Konkurs: Wygraj tomy Dragon Balla (11.11.2017 – 26.11.2017)
Informacje

Dragon Ball

INFORMAJCE
-
ODCINKI TELEWIZYJNE -- DRAGON BALL Z -- 001-020

W tym dziale znajdują się raczej szczegółowe opisy wszystkich odcinków trzech serii Dragon Balla, a także ich tytuły oryginalne, jak i polskie, jak i oryginalne przetłumaczone na angielskie. Życzymy do miłego czytania.


DRAGON BALL | DRAGON BALL Z | DRAGON BALL GT

INFORMACJE OGÓLNE
001-020 | 021-040 | 041-060 | 061-080 | 081-100 | 101-120 | 121-140 | 141-160
161-180 | 181-200 | 201-220 | 221-240 | 241-260 | 261-280 | 281-291

Schemat przedstawiania odcinków
Numer odcinka [Data wydania]

a) Tytuł japoński (romaji)

b) Tytuł japoński (kanji)

c) Tytuł japoński przetłumaczony na angielski

d) Tytuł polski

Szczegółowy opis odcinka


Odcinek 001 [26.04.1989]

a) Mini Goku wa Obocchama! Boku Gohan desu

b) ミニ悟空はおぼっちゃま!ボク悟飯です

c) Mini-Goku is Mr. Precious! I'm Gohan

d) Tajemniczy wojownik

Minęło pięć lat od dnia, w którym Son-Goku pokonał Piccolo, który chętnie zapanowałby nad światem. Na Ziemi było spokojnie, ale znowu zbliżało się niebezpieczeństwo. Chi-Chi zawołało swojego syna Son-Gohana na obiad. Po chwili zobaczyła Son-Goku niosącego drzewo, które nadało się wkrótce na opał. Tymczasem jakiś wieśniak ujrzał na niebie jakąś kapsułę, która po sekundzie bardzo szybko wylądowała na powierzchni. Spowodowała bardzo wielki dół. Człowiek pojechał to sprawdzić. Na miejscu zobaczył, jak z pojazdu wyszedł niejaki Raditz. Przybysz z kosmosu był bardzo zdziwiony, że Ziemianie żyją. Wieśniak strzelił do niego z karabinu, lecz niestety wróg złapał pocisk i odrzucił z taką samą prędkością, jaką przyleciał. Po chwili wyczuł na swoim Scauterze jedną z silniejszych mocy na Ziemi. Poleciał to sprawdzić. Mały Son-Gohan był w lesie i zmierzał przed siebie, gdyż się zgubił. Nagle zobaczył motylka. Chciał wejść za nim na drzewo. Po chwili zobaczył tygrysa. Postanowił udawać martwego i położył się na trawę. Po kilku sekundach Animal zabrał jego czapkę i odszedł. Chłopiec zaczął go gonić. Nagle spadł w przepaść. Zatrzymał się na drzewie. Później ujrzał ptaka i przez pomyłkę wpadł do rzeki. Gdzie indziej Son-Goku znalazł tygrysa i zabrał mu czapkę Son-Gohana. Potem zobaczył syna, niosącego przez wodę w dół. Próbował go uratować. Wtedy pojawił się wodospad, a kawał drzewa, którego trzymał się chłopiec, do niego spadł. Nie wiedzieć czemu, malec zamiast wpaść do wody znalazł się wysoko w górze, trzymając gałęzi drzewa. Wtedy wskoczył na Kinton i razem z ojcem polecieli. Gdzie indziej Piccolo zobaczył groźnego Raditza. Postanowił go zabić, lecz nie udało mu się nic zdziałać. Gdy wróg miał zabić Namek-jina wyczuł moc Son-Goku. Od razu poleciał w jej stronę.


Odcinek 002 [03.05.1989]

a) Shijou Saikyou no Senshi wa Gokuu no Ani datta!

b) 史上最強の戦士は悟空の兄だった!

c) The Strongest Warrior in All of History is Goku's Brother!

d) Dzieje Songa

Bulma wylądowała na wyspie Kame sennina i weszła do Kame House. Dała mistrzowi jakiś prezent. Nagle na wyspie wylądował Son-Goku i mały Son-Gohan. Wszyscy byli zdziwieni, że Son-Goku założył rodzinę i miał już syna. Przez kilka minut rozmawiali sobie o różnych rzeczach, gdy nagle wszyscy ujrzeli na niebie jakiegoś osobnika. Był to oczywiście Raditz, który zaraz wylądował na wysepce. Szybko wyjaśnił wszystkim, że Son-Goku jest jego bratem. Nagle podszedł do niego Kuririn, a wtedy wróg wyjął ogon i walnął nim przeciwnika. Po kilku minutach Kame sennin powiedział przyjaciołom, jak stary Son-Gohan znalazł Son-Goku leżącego w kapsule w lesie. Zabrał go i starał się wychowywać, ale dziecko było bardzo nieokrzesane. Dziadek nie wiedział co czynić. Pewnego razu chłopiec wpadł do wąwozu i mocno uderzył się w głowę. Od tamtej pory stał się wiele grzeczniejszy. Potem Raditz opowiedział o swojej planecie oraz rasie i jej podbojach. Powiedział, że jest Saiya-jinem i pochodzi z planety Vegeta, w którą pewnego razu uderzył wielki meteoryt i niemal wszyscy jej mieszkańcy zginęli. Potem próbował przekonać brata, by się przyłączył do ostatnich żyjących trzech Saiya-jinów. Son-Goku nie zgodził się. Wtedy to wróg uderzył go i chwycił małego Son-Gohana. Nagle dodał, że jeśli do jutra Son-Goku nie zabije 100 ludzi, to mały zginie.


Odcinek 003 [10.05.1989]

a) Yatta! Kore ga Chijou Saikyou no Combi da!

b) やった!これが地上最強のコンビだ!

c) Alright! This is the Strongest Combo on Earth!

d) Bojowa drużyna

Raditz trzymał w mocnej ręce malutkiego Son-Gohana. Powiedział niedługo, że Saiya-jinowie postanowili unicestwić całą rasę Ziemian. Son-Goku leżał osłabiony na ziemi. Nagle złapał brata za nogę. Wtedy to wróg zaśmiał się i w niezwykłym tempie odleciał. Rozdrażniony Son-Goku podniósł się i zawołał Kinton. Chciał polecieć, ale przyjaciele go powstrzymali. Po chwili postanowił, żeby wroga złapać za ogon, a wtedy straci on siły. Nagle Bulma włączyła Dragon Radar i zobaczyła na nim, jak szybko i w którą stronę porusza się Raditz. Gdy wojownicy chcieli już odlatywać, ujrzeli przed oczyma Piccolo. Po sekundzie Namek-jin powiedział im, że poleci z Son-Goku, by pokonać wroga, który także go pokonał. Gdy minęło kilka minut dwóch nieprzyjaciół uniosło się w górę i poleciało. Wtedy Kame sennin wraz z innymi z wyspy postanowili też polecieć na pole walki. Tymczasem Son-Gohan płakał schowany za samochodem. Nagle Raditz, który już niemógł znieść ryków małego zamknął go w swojej kapsule. Po niedługim czasie detektor złego Saiya-jin wyczuł moc Son-Gohana równą 700 jednostek. Gdzie indziej Piccolo i Son-Goku lecą przed siebie. W pewnym momencie Raditz ujrzał dwóch wojowników, którzy po chwili wylądowali. Po krótkiej rozmowie Piccolo oraz Son-Goku zrzucili z siebie bardzo ciężkie ubrania treningowe. Raditz błyskawicznie zaatakował dwóch przeciwników. Obaj zostali uderzeni. Potem oznajmił, że i tak jeśli go pokonają, to na Ziemi zjawią się o wiele silniejsi od niego inni Saiya-jinowie.


Odcinek 004 [17.05.1989]

a) Pikkoro no Kirifuda! Gohan wa Nakimushi-kun

b) ピッコロの切り札!悟飯は泣きむしクン

c) Piccolo's Trump Card! Gohan is a Crybaby

d) Wrogowie sprzymierzeńcami

Son-Goku i Piccolo stali naprzeciw wroga. Po chwili ten pierwszy spytał się brata, gdzie ukrył Son-Gohana. Raditz odpowiedział na jego pytanie. W ułamku sekundy Son-Goku i Piccolo wyskoczyli w stronę bardzo silnego wroga. Próbowali zadać mu cios, ale nie mieli aż tyle siły. Nagle Raditz wystawił ręce i wystrzelił z nich dwa pociski energii. Namek-jin stracił rękę, a Son-Goku nic się nie stało. Gdzie indziej Kame sennin, Kuririn i Bulma lecieli samolotem. W pewnym momencie Piccolo wyjawił swój plan kumplowi. Potem Son-Goku zaatakował brata, wówczas Namek-jin przyłożył dwa palce prawej ręki do czoła i zaczął koncentrować w nich całą swoją moc. Son-Goku tymczasem wykorzystał technikę Kamehameha. Wtedy to Raditz zobaczył na Scauterze dwie powiększające się siły. Po sekundzie odbił atak brata gołymi rękoma. Później powalił przeciwnika na ziemię. Gdy miał go zabić, poczuł wielką energię Piccolo. Namek-jin zastosował technikę zwaną Makankosappo, lecz niestety zdołał uszkodzić zaledwie pancerz przybysza z kosmosu. Kiedy Raditz próbował posłać do piekła Piccolo, został niespodziewanie złapany za ogon. Od razu stracił wszystkie siły. Niestety, gdy przekonał brata, że już nikogo nie zabije i stamtąd odleci, Son-Goku go puścił. Wtenczas wróg podniósł się i ponownie powalił brata na ziemię. Tymczasem Chi-Chi obejrzała dobrze napisany sprawdzian syna. Gdy Raditz miał zamiar pokonać ostatecznie brata, z kapsuły wyskoczył wkurzony mały Son-Gohan.


Odcinek 005 [24.05.1989]

a) Goku Shisu! Rasuto Chansu wa Ichido Dake

b) 悟空死す!ラストチャンスは一度だけ

c) Goku Dies! There's Only One Last Chance

d) Songo poświęca życie

Son-Gohan skoczył na ziemię. Po chwili z niezwykłą szybkością wyleciał w stronę wroga. Niestety zdołał rozwalić mu tylko trochę pancerza. Nagle wylądował obok ojca. Wtedy to rozzłoszczony wróg walnął małego. Kiedy miał go ostatecznie unieszkodliwić, Son-Goku zaszedł brata od tyłu i złapał go tak mocno, że przeciwnik nie mógł się uwolnić. W pewnym momencie Namek-jin ponownie wykorzystał swą najlepszą technikę i wystrzelił potężny strumień energii Chi w stronę dwóch Saiya-jinów. Nagle oboje zostali przedziurawieni. Po chwili leżeli prawie martwi na ziemi. Raditz powiedział, że dokładnie za rok na Ziemi zjawią się dwaj Saiya-jinowie. Potem został zabity przez Piccolo. Nagle do mieszkania Chi-Chi wszedł Gyuumao z wieloma prezentami dla Son-Gohana. Kuririn, Kame sennin i Bulma latali samolotem nad polem walki. Tymczasem gdzieś w przestrzeni kosmicznej, na jakiejś odległej od Ziemi planecie, siedzieli niejacy Nappa oraz Vegeta, o których to mówił przed chwilą Raditz. Piccolo powiedział Kuririnowi i innym, co się stało z Son-Goku. Potem ten Saiya-jin zmarł. Tymczasem dwóch innych żyjących Saiya-jinów weszło do swoich okrągłych kapsuł i szybko odleciało. W pewnym momencie ciało nieżywego Son-Goku zniknęło. Piccolo wiedział, że to sprawka Kami-Samy.


Odcinek 006 [07.06.1989]

a) Emmasama mo Bikkuri Ano Yo de Faito

b) エンマ様もびっくりあの世でファイト

c) Even King Yama is Surprised — The Fight Continues in the Next World

d) Zwycięstwo

Bulma trzymała na rękach Son-Gohana. Po chwili oddała chłopca Kame senninowi i poprosiła Kuririna, by podniósł Scauter Raditza. Gdy już go miała w rękach, szybko go otworzyła. Piccolo zaczął krzyczeć i w pewnym momencie jego ręka odrosła. Po niedługim czasie chwycił mocno Son-Gohana i z nim odleciał, by nauczyć go jak się walczy. Tymczasem w Zaświatach Kami-Sama poprosił Enmę-Daio, by Son-Goku spotkał się z wielkim North Kaio-Samą. Enma-Daio zgodził się, więc Saiya-jin poszedł w stronę Snake Way, czyli jedynej drogi prowadzącej do mistrza. Tymczasem Kame sennin i inni lecieli samolotem w stronę Kame House. Chi-Chi i Gyuumao niepokoili się o Son-Gohana. Gdzie indziej Son-Goku i jeden z przedstawicieli Oni ujrzeli przed sobą wielki Snake Way. Son-Goku poprosił diabła, żeby powiedział Uranai Babie, by ona przekazała Kame senninowi, by nie ożywiał go przez rok. Po sekundzie wyruszył w stronę planety Kaio. Piccolo trzymał nieprzytomnego Son-Gohana. Nagle wrzucił go do wody. Chłopiec obudził się i zaczął płakać. W końcu przestał i wysłuchał Namek-jina, od którego dowiedział się, że Son-Goku zginął. Nagle został rzucony w stronę olbrzymiej góry, ale na szczęście wykorzystał swoją moc i całkowicie ją zniszczył, dzięki czemu przeżył. Potem się podniósł. Tymczasem Son-Goku biegł przez Snake Way.


Odcinek 007 [14.06.1989]

a) Kyouryuu Sabaibaru! Gohan no Tsurai Shugyou

b) 恐竜サバイバル!悟飯のツライ修業

c) Dinosaur Survival! Gohan's Difficult Training

d) Trening Son Gokana

Mały Son-Gohan zdjął swój płaszczyk. Piccolo powiedział mu, że zostawi go teraz na pustkowiu na całe pół roku, a wtedy wróci, by z nim trenować. Nagle Namek-jin odleciał w mgnieniu oka. Tymczasem Kami-Sama patrzył z Rajskiego Pałacu na płaczącego syna Son-Goku, po czym powiedział do Mister Popo, że Piccolo stał się trochę dobry. Son-Gohan siedział tymczasem na skale. Nagle zobaczył na nodze jakiegoś robaka, który po chwili go kujnął. W pewnym momencie wiatr zwiał jego ubranie na niezbyt wysoką górę. Po wielu próbach Son-Gohanowi udało się na nią wejść, ale potem bał się z niej zejść. Na Snake Way, Son-Goku wypadł z drogi. Na szczęście potrafił latać i wrócił szybko na most. Zaczął znowu biec. Gdzie indziej Kuririn próbował jakoś powiedzieć Chi-Chi i Gyuumao, że Son-Goku przeniósł się w Zaświaty. Son-Gohana zaczął gonić wielki dinozaur T-Rex. Gdy mały się przewrócił, nie wiedzieć dlaczego zniknął i pojawił się na szczycie wysokiej góry. Gdzie indziej Chi-Chi, Gyuumao oraz Kuririn jedli obiad. W Zaświatach Uranai Baba dowiedziała się, co ma przekazać bratu. Głodny Son-Goku wciąż biegł po Snake Way. Natomiast Son-Gohan leżał i kulił się z zimna. Nagle zobaczył przed oczyma dwa jabłka. Gdy spróbował okazało się, że są gorzkie, ale je zjadł, gdyż nie miał nic innego. Tymczasem Piccolo obserwował małego.


Odcinek 008 [21.06.1989]

a) Tsuki no Kagayaku Yoru ni Daihenshin! Gohan Pawaa no Himitsu

b) 月の輝く夜に大変身!悟飯パワーの秘密

c) The Great Transformation on a Moonlit Night! The Secret of Gohan's Power

d) Metamorfoza Son Gokana

Zapadła noc. Wszędzie było słychać głosy dzikich zwierząt. Chi-Chi myła brudne naczynia. Gyuumao spał, zaś Kuririn postanowił wrócić do Kame sennina. Następnego ranka Kuririn jechał samochodem. Mały Son-Gohan nadal był na wysokiej górze i doskwierał mu głód. Kuririn powiedział Kame senninowi i Bulmie, że nie powiedział Chi-Chi, że jej mąż nie żyje. Gyuumao oraz Chi-Chi jechali tymczasem samochodem w stronę Kame House. Bulma obudziła przyjaciół. Zmierzyła im siłę ciosu. Kame sennin miał o 67 mniej jednostek od Kuririna. Siła Umigame wynosiła zaledwie 0,001. Nagle do ich drzwi zapukał Yajirobei. Potem powiedział, że Kami-Sama wezwał na trening Tenshinhana, Yamuchę, Kuririna i Chaoza. Na koniec dodał, żeby nie korzystali z mocy Smoczych Kul przez rok. Potem odleciał. Wtedy to na wyspie zjawili się Chi-Chi i jej ojciec. Dowiedzieli się od Kame sennina, że Son-Goku zmarł. Son-Gohan ciągle leżał na szczycie góry. Natomiast jego ojciec biegł przez Snake Way. Nagle malec zobaczył przed sobą wiewiórkę. Po jakimś czasie ujrzał na gwieździstym niebie księżyc w pełni, którego przecież zniszczył kiedyś Kame sennin. Mały Saiya-jin od razu zaczął zamieniać się w wielkiego Ozaru. Gdy był już olbrzymią małpą zeszedł z góry i zaczął niszczyć wszystko wokół. Wtedy Piccolo, który widział wszystko, przypomniał sobie, jak Raditz mówił, że Saiya-jinowie osiągają swoją prawdziwą moc podczas pełni księżyca. Silny Namek-jin wystrzelił więc w księżyc promień energii i oczywiście go zniszczył. Gdy Son-Gohan zmniejszył się, szatan oberwał jego ogon i wyczarował mu nowe ubranie oraz miecz.


Odcinek 009 [28.06.1989]

a) Gomen ne Robottosan Sabaku ni Kieta Namida

b) ゴメンねロボットさん砂漠に消えた涙

c) Sorry, Mr. Robot — The Desert of Vanishing Tears

d) Robot

Son-Gohan, który nie miał już ogona zaczął się przewracać przy chodzeniu. Nagle z wody wyszedł krokodyl i wybiegł w stronę małego, by go zjeść. Na szczęście chłopiec zdołał uciec. Po wielu trudach wpadł do jakiejś jaskini. Tymczasem Son-Goku zastanawiał się, co by tam zjeść. Son-Gohan zobaczył przed sobą dużego Robotto. Gdy go włączył, ten kazał mu go z powrotem wyłączyć i sobie stamtąd iść przez dziurę. Chłopiec go wyłączył i poszedł, ale było zbyt wysoko i nie skoczył. Szybko wrócił więc do robota i z powrotem go uruchomił. Po chwili naprawił jego wizyjny detektor. Po kilku minutach ponownie wyłączył Robotto. Zapadła noc. Son-Goku spał na wąskim Snake Way. Nagle mały Son-Gohan zobaczył przed oczyma skorpiona. Natomiast jego ojciec znowu zaczął biec przez bardzo długą ścieżkę. Son-Gohan włączył na powrót robota, który po jakimś czasie powiedział mu, gdzie może znaleźć grzyby. Son-Goku zjadał tymczasem żółte chmury. Jego syn zebrał już grzyby i wrzucił je do wnętrza nowego przyjaciela. Później je wyjął, ale już usmażone, które po jakimś czasie zjadł. Gdy skończył postanowił odkopać Robotto i go uratować. Nagle jaskinia zaczęła się zasypywać. Wyjście się zatkało, ale na szczęście robot odetkał je i wyrzucił przez nie małego Saiya-jina. Son-Gohanowi nic się nie stało, ale niestety z Robotto było gorzej. Chłopiec zobaczył go jeszcze, ale po chwili jego cała moc się skończyła. Próbował go włączyć, ale nie udało się. Potem zaczął iść przed siebie. Natomiast Son-Goku wciąż podążał Snake Way.


Odcinek 010 [05.07.1989]

a) Naku na Gohan! Hajimete no Tatakai

b) 泣くな悟飯!はじめての闘い

c) Don't Cry, Gohan! His First Fight

d) Nowy towarzysz Son Gokana

Son-Gohan trzymał rybę i szedł zmęczony przed siebie. Padał deszcz. W pewnym momencie wszedł na drzewo i zaczął jeść jakieś owoce. Nagle spadł. Zaczęły strzelać przerażające pioruny. Chłopiec szybko uciekł z rybą do niewielkiej nory. Zaczął leczyć swoją ranę specjalnymi liśćmi. Gdzie indziej na boisku Baseballu rozgrywał się jakiś mecz. Obok na ławce siedział Yamucha z Purrem. W pewnej chwili ten pierwszy wstał i wszedł na boisko. Potem wszyscy zawodnicy zaczęli się bić. Z tego powodu Yamucha się ucieszył i poszedł w miejsce bójki. Zobaczył tam Kuririna, który powiedział mu, co się stało z Son-Goku. Dodał później, że Kami-Sama zaprosił go na trening. Tymczasem Son-Goku obudził się i zaczął biec po Snake Way. Son-Gohan spał. Nagle jego jedzenie, które było obok ktoś zjadł. Następnego ranka mały Saiya-jin obudził się i zobaczył za sobą wielkiego dinozaura, po czym od razu uciekł z kryjówki. Gdy zwierz wyszedł na zewnątrz, opadł na ziemię, gdyż głęboko w jego ciało wbiła się gałąź. Chłopiec od razu ją wyjął i szybko opatrzył jego ranę liściem. Potem zebrał dla niego grzyby. Yamucha, Bulma, Kuririn i Purr lecieli gdzieś swoim samolotem. Natomiast Son-Gohan był na drzewie. Gdy uzbierał trochę owoców, zeskoczył z bardzo wysoka. Kiedy wrócił do przyjaciela, zobaczył tam T-Rexa, który zaatakował rannego. Wtedy chłopiec wyjął miecz, ale został przewrócony przez Animala. Nagle wstał, a gdy miał zamiar zabić potwora z góry, został wyrzucony gdzieś w krzaki. Son-Goku ciągle biegł przed siebie. Następnego dnia Son-Gohan zobaczył tylko kości, pozostałe po dużym dinozaurze.


Odcinek 011 [12.07.1989]

a) Uchuu Ichi no Kyousenshi Saiyajin Mezameru!

b) 宇宙一の強戦士サイヤ人めざめる

c) The Saiyans, Strongest Warriors in the Universe, Awaken

d) Krótki postój

Son-Gohan obudził się i szybko pobiegł pod drzewo. Bardzo szybko walnął je, a wszystkie orzechy, które z niego spadły, zostały przez niego złapane. Gdy je zjadał został zaatakowany przez T-Rexa. Na szczęście nic mu się nie stało, a na dodatek obciął kawałek ogona przeciwnikowi, by wkrótce go zjeść. Piccolo obserwował wszystko z góry. Kapsuły Vegety oraz Nappy zatrzymały się. Bulma i inni lecieli ciągle samolotem w stronę Tenshinhana i Chaoza. Saiya-jinowie wylądowali na jakiejś nieznanej planecie, po czym wyszli ze swoich pojazdów kosmicznych. Zostali zaatakowani przez dwóch mieszkańców. Potem dali się złapać, by trafić do władcy tego globu. Gdzie indziej Ranchi, która pewnie obrabowała bank, uciekała na motorze przed policją. Nappa i Vegeta zostali zamknięci w więzieniu, obok innych. Moai O, król tej planety, kazał przyprowadzić nowych więźniów. Nagle zobaczył ich przed oczyma. Po krótkiej rozmowie kazał swoim podwładnym ich zabić. Son-Goku biegł wytrwale po bardzo długim Snake Way. Nappa wykorzystał technikę Bakuhatsuha i pokonał wszystkich przeciwników. Nagle Moai O rozkazał uwolnić ich niepokonanego potwora. Gdy ten się zjawił, bez problemu został pokonany przez Nappę. Potem Saiya-jinowie zabili okrutnego Moai O. Po kilku chwilach Vegeta z Nappą wsiedli do swoich kapsuł i wylecieli w kosmos. Nagle z nich wyszli, po czym Vegeta zniszczył ostatecznie planetę, na której przed momentem byli. Silny Son-Goku podążał przed siebie i nie zauważał końca drogi.


Odcinek 012 [19.07.1989]

a) Hebi no Michi de Inemuri Gokuu ga Okkochiru

b) 蛇の道でいねむり悟空が落っこちる

c) Catnap on the Serpentine Road — Goku Takes a Tumble

d) Droga bez końca

Son-Gohan spał. Przypomniało mu się, jak walczył z Raditzem. Następnego dnia chłopiec umył się w wodzie i pobiegł przed siebie. Natomiast Son-Goku biegł po Snake Way, by spotkać się w końcu z mistrzem North Kaio-Samą. Kuririn, Bulma, Yamucha i Purr zmierzali samolotem ku Tenshinhanowi i Chaozowi. Tymczasem trójoki trenował wytrwale pod wodospadem. Nagle Ranchi zawołała go na obiad. Kiedy wszedł do mieszkania zobaczył na stole dużo jedzenia. Później, gdy dziewczyna zaproponowała mu wspólne rabowanie banków, postanowił gdzieś odejść. Son-Goku zobaczył na Snake Way, jadącego samochodem jednego z Oni, od którego dowiedział się właśnie, że pokonał dopiero ćwierć całej drogi. Potem położył się na pojaździe. Gdzie indziej Piccolo trenował. Mały Son-Gohan także, goniąc za T-Rexem. Natomiast Tenshinhan ćwiczył, zatrzymując wodę spadającą z wodospadu. Namek-jin nagle spowodował nie specjalnie trzęsienia ziemi, po czym postanowił pomóc uczniowi. Nagle pod małym Son-Gohanem otworzyła się ziemia. Dom Ranchi zawalił się. W ostatnim momencie uratował ją Tenshinhan. Bulma namierzyła Scauterem Chaoza i Tenshinhana. Piccolo szukał wszędzie małego, ale nigdzie nie było go widać. Nagle wyskoczył z dziury, która od razu się zasunęła. W pewnym momencie Ranchi kichnęła i zamieniła się w tę w niebieskich włosach. Potem postanowiła pójść do Kame sennina. Niestety, gdy położyła się na kwiatkach, to kichnęła i znowu wróciła do trójokiego. Nagle nad nią pojawił się samolot, z którego wyszli Bulma i Kuririn. Od razu powiedzieli Tenshinhanowi i Chaozowi o co chodzi. Tymczasem śpiący Son-Goku spadł przypadkiem z samochodu i wylądował w piekle. Gdy się obudził, nie wiedział gdzie jest. Kiedy sięgnął po owoc, dostał maczugą w głowę, po czym stracił przytomność. Saiya-jinowie zmierzali ciągle ku Ziemi.


Odcinek 013 [26.07.1989]

a) Te wo Dasu na! Emmasama no Himitsu no Kudamono

b) 手を出すな!エンマ様の秘密の果物

c) Hands Off! King Yama's Secret Fruit

d) Tajemne przejście

Gdy Son-Goku odzyskał przytomność, zobaczył przed sobą diabła Gozu, a potem Mezu. Szybko dowiedział się od nich, że był wtedy w piekle. Tymczasem na wysoką wieżę Karrina wspinali się Tenshinhan oraz Chaoz. Nagle Bora zobaczył jak Ranchi grzebała w jego namiocie szukając jakiegoś samolotu. Gdy pojawił się już dorosły Upachi, to Bora wytrącił dziewczynie strzelbę. Wtedy to Ranchi znowu kichnęła. Gdzie indziej Son-Goku próbował wyjść z piekła. W pewnej chwili podszedł do niego Gozu i rzucił go wysoko w górę, ale Saiya-jinowi nie udało się wrócić na Snake Way. Potem Gozu powiedział mu, że jeśli on przegra, to pokaże mu urządzenie, dzięki któremu będzie mógł wrócić na drogę. Oczywiście silny Saiya-jin wygrał bez problemu. Więc Gozu od razu pokazał mu deskę. Son-Goku odbił się od niej wysoko, ale i tak nie przebił się przez twardą barierę. Później Mezu zaproponował mu zabawę w kotka i myszkę. Potem dodał, że jeśli Saiya-jin wygra, to Oni pokaże mu tajemne wyjście. Tymczasem Son-Gohan bawił się uciekając przed tygrysem. Mezu zaczął uciekać przed przeciwnikiem. Był bardzo szybki, a nawet szybszy od Son-Goku. Saiya-jinowi nie udawało mu się go złapać. Po kilku minutach obaj się zmęczyli. Son-Goku postanowił zjeść jeden ze specjalnych owoców Enmy-Daio. Kiedy Mezu zaczął go gonić, Son-Goku złapał go. Potem dwa diabły pokazały mu, gdzie jest to tajemne przejście. Wtenczas Son-Goku zjadł jeden owoc, który dodaje sił i szybko pobiegł po schodach. Nagle wyszedł z dużej szuflady z biurka Enmy-Daio. Po rozmowie z nim od razu zaczął znowu biec po Snake Way. Od tego czasu, po ośmiu miesiącach na Ziemię mieli dotrzeć Saiya-jinowie.


Odcinek 014 [02.08.1989]

a) Amai Yuuwaku! Hebihimesama no Omotenashi

b) あまーい誘惑!蛇姫さまのおもてなし

c) Such Sweet Temptation! The Snake Princess' Hospitality

d) Książęca gościnność

Jeden z diabłów Oni, jadący samochodem ujrzał przed sobą biegnącego Son-Goku. Silny Piccolo trenował na pustkowiu. Natomiast Son-Gohan uciekał przed zmęczonym tygrysem. Nagle został porwany przez wiatr wywołany przez Namek-jina. W Rajskim Pałacu byli już wszyscy, których zapraszał Kami-Sama. Był nawet Yajirobei. Tymczasem Son-Goku zobaczył przed sobą jakiś pałac. Od razu pomyślał, że to pałac mistrza North Kaio-Samy. Po chwili został wciągnięty przez dużego węża do wnętrza wielkiego pałacu niejakiej Princess Snake. Księżniczka zaczęła tańczyć z Saiya-jinem. Gdy Son-Goku dowiedział się, że to nie Kaio, to chciał biec dalej po drodze, ale został jeszcze na obiedzie. Jedna z podwładnych Princess Snake dodała do obiadu zioła usypiające, ale Saiya-jin po zjedzeniu obiadu wcale nie zasnął. Potem szybko wziął kąpiel. Gdy skończył chciał wrócić na długą drogę, ale został zatrzymany. Po jakimś czasie zasnął. Princess Snake i inne zamieniły się w potworów. Przyśniło mu się, jak Nappa i Vegeta weszli do jego domu. Nagle się obudził i cały pałac zamienił się w olbrzymiego węża, a Saiya-jin był w środku. Na szczęście udało mu się wyjść, ale musiał uciekać przed wielką paszczą. W pewnym momencie pokonał przeciwniczkę w taki sposób, że zawiązała się ona i nie mogła się ruszyć. Potem ruszył w dalszą drogę. Tymczasem Tenshinhan, Chaoz, Yajirobei, Kuririn i Yamucha trenowali. Kami-Sama i Mister Popo patrzyli się na nich. Saiya-jinowie byli coraz bliżej Ziemi.


Odcinek 015 [09.08.1989]

a) Pikkoro kara no Dasshutsu! Arashi wo yobu Gohan

b) ピッコロからの脱出!嵐を呼ぶ悟飯

c) Escape from Piccolo! Gohan Summons a Storm

d) Sztorm

Son-Gohan rozwiązywał na piasku zadania matematyczne. Było już ciemno. Piccolo przypomniał sobie, jak użył ataku Makankosappo przeciwko Raditzowi. Nagle wyszedł z niego drugi Piccolo. Obaj szybko zaczęli się bić, by być silniejszym. Trenowali bardzo szybko. Minął kolejny dzień. Mały Saiya-jin zrobił sobie łódkę, wsiadł na nią i pływał po piasku. Gdzie indziej Son-Goku zmierzał ku North Kaio-Samie. Nagle Son-Gohana zaatakował wielki orzeł, który próbował go złapać. Na szczęście nie udało mu się to, a chłopiec wpadł niechcąco z góry na tygrysa. Gdy się podniósł, zobaczył przed sobą dużą plażę. Od razu postanowił iść wzdłuż brzegu. Gdy zapadła noc zasnął, a Animal zajadał kości ryby. Son-Goku także spał. Następnego ranka Son-Gohan znowu bawił się ze zwierzakiem. Zapadł wieczór. Piccolo ciągle walczył z drugim sobą. Minął jeszcze jeden dzień. Duży Gyuumao próbował wejść do domu Chi-Chi. Tymczasem Son-Gohan wrócił do tego samego miejsca, z którego startował, a gdy wdrapał się na najwyższy szczyt, zorientował się, że był wtedy na dużej i bezludnej wyspie. Potem postanowił zrobić łódź. Gdzie indziej silny Piccolo bez przerwy trenował z przeciwnikiem. Son-Gohan ciął różne drzewa i robił z nich tratwę. Po jakimś czasie skończył. Wtedy to popłynął na niej przed siebie. Zapadł kolejny wieczór. Drugi Piccolo wszedł w pierwszego i Namek-jin postanowił pomóc małemu, gdyż malec był w niebezpieczeństwie. Rozpętała się wielka burza na morzu. Woda zaczęła wpływać na łódkę. Piccolo wszędzie szukał małego.


Odcinek 016 [16.08.1989]

a) Hashire Gohan! Chichi no Matsu Natsukasi no Paozu Yama

b) 走れ悟飯!チチの待つなつかしのパオズ山

c) Run, Gohan! Longing for Mt. Paozu, Where Chichi is Waiting

d) Porzucona wioska

Był ranek. Jakieś dzieciaki zobaczyły leżącego na brzegu małego Son-Gohana. Nagle jeden z nich zabrał jego miecz. Wtedy to Saiya-jin podniósł się, ale po chwili znowu opadł. Dzieci zabrały go i położyły na łóżku. Potem opowiedziały mu o tym, co działo się z ich wioską. Nagle wszyscy zobaczyli przez okno, jak jacyś ludzie jechali samochodem, żeby ich złapać i oddać do sierocińca. Dzieci weszły na dach, a za nimi ci ludzie. Dwóch uciekło liną na drzewo, a potem Son-Gohan skoczył tam samo. Po jakimś czasie wyszły inne samotne dzieci. Ludzie zostali pokonani i odjechali do siebie. Potem wszystkie dzieci się zapoznały. Następnego dnia mały Son-Gohan zaczął płakać, by odwrócić uwagę sprzedających. Wtedy to inne dzieci zabierały owoce. Potem wszyscy zaczęli uciekać na swoich skuterach, ale zaczęła ich gonić policja. Na szczęście zdołali im uciec. Gdzie indziej na Snake Way Son-Goku ciągle biegł przed siebie, ale nie mógł dobiec do końca. Stała się noc. Son-Gohan wyszedł ze starego domu, w którym spał. Zobaczył na drzewie Pigero - najstarszego z sierot. Później wyszły inne dzieci. Dowiedziały się, że Son-Gohan nie stracił rodziców i chciał do nich wrócić. Następnego dnia przyjechała policja i złapała prawie wszystkie dzieciaki, prócz Saiya-jina oraz Pigero. Tych dwóch wsiadło do samochodu i odjechało. W pewnej chwili Son-Gohan wysiadł i zaczął biec przez las. Gdy przebiegł kawał drogi, zobaczył swój dom. Ale postanowił jeszcze tam nie wracać, toteż pobiegł w inną stronę. Nagle zobaczył na wzniesieniu Piccolo, który przypomniał mu o treningu. Saiya-jinowie zbliżali się do Ziemi.


Odcinek 017 [30.08.1989]

a) Asu naki Machi! Shouri e no Tooi Michinori

b) 明日なき街!勝利への遠い道のり

c) City of No Tomorrow! The Long Road to Victory

d) Miasto wojowników

Son-Gohan stał przed silnym Piccolo, gdyż rozstali się równo pół roku temu. Zaczęli poważny trening. Son-Goku nie dobiegł jeszcze do siedziby North Kaio-Samy. Tymczasem Kuririn próbował zadać cios Yajirobeiowi. W pewnej chwili Tenshinhan wykorzystał technikę Shishin no ken. Potem wszyscy zobaczyli przed sobą Kami-Samę oraz Mister Popo. Namek-jin powiedział, że Son-Goku sam się wszystkiego nauczył. Po rozmowie Mister Popo zaprowadził wszystkich do sali, z której można przenieść się w przeszłość. Po kilku czynnościach Tenshinhan, Yamucha, Chaoz i Kuririn byli już, na jakiejś innej planecie. Nagle zostali namierzeni przez dwóch Saiya-jinów. Nagle jeden z nich złapał Chaoza i rzucił go gdzieś w przepaść. Wtedy to Tenshinhan zaatakował wrogów, ale nie zdołał im nic zrobić. Yamucha zastosował technikę SoChidan i wysłał kulę energii Chi w silnych przeciwników. Niestety Saiya-jinom nic się nie stało. Po sekundzie dobrzy wojownicy wykorzystali swe najlepsze techniki walki. Myśleli, że pomścili już Chaoza, ale się mylili. Nagle wrogowie złapali Kuririna i zabrali go pod Ziemię. Tam go łatwo pobili i pokonali. Później Tenshinhan podzielił się na cztery, a Yamucha stworzył kolejną kulę energii. Każdy trójoki wykorzystał technikę Kikoho i wszystko wybuchło. Na koniec Yamucha wysłał w stronę wrogów niewielką kulę Chi. Znowu pomyśleli, że pokonali przeciwników, lecz gdy minęła chwila obaj przegrali walkę. Nagle czterej wojownicy otworzyli oczy i dowiedzieli się, że podróżowali w czasie tylko w myślach. Wtedy Kami-Sama ostrzegł swoich uczniów, iż Saiya-jinowie, którzy zmierzali ku Ziemi byli znacznie silniejsi od tych, z którymi walczyli. Tymczasem Piccolo i Son-Gohan walczyli przeciwko sobie. Son-Goku biegł po Snake Way.


Odcinek 018 [06.09.1989]

a) Shuuten Hebi no Michi! Omee Kaiousama ka?

b) 終点~ん蛇の道!おめえ界王様か?

c) Last Stop on the Serpentine Road: Are you Kaio-sama13

d) Koniec podróży

Gdzieś w dole leżała jakaś kapsuła Saiya-jinów. Son-Gohan i Piccolo walczyli ze sobą, by być silniejszymi. Tymczasem Son-Goku ciągle szedł przez Snake Way. Son-Gohanowi przypomniało się, jak Raditz pokonał Son-Goku. Nagle chłopiec wstał i spojrzał się na księżyc w pełni. Kapsuła mówiła do kogoś, że ma do spełnienia misję. Mały Son-Gohan usłyszał te słowa. Nagle zaatakował Piccolo, który właśnie do niego przyszedł. Nagle Namek-jin rozdwoił się. Jeden stanął przed uczniem, a drugi za nim. Wtedy Saiya-jin podskoczył, a Piccolo ujrzał na ciele małego jego odrośnięty ogon. Potem zobaczył na gwieździstym niebie pełnię księżyca. W pewnym momencie poraził ucznia prądem. Właśnie wtedy silny Saiya-jin przeistoczył się w Ozaru. Od razu zaczął wszystko niszczyć. Piccolo wystrzelił w księżyc promień energii Chi, lecz ten nie wybuchł. Tymczasem w Kame House na stole leżały wszystkie zebrane Smocze Kule. Po jakimś czasie Kame sennin zaczął przyglądać się pełni księżyca, a za nim Bulma. Piccolo próbował na różne sposoby pokonać wielkiego Son-Gohana. Niestety nie miał z nim żadnych szans. Nagle Namek-jin spostrzegł się, że w dole znajdowała się wtedy kapsuła Saiya-jinów, która stworzyła sztuczny obraz księżyca na niebie. Na nic nie czekając Piccolo zniszczył pojazd, a gdy Son-Gohan zmniejszył się, Namek-jin znowu szybko oberwał mu ogon. Tymczasem Son-Goku zobaczył koniec długiego Snake Way. W pewnej chwili ujrzał w górze niewielką planetkę Kaio. Gdy podskoczył, jej dziesięciokrotnie większe przyciąganie niż ziemskie, szybko go sprowadziło na powierzchnię małego globu. Na miejscu zobaczył drzewo, ale nawet nie zdołał zerwać z niego jabłka. Zamiast tego jednak ujrzał niewielkiego szympansa imieniem Bubbles. Poprosił go, by rzucił mu jabłko. Saiya-jin złapał owoca, ale dopiero za drugim razem, gdyż było takie ciężkie. Son-Goku pomyślał, że ten zwierzak, to North Kaio-Sama, więc zaczął go naśladować. Nagle zobaczył obok siebie prawdziwego mistrza Kaio.


Odcinek 019 [09.09.1989]

a) Juuryoku to no Tatakai! Baburusukun wo Tsukamaero

b) 重力との戦い!バブルス君をつかまえろ

c) The Battle with Gravity! Catch Bubbles

d) Prawo powszechnego ciążenia

Pięć miesięcy zostało do lądowania Saiya-jinów. Son-Goku zobaczył obok siebie North Kaio-Samę. Mistrz powiedział do niego kilka śmiesznych dla Kaio powiedzonek. Oczywiście Son-Goku z niczego się nie śmiał. Zaczął dopiero, gdy mistrz wyjaśnił mu, że jeśli chce z nim trenować, to musi się śmiać. Potem North Kaio-Sama powiedział uczniowi, że przed treningiem musi go rozśmieszyć. Saiya-jinowi szybko się to udało. Później wyjaśnił, po co tam przybył. Po chwili namysłu North Kaio-Sama zobaczył w kosmosie lecących wrogów. Nagle zawołał Bubblesa, po czym rozkazał uczniowi złapać go. Niestety wolny Son-Goku nie zdołał dogonić szympansa. W pewnym momencie zdjął swoje ciężkie ubranie i ponownie zaczął biec za małpą. Nagle usiadł na trawie. Po sekundzie zjadł cały stół jedzenia, które dał mu Kaio. Gdy wszystko zjadł, zaczął biec za szympansem. Tymczasem Son-Gohan i Piccolo trenowali. Po jakimś czasie chłopiec położył się spać. Od przybycia Son-Goku na planetę Kaio minęło kilka tygodni. Niezbyt szybki Saiya-jin ciągle nie złapał Bubblesa. W pewnej chwili wpadł na dobry pomysł. Wkrótce udało mu się złapać szympansa. Wtedy North Kaio-Sama postanowił nauczyć Son-Goku wszystkiego, co umie on sam.


Odcinek 020 [20.09.1989]

a) Yomigaeru Saiyajin Densetsu! Gokuu no Ruutsu

b) よみがえるサイヤ人伝説!悟空のルーツ

c) The Return of the Saiyan Legend! Goku's Roots

d) Legenda o Kosmicznych Wojownikach

Son-Goku trzymał w rękach Bubblesa. W pewnej chwili North Kaio-Sama bardzo głośno krzyknął przed siebie. Po kilku sekundach krzyk przyszedł z drugiej strony niewielkiej planety. Gdy Son-Goku zapytał się mistrza, czy jest silny, to zjawił się duży pasikonik Gregory i go walnął. Później Kaio powiedział uczniowi, że drugim ćwiczeniem będzie uderzenie owada młotkiem. Więc mistrz od razu wyczarował w ręce duży młot, po czym przekazał go Saiya-jinowi. Son-Goku zaczął biec za Gregorym, ale był od niego wolniejszy i nie zdołał mu nic zrobić. Nagle niechcąco zniszczył nowy samochód Kaio. Tymczasem Son-Gohan bił się z Piccolo. W pewnej chwili dostał pociskiem Chi i spadł w przepaść, ale nic mu się nie stało. Gdzie indziej Tenshinhan i Yamucha walczyli ze sobą, by być silniejszymi. Kuririn i Chaoz także trenowali, a Yajirobei jadł kukurydzę. Son-Goku ciągle nie złapał przeciwnika. Nagle wraz z Gregorym poszedł zjeść obiad. Po sekundzie North Kaio-Sama postanowił opowiedzieć uczniowi o historii Saiya-jinów. Powiedział mu, że ostatni żyjący Saiya-jinowie zaatakowali Tsufuru-jinów i przejęli ich glob nazywając go Vegetą. Potem zawarli układ z mieszkańcami przybocznej planety i zaczęli wysyłać niemowlęta na podboje innych globów. Później wszechmogący, który nie mógł patrzeć na ich podboje, wysłał na Vegetę wielki meteoryt. Przeżyło tylko czterech Saiya-jinów. Gdy mistrz skończył, uczeń zaczął biec za pasikonikiem. Tymczasem w Rajskim Pałacu Kami-Sama powiedział do uczniów, żeby zeszli już na Ziemię i tam trenowali samemu. Na planecie Kaio minęło kilka tygodni. Son-Goku udało się nareszcie uderzyć młotkiem dużego Gregorego. North Kaio-Sama postanowił nauczyć ucznia nieosiągalnej techniki walki zwanej Kaioken.


001-020 -- DRAGON BALL Z -- ODCINKI TELEWIZYJNE
-
INFORAMCJE
Informacje ►
Księżycowe blizny
STRONA KORZYSTA Z PLIKÓW COOKIE: POLITYKA PRYWATNOŚCI
Konnichiwa Saiyans-Zone
Dragon Ball Z Games Gintama Anime Revolution Sprites Twierdza RPG Maker