resurrect the old X Japan; if I do it, it could be for just one tour, or something like this. I just wanna put a period on the X Japan era ; because, after Toshi left X Japan, hide and I were supposed to reform. When he died, he left me out dry, so I haven’t really put a period to it. To move on. I don’t know if it’s good, or bad, I just want to "do something". So if I do it, it may just be X Japan’s old song… there’s actually one song I wrote after hide died… so there could be one new song.

Orient-Extrême : So you don’t have particular ambitions about that reunification that actually won’t be a real one ?
YOSHIKI : I don’t know. It’s too painful. I mean : there’s no way to resurrect X Japan. Without hide, there’s no X Japan. I just want to properly finish X Japan, for him, but also for myself… because I just couldn’t move on, during the past ten years.

Orient-Extrême : About the future, on inevitable question : is there a precise final date for this so-called Violet UK album we’ve been waiting since 2002 ?
YOSHIKI : Yeah… it may sound too perfectionist. I’ve been recording and recording… and I believe now that it’s almost done. I’m just waiting for a good timing, to release it. So it’s pretty much done, I’ll finally be able to deliver it to people.

Orient-Extrême : We’re waiting for it. What about SKIN ? There’s been the first member’s meeting in March, in Los Angeles. Did both of you immediately have the same way of thinking SKIN’s music ?
YOSHIKI : Well… before we moved forward, I kind of told them that I wanted something hard. You know… I don’t want anything pop in this band. So it WILL be hard. Still, it doesn’t mean we won’t make any ballad, it just won’t be pop. So yes, there was a common idea.

Orient-Extrême : SKIN lacked a bassist. Ju-ken, who’s usually one of Gackt musicians, played as a replacement during your first live. Is he going to be the one, or will there soon be another change ?
YOSHIKI : I don’t know yet. At that time, of course, we didn’t have a bass player, so we asked him to play. But we haven’t decided anything. But this is a possibility… We just don’t know yet. It’s not like we’re keeping everything secret, you know ! We REALLY don’t know yet.

Orient-Extrême : SKIN is a band which has international ambitions. Is it going to be exported in Europe ? Do you plan tours or CD releases in Europe ?
YOSHIKI : Oh, I hope so. I’d love to. Probably.

Orient-Extrême : Nothing planned, so far?
YOSHIKI : We’re gonna start planning very, very soon. Until now, we were just trying to finish that show, about last week or so; so we were just focusing on it, and were not thinking about anything else.

Orient-Extrême : By the way, what about this show? What did you think of it?
YOSHIKI : I think it was great. I mean : as a band, I really think it was ok. Of course, we could have performed better, but fans were just awesome, they supported us so much…

Orient-Extrême : Yet another project for you, since you’ve been entrusted with making original soundtrack of the new animated series The Rose of Versailles. How’s it going? Since the directors let you do whatever you want, where did you start from, to make that OST ?
YOSHIKI : At that time, there were just using whatever I released, classic albums, whatever I composed. Here, it’s kind of difficult, because they don’t say anything. They just said : "do whatever you want". So I say "ok!" [laughs]. I don‘t know. We’ll see.

Orient-Extrême : Let’s just go back in time. A personal question, about one of your most popular singles, Tears. It seems there are two versions of the song : in the first one, Toshi talks with a low voice, during the last minutes. In the second, his voice disappeared. Is there an explanation ?
YOSHIKI : Well, actually, I was the one talking (smiles). I was my voice.

Orient-Extrême (imitating seppuku) : O-o-okay… Then why is there another version ?
YOSHIKI : I don’t know. Usually I like to make different versions when I compose a song. But about that one, the version in which I talk was a little bit too personal… because I’m talking to my father, who’s just died at that time.

Orient-Extrême : Knowing that, one can understand why the “talking” version is simply the best. What kind of feelings helps you writing, if there are specific ones ? More positive feelings, or more negative feelings ?
YOSHIKI : I sure think about death, a lot. But it doesn’t mean I always think negatively : when I write a song, I’m gonna think about death, THEN I’m gonna think about life, the one we’re living, and I try to think about positive things. But in the end, everything comes from death, pretty much. And I’m gonna write songs till I die. So sure, pain helps me writing. If I can’t write, or can’t perform, certainly I’m not alive. Because everything I want is in music.

Orient-Extrême : About life. Recently, you’ve kinda launched out into medical research, with experienced people’s collaboration, focusing on general music effects on human brain. You even played piano in front of mentally disease people. Are you still into it ? Why those researches did interest you in the first place ?
YOSHIKI : One of my family members had a heart disease; she had to go through an operation, and at that time, during the surgery, doctors played my classical music. The operation was successful. So I went to see them, and asked "why ?" They told me that first, it helped everyone relax during the operation, and it also has effects on patient. I found that very interesting. I started talking about that around me, then met musical therapists, who help disable people, or mentally ill people… and while doing my researches, I realized than music DOES have some effects. So right now, I’m still experimenting. But before I die, make it five years or ten years, I’m gonna try to create a music or sounds that may affect brain to just heal some diseases.

Orient-Extrême : One last thing : I read on Toshi’s website that when both of you were recording Without you, you said "One song tells much more than million words".
YOSHIKI : Yes. Toshi and I met in Los Angeles in March. That was actually the second time we met face to face after hide’s death. And when he arrived, he just started talking about a lot of things, I don’t remember what, I just couldn’t concentrate. He kept talking and talking, and then I told him : "Do you know what ? I don’t understand what you’re talking about". So he said "ok, then, let’s do one song". When he started singing and I started playing piano, I don’t know, I felt we were connected. Music can do something, more than words. It’s so hard to be connected just through words; music is the only way Toshi and I can be. Which means we still haven’t found the way out, and are still trying to figure it out. Because, our lives have always been so different… even before X Japan’s disband. But once he singed and I played, everything was okay. What’s what he meant, I think.

Orient-Extrême: Thank you so much for your answers, and just… please, keep doing music forever.
YOSHIKI : I will.


Interview by Aurélie Mazzeo and Alexandre Martinazzo, Sunday 8th July.
Photos : Aurélie Mazzeo
Reproduction is strictly forbidden.
Special thanks : JmusicEuropa

Rozdział czwarty, nightmarowy: po prostu musicie to zobaczyć XD
http://www.youtube.com/watch?v=TGa_Vpqzf6E

Rozdział piąty, duelowy: Hmm, wreszcie jestem po przesłuchaniu nowego singla Duel Jewel, "es". Zawiera dwa utwory ("es" i "outsider") i jest po prostu znakomity, jak na Duelki przystało

Rozdział szósty, edhelowy: Witam wśród żywych XD!! Wybacz, że jeszcze Ci dokopałem materiału do czytania Cieszę się, że wróciłaś i mam nadzieję, że nie odzwyczaiłaś sie od J-Music XD (u mnie np. to niemożliwe )

Pozdrawiam

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 31
Dni na forum: 6.182
Posty: 514
Skąd: Pluton
Dobra, zabieram się za pisanie Jeżeli nikt mnie nie wygoni z kompa (w co nie wierzę) to post pojawi się od razu, bo pisanie w tym dziale to dla mnie jednak wielka przyjemność i rozrywka, mogłabym na tym spędzić całe dnie, a jeszcze chętniej noce

Oficjalnie witam J-m Nao ponownie

Laru-chan napisał(a):
Witaj w rodzinie *wyciąga łapki i przytula*
^__^ <również przytula> ^__^

No i zaczynamy:
3... 2... 1... GO!:

Laru-chan napisał(a):
Jak posłucham Rukiego z Gazette, Ishiego z Kagrry, Kyo z Diru i innych japońskich wokalistów, to szlag mnie trafia, bo nie mogę znaleźć nikogo, kto mógłby mnie zachwycić głosem tak jak Hyde.
O i poruszyłaś kwestię, którą też zauważyłam, wielu artystów ma bardzo podobną barwę głosu - można nawet je posegregować na kategorie Oczywiście każdy wokalista jest indywidualnością ale jednak podobieństwa widać (nie mylić z 'indentiko').
Jedną z takich kategorii można stworzyć m.in przy użyciu ulubionych zespołów Kamilka - Ruki z GazettE, Yomi z Nightmare, do tego dorzucę jeszcze Fu-ki z BLOOD (podczas odtwarzania GazettE i BLOOD nawet się nie zorientowało, że z Gazeciarzy utwory przerzuciły się na Krwistych Panów^^). To na tyle mojej subiektywnej opinii^^

Laru-chan napisał(a):
Ktoś przesłuchał "Inner Core"??
<podnosi rękę^^> Ja XD... Tylko... Tylko, że jeszcze jak byłam u siebie, więc dobrze nie pamiętam ściągnę jeszcze raz i jak nie zapomnę, to będzie edit ^_^

Laru-chan napisał(a):
Co do Twojego wgłębiania sie w "666" to chyba nie muszę wspominać, że cieszy mnie to?
Nie, ale zawsze jest miło ponownie to usłyszeć/przeczytać ^^


Laru-chan napisał(a):
Obiecałam kiedyś do "Faith" dodać utwory, które ukazały się na singlach. Więc oto:
Kamzo napisał(a):
Lucy in the Sky with Diamonds --> bardzo udany cover, przewyższa wersję oryginalną
+ Hmm... tu chyba nie wypowiem się szczególnie, ponieważ nie mam porównania. Jednakże z plików, które podałaś zdecydowanie spodobały mi się 2 poniższe.

+The other Side - Świetny rockowy kawałek! Szybko zapadł mi w ucho i jak odpalam kompa musi się znaleźć na liście odtwarzanych. Ogólnie mocna ->

+EVERGREEN - Heh, no cóż ja mogę tu powiedzieć Wiesz, że bardzo lubię ten utwór już w wersji normal, a rock version? Cudeńko, przy którym odpływam (buziaki za linka do tej versji).

+Unexpected - no tu też nic, because link mi też nie działa

Laru-chan napisał(a):
W moim którymś tam postem dotyczącym Buck-Ticka pomyliłam link z "Sasayaki" z "Heroin". Więc naprawiam błąd
Hmm... w sumie to ok
Ale póki co to tylko "Heroin" wzbudził większą ciekawość ^_^' Na razie nie umiem się bardziej przekonać do tego zespołu. Choć wokalista ma przyjemny do słuchania głos, grają tez nie najgorzej ale jakoś piosenki do mnie nie trafiają (:

Kamzo napisał(a):
Laru-chan. Tak, gdy to piszę, już zmieniłaś nick napisał(a):
4 lipca Gacktowi stuknęło 35 lat.


Poinformowałem Cię na gadu o tej drobnej pomyłce, ale by nie siać zamętu wśród tłumu, wspomnę, że Gackt obchodził 34-te urodziny
Czy tylko mnie mogło się przytrafić to... aby przegapić urodziny swojego ulubionego wokalisty (-.-' -.-' -.-' -.-' -.-')? Jednakże dzień 4lipca i tak zapadł mi w pamięci z pewnego powodu i zwróciłam na niego dużą uwagę, więc powiedzmy, że urodziny w miarę 'zaliczone'
+Nie pozostaje mi nic innego niż spóźnione "100 lat!" i
- http://webpages.atlanticbb.net/~egypt/Birthday%20Cake.jpg

Mam nadzieję, że jeszcze długo będzie mnie radował swoimi umiejętnościami muzycznymi i tym co pokazuje podczas tras koncertowych. Nic by mnie tak nie ucieszyło aniżeli nowy album, na który czekam z niecierpliwością (i chyba sobie jeszcze poczekam ). Oby powiodło się w S.K.I.N jednakże aby nie stracił zapału do solówki i uważał na gardło bo Yo lubi pomęczyć nieźle swoją perkusję, za którą wokal musi nadążyć .
+Mały dodatek, zwykłe fanvideo zrobione przez fana na urodziny, jednakże po momencie 'blond' (rozczuliło mnie to^^) muszę je zamieścić:
- http://www.youtube.com/watch?v=yqykUsQPdCA

No i jeszcze jedno, tak aby było urodzinowo - znany przez Was na pewno i niejeden raz zapewne oglądany fragment koncertu. A tak! Zamieszczę to mimo wszystko. Dla tego zdziwienia na twarzy Gacka, którego trasy koncertowe są zawsze zaplanowane od pierwszej sekundy do końca i wszytko musi być perfecto mogę to oglądać wiele razy - szczególnie, że tu taki rozgardiasz
- http://www.youtube.com/watch?v=PXBtcrN1yrM&m ... ed&search=
- http://www.youtube.com/watch?v=bQAP0uh_E5M&m ... ed&search= (dokończenie)

No, powiedzmy, że to na tyle bo by się za bardzo Gackowo zrobiło XD Mam nadzieję, że urodzinki w miarę nadrobione


Kamzo napisał(a):
Zdradź nam ten sekret (a przynajmniej mi ) bo sprawy the GazettE niezmiernie mnie interesują
Jak już tak nalegasz, to wypada mi powiedzieć, że chodzi o $^$#65^[email protected]&[email protected]@#[email protected]^$2 - przepraszamy za chwilowe zakłócenia, powracamy do transmisji - no to tyle, mam nadzieję, że zaspokoiłam wystarczająco Twoją ciekawość

Kamzo napisał(a):
Znalezione w otchłani internetu :
A no okazało się, że ten utwór akurat 'tutaj' mam Jednak u siebie nie, więc się przyda A co z "Regretem" ?

Jeżeli pamięć mnie nie zawodzi to tłumaczenie na angielski brzmiało "I will never forget you", co już łatwo przetłumaczyć na polski
Dzięki, ostatnie pytanie jakie mnie nurtowało z tego działu: co oznacza 'mama' ? (jeśli wiecie )

Kamzo napisał(a):
Dziwnym trafem, link nie chciał już działać ponad tydzień temu, gdy chciałem go zassać
Całe szczęście jest jeszcze youtube (dziwnie te słowa z mojej strony brzmią ^_^'...). Ballady i Klaha razem... jakoś mi nie pasują po prostu ^_^ Może dlatego, że w Malice Mizer przyzwyczaił mnie do mrocznych gotyckich klimatów. Piosenka dopiero pod koniec dostaje lekkiego "kopa", szkoda, że nie wcześniej I co to za arabskie literki na dole ?
1.Pocieszasz mnie, że nie tylko ja mam pecha do 'takich' linków
2.Ballada ok, większe zdziwienie miałam podczas popowych kawałków
3.Jednak jakbyś chciał ją nadal ściągnąć to służę ponownie
- http://www.speedyshare.com/135396853.html

Skoro jesteśmy w temacie Klahy, to wspomnę jeszcze, że postanowiłam zaopatrzyć się w końcu w albumy MM (właśnie jakiś 'dochodzi'^^)

Kamzo napisał(a):
Wiem, wiem, zawsze wstawałaś o wieeele później Gratulacje !
Spodziewałam się takiego komentarza Ale żeby nie było, to powiem, że dziś specjalnie wstałam wcześnie rano aby w końcu nikt mi nie przeszkodził w pisaniu posta (im wcześniej tym więcej czasu ). Docencie to !

(ps. słucham właśnie 'To Feel The Fire' Gacka, hmm... u siebie tego nie mam XD trzeba nadrobić )

Kamzo napisał(a):
PS. Byłbym zapomniał, 11 lipca nowy singiel Duele Jewel!! Zwie się po prostu "es"
Przykro mi, byłam pierwsza XD:

kiedyś tam napisał(a):
Duo -> 11 lipca będzie można dostać nowy singiel Duel Jewel pod - wiele (mi) mówiącą - nazwą 'es'. Zawartość -> 2 utworki.
Co nie zmienia faktu, że niestety 'es' jakoś nie chce trafić w moje ręce
Kamzo napisał(a):
aby i Was uroczyć tym zabawnym nagraniem
http://pl.youtube.com/watch?v=B2nYWG9mvNc
Hayato i Yuya rządzą XD! Nie ma to jak BarbeQ według Duel Jewel XD
^__^ Ładnie na końcu leciał

Kamzo napisał(a):
Ujrzałem nowy teledysk "Chizuru". Piosenka podobała mi się już wcześniej, ale teraz nabrała dla mnie jeszcze większego znaczenia. Przy okazji, zostanie on wykorzystany jako oficjalny utwór do filmu "Apartment". W PV możemy ujrzeć urywki właśnie z tej produkcji. Teledysk jak i film są mroczne więc doskonale ze sobą współgrają tworząc świetny klimat. Link:
--> http://www.youtube.com/watch?v=h8uus63ie2U
Na dzień 4 lipca wielu fanów the GazettE (w tym ja ^_^) czekało z niecierpliwością. Oto bowiem ukazał się nowy album grupy, "STACKED RUBBISH".
1.Bez wstępów powiem, że świetne PV! Piosenka wcześniej aż tak mi się nie podobała jak po zobaczeniu clipu! Super pasuje do filmowych scen, tworząc ciekawy klimat. No, po prostu super
2.W zasadzie mogę to odnieść również do "Burial Applicant" (hmm, patrząc na początek PV, to muszę stwierdzić, że urodzinowy ten dzisiejszy post ), clipy zdecydowanie według mnie podniosły rangę albumu Nie wiem czy są jeszcze jakieś PV z "STACKED RUBBISH" będzie trzeba sprawdzić (nie licząc tych dostępnych przed premierą ).

Ps.Gdzie Ty widzisz u Uruhy ciemny blond XD? Choć w "Burial Applicant" mogłabym przemilczeć sprawę, bo mało go widać, to zdjęcie mówi samo za siebie Ogólnie rzecz biorąc lekka zmiana zespołu przyjęta jak najbardziej pozytywnie
- http://img515.imageshack.us/img515/5617/1084933596sd8dp2.jpg (aby było wiadomo o czym mowa)

20 czerwca wszedł na rynek nowy singiel "RETURNER ~Yami no Shuuen~" wraz z PV do tytułowej piosenki. Oczywiście miałem go już tego samego dnia
Ja też
Zapewne po krótkiej wstawce w poprzednim poście można się zorientować, że kawałek bardzo mi się spodobał. Podobnie jak Kamil nie mogłam przestać go słuchać dobre parę dni. Jednakże historia nie zaczęła się ciekawie, co mnie trochę zmartwiło... O co chodzi^_^? A no o to, że pierwszy raz zobaczyłam Pv na youtube... I szczerze to przez chwilkę miałam mieszane uczucia Jednakże kiedy utwór dostał się w moje ręce w dobrej jakości to kamień spadł mi z serca Tele oczywiście też obowiązkowo się spodobało (a nawet i więcej! Ale o tym już wspominałam). A to wszystko na raz zrobiło mi jeszcze większego smaka na ten nowy album... Gackt! (tak, mówię do Ciebie ) Bierz się do roboty!!!

ps. od tej pory podchodzę z wielką rezerwą jak przyjdzie mi zobaczyć coś nowego na youtube

Kamzo napisał(a):
i o dziwo, ta piosenka jakoś mnie zniechęciła do myśli o Gackto jako członka S.K.I.N., chcę więcej jego solowej twórczości ! Ale... zobaczymy jeszcze co z tego wyniknie
I tu mnie też zmusiłeś do zastanowienia się nad tym Jednak niejeden artysta pracuje na '2 fronty' ale... Ja chce tylko ten album, którego tak sie uczepiłam

Co do fanowskich filmików Skinu. Czy Gakto nieswój? Owszem przyzwyczaił nas do "teatralnych" występów - które osobiście uwielbiam, jednakże jak sięgnąć pamięcią w wstecz, to też lubił dać czadu (co zresztą tez uwielbiam oglądać ). Mam nadzieję, że ogólnie 'scenicznie' dobrze się zaprezentują - trudno coś na ten temat powiedzieć z takich nagrań, te co miały w miarę dobry dźwięk (dosłyszałam parę fajnych kawałków - oby nie złudnie ) obrazem nie mogły zachwycić

Kamzo napisał(a):
Miłym dodatkiem do maxi singla jest oczywiście wersja instrumentalna, jak i dwa utwory live, "Cube" oraz "birdcage". Ania prosiła o linki, co też spełniam:
--> maxi singiel http://www.sendspace.com/file/4v8voo
--> PV http://www.sendspace.com/file/tcnba3
Przy okazji, oficjalna strona Gackta zmieniła wygląd, jak i adres (w dniu jego urodzin ): http://gackt.com/
Trochę z innej beczki, piosenka "RETURNER ~Yami no Shuuen~" ma zostać wykorzystana w Japonii jako utwór komercyjny do filmu "The Prestige" ^_~
Dziękuję, ahhh 2 świetne występy . Link do PV mi nie działa Też coś słyszałam o wykorzystaniu do filmu

Kamzo napisał(a):
Koncert odbył się chyba z trzy godzinnym opóźnieniem XD (coś tam nie grało), ale ludzie i tak nie narzekali, bo koncert był dla nich niezwykłym przeżyciem.
No wiesz... Ponoć prawdziwe Gwiazdy poznaje się po tym, że nigdy nie zaczynają na czas XD (dłuższe zniecierpliwienie fanów daje potem niezłe efekty ^.~ ).

Kamzo napisał(a):
Miły quiz aby odpowiedzieć sobie "Wich hide are you?"
Nie mam siły teraz na angielski, jak napiszę posta to zobaczę co z tego wyniknie


Kamzo napisał(a):
"Jesus Christ", pierwszy utwór z albumu Faith. Po prostu cudowny Ostatnio jakoś mnie olśniło i w pełni ujrzałem jego niezwykłość. Piękne słowa (domo arigato gozaimas dla Dominiki za tłumaczenie ) i cudna muzyka. Do tego wszystkiego głos HYDE... Nr. 1 jak dla mnie wśród solowych dokonań HYDE!
Laru-chan napisał(a):
Co do "Jesus Christ". Nie tylko Ty kochasz ten utwór. HYDE jest z niego bardzo zadowolony
Hej, hej! Nie zapomniałaś jeszcze o kimś ^____^' ?

Revania napisał(a):
UWAGA, CAŁUJĄCY SIĘ FACECI!!! xD xD xD (teraz to chyba każdy kliknie w ten link )
http://www.youtube.com/watch?v=7rAKdM6EpiM
Na mnie to zadziałało wręcz odwrotnie XD Ciekawe czemu... No ale, żeby być w temacie kliknęłam Miło było ponownie ujrzeć taki visual, (w dobrym wykonaniu na prawdę potrafi zachwycić, no i miłe wspomnienia wracają do X ), do tego i utworu przyjemnie się słuchało Ogólnie jestem zadowolona^_^ Muszę jeszcze tylko pobrać plik, którym Revi nas uraczyła

Kamzo napisał(a):
Ok, teraz coś ode mnie Najpierw wywiad z Toshim
Laru-chan napisał(a):
Co do wywiadu z Toshim. Genialnie przetłumaczone. Miło się czytało i dowiedziałam się paru ciekawych rzeczy, np.: to o misiach
Również gratulacje za tłumaczenie, potwierdzam słowa Videl, że przyjemnie się czytało. Dodam jeszcze, że kwestia misiów też mnie zaciekawiła


Laru-chan napisał(a):
ntomiast te słowa:
Kamzo napisał(a):
Jako TOSHI, co dla ciebie znaczą czasy X JAPAN?
TOSHI: Ach, to trudne pytanie... Kiedy założyliśmy (YOSHIKI i ja) zespół byliśmy jeszcze bardzo młodzi, X JAPAN zajmuje całkiem sporą część mojego życia. Doprowadziło mnie do pustki i przygnębienia, ale teraz sądzę, że to bardzo, bardzo cenne wspomnienia.

Szczerze mnie wzruszyły. Wyobraziłam sobie, co musiał czuć na "The Last Live" i po śmierci hide. Naprawdę, szkoda mi go.
U mnie może nie tyle co wzruszenie, co odczucie przykrości...
Trudno z uśmiechem na twarzy przeczytać takie słowa, co dopiero wyobrazić sobie co On mógł po tym wszystkim czuć. Biorąc dodatkowo pod uwagę presję wywartą przez sporą liczbę fanów, którzy Go obwiniali za rozpad zespołu. Szkoda, że tak cudowna przygoda zakończyła się takimi odczuciami.


Kamzo napisał(a):
---> Kolejne zestawienie !! Tym razem, wszystkie (no, prawie ^_^) gitary hide XD!!
Mam nadzieję, że spodoba się (w nawiasach podaję nazwy własne gitar O ile takowe posiadają ^_^)
Hmm... Chyba jednak miał tego więcej aniżeli 'trochę' XD. Całkiem ciekawie się oglądało, nie spodziewałam się aż tylu wzorków, zwłaszcza że na pewno nie widziałam Go ze wszystkimi XD

Kamzo napisał(a):
Na początek może wspomnę, że Laru-chan, bardzo dokładnie rozpisała się nam na temat Oshare Kei. Styl ciekawy, ale jak dla mnie prawdziwy visual kei jest o niebo ciekawszy i lepszy !!
Ale trochę kolorków i 'młodzieńczej' fascynacji nie zaszkodzi. Urozmaicenia są bardzo pożyteczne, a i nieraz jest na co popatrzeć^_^

-------
Edit:

Tu jeszcze pytanie Może macie/znacie jakąś definicję dotyczącą 'angura kei' ? Przydałaby mi się

-------

Kamzo napisał(a):
Prawda, podczas solowych występów zdarzały mu się szaleńcze wyczyny, ale było w tym wszystkim jakoś więcej delikatności i po prostu gacktowej... gry
Może i racja, że i podczas 'szaleńczych wyczynów' było również można dostrzec tą 'grę'. Ale ja nadal na youtube nie znalazłam niczego aż tak innego XD

Laru-chan napisał(a):
Bardzo wyrazisty bas Tetsiaka słychać w tym utworze. W "Blame" to Tet-chan gra pierwsze skrzypce. Nie licząc tego co HYDE robi na końcu utworu.
Gdyby ktoś był chętny: http://www.gigasize.com/get.php/-1099924745/03.Blame.wma
A skorzystam, a jak!
(ps. i jak? Kawałek jak najbardziej - OK. - arigato - tylko urywa się na końcu )


Kamzo napisał(a):
Dominika-chan napisał(a):
Dlatego zdziwiłam się, gdy zobaczyłam bas Tetsu - różowa gitarka w czerwone serducha. Co prawda serduszka miały inny kształt, ale skojarzenie było jednoznaczne.


Aaa, plagiat XD!!
Aaa, no właśnie XD!!

Kamzo napisał(a):
Dziś 12 lipca, czyli dzień urodzin Taiji'ego ! Były basista X'a skończył 41 latek! Wszystkiego najlepszego Taiji! Dalej wymiataj na basie ^_^!
Tu też należy się... a co będę żałować, a niech ma weselne ciacho XD:
+ http://img165.imageshack.us/img165/1687/rfrsdfdsgg9.jpg

No chyba, że woli coś mniej tuczącego... (czyt. końcówka linka)
- http://img154.imageshack.us/img154/674/tortszpinakowyfq3.jpg

Do wyboru i wszystkiego naj,naj,naj...!!!

Kamzo napisał(a):
X 5 to 5
Bardzo lubię tego typu teksty, można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć i lepiej poznać daną osobę XD Nie ma co, kawał ospałego mięsa wymiata XD świetnie Go komentują

Kamzo napisał(a):
Toshi --> Jeżeli jesteśmy tylko we dwóch, zawsze wychodzi z tego komedia na stojąco. On jest tym wybuchowym, ja jestem tym, który tym wybuchem obrywa (śmieje się)!
ałć ^_^'

Ogólnie bardzo fajna sprawa, czytając to mogłam sobie nawet wyobrazić w jaki sposób zachowuje się mówca Może to spowodowane znajomością kochanych eXiarzy, a może po prostu dobrze napisany wywiad (z dobrym tłumaczeniem ). Kończąc - sprawiło mi to wiele przyjemności^_^

Laru-chan napisał(a):
Muszę przyznać, że Gackt ma genialną fryzurę: http://img54.imageshack.us/img54/6435/ahbs0.jpg W ogóle genialnie wygląda.
No to jak Ciebie wbił w krzesło występ Gacka, tak mnie wbiło na początku to zdjęcie XD Nie wiedziałam co mam myśleć XD Ale jak emocje opadły to chyba nawet dobrze wygląda Choć nadal jestem trochę zszokowana (nawet nie wiem dlaczego ale jakoś tak ).

Laru-chan napisał(a):
Chociażby kwiat białej lilii, który pojawia się w "Kasou" czy "Secret Letter". U nas symbolizuje czystość, a w Japonii śmierć.
-.-' nie denerwuj mnie... Lilia to mój ulubiony kwiatek -.-'


Kamzo napisał(a):
Rozdział pierwszy, rozmyślania: Ostatnio zdałem sobie sprawę (trochę późno, ale lepiej późno niż wcale ^_^'), że nie jestem w stanie ogarnąć, chociaż mniej więcej, dużej części J-Rockowej sceny muzycznej. Tak, chciałem być na bieżąco, znać większość zespołów i ich muzykę. Okazało się to oczywiście niemożliwe.
I komu to mówisz ?

Kamzo napisał(a):
I to się spełnia na razie w stu procentach Tak bajecznych stroi nie widziałem od czasów Malice Mizer. KAMIJO mógłby spokojnie być bohaterem jakiejś mangi Shonen-ai czy yaoi XD Te długie, kręcone blond włosy doskonale pasują do jego stroju. Na widok HIZAKI'ego pękłby z zazdrości nawet Mana Może ujmę to tak, cieszę się, że wiem iż to jest mężczyzna XD Jasmine You mógłby wzbudzić swoim wyglądem zażenowanie niejednej panny (czy oni chcą niektóre dziewczyny do załamania doprowadzić czy co XD?!). Chociaż Jasmine You łączy piękno z odrobiną tajemniczości i mroku, podczas gdy HIZAKI, jest po prostu słodki. TERU wydaje się najmłodszy (i być może tak też jest). W swym kostiumie, mógłby być spokojnie jednym z bohaterów słynnej serii Final Fantasy YUKI natomiast to istna fuzja Gackta i Klahy (obu z czasów Malice Mizer. Strój ma gacktowy, a fryz i makijaż podobny do klahowego ).
Cóż, jakbym miała wybrać z jednego clipu "ulubionych", to:
- nr 1. zdecydowanie czerń i biel. Na początku był sam (biały) HIZAKI, potem dołączył YUKI (czerń).

Fryzura KAMIJO w pewnej chwili zaczęła mi przypominać Yoshikiego z pewnego okresu eXu Jasmine You hmm... zażenowanie nie wzbudził - za dużo sztucznych rzęs XD

Od razu mówię, że nie miałam się jakoś bardzo rozpisywać nad tym zespołem. Po obejrzeniu PV podeszłam do nich z... dystansem Jednak Ich oficjalna strona 'przebiła' to. Świetnie prezentuje się z początkowym skipem (aj, długo czekałam aż się włączy ale było warto) i podkładem muzycznym (Kamil już tam na peeewno zajrzał ale i tak zamieszczę linka http://www.artist-society.com/versailles/top.html ). Cóż, wydaje się, że stroje lepiej się prezentują na zdjęciach . Jednak to tylko początkowe - wybredne, gadanie. Trzeba przyznać, że na prawdę mogą przykuć uwagę .
Co się tyczy utworu, z szerszą opinią wolę poczekać na dalsze wyczyny, póki co jest o.k. i miło, że dopiero zaczynają! W końcu będę z czymś na bieżąco


Kamzo napisał(a):
Rodział trzeci, yoshikowy: Pewnie wiecie, że Yoshiki był gościem specjalnym podczas Japan Expo w Paryżu, ósmego lipca. Zachęcam do przeczytania wywiadu jaki z nim przeprowadzono (z udziałem publiczności ). Jest na oficjalnej stronie S.K.I.N. --> www.skin-online.net , potem w "media" i następnie "interviews".
Jeżeli jednak chcecie poznać jeszcze bardziej aktualne słowa co do domniemanego powrotu X JAPAN, to oto wywiad, udzielony już w o wiele mniejszym gronie (tym razem darowałem sobie tłumaczenie. Pewnie lepiej będzie przeczytać go po angielsku ):
Oh, jak już wspomniałam powyżej - angielszczyznę zostawię sobie na kolejny raz

Kamzo napisał(a):
Rozdział piąty, duelowy: Hmm, wreszcie jestem po przesłuchaniu nowego singla Duel Jewel, "es". Zawiera dwa utwory ("es" i "outsider") i jest po prostu znakomity, jak na Duelki przystało
.... mówi Ci coś przyjazny uśmiech skierowany w Twoją stronę ...?
(bo jakoś Duelki omijają mnie szerokim łukiem, mimo że czekałam na to od jakiegoś czasu )

Kamzo napisał(a):
Wybacz, że jeszcze Ci dokopałem materiału do czytania
W zasadzie, to nie szkodzi, choć na początku mnie przybił

Kamzo napisał(a):
mam nadzieję, że nie odzwyczaiłaś sie od J-Music XD (u mnie np. to niemożliwe )
Na szczęście muzyka towarzyszyła mi przez ten cały czas ale... Od pisania na początku czułam się odzwyczajona Jednak szybko mi przeszło (jak widać)

Miałam dodać od siebie 2 rzeczy, jednak podczas pisania jedna zupełnie wyleciała mi z głowy. Pozostało tylko wspomnienie na temat Live Earth, które odbyło się m.in w Japonii Jak wierzyć wiadomością (to chyba był jeden z nielicznych razów, kiedy to oglądnęłam wszystkie wiadomości w Tv - chyba nie muszę mówić dlaczego ) na tym koncercie wystąpiły największe gwiazdy j-rocku^^ Jak wierzyć informacją w internecie, to wcale nie były to największe gwiazdy rocka, a nawet można by dyskutować nad obecnością (wielce) rockowych rytmów... Niestety na youtube króluje Zachód w tym temacie, więc sprawdzić zbytnio nie mam jak. W zasadzie jak przed chwilą spojrzałam na listę uczestników, to nawet mi się odechciało

Tym leniwym zdaniem kończę posta, o! Finito

PS. Tym samym 200 posta W sam raz dobiła się 'setka'

No proszę, wyrobiłam się tego samego dnia (nie licząc samiutkiego początku, gdzie to zostałam wyciągnięta na wyjazd )


Sayonarka!
i PozdróFka dla Was

Ps. (Ło! Już dochodzi 17 XD)

-------------------

EDIT!!!

A właśnie zapomniałam podać linka do największego i najwspanialszego (lol) hitu tego lata!!! (Dominika chyba przyzna mi rację ).
Wypadałoby i z Kamilem (jak i innymi chętnymi) podzielić się tym utworem.

Jednakże zarzucam linkiem ze specjalną dedykacją dla Dominiki , proszę:
(czy coś Ci to mówi ?):
- http://www.speedyshare.com/385964371.html

Pozdrawiam

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 32
Dni na forum: 6.223
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
edhel napisał(a):
+Unexpected - no tu też nic, because link mi też nie działa
Już podaję link: http://www.mediafire.com/?9dy3fye9d92

edhel napisał(a):
Dzięki, ostatnie pytanie jakie mnie nurtowało z tego działu: co oznacza 'mama' ? (jeśli wiecie )
Ma kilka znaczeń:
1. Mama jako... mama, matka
2. Według mojego słownika:
a) tak jak (czuje, widział)
b) tak jak jest (był)
c) w tym samym stanie
d) bez zmian, bez ulepszeń
e) tak jak stoi (np. w palcie, w butach)
f) zgodnie z ...
g) według (życzenia)
h) jak jak chcę

Może być?


edhel napisał(a):
(ps. słucham właśnie 'To Feel The Fire' Gacka, hmm... u siebie tego nie mam XD trzeba nadrobić )
Mistyczny kawałek!! "Aj ni joł fajaaa, fajaa, fajaaa". Kocham angielski Gackta, tak samo jak początki angielskiego pana Sakurai z Buck-Ticka. Mam ten kawałek, jeśli chcesz, to pisz.


edhel napisał(a):
Ps.Gdzie Ty widzisz u Uruhy ciemny blond XD?
Widzieliście nową fryzurę Uruszki? Jak nie, to miłego oglądania:
http://i75.photobucket.com/albums/i301/sophi ... leczka.jpg
http://i10.tinypic.com/4yihw1t.jpg
http://i12.tinypic.com/6g2dg75.jpg

Dobrze, że to doczepiane włosy. W krótkich mu lepiej.


edhel napisał(a):
I tu mnie też zmusiłeś do zastanowienia się nad tym Jednak niejeden artysta pracuje na '2 fronty' ale... Ja chce tylko ten album, którego tak sie uczepiłam
Też mam nadzieję, że Gackt pokaże niedługo coś własnego. Działanie na 2 fronty może wyjść. Tak robi np. Hyde. Pisze jednocześnie teksty dla Laruku i na solówkę.

edhel napisał(a):
Tu jeszcze pytanie Może macie/znacie jakąś definicję dotyczącą 'angura kei' ? Przydałaby mi się
Znalazłam tylko to: Angura is a shortened form of the english word 'underground'. This is a cultural movement in Japan that dated back to the 1960's and had a great expression in independent theatre. It is a movement who influenced many manga artists who tried to find a unique identity for their own cultures. It also linked with the Eroguro style, but the main difference was that angura is darker and more formal. The use of Japanese uniform, kimono, or other traditional garb is very common in angura-kei bands.

Gomen, że po angielsku.

edhel napisał(a):
Laru-chan napisał(a):
Chociażby kwiat białej lilii, który pojawia się w "Kasou" czy "Secret Letter". U nas symbolizuje czystość, a w Japonii śmierć.

-.-' nie denerwuj mnie... Lilia to mój ulubiony kwiatek -.-'
Oglądałaś "Kagen no Tsuki". Przypomnij sobie, jaki kwiatek rzucił Adam na grób Sayaki. To była lilia. Lilia jest też na okładce singla "Shallow Sleep". Zna ktoś??


edhel napisał(a):
Kamzo napisał(a):
Rozdział pierwszy, rozmyślania: Ostatnio zdałem sobie sprawę (trochę późno, ale lepiej późno niż wcale ^_^'), że nie jestem w stanie ogarnąć, chociaż mniej więcej, dużej części J-Rockowej sceny muzycznej. Tak, chciałem być na bieżąco, znać większość zespołów i ich muzykę. Okazało się to oczywiście niemożliwe.

I komu to mówisz
Właśnie...

edhel napisał(a):
Miałam dodać od siebie 2 rzeczy, jednak podczas pisania jedna zupełnie wyleciała mi z głowy. Pozostało tylko wspomnienie na temat Live Earth, które odbyło się m.in w Japonii Jak wierzyć wiadomością (to chyba był jeden z nielicznych razów, kiedy to oglądnęłam wszystkie wiadomości w Tv - chyba nie muszę mówić dlaczego ) na tym koncercie wystąpiły największe gwiazdy j-rocku^^ Jak wierzyć informacją w internecie, to wcale nie były to największe gwiazdy rocka, a nawet można by dyskutować nad obecnością (wielce) rockowych rytmów... Niestety na youtube króluje Zachód w tym temacie, więc sprawdzić zbytnio nie mam jak. W zasadzie jak przed chwilą spojrzałam na listę uczestników, to nawet mi się odechciało
Wcale nie największe gwiazdy. Ze znajomych mi zespołów i wykonawców wystąpili: Hikaru Utada (j-pop) i Rip Slyme (j-hip-hop). Poza tym Linkin Park, Rihanna (nienawidzę tej...) i parę innych.


edhel napisał(a):
PS. Tym samym 200 posta W sam raz dobiła się 'setka'
Gratulacje!


edhel napisał(a):
A właśnie zapomniałam podać linka do największego i najwspanialszego (lol) hitu tego lata!!! (Dominika chyba przyzna mi rację ).
Wypadałoby i z Kamilem (jak i innymi chętnymi) podzielić się tym utworem.

Jednakże zarzucam linkiem ze specjalną dedykacją dla Dominiki , proszę:
(czy coś Ci to mówi ?):
- http://www.speedyshare.com/385964371.html

Pozdrawiam
Tylko tyle powiem na ten link.

Pozdrowka.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
Shounen
*SōheiMenos 「僧兵メノス」
SōheiMenos 「僧兵メノス」
Shounen
Wiek: 33
Dni na forum: 6.545
Plusy: 72
Posty: 14.657
Skąd: ふざけた時代
Hm, sorki, ze tak tego ;p

Moze ktos z Was, drogie panie edhel i Laru i drogi Kamzo, da mi linka do jakiejs plytki (jednej na poczatek) z j-rockiem. Predko i tak jej nie przeslucham, bo nie mam kompa w pokoju, a tu nawet i tak nie ma zadnych glosnikow

Bylbym wdzieczny ;p

Regulamin Forum | AnimePhrases ~ cytaty z anime i mang (english quotes, 名言・セリフ) | MAL | Twitter · YT
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 36
Dni na forum: 6.460
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
A już się łudziłem, że napisałeś coś więcej
Tak więc zacznę od pierwszego albumu mojego ukochanego X JAPAN (tu raczej edhel i Laru-chan nie zaskoczyłem ):

http://www.megaupload.com/?d=94VN9N9L --> X JAPAN "VANISHING VISION" (1st album, 14.04.1988)
Mam nadzieję, że z MU nie będzie problemów ?

Oczywiście, w niedługim czasie, będzie edit

Pozdrawiam

Dominika napisał(a):
w składzie najlepszy japoński gitarzysta Sugizo
Hej! Najlepszy jest hide !!
No to Gotenksowi dałaś linków, szkoda, że na razie nie ma głośników

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Kamzo: 06.08.2007, 18:19
Laru Kobieta
Super Saiyanin 4
Super Saiyanin 4
[ Klan Takeda ]
Laru
Wiek: 32
Dni na forum: 6.223
Plusy: 6
Posty: 2.801
Skąd: Łuków
Gotenkskun napisał(a):
Moze ktos z Was, drogie panie edhel i Laru i drogi Kamzo, da mi linka do jakiejs plytki (jednej na poczatek) z j-rockiem. Predko i tak jej nie przeslucham, bo nie mam kompa w pokoju, a tu nawet i tak nie ma zadnych glosnikow
Na sam początek dobry będzie X-JAPAN. Zespół zaliczany do "starych", nazywany też japońskim Guns'n'Roses. Powinno przypaść Ci do gustu. Całej płyty Ci nie wgram, ale te kawałki będą odpowiednie:
1. "Crucify My Love" śliczna ballada: link znajdziesz w dziale Klan Takeda, Szarak o nią prosił

2. "Kurenai". Początek spokojny, ale po kilku minutach słychać piękne gitarki hide i Paty: http://www.sendspace.com/file/6q3pa2

3. "Weekend": http://www.sendspace.com/file/0tmz1v

4. "Drain": http://www.sendspace.com/file/qhzw0n

Teraz trochę solowej twórczości ś.p. hide - gitarzysty X-ów:

1. "Junk Story". Lekki, wesoły kawałek:
http://www.sendspace.com/file/o2reuj

2. "Rocket Dive": http://www.sendspace.com/file/pfr71z

Teraz Luna Sea, Kolejny zespół legenda, w składzie najlepszy japoński gitarzysta Sugizo:

1. "Rosier", ich najlepszy kawałek (prawdopodobnie): http://www.sendspace.com/file/qbitov

Moje ukochane Laruku:
1. "Stay Away": http://www.sendspace.com/file/ky5dpq Polecam teledysk

2. "Driver's High", jeśli oglądałeś "GTO", to na pewno znasz: http://www.sendspace.com/file/uo63l3

3. "Killing Me" z, jak na razie, ostatniej płyty, która ukazała się w w czerwcu 2006 roku: http://www.sendspace.com/file/ft1za3

Solówka Hyde, wokalisty Laruku:

1. Rockowa wersja jego dawnego utworu - "Unexpected": http://www.mediafire.com/?9dy3fye9d92

2. "The Other Side": http://www.gigasize.com/get.php/3194911387/0 ... r_Side.mp3

3. "Lucy in the Sky with Diamonds". Cover Beatelsów z singla "Horizon":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911452/0 ... amonds.mp3

4. "Evergreen rock version" z singla "Countdown":
http://www.gigasize.com/get.php/3194911603/0 ... ersion.mp3

GACKT:
1. Słynna "Vanilla": http://www.sendspace.com/file/ibxau7

Jak na razie tyle. Kamzo-chan i edhel-chan na pewno też coś wtrącą. Przesłuchaj i koniecznie podziel się odczuciami.

Pozdrowionka.

"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".

Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 31
Dni na forum: 6.182
Posty: 514
Skąd: Pluton
Gotenkskun napisał(a):
Moze ktos z Was, drogie panie edhel i Laru i drogi Kamzo, da mi linka do jakiejs plytki (jednej na poczatek) z j-rockiem
Mmm... chciałeś 1 płytkę, no ale nas 3 i od każdego masz coś dobrego^.~
Ach, niestety dalej nie mam dostępu do swojego kompa, więc całych albumów nie dostaniesz^^ Będzie zlepka z tego co mam^^
(zostaje mi tylko uzupełnić poprzedników )

Oh! Gacuś tylko 1 link!? Trzeba naprawić błąd

1."Story" jedna z moich ulubionych i piękniejszych ballad Tego wokalisty:
http://www.speedyshare.com/942846946.html

2."White Eyes" wszystkim znajomym spodobał się ten kawałek. Nic dodać nic ująć. Moja ulubiona pozycja
http://www.speedyshare.com/489428494.html

3."Lu:na" spodobała się nawet mojemu bratu (o.O), a to już coś znaczy...
http://www.speedyshare.com/504507215.html
(W zasadzie Gackt to jedyny artysta j-r, którego mój brat toleruje, a może i lubi? Nawet jak oglądam jego koncert późno w nocy )

4.Odkupienie Gacka, czyli "Redemption" tej pozycji po prostu nie mogło zabraknąć
http://www.speedyshare.com/568634279.html

Do tego w powyższych postach możesz znaleźć linka do najnowszego maxi-singla Gacka.

hide:

5. Nie ma "Pink Spider"? Toż to skandal Po tym jak zapoznałam się z osobą tego Pana, nie mogłam nie pokochać tej piosenki:
http://www.speedyshare.com/607653328.html

X:

6. Tutaj dorzucę jeszcze ze 2 utwory, po pierwsze "Rusty Nail" - ahh... The Last Live było co oglądać :
http://www.speedyshare.com/715489967.html

7. Muszę umieścić tu tą piękną balladę, jedna z moich ulubionych chyba na żadnej aż tak mnie nie łapie za serce... (albo nie, na każdej balladzie X mnie łapie za serce ) - "Tears":
http://www.speedyshare.com/790394490.html

Laruku:

8. Pomijając to co dała Videl, dodam jeszcze "New World":
http://www.speedyshare.com/921830758.html

Byłoby więcej ale nie umiem znaleźć tego i owego.... a Gotenksowi i tak nie będzie się chciało wszystkiego ściągać

Skupiłam się na tych zespołach/wykonawcach o jakich pisali poprzednicy, bo tak dostał byś linki do m.in. Mucc i nowego zespołu, który baaaardzo polubiłam, a mianowicie heidi. (ale o tym w kolejnym poście).
To na tyle na razie, normalny post pojawi się później, jak Kamzo zamieści swojego

PozdróFka!

----------------

EDIT!!! - a raczej dodatek XD:

Revania byłaś w końcu na Metal Hammer Festival?? Jeśli tak, to opowiadaj jak było - jak sobie poradziło Diru, jak fani etc.

Ps. Przyznam szczerze, że po tekscie zamieszczonym na interii to... ehhh jedyne co mi przyszło na myśl, to: "kto takie pierdoły napisał!?". No ale komentarze przy tekscie poprawiły mi humor

Ps.2. Czy te komenty na Onecie, były Twoje ?

Wg relacji fanów występ był rewelacyjny XD Szkoda tylko, że po raz kolejny można było zauważyć/usłyszeć mało przychylne nastawienie fanów Tool'a do występów Dira. Na szczęście fani Dira zachowali ponoć klasę i nie nazywali Tool'a "badziewiem" ^^.

Momento! Kamzo, Twój przyjaciel tam też chyba był ?

Czekam na jakieś relacje, bo nie ukrywam, że bardzo mnie one interesują

Pozdro dla tego egzotycznego Pana, który uraczył internautów swoim tekstem!

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
Kamzo Mężczyzna
"Shinobi
Shinobi
[ Klan Takeda ]
Kamzo
Wiek: 36
Dni na forum: 6.460
Plusy: 15
Posty: 1.602
Skąd: Biskupiec
Dobra, z edytowania zrezygnowałem. Zamiast tego, po prostu nowy post

edhel napisał(a):
(podczas odtwarzania GazettE i BLOOD nawet się nie zorientowało, że z Gazeciarzy utwory przerzuciły się na Krwistych Panów^^)
No tak, wszystko to kwestia doświadczenia, tudzież znajomości danego artysty Ja bym się nie dał tak zaskoczyć !

Anna napisał(a):
Mam nadzieję, że jeszcze długo będzie mnie radował swoimi umiejętnościami muzycznymi i tym co pokazuje podczas tras koncertowych. Nic by mnie tak nie ucieszyło aniżeli nowy album, na który czekam z niecierpliwością (i chyba sobie jeszcze poczekam ). Oby powiodło się w S.K.I.N jednakże aby nie stracił zapału do solówki i uważał na gardło bo Yo lubi pomęczyć nieźle swoją perkusję, za którą wokal musi nadążyć .
No właśnie ostatnio zauważyłem, że Gackt trochę zmniejszył swój pęd. Zdarzało mu się to już wcześniej, ale nie w takim stopniu (w wrześniu będą dwa lata od ostatniego, nowego albumu studyjnego). Może mała analiza (z pominięciem singli i tym podobnych ):
1999 --> mini album "Mizerable"
2000 --> "MARS"
2001 --> "REBIRTH"
2002 --> "MOON"
2003 --> "CRESCENT"
2004 --> "Sixth Day ~Single Collection", no tutaj niby tylko taka tam kompilacja, ale do tego doszło jeszcze "Seventh Night ~Unplugged~", czyli jedenaście utworów nagranych na nowo i nowej aranżacji. Także Gackto się nie obijał
2005 --> "Love Letter" to bardziej album-prezent dla fanów (wydany na walentynki). Bynajmniej, zawiera aż dziesięć nowych utworów (plus chyba dwa z singli). Potem jednak przyszedł "DIABOLOS"
2006 --> Z albumów tylko "odgrzewany kotlet", czyli grudniowy, świąteczny box z "December Love Song" w różnych wersjach.
2007 --> jak na razie, dwa single :->

Może to tylko zbieg okoliczności, a może Gackt postanowił skupić się bardziej na S.K.I.N., albo odpocząć z wiekiem XD

Ania napisał(a):
+Mały dodatek, zwykłe fanvideo zrobione przez fana na urodziny, jednakże po momencie 'blond' (rozczuliło mnie to^^) muszę je zamieścić:
- http://www.youtube.com/watch?v=yqykUsQPdCA
Aww, uwielbiam "Love Letter" Pewnie również dzięki tej piosence, video tak mi przypadło do gustu. Momenty z blond Gacktem bardzo miłe, plus te z "Moon Child"

edhel-chan napisał(a):
No i jeszcze jedno, tak aby było urodzinowo - znany przez Was na pewno i niejeden raz zapewne oglądany fragment koncertu. A tak! Zamieszczę to mimo wszystko. Dla tego zdziwienia na twarzy Gacka, którego trasy koncertowe są zawsze zaplanowane od pierwszej sekundy do końca i wszytko musi być perfecto mogę to oglądać wiele razy - szczególnie, że tu taki rozgardiasz
- http://www.youtube.com/watch?v=PXBtcrN1yrM&m ... ed&search=
- http://www.youtube.com/watch?v=bQAP0uh_E5M&m ... ed&search= (dokończenie)
Oczywiście, że znany ! Miałem to szczęście i kupiłem koncert gdzie całe zajście, miało miejsce ^_^ Biedny Gackt, jest zbyt wrażliwy i nie zdołał powstrzymać łez

Aoi napisał(a):
Jak już tak nalegasz, to wypada mi powiedzieć, że chodzi o $^$#65^[email protected]&[email protected]@#[email protected]^$2 - przepraszamy za chwilowe zakłócenia, powracamy do transmisji - no to tyle, mam nadzieję, że zaspokoiłam wystarczająco Twoją ciekawość
Ach, dobra, to i tak pewnie nic więcej, tylko jakaś plotka

Aneczka... i tu sobie zrymujcie jak chcecie napisał(a):
A no okazało się, że ten utwór akurat 'tutaj' mam Jednak u siebie nie, więc się przyda A co z "Regretem" ?
Załatwiliśmy sprawę na gg, czy nie? Bo już nie pamiętam ^_^' A "Regret" jest właśnie na tym singlu

edelinio napisał(a):
3.Jednak jakbyś chciał ją nadal ściągnąć to służę ponownie
- http://www.speedyshare.com/135396853.html
Ech, wiedziałem, żeby ściągać od razu... Link padł

Anna napisał(a):
Skoro jesteśmy w temacie Klahy, to wspomnę jeszcze, że postanowiłam zaopatrzyć się w końcu w albumy MM (właśnie jakiś 'dochodzi'^^)
No i najwyższa pora!! Za takie ociąganie się w kwestii MM, jak nic zasłużyłaś na klapsa !

Ania napisał(a):
Ale żeby nie było, to powiem, że dziś specjalnie wstałam wcześnie rano aby w końcu nikt mi nie przeszkodził w pisaniu posta (im wcześniej tym więcej czasu ). Docencie to !
Ależ doceniamy, doceniamy ^^ (a może powinienem mówić tylko za siebie ?)

An napisał(a):
Kamzo napisał(a):
PS. Byłbym zapomniał, 11 lipca nowy singiel Duele Jewel!! Zwie się po prostu "es"


Przykro mi, byłam pierwsza XD:
Ale ja tylko przypominałem

Ania napisał(a):
Nie wiem czy są jeszcze jakieś PV z "STACKED RUBBISH" będzie trzeba sprawdzić (nie licząc tych dostępnych przed premierą ).
No właśnie, wcześniej były także "REGRET", "Filth in the beauty" i "HYENA". Pojawiały się wraz z singlami, ale jeśli dodać do nich dwa najnowsze PV, to mamy aż pięć teledysków Co w sumie nie dziwi, bo ostatnio clipy pojawiają się o wiele częściej niż jeszcze przed paroma laty.

Aoi napisał(a):
Ps.Gdzie Ty widzisz u Uruhy ciemny blond XD? Choć w "Burial Applicant" mogłabym przemilczeć sprawę, bo mało go widać, to zdjęcie mówi samo za siebie Ogólnie rzecz biorąc lekka zmiana zespołu przyjęta jak najbardziej pozytywnie
No dobra, to sama nazwij ten kolor

Ania napisał(a):
A no o to, że pierwszy raz zobaczyłam Pv na youtube... I szczerze to przez chwilkę miałam mieszane uczucia Jednakże kiedy utwór dostał się w moje ręce w dobrej jakości to kamień spadł mi z serca
Właśnie dlatego m. in. nie korzystam z youtube Robię to tylko gdy szukam jakichś nieoficjalnych video, albo w ostateczności. Czasem też, gdy chcę coś komuś pokazać, jest to najłatwiejszy i najszybszy sposób. Ewentualnie korzystam gdy szukam czegoś nie związanego z J-Music

edi napisał(a):
Nie mam siły teraz na angielski, jak napiszę posta to zobaczę co z tego wyniknie
I co, pewnie nie zobaczyłaś !

edhel napisał(a):
Tu jeszcze pytanie Może macie/znacie jakąś definicję dotyczącą 'angura kei' ? Przydałaby mi się
Ja tam pierwsze słyszę ^_^ Niedługo to tych "kei" namnoży się całkiem sporo^_^'

Anna napisał(a):
No chyba, że woli coś mniej tuczącego... (czyt. końcówka linka)
- http://img154.imageshack.us/img154/674/tortszpinakowyfq3.jpg
O fuuuj ^_^'

Ania napisał(a):
No to jak Ciebie wbił w krzesło występ Gacka, tak mnie wbiło na początku to zdjęcie XD Nie wiedziałam co mam myśleć XD Ale jak emocje opadły to chyba nawet dobrze wygląda Choć nadal jestem trochę zszokowana (nawet nie wiem dlaczego ale jakoś tak ).
Ja mam podobne odczucia. Ta fryzura jest spoko, ale Gacktowi po prostu nie pasuje. Może dlatego, że nie jest Gacktowa ^^?

Edelinio napisał(a):
Fryzura KAMIJO w pewnej chwili zaczęła mi przypominać Yoshikiego z pewnego okresu eXu
No dokładnie, u mnie to samo ! Jak nic Yoshiki style.Ta fryzura jest zarezerwowana dla niego xD! No, ale nic to, bardzo pasuje KAMIJO

edhel napisał(a):
Jasmine You hmm... zażenowanie nie wzbudził - za dużo sztucznych rzęs XD
Fajnie wygląda i jeszcze tak sobie stąpa z basem. Po prostu cool

Ania napisał(a):
Po obejrzeniu PV podeszłam do nich z... dystansem Jednak Ich oficjalna strona 'przebiła' to. Świetnie prezentuje się z początkowym skipem (aj, długo czekałam aż się włączy ale było warto) i podkładem muzycznym
"The Revenant Choir" to świetna piosenka. Bardzo melodyjna i chwytliwa. Poza tym ma ten power, który bardzo sobie cenię Z chęcią i często słucham go, zamiast włączyć PV. A edhel po moim poście, chyba za dużą wagę przywiązywała do image Versailles

Ania napisał(a):
(Kamil już tam na peeewno zajrzał ale i tak zamieszczę linka http://www.artist-society.com/versailles/top.html )
Brawo! Zgadłaś !

Ania napisał(a):
Cóż, wydaje się, że stroje lepiej się prezentują na zdjęciach . Jednak to tylko początkowe - wybredne, gadanie. Trzeba przyznać, że na prawdę mogą przykuć uwagę .
Widzisz Aneczko, trzeba ściągać video w dobrej jakości, a nie na youtube oglądać Wtedy masz od razu właściwie wrażenia !

Mania napisał(a):
Co się tyczy utworu, z szerszą opinią wolę poczekać na dalsze wyczyny, póki co jest o.k. i miło, że dopiero zaczynają! W końcu będę z czymś na bieżąco
Ja się już nie mogę doczekać czegoś nowego! Dają koncerty w Japonii, czyli już coś tam mają nowego (chociaż bardzo możliwe, że grywają i utwory, które członkowie Versailles stworzyli dla swoich byłych zespołów, czy z solowej kariery HIZAKI'ego)!

Anna napisał(a):
.... mówi Ci coś przyjazny uśmiech skierowany w Twoją stronę ...?
(bo jakoś Duelki omijają mnie szerokim łukiem, mimo że czekałam na to od jakiegoś czasu )
To udało Ci się ściągnąć z tych linków, które dawałem na gadu, czy nie ?

Ania napisał(a):
Jednakże zarzucam linkiem ze specjalną dedykacją dla Dominiki , proszę:
(czy coś Ci to mówi ?):
- http://www.speedyshare.com/385964371.html
Please, reupload this ...

Dominika napisał(a):
Mistyczny kawałek!! "Aj ni joł fajaaa, fajaa, fajaaa". Kocham angielski Gackta, tak samo jak początki angielskiego pana Sakurai z Buck-Ticka.
Ale trzeba mu sprawiedliwie przyznać, że już poprawił swój akcent ! Tamta piosenka ma już trochę lat

Dominisia napisał(a):
Widzieliście nową fryzurę Uruszki? Jak nie, to miłego oglądania:
Akurat jakiś czas wcześniej trafiłem na to zdjęcie w necie. I patrzę "O podobny do Uruhy". I zaraz "O kurcze, przecież to on!". Nigdy go nie widziałem w takich włosach (nawet jeżeli są doczepiane ^_^), stąd moje zdziwienie.

Lara napisał(a):
Lilia jest też na okładce singla "Shallow Sleep". Zna ktoś??
Nie Czyje to?

Ania napisał(a):
Momento! Kamzo, Twój przyjaciel tam też chyba był ?

Czekam na jakieś relacje, bo nie ukrywam, że bardzo mnie one interesują
A był, był ! Muszę powiedzieć, że ten wyjazd był dla niego bardziej niż udany, a ja sam również się cieszę i gratuluję mu tak wspaniałej J-rockowej przygody (w końcy Dir en grey to jego ulubiony i ukochany zespół), ale może po kolei.

Rozdział pierwszy, Metal Młot czyli Dir en grey w Polsce - około godziny 19 (czy może nawet troszkę później) mój przyjaciel (Kakuei, więc tak będę o nim dalej pisał ) udał się drogą kolejową z naszej mieściny (Biskupiec Reszelski) do Olsztyna. Tam spotkał dwie dziewczyny (studentki po pierwszym roku japonistyki) i chyba jednego chłopaka (z miasta oddalonego od mej mieściny o około 40 km. A dokładnie ze Szczytna). Musiał się z nimi dogadać jakoś wcześniej, poprzez internet (a z tego co mi wiadomo, chłopak ze Szczytna jechał głównie dla TOOL'a. Za to z dziewczętami Kakuei mógł nawet trochę pogadać o M&A). Już późnym wieczorem (hmmm, koło 22?) wyruszyli pociągiem ze stacji Olsztyn Główny, już prosto do Katowic. Podróż przebiegała prawie bez problemów. Potem podobno pojawiło się trochę młodych, ogolonych na zapałkę wojaków. Byli podpici, a czasem chyba i trochę agresywni. Łazili po wagonach i szukali podobno baterii do telefonu, który im się rozładował (a musieli zadzwonić ). Podobno potem Kakuei słyszał nawet krzyki w stylu "Zsikałeś się!" XD
Podróż do Katowic trwała dość długo. Wiadomo, w końcu to drugi koniec Polski. Na miejscu Kakuei spotkał osoby z J-Rock mafii (chyba nie muszę tłumaczyć, co to ?). Podobno było ich całkiem sporo, ale ile dokładnie, nie wiem (na pewno był Harlock i jeszcze trochę śmietanki). Kakuei dowiedział się, że dla niektórych nie jest to pierwszy koncert Dir'a. Bywali już na występach w Niemczech. Pominę kilka pierdół (tyle gadaliśmy, że nawet nie wszystko pamiętam XD A wiele nieistotnych fragmentów omijam milczeniem ^_^). Okazało się, że wielu (o ile nie wszystkim XD) J-Rockerom nie zależało na oglądaniu innych zespołów. Kręcili się więc w pobliżu "Spodka" (Kakuei powiedział, że było sporo Gothic Lolitek ^_^ Ach, czemu mnie tam nie było !). Jednemu z fanów (z J-Rock mafii) zachciało się do WC. Poleciał gdzieś tam w pobliżu. A gdy wrócił, powiedział, że "Kocha swój pęcherz" ^_^. Dlaczego? Ano dlatego, że trafił dzięki temu w miejsce gdzie był autobus Dir'a ! Fani ruszyli tłumnie (bądź nie ^_^' Nie wiem ile osób zyskało tą informację). Na miejscu zobaczyli Kaoru (gitarzysta prowadzący i lider), jednak gdzieś się spieszył, na dodatek ochroniarz odpędzał fanów. Kaoru rzucił tylko "Later, later" ^_^
Nic się jednak nie stało bo pojawili się Die (drugi gitarzysta), Toshiya (basista zwany przez fanów pieszczotliwie Toto ^_^) i Shinya (perkusista). Trochę się działo Fani rozmawiali z chłopakami oczywiście in engrish. Kakuei ma zdjęcie z Die, jest też zbiorowa fotka z Toshiyą (fotki ma otrzymać od tych, którzy mieli sprzęt, przez neta. Potem je sobie zobaczę Kilka też mi pokazał na swoim własnym telefonie. Był na nich głównie Die). Nastąpiła też wymiana piw z Die Akurat coś pił. Kakuei nawet spróbował Do tego dał dla Die swoją "pieszczochę" Gitarzysta Deg był zaskoczony, ale i zadowolony Toshiya też był bardzo rozmowny i wesoły. Tylko Shinya trochę milczał, ale on jest raczej z natury nieśmiały Kyo (wokalista) natomiast nie pojawił się wcale (do koncertu rzecz jasna ) bo podobno odsypiał w autobusie. Również na tym spotkaniu Kakukei otrzymał autografy na "Missa" (pierwszy album Dir en grey'a) od Die, Toshiyi i Shinyi.
Kakuei wstąpił do "Spodka" na końcówkę występu Comy. Podobno fanów Dir'a było całkiem sporo (jednak na pewno nie tylu co TOOL'a). Fani TOOL'a trochę podobno narzekali, że będą grać jakieś "japońce" itd. Potem jednak podobno w necie pojawiło się sporo pozytywnych wypowiedzi. M. in. o tym, jak to Shinya dawał czadu na perkusji.
Z relacji Kakuei wiem, że Deg zagrał 15 piosenek. Grali praktycznie jedną za drugą, czasu w sumie nie było aż tak wiele (trochę ponad godzina). Koncert na żywo, to zupełnie inna sprawa. Mój przyjaciel był wprost zauroczony, nie jestem w stanie przelać tu wszystkich jego słów i pochwał Po prostu koncert był bardzo udany (acha, przed wejściem było się dokładnie przeszukiwanym ^_^' W ten sposób Kakuei stracił łańcuch jaki miał przyczepiony do spodni. Był też zakaz robienia zdjęć jak i kamerowania). Miał miejsce stojące na płycie. Patrząc na scenę od przodu, był bardziej po lewej stronie, czyli najlepszy widok miał na Kaoru i Toshiyę.
Kupił też sobie europejskie wydania "Withering to Death" i "THE MARROW OF A BONE" (razy dwa. Jedną dla swojej siostry XD), a także dwie koszulki Dir'a. Kupił też jakiś album swojej koleżance Tylko nie wiem jaki.
Na TOOL'a nie został ^_^ Podobnie pewnie jak wielu fanów Dir'a. Potem do 6 rano czekał na dworcu, w pociąg do Olsztyna, z Olsztyna do Biskupca i po 16 był w domu Tyle o koncercie ^_^

Rozdział drugi, Guitar battle with hide and Pata - Czyli wywiad z hide i Patą ^_^ Ukazał się w magazynie GiGs, w numerze ze stycznia 1992. Tradycyjnie, komentarze ode mnie w nawiasach kwadratowych Mam nadzieję, że spodoba się.

I = interviewer
h = hide
P = Pata

I: Teraz przejdziemy do image. hide używa Fernandes Mocking Bird'a, a Pata Gibson Les Paul'a.
P: Zgadza się...
h: Ale moją pierwszą gitarą jaką miałem był Gibson Les Paul.
P: Niewybaczalne! Absolutnie niewybaczalne!
h: Pierwszą gitarą jaką miałem był Gibson Les Paul Delux z naturalnego drewna, z tego co pamiętam, miałem wtedy około 15 lat.
I: Co!? Gibson? W wieku 15 lat!?
h: Yeah!
P: (śmieje się) Niewybaczalne! Absolutnie!
h: Yeah... Stałem się całkiem sławny w mieście wśród młodych muzyków. Ten gość ma Gibsona! To było tak jak bym jeździł Lamborgini...
P: Wow... To znaczy, że uczyłeś się chwytów na Gibsonie, czyż nie?
h: Tak... Nie mogłem grać za wiele. Kupiłem ją ponieważ sądziłem, że chcę się uczyć jak grać. Ćwiczyłem przez cały czas na słabych [low] wzmacniaczach. Nie miałem nawet pojęcie czym są mocne [high] wzmacniacze.
P: (śmieje się) Niewybaczalne!
h: Czyż nie! Kupiłem ją w Amerykańskiej bazie lotniczej, była używana i oczywiście, raczej tania. Chociaż nie miałem pojęcia, co właściwie tam kupiłem. I wymieniłem ją na inną dość szybko.
I: Bogowie... A pierwszą gitarą Paty był Stratt.
P: Tak, najtańszy model.
I: Ach, już lepiej, dla początkującego jest to stosowny instrument.
P: Racja jak cholera! I była naprawdę jedną z najtańszych!
h: (śmieje się)
I: Słysząc to, sądzę że, dzieciaki z gitarami czytające to, poczują się znowu bezpieczne! Opowieść hide jest jak inny wymiar.
h: (śmieje się) Jak 300 metrów przed odpoczynkiem!
P: (śmieje się)
I: Więc, kiedy nawet zaczynałeś z Gibson Les Paul'em, jak przerzuciłeś się na Mockingbird'a?
h: W sumie, byłem wtedy wielkim fanem BowWow, a dwoch gitarzystów BowWo używało B.C. Rich'a.
I: Zgadza się... to było już jakieś 10 lat temu, prawda?
h: Byłem wtedy szalonym fanem [freak ^_^'...] i chodziłem na wiele ich koncertów. Właśnie wtedy Fernandes zaczął sprzedawać Eagle i Mockingbird. Facet w sklepie z instrumentami, powiedział, że są cholernie dobre, i jeśli podłączysz je do booster'a [od gitary, przydatna rzecz ^_^] to odpadną ci uszy (śmieje się). Nie miałem pojęcia co to booster, jednak i tak poczułem wielką chęć, aby kupić tą rzecz (śmieje się). No i od tamtej pory używam Mockingbirda. Wciąż mam mojego pierwszego. Naprawiałem go wiele razy.
I: Ale wtedy najpopularniejsze były Les Paul i Stratt, a Mockingbird nie był tak znany.
h: Yeah, jeżeli ktokolwiek mnie pytał, zawsze odpowiadałem, Mockingbird jest najlepszy! Żeby zrobić dla tej gitary chociaż małą reklamę, aby nie skończyła na wystawach sklepów, nie używana przez nikogo! (śmieje się).
I: Wtedy B.C. Rich i jego kopie były całkiem drogie, prawda?
h: Tak, również posiadam tylko jednego prawdziwego B.C. Rich'a.
P: Ach, ten...
h: Tak, ten jest prawdziwy.
I: Co?
h: Używałem go na scenie przez cały czas, jest trochę zielonkawy, ale pomalowałem go. Pomalowałem go tak bardzo, że nie da się już odczytać marki producenta, ale to prawdziwy B.C. Rich. Pomalowałem go całego po czubek, więc nikt już nie znajdzie znaku producenta.
I: Lecz obecnie, dzięki twojemu wpływowi, Mockingbird przeżywa wielkie odrodzenie.
h: Tak, jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Ale podczas nagrań, od czasu do czasu, pożyczam Les Paul'a Paty (spogląda na Patę). Jest nieźle wyważony, czyż nie?
P: Och tak, jest.
h: Jednak kiedy gram na siedząco, zawsze w jakiś sposób obsuwam się do tyłu.
P: Oczywiście, że tak robisz, to normalne (śmieje się).
h: Robisz się coraz mniejsze i mniejszy, gdy na nim grasz siedząc, crouching [szczerze, nie mam pojęcia co to znaczy ^_^'. Dlatego zostawiłem] ciągle.
P: Po prostu nie mogę grać na Mockingbirdzie, to coś ma dziwny kształt. Nie da się na nim grać, jest okropny!
h: Sądzę, że wyglądam cool z Les Paul'em... Jednak jestem jedynym, który tak uważa. Wszyscy mówią, że wyglądam okropnie z Les Paul'em w moich rękach.
P: (śmieje się)
h: Ale Stratt naprawdę do mnie nie pasuje, jak sądzę.
I: Pytanie tylko, kto decyduje czy to wygląda cool lub nie.
P: (do hide) Właściwie, to W ISTOCIE wyglądasz okropnie ze wszystkim prócz Mockingbird'a.
h: To dlatego, że nigdy nie widziałeś mnie z niczym innym!
I: Sprawdziliśmy fakt, że gdy niedawno X grał balladę w Music Station, i grałeś (hide) na gitarze akustycznej... To naprawdę wyglądało okropnie.
Pata i hide: (wielki śmiech)
h: Przestań! Przestań! To nie fair! Wszyscy mówią, że wyglądam okropnie z czymkolwiek prócz Mockingbird'a i powoli zaczynam w to wierzyć! To niemiłe! (śmieje się)

Rozdział trzeci, lunatykowy - muszę przyznać, że ostatnio poznałem o wiele dokładniej znany zespół LUNA SEA. I nie żałuję tego! Są naprawdę znakomici. Na własnej skórze (czy na własnym uchu ) odczułem, że w istocie, jest to jedna z legend J-Rocka. Przyznam, że zacząłem ściągać albumy po tym gdy Dominika poprosiła mnie o utwór "Providence", a ja go nie miałem. Ostatnio pomaga mi dodatkowo uzupełnić kolekcję, o albumy, których nie byłem w stanie ściągnąć. Także, wielki podziękowania dla Domisi !!

Pozdrawiam

PS. Hmm, miałem coś tam chyba jeszcze dodać, ale pisałem i pisałem tego posta za długo. Napiszę najwyżej przy innej okazji

PPS. Wybaczcie ilość użycia słowa "podobno" w relacji z koncertu Deg XD Po prostu mnie tam nie było, a wszystko to przekaz z opowieści mego przyjaciela. Wolałem nie ryzykować jakiejś bujdy XD!

Obraz
"You can almost say music is beyond all race, color of skin and religion. There are so many problems in the world, but music is truly beyond... It is fantastic."
SUGIZO

Ten post był edytowany 1 raz, ostatnio zmieniony przez Kamzo: 18.08.2007, 0:14
Revania Kobieta
Super Saiyanin
Super Saiyanin
[ Klan Takeda ]
Revania
Wiek: 34
Dni na forum: 5.557
Posty: 406
Rzadko się odzywam, bo rozmawiacie o zespołach, które mnie nieszczególnie interesują (X-Japan czy Hyde ;P), ale relację chętnie spiszę...

Nie będę się rozdrabniać na szczegóły czym jechałam, ile i skąd, tylko przejdę do sedna. Dzięki własnemu szczęściu i zaradności wylądowałam pod barierką, na środku. Stałam tam od początku festiwalu, żeby mieć dobre miejsce na Diru. Między koncertami siadałam i wystawiałam nogi między szczebelkami barierki, żeby nie być zmęczoną. Obawiałam się, że będzie ścisk, ale dzięki ciągłemu odpychaniu się od barierki miałam luz, nie ma to jak zaradność ;D

OK, starczy chwalenia się. Jak tylko Coma skończyła grać, wszyscy zaczęli krzyczeć "Dir En Grey!!!". Ja też. A co, na koncercie jestem, nie będę stać jak kołek . Patrzyliśmy jak technicy wszystko przygotowują, w tym wnoszą sporych rozmiarów perkusję. W końcu punktualnie o tej godzinie, o której mieli zacząć, usłyszałam pierwsze dźwięki "G.D.S". Bardzo chciałam, żeby tym rozpoczęli koncert, więc byłam strasznie podekscytowana i razem z innymi krzyczałam "kill! kill!". Zanim się obejrzałam, zespół wyszedł na scenę. Zaczęłam oglądać każdego z osobna i patrzeć czy wyglądają tak samo, jak na zdjęciach. Kaoru wygląda zdecydowanie lepiej. Ta bródka nawet mu pasuje. Toshiya nie wygląda już jak menel, Shinya jest bardziej męski, a Die wygląda tak samo . Za to Kyo ma strasznie delikatne rysy twarzy, czego nie widać na zdjęciach. Nie dziwnie, że kiedyś fanki krzyczały na niego "kawaii". W ogóle wszyscy nie wyglądają na swój wiek. O Kyo bym nawet powiedziała, że ma jakieś 20 lat, a nie ponad 30 .
Jeśli chodzi o koncert, to zagrali świetnie. Miałam obawy, co do Kyo, bo ostatnio nieźle fałszował na tych koncertach, np w Anglii, szczególnie przy wykonaniu Saku i Dead Tree, ale okazało się, że na koncercie w Polsce oba utwory wykonał genialnie. Najmilej wspominam The Final, którego refren śpiewali wszyscy fani. W ogóle dużo osób znało teksty piosenek i chyba każdą śpiewaliśmy w całości lub fragmentami. Zespół dawał z siebie wszystko, naprawdę starali się dla nas świetnie zagrać i udało im się. Utwory z Marrowa brzmiały zupełnie inaczej, niż na płycie. Grali też trochę z "Withering to Death" i... uwaga, uwaga... OBSCURE!!!! (przy którym Kyo założył sobie na twarz koszulkę i zaczął przez tą koszulkę śpiewać Z "Vulgara" zagrali jeszcze The IIID Empire. Pod koniec Die i Toshya zaczęli radośnie oblewać nas wodą i widać było, że podobało im się przywitanie, jakie zgotowali im wszyscy fani. Z resztą jeden z członków Fair to Midland (zespół, który ma wspólną trasę z Direm, w Polsce też byli) podobno mówił, że Dir był strasznie podekscytowany po tym koncercie. Pewnie nawet nie wiedzieli, że tu mają jakichś fanów i to na dodatek tylu... Wszyscy mają nadzieję, że wrócą i dadzą normalny koncert one-man ;D

setlista (nie wiem czy kolejność się zgadza, kopiowana z innej strony):
G.D.S
repetition of hatred
grief
saku
disabled complexes
agitated screams of maggots
the fatal believer
obscure
conceived sorrow
ryoujoku no ame
the final
dead tree
merciless cult
the deeper vileness
the IIId empire
edhel Kobieta
Full Power SSJ
Full Power SSJ
[ Klan Takeda ]

Wiek: 31
Dni na forum: 6.182
Posty: 514
Skąd: Pluton
Och, nabrała mnie ochota aby napisać coś, nawet nie mam pomysłu na treść ale mam nadzieję, że sama jakoś wyjdzie.

Tym razem zacznę niestandardowo, od własnych "słów", a dopiero potem cytaty. Dlaczego? A bo jestem winna to chłopcom z L'Arc~en~Ciel, dzisiaj złapała mnie TOTALNA na Nich faza... i też dzięki Nim jakoś zachciało mi się pisać

Jak już nasza kochana Domisia wie... postanowiłam zaopatrzyć się porządniej w Ich albumy, choć zdobycie aż TYLU leży u mnie chyba na granicy niemożliwości W tym miejscu chylę czoło przed Dominiką
Album "Heavenly" za sprawą "Natsu no yuutsu" już pobrany Naprawdę bardzo przyjemny albumik^-^
Jednak dzisiaj nie skończyłam tylko na nim, "SMILE" właśnie wdzięcznie rozbrzmiewa w mych uszach och.... Album jak dla mnie po prostu G.E.N.I.A.L.N.Y (oj i "READY STEADY GO" w Tetsu version się znalazło ... coś po paru chwilach głos wokalisty wydał mi się zbyt łagodny jak na Hyde, spojrzałam na nazwę... No i wszystko jasne^.~). Obecnie leci utwór 11, więc ostatni jakiego nie słyszałam. Jestem na świeżo z emocjami ale chyba najbardziej zapadł mi w pamięć "Coming Closer" ^____^ mmm... ^____^.
Ponieważ oglądałam dzisiaj niektóre występy live, dlatego też z uśmiechem stwierdzam fakt, że album zawiera "REVELATION"^__^.
Doszła również płytka "Real", jednakże przez "UŚMIECH" nie zdążyłam jeszcze się zapoznać... Mam nadzieję, że równie mocno mnie 'rozbuja' co poprzednicy (a jak będzie spokojny, to zamieńcie słowo 'rozbuja' na 'zachwyci/zadowoli' )
Hej, hej! O mało nie zapomniałam, przeto tak naprawdę kolekcjonowanie, zaczęło się wczoraj w nocy od solowego albumu "Roentgen". No patrzcie, a jak go szukałam to znaleźć nie umiałam, a tu przypadkiem wpadł w moje ręce Późna pora sprawiła, że po 9 minutach był już u mnie
Do tego połowę dnia moje nogi porywał "7th Heaven", a nie mogłam się naśpiewać do "Twinkle twinkle" (Och, zakochałam się w tej piosence całkowicie! - taki fajny rytm z dawniejszych czasów ).

Do tego kończąc już arigatko ponowne dla Dominisi za oświecenie związane z "MY HEART DRAWS A DREAM" (Ta koszulka jest urocza! XD) - na śmierć o nim zapomniałam Mam nadzieję, że niczego nie pominęłam, przez dzisiejszy dzień niezmiernie mnie raduje wiadomość o nowym albumie... Obym znowu nie zapomniała !

Małe podsumowanie:
Laruku -->
-> "AWAKE"
-> "Clicked Singles Best 13"
-> "Dune"
-> "Tierra"
-> "Heavenly"
-> "SMILE"
-> "Real" (właśnie przesłuchiwany )
-> "HEART" (w drodze, na dziś to chyba będzie ostatni )
+ Dance with L'arc~en~Ciel - taneczna składanka Dominiczki

To tak w ramach nawiązania do wcześniejszych postów, dotyczących zbiorów Laruku^___^ (już nie tylko 3 albumiki ).

A skoro mowa o Tęczowych Panach, to nie może zabraknąć również głównego kolorku

Hyde -->
-> "Faith"
-> "666"
-> "Roentgen"

Tu już skromniej ale mam nadzieję, że już niedługo

Och, czy to już wszytko hmm... dodać mogę tylko, że z chęcią powiększę również tą wizualną część zespołu Do tej pory to tylko kolekcja Hyde rosła w siłę, koledzy muszą teraz nadrabiać

Tak! W końcu koniec L'Arc~en~Ciel'owych wypocin! Przechodzimy do cytatów^__^ Hmm... co my tu mamy

Aaa... bo potem zapomnę - jeszcze jedno! Gotęksie drogi (tak, pogrubię abyś zobaczył!) o ile stanie się jakiś cud i jednak postanowisz przeczytać mojego posta (przynajmniej do tego miejsca ), to wiedz, że podpisuję się pod słowami Panny Dominiki i też czekam na wrażenia dotyczące utworów jakie dostałeś

Och... "Finale" na tej płytce XD Nie no Larki mnie dziś za bardzo rozpieszczają

No patrzcie, zapomniałam jeszcze wspomnieć o clipach hide, z którymi miałam okazję się zaznajomić dzięki sprawnej myszce Kamzo I tu przyznam się do błędu, naprawdę nie sądziłam, że hide zdążył dorobić się aż tylu clipów (patrząc z "przyszłościowej perspektywy").
Z tej wcześniejszej niewiedzy nie wgłębiałam się w dorobek Pv, dlatego owe videa sprawiały wrażenia jakbym oglądała coś zupełnie nowego^^, co mnie oczywiście musiało ucieszyć Zresztą podobną radość mam teraz dzięki L'Arc~en~Ciel (aii, "Heart" dochodzu ).

Dobra... Ale czy ja miałam cytować XD? Już to robię^____^

Kamzo napisał(a):
Może to tylko zbieg okoliczności, a może Gackt postanowił skupić się bardziej na S.K.I.N., albo odpocząć z wiekiem XD
Z jakim wiekiem!? Pardon, ale przeto ten facet jest w kwiecie wieku
Dodam jeszcze, że do S.K.I.N'u doszedł jeszcze film.... Może się czuć zmęczonym, dodatkowo wczoraj poinformował, że znowu będą kręcić sceny walki na równinie Kawanakajima (ostatnia taka 'akcja' trwała 28 godzin bez odpoczynku ). Do tego podobno mało sypia XD Ale i tak mam nadzieję, że skoro pojawiają się single, to i czekam mnie (i innych zainteresowanych XD) cudowny nowy albumik w najbliższym (tak, będę optymistką!) czasie


Kamzo napisał(a):
Biedny Gackt, jest zbyt wrażliwy i nie zdołał powstrzymać łez
Och, tak! Chociaż się tego po tym "poważnym" (kurczę, z której strony XD!?) Panu na początku nie spodziewałam^__^ Publika miała okazję zobaczyć ten mało spotykany widok, do tego jeszcze koncert live.... Czy niektórym nie jest za dobrze ?

("Heart" doszło, jutro czeka "ray" )

Kamzo napisał(a):
Załatwiliśmy sprawę na gg, czy nie? Bo już nie pamiętam ^_^'
A już sama nie wiem XD Chyba nie, ale już nie pamiętam o co chodzi ^^'

Kamzo napisał(a):
A "Regret" jest właśnie na tym singlu
Heh, wiem XD
Ale chyba spojrzałam wtedy na sam "utwór", który już miałam i pomyliłam go z tym "co zarzuciłeś"^^.

Kamzo napisał(a):
Ech, wiedziałem, żeby ściągać od razu... Link padł
No to jeżeli nadal nie nabyłeś tego kawałka, to po raz kolejny będzie okazja aby potwierdzić znaną definicję: "do trzech razy sztuka". Jak nie zapomnę, to prześle Ci linka na gg, albo zrobię edit

Kamzo napisał(a):
Aneczka... i tu sobie zrymujcie jak chcecie
Eeeee... Yyyyyyy... Hmmm.. Znaczy się... Ech, i tu mi padła wena twórcza - wybacz

Kamzo napisał(a):
No i najwyższa pora!! Za takie ociąganie się w kwestii MM, jak nic zasłużyłaś na klapsa !
......<długie milczenie>.... Hmmm.... A co dostanę za to, jak powiem, że to jedyny album jaki zapomniałam przegrać na płytkę podczas powrotu do domu ? No cóż, MM muszą jeszcze poczekać

Kamzo napisał(a):
(a może powinienem mówić tylko za siebie ?)
A tego już nie wiem XD

Kamzo napisał(a):
ostatnio clipy pojawiają się o wiele częściej niż jeszcze przed paroma laty.
No ba! Każdy ma jakieś Hobby Gazetki miłują się w PV - nie mogę narzekać

Kamzo napisał(a):
Właśnie dlatego m. in. nie korzystam z youtube
A ja mimo wszytko nadal korzystam. Jednakże do nowości zachowuję dystans i jednocześnie radość, że utwór będzie brzmiał jeszcze lepiej, a teledysk wyglądał zdeeecydooowaaanieee lepiej. Ach, apropo! Pomimo że link, który dałeś wcześniej do PV Retunder nie działał, już clip w pięknej jakości zdążył nacieszyć moje oczy. Awwwrr perełka^.~

Kamzo napisał(a):
I co, pewnie nie zobaczyłaś !
Zobaczyłam XD Ale przyszło mi z tego tyle, że teraz nie pamiętam co wyszło Aiii... zrobię jeszcze raz, za drugim razem pójdzie szybciej (może jutro XD).

Brawo! Zgadłaś !
WOW!

Kamzo napisał(a):
Ja tam pierwsze słyszę ^_^ Niedługo to tych "kei" namnoży się całkiem sporo^_^'
Odłamów już jest całkiem sporo

Kamzo napisał(a):
Ja mam podobne odczucia. Ta fryzura jest spoko, ale Gacktowi po prostu nie pasuje. Może dlatego, że nie jest Gacktowa ^^?
No właśnie, coś chyba nie gra do końca Ale spoko-maroko Gacek lubi dać zarobić fryzjerowi (i to dość często)

Kamzo napisał(a):
O fuuuj ^_^'
Myślisz, że 'TO' by mu nie smakowało XD?

Kamzo napisał(a):
No, ale nic to, bardzo pasuje KAMIJO
Tu się chyba zgodzę^^ Choć nie wiem czy KAMIJO nie jest lepiej w krótszych włosach^^ (Hmm... nie mam przed sobą tego 'krótkiego' wizerunku ale chyba pamiętam, że jednak było mu lepiej ).

Kamzo napisał(a):
A edhel po moim poście, chyba za dużą wagę przywiązywała do image Versailles
Och, ależ nie. Ja tylko skomentowałam to co napisałeś Nie zapomniałam, że muzyki przeważnie się słucha, a nie 'ogląda' Co nie zmienia mojego podejścia do utworu. Zobaczę, z chęcią co Panowie zaprezentują nam dalej. Póki co jest ok, a z 'wielością' odsłuchań może nawet lepiej niż ok Pożyjemy, zobaczymy
Będę czekać szczególnie, że okazało się, że "ten Hizaki", to rzeczywiście "ten Hizaki" - bardzo dobry gitarzysta, o czym miałam okazję się przekonać i to nie ze względu na Versal Jednak zdanie o spółce z Kamijo mnie olśniło w pewnym momencie (-"Hej! Współpraca z Kamjio... Zaraz ja go znam XD"). Hmm, w zasadzie Hizaki jakoś do tej pory na długo nie miał stałych wokalistów, przeważnie "wspomagających". Mam nadzieję, że jednak ta przygoda się tak szybko nie skończy

Kamzo napisał(a):
Widzisz Aneczko, trzeba ściągać video w dobrej jakości, a nie na youtube oglądać Wtedy masz od razu właściwie wrażenia !
Właściwe XD? No nie wiem, ja nadal widziałam to tylko w wersji youtube (jednak wiem po clipach Gacka jakie ściągłam, jak jakość może okazać się lepsza), a inny sposób to nadal tylko zdjęcia i główna strona ^.~ Więc opinia pozostaje nadal taka sama youtube < photo. Jednak sesja zdjęciowa często jest lepsza, co nie oznacza, że gorsze są na clipach. Broń Boże nie miałam tego na myśli ! Bo stroje na prawdę mają bajkowe

Kamzo napisał(a):
Ja się już nie mogę doczekać czegoś nowego!
Daj cynk, jak będziesz coś więcej wiedział

Please, reupload this ...
Czy to znaczy, że nasz hicor też Cię olał ? Dostaniesz razem z obiecanym powyższym^^

Laru-chan napisał(a):
Ma kilka znaczeń:
1. Mama jako... mama, matka
2. Według mojego słownika:
a) tak jak (czuje, widział)
b) tak jak jest (był)
c) w tym samym stanie
d) bez zmian, bez ulepszeń
e) tak jak stoi (np. w palcie, w butach)
f) zgodnie z ...
g) według (życzenia)
h) jak jak chcę

Może być?
Łojoj! No może być XD

Laru-chan napisał(a):
"Aj ni joł fajaaa, fajaa, fajaaa"
TAK, DOKŁADNIE! Ten cytat mówi wszystko

Kamzo napisał(a):
Ale trzeba mu sprawiedliwie przyznać, że już poprawił swój akcent ! Tamta piosenka ma już trochę lat
Ale ponoć Japończycy nie mają talentu do angielskiego (patrzce, to tak jak ja XD!) A co bardziej się z tym łączy 'akcentowo' często kuśtykają^.~ Jednak ćwiczenie czyni mistrza, czego dowodem może być.... (no właśnie, kto ?)

Laru-chan napisał(a):
Lilia jest też na okładce singla "Shallow Sleep"
Jak miałam okazję się dzisiaj po raz kolejny przekonać, nie tylko na okładce ale i na końcu teledysku Cóż, w Japonii najwyraźniej nikt nie przywita mnie lilią

Laru-chan napisał(a):
Dobrze, że to doczepiane włosy. W krótkich mu lepiej.
Czemu napisałaś to dopiero pod linkami?! O mało się nie udławiłam jak to zobaczyłam Zgadzam się - całe szczęście, że to tylko doczepy

Też mam nadzieję, że Gackt pokaże niedługo coś własnego. Działanie na 2 fronty może wyjść. Tak robi np. Hyde. Pisze jednocześnie teksty dla Laruku i na solówkę.
No ale z tego co zdążyłam zauważyć Hyde ma teraz chyba większą wenę twórczą Singielek za singielkiem^.~

Laru-chan napisał(a):
Gomen, że po angielsku.
Nic nie szkodzi, poradziłam sobie Dziękuje^^

Gratulacje!
Ach wolno mi to jakoś teraz idzie Chyba ostatnio mam takie tempo jak Gacek
Och, już się nie śmieję! Gacuś wybacz, wiesz że i tak Cię lubię XD

Kamzo napisał(a):
To udało Ci się ściągnąć z tych linków, które dawałem na gadu, czy nie ?
Owszem Znowu dziękuję (zaczynam nadużywać tego słowa, no ale co począć...?)

Kamzo napisał(a):
No dobra, to sama nazwij ten kolor
Hmm... Na zdjęciach Dominiczki stawiałabym na miedziany brąz z domieszką kasztana (w zależności od światła). Na grupowym już nie tyle miedź, co delikatna czekoladka^^

Kamzo napisał(a):
A był, był ! Muszę powiedzieć, że ten wyjazd był dla niego bardziej niż udany, a ja sam również się cieszę i gratuluję mu tak wspaniałej J-rockowej przygody (w końcy Dir en grey to jego ulubiony i ukochany zespół), ale może po kolei.
Revania napisał(a):
Nie będę się rozdrabniać na szczegóły czym jechałam, ile i skąd, tylko przejdę do sedna. Dzięki własnemu szczęściu i zaradności wylądowałam pod barierką, na środku. Stałam tam od początku festiwalu, żeby mieć dobre miejsce na Diru
Jestem wdzięczna za relacje (takie sformułowanie aby nie użyć znowu słowa "dziękuję" )^^ Ojjj jak ja marzę aby zobaczyć jakiegoś swojego ulubieńca na scenie *-* Może kiedyś przyjdzie ta wiekopomna chwila Ludzie/Artyści/J-rockerzy (czy jak Was tak nazwać XD) zapraszamy do Polski - to taki piękny kraj ! - oczywiście najlepiej do pobliskich miast. Choć moja mama stwierdziła (oglądając kawałek koncertu /kagen no tsuki/ Gacka - taa, wydusiła to z siebie, że sama by się przeszła na Jego koncert XD), że w Spodku to niestety nie ma aż takiej sceny No ale co tam XD Ja nadal żyję nadzieją Przeto nie tylko jedna hala na zbyciu A jak widać Gwiazdy mogą się tam pomieścić i dać świetny koncert^^


Kamzo napisał(a):
Mam nadzieję, że spodoba się.
To chyba oczywiste Wywiad jak zwykle świetny i jak zwykle w niektórych momentach rozbrajający

Tylko...
Kamzo napisał(a):
To naprawdę wyglądało okropnie.
Jak oni mogli!?

Kamzo napisał(a):
Rozdział trzeci, lunatykowy - muszę przyznać, że ostatnio poznałem o wiele dokładniej znany zespół LUNA SEA. I nie żałuję tego! Są naprawdę znakomici.
W zasadzie wypada abym i sama w końcu coś zgromadziła, już nie jeden raz sie miałam za Nich zebrać ale jakoś chyba mi nie wyszło

PS. Hmm, miałem coś tam chyba jeszcze dodać [...] Napiszę najwyżej przy innej okazji
Dokładnie! Ja tak samo jednak dzisiaj jestem za bardzo zmęczona

Rzadko się odzywam, bo rozmawiacie o zespołach, które mnie nieszczególnie interesują (X-Japan czy Hyde ;P), ale relację chętnie spiszę...
Och, to proszę nas czymś od czasu do czasu zarazić

Hmm... Wynika, że to koniec, a więc się żegnam
Tym razem specjalna dawka pozdrowienia:

Pozdrowionka dla Lary

Ps. Przez chwilę zamarłam... zdawało mi się, że wszystko skasowałam

"Chciałbym stworzyć coś pięknego, aby poruszyć ludzkie serca.
Zawsze kiedy byłem smutny, przygnębiony muzyka mi pomagała.
Chciałbym stworzyć muzykę, która pomagałaby ludziom."
Yoshiki Hayashi

[img401.imageshack.us/img401/7939/ban1b.jpg]
Calipso17 Kobieta
Ziemianin
Ziemianin
Calipso17
Wiek: 32
Dni na forum: 5.476
Posty: 4
Skąd: Kopernia xD
A ja tam kocham muzyke gackta ( nie powiem samemu wokaliście nic nie brakuje xD) najbardziej przypadła mi piosenka Farewell z albumu Diabolos. D
Wyświetl posty z ostatnich:
Strony:   1, 2, 3 ... 8, 9, 10 ... 21, 22, 23  

Forum DB Nao » » » J-music - temat ogólny
Przejdź do:  
DB NaoForum DB NaoAninoteAnimePhrasesDr. Slump
Powered by phpBB
Copyright © 2001-2022 DB Nao
Facebook