Chaozu to zabawny człowieczek. Ten jego włos mnie rozbraja. Doceniam go za to, że poświęcił życie w Saiyan Sadze. Ogólnie postać epizodyczna, także dużo nie mogę o nim powiedzieć.
"Jego drogę spowija jedwab, odciski jego palców na rosie,
Mieszkańcy krain mroku pokornie się przed nim płożą.
Bękart Matki Natury odrzucony przez liście i potok
Obcy w obcym kraju, szuka pociechy w swych marzeniach."
Marillion "Grendel".
Denerwować się, to mścić się na swoim organizmie za głupotę innych.